|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2641 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 716
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
redangels zawsze możesz napisać na forum prawnym, albo w pobliżu Mopsu u Ciebie w mieście powinny być bezpłatne porady prawne
|
|
|
|
#2642 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Ostatnio jest pełno ogłoszeń z różnych agencji pracy o pracy np. w Niemczech do opieki nad starszą osobą. Wszystkie formalności załatwia agencja. Z tym, że trzeba znać chociaż podstawy niemieckiego. Edytowane przez Chloe_7 Czas edycji: 2014-02-08 o 19:13 |
|
|
|
|
#2643 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2644 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 100
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Dziewczyny, chyba znów do Was dołączę... Pracuję od tygodnia i nie dostałam umowy (osoby, które tam pracują dostały umowy po 3 miesiącach!!!). Atmosfera jest straszna, wracam zaryczana, ostatnio nie wytrzymałam i popłakałam się przy pracownikach. Nie wiem co mam robić.... Chyba jutro powiem szefowej, że rezygnuję i niech daje kasę za ten tydzień.
...brak mi słów... |
|
|
|
#2645 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 303
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
![]() To Ty miałaś tą pracę w kwiaciarni, dobrze kojarzę?
__________________
|
|
|
|
|
#2646 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 100
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Tak, to ja. Praca sama w sobie jest ok, ale nie daje rady w takiej atmosferze. :/ Pracownicy są zastraszeni, o byle pierdołę opieprz. Do tego intrygi, każdy mnie na swoją stronę chce przeciągnąć, bo nowa jestem. Mam "zapomnieć o wolnej sobocie do końca życia". Wczoraj w trakcie pracy zostałam przeniesiona do drugiej kwiaciarni (w której nie opłaca mi się pracować, bo by mnie dojazdy zjadły). A jak już miałam iść do domu, to mi powiedziano, że mam zostać dłużej. Nikogo nie obchodzi, że możesz mieć umówioną wizytę do lekarza czy cokolwiek...
|
|
|
|
#2647 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 134
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2648 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Cytat:
__________________
AnnPerfect |
||
|
|
|
#2649 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 134
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ponoć bardzo dużo . Moi rodzice jak kupowali mieszkanie kilka lat temu to dali za nie 600 zł -koszt wykupu (mieszkanie zakładowe wzięte przez spółdzielnie za darmo) 400 zł wpis do hipoteki i 2000 chyba notariusz łącznie wszystko wyniosło 3000 albo więcej. Oczywiście za gotówkę nie kupili tylko za pożyczkę.
Edytowane przez redangels Czas edycji: 2014-02-09 o 10:30 |
|
|
|
#2650 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
3000 za przepisanie mieszkania?!?!?!? No to dla osoby bezrobotnej, to faktycznie problem...
__________________
AnnPerfect |
|
|
|
#2651 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 134
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
wartość przedmiotu powyżej 60 000 zł do 1 000 000 zł-taksa notarialna
1 010 zł + 0,4% nadwyżki powyżej 60 000 zł http://e-prawnik.pl/narzedzia/wskazn...otarialna.html Pierwsza strona wyświetlona na google 1000 zł to sporo + nadwyżka do tego jeszcze i wyjdzie więcej. Edytowane przez redangels Czas edycji: 2014-02-09 o 10:36 |
|
|
|
#2652 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Nie będę się wtrącać w temat wątku, bo nie chcę się tutaj wypowiadać, ale można się zwolnić od kosztów notarialnych i sądowych:
http://www.azm-notariat.pl/Opaty2/Zw...hinotarialnych Edytowane przez 20160901857 Czas edycji: 2014-02-09 o 10:46 |
|
|
|
#2653 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 134
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Wiem, że mama wtedy około 4 tyś brała pożyczki. 600 zł wpłacała do spółdzielni 400 zł hipoteka a resztę komornik chyba 2000 stał komornik. Nie wiem czy przy przepisywaniu mieszkania nie sporządza się od nowa hipoteki na nowego właściciela i płaci za wpis do hipoteki od nowa.
|
|
|
|
#2654 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 90
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2655 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 134
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Jeszcze jest ten problem, że ojciec może nie chcieć przepisać mieszkania na mnie . Jak bym miała kasę to nie wiem czy tak chętnie by przepisał mieszkanie na mnie. On do normalnych ludzi nie należy. Może chcieć mi i mamie zrobić na złość. On ma satysfakcje z czyjegoś nieszczęścia.
Ale przypuszczam, że udało by mi się go namówić, bo bał by się , że sam nie będzie miał gdzie mieszkać.---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:44 ---------- Może to zależy od notariusza . Każdy pewnie ma inny cennik. Tutaj spółdzielnia narzuciła notariusza. Mieszkanie zakładowe było, spółdzielnia dostała je za darmo od zakładu. Skomplikowana sprawa. ---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ---------- Cytat:
Ja nie mam dochodów, ale mama i ojciec jakiś malutki dochód tam mają i to ona z ojcem przepisywała by mieszkanie na mnie Pewnie są jakieś progi dochodowe. ![]() ---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:53 ---------- Na stronie , którą nouvelle podała cennik jest taki sam jak znalazłam na innej stronie. Maksymalna stawka wynosi od wartości: 1) do 3.000 zł - 100 zł; 2) powyżej 3.000 zł do 10.000 zł - 100 zł + 3 % od nadwyżki powyżej 3.000 zł; 3) powyżej 10.000 zł do 30.000 zł - 310 zł + 2 % od nadwyżki powyżej 10.000 zł; 4) powyżej 30.000 zł do 60.000 zł - 710 zł + 1 % od nadwyżki powyżej 30.000 zł; 5) powyżej 60.000 zł do 1.000.000 zł - 1.010 zł + 0,4 % od nadwyżki powyżej 60.000 zł; 6) powyżej 1.000.000 zł do 2.000.000 zł - 4.770 zł + 0,2 % od nadwyżki powyżej 1.000.000 zł; Ciekawe czemu ona679 twoi rodzice tak mało zapłacili . do 30 000 zł jest 310 zł + nadwyżka. Mieszkania są warte więcej niż 30 000 zł. Chyba, że notariusze mogą ustalać niższe stawki . Edytowane przez redangels Czas edycji: 2014-02-09 o 10:54 |
||
|
|
|
#2656 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
No przecież jest napisane, że to są stawki maksymalne.
Tak, jakbyś dobrze uzasadniła to na pewno sąd by przyznał zwolnienie. Poza tym nie musiałabyś płacić podatku od darowizny ani od CC. Edytowane przez 20160901857 Czas edycji: 2014-02-09 o 11:07 |
|
|
|
#2657 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Przepisanie mieszkania w lini prostej - matka-córka, to koszt niecałe 1000zł... przynajmniej u mnie (Rzeszów). Jak jest dalsza rodzina to wtedy pojawiają się większe kwoty (chyba max 25% - koleżanka z Wawy miała taką sytuację więc ta rodzina jej nie przepisywała mieszkania tylko zameldowała i zapisała w testamencie). Zawsze można zrobić umowę kupno-sprzedaży, sprzedaż za 1zł, i przypuszczam że notariusz/prawnik za takie coś też nie weźmie aż tak dużo.
__________________
Lubię czytać Edytowane przez Farisss Czas edycji: 2014-02-09 o 13:22 |
|
|
|
#2658 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Plus to co napisały dziewczyny wyżej - sama do końca nie wiesz jak to wygląda, ile będziesz musiała płacić, więc najlepiej przedstawić całą sytuację osobie, która się na tym zna i pójść za jej radami. Trwanie w takiej sytuacji jak teraz może Ci tylko przysporzyć kłopotów i jeszcze większych zmartwień. |
|
|
|
|
#2659 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 134
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
dla mnie 1000 zł to ogrom, takiej kwoty to ja długo na oczy nie zobaczę . Nie mam oszczędności w postaci 1000 zł. Najbliższe studia prawnicze są w Rzeszowie. Dla mnie problemem byłaby nawet kwota 400 czy 200 zł . Nawet tyle ja czy mama nie miałybyśmy na przepisanie. Chyba, że mama opłat by nie zrobiła nie zapłaciła za coś np za gaz, czynsz albo nie jedlibyśmy wogóle, to wtedy 400 zł by się znalazło. Nam na życie brakuje , jedzenie, lekarstwa itd , więc 400 czy 300 zł do dla nas nieosiągalna kwota.
Edytowane przez redangels Czas edycji: 2014-02-09 o 13:56 |
|
|
|
#2660 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2661 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 716
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
redangels przy MOPS powinnaś mieć prawnika bezpłatnie zapytaj w mops... a jak nie ma to forum prawnicze
|
|
|
|
#2662 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 134
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Co do mops to mój organizuje kursy i staże po nich. Zapisałam się na jeden kurs u nich. Ale dopiero latem ma się zacząć. Zapisy są kilka miesięcy wcześniej. Fajnie by było się dostać na niego bo kurs w moim zawodzie a potem jeszcze fajniej by było po nim staż dostać.
Edytowane przez redangels Czas edycji: 2014-02-09 o 14:49 |
|
|
|
|
#2663 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 6 826
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Dokładnie, nawet w małych miasteczkach udzielają porad bezpłatnie, właśnie chyba w MOPS. Przykro mi to pisać, ale płacz i użalenie się nad sobą niczego nie zmienią (niestety) musisz coś zrobić, bo jak odpukać zostaniesz z długami ojca to już w ogóle będzie katastrofa. Szukać prawnika - w MOPSIE, zadawać pytania na forum prawniczym, prosić rodzinę o pomoc. Najlepiej odciąć się od rodziny, zacząć samodzielne życie - wiem, łatwo powiedzieć, ale w tej sytuacji innego wyjścia nie widzę. Brak pracy, długi, problemy w rodzinie, szukaj wyjścia z tej sytuacji, nie wymyslaj, że to, czy tamto, bo obudzisz się z ręką w nocniku i dopiero wtedy będziesz mieć powody do narzekania, teraz masz jeszcze jakiś wpływ na sytuację.
__________________
Bóg stworzył człowieka ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Mark Twain
Edytowane przez niv_ Czas edycji: 2014-02-09 o 15:58 |
|
|
|
|
#2664 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 134
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Rodzinę o pomoc już prosiłam. Była z tego powodu wielka awantura. Rodzina ojca na mnie i na mamę naskoczyła. Wg nich nie mamy prawa zabraniać ojcu. robić długów Za to, że zabraniam ojcu robić długi mało mnie wujek i jego głupi zięć nie pobili. Nie rozmawiam z nimi od tego momentu.
Moja kuzynka się żeniła, bo wpadli. Inaczej pewnie do ślubu by nie doszło. Już ze 2 razy mężowi walizki za drzwi wystawiała, ale po jakimś czasie jej złość przechodziła i się godzili. Edytowane przez redangels Czas edycji: 2014-02-09 o 16:07 |
|
|
|
#2665 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
A byłaś w mopsie zapytać o pomoc czy też o darmową poradę prawną? |
|
|
|
|
#2666 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 5
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
hej. jestem nowa na wątku. mam nadzieję, że mogę dołączyć. Ja obecnie też poszukuję pracy, mam niewielkie doświadczenie. na studiach dorabiałam sobie w punkcie ksero oraz chodziłam na darmowe praktyki. po studiach odbyłam staż, potem była umowa na czas zastępstwa i teraz obecnie poszukuję pracy.
---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:58 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#2667 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dark Side of the Moon
Wiadomości: 293
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Co do rodziny, to na Twoim miejscu ograniczyłabym kontakty do minimum i nie przejmowała się tekstami w stylu, że "własne brudy pierze się w domu". A część z nich jest chyba sama sobie winna, bo skoro wiedzieli, że Twój ojciec ma problem z oddawaniem kasy, to po kiego grzyba mu pożyczali?
__________________
Głupcy pilnują porządku, geniusze kontrolują chaos !!! |
|
|
|
|
#2668 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 134
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Edytowane przez redangels Czas edycji: 2014-02-09 o 20:13 |
|
|
|
|
#2669 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Wróciłam z weekendu od chłopaka i znowu kolejny tydzień i to samo, niedobrze mi na samą myśl. :/ Nikt do mnie w weekend oczywiście nie zadzwonił, wysłałam chyba jedno CV.
|
|
|
|
#2670 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 6 826
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Wiem, że u Ciebie jest ciężko, ale żyć jakoś trzeba. Gdyby wszyscy w tym kraju zwalali wszystko na miejsce zamieszkania to mało kto by pracował. Większość ludzi musi się niestety pogodzić z tym, że praca do nich nie przyjdzie...trzeba się przenosić z jednego miasta do drugiego, czasami wyjechać z Polski. W sumie to znam bardzo niewiele osób, które znalazły pracę w swoich rodzinnych okolicach, większość po znajomościach, a tak to : - dojazdy do innego miasta, nie rzadko pobudka o 5.00 rano, powrót o 20, - przeprowadzka do innego miasta, wynajem pokoju rzadziej mieszkania, bo mało kogo stać na taki luksus, - wyjazd do WB, Niemiec, Norwegii itd. Wybacz, ale w tej materii nie jesteś sama większość ludzi ma problemy ze znalezieniem pracy albo z samą pracą, takie czasy. Też bym chciała fajnie żyć, a jakoś średnio mi się to udaje.
__________________
Bóg stworzył człowieka ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Mark Twain
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:48.











Ale przypuszczam, że udało by mi się go namówić, bo bał by się , że sam nie będzie miał gdzie mieszkać.
Ja nie mam dochodów, ale mama i ojciec jakiś malutki dochód tam mają i to ona z ojcem przepisywała by mieszkanie na mnie 
Moja kuzynka się żeniła, bo wpadli. Inaczej pewnie do ślubu by nie doszło. Już ze 2 razy mężowi walizki za drzwi wystawiała, ale po jakimś czasie jej złość przechodziła i się godzili. 
