|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 24
|
Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Na badaniu usg dopochwowym lekarka wykryła krwiaczka obok jajeczka. Jestem w 6 tygodniu ciąży więc ciężko oszacować jak dalej potoczą się moje losy ale jestem dobrej myśli. Ginekolog powiedział, że nie wygląda to zachęcająco ale wszystko może się zdarzyć. Nie jest pewne, że poronie ale sam fakt jest straszny.
Martwię jak to teraz będzie z moja pracą od marca zaczynam umowe o pracę na czas próbny 3 miesiączny. Jeśli wszystko pójdzie dobrze to następna moja umowa będzie na 3 lata. Oby nie było żadnych komplikacji z powodu tego krwiaczka bo zależy mi aby dostać te pracę na 3 lata. Powiedzcie mi jak to właśnie teraz jest. Jak przyznam się teraz pracodawcy, że jestem w ciąży to nie przedłuży mi umowy na 3 lata a jak ukryje przed nim ten fakt to może wyciągnąć z tego jakieś konsekwencje? Mam jeszcze jedno pytnie który ginekolog prowadzący jest lepszy prywatny czy z poradni nfz ? Nie wiem w ogóle jak sie do tego zabrać...
|
|
|
|
#2 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Natychmiast na l4 - i piszę to ja, która miała taką sytuację,. a w 7 tygodniu krwiak zaczął schodzić, nie wchłoną się. Co się naryczałam, nadenerwowałam to nikomu nie życzę (a wcześniej miałam poronienie), ciążę utrzymałam ale warunkiem koniecznym było leżenie plackiem prawie do 14 tygodnia. Krwawiłam porządnie jakieś 2 tygodnie, a potem kilka tygodni plamienia i ewidentnie czułam rankę.
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 7 690
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
U mnie podobnie, krwiak na 2/3 macicy uniemożliwiający rozeznanie się co i jak, podejrzenie poronienia, leżenie plackiem w szpitalu przez 3 dni i kiedy krwiak się wchłonął odesłanie do domu z nakazem leżenia plackiem przez następne miesiące i łykanie dufastonu (?) chyba, na szczęście wszystko ok. Także ja bym nie bagatelizowała.
|
|
|
|
#4 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Duphaston albo luteina, i absolutnie nie daj sobie dopochwowo przepisać (mnie taki idiotyzm przepisali w pierwszym szpitalu, po dobie wypisałam się na żądanie i pojechałam do innego szpitala na konsultację, lekarze w szoku że przy krwawieniu mi ktoś dopochwowo lek dał).
|
|
|
|
#5 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 24
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Czytałaś co napisałam o mojej pracy? Przecież nie mogę iść na L4 Kobieto. Mój krwiak nie jest duży to maleńka ranka.
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
To się zdecyduj czy wolisz pracę czy dziecko. Nie rozumiem takiego pytania.
|
|
|
|
#7 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
A to wiesz co? rób, co chcesz. Mój też nie był duży, krwiak nie musi być duży by spowodować poronienie. Sama wybierz, na czym ci bardziej zależy.
|
|
|
|
#8 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Możesz iść na L4. I zrobisz to jeśli chcesz dziecka, które nosisz. Mój krwiak był malutki, poszłam na L4 w czasie, gdy był największy kocioł w robocie. Wiedziałam, że oznacza to mój koniec w tej firmie. Leżałam plackiem prawie 2 tygodnie wstając tylko do toalety, jedzenie do łóżka przynosił mi mąż. Teraz moja wspaniała córeczka ma ponad 7 lat, chodzi do 2 klasy i jest pięknym i mądrym człowiekiem. O tamtej firmie już nie pamiętam i uważam, że mój wybór był słuszny i oczywisty. Ty jednak zrobisz jak uznasz.
|
|
|
|
#9 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 24
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
macie racje jednak lekarz nie zabronil mi pracowac. z drugiej strony jesli nie pojde do pracy nie bede miala za co ubrac malca...chyba musze zaryzykowac.
ten post nie dotyczy tego krwiaka a moich pytan. Edytowane przez Pixi88 Czas edycji: 2014-02-09 o 12:55 |
|
|
|
#10 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Ja też miałam krwiaka nad zarodkiem. w 5. tygodniu zaczęłam plamić. Zaraz wylądowałam na L4 i 5 tygodni leżałąm plackiem (dopóki krwiak się nie wchłonął). Miałam duphaston.
Wydaje mi się, że duzo zalezy od lekarza, bo niektórzy zalecają tylko więcej odpoczynku.
__________________
Sposób na drogie paliwo |
|
|
|
#11 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Pixi, a jeśli pójdziesz do pracy to możesz nie mieć kogo ubierać.
Szczerze mówiąc, mocno się dziwię. Poważnie. |
|
|
|
#12 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 24
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
nie mozna byc miekkim. lekarz narazie nie widzi zagrozenia.plamienia sie skonczyly bhcg rosnie.jesli lekarz zabroni mi pracowac to przestane ale poki co nie mam zamiaru zmieniac planow.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#13 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
|
|
|
|
#14 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
ucieszyłabym się gdyby to był troll... masakra, nic więcej nie napiszę, bo mnie zbanują, jak język mi się rozwiąże. |
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Aż żal komentować, naprawdę...
|
|
|
|
#16 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 24
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
nie jest praca wazniejsza ale bede pracowac poki lekarz nie nakaze inaczej.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. ---------- Dopisano o 21:30 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ---------- moja kolezanka miala nisko lozysko plus guza i problemy z tarczyca nie lezala plackiem w domu i nie uzalala sie nad wlasnym losem i urodzila zdrowego synka. ciaza to nie choroba gdzie zaraz trzeba biec po zwolnienie. w mojej sytuacji nie moge sobie pozwolic na lezenie w domu plackiem bo nikt mi obiadkow robic nie bedzie nie mam osoby ktora wiecznie bedzie nade mna skakac. mam wybor albo chodzic do pracy i miec szanse miec dziecko albo nie miec pracy i miec dziecko. wybieram ryzyko bo nawet jesli krwiak sie wchlonie to nie bede miala pieniedzy na badania.nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej mam dziecko i nie potrafie mu zapewnic godnego zycia.rownie dobrze moge siedziec w domu i tez je stracic.jesli pisane mi jest poronienie to nic tego nie zmieni jedynie bede starala sie jak mogla aby nie pogle ic problemu i dac malemu co tylko moge. troche zrozumienia prosze moja sytuacja nie jest prosta i moja decyzja rowniez do latwych nie nalezala.wybralam mniejsze zlo poprostu. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#17 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Cytat:
zrobisz jak uważasz, chyba sama sobie odpowiedziałaś na swoje pytania.
__________________
01.02.2013 Aniołki[*][*]25.01.2012 |
|
|
|
|
#18 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Cytat:
2. Kto CI mówi że ciąża to choroba? NIKT. Ale ciązy nierzadko towarzyszy jakies ryzyko mniejsze czy większe. Nie zasłaniaj się koleżanką. Loterią jest że ma zdrowe dziecko przy bagatelizowaniu problemów. 3. Jakim prawem od razu zakładasz że my, matki, które w Twojej sprawie chcą Ci doradzić, mają osoby które koło nich skaczą, podają wsio pod nos etc. To nie jest niczyje widzimisie. To jest pomoc która jest potrzebna by zapewnić bezpieczeństwo matce i nienarodzonemu dziecku. Nie jest to pieprzony leżing plażing. 4, Nie masz nikogo, to skąd dziecko? Tylko Ty masz je utrzymywać? 5. Ty sie słyszysz? MNIEJSZE ZŁO? 6. Po cholerę starania o dziecko, jak zafascynowanie pracą i pogoń za nia? 7. Jak można do cholery przekładac pracę nad życie?! 8. Sorry, nie mam dla Ciebie zrozumienia. Nie zasługujesz na nie. Raczej na porządną szkołę życia. I powiem brutalnie. Jeśli chodząc do pracy, poronisz i okaże się, że to właśnie praca i bagatelizacja lekarza były tego przyczyną to "gratuluję" bo będziesz współodpowiedzialna za tą stratę czyt. śmierć swojego nienarodzonego dziecka |
|
|
|
|
#19 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 24
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
ok to zostane w domu bede lezec pla kirm urodze dziecko i oddam je do domu dziecka bo nie bedzie mnie stac na jego utrzymanie. to lepsze rozwiazanie masz racje.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. ---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ---------- za bardzo dramatyzujesz poluzuj gume Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#20 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Jeśli dziecko było planowane i chciane, to nie będziesz ryzykować.
Ciąża nie jest chorobą, ale jednak jest szczególnym stanem, w którym jest sporo ograniczeń i trzeba uważać na siebie dla swojego zdrowia i dobra dziecka.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
#21 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 24
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
myslisz ze nie wolalbym lezec w domu ze swiadomoscia ze ktos zapracuje na to malenstwo za mnie? MUSZE ISC DO PRACY bo nikt mi tych pieniedzy nie da nie dociera to do ciebie?
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#22 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Cytat:
Ty faktycznie nie powinnaś mieć dziecka. Idź do pracy. Jesteś dziecinna, niedojrzała a przede wszystkim nieodpowiedzialna. Tyle ode mnie i wypada zamknąć wątek bo autorka czeka aż ktoś wprost jej napisze spoko loko idź do pracy bo żeś zaebista. To niech idzie. |
|
|
|
|
#23 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 24
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
nie masz prawa mnie oceniac !!
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#24 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Cytat:
Pisząc na forum trzeba liczyć się z tym, że zdanie innych ludzi może się różnić od Twojego. Nie dociera to do Ciebie? ---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ---------- A tak z ciekawości.. Skąd się te krwiaki biorą?
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
#25 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 24
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
gdybys nie zauwazyla to zalozylam ten watek z powodu moich dwoch pytan na ktore nie otrzymalam odpowiedzi a tylko oskarzenia jaka to zla kobieta jestem bo chce zapewnic dziecku normalnie zycie.
nie ma jasnej odpowiedzi skad sie biora.poprostu sa.moze to byc wynik zagniezdzenia sie jajeczka w macicy. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#26 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Autorko nie wiesz nawet jakie masz "szczęście" w tym całym nieszczęściu zwanym krwiakiem. Masz sygnał, że coś się może zadziać złego, że powinnaś się oszczędzać, odpoczywać, przyjmować leki. Ja trzy razy przeszłam przez poronienie zatrzymane. Koszmar bo idziesz na wizytę z nadzieją, a wychodzisz ze skierowaniem o szpitala... I za każdym razem zastanawiałam się cierpiąc dlaczego nie miałam żadnego sygnału, że coś złego się dzieje z moim dzieckiem, żadnego bólu, krwawienia, plamienia. Nic. Nic co dałoby mi szansę na reakcję. Ty masz taką szansę. Nie zmarnuj jej.
|
|
|
|
#27 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 24
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#28 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Cytat:
U mnie w pierwszym nie było widac nic, nie miałam żadnych dolegliwości, a w połowie czwartego miesiąca dało się łatwo zauważyć ciążę. Więc w sumie pytanie, jaki pracodawca da Ci umowę na 3 lata wiedząc, że jesteś w ciąży..? Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
|
|
|
|
#29 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 736
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
odpowiedzi na Twoje pytania:
1. Jeśli umowa na okres próbny przekraczający jeden miesiąc kończy się po trzecim miesiącu ciąży, wtedy zostaje przedłużona automatycznie do dnia porodu, więc będziesz miała płatne zwolnienie lekarskie oraz będzie przysługiwał Ci zasiłek macierzyński. Wątpię, żeby pracodawca dał Ci tę umowę na trzy lata, bo zwyczajnie jesteś nierentownym pracownikiem. Macierzyński, może później wychowawczy. Taki pracownik widmo ![]() Jeśli się nie przyznasz teoretycznie nie wyciągnie żadnych konsekwencji, bo nie ma paragrafu na "ukrywanie ciąży" ale zazwyczaj takie ukrywanie ciąży nie wygląda dobrze, jest uznane za pewnego rodzaju brak lojalności wobec firmy i z taką pracownicą pracodawca żegna się często w pierwszym możliwym momencie. 2. Na pytanie o lekarza nie odpowie Ci chyba nikt ![]() I prywatnie i na NFZ możesz trafić na konowała, więc poszukaj może na jakimś dobrym czy tam znanym lekarzu (jak to tam się nazywa) lekarza z dobrymi opiniami z Twojej okolicy. |
|
|
|
#30 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: spod pierzyny xd
Wiadomości: 2 337
|
Dot.: Widoczny krwiak obok jajeczka-co z pracą?
Hmm, jestem zaskoczona takimi odpowiedziami. Spodziewałam się bardziej odpowiedzi w stylu pro-choice. :P
Edytowane przez skrywana_fantazja Czas edycji: 2014-02-10 o 01:23 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:50.















