Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r. - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-01-17, 09:16   #1831
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
W ogóle wczoraj czytałam T. o naszych dzieciach że ciagle chorują biedactwa.
Tak sobie myśle że u nas od urodzenia Michalina "musiała" być hartowana. W sensie pisze że jak sie urodziła mielismy jeszcze stare grzejniki, dopiero jak miała 1,5 roku to je wymienilismy ale nadal az do teraz do października mieliśmy za mały piec bo tylko 16kw a pcwinno byc co najmniej 23 a mamy teraz 25.
Mamy nawet zdjęcia jak Michasia malutka i siedzi w dresach rano i czapce i apaszce oraz buciki na nogach bo zanim sie nagrzało to po nocy 16- 15 stopni było w domu... to były czasy.
Pewnie i karmienie do roku ma jakiś wpływ na ta odporność

---------- Dopisano o 07:12 ---------- Poprzedni post napisano o 06:53 ----------

Dziewczyny poczytałam i ma to jakiś sens... ale w dzisiejszym świecie musiałabym spać na kasie aby wyeliminowac np. choćby toksyny
ehhhhhhhh w jakich czasach przyjdzie życ naszym dzieciom , wnukom itd
http://faktydlazdrowia.pl/dlaczego-o...rmujace-fakty/
Madziwnia ja myślę ze to zależy od indywidualnego przypadku , mój też był hartowany,zawsze na dworze ,w domu nie za ciepło ,nie przegrzewany ,a wręcz porozbierany zawsze ,staram się nie karmić syfem ,unikam jak tylko mogę wszystkiego co sztuczne albo szkodliwe i psu na budę to wszystko się zdało ,bo póki siedział w domu to był zdrowy jak rydz a ja się cieszyłam jak głupia a teraz co od wrzesnia praktycznie na dłużej nie zdrowieje

artykuł później przeczytam
Cytat:
Napisane przez catro Pokaż wiadomość
ja już w nic nie wierzę Miko Libry cały czas latał po dworze, w domu kiedyś pisała, że mają jakąś arktyczną temperaturę a chorób i u nich bez liku obecnie (nie mówiąc o tym, że Libra ma fioła na punkcie naturalnych rzeczy i karmi /poi chłopaków jakimiś olejami, własnym miodem i innymi cudami natury). Ja tam nie będę wciskała, że moja jakoś specjalnie hartowana, ale Miko to nasz rolnik numer jeden
Ja karmiłam 8 miesięcy, nie jest to rok, ale też w miarę długo, zresztą teraz się mówi, że przy karmieniu naturalnym to się wzmacnia odporność "długookresową", czyli zmniejsza to ryzyko zachorowania dziecka w przyszłości m.in. na cukrzycę, zmniejsza ryzyko miażdżycy i innych chorób serca. Odporność, jeśli chodzi o wirusy to jedynie na to, na co mama zachoruje w momencie karmienia.

Jak dla mnie odporność już się ma jakąś wbudowaną
U Oli prawdopodobnie jest też obniżona z powodu wad zastawki

W ogóle to Ty wstałaś, a ja idę spać Zawaliłam nockę, bo wniosek znowu miałam do sprawdzenia, a w ciągu dnia z Olą nie ma jak
Mam nadzieję, że moja gadzinka da mi pospać chociaż godzinkę

Miłego dnia
też myślę że odporność musi być w genach ,bo już nie raz pisałam że zaczynam wątpić w te wszystkie wspomaganie odporności
jednak nie ustaję
mój starszy syn był karmiony 2 lata piersią (wiem długo ,może za długo ale tyle karmiłam ) ,później i już wcześniej jeszcze podczas karmienia piersią dostawał też mleko kozie bo hodowaliśmy swoje kozy ,takie do picia nie przegotowane ,jeszcze ciepłe , nie chorował praktycznie w ogóle odpukać i mam nadzieję że tak pozostanie
To było już 15 lat temu ,nie było wtedy dostępu do różnych specyfików jakie są teraz ,wspomagaczy -niby ,więc myślę że te 2 mleka mogły mieć wpływ na odporność ,bo kozie mleko też podnosi odporność
Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
a z ta odpornością.. to tylko w naszym przypadku tak stwierdzam... no na cos trzeba sie powołać kazdy dom i dziecko jest inne w innym srodowisku miejscy wychowywane kazdy napisze co innego.
a może u was też ma wpływ klimat? bo jednak chorującym dzieciom zaleca się wyjazdy nad morze.


U nas nocka minęła spokojnie ,nie kaszlał za bardzo nie budził się ,teraz jednak po porannej inhalacji sporo kaszlał ale już takim mokrym kaszlem ,już mu się tam ładnie odrywa więc już lepiej.


PoP jak Oliwka idziecie do doktora?
Nataszka a jak u was po nocce?
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 09:19   #1832
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Dziękuje w imieniu Zosi za miłe komentarze



Cytat:
Napisane przez catro Pokaż wiadomość
J

A i my zaczęłyśmy od nebulizacji pluszaków - zwykłą sól fizjologiczną jej tam wlałam i Ola się bawiła. Potem bez problemu jej założyłam i przy bajce wytrzymywała

U nas angina przeszła w zapalenie oskrzeli - od razu poznałam ten kaszel Masakra - trzecie zapalenie w przeciągu trzech miesięcy. Chociaż myślałam, że szczepienie p/pneumokokom będzie dawało większy efekt. Ale może chociaż dzięki temu na płuca nie przechodzi? Zaczynamy rozważać sanatorium, tylko musimy się skonsultować z kardiolog.
Zosia w tamtym roku, podobnie jak Ola trzy zapalenia oskrzeli w przeciągu trzech miesięcy, później ospa, krtań.
W tym roku jest dużo lepiej, jedynie jakieś lekkie przeziębienie katar, kaszel, tylko raz miała krtań, a wszystko przechodzi po syropkach. Mam nadzieje, że u Oli też tak będzie.


Co do odporności to Zosia nie chorowała dopóki nie poszła do przedszkola, pierwszy rok był tragiczny, teraz jest dużo lepiej, bo nie choruje prawie wcale. I nie zgodzę się, że karmienie piersią ma jakiś wpływ.
Koleżanka karmiła małą 1,5 miesiąca, a Ola nie choruje prawie wcale.

Nataszka my kupiliśmy inhalator w aptece, bo był potrzebny na już. Daliśmy chyba 90 parę zł i też jestem zadowolona. Zosia na początku nie dała sobie założyć maseczki, w końcu zawołałam tż, usiedliśmy w kółku i na zmianę zakładaliśmy maseczkę. Teraz nie ma problemu z inhalacjami

Jak mała ma katar to rób z soli fizjologicznej, bardzo pomaga. Tylko pamiętaj, że po skończonej inhalacji trzeba opłukać maseczkę i pojemnik.

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ----------

Libra kozie mleko jest super, pamiętam moja ciocia kupowała na wsi od sąsiadki i dawała swoim dzieciom do picia. Oni teraz mają po 20 lat i w ogóle nigdy nie chorowali i nie chorują
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 09:19   #1833
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
Dziękuje w imieniu Zosi za miłe komentarze





Zosia w tamtym roku, podobnie jak Ola trzy zapalenia oskrzeli w przeciągu trzech miesięcy, później ospa, krtań.
W tym roku jest dużo lepiej, jedynie jakieś lekkie przeziębienie katar, kaszel, tylko raz miała krtań, a wszystko przechodzi po syropkach. Mam nadzieje, że u Oli też tak będzie.


Co do odporności to Zosia nie chorowała dopóki nie poszła do przedszkola, pierwszy rok był tragiczny, teraz jest dużo lepiej, bo nie choruje prawie wcale. I nie zgodzę się, że karmienie piersią ma jakiś wpływ.
Koleżanka karmiła małą 1,5 miesiąca, a Ola nie choruje prawie wcale.

Nataszka my kupiliśmy inhalator w aptece, bo był potrzebny na już. Daliśmy chyba 90 parę zł i też jestem zadowolona. Zosia na początku nie dała sobie założyć maseczki, w końcu zawołałam tż, usiedliśmy w kółku i na zmianę zakładaliśmy maseczkę. Teraz nie ma problemu z inhalacjami

Jak mała ma katar to rób z soli fizjologicznej, bardzo pomaga. Tylko pamiętaj, że po skończonej inhalacji trzeba opłukać maseczkę i pojemnik.
Sara a podawaliście jakąś szczepionkę doustną? mam nadzieję że u nas też będzie lepiej w przyszłym roku
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 09:20   #1834
klaudusk_a
Zakorzenienie
 
Avatar klaudusk_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Mała mieścina niedaleko Lublina :)
Wiadomości: 5 943
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

u nas też Zuza dopóki nie poszła do przedszkola to nie chorowała w ogóle, też myślałam, że jak będzie zahartowana to nic jej nie weźmie ale poszła do przedszkola, do innych dzieci i od razu byle katar przechodził na nią
__________________

Zapraszam na mój blog
http://kikalifestyle.blogspot.com/
klaudusk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 09:41   #1835
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Libra- nie podawaliśmy nic pytałam dwóch pediatrów u mnie w przychodni i oni jakoś nie są przekonani

Szczepiliśmy na pneumo i podobno dzięki tej szczepionce, mała nie miała zapalenie płuc

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:29 ----------

Libra będzie lepiej widać różnicę u Zosi w grupie, w tamtym roku prawie wszystkie dzieci chorowały, w grupie było 6-7 osób, teraz jest dużo lepiej, mniej niż 18 dzieci nie ma prawie nigdy.
Rozmawiałam wczoraj z panią to mówi, że różnica duża.


Madziwnia my nie stosujemy żadnych kar, nie pamiętam kiedy w pokoju siedziała widzę, że u nas pomaga tłumaczenie i pochwały.

Moja Zosia też w przedszkolu ma swoje zdanie, jest grzeczna, słucha pani, ale np ostatnio mieli przedstawienie i nie podobał jej się klaun, bo miał duży brzuch, to powiedziała, że nie będzie oglądała i koniec. Poszła do sali i siedziała z panią sama.

Iza- zgadzam się z Tobą, Zośki to fajne dziewczyny
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 09:45   #1836
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Aneczka - dawaj zdjęcie nowego okularnika.
U nas niestety Oliwka nie ma szans pozbycia się okularów. Raczej już na stałe będzie nosić no chyba że kiedyś tam w przyszłości coś wymyślą.


:.
SZymek też się nie pozbedzie bo ma astygmatyzm . No chyba że sobie wadę usunie . Na szczęście teraz są soczewki i nie jest to jakiś wielki problem Ja latem tylko w soczewkach . a zimą w okularach .

Cytat:
Napisane przez klaudusk_a Pokaż wiadomość
przyszłe mamusie chciałam zapytać czy wy trzymacie wózki po pierwszym dziecku, czy sprzedałyście i teraz kupujecie nowe dla następnego? bo ja nie wiem czy sprzedawać w piździet Zuzy wózek, bo nastepne dziecko może być jeszcze w tym roku a może dopiero za 2 lata czy zostawić? boję się, że jak zostawię jeszcze na dłuższy czas to już nie będzie się nadawał mimo, że wszystko mogę wyprać
Jak masz fajny to trzymaj . Po co kasę potem wydawać na kolejny a wózki jednak kosztują nie mało .

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Aneczka powodzenia w pracy. Co będziesz robiła?
Miłej zabawy na wyjeździe
Dawaj zdjęcie nowego forumowego "okularniczka". U nas było fajnie dopóki babcia nie wypaliła z nazwaniem Zosi "Kobra" uważając to za taki niewinny żarcik . Dziecko mi za każdym razem teraz marudzi że nie chce być kobrą. Z dziadkami się nie spotyka i okularki lepiej idą.
Maciek miał własnie to prawidłowe badanie z atropiną (przez kilka dni). U dzieci lepiej później wszystko widać. Nam się nie udało bo jak pamiętacie może Zosia w dni wizyty zaczęła wymiotować - błędnik jej oszalał



y
Zatrudnij panie w przedszkolu żeby jej prawiły komplementy odnośnie okularów Dzieciaki lubią jak zwróci uwagę na takie rzeczy " obca " dla nich osoba U nas tak było z SZymkiem . panie się zachwycały okularami , chciały od SZymka pożyczać i nigdy nie mieliśmy problemów z noszeniem Zawsze to coś może pomóc

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość

W ogóle wczoraj czytałam T. o naszych dzieciach że ciagle chorują biedactwa.
Tak sobie myśle że u nas od urodzenia Michalina "musiała" być hartowana. W sensie pisze że jak sie urodziła mielismy jeszcze stare grzejniki, dopiero jak miała 1,5 roku to je wymienilismy ale nadal az do teraz do października mieliśmy za mały piec bo tylko 16kw a pcwinno byc co najmniej 23 a mamy teraz 25.
Mamy nawet zdjęcia jak Michasia malutka i siedzi w dresach rano i czapce i apaszce oraz buciki na nogach bo zanim sie nagrzało to po nocy 16- 15 stopni było w domu... to były czasy.
Pewnie i karmienie do roku ma jakiś wpływ na ta odporność[COLOR="Silver"]

[]
Moje nie chorują

Cytat:
Napisane przez catro Pokaż wiadomość
ja już w nic nie wierzę Miko Libry cały czas latał po dworze, w domu kiedyś pisała, że mają jakąś arktyczną temperaturę a chorób i u nich bez liku obecnie (nie mówiąc o tym, że Libra ma fioła na punkcie naturalnych rzeczy i karmi /poi chłopaków jakimiś olejami, własnym miodem i innymi cudami natury). Ja tam nie będę wciskała, że moja jakoś specjalnie hartowana, ale Miko to nasz rolnik numer jeden
Ja karmiłam 8 miesięcy, nie jest to rok, ale też w miarę długo, zresztą teraz się mówi, że przy karmieniu naturalnym to się wzmacnia odporność "długookresową", czyli zmniejsza to ryzyko zachorowania dziecka w przyszłości m.in. na cukrzycę, zmniejsza ryzyko miażdżycy i innych chorób serca. Odporność, jeśli chodzi o wirusy to jedynie na to, na co mama zachoruje w momencie karmienia.

Jak dla mnie odporność już się ma jakąś wbudowaną
U Oli prawdopodobnie jest też obniżona z powodu wad zastawki

W ogóle to Ty wstałaś, a ja idę spać Zawaliłam nockę, bo wniosek znowu miałam do sprawdzenia, a w ciągu dnia z Olą nie ma jak
Mam nadzieję, że moja gadzinka da mi pospać chociaż godzinkę

Miłego dnia
Odporność pewnie jest dziedziczona w dużym stopniu co widać po moich dzieciakach .
LIbra jak najbardziej hartowała , jedyne to pewnie miało wpływ że MIko nie miał kontaktu z dużym siedliskiem zarazków . Markety itp .
Ja z dzieciakami od małego łaziłam po takich miejscach , no bo w wawie mieszkaliśmy , to wyjścia nie było . Dwa nigdy nie miałam paranoi pt. nie łaź z dzieckiem do marketu . Mieszkaliśmy sami to się z dzieckiem łaziło . Jak SZymek tylko zaczął raczkować to na kulki łaziliśmy , a tam też syfu przecież pełno . Tramwaje , autobusy itp . Także bakterie przedszkolne już go nie ruszyły zbytnio .
Ale na bank dużo część jest tej odporności wrodzonej
Ja np. jestem odporna na rota i dzieciarnia też i sama jako dziecko nie chorowałam zbytnio . Poza ospą , świnką itp nie przypominam sobie żebym w domu siedziała
Na szczęście dzieciaki z tego wyrastają i zwykle już w drugim roku przedszkola jest dużo lepiej niż w pierwszym Także głowa do góry już nie wiele zostało tego chorowania

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
nam wyszło niecałe 1000zł nocleg ze śniadaniem + nieograniczony wstęp do AQUAPARKU, LUNAPARKU i iQPARKU




o cholera ....
Jak nocka ?
Super miejsce i cena też fajna
Napisz coś wiecej jak wrócicie .

Ogólnie to proponuję stworzyć w klubie wątek z linkami do miejsc w które jeździmy same linki plus jakiś krótki opis miejsca
Potem przed wakacjami jak znalazł .
A nie raz wklejacie fajne miejsca a potem ich znaleźć nie można

---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ----------

Ja wczoraj dostałam pochwałę od pani SZymek mega grzeczny literek się uczy , pisać sam i czytać zaczyna
A w trzy latkach ciągle na dywaniku byłam , bo coś rozrabiał
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 09:53   #1837
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

U mnie za kare u młodszego jest np. zabronienie xboxa to jest to na czym mu najbardziej zależy U starszego jest to czytanie bratu.
Ale bardziej pilnuje tego żeby dzieci nagradzać, i chwalić, żeby dobre zachowanie kojarzyli z czymś miłym a nie że za dobre nic nie mam a za złe jest kara. Pilnuje tez że na jedna naganę słowną były cztery pochwały

Mój starszy synek był 1,5 roku karmiony piersią i mm nie znał, a młodszego z bólem do roku karmiłam bo ja chciałam a on już niebardzo, ale butli nie ruszał. Starszy chorował bardzo często, mały nie zapeszam, ale od września opuścił w przedszkolu 4 dni. Więc przy moich to ta odporność nie od mleka.

Natasza inhalator chyba w biedronce teraz jest, albo lidlu.

P0P zdrówka dla Oliwki, i oby się nie rozniosło, współczuję bo ze starszym tez miałam choroby i zyganie.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 09:58   #1838
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Ania panie ciągle chwalą Zosię za okulary, pilnują żeby nie zdejmowała i czyszczą żeby coś widziała . Fajne babeczki tam dzieciaczki mają.

I jaszcze ja sama wprowadziłam taki zwyczaj że w piątek nie nosimy okularów do przedszkola. Okulistka pochwaliła bo jak mówi wszystkiego można próbować żeby dziecko nosiło w innych dniach. Oczywiście można tak zrobić przy niewielkiej wadzie bo w innym wypadku to dziecię nie będzie widziało.

Dobry pomysł z tymi linkami fajnych miejsc

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ----------

Brawa dla Szymka
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 09:59   #1839
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Ania może faktycznie odporność od tego że dzieciak ciągle na zarazy był narażony wczesniejMój młodszy jak miał 2 tyg to po brata do przedszkola go nosiłam, oczywiście wszystkie dzieci podchodziły do niego jak do szczeniaczka, kaszląc wokoło, później miał 5 mc to to samo w szkole. Po marketach z nim łaziłam bo nie miałam z kim zostawić. A starszy to jedyny wychuchany był, unikałam z nim wszystkich spędów, ale on od urodzenia już chorował taki typ, jak skończył 5 lat to minęło.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 10:02   #1840
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość

Mój starszy synek był 1,5 roku karmiony piersią i mm nie znał, a młodszego z bólem do roku karmiłam bo ja chciałam a on już niebardzo, ale butli nie ruszał. Starszy chorował bardzo często, mały nie zapeszam, ale od września opuścił w przedszkolu 4 dni. Więc przy moich to ta odporność nie od mleka.
Szymek odkąd skończył miesiąc był na MM , OLka do roku karmiona cyckiem . Więc te teorię o mleku mamy to ja sobie mogę w buty wsadzić wyższa będę
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 10:10   #1841
lindsley
Zakorzenienie
 
Avatar lindsley
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
W ogóle wczoraj czytałam T. o naszych dzieciach że ciagle chorują biedactwa.
Tak sobie myśle że u nas od urodzenia Michalina "musiała" być hartowana. W sensie pisze że jak sie urodziła mielismy jeszcze stare grzejniki, dopiero jak miała 1,5 roku to je wymienilismy ale nadal az do teraz do października mieliśmy za mały piec bo tylko 16kw a pcwinno byc co najmniej 23 a mamy teraz 25.
Mamy nawet zdjęcia jak Michasia malutka i siedzi w dresach rano i czapce i apaszce oraz buciki na nogach bo zanim sie nagrzało to po nocy 16- 15 stopni było w domu... to były czasy.
Pewnie i karmienie do roku ma jakiś wpływ na ta odporność
Michal tez w chłodnym chowany, często zimą rano temp do 15- 16 spadala (w tym nie jest zle bo rano to ok 18 jest) Karmiony piersia 15m-cy. Pierwszy raz w markecie był jak mial 2 tyg (wyjscia nie było), kontakt z dziećmi miał w tym z przedszkolakiem. Chorował od czasu do czasu a jak poszedł rok temu do przedszkola to się zaczęło. W tym roku było dużo lepiej. Do końca października opuścił 2 dni (1 -1wizyta u okulisty, 2 - nocne wymiotowanie) A potem ruszyła bostonka, ospa, potem 2 anginy pod rząd... Teraz posiedzi w domu to się zregeneruje może trochę.
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami

Michaś
lindsley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 10:34   #1842
klaudusk_a
Zakorzenienie
 
Avatar klaudusk_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Mała mieścina niedaleko Lublina :)
Wiadomości: 5 943
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

my też Zuzę zaczęliśmy zabierać wcześnie na zakupy czy nawet jak do kogoś jechaliśmy w gości i nie powiem, bo dopiero w przedszkolu dawałam jej drugi raz w zyciu antybiotyk, bo tak w ogóle nie chorowała, pod kloszem też jej nie trzymałam, po podłodze się tarzała, oczywiście nie po syfiastej, robiłyśmy wycieczki po kałużach, z moim tatem czy wiatr, czy słonce cały czas coś w polu robiła więc to dziecko hartowało się non stop, teraz zresztą też
__________________

Zapraszam na mój blog
http://kikalifestyle.blogspot.com/
klaudusk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 10:35   #1843
monka23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

NIE ja w to nie wierze , co to za teoria, ze spędzanie wiecej czasu i częstsze wizyty w supermarketach uodparniaj . Dajcie jakis dowód , jakos logicznie napisany artykuł.

To czy chorujemy zależy od organizmu, jak system odpornościowy jest mocy, to czasem ludzie nie wiedza , ze zostali zarażeni, bo organizm pozbył sie wirusa zanim wystąpiły jakiekolwiek objawy.

Równie dobrze, można powiedzieć , ze to ze np ANIA była u siebie w Tesco, nie znaczy ,ze dzieci miały styczność z wirusami, moze akurat w tej danej chwili nie napotkała osoby ,ktora rozsiewa zarazki.

Kolejna sprawa , oglądałam taki filmik, na ktorym fajnie było pokazanie atakowanie wirusa .
Po przedostaniu sie do organizmu, wirus sprawdza czy jego "klucz" pasuje do " zamka" , jeżeli tak to w ten sposób przedostaje sie do organizmu. I teraz zależy czy system immunologiczny jest na tyle mocny ,zeby pozbyć sie go szybko, odrazu czy troche mu to zajmie.

Po zakażeniu odpowiednim wirusem , organizm sie uodparnia i juz wiecej nie zachoruje, ale wirus ten moze zamutowac sie i wtedy znowu dochodzi do zakażenia.
I teraz kwestia jest taka czy systemu odpornościowego, zwalczy go zanim pojawia sie objawy, czy zwalczy go z objawami czy nie bedzie dawał rady i choroba bedzie miała gorszy przebieg.

No ja to tak wiedzę.

ANIA ale zeby nie było moje tez od urodzenia po marketach biegali nie było wyjścia : .
monka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 10:40   #1844
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Monka nie mam pojęcia od czego to zależy . U nas jak SZymek pierwszzy raz był chory , to dla odmiany dlatego że go za ciepło ubrałam
Akurat to był pierwszy dzień ciepła po zimie i od razu się chyba z 12 stopni zrobiło . a ja dziecko w kombinezon wpakowała , bo dzień wcześniej było chyba 2 . No i go załatwiłam
Potem miał mykoplazme , ale to się właśnie łapie od kogoś .
Przeszedł bez antybola , bo za późno wykryta , a kaszlał mi chyba ze dwa miechy . Potem się choroby skończyły .
Olka od małego poza katarkami nic .
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 10:52   #1845
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

iza kochana odpowiem ci jak wrócę albo wieczorkiem jak będę miała dostęp do internetu

ania ok wszystko opowiem

tym czasem spadam
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 10:52   #1846
monka23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

ANIA bo maja mocny system immunologiczny i dlatego tak często nie chorują i to on pewnie w dużej mierze odpowiada za to.
Wiadomo ze na to czy chorujemy czy nie tez maja znaczenie inne czynniki zewnętrzne i co ważne to na każdego co innego ma wpływ, większy czy mniejszy, ale u twoich to na bank odporność.
Moze byc tak ze zalapali wirusa, ale organizm bardzo szybko sie go pozbył, a ty nawet nie wiesz ,ze zostali zarażeni.
Sama mówisz , ze nie chorowalas nie chorujesz często , wiec po kimś to maja
Od czasu do czasu dobrze jest zachorować także nie pitol jak ci raz młody zachorował , a mała smara po cycki.

Edytowane przez monka23
Czas edycji: 2014-01-17 o 10:53
monka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:08   #1847
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
Dzień dobry!!!
W ogóle wczoraj czytałam T. o naszych dzieciach że ciagle chorują biedactwa.
Tak sobie myśle że u nas od urodzenia Michalina "musiała" być hartowana. W sensie pisze że jak sie urodziła mielismy jeszcze stare grzejniki, dopiero jak miała 1,5 roku to je wymienilismy ale nadal az do teraz do października mieliśmy za mały piec bo tylko 16kw a pcwinno byc co najmniej 23 a mamy teraz 25.
Mamy nawet zdjęcia jak Michasia malutka i siedzi w dresach rano i czapce i apaszce oraz buciki na nogach bo zanim sie nagrzało to po nocy 16- 15 stopni było w domu... to były czasy.
Pewnie i karmienie do roku ma jakiś wpływ na ta odporność
Pamiętam te zdjęcia Michaliny z domu, cała opatulona była.

Masakryczną noc miałam. Oliwka po 3 w nocy tak się rozkaszlała że wstałam z nią i inhalacje jej zrobiłam. Siedziałyśmy tak do 5 i bawiłyśmy się z Pou. Potem w końcu zasnęła. A po 7 już moja maleńka wstała.
Do lekarza dopiero na 14 jadę więc zobaczę.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:12   #1848
monka23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Ty sie ANIA ciesz, ze ci nie chorują, bo przy twoich corocznych zagranicznych wyjazdach wakacyjnych , byłoby ryzykownie z chorowitkami jeździć. Sama dobrze wiesz jak jest i jakim świństwem można sie zarazić. Lotniskac, samoloty, hotele , baseny , ludzie z rożnych stron swiata ,inne wirusy ,większe prawdopodobieństwo , czasami niebezpieczniejsze niż nasze domowe

POP ehhh, współczuje. Zdrowka dla Oliwki.
monka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:28   #1849
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Monka no i w aptekach nie bankrutuję
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:37   #1850
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Pamiętam te zdjęcia Michaliny z domu, cała opatulona była.

Masakryczną noc miałam. Oliwka po 3 w nocy tak się rozkaszlała że wstałam z nią i inhalacje jej zrobiłam. Siedziałyśmy tak do 5 i bawiłyśmy się z Pou. Potem w końcu zasnęła. A po 7 już moja maleńka wstała.
Do lekarza dopiero na 14 jadę więc zobaczę.
Zdrówka i wtyrwałości

Nooooooo.. ja do dzis mam to jedno zdjęcie przed oczyma .. ale to rankami tylko tak było... ale przez to i oczywiscie po tatusiu jej wiecznie gorąco.. ja na plazy stoje nad brzegiem bo wiatr chłodny a ta w wodzie siedzi matko!!!! Tatuś to samo zimą bez rękawic a rece ciepłe..

A odnośnie miejsc to ja bym chciała jesli któras była w okolicach GdańskaKaszuby albo mazury... gdzies na pomorzu miejsce blisko jeziora domek najlepiej dla dwóch rodzin z dziecmi i najwazniejsze z palcem zabaw i ogrodzony?
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:43   #1851
klaudusk_a
Zakorzenienie
 
Avatar klaudusk_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Mała mieścina niedaleko Lublina :)
Wiadomości: 5 943
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

dziewczyny macie jakieś sprawdzone sposoby na zajady? cholera zrobiła mi się zajada chyba drugi raz w życiu i już prawie 2 tyg mam to dziadostwo
__________________

Zapraszam na mój blog
http://kikalifestyle.blogspot.com/
klaudusk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:43   #1852
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

mrówka dawała w ubiegłym roku fajny ośrodek a i ja znalazłam coś takiego http://www.wezaj.pl/pl w podpisie jednej z klientek. Strasznie mi się tam podoba
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:48   #1853
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
mrówka dawała w ubiegłym roku fajny ośrodek a i ja znalazłam coś takiego http://www.wezaj.pl/pl w podpisie jednej z klientek. Strasznie mi się tam podoba

Do klubu na wątek z tym spadaj

Fajne miejsce .

My w czerwcu z BB jedziemy tutaj .

Cały ośrodek musieliśmy wynająć . Chyba jeden domek facetowi został :P

http://www.lidowicie.pl/
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny

Edytowane przez ania p
Czas edycji: 2014-01-17 o 11:49
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:52   #1854
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Dziewczyny o tych ciasteczkach pisałyście że dobre? http://www.mojewypieki.com/przepis/o...tka-z-zurawina
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.

Edytowane przez sara 85
Czas edycji: 2014-01-17 o 11:56
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:18   #1855
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Tak Sara. To moje ulubione

Ania już wrzuciłam

---------- Dopisano o 12:18 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

Ania wygląda obiecująco. Trochę mi drzew brakuje w sensie cienia. Ostatnio jak byłam w Wicie /u to w tym miejscu było zboże zasiane Znajomy paręnaście lat temu kupił tam działkę za swoje pierwsze zarobione pieniądze
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:25   #1856
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Tak Sara. To moje ulubione

Ania już wrzuciłam

---------- Dopisano o 12:18 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

Ania wygląda obiecująco. Trochę mi drzew brakuje w sensie cienia. Ostatnio jak byłam w Wicie /u to w tym miejscu było zboże zasiane Znajomy paręnaście lat temu kupił tam działkę za swoje pierwsze zarobione pieniądze
My tam na 3 dni jedziemy więc luzik . A znaleźć organizacyjnie ośrodek który przygarnie 40 osób z naszymi wymaganiami jeszcze było dość ciężko
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:27   #1857
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Do klubu na wątek z tym spadaj

Fajne miejsce .

My w czerwcu z BB jedziemy tutaj .

Cały ośrodek musieliśmy wynająć . Chyba jeden domek facetowi został :P

http://www.lidowicie.pl/
o prosze to koło mnie..my do wicia na plaże jeździmy bo w Darłówku tłumy

---------- Dopisano o 12:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

ale to jest taaaakie zadupie że hoho... zaopatrzcie sie dobrze:d
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:29   #1858
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Ania w większości takich miejsc brakuje cienia

---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 12:28 ----------

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
o prosze to koło mnie..my do wicia na plaże jeździmy bo w Darłówku tłumy

---------- Dopisano o 12:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

ale to jest taaaakie zadupie że hoho... zaopatrzcie sie dobrze:d
A Ty miejsca na wakacje szukasz
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:31   #1859
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

ale nie nad morzem... tylko tak rekreacyjnie cisza domek plac zabaw a i jezioro bo my z Kasią z dziećmi a chłopaki na ryby wedkować... ale najwczesniej to sierpien-wrzesien coby maleństwo podrosło ..
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:46   #1860
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Już ładnie wierszyki recytujemy ,4 latka mieć będziemy. III-IV. 2010 r.

Tak z innej beczki może któraś jest zainteresowana. Na metce jest rozm. 98.
Zosia założyła wszystkiego z 5 razy tylko na wielkie wyjście. Teraz ma zabawnie krótkie rękawy. Te błyski to paski odblaskowe.
__________________
Żmijka najsłodsza

Edytowane przez izazula
Czas edycji: 2014-02-18 o 21:57
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-12 14:43:27


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.