Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Druga czesc wątku nosić będzie nazwę:
Były bąki, kupy i marudzenia, od dziś myślimy co dzieciom dać do jedzenia. 1 2,78%
Marchew, jabłko i ziemniaczek, niech nam rośnie zdrowo każdy dzieciaczek. 0 0%
Nasze pociechy poznają nowe smaczki i w miseczkach znajdują marchew, dynię i ziemniaczki. 1 2,78%
Daj mi tę noc, tę jedną noc! Przespaną noc- tę jedną noc! 3 8,33%
Mama biega już od rana, chociaz mocno niewyspana! 0 0%
Skazy, krostki i wysypki- od tygodni męczą wszystkich! 0 0%
Ach to wszystko trudne strasznie- niech to dziecko wreszcie zaśnie! 1 2,78%
Gdzieś promocja na pampersy? Wątek nasz wie o tym pierwszy! 3 8,33%
Uff jak gorąco! Puff jak gorąco! Słuchają maluchy nieustająco 0 0%
Lokomotywa i kaczka dziwaczka to repertuar dla każdego dzieciaczka 0 0%
Na pierwszy ząbek czekamy i dietę malucha rozkminiamy. 1 2,78%
W głos się śmieją dzieci nasze, zaraz będą wciinać kaszę! 9 25,00%
Mama pokaż cały świat, bo ja nie chce lezeć tak! 11 30,56%
Zieleń, złoto, jajecznica- w kupie cała okolica! 1 2,78%
Już marchewka się szykuje, mama dziecku ją gotuje! 2 5,56%
ostre tutaj są rozmowy, wątek mamy odlotowy! 1 2,78%
Rozszerzania diety czas - oby kolki poszły w las! 1 2,78%
Marchew, jabłko dobra rzecz - oby kolki poszły precz 1 2,78%
mamusie listopad-grudzień. 0 0%
Głosujący: 36. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-01-18, 08:21   #2611
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość
Po raz pierwszy?
Tak
Zalizylam jej ochranuacze na boki lozeczka zeby spala a nie na sowy patrzyla





Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
Dobra to i ja postaram się opisać swój poród
7.12 (sobota) wstaliśmy z Tż rano i wzięliśmy się za sprzątanie i szykowanie imprezy z okazji jego urodzin, które wypadały dzień później. Goście przyszli o 16 (dobrze że była to sama rodzina-nasi rodzice i rodzeństwo) najlepsze jest to że nie mogliśmy wyrobić się ze sprzataniem i Tż zadzwonił do mamy żeby powiedzieć czy mogą przyjść z 30 min później ale jak ona odebrała tel to zażartował że impreza odwołana bo ja rodzę-jeszcze tego nie wiedzieliśmy ale za godzinę już nam nie było do smiechu- no to jak goście już przyszli, złożyli życzenia, usiedlismy do stołu, zostały odpalone świeczki,sto lat odspiewane, szampan wypity, zdążyłam zjeść kawałek tortu i ciasta, poszliśmy z Tż do kuchni, on robił drinki a ja usiadłam na krzesełku i mówię do siostry tż że ciekawe kiedy mnie weźmie i jak to będzie,posmialismy się trochę i wstałam żeby udać się do pokoju ale nagle poczułam że zrobiło mi się mokro, poszłam do łazienki, patrzę a na wkładce woda z krwią, wystraszylam się, zawolalam mamę że odchodzą mi wody, przy każdym kroku leciało coraz bardziej, kazałam dopakowywać im torbę a sama siedzialam na kibelku i bałam się ruszyć, z nerwów i strachu cała się trzęsłam wkońcu wpakowalismy się do auta i jazda do szpitala było gdzieś ok godz 18. Na IP oczywiście formalności, przebranie w koszule i czekanie na lekarza, wody cały czas mi sie sączyły, przyszedł lekarz, zbadał mnie i wysłał na porodówkę. Na porodówce przyszła położna(miałam nadzieję że nie będzie ze mną rodziła, lecz się przeliczylam) kazała się położyć na takiej kanapie,podpieła mnie pod Ktg i coś podała dozylnie(chyba antybiotyk na paciorkowca), nawet nie wiem co się pisało na Ktg bo lezalam tak nisko że nie widziałam, wpuściła wkońcu tż do mnie, miałam lekkie skurcze, kazała mi chodzić i kręcić biodrami, jejku ile ja tam zrobiłam km! skurcze były co 2min i coraz bolesniejsze, wkurzała mnie ta położna o niczym nie chciała mnie informować, nic innego nie pozwoliła mi robić tylko chodzić, co jakiś czas brała mnie na łóżko to do rodzenia i sprawdzała rozwarcie, przy 5cm podała mi kroplówkę i zrobiło się 8 cm i już było strasznie, okropnie bolało, znowu położyła mnie pod Ktg a ja już zwijałam się z bólu, poleżałam chwilę i znowu kazała mi chodzić, a ja już poprostu nie miałam siły,wiem że w którymś momencie dała mi ten gaz kazała się 5 razy zaciągnąć a ja prawie zemdlalam gdyby nie tż to spadlabym na podłogę. Kazała wdychac na skurczach, żadnej różnicy mi to nie dało dalej bolało tak samo, z bólu kucałam na podłodze a ta na mnie krzyczała, było mi gorąco chciałam chodzić w samych skarpetkach a ta znowu z ryjem, ciągle się mnie czepiała, wkońcu wylądowałam na łóżku do porodu, przyszedł lekarz, położna zaczęła się szykować a ja zwijałam się z bólu, no i zaczęły się parte, zbiegła się reszta położnych, prócz tej mojej były jeszcze trzy i lekarz (chyba tylko ja rodziłam i nudzilo im się) starałam się przeć z całych sił ale nie szło,oczywiście darlam się jak opetana a one na mnie, nie wiedziałam kiedy mam skurcz wydawało mi się że jest on cały czas, zmieniały mi pozycję do rodzenia, a to całkiem na lezaco, a to na boku a to na kucka, wkońcu podniosły oparcie tak wysoko że byłam praktycznie na siedząco, nogi miałam przy ramionach i coś zaczęło iść, wiem że lekarz naciskał mi na brzuch, wkońcu położna zapytała się czy zgadzam się na nacięcie,zgodzilam się i wtedy poszło (lekarz mi go wypychał) a ja widziałam jak wychodzi główka a później reszta ciałka która wylądowała na moim podbrzuszu, jedyne co pomyślałam w tym momencie to to że jaki on malusi, płakał odrazu jak go wyciagła, położyła mi go tyłem do mnie tak że nie widziałam nawet buziulki tylko plecki i dupkę, bałam się go dotknąć żeby nie zrobić mu krzywdy, jedyne co miałam w głowie to to że jest taki mały, nagle do sali weszły 4 babeczki wzięły go i się nim zajmowały a on tak płakał, dowiedziałam się że ma 52cm i waży 3kg, dostał 10/10, urodził się 15 min przed urodzinami swojego taty czyli 7 grudnia o 23.45. A ze mnie położna wyciągnęła łożysko które też widziałam w całości, i zostałam zszywana co straaasznie bolało, oczywiście nie zostałam poinformowana na jaka długość było nacięcie i ile mam szwów

Wydaje mi się że pisałam jakoś chaotycznie ale nadal jak sobie przypomnę całą akcję to robi mi się mdło na żołądku, pewnie coś pominęłam, no ale trudno

Co za polozna





Cytat:
Napisane przez babku Pokaż wiadomość
Czytałam dziesięć rzeczy na raz, więc nie wiem nic
Brawa za opisy porodów. Już powoli zapominam jak to było. Fajnie tak sobie poczytać i poprzypominać. Ja już weszłam na ten etap, że zapominam co to był za ból i zaczynam wspominać bardzo miło mój poród

Taszanta witaj spowrotem. Już myślałam, że uciekłaś, a ja tak broniłam tu Twojego (i przy okazji mojego ) zdania.

Agnieszka oczywiście z radością czytam każdy wpis o Anulce

Nemosku współczuję wstępnej diagnozy azs i sama boję się, że mój może też mieć. Od jakiegoś czasu Filip ma wysypkę na twarzy, szyi, trochę na klatce. Na twarzy z wysypki zrobiły się takie przesuszone miejsca. Pediatra powiedziała, że to może być hormonalne od mnie i jak nie zniknie to będziemy myśleć, ale ja oczywiście już mam czarne wizje.

A zostawiam małego tylko po 3 godzinki na szczęście, choć z rodzicami to nawet na te 3 się boję
Czemu boisz sie zostawic z rodzicami?


Dzien dobry

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 08:38   #2612
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Hej, nie odzywam się bo Miki ma straszne problemy brzuszkowe, juz mi ręce opadają. Dzisiaj przychodzi pani na rehabilitacje.

Ryba poszukaj przychodni gdzie maja dyżur albo zadzwoń na IP. Biedny Kacpero.

Mikołaja buzia wygląda co raz gorzej, zrobiłam zdjęcia, jak wejdę na kompa to wrzucę, powiecie co sadzicie bo ja juz się zaczynam martwic ze to nie trądzik. We wtorek mamy wizyte u lekarza, ciekawe co powie. Będziemy szczepić na rota, tylko mały ma delikatny katarek juz od dawna i w sumie nie wiem...
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 08:44   #2613
Kociak85
Zadomowienie
 
Avatar Kociak85
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Rybka dzwoń na IP. Zobacz co Ci powiedzą. A swoją drogą ciekawe czy jakieś przychodnie mają dyżury weekendowe i nocne...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
06.12.2013 - Iga
20.06.2016 - Olek
Kociak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 08:47   #2614
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
Rybka dzwoń na IP. Zobacz co Ci powiedzą. A swoją drogą ciekawe czy jakieś przychodnie mają dyżury weekendowe i nocne...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
chyba zależy od miasta i przychodni.
moja przychodnia w soboty przyjmuje do 13. nie wiem tylko czy wszyscy lekarze czy może jest jeden dyzurujący - korzystałam w pierwszej ciąży :P
i wiem że była u mnie przychodnia która w weekendy przyjmowała. w sumie teraz w szpitalu jest nocna weekendowa i świąteczna opieka
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 08:49   #2615
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

zadzwoniłam i przyjmą mnie dzisiaj. Wiec zbieram sie i jade. Chyba zbytnio panikuje po ostatniej chorobie..
Mają dyżury tylko np. w 2w ogóle nie odbierają?? a pisze jak yk opieka całodobowo w weekend. W piątek od południa zaczynają, kończą w poniedziałek rano. No ale widocznie odebrać telefon to problem... a dzwonie od 7rana!
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 08:55   #2616
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość

Mikołaja buzia wygląda co raz gorzej, zrobiłam zdjęcia, jak wejdę na kompa to wrzucę, powiecie co sadzicie bo ja juz się zaczynam martwic ze to nie trądzik. We wtorek mamy wizyte u lekarza, ciekawe co powie. Będziemy szczepić na rota, tylko mały ma delikatny katarek juz od dawna i w sumie nie wiem...
ja zaczęłam małej smarować buźkę cethapilem (stosuję starszej przy azs do nawilżania skóry) i powoli zaczyna się poprawiać buźka. bo już też tego dużo miała.
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 09:05   #2617
agnieszka255
Zadomowienie
 
Avatar agnieszka255
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 1 075
GG do agnieszka255
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Załącznik 5548139 moja niunia
__________________
Już jestem, Jakub, 3550, 54 cm

Edytowane przez agnieszka255
Czas edycji: 2014-01-23 o 20:39
agnieszka255 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 09:30   #2618
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
zadzwoniłam i przyjmą mnie dzisiaj. Wiec zbieram sie i jade. Chyba zbytnio panikuje po ostatniej chorobie..
Mają dyżury tylko np. w 2w ogóle nie odbierają?? a pisze jak yk opieka całodobowo w weekend. W piątek od południa zaczynają, kończą w poniedziałek rano. No ale widocznie odebrać telefon to problem... a dzwonie od 7rana!
może śpią
Cytat:
Napisane przez agnieszka255 Pokaż wiadomość
jaka śpiąca królewna
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 09:32   #2619
De28
Wtajemniczenie
 
Avatar De28
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Hej, nie odzywam się bo Miki ma straszne problemy brzuszkowe, juz mi ręce opadają. Dzisiaj przychodzi pani na rehabilitacje.

Ryba poszukaj przychodni gdzie maja dyżur albo zadzwoń na IP. Biedny Kacpero.

Mikołaja buzia wygląda co raz gorzej, zrobiłam zdjęcia, jak wejdę na kompa to wrzucę, powiecie co sadzicie bo ja juz się zaczynam martwic ze to nie trądzik. We wtorek mamy wizyte u lekarza, ciekawe co powie. Będziemy szczepić na rota, tylko mały ma delikatny katarek juz od dawna i w sumie nie wiem...
Wstaw fotke, obejrzymy. U mnie nawet lekarze nie potrafili na poczatku powiedziec, co malemu jest.
Pijesz herbatke dla karmiacych?Ja przestalam, bo moj reagowal na nia problemamy z brzuszkiem.
Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
A my znowu się karmimy mieliśmy przerwę 3h, masakra jakaś
sylwia-u mojego tez tak bylo,teraz przerwy sie unormowaly.
Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
Witam. dziewczyny wybaczcie ze ja o sobie...
W nocy Kacper krztusił się własną sliną. Musiałam być ciągle w pogotowiu. Bo z boczku przekręcał sie albo na plecki albo brzuszek[ na brzuszku płacz] i pokasływał mi w nocy. Myślałam ze to z suchego powietrza, a rano co??????? gile do kostek zielone, kaszle... nie wiem co mam robić, bo dzisiaj przychodnie nie czynne. Z tym na IP czy na jakąś doraźną nocną/swiąteczną pomoc??? tak sie starałam zeby nic nie przechodziło ode mnie i co??? dupa. kur.wa jestem tak wściekłą na siebie. nie całowałam go, starałam sie nawet nie mówić buzią skierowaną w jego strone, ale jednak przytulic musiałam maseczke miałam, ale na wyjście nie brałam.. :Cry: posmarowałam mu pod noskiem maścią majerankową, mam też nasivin to chyba moge zastosowac? bo ostatnio stosowałam... no i co dalej? jutro chrzciny, w pon miało być szczepienie... obserwowac? jechać już? normalnie poszłabym do pediatry, nawet jakby sie okazało ze to nic to głowa spokojna, a nie wiem czy na IP z takim czymś sie idzie, nie chce zeby mi go wzięli, nie chcę w ogóle zeby on tam był.. kur.wa ale jestem wściekła.
Idz lepiej, szczegolnie ze jutro chrzciny.

U nas nieciekawie.Daniel ma nadal rozwolnienie.Lekarze mowia, ze nic mu na to nie moga podac. Prawie nie je,markotny jest. A wczoraj po dwoch dniach zwymiotowal nam przy kolacji.Na Christiana wykapalaismy go szybko dwa razy, ale zwymiotowal mu na twarz. Dzis w nocy przebieram malego a tam kupa jakas taka przy koncowce dziwna a maly cieply.38,6 podalam czopka i mam nadzieje ze i on nie zacznie wymiotowac i ze to tylko trzydniowka. Wczoraj znow pranie i wyparzanie wszystkiego.Mam jednak nadzieje, ze po tygodniu choroby Daniel juz nie zaraza, w koncu od dwoch dni nie wymiotowal a teraz mu poprostu sie niedobrze zrobilo przy jedzeniu. Oszaleje. Jezeli nadal zaraza, to zarazil nam Christiana. Raczej po czyms takim nie uniknie sie infekcji.
__________________


Daniel

Christian

Edytowane przez De28
Czas edycji: 2014-01-18 o 09:34
De28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 10:01   #2620
maomami
Wtajemniczenie
 
Avatar maomami
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 385
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość

Pytanko:

Czy Dady 2 są rozmiarowo takie same jak te z pszczołką(z promocyjnych pudeł za 49,99?)
Ja co prawda mam pszczółki 3 ale mam warażenie że są ciut mniejsze niż normalne 3, jak sie je przyłoży to nie, ale na dupci lekka różnica jest, no i ja mam takie wrażenie że e z pszczółką są jakby grubsze
Cytat:
Napisane przez agnieszka255 Pokaż wiadomość
królewna
Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
Wstaw fotke, obejrzymy. U mnie nawet lekarze nie potrafili na poczatku powiedziec, co malemu jest.
Pijesz herbatke dla karmiacych?Ja przestalam, bo moj reagowal na nia problemamy z brzuszkiem.

sylwia-u mojego tez tak bylo,teraz przerwy sie unormowaly.

Idz lepiej, szczegolnie ze jutro chrzciny.

U nas nieciekawie.Daniel ma nadal rozwolnienie.Lekarze mowia, ze nic mu na to nie moga podac. Prawie nie je,markotny jest. A wczoraj po dwoch dniach zwymiotowal nam przy kolacji.Na Christiana wykapalaismy go szybko dwa razy, ale zwymiotowal mu na twarz. Dzis w nocy przebieram malego a tam kupa jakas taka przy koncowce dziwna a maly cieply.38,6 podalam czopka i mam nadzieje ze i on nie zacznie wymiotowac i ze to tylko trzydniowka. Wczoraj znow pranie i wyparzanie wszystkiego.Mam jednak nadzieje, ze po tygodniu choroby Daniel juz nie zaraza, w koncu od dwoch dni nie wymiotowal a teraz mu poprostu sie niedobrze zrobilo przy jedzeniu. Oszaleje. Jezeli nadal zaraza, to zarazil nam Christiana. Raczej po czyms takim nie uniknie sie infekcji.
O matko, macie przygody. Dużo zdróweczka dla Daniela i oby jednak nie zaraził Christiana. Ależ wymęczy dzieciaczka

Dzień dobry, wstałyśmy sobie o 9:30 zazdroszcze Wam tylko przespanych całych nocek, u nas jest pobudka 2-3 a potem koło 6
__________________
Nasze małe cudo



maomami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 10:05   #2621
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
Ja byłam u ginekologa - wyciągnął ze mnie kawałek wód płodowych
Po takim czasie?!


Cytat:
Napisane przez lusesita23 Pokaż wiadomość
no moze oprocz lekarza,ktory spiewal: do serca przytul psaaa,wez na,kolana kooooota....
albo: widzialam orlaaa coen...


Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
Witam. dziewczyny wybaczcie ze ja o sobie...
W nocy Kacper krztusił się własną sliną. Musiałam być ciągle w pogotowiu. Bo z boczku przekręcał sie albo na plecki albo brzuszek[ na brzuszku płacz] i pokasływał mi w nocy. Myślałam ze to z suchego powietrza, a rano co??????? gile do kostek zielone, kaszle... nie wiem co mam robić, bo dzisiaj przychodnie nie czynne. Z tym na IP czy na jakąś doraźną nocną/swiąteczną pomoc??? tak sie starałam zeby nic nie przechodziło ode mnie i co??? dupa. kur.wa jestem tak wściekłą na siebie. nie całowałam go, starałam sie nawet nie mówić buzią skierowaną w jego strone, ale jednak przytulic musiałam maseczke miałam, ale na wyjście nie brałam.. :Cry: posmarowałam mu pod noskiem maścią majerankową, mam też nasivin to chyba moge zastosowac? bo ostatnio stosowałam... no i co dalej? jutro chrzciny, w pon miało być szczepienie... obserwowac? jechać już? normalnie poszłabym do pediatry, nawet jakby sie okazało ze to nic to głowa spokojna, a nie wiem czy na IP z takim czymś sie idzie, nie chce zeby mi go wzięli, nie chcę w ogóle zeby on tam był.. kur.wa ale jestem wściekła.
O kurcze, oby się polepszało a nie pogorszało


Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Mikołaja buzia wygląda co raz gorzej, zrobiłam zdjęcia, jak wejdę na kompa to wrzucę, powiecie co sadzicie bo ja juz się zaczynam martwic ze to nie trądzik. We wtorek mamy wizyte u lekarza, ciekawe co powie. Będziemy szczepić na rota, tylko mały ma delikatny katarek juz od dawna i w sumie nie wiem...
Wstaw foto
U nas też przez moment było fatalnie! Teraz odpukać buzia jest czyściutka - ale 2x dziennie smaruję Allerco


Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
zadzwoniłam i przyjmą mnie dzisiaj. Wiec zbieram sie i jade. Chyba zbytnio panikuje po ostatniej chorobie..
Mają dyżury tylko np. w 2w ogóle nie odbierają?? a pisze jak yk opieka całodobowo w weekend. W piątek od południa zaczynają, kończą w poniedziałek rano. No ale widocznie odebrać telefon to problem... a dzwonie od 7rana!
Daj znać co powiedzieli


Cytat:
Napisane przez agnieszka255 Pokaż wiadomość
Słodziak malutki! Uściskaj ją od cioci!


Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
U nas nieciekawie.Daniel ma nadal rozwolnienie.Lekarze mowia, ze nic mu na to nie moga podac. Prawie nie je,markotny jest. A wczoraj po dwoch dniach zwymiotowal nam przy kolacji.Na Christiana wykapalaismy go szybko dwa razy, ale zwymiotowal mu na twarz. Dzis w nocy przebieram malego a tam kupa jakas taka przy koncowce dziwna a maly cieply.38,6 podalam czopka i mam nadzieje ze i on nie zacznie wymiotowac i ze to tylko trzydniowka. Wczoraj znow pranie i wyparzanie wszystkiego.Mam jednak nadzieje, ze po tygodniu choroby Daniel juz nie zaraza, w koncu od dwoch dni nie wymiotowal a teraz mu poprostu sie niedobrze zrobilo przy jedzeniu. Oszaleje. Jezeli nadal zaraza, to zarazil nam Christiana. Raczej po czyms takim nie uniknie sie infekcji.
Aj :/ Oby mimo wszystko Christian nie złapał
Ale Daniela długo trzyma
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 10:10   #2622
lusesita23
Zakorzenienie
 
Avatar lusesita23
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Ryba oby to nic powaznego!

Witam sie przy kolejnym karmieniu

okropna noc mialysmy,teraz,odsypialys my.
konczy nam sie juz Espumisan,dzis kupie Bobotic.

znow mala meczy kupa,od wczoraj nie moze zrobic.

herb.dla karmiacych tez odstawilam,bo slyszalam,ze moga,byc problemy,ale to chyba nie to

a w ogole znow mamy histerie przy kapieli,juz nie wiemy co robic

De oby malego nie zarazil
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kciuki dla Ani:kciuk i:

Edytowane przez lusesita23
Czas edycji: 2014-01-18 o 10:11
lusesita23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 10:38   #2623
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

My już rano byliśmy na mszy (tak tak, dobrze czytacie ). Miał mąż pojechać sam, żeby po mszy podejść w sprawie chrztu, ale przecież na spowiedź musiałam iść, więc pojechaliśmy razem. A msza poranna krótka, 20 minut, więc git... Mała pięknie przespała - oby jutro była grzeczna
Spisał wszystko, wziął kasę, jutro chrzciny.


Muszę posprzątać mieszkanie, ale taaaaaaak mi się nie chce Mąż potem jedzie do Tesco po Pampersy, więc chwilę będę sama. Mogłaby wtedy mała pospać, a potem mężowi dać wycisk

W ogóle od paru dni Mała popołudniami jest bardzo marudna. Tak między 16 a 19, aż do kąpieli... Na rękach bujana się uspokaja, ale też niedługo wytrzymuje, trzeba z nią chodzić, zabawiać, pokazywać...
A jak już się zaczyna rozbieranie do kąpieli, to jest chichranie na przewijaku. Tresuje nas


---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ----------

Kupiłam NUKa. Będziemy testować
Niestety nie było smoczka lateksowego ani do NUKa, ani do Canpola...

Co do herbatek i bólów brzuszka, to ja już pisałam, że pomogło odstawienie herbatki koperkowej
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.


Edytowane przez aaby
Czas edycji: 2014-01-18 o 15:03
aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 10:41   #2624
lusesita23
Zakorzenienie
 
Avatar lusesita23
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

a wlasnie,smoczek!
pisalam,ze mala zassala??

jak bylam u fryza,szwagierka dala malej, i sie udalo

ciekawe czy jak ja dam to sie uda:p
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kciuki dla Ani:kciuk i:
lusesita23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 10:50   #2625
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez lusesita23 Pokaż wiadomość
a wlasnie,smoczek!
pisalam,ze mala zassala??

To jeszcze prosimy o instrukcję przekonania Niny do butli
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 11:13   #2626
ania_cz79
Raczkowanie
 
Avatar ania_cz79
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 196
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Zapomniałam wczoraj napisać że położna zważyła naszego synka.

Proszę o dopisanie:

Mikołaj 6300 (8 tyg)

Mikołaj jest bardzo duży ma już 60 cm, ale nie widać po nim żeby był gruby, zaokrąglił mu się brzuszek i ma bardziej pulchne nóżki, karmimy się tylko piersią i zastanawiałam się czy duży wpływ na wagę małego ma to co jem? A jem prawie wszystko, małemu odpukać nic nie jest nie ma problemów brzuszkowych, nie jem ciężko strawnych rzeczy ale za to ostatnio mam jakieś ciągi do pieczenia ciast a co za tym idzie do zjadania większej ilości słodkiego. Słodyczy kupowanych nie jem i tak się zastanawiałam czy to, że jem słodkie ma wpływ na to że mały szybko przybiera czy taka jego uroda.
ania_cz79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 11:14   #2627
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

De zdrówka dla Daniela i żeby Mały się nie zaraził

Ryba dobrze ze Was zobaczą

Aga cieszę się z Waszych postępów

U nas po szczepieniu 2 dni był szał marudzenia, gorączki, ale już dziś chyba dobrze
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 11:15   #2628
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez lusesita23 Pokaż wiadomość
spoko,to tak jak my:p

tyle,ze ja,karmie od 3 czyli 1,5 godz. juz...
i tak powinnam sie cieszyc,bo zasnela po 20 juz:p

maratony dzienne tez.znam, juz sie przyzwyczailam

ale przerw nie dobisz?

ja staram sie malutka zabawiac,nosic,gadac i spiewac- i udaje sie chociaz 40 min odstepy zrobic
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 04:43 ---------- Poprzedni post napisano o 04:39 ----------

ja swojego porodu na pewno milo wspominac nie bede...ale 20 godz.maratonu nie da sie fajnie wspominac:p

no moze oprocz lekarza,ktory spiewal: do serca przytul psaaa,wez na,kolana kooooota....
albo: widzialam orlaaa coen...
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Kurcze to to im nie przejdzie, cały czas będą nam na cycach wisieli? Ja nie chce się przyzwyczajać bo do popołudnia w pizamie siedzę z tlustymi włosami
Współczuję tak długiego porodu
Staram się robić ale on dłużej niż 10min to nie da się zająć bo zaraz ryk i do cyca, aż z nerwów to mnie szczypie. Tylko też takie zabawianie go nic nie daje bo i tak na mnie wisi a w domu nic nie zrobione ani ja nie ogarnieta, wczoraj i dziś w nocy to przesadzil już

Cytat:
Napisane przez agnieszka255 Pokaż wiadomość
Słodka Ania


Ktosiula współczuję problemów z brzuszkiem oby szybko przeszły!

Rybko daj znać jak tam po wizycie,

De a po jakim czasie się unormowało? to naprawdę długo Daniela trzyma, biedny i ty też się umeczysz, oby tylko Christian się nie zaraził

A my na cycu

Edytowane przez Sylwiaaa88
Czas edycji: 2014-01-18 o 11:20
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 11:24   #2629
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

bylismy w tej świątecznej opiece i lekarz powiedzial ze mam czyscic nosek bo mu wydzielina spływa do gardła i dlatego kaszle. koniec wizyty. Trwała chyba z 4 minuty a czekania 30... ;/ a nie było w ogóle ludzi. a że zielony to nic.. a no i wspomniałam o ciemniejszym moczu to nic nie powiedział...
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 11:31   #2630
Taszanta
Zakorzenienie
 
Avatar Taszanta
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 442
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Witam i ja,

sorry że tak wczoraj tylko o sobie ale dzieć mnie niespodziewanie wezwał i musiałam szybko i chaotycznie zakończyć

Przede wszystkim gratulacje dla dzielnej Ani klask i:ale się cieszę że już wszystko dobrze

i gratulacje dla Jasia klask i:

I kciuki za wszystkie chore dzieciaczki
I dzięki za opisy porodów

I kciuki dla Beatki



Cytat:
Napisane przez kyte Pokaż wiadomość
A mi się


Corko przypomniałaś mi że nie oddałam książek do biblioteki Też uwielbiam czytać ale nie lubie kupować i gromadzić w domu. Znając mnie nie chciałoby mi się ich wystawiać na all.Ale uzbierała Ci się fajna sumka


Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
ja

ja też mogłaby,m mieć furę ksiązek ale jakoś porzyczam z biblioteki częsciej, i uwielbiam zapach książek z biblioteki


Ja tak samo - raz na rok coś kupuje, i to jest zwykle jakiś przewodnik jak gdzieś wyjeżdżam, ostatnio też kupiłam Chodakowską. Ale biblioteka rządzi

A wczoraj wypożyczyłam dla Helenki książeczki kontrastowe

Cytat:
Napisane przez babku Pokaż wiadomość

Taszanta witaj spowrotem. Już myślałam, że uciekłaś, a ja tak broniłam tu Twojego (i przy okazji mojego ) zdania.

Uciec z forum- nigdy


Coś jeszcze miałam napisać ale dzieć woła

__________________
"If your dreams don't scare you they're not big enough"....

Taszanta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 11:39   #2631
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
bylismy w tej świątecznej opiece i lekarz powiedzial ze mam czyscic nosek bo mu wydzielina spływa do gardła i dlatego kaszle. koniec wizyty. Trwała chyba z 4 minuty a czekania 30... ;/ a nie było w ogóle ludzi. a że zielony to nic.. a no i wspomniałam o ciemniejszym moczu to nic nie powiedział...
a bo w tych dyżurujących przychodniach to ci lekarze to chyba za karę siedzą oby Kacperkowi przeszło i nie rozwinęło się dalej
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 11:47   #2632
lusesita23
Zakorzenienie
 
Avatar lusesita23
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość

To jeszcze prosimy o instrukcję przekonania Niny do butli

ojoj,tu nie pomoge bo moja butle zassala od razu...




Cytat:
Napisane przez ania_cz79 Pokaż wiadomość
Zapomniałam wczoraj napisać że położna zważyła naszego synka.

Proszę o dopisanie:

Mikołaj 6300 (8 tyg)

Mikołaj jest bardzo duży ma już 60 cm, ale nie widać po nim żeby był gruby, zaokrąglił mu się brzuszek i ma bardziej pulchne nóżki, karmimy się tylko piersią i zastanawiałam się czy duży wpływ na wagę małego ma to co jem? A jem prawie wszystko, małemu odpukać nic nie jest nie ma problemów brzuszkowych, nie jem ciężko strawnych rzeczy ale za to ostatnio mam jakieś ciągi do pieczenia ciast a co za tym idzie do zjadania większej ilości słodkiego. Słodyczy kupowanych nie jem i tak się zastanawiałam czy to, że jem słodkie ma wpływ na to że mały szybko przybiera czy taka jego uroda.

piekna waga!




Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
Kurcze to to im nie przejdzie, cały czas będą nam na cycach wisieli? Ja nie chce się przyzwyczajać bo do popołudnia w pizamie siedzę z tlustymi włosami
Współczuję tak długiego porodu
Staram się robić ale on dłużej niż 10min to nie da się zająć bo zaraz ryk i do cyca, aż z nerwów to mnie szczypie. Tylko też takie zabawianie go nic nie daje bo i tak na mnie wisi a w domu nic nie zrobione ani ja nie ogarnieta, wczoraj i dziś w nocy to przesadzil już



Słodka Ania


Ktosiula współczuję problemów z brzuszkiem oby szybko przeszły!

Rybko daj znać jak tam po wizycie,

De a po jakim czasie się unormowało? to naprawdę długo Daniela trzyma, biedny i ty też się umeczysz, oby tylko Christian się nie zaraził

A my na cycu

my tez na cycu


ja sie ogarniam jak rano mala wstanie,zje z dwoch piersi- bach do lozeczka,karuzela i mam ok.15 min dla siebie:p
ale to dziala od niedawna,wczesniej po prostu plakala,ale ogarnac sie musialam przeciez.
sniadania zostawia mi M. rano, jem czesto jednoczesnie karmiac.
wlosy myje po poludniu,jak juz M. wraca.

tez sie stresowalam tym,teraz odpuscialam bo nie ma sensu,a mala wyczuwa nastroj i sie denerwowala ze mna.
przerwy beda coraz dluzsze bo nasze ssaki beda sie interesowac swiatem

a ile Twoj maly ma?
Marysia 1,5 mca i tak od 2 tyg
udaje sie robic przerwy- nosze,zabawiam,gadam.
Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
bylismy w tej świątecznej opiece i lekarz powiedzial ze mam czyscic nosek bo mu wydzielina spływa do gardła i dlatego kaszle. koniec wizyty. Trwała chyba z 4 minuty a czekania 30... ;/ a nie było w ogóle ludzi. a że zielony to nic.. a no i wspomniałam o ciemniejszym moczu to nic nie powiedział...
hm,dziwny lekarz...no ale w takim razie chyba ok


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kciuki dla Ani:kciuk i:
lusesita23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 12:11   #2633
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Mam malutko czasu więc tylko wrzucam te zdjęcia. Wypryski są na policzkach, brodzie, szyjce, wchodza na skronie ale takie mniejsze i troszeczkę na górze klatki piersiowej ale też mniej nasilone. Pod wpływem ciepła (karmienie, płacz) robią się czerwone i bardzo widoczne, na spacerze bledną. Mam wrażenie że z każdym dniem jest gorzej.

De tak pije herbatkę ale już od samego początku, odstawie na kilka dni i zobaczymy. Tragedia u nas z tym brzuszkiem. Przedwczoraj jadł 3 razy z butli i myslałam, że sie wtedy tak nałapał powietrza, kupiłam butelkę dr Brownsa, dzisiaj mu dałam ( bo muszę żelazo rozpuszczac i podawać) i mam wrażenie, że mniej powietrza łykał ale na początku trochę połknął. Potem pomyślałam, że to może ten Delicol mu nie służy i wczoraj nie dałam wcale, w nocy były takie ryki przy każdym bąku że to chyba jednak nie Delicol a raczej jego brak bobyło jeszcze gorzej. Na szczęście poszły już dzisiaj 2 duże kupki, mam nadzieję, że będzie lepiej bo już naprawdę nei wiem co robić i chce mi się płakać razem z nim. Uspakaja się na moment tylko jak go noszę i bujam, albo przy piersi.
Do tego jestem cały weekend sama bo mąż pojechał na imprezę służbową z okazji iluśtam lecia firmy....

Biedny ten Twój Daniel, namęczy się strasznie. Czytałam ulotkę Rotarixu bo mamy szczepić i faktycznie tam jest, żeby zachować higienę bo wirus jest wydalany i można złapać i że największe wydalanie wirusa w 7 dniu stwierdzono. Mam nadzieję, że Christian jednak nie złapie. Jak tam jego temp? Chyba, że już pisałaś, bo nie czytałam....

Rybcia zdrówka dla Kacperka
__________________



Edytowane przez ktosiula
Czas edycji: 2014-03-19 o 19:32
ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 12:13   #2634
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Mam dwie pierwsze fotki z sesji, pochwalę się. Łatwo nie było, bo Mikolaja bolał brzuszek ale w końcu się udało - strzelił kupę na podłogę i dał się uśpic Później jak wrócilismy do domu to padł i 4h spał bidulek mój.
__________________



Edytowane przez ktosiula
Czas edycji: 2014-03-19 o 19:32
ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 12:43   #2635
De28
Wtajemniczenie
 
Avatar De28
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

ktosiula- ciezko jeszcze cos powiedziec- moim zdaniem to lojotokowe.Skora nawilzona na zdjeciu?Trzeba jeszcze odczekac. Wiesz, u nas bole brzuszka u Daniela byly od nietolerancji bialka. I wysypki- podobne jak u was, potem sie zlewajace w plamy. Odstaw jajka,ryby,nabial i zobacz czy za pare dni zacznie znikac.

sylwia-dopiero od ok dwoch tygodni.

Christian ma nadal goraczke. Dostalam dla Daniela wreszcie cos na zatrzymanie rozwolnienia..
__________________


Daniel

Christian
De28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 12:53   #2636
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Agnieszko Twoja Ania jest śliczna. Trzymamy za nią z Mikolajem kciuki! A jak tam Twoje starszaki? Jak oni reagują na cała sytuację?

Lusesita pisałaś chyba ze u babci zassal smoka :P mojego trzeba trochę pozmuszac żeby złapał a taki smok jest czasem bardzo pomocny

Ale jestem zła, rehabilitantka miała być o 10 ale napisała ze będzie jednak koło 13 to nakarmilam małego, wsadzilam do wózka i pięknie spal na tarasie, musiałam go obudzi żeby zdarzył zjeść przed jej przyjazdem, to go wybudzilam, przewinelam, zasnal mi na przewijaku to go znowu wybudzilam żeby cyca wziął a ta mi pisze wladnie ze będzie po 14.... mógł sobie spokojnie spać tym bardziej ze taki padnięty był...

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ----------

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
ktosiula- ciezko jeszcze cos powiedziec- moim zdaniem to lojotokowe.Skora nawilzona na zdjeciu?Trzeba jeszcze odczekac. Wiesz, u nas bole brzuszka u Daniela byly od nietolerancji bialka. I wysypki- podobne jak u was, potem sie zlewajace w plamy. Odstaw jajka,ryby,nabial i zobacz czy za pare dni zacznie znikac.

sylwia-dopiero od ok dwoch tygodni.

Christian ma nadal goraczke. Dostalam dla Daniela wreszcie cos na zatrzymanie rozwolnienia..
A bylas z Christianem u lekarza? Ale masz Sajgon ...a mąż juz w domu?

Od wczoraj juz nie jem nabialu, zobaczymy...nie ma suchych tych pokojów ale smaruje raz na jakiś czas Alantanem plus w kremie. Nie pamiętam czy miał wtedy posmarowane, wczoraj robiłem foto. A może jakiś emolient kupić do smarowania? Emolium albo cetaphil tak jak Niunia pisała?
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 13:08   #2637
De28
Wtajemniczenie
 
Avatar De28
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

ktosiula-maly ma tylko goraczke, wiec narazie nie ide.U lekarza jeszcze wiecej zlapie. Jak policzki nie suche, to faktycznie moze byc nadal hormonalne. Jak zaczna sie luszczyc i swiecic, to bym sie martwila.
__________________


Daniel

Christian
De28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 13:30   #2638
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Ktosiula śliczne foty
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 14:57   #2639
lusesita23
Zakorzenienie
 
Avatar lusesita23
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Agnieszko Twoja Ania jest śliczna. Trzymamy za nią z Mikolajem kciuki! A jak tam Twoje starszaki? Jak oni reagują na cała sytuację?

Lusesita pisałaś chyba ze u babci zassal smoka :P mojego trzeba trochę pozmuszac żeby złapał a taki smok jest czasem bardzo pomocny

Ale jestem zła, rehabilitantka miała być o 10 ale napisała ze będzie jednak koło 13 to nakarmilam małego, wsadzilam do wózka i pięknie spal na tarasie, musiałam go obudzi żeby zdarzył zjeść przed jej przyjazdem, to go wybudzilam, przewinelam, zasnal mi na przewijaku to go znowu wybudzilam żeby cyca wziął a ta mi pisze wladnie ze będzie po 14.... mógł sobie spokojnie spać tym bardziej ze taki padnięty był...

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ----------



A bylas z Christianem u lekarza? Ale masz Sajgon ...a mąż juz w domu?

Od wczoraj juz nie jem nabialu, zobaczymy...nie ma suchych tych pokojów ale smaruje raz na jakiś czas Alantanem plus w kremie. Nie pamiętam czy miał wtedy posmarowane, wczoraj robiłem foto. A może jakiś emolient kupić do smarowania? Emolium albo cetaphil tak jak Niunia pisała?
biedne te nasze brzuszkowe dzieci...

a jednak pisalam

szkoda,ze fot nie widze

mala na spacerku ladnie spala, kupilam bobotic,dalam- poszla kupa.

teraz zjadlam pierogi ruskie...M. mi kupil.mam nadzieje,ze malej nie bedzie od nich gorzej

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kciuki dla Ani:kciuk i:
lusesita23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 15:13   #2640
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
bylismy w tej świątecznej opiece i lekarz powiedzial ze mam czyscic nosek bo mu wydzielina spływa do gardła i dlatego kaszle. koniec wizyty. Trwała chyba z 4 minuty a czekania 30... ;/ a nie było w ogóle ludzi. a że zielony to nic.. a no i wspomniałam o ciemniejszym moczu to nic nie powiedział...

To i tak dobrze, że powiedzieli, że macie przyjechać, bo jak ja dzwoniłam o północy kiedy mała miała 10 dni, to powiedzieli, żeby lepiej czekać do rana
A jak przygotowania do chrzcin?


Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Mam malutko czasu więc tylko wrzucam te zdjęcia. Wypryski są na policzkach, brodzie, szyjce, wchodza na skronie ale takie mniejsze i troszeczkę na górze klatki piersiowej ale też mniej nasilone. Pod wpływem ciepła (karmienie, płacz) robią się czerwone i bardzo widoczne, na spacerze bledną. Mam wrażenie że z każdym dniem jest gorzej.
Wygląda jak u nas
Znalazłam foto - wtedy było chyba najgorzej i taki stan utrzymywał się koło tygodnia:

Załącznik 5548479

Załącznik 5548480

Jako, iż pokryło się to z naszym trądzikiem (prawdopodobnie to był trądzik), to nie wychwyciłam w porę, że między wypryskami trądzikowymi pojawiło się uczulenie, a jak się skapnęłam, to już niestety było coraz gorzej i doszło do takiego stanu
Prawdopodobnie - bo do dziś nie mam pewności - to nabiał. Bo wtedy odstawiłam i powolutku się poprawiało Nie jadłam ponad miesiąc, potem powoli skubałam. Teraz mogę wypić np. jogurt do picia czy zjeść kanapkę z serem, ale po np. serku homogenizowanym wyskakują jej pojedyncze malutkie krostki na policzkach albo na bródce.
Wtedy prócz tego była jeszcze wysypka na brzuszku i nóżkach - i w sumie dzięki temu zobaczyłam, że to chyba już nie kwestia trądziku...
Aha, u małej policzki były bardzo przesuszone, aż świecące, w dotyku taka tarka... Od wtedy 2x dziennie smaruję buzię kremem natłuszczającym


Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Mam dwie pierwsze fotki z sesji, pochwalę się. Łatwo nie było, bo Mikolaja bolał brzuszek ale w końcu się udało - strzelił kupę na podłogę i dał się uśpic Później jak wrócilismy do domu to padł i 4h spał bidulek mój.


Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Ale jestem zła, rehabilitantka miała być o 10 ale napisała ze będzie jednak koło 13 to nakarmilam małego, wsadzilam do wózka i pięknie spal na tarasie, musiałam go obudzi żeby zdarzył zjeść przed jej przyjazdem, to go wybudzilam, przewinelam, zasnal mi na przewijaku to go znowu wybudzilam żeby cyca wziął a ta mi pisze wladnie ze będzie po 14.... mógł sobie spokojnie spać tym bardziej ze taki padnięty był...
Niepoważna jakaś I to prywatnie?
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.


Edytowane przez aaby
Czas edycji: 2014-03-19 o 20:04
aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-19 21:24:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.