![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 5
|
Nie potrafię się uczyć. :(
Na wstępie dodam,że to mój pierwszy wątek i po to tutaj się zarejestrowałam,aby zadać to pytanie, a raczej opowiedzieć wam o tym i czekać aż ktoś może cos poradzi. Nie wiem czy wybrałam odpowiedną kategorię, no ale tylko do tej pasował ten temat.
![]() Mój problem jest taki,że nie potrafię się uczyć. Problem nie tkwi w tym,że nie chcę, a że nic mi nie wchodzi w głowę. Przez całą moją ' karierę' szkolną ani razu nie umiałam wszystkich wiadomosci zawartych w zeszycie, czy też słówek do danego tematu. Tz. umiem część, ale kilku rzeczy nie umiem i to zazwyczaj tych które później są na kartkówce czy na sprawdzianie. ![]() ![]() ![]() 1.wracam do domu ok 15, obiad, kościół ( przyjmuje bierzmowanie, więc u nas w parafi trzeba mieć podpisy z praktycznie kazdej mszy) , jakieś załatwienia no i tak ok 17.30 jestem, wiadomo ogarniam się, i idę do pokoju się 'uczyć'. 2.Siadam, otwieram książkę, czasem wcześniej sprzątam, otwieram okno. najpierw czytam raz, potem jeszcze raz, potem notuję, rysuję, czytam moje własne notatki, no i co teraz? próbuję powtórzyć... ale co mam w głowie ? TOTALNIE NIC. ![]() ![]() a jeszcze najlepsze w tym wszystkim jest to,że z łątwoscia zapamietuje liczby. Daty, albo ile % wynosi zalesienie lasów np. wEstonii, powierzchnia chociażby Polski i wszystkie takie przykłądy po prostu same wpadają. Patrzę, widzę tylko raz liczbe, czytam definicję i wiem. Ktoś mnie moze w nocy obudzić i będę wiedziała. tak samo jest z ciekawostkami. Wiem np. dlaczego król taki i taki nosił taki przydomek, jak to poznał swoją żonę, co jej według legendy powiedział. No ale co mi z tego? jak ja nie mogę zapamietać skutków wojny. ![]() To naprawdę staje się straszne tym bardziej,że im dalej tym więcej nauki. A ja mam problemy z zapamiętaniem angielskich, czy niemieckich słówek, albo z czyms ważnym. Naprawdę chcę się uczyć, dużo czasu poświęcam. Potrafię cała noc siedzieć i czytać a i tak dostanę 3/4. Ja juz nie wyrabiam, w dodatku dołuje mnie fakt,że moja klasa nie ma wcale takich problemów. I czasem bez uczenia się dostają lepsze oceny niż ja gdy siedzę pół dnia nad książkami. Macie jakieś pomysły co mi jest? Czytałam gdzieś o tym, ze mogę mieć jakieś problemy zdrowotne, coś z hormonami, no ale nie wiem czy to prawda... Miał ktoś kiedyś podobny problem??? a Może macie jakieś tabletki albo Cwiczenia na koncetracje lub pamięć? Proooszę bardzo o pomoc. Edytowane przez gryzliii Czas edycji: 2014-01-06 o 13:38 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 644
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Myślę, że Twoim problemem jest to, że nie znalazłaś swojego sposobu nauki. Jedni uczą się jedynie z książki czytając, drudzy uczą się jedynie ze swoich notatek. Jedni mają pamięć słuchową, inni wzrokową.
Przykładowo ja jestem wzrokowcem, dlatego czytam raz temat z książki (lub dział zależy od materiału) i piszę do niego notatki (używając dużo kolorowych długopisów). Inaczej się nie nauczę. Nie potrafię uczyć się, czytając temat kilka razy z podręcznika. Na teście po prostu zamykam oczy i przypominam sobie wygląd kartki. Ty sama musisz odnaleźć swoją metodę nauki. Miałam podobny problem w gimnazjum. Zniknął gdy zaczęłam uczyć się tak, jak najlepiej mój mózg przyswaja. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Cytat:
a co z tym,że tak łatwo zapamiętuje liczby czy informacje, które w sumie nie są potrzebne? macie jakiś pomysł? ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: McKinsey’s Hellenic Office
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
1. ucz się tego co potrzebujesz (do matury, jezyki tip.)-to jest priorytet
2. jeżeli zapamiętujesz liczby czy różne ciekawostki to pewnie dlatego, że sie wyróżniają ze sciany liter - liczby naturalnie zwracają uwage na siebie spośród wielu wyrazów, a ciekawostki sa po prostu ciekawe i dlatego łatwo je zapamiętać 3. musisz zrobić tak, aby i inne rzeczy były interesujące czyli np. słówka na ang/niem wpisujesz na karteczkach i rysujesz coś co kojarzy się konkretnie z danym słowem. Mozesz też tworzyć zdanie z jak największą liczbą nowych słów (oczywiście zdanie z podtekstami, dziwne, śmieszne jest jak najbardziej wskazane). Nie wiem jakie konkretne masz problemy z nauką. Jeżeli nie pamiętasz skutków wojny to powinnaś popatrzeć na jakąś mapkę sprzed wojny i po wojnie (jak sie zmieniły granice, co przyłączono, co odłączono, czy może zmieniła sie nazwa państwa)- ja zawsze uczyłam sie z mapek takich rzeczy bo jetem wzrokowcem. Na naukę słówek polecam taki program tj. Anki (tam robisz sobie powtórki ze słowek, które sama wcześniej wpisujesz). |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 644
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Cytat:
![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 622
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
ja czytałam temat z książki, a następnie swoimi słowami przepisywałam na kartkę i uczyłam się z tej kartki.
wszystko czego chciałam się nauczyć musiałam własnoręcznie przepisać. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 644
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 191
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]()
__________________
Wining and dining, drinking and driving Excessive buying, overdose and dying |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 377
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Części z nich możesz się domyśleć. Postaraj się zrozumieć. Ja też bym nie pamiętała jakbym uczyła się na pamięć bez zrozumienia.
__________________
Wymiana: https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post42596287 PROSZĘ, ODPISZ U MNIE ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: McKinsey’s Hellenic Office
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Cytat:
No skutki typu straty w ludności czy zmiana w strukturze wieku i płci albo zniszczenia dot. zabudowań nie były u mnie uznawane na sprawdzianach, bo to tzw. wodolejstwo. Jej chodzilo chyba (domniemuję) jak zmienily sie dane trytoria, co przyłączono, jakie konferencje itp. Jak ktoś nie wie/nie pamięta jak wyglądała terytorium III Rzeszy to musi się nauczyć na pamięc co przyłączono/ oddano w 1945. Po prostu trzeb określić priorytety w nauce. To co potrzebujesz do zdawania na maturze albo ogólnie jest potrzebne w życiu (np. języki)mają wyższy priorytet i temu należy poświecic czas i siły, aby mieć te 5 i 4. Po co zarywać nocki dla 4 z historii jeżeli ktos w ogole tego nie lubi i nie będzie mu to potrzebne? Ocena 3 powinna być ok (to jakieś ponad 60% punktów). Głąbem taka osoba nie będzie. Jeżeli ktośma ciągłe problemy z koncentracją to 1) wysypiać sie w nocy (siedzenie w nocy w tym przypadku nie ma sensu) 2) jeżeli potrzebujesz odpocząc to polecam krótką drzemkę po przyjsciu ze szkoły 3) warto nadawdniać orgaznim (pić dużo wody i być może brak koncentracji spowodowany jest niedoborem magnezu) 4) nie uczyć sie w ciągach po kilka godzin, szczegolnie jeżeli to nie sprawia przyjemności - ustawiaj sobie budzik na tel. na 20 min. Potem przerwa i zmiana przedmiotu lub zamiast siedzieć z zeszytem poszukaj informacji w necie 5) nauka to nie tylko czytanie zabazgrolonego zeszytu czy nudengo podręcznika- poszukaj w necie ciekawych artykułów na dany temat, może jakieś filmiki, nauka dzięki jakiemus programowi (słowka np. anki, strona tj. duolingo, memrise itp.). Możesz siewspomagać muzyką, zapachami, kolorowymi karteczkami itp. Ale musisz wrzucić na luz. Nie każdy będzie omnibusem i miał 5.0. Musisz zorientowac co sprawia ci przyjemność jesteś w tym dobra bez zakuwania i męk. To nalezy rozwijać i w to inwestować czas i wysiłek. W przedmiotach ścisłych (matma, chemia, fiza, infa) 90% nauki to zrozumienie czegoś i zrobienie X zadań, więc przynajmniej o tyle dobrze. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Cytat:
![]() Ja jestem wzrokowcem. Mialam wiec duzo pisakow i dany temat/slowka/daty mialam w jakims tam kolorze i to mi pomagalo. Edytowane przez ellish Czas edycji: 2014-01-07 o 11:59 |
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 3 134
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Ja nie zapamiętuje dat, słówek, wzorów i wszystkich informacji, które trzeba zapamiętać dokładnie. I próbowałam wszystkich sposobów, w sumie pomagało tylko zapisywanie ręcznie jakiejś informacji, ale i tak szybko zapominała, dlatego rozumie, że na kogoś też jakieś metody mogą nie działać.
Ale mam kilka rad, które mnie pomogły: -Kup sobie lecytynę albo żeń-szeń, być może powody są biologiczne i to poprawi Ci pamięć i koncentrację -Co do uczenia się historii i innych przedmiotów humanistycznych. bierz wszystko na logikę, w głowie układaj film z wydarzeń, dopisuje historie itd. (tak dużo nauczyłam moją siostrę, która jest słaba z historii, często układałam w sumie śmieszne historyjki, które zwierały fakty, m.in te skutki wojny, powody itd.) -Słówka może pomoże Ci to co mnie czyli zapisywanie słówek po kilka razy -Ucz się na świeżym powietrzu -Ucz się z kimś przepytujcie się i tak dalej -Mnie pomagało także ciągłe sprawdzenie wiedzy, robiłam sobie test z danych zagadnień, a potem go rozwiązywałam Edytowane przez Kalini Czas edycji: 2014-01-07 o 14:12 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Dzisiaj właśnie idę do chłopaka, muszę poprawić jedna ocenę. Właśnie po to,aby mnie pytał od czasu do czasu. Gdzieś czytałam,że to jest dobre,szczególnie gdy uczy sie z kimś bliskim, bo można zapamietać coś, np. przez to że w danej chwili wynikła jakaś śmieszna scenka lub takie tam
![]() ![]() ![]() A co do problemów zdrowotnych... czytałam,że problemy z nauką mogą miec osoby z anemią lub z cukrzycą... Anęmie raczej wykluczam, w klasie jestem określana jako 'klasowy danio'. Potrafie zjesć naprawdę dużo, czasem mam taką chcicę,że 5 bułek+ jeszcze jak od kogoś cos dostane. Nie znaczy to,że jestem gruba, bo przy wzroście 177 mam 50 kg :O Niektórzy się śmieją,że mogę miec tasiemca :O W co w sumie watpię, bo owoce zanim jem myję, ręce przed posiłkiem, po toalecie... Jakbym miaął to bym naprawdę szok przeżyła... Więc u mnie nie ma raczej problemów z jedzeniem, nie odchudzam się, no ale takich niedrowych rzeczy też dużo nie jem ![]() A cukrzyca też raczej odpada, ale chyba namówię mamę na badania, bo ostatnio chce mi się strasznie pić i czasem jeśli szybko nie zjem czegoś słodkiego, chociażby jakiegoś karmelka albo cos to jest mi słabo, czy to są objawy? Czasami mam takie mroczki przed oczami, ciepło mi i mam ciemno przed oczami, musze się czegoś złapać i tak po 30s dopiero zaczynam znów ogarniać... Tak samo ma ( czyli, ze ciemno przed oczami, nagłe przypływy ciepłą, zimna) podczas miesiaczki. Ogólie bardzo źle ja przechodzę. Pierwszy dzień to masakra totalna, kiedyś potrafiłam brać całe opakowanie ibupromu, czyli 10 tabletek na raz zeby przeszło. Potem nie czułąm brzucha dłuższy czas, no ale przynajmniej nie bolało, teraz dostałam jakieś na recepte specjalne na bolesne miesiaczki, bo jak lekarz usłyszał o 'moim dawkowaniu' tego ibupromu to jeszcze sie dziwił ze w szpitalu nie wylądowałam. Bo te 10 tabletek przestawało działać tak po 6h godzinak, więc na dobę tak ok 25 tabletek potrafiłam wziąć ![]() Myślicie,ze to ma jakis zwiazek? A sen, to różnie, czasem śpię, 10 godzin, czasem 4, a czasem wcale. Jak ostatnio miałam konkurs, dla mnie bardzo ważny nie spałam 2 noce pod rząd, ale zaraz po konkursie jak przyszłam to spałam,spaałm,spałam. Ogólnie mam czasem takie dni że nie mma na nic siły, nic mi sie nie chce pomimo tego,że nic szczególnego robiłam. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 826
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Wątpię aby zapamiętali tle wiadomosci tylko i wyłacznie z lekcji, no chyba,że w domu się uczą a w szkole kozaczą i śmieja się z 'kujonów' :O
zresztą u nas ściagi to normalka, ostatnio zajrzałam do piórnika koleżanki peło karteczek, można by było wykleić cała kartę A4 z dwóch stron :O ---------- Dopisano o 16:21 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ---------- a nauczyciele nie wiem czy naprawdę nie widzą, czy co... mielismy próbne testy ostatnio, no i wyszło... Miałam ze wszystkich części najwiecej punktów w szkole. Jest to jakiś mój sukces, no ale wiecie, oceny też są ważne, co z tego,że ja wiem,ze umiem jak mam 3/4? :O Nauczyciele naprawdę czasem nie potrafią docenić ucznia :O zresztą o wiele łątwie jest mi pisać niż odpowiadać i to dlatego ze sprawdzianów mam 5 a z odpowiedzi 2/3/4 :O chociaż umiem to ze stresu zapominam :O ---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 16:21 ---------- Cytat:
![]() No ale jednak znó się myliłam... Kolega również pomyślała jak ja, z ejednak mamy dobrą nauczycielkę... zapytała sie co znaczy dane słówko, ale dostał opierdoool za przeproszsenie, ze to juz było i my to wiemy i nic nam móić nie bedzie. po czym znów zaczęła piłować sobie paznokcie. No tak włąśnie wygląda polska edukacja. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 | |
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 826
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Cytat:
jeżeli oceny się liczą w rekrutacji do liceum, to sprawdź dokładnie, z czego - czy nie jest tak, że liczą się np. oceny z pięciu przedmiotów czy coś. Jeżeli tak jest, to liczą się wyłącznie te oceny, które są brane pod uwagę w rekrutacji, pozostałe możesz olać. Pamiętaj, że nie uczysz się dla ocen... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 243
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Cytat:
A tu cię zdziwię, bo ja całą podstawówkę i gimnazjum przebimbałam (nie ma się czym chwalić, wiem ![]() Są też oczywiście osoby które wkuwają w domu, a potem przed sprawdzianem płaczą że nic nie umieją, a ostatecznie dostają 5 czy 6 i takich osób jest dośc sporo, no ale cóż... ![]() Ale to, że komuś nauka zajmuje mniej czasu, albo że się wcale nie uczy a oceny ma dobre, nie oznacza automatycznie że siąga...
__________________
Mój blog makijażowo rzęsowy ---> KLIK! Najnowszy post: Moje makijaże ---> Oliskova Make up |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 444
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#20 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 109
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
U mnie najlepiej sprawdzało się uczenie z drugą osobą. Ale ważne, żeby to była osoba z tej samem klasy/grupy na studiach. Wtedy obydwu osobom zależy na nauczeniu się materiału, a wiadomo, taka podwójna porcja motywacji może działać cuda. My z koleżanką najpierw czytałyśmy notatki, potem zakreślałyśmy strukturę tekstu i czytałyśmy na głos poszczególne partie. Następnie każda z nas opowiadała własnymi słowami, a druga w tym czasie słuchała i potem ewentualnie uzupełniała. Tak uczyłam się przez całe studia. U mnie działało.
Polecam zrobić sobie plan nauki. Możesz też wyznaczyć sobie jakąś nagrodę za nauczenie się danej partii materiału. Pisałam o tym na moim blogu. Jeśli Cię zainteresuje, zapraszam.
__________________
http://www.wyspaperspektyw.pl/ http://suwaczki.slub-wesele.pl/20110813290722.html |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 534
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
To ja dodam od siebie moje sposoby (jestem kinestetykiem/wzrokowcem), może akurat nie próbowałaś.
- ściany tekstu, czyli wszystkie historie, opisy: czytam, skracam każdy akapit do jednego zdania, skracam do jednego, dwóch słów. Czytam wszystko od początku, potem już tylko te pojedyncze zdania a w ramach powtórki wystarczają mi same słowa. - wszystkie daty, wykresy, rysunki przepisuje/przerysowuję, w zależności od skomplikowania do kilku razy. (tu muszę dodać że akurat z liczbami mam duży problem bo nie potrafię ich zapamiętywać inaczej niż obraz, który niestety czasami mi się zmienia w pamięci i z 8 robi się 9 bo podobnie wygląda ^^) - definicje czytam i jednocześnie je podkreślam. Podkreślam przy każdym czytaniu. - słówka z obcych języków > od razu użycie w zdaniu. - metody czyli np. wzory matematyczne, sposoby zrobienia czegoś w programach komputerowych - działam zgodnie z instrukcją, krok po kroku a potem już bez instrukcji jeszcze raz. Poza do nauki potrzebuję kompletnej ciszy (stopery są moimi przyjaciółmi), do powtórki już nie. No i nic nie może się ruszać w tle bo nawet wskazówka zegarka widziana kątem oka potrafi mnie rozproszyć za to statyczny bałagan, nawet największy nie rusza mnie w ogóle. Poza tym warto sprawdzić w jakich porach najlepiej się funkcjonuje. Dla mnie najlepszą porą na naukę jest 2-3 w nocy, inni wtedy już kompletnie nie myślą. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 1
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
![]() Przyjdź do nas. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 564
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
nie bylabym tego taka pewna ![]() ![]()
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą. Ze wszystkich naszych namiętności najbardziej określają nas te, których nie potrafimy okiełznać. Motocykl - mój sposób na życie. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 9 280
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Spróbuj układać zdarzenia logicznie, może w ten sposób wejdą tobie do głowy
![]() Ja na przykład nie nauczę się nic z rana i do południa, po prostu nie. Moje godziny na naukę to 18 -3 w nocy, im później, tym lepiej. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 4 785
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
1) Wyluzuj z tymi ocenami, bo się zapłaczesz w szkole średniej.
![]() 2) Anemia nie oznacza bycia niejadkiem ani bycia bladą. Zrób badania krwi, może brakuje Ci jakiegoś pierwiastka, może to coś z tarczycą. 3) Może uczysz się w porach, w których Twój mózg po prostu nie przyswaja dobrze informacji? Jesteś rannym ptaszkiem, sową, gdzieś po środku? 4) Opychanie się pieczywem nie jest zdrową dietą.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: zaginiona w puszczy
Wiadomości: 1 508
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
tez miałam podobny problem jak Ty. Jestes umysłem ścisłym, artystycznym? Mi zawsze łatwo wchodziła matematyka, szczególnie geometria ( łatwe do wyobrażenia ), wzory z chemii, daty z historii, fakty historyczne które potrafiłam logicznie połączyć z czymś. Za to nazwiska, definicje, biologia, słowa z angielskiego, czy o matko niemieckiego to istna makabra. Miałam wrażenie że mam pamięć gupika, który odbił się od szyby akwarium i za 5 sekund zrobił to samo bo zapomniał, że tam jest szyba i tak w kółko.
Moja metoda - próbowałam wszystko jakoś brac tak na logikę, tu głównie biologia. Historię często sobie opowiadałam i to na głos ( dobre bo przy okazji ćwiczysz wypowiadanie się ), chociaż czasem się łapałam, że bardziej się skupiam na tym, żeby nie mówić hm, ehe, niż na tym co opowiadam. Słówka z języków obcych : kolorowanki, rysunki. Układałam też jak najwięcej zdań i mówiłam je na głos. Ogólnie też należę do osób które zawsze szybko się rozpraszają. Czytam książkę i łapię się na tym, że nei wiem co było na poprzedniej kartce bo już myślałam o czymś innym. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 475
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Ja jestem wzrokowcem.
Oto moje sposoby na naukę: * kolorowe mazaki, długopisy - zakreślam sobie najważniejsze rzeczy, główne myśli, definicje itp * nauka z koleżanką z grupy - najpierw same ogarniałyśmy materiał, a kiedy już mniej więcej coś wiedziałyśmy jedna drugą przepytywała i dopowiadała coś w trakcie jesli definicja była niepełna. Ten sposób zawsze działał, bo pomagał mi uporządkować ostatecznie materiał. No i często odtwarzałam sobie w pamięci, że w tej i tej sytuacji ona powiedziała to, czy to. * jeśli są rzeczy do zapamiętania po myślniku, typu: - koordynacja ruchów celowych - utrzymanie równowagi - regulacja napięcia mięśniowego - pamięć niektórych odruchów to z pierwszych liter wyrazów układałam sobie skrót, w tym przypadku KURP i potem bez trudu sobie przypominałam resztę słów. Zawsze stosuję tę metodę do wyliczeń. Ogólnie u mnie zasada jest taka, że jeśli czegoś nie zrozumiem to się tego nie nauczę. Więc jak są zdania zawiłe, długie, których nie mogę logicznie pojąć to tak to muszę pozmieniać, poprzestawiać, ułożyć na nowo, aż będzie to przystępne dla mojego mózgu ![]() Miałam też koleżankę na studiach, która uczyła się poprzez rysunki. Np rozwijanie (rozwinięta rolka papieru toaletowego) percepcji wzrokowej (oczy) itd... Jej notatki to żadnego słowa i multum rysunków ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 109
|
Dot.: Nie potrafię się uczyć. :(
Ja również polecam uczenie się z kimś: koleżanką, kolegą. Już samo spotkanie motywuje do tego, żeby się choć trochę przygotować, a potem wspólnie się utrwala i powtarza. Mam to przetestowane, naprawdę działa!
![]()
__________________
http://www.wyspaperspektyw.pl/ http://suwaczki.slub-wesele.pl/20110813290722.html |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:44.