![]() |
#31 |
Rozeznanie
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
Jakby Ci ktos kolce w kark wbijal to tez bys tak szla :p
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 482
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
jej, nie wiedziałam, że takie problemy są z tymi smyczami
![]() Dobrze, że mój chodzi na zwykłej i nie ciągnie. Automatyczne są chyba niepedagogiczne ![]()
__________________
Bo reszta nie jest milczeniem, ale należy do nas Boję się ludzi bez poczucia humoru ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Tego nawet ja nie wiem...
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
Ja nie moge sie przekonac dop tych smyczy. Moja ciągutka chodzi(ciągnie sie) na zwyklej smyczy, tez mielismy problem, najpierw rozwalila smycz po 2 dniach, pozniej szelki po miesiacu, a na koncu rozwalila solidne skorzane szelki i tasmowke 10 metrowa. Zalamana i zrezygnowana zakupilam obroze i smycz z dozywotnia gwarancja. Zaplacilam sporo ponad 100 zl. Ale sie oplacalo. KJomplet ma ponad pol roku i wystarczy od czasu do czasu przeprac i wyglada jak nowy. Dla zainteresowanych niezautomatyzowanymi smyczami polecam Wam firme LUPINE.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
Automatyczna flexi też kosztuje ponad 100 zł.
__________________
Szefowa wydziału ds. niemożliwych |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Tego nawet ja nie wiem...
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
Gdzies pewnie tak. Nie sztuka jest przeplacac. Na pewno tez zalezy od modelu. http://allegro.pl/search.php?string=...8079&country=1 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 192
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
Smycz mojego Reksiulka to flexi 2-5. Mojego szaleńca utrzymuje bezproblemowo
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
Cytat:
__________________
Szefowa wydziału ds. niemożliwych |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Tego nawet ja nie wiem...
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
Dokladnie tak, pewnie jak kupowalas bylo to swego rodzaju nowoscia (np nowy model ), te smycze o ktorych ja pisalam (lupine) tez teraz sa tansze i dostepne w wiekszej ilosci sklepow
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 192
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 |
Rozeznanie
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
Bo dziwisz sie ze jak babka psu kolczatke zalozyla to on chodzil jak wytresowany
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Tego nawet ja nie wiem...
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade
Nie jestem zwolenniczka kolczatek, ale niestety czasem tylko to pomaga. Tyle ze ludzie zle ich uzywaja, bo zakladaja ja psu jako zwykla obroze. A to obroza treniongowa (jak wszystkie zaciskajace, kolczatki, polkolczatki itp). Co prawda sa wyjatki i psy po prtostu nie chca nosic zwyklej obrozy (moja poprzednia sunia, ale miala "kolczatke" bez kolcow, nie dala sobie zalozyc zwyklej obrozy)
Jesli wiec pies caly czas chodzi w kolczatce to owszem jest to zle. Jesli natomiast tylko na "nauke" to nie widze w tym nic zlego pod warunkiem ze przeprowadzono proby wszelkimi mniej drastycznymi metodami. Typu zwykla smycz i obroza, na spacerze krotkie mocne szarpniecia (u nas to na bulwie poskutkowalo, ladnie chodzila przy nodze itp, ale niestety jak dziesiec osob wychodzi z psem na spacer, to nie kazdy pamieta jak sie pronic przed "ciąganiem") |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#42 |
Zadomowienie
|
Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
Czy któraś z Was posiada obrożę uzdową? Bardzo proszę o parę słów: jak to naprawdę wygląda? Czy warto.. ?
Ponieważ nasz psiak nierzadko warczał, szczekał, wył w obecności innych psów zmartwiliśmy się, że jakiś za bardzo agresywny jest. Dostrzegliśmy jednak, że takie zachowania są głównie wtedy, kiedy on chce iść w swoją drogę do innego psa, a my go ciągniemy co powoduje zaciskanie się kolczatki na jego szyii. A więc wniosek nasunął się sam - fatalny skutek noszenia obroży powoduje agresję, a ta coraz bardziej się wzmaga. Postanowiliśmy naszemu psiakowi zakupić nową obrożę. Już byłam o krok od kupienia zwyczajnej obróżki ze skórki, jednak poczytałam trochę na wesołej łapce o obróżce tzw. uzdowej, a konkretnie o produkcie gentle leader i właśnie nad takim rozwiązaniem się zastanawiam. Po obejrzeniu zdjęć cały czas mam w głowie chory obraz jak ciągne swojego psa a on mi fikołka robi ![]() Za każde słowo będę bardzo wdzięczna ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 415
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
Można by było spróbować
![]() ![]() http://www.amichien.pl/obrozauzdowa.html |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: wawa
Wiadomości: 243
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
Carrot, blagam, wszystko tylko nie obroza uzdowa.. rzeczywiscie napieta smycz lub zacisnieta kolczatka przy spotkaniu z drugim psem moze nakrecac agresje. ale o. uzdowa nie uczy niczego, a jedynie w nienaturalny sposob wykreca glowe psa, nie mowiac juz o tym ze samo noszenie na pysku czegos do czego doczepiona jest smycz jest dla psa dyskomfortem. lepiej wybrac sie na maly trening posluszenstwa z doswiadczonym szkoleniowcem
![]() ja popracowalabym z lancuszkiem o duzych oczkach, glosno brzeczacym. w razie spiecia rzucasz w okolice psa, lub jesli to nie pomaga - w samego psa. generalnie ma to go przeploszyc od drugiego psa, gdy juz odwroci uwage stosujesz duzo nagrod (smakolyki) i pochwal. pies ma zrozumiec ze czegos mu nie wolno a za poprawne zachowanie dostanie nagrode Wklejam fragment artykulu: http://klub8fci.pl/readarticle.php?article_id=22 "Kantar (halti, halter, Gentle Leader - to różne nazwy tego samego urządzenia) Jest to sprzęt bardzo podobny do kantara końskiego. Zakłada się go na głowę psa w przypadkach, gdy właściciel żadnym sposobem nie daje sobie rady z jego ciągnięciem na smyczy. U psów ciągnących jak oszalałe bywa bardzo skuteczny; większość zwierząt jednak bardzo go nie lubi, o czym daje znać oznakami częstokroć nie zauważanymi przez właścicieli - choćby ciągłym ocieraniem głowy o stojące obok osoby, współpobratymców, ściany. Jest to jednak jakieś wyjście z sytuacji, gdy ktoś fizycznie nie daje sobie rady z siłą psa (np. jest starszym człowiekiem obarczonym dużym, energicznym psem). Ma silne działanie: mechanicznie wykręca głowę psa. Dla wielu osób kantar to rozwiązanie problemu ciągnącego na smyczy psa. Przypominamy że sprzęt ten nie oducza zwierzęcia ciągnięcia. Dla tych, którzy się na te słowa obruszą, proponujemy mały sprawdzian: przejście na obrożę, zwykłą skórzaną lub łańcuszkową. Po paru dniach pies który na halterze (kantarze) chodził w miarę grzecznie, będzie znów ciągnął jak szatan. - Po co w ogóle zdejmować kantar? - powie ktoś. No cóż, zdecydowanie nie jesteśmy zwolennikami znęcania się nad zwierzętami, toteż pomysł prowadzenia psa przez całe jego życie na tak silnie działającym narzędziu budzi nasz najwyższy sprzeciw. Prawidłowa praca z psem jest na halterze niemożliwa. Wbrew teorii mówiącej iż podczas używania tego narzędzia można uczyć psa ładnego chodzenia przy nodze, karmiąc go smakołykami za nieciągnięcie, podstawowe znaczenie ma tu silny nieprzyjemny bodziec mechaniczny; przykrość, której smakołyki (bodźce przyjemne) nie równoważą. Przykrość, której doznaje pies, pozostaje niejako poza kontrolą przewodnika; trudno psa odstresować po doznanej nieprzyjemności kiedy do końca nie wiadomo, kiedy i w jakim stopniu pies jej doznał. W podobny sposób działa też rodzaj szelek, przez rodzimych producentów zwany relaksami. Są to szorki, w których części przechodzące pod pachami psa są zrobione z cienkich, zaciskających się przy szarpnięciu sznurków. Sprzęt ten jest łatwo przez psy akceptowany i rzeczywiście ogranicza ich tendencje do wleczenia właściciela. Relaksy można polecić dla psów, które ciągną na smyczy, ale nie są agresywne. Podobnie jak kantar, nie jest to sprzęt na którym można z psem pracować." |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 | ||
Zadomowienie
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
Dzięki dziewczyny za posty
![]() Cytat:
Dexter wbrew temu co ludzie mówią o hasiorach, jest na prawdę dość zdyscyplinowanym psem, posłusznym jednak problem pojawia się, gdy drugi koniec smyczy trzymam ja. Deks mnie traktuje bardziej jak kumpla niż swoją panią. Hasło noga na spacerze, na którym jesteśmy we troje i gdzie pies podchodzi? Do nogi Męża.. już dzisiaj miałam dość. Ciągłe nasze ćwiczenia dawały o sobie znać i mnie i Dexterowi. Oboje mieliśmy dość. Nie mogę powiedzieć, oboje staramy się pracować, jednak on przy mnie bardziej ciągnie i wariuje niż przy Mężu. Stąd zrodził się pomysł takowej obroży. Myślałam wiele nad szkoleniem, ale mały skończy we wrześniu 2 lata, ludzie mówią, że szkolenia najlepszy efekt przynoszą jak pies jest jeszcze niezdarnym szczeniaczkiem. Poza tym fundusze. Trzeba je zgromadzić, a same pewnie wiecie, że zawsze znajdą się rzeczy z większym priorytetem ![]() Cytat:
Pomysł, o którym piszesz z rzucaniem w kierunku psa znam. Mój wujek, ogromny psiarz, wielokrotnie rzucał albo zwiniętą w kłębuszek smyczą, albo kluczami i owszem działało, jednak my z naszym chodzimy na smyczy (rozwijanej, 5m). Był czas, że go puszczaliśmy luzem, ale przeszliśmy okres nosówki, mały nie miał kontaktu z psami, a potem ja dostawałam schizów jak tylko słyszałam jego warczenie przy zabawie z psami i tak się skończyło puszczanie... a warczenie wcale niekoniecznie było pod wpływem złości, wręcz odwrotnie czasem i nadmiernej radości ![]() Yassue, ta dalmatyńska mordencja z avatarka to Twoje szczęście? Może pochwalisz się całym pieskiem? ![]() Edytowane przez carrot Czas edycji: 2007-06-07 o 22:25 Powód: avatar yassue |
||
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#46 | |||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: wawa
Wiadomości: 243
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Zadomowienie
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
Bez nadmiernego słodzenia powiem, że masz naprawdę przepiękną suczkę. Świetnie prezentuje się w ruchu, a podczas snu wygląda tak uroczo i... całkiem niepozornie
![]() Tak, tak, wiem, że warto odkładać pieniążki, ale kiedy ma się już własną rodzinę, studia i w planach dziecko, to zawsze zauważa się ważniejsze wydatki.. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 415
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
To jednak lepiej zrezygnuj z tej obroży
![]() Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: wawa
Wiadomości: 243
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
Nika135, w zasadzie to nie pojedyncze sztuczki a psi sport - agility, pokonywanie przez psa toru przeszkod
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 415
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
Wiem, że to taki sport
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 205
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
z yassue zgadzam sie w 100%
![]() ![]() ![]() nika135 wlasnie najlepiej zaczynac jak pies jest maly. oczywiscie wtedy wszystko dostosowuje sie do wieku, zeby byla to dla szczeniora fajna zabawa, a jednoczesnie podstawa do dalszego szkolenia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 |
Zadomowienie
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
kmq, a Ty stosowałaś tę obrożę?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 205
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
na szczescie nie
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#54 |
Zadomowienie
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
No więc wobec braku własnych doświadczeń nie powinnaś osądzać.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 205
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
istnieje jeszcze cos takiego jak opinia ludzi ktorzy znaja sie na szkoleniu psow milion razy lepiej ode mnie (chocby wymieniona przez yassue Agnieszka Boczula)
poza tym troche to nielogiczne - musze probowac, zeby wiedziec, ze jest zle? jesli wiem np. ze szelki to tez badziew, to czy mam zakladac je psu zeby przekonac sie o tym widzac jego zdeformowane kosci? to byl dosyc drastyczny przyklad, ale chodzi o zasade ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#56 | |
Zadomowienie
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
Cytat:
Fakt, przeraża mnie historia (niekoniecznie prawdziwa) o przypadku skręconego karku, ale na tej samej zasadzie przeraża mnie widok kobiety na szpilkach... i tu i tu może przydarzyć się nieszczęście. Gdyby te obroże były aż tak niebezpieczne, to tak samo jak i szpilki - nie trafiłyby do sprzedaży. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 205
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
to maly offtop-
kwestia jest tego, ze ta konkretna pani jest dla mnie ogromnym autorytetem w szkoleniu psow. inni niestety w wiekszosci albo prezentuja metody DLA MNIE bezsensowne (czyli np stosuja uzdowe) albo probuja nieudolnie nasladowac. wiec ich wiedza czy doswiadczenie nie maja wg mnie wiekszego znaczenia i nie okreslam ich mianem 'znawcow' teraz do tematu przewodniego- a z tymi szpilkami to jak ze wszystkim. mozna dawac setki przykladow, jak szelki psie, flexi, dla ludzi - fajki, alkohol, za ciasne gacie czy co tam jeszcze. to, ze cos jest w sprzedazy nie znaczy, ze jest zdatne do uzytku. a chyba argument przeciwko uzdowym dotyczacy zdrowia jest dosyc logiczny. powtarzam rowniez moje przypuszczania, dotyczace checi zbicia kasy na nieuswiadomionych w pore ludziach (sama tez bym pewnie sie nabrala na 'naturalne' metody karcenia czy kontrolowania psa w ten sposob) i jeszcze offtop- to oczywiscie tylko moja opinia i wiadomo, ze mnostwo ludzi sie nie zgodzi. forum to forum i warto o tym pamietac - sluzy do wymiany zdan, doswiadczenien, wiedzy lub jej braku ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#58 | |
Zadomowienie
|
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia
Cytat:
![]() Wątek założyłam właśnie po to by zorientować się w tej sprawie, bo istotnym jest dla mnie, że wiele rzeczy powstaje (niestety) tylko po to by zarobić kasę. Na razie zapadła decyzja - kupujemy najzwyklejszą obrożę, zobaczymy jakie będą efekty, a co potem? Zobaczymy. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 245
|
Szelki czy obroza?duzy psiak :)
witam,
mam pytanie co jest lepsze dla duzego silnego psa obroza czy szelki?mam bernenczyka,jeszcze wozka nie ciagnie,ale bedzie wiec i tak dobrze byloby zakupic szelki.Nosi kolczatke najczesciej,lecz chcialabym z niej zrezygnowac jest juz posluszny,no czasami zdarzy mu sie niestety a z racji,ze to silny pies to chyba szelki lepiej trzymaja? z gory dziekuje za odp pozdrawiam ![]()
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=640850 kosmetyki i ciuchy ![]() https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post39170241 kozaki Puma |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 |
Zakorzenienie
|
Dot.: szelki czy obroza?duzy psiak :)
Jezeli chcesz zrezygnowac z kolczatki,to pewnie szelki beda mila odmiana dla psiaka
![]() ![]()
__________________
Tattoomaniaczka ![]() Początkowa Włosomaniaczka Akcja : Zapuszczanie włosów trwa |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:12.