Scent Bar LI - Strona 143 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-02-11, 11:05   #4261
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LI

Hej hej znad malowania paznokci
essie bordeaux


Cytat:
Napisane przez Spoora Pokaż wiadomość


Jakich zdjęciach? Też kcę Czy były i już nie będzie?
Hej hej były były, a mają być znowu? Na kiedy?
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:09   #4262
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Fitam,

Nie macham z nad niczego choć mocno mam ochotę "machnąć" kogoś kto zafundował taką pogodę.
Dopadł mnie taki reumatyzm ze czuje cały swój układ kostny.
Mam to saaaaaaaamooooo czuję sie jak żywy trup Chodzę jak robot

Cytat:
Całego tego szału z rezerwacjami miejsc, mszów, fryzjerów, kosmetyczków i itp. nie ogarniam. Czasami jak posłucham o tym ślubnym szale to odnoszę wrażenie ze dla niektórych:sale, dekoracje, limuzyna itp. jest ważniejsza niż ślub.
Ale widzisz, są też takie sytuacje jak wyżej opisała Ewuś, podyktowane finansowymi sprawami, że najpierw zależało im być "na swoim". Nie zawsze chodzi o pompę

Cytat:

Bajzlu w domu nie mam tylko "artystyczny" nieporządek. Przy mojej didce i P. nie da sie miec porządku. Oboje maja mnóstwo gratów i oboje nie potrafią odkładać rzeczy na miejsce. A ja nie mam juz siły o tym gadac.
A jak opieprzam ze muszę po nich po sprzątnąć to słyszę ze przecież nie sprzątam tylko "przekładam w inne miejsce". A na dodatek jeszcze sie P. obraża jak mu powiem ze nie widzę by "posprzątał z podłogi bo on tylko przełożył okruszki z podłogi do śmieci". No i puki o coś leżacego sie na podłodze nie przewrócą to nie widza wcale ze to na podłodze leży (im to nie przeszkadza).
Przeraza mnie ze przede mną wiosenne "przekładanie" i muszę poprzekładać dosłownie wszędzie począwszy od kuchni poprzez pokoje i piwnice a na garażu kończąc. Chyba sobie to rozplanuje na cały marzec po 2-3 półki dziennie.

Kokufa, ale ja mam dziś zrzędliwy dzień.
Wiosenne przekładanie do tagów

Ja bym im pokazała co znaczy przekładanie
Współczuję.

Cytat:
Napisane przez golden_eye Pokaż wiadomość

połowa, zaraz będę resztę nadrabiać o ile się uda i już będę zapisywać i chyba kompa muszę zmienić, ten już 5 razy gwarancję przeżył i fogle cieńki bolek jest na teraz. tylko za co panie za co...


mi wesele zorganizowała praktycznie w całości mama i sis ja powiedziałam, że mnie to nie bawi i ja nie chcę, jak one chcą proszszsz bardzo przyszłam praktycznie jako gość, sukienkę tylko i buty na szybko obstalowałam, fryzjera i resztę załatwiły one i jednak bawiłam się najlepiej ze wszystkich wesel


----------
Sherlock mię się podoba jako serial
1. rany, koszmar No ale cóż począć

2. A ja się będę upierać, że organizacja wesela w dzisiejszych czasach to może być pryszcz. Nam zajęło to jakby zsumować 5 dni, nie całych dni. 4 popołudnia, może 5 z przymiarką kiecy. No bo cóż tam organizować? Ja się pytam co Ci ludzie miesiącami robią? Ci co twierdzą, że te przygotowania pochłaniają cały ich czas i fogle. Lokal, grajek, zaproszenia, ubiór i wioooo.

Edytowane przez rachell111
Czas edycji: 2014-02-11 o 11:12
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:25   #4263
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Nie, nie, lekarz jest super, w Olsztynie miałam świetnego, potem z konieczności "zaliczyłam" w Wwie kilku takich sobie, a teraz trafiłam do super kolesia -Jakub Sobański się nazywa. Ale... Jako, że musiałam dziś uzupełnić opatrunek, mój lekarz na urlopie, a do jego kliniki daleko, weszłam do dentysty na osiedlu. Naturalnie strasznie go uraziłam tym, że chcę tylko opatrunek, a nie kilka nowych wypełnień Odbił to sobie, biorąc ode mnie 70 zł za fleczer! W każdym bądź razie powiedział mi, że na niektórych nie ma mocnych, zaciskają i już, i dla nich są zastrzyki... Botox w mięśnie. Starcza na pół roku, ale nie niszczy się zębów. Będę musiała dopytać o to mojego lekarza.
No właśnie dlatego tak napisałam o zmianie lekarza bo i ja trafiłam na WM na panią dr która nie dość że zrobiła mi źle szynę to na moje protesty na pojawienie się bólu całej twarzy , stwierdziła że to moja wina bo zaciskam zęby... i nic mi nie pomorze Powiedziałam jej że chcę konsultacji u lekarza do którego dostałam pisemne skierowanie czyli do dr. Kostrzewy i od tej pory było już tylko lepiej.
Wiadomo również że nasze problemy różnią się od siebie, każdy przypadek jest inny.Napiszę tylko o swoich odczuciach. Po 10 mc noszenia szyny podnoszącej zgryz 24 na 24 nie byłam w stanie zacisnąć zębów, mięśnie mojej żuchwy tak się rozciągnęły że nawet na żądanie lekarza na wizycie kontrolnej żebym te zęby zacisnęła to i tak nie byłam w stanie. Wyciągając szynę na czas jedzenia miałam wrażenie że nie mogę przeżuć jedzenia bo zęby nie chcą się spotkać ,ale to tylko odczucie było. Pan dr ucieszył się bo zrobiło się miejsce na rekonstrukcję 7 mek i 6 tek oraz podniesieniu całego zgryzu, w innym wypadku momentalnie zniszczyłabym nowe zęby , bo znowu bym je zeżarła , a tak luz w mięśniach , szczelina spoczynkowa jest i nadal się utrzymuje. Nie umiem tego tak dobrze wytłumaczyć... Najważniejsze żeby leczyć to i chociaż zaleczyć

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:20 ----------

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
2. A ja się będę upierać, że organizacja wesela w dzisiejszych czasach to może być pryszcz. Nam zajęło to jakby zsumować 5 dni, nie całych dni. 4 popołudnia, może 5 z przymiarką kiecy. No bo cóż tam organizować? Ja się pytam co Ci ludzie miesiącami robią? Ci co twierdzą, że te przygotowania pochłaniają cały ich czas i fogle. Lokal, grajek, zaproszenia, ubiór i wioooo.
Pewnie teraz jest o wiele łatwiej , szczególnie jak jest na to kasa

---------- Dopisano o 11:25 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
A jak opieprzam ze muszę po nich po sprzątnąć to słyszę ze przecież nie sprzątam tylko "przekładam w inne miejsce". A na dodatek jeszcze sie P. obraża jak mu powiem ze nie widzę by "posprzątał z podłogi bo on tylko przełożył okruszki z podłogi do śmieci". No i puki o coś leżacego sie na podłodze nie przewrócą to nie widza wcale ze to na podłodze leży (im to nie przeszkadza).
Przeraza mnie ze przede mną wiosenne "przekładanie" i muszę poprzekładać dosłownie wszędzie począwszy od kuchni poprzez pokoje i piwnice a na garażu kończąc. Chyba sobie to rozplanuje na cały marzec po 2-3 półki dziennie.
BOSKIE

Edytowane przez neska951
Czas edycji: 2014-02-11 o 11:31
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:27   #4264
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
Hej hej znad malowania paznokci
essie bordeaux
czyli jednak nei wicked ? No ale ta sama rodzinka - przyglądałam się im kiedyś, piękne są
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:33   #4265
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
czyli jednak nei wicked ? No ale ta sama rodzinka - przyglądałam się im kiedyś, piękne są
Wicked jeszcze nie mam a Ty nie chcesz dać się namówić

boddeaux nie polecam bo robi smugi i prześwity dobrze że nabyłam go na promocji bo byłabym wściekła ale za to to jedyny lakier za który dostaję komplementy widocznie prześwitów nie widać z daleka

Edytowane przez neska951
Czas edycji: 2014-02-11 o 11:35
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:34   #4266
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LI

Dobry
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:36   #4267
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość

Pewnie teraz jest o wiele łatwiej , szczególnie jak jest na to kasa
Teraz jest łatwiej, ale wierz mi, że my nie byliśmy w posiadaniu 'kasy' na takie przedsięwzięcie. Mieliśmy bardzo ubogie środki finansowe w porównaniu do innych ślubobierców. Wszystko odbyło się po tzw atrakcyjnie niskiej cenie. Nie zależało nam na udowadnainiu czegoś czego nie ma, czyli bogactwie na pokaz. Każdy wiedział jak jesteśmy sytuowani i chyba nie spodziewał sie złotych sztućców. (sztućcy?) Było naaaaaaader skromnie. Wszystko się da połączyć. Wystarczy zaoszczędzić tam gdzie się da - kieca, limo, czyli na sobie. To są spoooore oszczędności. Acz każdy miał co jeść i pić
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:40   #4268
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Teraz jest łatwiej, ale wierz mi, że my nie byliśmy w posiadaniu 'kasy' na takie przedsięwzięcie. Mieliśmy bardzo ubogie środki finansowe w porównaniu do innych ślubobierców. Wszystko odbyło się po tzw atrakcyjnie niskiej cenie. Nie zależało nam na udowadnainiu czegoś czego nie ma, czyli bogactwie na pokaz. Każdy wiedział jak jesteśmy sytuowani i chyba nie spodziewał sie złotych sztućców. (sztućcy?) Było naaaaaaader skromnie. Wszystko się da połączyć. Wystarczy zaoszczędzić tam gdzie się da - kieca, limo, czyli na sobie. To są spoooore oszczędności. Acz każdy miał co jeść i pić


no właśnie wszystko jest względnie
My byliśmy na dorobku jak się pobieraliśmy i szczerze szkoda mi było kasy wolałam kupić talerze do domu
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:41   #4269
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
Wicked jeszcze nie mam a Ty nie chcesz dać się namówić

boddeaux nie polecam bo robi smugi i prześwity dobrze że nabyłam go na promocji bo byłabym wściekła ale za to to jedyny lakier za który dostaję komplementy widocznie prześwitów nie widać z daleka
chcę ale nie mogę Nie no pewnie jak sie o niego potknę no to weeeeezmę


Szukaj kiecy Ino hyżo Zaczęła od lakierów


Czy do prasowania pościeli ( luuuz magiel, przeż nie ręcznie ) można użyć hydrolatów? w sensie rozcieńczonych? zapach się utrzyma? Co robią te wody zapachowe kupne? Nie podchodzą mi ich zapachy i wymyśliłam, że użyję hydrolatu.

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość


no właśnie wszystko jest względnie
My byliśmy na dorobku jak się pobieraliśmy i szczerze szkoda mi było kasy wolałam kupić talerze do domu
Oooo taaaak, zgadza się.
Talerze na szczęście wyniosłam z domu
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:44   #4270
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
chcę ale nie mogę Nie no pewnie jak sie o niego potknę no to weeeeezmę


Szukaj kiecy Ino hyżo Zaczęła od lakierów


Czy do prasowania pościeli ( luuuz magiel, przeż nie ręcznie ) można użyć hydrolatów? w sensie rozcieńczonych? zapach się utrzyma? Co robią te wody zapachowe kupne? Nie podchodzą mi ich zapachy i wymyśliłam, że użyję hydrolatu.

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------



Oooo taaaak, zgadza się.
Talerze na szczęście wyniosłam z domu
1 Ja czuję że jutro to potknięcie nastąpi

2 ehhhh szukam jednak duże nadzieję wiąże z tym że może jakaś bardziej letnia się napatoczy

3 nie mam niestety pojęcia

4 Wyniosłaś na legalu czy pod osłoną nocy
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:47   #4271
golden_eye
Wtajemniczenie
 
Avatar golden_eye
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: własne 4 kąty :-)
Wiadomości: 2 042
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Mam to saaaaaaaamooooo czuję sie jak żywy trup Chodzę jak robot

2. A ja się będę upierać, że organizacja wesela w dzisiejszych czasach to może być pryszcz. Nam zajęło to jakby zsumować 5 dni, nie całych dni. 4 popołudnia, może 5 z przymiarką kiecy. No bo cóż tam organizować? Ja się pytam co Ci ludzie miesiącami robią? Ci co twierdzą, że te przygotowania pochłaniają cały ich czas i fogle. Lokal, grajek, zaproszenia, ubiór i wioooo.
1. współczuję, nie wyobrażam sobie tego bólu na stałe w życiorysie
2. otusz właśnie to, ja poświęciłam 3 dni na przymiarkę sukni i 1 na buty, jako że dojeżdżałam 250 km resztę załatwiania zostawiłam właśnie dziewczynom, bo były na miejscu w domu, zabukowały salę (bez możliwości ingerencji w wystrój więc nie miałam dylematu jaki kolor chusteczek do wycierania gęby a jaki baloników a jaki pokrowców na stół i czy to trędi czy już było), kapelę załatwił mi brat, zaproszenia kupiłam podczas innych zakupów na mieście i tez nie ma dla mnie znaczenia czy są nowoczesne graficzne czy tandetne z gołąbkiem - miałam z gołąbkiem i złoceniami więc całkiem wiocha z rozwożeniem tylko były cyrki bo rodzina się honorem uniesła i nie przyjęła zaproszeń pocztą wysłanych, więc żeby mamie przykrości nie robić że nikt na weselu nie będzie bo "honorna szlachta" rozwieźliśmy je osobiście. zaznaczam, że nadal dojeżdżając 250 km do miejsca z którego je potem rozwoziliśmy dalej, a pracowaliśmy oboje wtedy więc zostawały nie wszystkie weekendy w miesiącu to był największy problem i pożeracz czasu. reszta przygotowań mnie nie interesowała w sensie wybierania co i jak żeby wszystkim pasowało i żeby zachwycić prowincję, zresztą mama i sis też nie szalały z wyborem, nie zawsze był całe szykowanie zamknęło się między wrześniem (łącznie z rezerwacją sali, nie rok wcześniej) a listopadem, w styczniu był ślub. i tez nie wiem z czym ta histeria ślubna tym bardziej, że im wymyślniejsza oprawa tym większe koszta i więcej czasu włożonego, a i jednego i drugiego mi szkoda poświęcać tylko na pokaz bo nie widze innego powodu do tego kilkuletniego planowania kolorów na sali.
no chyba że ktoś nie ma wyboru, ma gołą pustą salę i naprawdę wszystko łącznie z obsługą i żarciem musi łatwić sam. to może trochę to jest problem no ale 3 lata?

ale - jak to dziewczyny bawi i sprawia im przyjemność, to czemu nie? mnie bawi oglądanie lalek, one się relaksują przy dobieraniu kwiatka do butonierki starszego na weselu każdemu wedle rozrywki

dzieć usnął, spadam do robo
__________________
"Nie jesteś na tym świecie po to aby spełniać moje oczekiwania, ani ja po to aby spełniać Twoje. Jeśli się przez przypadek odnajdziemy, to cudownie. Jeśli nie, to trudno"
golden_eye jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:53   #4272
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość

2 ehhhh szukam jednak duże nadzieję wiąże z tym że może jakaś bardziej letnia się napatoczy

3 nie mam niestety pojęcia

4 Wyniosłaś na legalu czy pod osłoną nocy
2. no fakt, ważne że jakaś koncepcja już jest. Można spokojnie poczekać. Nie wiem co ja taka nakręcona, sama przecież nigdy się nie spieszyłam.

4. Na legalu, wręcz mnie wypchnięto z nimi za drzwi A teraz na jakieś wspólne okazje dostajemy resztę kompletu. Chyba wiedzą, że jakbym dostała kasę to w życiu nie wydam na "porcelanę". Ogólnie sporo, poza wychowaniem, wyniosłam Narzuty, pościele, ręczniki, koce, kołdry, ile fabryka dała To co spadło nam w prezentach na papapetówę, jest dla nocujących gości. Naprawdę odeszły nam koszty na takie rzeczy. Sztućce z 18stki Kto powiedział, że nic nie jest wieczne

Dobra spadam Bo jużem spóźniona.
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:57   #4273
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LI

Organizowanie wesela jest całkiem fajne Mnie cieszyło wybieranie kiecy, czegoś na łeb, wiązanki, muzyki, menu, knajpy, fotografa, zaproszeń, tortu...
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:59   #4274
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Organizowanie wesela jest całkiem fajne Mnie cieszyło wybieranie kiecy, czegoś na łeb, wiązanki, muzyki, menu, knajpy, fotografa, zaproszeń, tortu...
A ja nienawidzę kupować sukienek
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 12:32   #4275
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Organizowanie wesela jest całkiem fajne Mnie cieszyło wybieranie kiecy, czegoś na łeb, wiązanki, muzyki, menu, knajpy, fotografa, zaproszeń, tortu...



Pytanie perfumeryjne

Kto zna, testował czy cokolwiek Miroir des Voluptes i Miroir des Majestes ?
Mam dylemat któe brać, a moge tylko jedno niestety....
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 12:33   #4276
golden_eye
Wtajemniczenie
 
Avatar golden_eye
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: własne 4 kąty :-)
Wiadomości: 2 042
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Organizowanie wesela jest całkiem fajne Mnie cieszyło wybieranie kiecy, czegoś na łeb, wiązanki, muzyki, menu, knajpy, fotografa, zaproszeń, tortu...
Redziu nikt nie mówi, że nie jest fajne ale czy poświęciłaś na zaplanowanie wszystkiego rok, dwa? czy nie spałaś po nocach bo odcień modnego fioletu na zaproszeniu jest o ton jaśniejszy niż wyglądało to na zdjęciu w necie i co teraz z tym zrobić bo nie pasuje do fioletu w bukiecie?
mnie cieszyła kiecka. wybierałam z mamą i sis, dlatego to było na dojazdach. bukiet wybrałam, owszem, ale w przeddzień ślubu dostałam tel z kwiaciarni, że moich kwiatków nie ma i mojego bukietu też nie będzie i co teraz. ja miałam to wiedzieć więc bukiety był z tego co było czyli z zielonych róż cieszyło że w ogóle był. reszta byla poza moim wyborem i zainteresowaniem, i jak mówiłam - niewielki mimo wszystko był wybór albo wcale.
nie odbieram nikomu prawa do cieszenia się tym, ja tylko nie rozumiem szału z tym dobieraniem wszystkiego z chirurgiczną wręcz precyzją na lata świetlne wstecz

ale - kurcze nawet kiecka nie była wymarzona, tylko taka, żeby nie urazić niczyich uczuć, bo w tym samym roku umarł mój dziadek i oficjalnie była żałoba w rodzinie a ja wystrzeliłam ze ślubem... cieszyło że moje dziewczyny ze mną wybierały
__________________
"Nie jesteś na tym świecie po to aby spełniać moje oczekiwania, ani ja po to aby spełniać Twoje. Jeśli się przez przypadek odnajdziemy, to cudownie. Jeśli nie, to trudno"

Edytowane przez golden_eye
Czas edycji: 2014-02-11 o 12:40
golden_eye jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 13:20   #4277
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 140
GG do Eenax
Dot.: Scent Bar LI

Golden:
Od razu mi lepiej, pozbyłam sie wyrzutów sumienia ze jęczę bezpodstawnie.

Co do ślubu/wesela to miałam podobnie zorganizowali moi rodzice od A-Z (ja byłam w innym mieście i pisałam pracę oraz broniłam mgr-a w tym czasie). Kieckę swoja zobaczyłam 2 dni przed ślubem.
I ślub miałam 8 miesięcy po śmierci dziadka. Babcia była baaardzo oburzona ze chcemy przekładać termin na późniejszy, bo dziadek i tak nie zmartwychwstanie. (ale babcia to ciut dewotka i pewnie chodziło tez o to ze jak by ślub był przełożony to byśmy z sobą mieszkali rok bez ślubu).

Ten najnowszy Holmes 2010 czy stary 1986?

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
A ja się pochwalę, że już prawie naumiałam się grać Sonatę Księżycową Beethovena


Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Mam to saaaaaaaamooooo czuję sie jak żywy trup Chodzę jak robot

Ja bym im pokazała co znaczy przekładanie
Współczuję.
Ja sie poruszam jak pingwin ew. turlam jak w 9 miesiącu.

Dziecko powoli sie uczy odkładać. Z P. jest gorzej bo on nie widzi sensu przekładania na miejsce. Jemu nie przeszkadza sterta gratów na szafce w przedpokoju czy naczynia (czyste) stojące na blacie czy kuchence. A ja lubie miec na szafkach pusto a na blacie kuchennnym nie przeszkadza mi czajnik, dzbanek z piciem i mikrofala (wszytko inne jest zbednym zagracaniem bo na to jest miejsce w szafkach).

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
(...)
BOSKIE
"Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie" - a ja jestem strasznie pamiętliwa i złośliwa
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki

Edytowane przez Eenax
Czas edycji: 2014-02-11 o 13:43
Eenax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 13:30   #4278
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez golden_eye Pokaż wiadomość
mnie cieszyła kiecka. wybierałam z mamą i sis, dlatego to było na dojazdach. bukiet wybrałam, owszem, ale w przeddzień ślubu dostałam tel z kwiaciarni, że moich kwiatków nie ma i mojego bukietu też nie będzie i co teraz. ja miałam to wiedzieć więc bukiety był z tego co było czyli z zielonych róż cieszyło że w ogóle był. reszta byla poza moim wyborem i zainteresowaniem, i jak mówiłam - niewielki mimo wszystko był wybór albo wcale.
nie odbieram nikomu prawa do cieszenia się tym, ja tylko nie rozumiem szału z tym dobieraniem wszystkiego z chirurgiczną wręcz precyzją na lata świetlne wstecz
1 ja też się z kiecki niby cieszyłam ale ona bardziej była dla Negatywa bo on mnie poprosił żebym w niej wystąpiła
2 dzień mojego ślubu to była apokalipsa zawaliła manikiurzystka, fryzjerka, kwiaciarka, sala itp.... Cieszyłam się że ten dzień dobiegł końca i że w końcu mogę zalać
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 13:57   #4279
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
A ja nienawidzę kupować sukienek
No nie powiem, była masakra bo na wymyślony przeze mnie model nie było mody, sprzedawcy patrzyli na mnie jakbym mówiła po chińsku i próbowali sprzedać mi jakiegoś gotowca. W końcu jedna babka o szerszych horyzontach od razu zajarzyła o czym mówię

Cytat:
Napisane przez golden_eye Pokaż wiadomość
Redziu nikt nie mówi, że nie jest fajne ale czy poświęciłaś na zaplanowanie wszystkiego rok, dwa? czy nie spałaś po nocach bo odcień modnego fioletu na zaproszeniu jest o ton jaśniejszy niż wyglądało to na zdjęciu w necie i co teraz z tym zrobić bo nie pasuje do fioletu w bukiecie?
Hmm... czekaj... nie, jednak nie A na poważnie to miałam jakąś tam wizję od dawna (wiadomo, dziewczęta w podstawówce czy liceum mają tego typu przemyślenia) więc pozostało znaleźć odpowiedniki wyobrażeń na żywo. Letko nie było
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 14:58   #4280
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez golden_eye Pokaż wiadomość
Redziu nikt nie mówi, że nie jest fajne ale czy poświęciłaś na zaplanowanie wszystkiego rok, dwa? czy nie spałaś po nocach bo odcień modnego fioletu na zaproszeniu jest o ton jaśniejszy niż wyglądało to na zdjęciu w necie i co teraz z tym zrobić bo nie pasuje do fioletu w bukiecie?


pamiętam, jak jedna PM na wizażu wściekała się o kolor bukieciku swojej druhny

Laski które planują ślub za 2 lata, a nawet jeszcze się nie zaręczyły też są dobre
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=743055

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość


Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Co do ślubu/wesela to miałam podobnie zorganizowali moi rodzice od A-Z (ja byłam w innym mieście i pisałam pracę oraz broniłam mgr-a w tym czasie). (...)
ooo w życiu
po tym jka przed weselem mojej siostry były awantury, bo młodzi chcieli gdzie indziej, a starzy uparli się na pobliską remizę, bo "my wam płacimy za wesele i zrobimy po swojemu! Jak będziecie robić swoim dzieciom, to zrobicie jak wam się podoba!" to już wolę żyć na kocią łapę niż pozwolić im organizować
Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Hmm... czekaj... nie, jednak nie A na poważnie to miałam jakąś tam wizję od dawna (wiadomo, dziewczęta w podstawówce czy liceum mają tego typu przemyślenia) więc pozostało znaleźć odpowiedniki wyobrażeń na żywo. Letko nie było
od razu człowiek nie ma ochoty na własne wesele

Watek Lista Weselnych kiczów jest uroczy
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=352889&page=51
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2014-02-11 o 15:53
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 15:46   #4281
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 12 730
GG do SzatAnka71
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
Hej hej były były, a mają być znowu? Na kiedy?
Na już! tylko zebym sie załapała

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Całego tego szału z rezerwacjami miejsc, mszów, fryzjerów, kosmetyczków i itp. nie ogarniam. Czasami jak posłucham o tym ślubnym szale to odnoszę wrażenie ze dla niektórych:sale, dekoracje, limuzyna itp. jest ważniejsza niż ślub.
Jest wątek Lista rzeczy potrzebnych do ślubu czy coś podobnego, meritum? dziewczyna nawet łazienki chciała dekorować ale nie wiedziała co zrobić z kartkami ze spowiedzi.
Oczywiście masz rację że dla niektórych otoczka jest ważniejsza od ślubu
Ja miałam sukienkę po kolezance (więc przymiarka odpadła)problem był z butami bo mam małą stopę, w bukiecie miałam frezje ale nie spadające jak chciałam. Menu raz tylko ustaliliśmy, u fryzjera nie byłam na próbnej fryz ale już w dniu ślubu a i tak jak się po nim zobaczyłam w lustrze to wsadziłam łeb pod wodę i sama się uczesałam
Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
No i puki o coś leżacego sie na podłodze nie przewrócą to nie widza wcale ze to na podłodze leży (im to nie przeszkadza).
Oooo opowiadasz o mojej rodzince?
ja już przestałam walczyć

Cytat:
Napisane przez golden_eye Pokaż wiadomość
Sherlock mię się podoba jako serial
Moim chłopakom też
Cytat:
Napisane przez anastazjaaa2 Pokaż wiadomość
Dobry
Nie najlepszy
Cytat:
Napisane przez golden_eye Pokaż wiadomość
Redziu nikt nie mówi, że nie jest fajne ale czy poświęciłaś na zaplanowanie wszystkiego rok, dwa? czy nie spałaś po nocach bo odcień modnego fioletu na zaproszeniu jest o ton jaśniejszy niż wyglądało to na zdjęciu w necie i co teraz z tym zrobić bo nie pasuje do fioletu w bukiecie?

ale - kurcze nawet kiecka nie była wymarzona, tylko taka, żeby nie urazić niczyich uczuć, bo w tym samym roku umarł mój dziadek i oficjalnie była żałoba w rodzinie a ja wystrzeliłam ze ślubem... cieszyło że moje dziewczyny ze mną wybierały
No jakże iść do ślubu jak odcienie nie pasują

U mnie na ślubie śpiewała oaza(organiście musiałam zapłacić żeby nie grał) ksiądz po nasz wyszedł przed kościół, wchodzimy, oaza zaczęła śpiewać i cp słyszę? śpiewają pieśń którą mieliśmy na zaproszeniach! ale to było całkiem przypadkowe bo Oni nie widzieli zaproszeń. Nie powiem fajnie to wyszło choć nikt na to nie zwrócił uwagi

Naprawdę? u mnie przed ślubem umarł brat nietopsza i dzięki temu Tż-a rodzina była tylko na ślubie i obiedzie
__________________


SzatAnka71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 15:57   #4282
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LI

A w ogóle macham znad nowego babciowego stołu i krzeseł. Co wejdę do salonu to chce mi się śmiać, z tym stołem, Singerem i dywanem w zawijas zrobiło się iście emerycko. Chyba powinnam dokupić zegar z kukułką i haftowaną serwetę
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 16:11   #4283
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 12 730
GG do SzatAnka71
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
A w ogóle macham znad nowego babciowego stołu i krzeseł. Co wejdę do salonu to chce mi się śmiać, z tym stołem, Singerem i dywanem w zawijas zrobiło się iście emerycko. Chyba powinnam dokupić zegar z kukułką i haftowaną serwetę
Bujany fotel i bambosze
__________________


SzatAnka71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 16:11   #4284
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
No właśnie dlatego tak napisałam o zmianie lekarza bo i ja trafiłam na WM na panią dr która nie dość że zrobiła mi źle szynę to na moje protesty na pojawienie się bólu całej twarzy , stwierdziła że to moja wina bo zaciskam zęby... i nic mi nie pomorze Powiedziałam jej że chcę konsultacji u lekarza do którego dostałam pisemne skierowanie czyli do dr. Kostrzewy i od tej pory było już tylko lepiej.
Wiadomo również że nasze problemy różnią się od siebie, każdy przypadek jest inny.Napiszę tylko o swoich odczuciach. Po 10 mc noszenia szyny podnoszącej zgryz 24 na 24 nie byłam w stanie zacisnąć zębów, mięśnie mojej żuchwy tak się rozciągnęły że nawet na żądanie lekarza na wizycie kontrolnej żebym te zęby zacisnęła to i tak nie byłam w stanie. Wyciągając szynę na czas jedzenia miałam wrażenie że nie mogę przeżuć jedzenia bo zęby nie chcą się spotkać ,ale to tylko odczucie było. Pan dr ucieszył się bo zrobiło się miejsce na rekonstrukcję 7 mek i 6 tek oraz podniesieniu całego zgryzu, w innym wypadku momentalnie zniszczyłabym nowe zęby , bo znowu bym je zeżarła , a tak luz w mięśniach , szczelina spoczynkowa jest i nadal się utrzymuje. Nie umiem tego tak dobrze wytłumaczyć... Najważniejsze żeby leczyć to i chociaż zaleczyć
Nie, no to ja chyba mam lepiej, bo rekonstrukcję i podniesienie miałam mieć już miesiąc temu, tylko lekarz się rozchorował, a nie chce mnie oddać nikomu innemu do obróbki... Tymczasy odpadły, bo miały być na tydzień. I tak walczę... Byle do 20-go...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 16:14   #4285
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
A w ogóle macham znad nowego babciowego stołu i krzeseł. Co wejdę do salonu to chce mi się śmiać, z tym stołem, Singerem i dywanem w zawijas zrobiło się iście emerycko. Chyba powinnam dokupić zegar z kukułką i haftowaną serwetę
i fotel na biegunach!
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 16:17   #4286
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez SzatAnka71 Pokaż wiadomość
Bujany fotel i bambosze
Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
i fotel na biegunach!

Okulary i kotha na kolanach, to już mam.
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 16:50   #4287
Spoora
Zakorzenienie
 
Avatar Spoora
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 17 512
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość


Bajzlu w domu nie mam tylko "artystyczny" nieporządek. Przy mojej didce i P. nie da sie miec porządku.
Też mam u siebie czasem takie wrażenie. Piszę czasem, bo nie zawsze tak jest, no ale bywa

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość

Hej hej były były, a mają być znowu? Na kiedy?
Na stałe, może w profilu I poproszę o pw, że juz są Jak tylko będę przy kompie wieczorem to zerknę

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość


2. A ja się będę upierać, że organizacja wesela w dzisiejszych czasach to może być pryszcz. Nam zajęło to jakby zsumować 5 dni, nie całych dni. 4 popołudnia, może 5 z przymiarką kiecy. No bo cóż tam organizować? Ja się pytam co Ci ludzie miesiącami robią? Ci co twierdzą, że te przygotowania pochłaniają cały ich czas i fogle. Lokal, grajek, zaproszenia, ubiór i wioooo.
Nam chyba podobnie jak nie mniej

Ale ludzie chyba przecie całymi miesiącami nie zajmują się przygotowaniami? , tylko salę mają 2 czy 3 lata wcześniej.

A sukienkę kupiłam gotową, weszłam do sklepu, przymierzyłam pierwszą i wzięłam ( choć obecnie jak na nią patrzę to tak nie do końca mi się podoba ale za to podobało mi się autentycznie jak byłam uczesana i umalowana, choć w sumie to nie było jakieś nie wiadomo co zwykła zwykłość i ryzyko, bo fryzjerka blisko domu, u której nigdy nie byłam i jakaś kosmetyczka i one naprawdę dały radę )

Cytat:
Napisane przez SzatAnka71 Pokaż wiadomość

Jest wątek Lista rzeczy potrzebnych do ślubu czy coś podobnego, meritum? dziewczyna nawet łazienki chciała dekorować ale nie wiedziała co zrobić z kartkami ze spowiedzi.
__________________
Teoria - to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie działa.
Praktyka - to kiedy wszystko działa, lecz nikt nie wie dlaczego.
W tym miejscu łączymy
teorię z praktyką - nic nie działa i nikt nie wie dlaczego.


Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki.
Spoora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 16:51   #4288
golden_eye
Wtajemniczenie
 
Avatar golden_eye
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: własne 4 kąty :-)
Wiadomości: 2 042
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość

1.Co do ślubu/wesela to miałam podobnie zorganizowali moi rodzice od A-Z (ja byłam w innym mieście i pisałam pracę oraz broniłam mgr-a w tym czasie). Kieckę swoja zobaczyłam 2 dni przed ślubem.
I ślub miałam 8 miesięcy po śmierci dziadka. Babcia była baaardzo oburzona ze chcemy przekładać termin na późniejszy, bo dziadek i tak nie zmartwychwstanie. (ale babcia to ciut dewotka i pewnie chodziło tez o to ze jak by ślub był przełożony to byśmy z sobą mieszkali rok bez ślubu).

2.Ten najnowszy Holmes 2010 czy stary 1986?

3. Ja sie poruszam jak pingwin ew. turlam jak w 9 miesiącu.

4.Dziecko powoli sie uczy odkładać. Z P. jest gorzej bo on nie widzi sensu przekładania na miejsce. Jemu nie przeszkadza sterta gratów na szafce w przedpokoju czy naczynia (czyste) stojące na blacie czy kuchence. A ja lubie miec na szafkach pusto a na blacie kuchennnym nie przeszkadza mi czajnik, dzbanek z piciem i mikrofala (wszytko inne jest zbednym zagracaniem bo na to jest miejsce w szafkach).
1. jak u mnie z tym, że właśnie kiecka skromniejsza a nie wymyślna bo jednakoż żałoba. a wesele szalało i podobno najlepsze w rodzinie, a goście stwierdzili że dziadek na pewno by się cieszył i nie miał nic przeciwko takiej zabawie
2. ten najnowszy, starego nie widziałam ale filmy pełnometrażowe też mi się podobają te nowe
3. eeeeej ja się nie turlałam ale współczuję
4. jak u mnie. na moich 30 metrach widać absolutnie każdą zbędną rzecz i pierd.olnik się tworzy w 5 sekund. koszmar jakiś i chociaż od 4 lat powtarzam - wsuwaj krzesło jak wstajesz bo nie ma przejścia, wyrzucaj śmieci do kubła przecież stoi ci pod nogami - nadal krzesło mi blokuje dojście do kuchni a tam na szafce przy koszu na śmieci leżą obierki papierki herbatki kupy za przeproszeniem brakuje... po 11 latach razem nauczył się trochę - wyrzucać skarpety do kosza z brudami oraz sprzątać wyro jak wstanie ale też nie zawsze. reszta "przekładania" to zbędny wydatek energetyczny. wychowanie nietopsza tak samo robi nietopsz on.
Cytat:
Napisane przez SzatAnka71 Pokaż wiadomość
Jest wątek Lista rzeczy potrzebnych do ślubu czy coś podobnego, meritum? dziewczyna nawet łazienki chciała dekorować ale nie wiedziała co zrobić z kartkami ze spowiedzi.
Oczywiście masz rację że dla niektórych otoczka jest ważniejsza od ślubu

No jakże iść do ślubu jak odcienie nie pasują

Naprawdę? u mnie przed ślubem umarł brat nietopsza i dzięki temu Tż-a rodzina była tylko na ślubie i obiedzie
1. no właśnie o to mi chodzi. pozłotko ważniejsze od istoty ceremonii
2. c'nie? przecież KAŻDY to zauważy i obgada
3. u mnie byli wszyscy, nawet babcia chociaż problemy robiła wcześniej ale jak mówiłam - kiecka skromna musiała być
Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
A w ogóle macham znad nowego babciowego stołu i krzeseł. Co wejdę do salonu to chce mi się śmiać, z tym stołem, Singerem i dywanem w zawijas zrobiło się iście emerycko. Chyba powinnam dokupić zegar z kukułką i haftowaną serwetę
pokapoka
jak babciowe klimaty to koniecznie kryształowy wazon/porcelanowy z kwiatuszkiem, ze sztucznym bukiecikiem we środku.
serwetki haftowane fcale nie są babciowe poliestrowe som i na tv coś postaw kaczkę jakąś albo słoniki
__________________
"Nie jesteś na tym świecie po to aby spełniać moje oczekiwania, ani ja po to aby spełniać Twoje. Jeśli się przez przypadek odnajdziemy, to cudownie. Jeśli nie, to trudno"
golden_eye jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 17:02   #4289
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LI

Ja narysowałam jak widzę kieckę i bukiet Bo opisywać to se można długo i namiętnie.
Teraz też bym uszyła nieco inną...

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ----------

Cytat:
Napisane przez golden_eye Pokaż wiadomość
pokapoka
jak babciowe klimaty to koniecznie kryształowy wazon/porcelanowy z kwiatuszkiem, ze sztucznym bukiecikiem we środku.
serwetki haftowane fcale nie są babciowe poliestrowe som i na tv coś postaw kaczkę jakąś albo słoniki
Na tv nie da się nic postawić bo za wąski ale serwetę mogę zarzucić
Kurde, akurat pokasowałam linki ale zaraz odszukam...
No więc stół i krzesła takie:
http://allegro.pl/promocja-super-spr...943293028.html
dywan taki: http://allegro.pl/dywan-fryz-bez-120...923382107.html
Singer to wiadomo: http://img13.tablica.pl/images_tabli...aj-zdjecia.jpg
a na dobicie takie meble:
http://www.brw.com.pl/katalog-produk...ml?k=39,n-york
http://www.brw.com.pl/katalog-produk...ml?k=39,n-york
http://www.brw.com.pl/katalog-produk...ml?k=39,n-york
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 17:13   #4290
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LI

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Ja narysowałam jak widzę kieckę i bukiet Bo opisywać to se można długo i namiętnie.
Teraz też bym uszyła nieco inną...

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ----------



Na tv nie da się nic postawić bo za wąski ale serwetę mogę zarzucić
Kurde, akurat pokasowałam linki ale zaraz odszukam...
No więc stół i krzesła takie:
http://allegro.pl/promocja-super-spr...943293028.html
dywan taki: http://allegro.pl/dywan-fryz-bez-120...923382107.html
Singer to wiadomo: http://img13.tablica.pl/images_tabli...aj-zdjecia.jpg
a na dobicie takie meble:
http://www.brw.com.pl/katalog-produk...ml?k=39,n-york
http://www.brw.com.pl/katalog-produk...ml?k=39,n-york
http://www.brw.com.pl/katalog-produk...ml?k=39,n-york
O matko i córko - Red
Wiem (mam nadzieję) że się nie obrazisz za szczerość. Meble masz eleganckie retro, dywan i szysko pasuje ale krzesła są tak koszmarne że głowa mała. Why? Why? One są po prostu tak ciotkowate że aaaaaaaaaaaaaaa. No ale cóż, o gustach się nie dyskutuje. Ale szkoda niezmierna bo klimat salonu do tej pory miałąś bardzo w deskę Taki kojący właśnie, elegancki. Moja Mam ma podobny, ale z krzesłami bez tapicerki górnej. No trudno Twój balkon nas fascynował zwłąszcza ten klimat w jakim został wystylizowany, masz rękę do tego. A tu takie krzesła.
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-20 18:02:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.