|
|
#1351 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
Była ankieta, rozmowa i wizyta przedadopcyjna, potem wizyty poadopcyjne już u nas. Na wizycie przed siedzieliśmy ponad 2 godziny, bawiliśmy się z kotami, rozmawialiśmy. Nie wiem skąd taka konkluzja, że jedna sytuacja - nie zaszczepienie kota - ma świadczyć o nieodpowiedzialnej, złej fundacji, która ma w głębokim poważaniu koty i rozdaje je jak ulotki. Ludzie z całej Polski (i nie tylko, także z Europy) przyjeżdżają po te kocięta. Nie oddają pierwszej lepszej rodzinie, która się "pokusi" zabranie go.W schronisku jest gorzej, to wiadomo. Ale chociażby na Florki było sporo chętnych. Przez cały okres ich pobytu w DT, ale nie oddawali. W DT były ponad 3 miesiące. Sądzę, że to wystarczająco długo, aby poznać kota i dostosować do niego nowych właścicieli. Dowiedzieliśmy się o nich wszystkiego, jakie mają wady, jakie zalety, z czym uważać (są, np. piromanami i lubią się podpalić od świeczki). Przecież to logiczne, że tak się nie robi, że przeprowadza się to odpowiedzialnie, żeby potem nie było zwrotów czy porażek adopcyjnych. Nie wiem czy sądzisz, że ja tego nie wiem i myślę, że to takie "chcesz kota? masz, weź se i ić"? Przecież to nawet tak nie wygląda. Procedury są. Możliwe. Tamta kotka w DT jest od ponad pięciu lat i chętnych nie ma. A już jest blisko końca. ---------- Dopisano o 15:14 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ---------- Ale za to masz dużo tańsze!
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|
|
|
|
#1352 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część VIII
Ostatnio czytałam mężowi artykuł o tym kto kogo wychowuje. I wyszło na to, że to koty jego jednak tresują. Kot skrobnie, mąż leci
Ja nie jestem taka podatna na tresowanie. Zawsze mam w pamięci to czego chcę od ogonów. Uwielbiam jak moja kiciunia dyskutuje ze mną jak jej każę zejść ze stołu Musi sobie najpierw pomarudzić, dopiero zeskakuje.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
#1353 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 3 952
|
Dot.: Koty - część VIII
3 dni temu skonczyla 6 miesiecy
hmm na rodowodzie jest fpl- felis polonia...nie wiem czy o to chodzi Cytat:
raz ja tż ukaral ale to mega sie z nim posprzeczalam i ma juz tak nie robic
__________________
|
|
|
|
|
#1354 | |||||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
Choć trochę mnie dziwi, że jako astmatyk, którego mieszkanie wygląda jak zacytowane: Cytat:
Dużo czytasz, dbasz o dobre odżywianie kotów, ale czemu wybrali akurat Ciebie? Jesteś w grupie ryzyka, że z powodu stanu zdrowia oddasz koty, a dostałaś od razu dwa ![]() Mojego kota nikt nie chciał, dlatego go dostałam. Nie był kociakiem i był zwykły, bury. Nie byłam jakimś super kandydatem, mieszkałam sama i miałam malutkie doświadczenie z kotami i niepewną pracę. Widzieli, jak bardzo go chcę i że on mnie polubił, że dużo czytam i z rozmowy na rozmowę coraz więcej wiem, jednocześnie mając coraz więcej pytań. Na bracie mojego kota przeszłam szkolenie obcinania pazurków, podawania tabletki, wkładania do transportera, a także zabezpieczania okien. Cytat:
Cytat:
Mając 4 inne koty w mieszkaniu?! ![]() Piszesz, że Bis ma ruję, że dopiero co dostała Dicortineff na przeziębienie... Dlaczego nie zaszczepili tych kotek, nawet jednej? Widzę tu szereg zaniedbań wolontariusza. Cytat:
Mój został wydany jako kot strachliwy, zdystansowany, wymagający czasu i cierpliwości... Po czym jak tylko trafił do mieszkania jako jedynak, zaczęło się królewskie panowanie ![]() Cytat:
Cytat:
![]() ![]() FPL to bardzo dobra organizacja ![]() A wiesz, z jakiego jest klubu hodowla (np. Krakowski Klub Felinologiczny, Cat Club Łódź, SMK Jedynka)? Mają stronę internetową?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||||||
|
|
|
#1355 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 3 952
|
Dot.: Koty - część VIII
Wrocilismy z Capri od weta...
Jak na kociaka 6cio miesiecznego to schudla... wazy 1,1kg, przez to chrupanie co Wam kiedyś podesłałam je mniej- podobno blokują jej się stawy. Ma wkłucie w łapce, wenflon. Dostanie niebawem od nas 50ml kroplowki i wieczorem kolejna dawka. Pobrala jej wetka krew do morfologii, jutro wyniki. Dostala 3 zastrzyki, royal insterinal i taki proszek support do rozrobienia w wodzie by pila. ---------- Dopisano o 15:57 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ---------- Cytat:
A stronke prowadzili i teraz jest nieczynna, chyba nie oplacili gosciowi za serwer bo zniknela :p
__________________
|
|
|
|
|
#1356 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 588
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
__________________
“I don't know half of you half as well as I should like; and I like less than half of you half as well as you deserve.” J.R.R. Tolkien |
|
|
|
|
#1357 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#1358 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
A co jest z tym stawem? O co chodzi?? Siedem nieszczęść z tą kiciunią
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
|
#1359 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 588
|
Dot.: Koty - część VIII
Ale wiecie to tylko Was do kitki zbliży. Ja pamiętam jak wykastrowaliśmy Fasika, przynieśliśmy go od weta po narkozie, oczywiście zrobił pod siebie w transporterku, chciał się umyć ale nie mógł. Wetka kazała go zamknąć w łazience, żeby się położył i nie chodził. Ja otwieram łazienkę a on stoi z główką opartą o drzwi, chwieje się cały ale stoi. Położyłam na posłanku, za chwilę zaglądam to samo. No to siadłam z nim w łazience (on wtedy nie był skory do kiziania) na podłodze, a on wstaje i idzie do mnie i opiera główkę. No to myślę mam gdzieś weta, wzięłam go w kocyk i na ręce jak dziecko, od razu zasnął spokojnie i tak do rana aż mu narkoza przeszła. Zmienialiśmy się z mężem jak nam ręce drętwiały. Ale od tego czasu kotek stał się przytulanką, jakby zrozumiał, że u Panciostwa jest bezpiecznie.
__________________
“I don't know half of you half as well as I should like; and I like less than half of you half as well as you deserve.” J.R.R. Tolkien |
|
|
|
#1360 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
![]() Są tego świadomi. Ja też jestem świadoma. Dwa koty nie są większym problemem od jednego Będąc astmatykiem nie jest się w aż wyjątkowej grupie ryzyka, bo już dawno bym umarła otwierając okno wiosną Mieszkanie nie jest całkowicie puste, tylko z materacem na podłodze. Nie jest zagracone meblami, kurzołapaczami, jest tylko to, co potrzebne. Co różni je od większości mieszkań w jakich bywałam Na Florki hord chętnych nie było. Na Ej byli, bo Bis ma chore oko. Ale pani z Austrii owszem. I czemu my dostaliśmy, a nie ona? Bo standard życia podobny, ale woleli mieć koty bliżej, żeby je odwiedzać, żeby nie musiały tak daleko podróżować. Sugerujesz, że nikogo na nie nie było, a wepchnęli nam je, bo się przypadkiem napatoczyliśmy i nie jesteśmy zwierzęcą patolą?Spoko, akurat mi by to nie przeszkadzało, bo chcieliśmy te koty ![]() Cytat:
Czemu chociaż jednej? Co robi za różnicę jedna czy dwie? W umowie nic takiego nie ma, dlatego się nie czepiam ![]() Nawet w opisie kotów na stronie była informacja, że nie są szczepione. Bis już jest zdrowa, za tydzień idą na szczepienie. "Warunkiem umożliwiającym adopcję jest spełnienie określonych wymagań założonych przez fundację (podstawowych – dotyczących bezpieczeństwa i zdrowia zwierzęcia, indywidualnych – dotyczących wskazanego do adopcji kota) oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Nie wydajemy naszych podopiecznych podczas pierwszej wizyty adopcyjnej. Przeprowadzamy jedynie wywiad przedadopcyjny. Każda ze stron otrzymuje czas, aby upewnić się co do swojej decyzji. Koty wydajemy do domów niewychodzących lub do domów z ogrodem usytuowanych z dala od ruchliwych ulic, w których kot będzie wychodził w szelkach, pod nadzorem opiekuna. Wymagane jest od przyszłego opiekuna posiadanie zamykanego, przestronnego, bezpiecznego transportera do przewozu kota oraz w przypadku mieszkań w blokach – zabezpieczeń/osiatkowania okien, balkonu." W umowie o zdrowiu jest, że adoptujący zobowiązuje się do regularnej kontroli weterynaryjnej, regularnych szczepień.
__________________
Mydła, oleje, no poo Edytowane przez Kretka666 Czas edycji: 2014-02-07 o 16:37 |
||
|
|
|
#1361 | ||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
Wyciągnęłam je dlatego, że choć nie miałam wizyty przedadopcyjnej u siebie w domu, to jak byłam u ludzi od opisywanego tymczasa, zwróciłam uwagę na to, że było skotyfikowane na potrzeby poprzedniego kota i zapunktowali tym u mnie. Przed wzięciem Burego miałam już sprzątnięte mieszkanie, udostępnione półki i drapak dla niego. Jak widzę czasem w "Kocie z piekła rodem" wielkie domy, w których koty mają do dyspozycji praktycznie tylko podłogi i łóżka (na które sikają), to się zastanawiam, gdzie ci Amerykanie mają rozum.Jestem takim chomikiem, któremu wszystko z szaf wypada, tak są zapchane, to straszna cecha ![]() Cytat:
Robią u Was wizyty poadopcyjne? Ostatnio koleżanka miała niezapowiedziany nalot ze schroniska, byłam w szoku. Sprawdzali, czy kot ciachnięty. Cytat:
Cytat:
Czemu jednej... A czemu nie? Oszczędzali, czy co? To niezbyt bezpieczne wobec kotów rezydentów. Cóż, widocznie taką mają politykę w fundacji. Może wydają całą kasę na leczenie chorych... Krakowskie organizacje przyzwyczaiły mnie do innego standardu, może mają większy budżet... Spodziewałam się, że tak jest wszędzie, a tylko w wyjątkowych przypadkach jest inaczej, więc to dla mnie spore zaskoczenie. Moja koleżanka z Warszawy wzięła z fundacji koty z kk, które miały problem z uzyskaniem DT i musiała podpisać specjalne oświadczenie, że jest świadoma ich choroby. Wydała sporo kasy na leczenie, ale już jest ok To ta, o której pisałam, że się odczulała przed wzięciem kotów.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||||
|
|
|
#1362 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 197
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
![]() -- Doszly do nas zabawki dzisiaj: tor z pilka swiecaca m.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/catit/321735 i ta plansza na przysmaki: m.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/na_przysmaki/134792 Mlody od dwoch godzin bawi sie tunelem i nawet na krok od niego nie odszedl. Nawet na jedzenie nie chcial przyjsc. Jak sie zmeczyl to sie polozyl w srodku, w tej dziurze Puchata obserwuje wszystko z daleka poki co.Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
|
#1363 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
![]() Ja mam półpuste szafy, regały zapchane tylko książkami, no nie lubię bibelotów. Każdy jest inny, ważne dobrze się czuć ze sobą Cytat:
I też nie rozumiem wożenia pół świata kota... Ja bym go nie chciała tak na wstępie stresować.Robią Cytat:
![]() Bo obie były chore? ![]() Cytat:
Czytałam sobie o odczulaniu i jednak nie będę się tego podejmować. Odczulanie może zadziałać w 60% przypadków, a nawet u tych - nie do końca. A mowa tutaj o alergikach, nie astmatykach. Astmatyków się raczej nie odczula, bo to inna choroba. ---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:19 ---------- Cytat:
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|||||
|
|
|
#1364 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska, PN
Wiadomości: 1 116
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
Ja wyprowadze sie moze jeszcze na koncu tego roku do Niemiec na stale. Tez bede chciala dwa koty i psa ze schroniska/dt z PL. W Niemczech dlugo sie czeka poza tym chcialabym miec jednak wybor nad zwierzakiem a nie dostac dwa do wyboru. Charaktery musza sie zgrac. Polskie zwierzaki sa jakos mi blizsze ;p Wysłane z mojego GT-S5301
__________________
25 październik 2o1or - AVONujemy ![]() 1o maj 2o12r - jeździmy 22 grudzień 2o12r -kochamy _____________ http://papuzki.webd.pl/forum/index.php KLIK! chcesz się poradzić? FORUM O PAPUGACH KOTY TO MIĘSOŻERCY!!! -czytaj skład karmy |
|
|
|
|
#1365 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część VIII
Jeszcze się do tego odniosę. One zostały złapane z tragicznym kocim katarem, Bis przecież ma chore oko po tym właśnie, nie dało się wyleczyć. A czytałam, że raz zarażony kot będzie w sytuacjach stresowych właśnie reagował przeziębieniem.
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|
|
|
#1366 | ||
|
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
|
Dot.: Koty - część VIII
To dobrze
(Ja mam na 2 imię Monika )---------- Dopisano o 18:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:55 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:04 ---------- Cytat:
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
||
|
|
|
#1367 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|
|
|
|
#1368 |
|
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
|
Dot.: Koty - część VIII
Też tak myślę. Pojadę z nim na odrobaczenie, to chyba w niczym nie przeszkadza?
Niech go wet/ka obejrzy i dowiem się, kiedy można szczepić.
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
|
|
|
#1369 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
__________________
Mydła, oleje, no poo |
|
|
|
|
#1370 | |
|
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
Zastanawiam się tylko nad tą białaczką... To kot podwórkowy, jak na razie nie mam szans na wzięcie go do domu , więc muszę go zabezpieczyć. Chyba esfira pisała, że lepiej zaszczepić w takim wypadku.
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
|
|
|
|
#1371 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 3 952
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
![]() Cytat:
A ze stawem żuchwy chodzi o to: <klik> możliwe jest że coś jest ze zgryzem i przez to tak chrupie i schudła, bo ją boli.. dlatego najprawdopodobniej pojedziemy na prześwietlenie Jednak żadnego stanu zapalnego nie ma Cytat:
nadrobimy to
__________________
Edytowane przez mikonada Czas edycji: 2014-02-07 o 18:36 |
|||
|
|
|
#1372 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 3 952
|
Dot.: Koty - część VIII
Caprusia regeneruje się po kroplówce...
bardzo walczyła na początku, w końcu wzięłam ją do siebie na ręce.. utuliłam i pozostała część kroplówki zleciała jej podczas dżemki w moich ramionach...
__________________
Edytowane przez mikonada Czas edycji: 2014-02-07 o 18:36 |
|
|
|
#1373 |
|
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
|
Dot.: Koty - część VIII
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
|
|
|
#1374 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 197
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
|
#1375 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 3 952
|
Dot.: Koty - część VIII
zapomnieliśmy wspomnieć o siku
ale jeszcze jutro idziemy i obgadamy wszystkoWiesz co, ona mokre dostawała ale ledwo skubnęła i skończyła.. a na tym filmiku je właśnie mokrą karmę i tak chrupie
__________________
|
|
|
|
#1376 | |
|
... choć nie Westwood
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
Biedactwo , jaka śliczna jest... mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie.
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów Stanisław Lem |
|
|
|
|
#1377 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 588
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
![]() Właśnie, koniecznie trzeba się dowiedzieć co z tą szczęką, bo pewnie dlatego mało je i jest taka chudziutka.
__________________
“I don't know half of you half as well as I should like; and I like less than half of you half as well as you deserve.” J.R.R. Tolkien |
|
|
|
|
#1378 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska, PN
Wiadomości: 1 116
|
Dot.: Koty - część VIII
Robiliscie rtg?
Wysłane z mojego GT-S5301
__________________
25 październik 2o1or - AVONujemy ![]() 1o maj 2o12r - jeździmy 22 grudzień 2o12r -kochamy _____________ http://papuzki.webd.pl/forum/index.php KLIK! chcesz się poradzić? FORUM O PAPUGACH KOTY TO MIĘSOŻERCY!!! -czytaj skład karmy |
|
|
|
#1379 | |
|
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
Jutro pojadę po jakieś zabawki dla Figla, a moim tez kupię coś z piórkami
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
|
|
|
|
#1380 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 3 952
|
Dot.: Koty - część VIII
Cytat:
pewnie będziemy musieli, jutro zobaczymy co z morfologii krwi wyszło, nie zrobiła biochemii bo jest za chudziutka i nie miało co lecieć ![]() daliśmy jej trochę gastro insterinal (łyżeczkę dosłownie a i tak wzięła kilka kęsów, połowa została) i jej z pyszczka wypadło kawałek, chyba zakrwawione odrobinę dziś ma bardzo szerokie źrenice jakby była naćpana.. i miałam wrażenie jakby nie widziała tzn. łebkiem do miski nie trafiała itp
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:09.




A to, że potem ginie pod kołami, bo wypuszczają kota mieszkając przy ruchliwej ulicy albo zaraża się czymś, bo nie dopilnowali szczepień, traktują jako selekcję naturalną... "przecież tyle jest bezdomnych kotów, że łatwo zastąpić jednego drugim"
Była ankieta, rozmowa i wizyta przedadopcyjna, potem wizyty poadopcyjne już u nas. Na wizycie przed siedzieliśmy ponad 2 godziny, bawiliśmy się z kotami, rozmawialiśmy. Nie wiem skąd taka konkluzja, że jedna sytuacja - nie zaszczepienie kota - ma świadczyć o nieodpowiedzialnej, złej fundacji, która ma w głębokim poważaniu koty i rozdaje je jak ulotki. Ludzie z całej Polski (i nie tylko, także z Europy) przyjeżdżają po te kocięta. Nie oddają pierwszej lepszej rodzinie, która się "pokusi" zabranie go.


Zaręczyny 11.10.2013
13.09.2014
Mając 4 inne koty w mieszkaniu?! 









