Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;) - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-02-05, 00:02   #691
blue_cat
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 568
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
900zł miesięcznie na osobę na jedzenie i to nie jedząc za bardzo na mieście?
To co Wy kupujecie?
Pytam całkiem serio, bo dla mnie to jest naprawdę astronomiczna kwota.
Kapary, oliwki, pikantne papryczki, zielone curry np., codziennie jemy warzywa i owoce, np, po pomarańczy, bananie, pomidory , sałatę, rzodkiewkę, paprykę i tyle wychodzi. Na same odatki czyli te warzywa wypada 8/9zł na osobę. Do tego krewetki, cielęcina, specjalen przyprawy. Kocham gotować. Tyle.
blue_cat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 00:19   #692
angelynn
Raczkowanie
 
Avatar angelynn
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Amsterdam
Wiadomości: 390
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez Puolatar Pokaż wiadomość
To teraz ja. Uwaga, trzymajcie sie krzesel...
Mieszkam z TZ w Finlandii. Jak wiadomo, na polnocy Europy jedzenie stanowi najdrozszy wydatek. Nie mowiac juz o jedzeniu eko lub "swoiskim". Z tym ze tego drugiego praktycznie nie ma. Male, regionalne przetworstwo zostalo zabite przez dwie krajowe sieciowy... Ale to taki maly OT.
Zatem, ja i moj chlop oraz nasz kot, wydajemy na jedzenie miesiecznie ok 600/700 euro. To jest jakas chorendalna suma, tym bardziej ze zarobki ostatnimi czasy wcale
tak wysokie, jak sie przyjelo mowic, ze sa.
Jemy glownie warzywa/owoce - to pochlania ogromne ilosci pieniedzy. Mieso - jest fatalnej jakosci. Dostepne tylko prawie w sieciowach, foliowane, w zalewach (ktore niemilosiernie smierdza). A do tego cena: 15eu/kg za lepszej jakosci piers z kurczaka.
Ogolnie podsumowujac: jedzenie jest okropnie drogie i bardzo slabej jakosci. Wszystko maksymalnie przetworzone (rzad wbija im do glow, ze tylko odtluszczony i beztluszczowy nabial jest zdrowy, a oni lykaja to jak male pelikany...). Zeby zywic sie dobrze i zdrowo, wydaje sie jakies kosmiczne pieniadze.
Dla porownania z Pl, niektore produkty sa od 4 do 10x drozsze w Fi. A najdrozsze sa te z Finlandii (wiadomo klimat, wiec np. pomidory albo jablka wcale nie sa smaczne, ale rodzimi producenci musza odpowiednio zarobic. Dlatego pomidory kosztuja czasami nawet 4,5 eu/kg O.o ).
Takze takie male podsumowanie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja, moj chlopak i pies wydajemy tyle samo miesiecznie na jedzenie, co wy (mieszkamy w Holandii) i wcale nie wydaje mi się to jakąś zawrotną kwotą.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko."
angelynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 00:40   #693
_czarny_kot
Zakorzenienie
 
Avatar _czarny_kot
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 5 391
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez moniczorek Pokaż wiadomość
Nie wiem ...białego, pompowanego nie kupuje....a ciemny bochenek jak kupie to mam na cały tydzień, bo jem tylko czasami na śniadanie.
jak można jeść tygodniowy chleb wiem, że razowy nie czerstwieje aż tak szybko jak jasny no ale mimo wszystko dla mnie nadaje się on do jedzenia przez max. 2 dni, no góra 3. potem już jest suchy...
_czarny_kot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 07:52   #694
moniczorek
Podróżniczka
 
Avatar moniczorek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 821
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez _czarny_kot Pokaż wiadomość
jak można jeść tygodniowy chleb wiem, że razowy nie czerstwieje aż tak szybko jak jasny no ale mimo wszystko dla mnie nadaje się on do jedzenia przez max. 2 dni, no góra 3. potem już jest suchy...
Trzeba wiedzieć jaki chleb
na drożdzach owszem, czy biały ala razowy barwiony z karmelem...ale na zakwasie , pumpernikiel spokojnie od poniedziałku do piatku dalej rade
moniczorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 10:00   #695
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez _czarny_kot Pokaż wiadomość
jak można jeść tygodniowy chleb wiem, że razowy nie czerstwieje aż tak szybko jak jasny no ale mimo wszystko dla mnie nadaje się on do jedzenia przez max. 2 dni, no góra 3. potem już jest suchy...
Poza tym chleb można mrozić. Moja mama sobie kupuje chleb, mrozi i wyciąga rano 2 kromki, bierze do pracy i tam sobie robi kanapki.
Dzięki temu ma cały tydzień świeży chleb
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 10:17   #696
blanche_
Rozeznanie
 
Avatar blanche_
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 648
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Widziałam. Jest szczupły!
Mi jest wstyd za mojego kota, ale on się tak rozlazł jak sam został. Chyba z nudów żre.


No dogadzanie sobie to jedno. Powiem szczerze, że mnie przerażają trochę sumy jakie idą na przejedzenie.
dzięki bogu, finansowo to ogarniamy. Ale jakby nie było tak słodko, to gdzies trzebaby ciąć.
Ograniczać chyba na wydatku kalorycznym, no bo przeciez jak nie ma , to nie ma i nie urodzisz.

Obniżanie jakości jedzenia nie ma sensu- nizsza jakość, nizsze wartości odzywcze- więcej zeżremy ilościowo bo szybciej robimy sie głodni.
Widzę że od kiedy siedzę uziemiona z kontuzją, to idzie nam około 200- 300zł mniej miesięcznie.
MASAKRA.
Przepraszam że sie wtrącam, ale karma trovet fajnie odchudza a im szybciej zgubi tym lepiej bo potem może mieć cukrzyce, a cukrzyca u zwierząt jest bardzo upierdliwa.
Mi jak mieszkałam sama wychodziło około 300 zł i idziemy z TZtem na swoje i mnie koszty żarcia dosyć przerażają
__________________
“The church is close, but the road is icey. The bar is far, but I will walk carefully.”
Blog
blanche_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 12:32   #697
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Ja też lubię razowy chleb, ale niestety nie poradzę nic na to, że uwielbiam też białe bułeczki, zwłaszcza cieplutkie. Wiem, że to nadmuchiwane, ale czasami zjem. Ziemniaki jadam dość często, nie traktuję tego jako zapychacza, można je przecież zrobić na wieeele sposobów.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 14:32   #698
bramczanka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 34
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez moniczorek Pokaż wiadomość
Niektóre tutaj robią z chleba razowego jakieś dobro luksusowe ...a za mniej niż 5 zł można kupić spokojnie dobry chleb na zakwasie,z mąki razowej, orkiszowej z ziarnami.
Ja za 5 zł mam 3 bochenki chleba razowego na zakwasie upieczone własnorecznie z różnymi ziarnami, otrębami, w sklepie lepszego nie kupię
bramczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 16:42   #699
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Pomylilam watki.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez 201708160922
Czas edycji: 2014-02-06 o 08:23
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 22:03   #700
Malagenia
Raczkowanie
 
Avatar Malagenia
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 322
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Czytam wątek od jakiegoś czasu, więc pora, żebym i ja coś napisała

My z Tż na dwie osoby wydajemy ok. 1000zł miesięcznie,a czasem może i nieco więcej(kiedyś zapisywaliśmy, od jakiegoś roku przestaliśmy i nie możemy się za to znowu zabrać.
Zakupy robimy na zmianę w różnych sklepach: najczęściej w Carrefurze i Biedronce, czasem zamawiamy w Almie(to tak ze 3 razy w miesiącu).

Mięso kupuję w małym sklepiku raz w tygodniu i część wykorzystuję na świeżo a resztę mrożę, czasem kupujemy mięso w Almie.

Chleb kupuję w piekarni i mrożę w połówkach, także rzadko się marnuje. W weekendy piekę bułki w domu( najczęściej te i polecam https://wizaz.pl/kulinaria/przepis,5...nne-wg-sensuel# albo jakieś razowe).

Warzywa i owoce w lecie na straganie, teraz tam gdzie akurat jestem (o ile nie wyglądają masakrycznie). I też planuję co mi będzie potrzebne i rzadko wyrzucam. Kupujemy też sporo mrożonek warzywnych. W sezonie kupiłam dużo truskawek, śliwek i malin i zamroziłam w porcjach i do teraz mam jeszcze trochę a używam na koktajle, kompoty, czy do ciasta.

Lubię gotować, robię obiady w domu, ale czasem jemy na mieście, pewnie ze 4 razy w miesiącu. Nie kupujemy gotowych dań, sosów w proszku, czy słoiku, nie używam kostek rosołowych. Kilka razy w roku zjemy jakiś fastfood, np. hamburgera w Mc.

Średnio 1-2 razy w tygodniu piekę coś słodkiego ( staram się wybierać zdrowe rzeczy, głównie z owocami, serkiem, budyniem itp., bez ciężkich mas)

Jajka i ziemniaki raz na miesiąc dostaję swojskie z domu, także kupujemy może raz w miesiącu.

Alkohol kupujemy rzadko, w niektóre weekendy jakieś dobre piwo w butelce, wino czy likier.
Nie kupujemy soków, napojów, wody w butelkach do domu, jedynie jak jesteśmy na mieście albo ja czasem kupuję do pracy takie w małych butelkach. Wodę w domu filtrujemy, a tak to robimy koktajle, kompoty, pijemy dużo herbaty(zwykłej i owocowe) i kawy, czasem ciemne kakao. Używamy dużo mleka i jogurtów naturalnych.

Lubimy mięso, wiec prawie codziennie jemy na obiad ok. pół kilo na 2 osoby, do tego warzywa, ziemniaki/ ryż/ciemny makaron i zwykle jakiś sos na jogurcie czy przecierze pomidorowym. Średnio raz w tygodniu jemy rybę + czasem na kolację wędzoną albo z puszki. Robię zapiekanki, naleśniki, sałatki, zupy itp.


Może nie jemy jakoś mega zdrowo, ale myślę, ze nie jest źle i w sumie nie wyobrażam sobie z czego można by zrezygnować? Jedyne co bym chciała ograniczyć, to to, że czasem nie zdążymy zrobić sobie nic do pracy i kupujemy drożdżówki czy gotowe kanapki, planuję z tym skończyć

Edytowane przez Malagenia
Czas edycji: 2014-02-05 o 22:37
Malagenia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 15:18   #701
Myszunia19
Zakorzenienie
 
Avatar Myszunia19
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 241
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Hej zaciekawił mnie ten wątek. Jak nie pracowałam to liczyłam wydatki. na miesiąć wyszło mi 1300 zł ma mnie i Tza. łącznie z chemia.
na ten moment pracuje około 3- 4 dni w tygodniu więc w te dni gotuje mi teściowa ale z czystej ciekawości sprawdzę o ile spadły nam wydatki przy obecnym trybie życia.
generalnie Tz lubi słodycze ( jesteśmu - on jest- na etapie odstawiania, ja jadam bardzo żadko) ogólnie stawiam na jakościowo dobre jedzenie. Nie jadamy białych makaronów, jeśli mięso to raczej tylko drób, sporadycznie schab. Pieczywa też raczej mało a jeśli już to przeważnie ciemne. Jajka mam od babci, miód też więc ten wydatek mi odpada. Czasem pozwolimy sobie na małe szaleństwo i pójdziemy na placki ziemniaczane do karczmy ( okolo 40 zl 2 os.) . wracając do tematu słodyczy to kupuję tylko z kindera i milki. raczej nic innego nie wchodzi w grę.
Warzywa staram się kupować dość często a słodycze Tza zastępować owocami.
dużo też jadam jogurtów i serków wiejskich (kupuję do pracy) jeśli o napoje chodzi to TZ sok (ale kupuję tylko 100%) a ja wodę smakową lub od czasu do czasu Lipton green tea.
Od jutra zakładam zeszycik i licze razem z Wami
Myszunia19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-08, 18:40   #702
Azhaar
Zadomowienie
 
Avatar Azhaar
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 509
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość

To się nazywa polski cud
Mi się wydaje, że ludzie po prostu zaczynają bardziej oszczędzać i lepiej gospodarować pieniędzmi.

Poza tym często, też w przypadku jedzenia, jest wiele takich rzeczy, za które w pewien sposób ,,przepłacasz" gdy jesteś sama. Na przykład: ciasto. Jak mama zrobi szarlotę na całą 4-osobową rodzinę to ma to sens. Ale jakbym ja miała ją zrobić tylko dla siebie, to ona mi się prędzej pewnie popsuje zanim ją skończę, a przynajmniej straci wszelkie walory smakowe. Więc na ciastko pójdę do kawiarni i już mamy wydatki. Z kolei w przypadku rodziny kupowanie każdemu małego kawałka ze sklepu jest totalnie nieopłacalne.

To tylko taki przykład, ale jest naprawdę mnóstwo produktów, które musisz kupować w mniejszych ilościach/opakowaniach, tym samym jednak przepłacając.

Poza tym, jest też kwestia zaoszczędzania czasu. Jak ktoś jest sam, to stanie godzinę nad garnkami, żeby zrobić sobie obiad jest mało motywające i częsciej wolisz wydać więcej, ale zjeść gotowe na miesce / w pracy. Gotowanie obiadu dla rodziny, to jednak już coś innego.
Azhaar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-08, 21:27   #703
OneRush
Raczkowanie
 
Avatar OneRush
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 70
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Jestem studentką i miesięcznie wydaję na jedzenie ok. 300 zł. Nie wliczam w tę kwotę słodkich grzeszków, alkoholu i takich rozrywek jak kawa lub pizza na mieście. Wtedy byłoby to jakieś 50-80 zł więcej.

Jakieś 4-5x w miesiącu zjadam obiad na mieście, co jest wliczone w podane 300zł. Nie chodzę natomiast do fast-foodów. Staram się dobrze odżywiać, więc kupuję warzywa i dużo owoców, które są przy swych wartościach odżywczych dodatkowo pysznym posiłkiem Dużo jem sałatek, więc jestem zaopatrzona w oliwę, przyprawy.

Nie unikam mącznego jadła (naleśniczków, makarony mniej lubię), bo nie mam jeszcze wprawy w gotowaniu ani tylu pomysłów, by wyzbyć się tak tanich i prostych dań. Łatwo w takim razie przewidzieć, że jadam często kurczaka, poprawiam rybką

Kocham nabiał. Sery, mleko, twarogi i jogurty naturalne to podstawa w mojej diecie, do tego płatki owsiane, miód i wieloziarniste bułeczki, to moje standardowe śniadania i kolacje. Używam masła, jadam wędliny i staram się wybierać te o jak najlepszym składzie.

Ponoszę koszt robiąc zakupy dla dwojga na weekend lub 2, kiedy przyjeżdża chłopak. Za to gdy to ja u niego goszczę, to jego lodówkę objadamy
OneRush jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-09, 08:12   #704
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez Azhaar Pokaż wiadomość
Mi się wydaje, że ludzie po prostu zaczynają bardziej oszczędzać i lepiej gospodarować pieniędzmi.

Poza tym często, też w przypadku jedzenia, jest wiele takich rzeczy, za które w pewien sposób ,,przepłacasz" gdy jesteś sama.
Dokładnie, utrzymanie jednej osoby jest najdroższe. Każda kolejna "gęba do wyżywienia" to wcale nie 100% większy koszt, a dużo mniej.
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-09, 09:01   #705
8c5e47fe6e48fd89bc9c227f1239fe5b9f79e095_5edd71729ccf0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 667
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Dokładnie, utrzymanie jednej osoby jest najdroższe. Każda kolejna "gęba do wyżywienia" to wcale nie 100% większy koszt, a dużo mniej.
Zgadzam się w 100% Ja sama jestem studentką i widzę jak duże pieniądze idą na jedzenie, ponieważ pomimo faktu iż mieszkam z rodzicami wydaję ok 150 zł każdego miesiąca na jedzenie, tzn pieczywo, jakaś woda na mieście, rzadziej konkretny posiłek, tylko taka przekąska, do tego słodkości, jakieś wynagradzanie się po kolokwium i dziwię się, jak niektórzy potrafią zmieścić się w 300 zł
8c5e47fe6e48fd89bc9c227f1239fe5b9f79e095_5edd71729ccf0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-09, 09:10   #706
nurek119
Zakorzenienie
 
Avatar nurek119
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 506
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Ja nigdy nie liczylam ale czas zaczac

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
nurek119 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-09, 09:57   #707
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Myślę, że to jednak trochę mit, że przy takich samych pensjach da się utrzymać powiększającą się stopniowo rodzinę. Wierzę, że pensje pozostają na tym samym poziomie, ale jednak rodzice szukają okazji, żeby dorobić, kupują tańsze produkty, czy korzystają z pomocy rodziny, pożyczają pieniądze, etc. Tylko się tym nie chwalą i stąd wrażenie "polskiego cudu".


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-09, 11:16   #708
201609062117
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 584
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Dokładnie, utrzymanie jednej osoby jest najdroższe. Każda kolejna "gęba do wyżywienia" to wcale nie 100% większy koszt, a dużo mniej.
popieram praktycznie wszystko co ma rozmiar xxl jest tańsze niż odpowiednik w postaci rozmiaru s, oczywiście po przełożeniu cenowym.
[1=8c5e47fe6e48fd89bc9c227 f1239fe5b9f79e095_5edd717 29ccf0;45056514]Zgadzam się w 100% Ja sama jestem studentką i widzę jak duże pieniądze idą na jedzenie, ponieważ pomimo faktu iż mieszkam z rodzicami wydaję ok 150 zł każdego miesiąca na jedzenie, tzn pieczywo, jakaś woda na mieście, rzadziej konkretny posiłek, tylko taka przekąska, do tego słodkości, jakieś wynagradzanie się po kolokwium i dziwię się, jak niektórzy potrafią zmieścić się w 300 zł [/QUOTE]
naprawdę zmieszczenie się w 300zł nie jest wielkim wyczynem, inaczej się patrzy, gdy najzwyczajniej w swiecie nie stać cię aby wydać więcej.
201609062117 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-09, 11:20   #709
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

[1=8c5e47fe6e48fd89bc9c227 f1239fe5b9f79e095_5edd717 29ccf0;45056514]Zgadzam się w 100% Ja sama jestem studentką i widzę jak duże pieniądze idą na jedzenie, ponieważ pomimo faktu iż mieszkam z rodzicami wydaję ok 150 zł każdego miesiąca na jedzenie, tzn pieczywo, jakaś woda na mieście, rzadziej konkretny posiłek, tylko taka przekąska, do tego słodkości, jakieś wynagradzanie się po kolokwium i dziwię się, jak niektórzy potrafią zmieścić się w 300 zł [/QUOTE]

Może nie wydają tyle na głupoty

Wiesz, jak się samemu trzeba utrzymać i Ci MUSI wystarczyć to, co masz, to się inaczej jednak wydaje, niż jak się mieszka z rodzicami, gdzie ok, kupisz chleb, czy coś tam, ale jak Ci się kasa skończy, to i tak w domu lodówka zaopatrzona, obiad jest itd.

Poza tym, ja np. nie kupuję na mieście wody, przekąsek itd - to już jest jakaś oszczędność
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-17, 00:29   #710
_czarny_kot
Zakorzenienie
 
Avatar _czarny_kot
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 5 391
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez moniczorek Pokaż wiadomość
Trzeba wiedzieć jaki chleb
na drożdzach owszem, czy biały ala razowy barwiony z karmelem...ale na zakwasie , pumpernikiel spokojnie od poniedziałku do piatku dalej rade
Nie znam się na chlebach. Kupowałam różne razowe w cenach 3-10zł i żaden z nich nie smakował w kolejnych dniach tak samo jak w pierwszym dniu, gdy był świeży. Nie wiem, może po prostu mi "niedzisiejszy" chleb nie smakuje, a inni mogą jeść go przez tydzień.

Dziwi mnie jak można wydawać na jedzenie zaledwie 300zł miesięcznie. Ale to chyba jest bardziej smutne, niż dziwne. Prawie za tyle je mój pies... i nie jest żywiony wysokopółkowym jedzeniem, a przeciętnym.

Edytowane przez _czarny_kot
Czas edycji: 2014-02-17 o 00:31
_czarny_kot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-17, 00:47   #711
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Myślę, że to jednak trochę mit, że przy takich samych pensjach da się utrzymać powiększającą się stopniowo rodzinę. Wierzę, że pensje pozostają na tym samym poziomie, ale jednak rodzice szukają okazji, żeby dorobić, kupują tańsze produkty, czy korzystają z pomocy rodziny, pożyczają pieniądze, etc. Tylko się tym nie chwalą i stąd wrażenie "polskiego cudu".


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Albo w przypdku wyższych zarobków z czegoś rezygnują,gdzieś nie pojadą,czegoś nie kupią,nie odłożą pewnej kwoty nawet nie zdając sobie z tego sprawy
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-17, 09:53   #712
Jagoda1982
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 880
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

hmm…podliczylam moje zapiski wydatkow na zywnosc w styczniu…wyszlo mi 950zl.
po prostu za duuuzo jem i lubie za dobre rzeczy patrzac na kwoty 300zl miesiecznie innych wizazanek
__________________
Never give up under strain,
Keep your head up day by day,
You're the only one to live your life.
Jagoda1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-17, 16:04   #713
Maddie
Wtajemniczenie
 
Avatar Maddie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 2 592
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Nie prowadzę zapisków, ale ustalam sobie tygodniowo kwotę do wydania, i raczej staram się jej nie przekraczać. Na trzysobową rodzinę (ja na diecie bezglutenowej, wszystko i dużo-żerny mąż i czterolatek) wydaję miesięcznie na jedzenie około 1000 - 1100 zł. Nie jemy na mieście, posiłki do pracy bierzemy z domu - ja z wiadomych względów, a mąż pracuje na totalnym zadupiu więc nie ma możliwości wyskoczenia do sklepu. Obiady również domowe, mąż i dziecko raczej codziennie coś innego (raz, dwa razy w tygodniu jedzą obiad u teściów), a sobie gotuję raz na 2-3 dni. Ja piję wodę, chłopcy wodę i soki; słodycze jem rzadko - jak już, to dobrą (i drogą ) czekoladę, mąż bardzo lubi słodycze więc je częściej (ale z kolei on uwielbia jakąś tanią czekoladę z kauflandu ), dziecko 2-3 razy w tygodniu jakiegoś kinderka. Jemy dużo warzyw, owoców i nabiału. Jedynie jajka mamy za darmo, wiejskie od teściów.
Chyba w porównaniu do innych wypowiadających się w tym wątku wydajemy raczej mało... ale głodni nie chodzimy, i każdy je to, co lubi Mieszkamy w małym mieście, może to też ma jakiś wpływ.
Maddie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:03   #714
bzebze
Raczkowanie
 
Avatar bzebze
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 413
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Ja szczerze mówiąc jakoś nie wierzę w te kwoty... 300zł na osobę? Dla mnie to nierealne, dziwne. Przecież to jest 10 zł dziennie. Teraz dobra, żytnia bułka kosztuje ok. 90 groszy. Dwie to już 1,8, do tego dwa jajka i już mamy 2,8, plus jakiś serek to już 4,8. Pomidory, papryka, sałata na kanapki i mamy 6 zł. 2 litry wody mineralnej i już mamy 7 zł. A gdzie obiad? Za 3 zł? Gdzie nasiona, owoce(teraz przecież mega drogie), oliwa, olej, warzywa?
Przecież zrobienie sałatki to ok. 7 zł(najprostszej greckiej).

Nie wierzę ludziom, którzy mówią że wydają 300-400 zł i jedzą zdrowo, pełnowartościowo, no way.
bzebze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:17   #715
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez bzebze Pokaż wiadomość
Ja szczerze mówiąc jakoś nie wierzę w te kwoty... 300zł na osobę? Dla mnie to nierealne, dziwne. Przecież to jest 10 zł dziennie. Teraz dobra, żytnia bułka kosztuje ok. 90 groszy. Dwie to już 1,8, do tego dwa jajka i już mamy 2,8, plus jakiś serek to już 4,8. Pomidory, papryka, sałata na kanapki i mamy 6 zł. 2 litry wody mineralnej i już mamy 7 zł. A gdzie obiad? Za 3 zł? Gdzie nasiona, owoce(teraz przecież mega drogie), oliwa, olej, warzywa?
Przecież zrobienie sałatki to ok. 7 zł(najprostszej greckiej).

Nie wierzę ludziom, którzy mówią że wydają 300-400 zł i jedzą zdrowo, pełnowartościowo, no way.
Ja jeszcze nie mieszkam sama, ale chcialabym sie do tego odniesc. Fakt, 10 zl dziennie, to bardzo mała kwota, ale nie przesadzaj z tym sniadaniem. Jasne, w weekendy sobue zrobie bułkę z jajkiem, szynka, serem, salata, rzodkiewka i nie wiadomo czym, ale w tygodniu mi sie nie chce i starczy jednka bułka plus ser. Serków, jogurtów wlasciwie nie jadam. Z owocow jakies jablko czy madarynke i tyle. Kolacji tez czesto nie jadam.
Zdrowo czy nie zdrowo, po prostu nie mam na cos ochoty i generalnie malo jem. Nie wszyscy jedza duzo, roznorodnie i regularnie.
I tu wcale nie chodzi o kase, moglabym w hipermarkecie kupowac cos mi sie podoba, ale nie chce mi sie kombinować.
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:25   #716
bzebze
Raczkowanie
 
Avatar bzebze
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 413
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

[1=7d825fa9fec57cf5623273f e7eca2ef8f2442710_5d59d87 1e15d0;45225086]Ja jeszcze nie mieszkam sama, ale chcialabym sie do tego odniesc. Fakt, 10 zl dziennie, to bardzo mała kwota, ale nie przesadzaj z tym sniadaniem. Jasne, w weekendy sobue zrobie bułkę z jajkiem, szynka, serem, salata, rzodkiewka i nie wiadomo czym, ale w tygodniu mi sie nie chce i starczy jednka bułka plus ser. Serków, jogurtów wlasciwie nie jadam. Z owocow jakies jablko czy madarynke i tyle. Kolacji tez czesto nie jadam.
Zdrowo czy nie zdrowo, po prostu nie mam na cos ochoty i generalnie malo jem. Nie wszyscy jedza duzo, roznorodnie i regularnie.
I tu wcale nie chodzi o kase, moglabym w hipermarkecie kupowac cos mi sie podoba, ale nie chce mi sie kombinować.[/QUOTE]

Okej, ale niektórzy tu się upierają że za 300-400 zł jedzą zdrowo.

Dla mnie bułka plus ser to nie jest fajne śniadanie, ja nawet w tygodniu do pracy zabieram bułki z ''nie wiadomo czym''. Jezu co to za czasy że sałata, papryka i jajko są dla ludzi nie wiadomo czym? Smutne
bzebze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:48   #717
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez bzebze Pokaż wiadomość
Okej, ale niektórzy tu się upierają że za 300-400 zł jedzą zdrowo.

Dla mnie bułka plus ser to nie jest fajne śniadanie, ja nawet w tygodniu do pracy zabieram bułki z ''nie wiadomo czym''. Jezu co to za czasy że sałata, papryka i jajko są dla ludzi nie wiadomo czym? Smutne
z tym nie wiadomo czym nie chodzilo mi, ze to jakies niezwykle skladniki. tylko ze nie chce mi sie robic takiego sniadania. Moglabym wstac wczesniej, ale wole spac. Faktycznie bardzo smutne

Zdorow niezdrowo.. coz, dla mnie pojecie bardzo wgledne. Ja mam ok wyniki, wiec nie mozna powiedziec, ze sobie szkodze.
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:18   #718
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

[1=7d825fa9fec57cf5623273f e7eca2ef8f2442710_5d59d87 1e15d0;45225671]z tym nie wiadomo czym nie chodzilo mi, ze to jakies niezwykle skladniki. tylko ze nie chce mi sie robic takiego sniadania. Moglabym wstac wczesniej, ale wole spac. Faktycznie bardzo smutne

Zdorow niezdrowo.. coz, dla mnie pojecie bardzo wgledne. Ja mam ok wyniki, wiec nie mozna powiedziec, ze sobie szkodze.[/QUOTE]

Nie twierdzę, że sobie szkodzisz, ani, że jesz niezdrowo, ale argument o wynikach nie jest przekonujący, bo fatalne odżywianie się odbija się na wynikach po wielu latach dopiero.
Od razu uprzedzam, że nie piszę do Ciebie, tylko ogólnie.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:25   #719
bzebze
Raczkowanie
 
Avatar bzebze
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 413
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

[1=7d825fa9fec57cf5623273f e7eca2ef8f2442710_5d59d87 1e15d0;45225671]z tym nie wiadomo czym nie chodzilo mi, ze to jakies niezwykle skladniki. tylko ze nie chce mi sie robic takiego sniadania. Moglabym wstac wczesniej, ale wole spac. Faktycznie bardzo smutne

Zdorow niezdrowo.. coz, dla mnie pojecie bardzo wgledne. Ja mam ok wyniki, wiec nie mozna powiedziec, ze sobie szkodze.[/QUOTE]
Owszem, lenistwo jest trochę smutne

Ale mniejsza o to, nie pisałam o Tobie, jako, że sama piszesz, że jesz niezdrowo.

Niektórzy tutaj poprostu mówią, ze jedzą różnorodnie, ZDROWO, PEŁNOWARTOŚCIOWO za 300-400zł. I ja pytam jakim cudem
bzebze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:35   #720
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Bzebze, no ja jestem z tych, co za ok. 400zł/os jedzą pysznie, zdrowo, różnorodnie i kolorowo

Wydajemy ok. 800zł na jedzenie. Kupujemy bardzo dużo warzyw, owoców, jajek, płatków owsianych, jogurtów naturalnych/greckich, pełnoziarnisty chleb, razowy makaron, brązowy ryż, sporo mięsa: kurczak, wołowina, indyk, ryby (miruna); orzechy/nasiona/siemię lniane/pestki dyni, suszone owoce.
I naprawdę jest tego wszystkiego objętościowo dużo

Ale nie kupujemy:
- cukru, margaryny, masło może raz na miesiąc (nie smarujemy) słodyczy, alkoholu, napojów gazowanych typu pepsi, soków owocowych, gotowych dań, majonezu (a na to szło u nas dużo kasy), fast foodów,mleko tylko do kawy, jemy na mieście raz w miesiącu (35zł/2os).

Jak idziemy do pracy, to TŻ bierze 2 podwójne kanapki z szynką, serem, sałatą i warzywami (teraz to najczęściej papryka) + jakieś owoce z orzechami/daktylami i do tego jogurt.
Ja jak idę do pracy, biorę II śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację, wypijam 1 butelkę 1,5l wody dziennie + 1.5l yerba mate.
Pijemy dużo kawy

Także da się
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-07-05 09:11:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.