Jaka smycz, obroża, pasy, szelki, adresówka, klatka, wózek dla psa itp WĄTEK ZBIORCZY - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-01-23, 14:39   #31
halucynka
Rozeznanie
 
Avatar halucynka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 678
GG do halucynka
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

Jakby Ci ktos kolce w kark wbijal to tez bys tak szla :p
__________________
Mój pazurkowy wątek- ZAPRASZAM https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=148711


halucynka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-23, 14:53   #32
margitta
Zakorzenienie
 
Avatar margitta
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 482
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

jej, nie wiedziałam, że takie problemy są z tymi smyczami


Dobrze, że mój chodzi na zwykłej i nie ciągnie. Automatyczne są chyba niepedagogiczne
__________________
Bo reszta nie jest milczeniem, ale należy do nas
Boję się ludzi bez poczucia humoru
margitta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-23, 15:24   #33
Viris
Zakorzenienie
 
Avatar Viris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Tego nawet ja nie wiem...
Wiadomości: 4 224
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

Ja nie moge sie przekonac dop tych smyczy. Moja ciągutka chodzi(ciągnie sie) na zwyklej smyczy, tez mielismy problem, najpierw rozwalila smycz po 2 dniach, pozniej szelki po miesiacu, a na koncu rozwalila solidne skorzane szelki i tasmowke 10 metrowa. Zalamana i zrezygnowana zakupilam obroze i smycz z dozywotnia gwarancja. Zaplacilam sporo ponad 100 zl. Ale sie oplacalo. KJomplet ma ponad pol roku i wystarczy od czasu do czasu przeprac i wyglada jak nowy. Dla zainteresowanych niezautomatyzowanymi smyczami polecam Wam firme LUPINE.
__________________




18,8 kg mniej od 26.01.2007 . Zamiast XL - M/S
Viris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-23, 16:23   #34
Xantia
Zakorzenienie
 
Avatar Xantia
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Figloland
Wiadomości: 3 886
GG do Xantia
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

Automatyczna flexi też kosztuje ponad 100 zł.
__________________


Szefowa wydziału ds. niemożliwych
Xantia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-23, 16:29   #35
Viris
Zakorzenienie
 
Avatar Viris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Tego nawet ja nie wiem...
Wiadomości: 4 224
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

Cytat:
Napisane przez Xantia Pokaż wiadomość
Automatyczna flexi też kosztuje ponad 100 zł.

Gdzies pewnie tak. Nie sztuka jest przeplacac. Na pewno tez zalezy od modelu.

http://allegro.pl/search.php?string=...8079&country=1
__________________




18,8 kg mniej od 26.01.2007 . Zamiast XL - M/S
Viris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-23, 17:03   #36
bebe97
Wtajemniczenie
 
Avatar bebe97
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 192
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

Smycz mojego Reksiulka to flexi 2-5. Mojego szaleńca utrzymuje bezproblemowo
bebe97 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-23, 18:20   #37
Xantia
Zakorzenienie
 
Avatar Xantia
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Figloland
Wiadomości: 3 886
GG do Xantia
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

Cytat:
Napisane przez Viris Pokaż wiadomość
Gdzies pewnie tak. Nie sztuka jest przeplacac. Na pewno tez zalezy od modelu.

http://allegro.pl/search.php?string=...8079&country=1
Ja swoją kupowałam ze 3 lata temu, teraz widocznie staniały i jak widać dość mocno. Wtedy też szukałam na allegro ale całej z taśmy nie mogłam znaleźć.
__________________


Szefowa wydziału ds. niemożliwych
Xantia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-23, 19:12   #38
Viris
Zakorzenienie
 
Avatar Viris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Tego nawet ja nie wiem...
Wiadomości: 4 224
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

Dokladnie tak, pewnie jak kupowalas bylo to swego rodzaju nowoscia (np nowy model ), te smycze o ktorych ja pisalam (lupine) tez teraz sa tansze i dostepne w wiekszej ilosci sklepow
__________________




18,8 kg mniej od 26.01.2007 . Zamiast XL - M/S
Viris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-23, 22:51   #39
bebe97
Wtajemniczenie
 
Avatar bebe97
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 192
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

Cytat:
Napisane przez halucynka Pokaż wiadomość
Jakby Ci ktos kolce w kark wbijal to tez bys tak szla :p
Nie bardzo rozumiem ten komentarz i dlaczego odnosi się do mnie. Zapewniam cie że nie szczekam, nie biegam na czworaka i nie nosze obroży...
bebe97 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-24, 06:05   #40
halucynka
Rozeznanie
 
Avatar halucynka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 678
GG do halucynka
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

Bo dziwisz sie ze jak babka psu kolczatke zalozyla to on chodzil jak wytresowany Oczywisicie nie milo to na celu Cie obrazic Chcialam tylko zobrazowac ze to nic dziwnego biorac pod uwage uzyte srodki
__________________
Mój pazurkowy wątek- ZAPRASZAM https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=148711


halucynka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-24, 09:11   #41
Viris
Zakorzenienie
 
Avatar Viris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Tego nawet ja nie wiem...
Wiadomości: 4 224
Dot.: Automatyczna smycz - prosze o rade

Nie jestem zwolenniczka kolczatek, ale niestety czasem tylko to pomaga. Tyle ze ludzie zle ich uzywaja, bo zakladaja ja psu jako zwykla obroze. A to obroza treniongowa (jak wszystkie zaciskajace, kolczatki, polkolczatki itp). Co prawda sa wyjatki i psy po prtostu nie chca nosic zwyklej obrozy (moja poprzednia sunia, ale miala "kolczatke" bez kolcow, nie dala sobie zalozyc zwyklej obrozy)

Jesli wiec pies caly czas chodzi w kolczatce to owszem jest to zle. Jesli natomiast tylko na "nauke" to nie widze w tym nic zlego pod warunkiem ze przeprowadzono proby wszelkimi mniej drastycznymi metodami. Typu zwykla smycz i obroza, na spacerze krotkie mocne szarpniecia (u nas to na bulwie poskutkowalo, ladnie chodzila przy nodze itp, ale niestety jak dziesiec osob wychodzi z psem na spacer, to nie kazdy pamieta jak sie pronic przed "ciąganiem")
__________________




18,8 kg mniej od 26.01.2007 . Zamiast XL - M/S
Viris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-07, 18:41   #42
carrot
Zadomowienie
 
Avatar carrot
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 110
GG do carrot
Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Czy któraś z Was posiada obrożę uzdową? Bardzo proszę o parę słów: jak to naprawdę wygląda? Czy warto.. ?

Ponieważ nasz psiak nierzadko warczał, szczekał, wył w obecności innych psów zmartwiliśmy się, że jakiś za bardzo agresywny jest. Dostrzegliśmy jednak, że takie zachowania są głównie wtedy, kiedy on chce iść w swoją drogę do innego psa, a my go ciągniemy co powoduje zaciskanie się kolczatki na jego szyii. A więc wniosek nasunął się sam - fatalny skutek noszenia obroży powoduje agresję, a ta coraz bardziej się wzmaga. Postanowiliśmy naszemu psiakowi zakupić nową obrożę. Już byłam o krok od kupienia zwyczajnej obróżki ze skórki, jednak poczytałam trochę na wesołej łapce o obróżce tzw. uzdowej, a konkretnie o produkcie gentle leader i właśnie nad takim rozwiązaniem się zastanawiam. Po obejrzeniu zdjęć cały czas mam w głowie chory obraz jak ciągne swojego psa a on mi fikołka robi a z drugiej strony wierzę, że może pomóc.

Za każde słowo będę bardzo wdzięczna
carrot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-07, 20:48   #43
201704240951
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 415
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Można by było spróbować Jakby nie dawało efekty to moze szkolenie?

http://www.amichien.pl/obrozauzdowa.html
201704240951 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-07, 21:16   #44
yassue
Raczkowanie
 
Avatar yassue
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: wawa
Wiadomości: 243
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Carrot, blagam, wszystko tylko nie obroza uzdowa.. rzeczywiscie napieta smycz lub zacisnieta kolczatka przy spotkaniu z drugim psem moze nakrecac agresje. ale o. uzdowa nie uczy niczego, a jedynie w nienaturalny sposob wykreca glowe psa, nie mowiac juz o tym ze samo noszenie na pysku czegos do czego doczepiona jest smycz jest dla psa dyskomfortem. lepiej wybrac sie na maly trening posluszenstwa z doswiadczonym szkoleniowcem

ja popracowalabym z lancuszkiem o duzych oczkach, glosno brzeczacym. w razie spiecia rzucasz w okolice psa, lub jesli to nie pomaga - w samego psa. generalnie ma to go przeploszyc od drugiego psa, gdy juz odwroci uwage stosujesz duzo nagrod (smakolyki) i pochwal. pies ma zrozumiec ze czegos mu nie wolno a za poprawne zachowanie dostanie nagrode


Wklejam fragment artykulu: http://klub8fci.pl/readarticle.php?article_id=22

"Kantar (halti, halter, Gentle Leader - to różne nazwy tego samego urządzenia)

Jest to sprzęt bardzo podobny do kantara końskiego. Zakłada się go na głowę psa w przypadkach, gdy właściciel żadnym sposobem nie daje sobie rady z jego ciągnięciem na smyczy. U psów ciągnących jak oszalałe bywa bardzo skuteczny; większość zwierząt jednak bardzo go nie lubi, o czym daje znać oznakami częstokroć nie zauważanymi przez właścicieli - choćby ciągłym ocieraniem głowy o stojące obok osoby, współpobratymców, ściany.

Jest to jednak jakieś wyjście z sytuacji, gdy ktoś fizycznie nie daje sobie rady z siłą psa (np. jest starszym człowiekiem obarczonym dużym, energicznym psem). Ma silne działanie: mechanicznie wykręca głowę psa.

Dla wielu osób kantar to rozwiązanie problemu ciągnącego na smyczy psa. Przypominamy że sprzęt ten nie oducza zwierzęcia ciągnięcia. Dla tych, którzy się na te słowa obruszą, proponujemy mały sprawdzian: przejście na obrożę, zwykłą skórzaną lub łańcuszkową. Po paru dniach pies który na halterze (kantarze) chodził w miarę grzecznie, będzie znów ciągnął jak szatan.

- Po co w ogóle zdejmować kantar? - powie ktoś.

No cóż, zdecydowanie nie jesteśmy zwolennikami znęcania się nad zwierzętami, toteż pomysł prowadzenia psa przez całe jego życie na tak silnie działającym narzędziu budzi nasz najwyższy sprzeciw.

Prawidłowa praca z psem jest na halterze niemożliwa. Wbrew teorii mówiącej iż podczas używania tego narzędzia można uczyć psa ładnego chodzenia przy nodze, karmiąc go smakołykami za nieciągnięcie, podstawowe znaczenie ma tu silny nieprzyjemny bodziec mechaniczny; przykrość, której smakołyki (bodźce przyjemne) nie równoważą. Przykrość, której doznaje pies, pozostaje niejako poza kontrolą przewodnika; trudno psa odstresować po doznanej nieprzyjemności kiedy do końca nie wiadomo, kiedy i w jakim stopniu pies jej doznał.

W podobny sposób działa też rodzaj szelek, przez rodzimych producentów zwany relaksami. Są to szorki, w których części przechodzące pod pachami psa są zrobione z cienkich, zaciskających się przy szarpnięciu sznurków. Sprzęt ten jest łatwo przez psy akceptowany i rzeczywiście ogranicza ich tendencje do wleczenia właściciela.

Relaksy można polecić dla psów, które ciągną na smyczy, ale nie są agresywne. Podobnie jak kantar, nie jest to sprzęt na którym można z psem pracować."
yassue jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-07, 22:23   #45
carrot
Zadomowienie
 
Avatar carrot
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 110
GG do carrot
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Dzięki dziewczyny za posty

Cytat:
Napisane przez nika135 Pokaż wiadomość
Można by było spróbować Jakby nie dawało efekty to moze szkolenie?

http://www.amichien.pl/obrozauzdowa.html
To właśnie jedna ze stron, które odwiedziłam zanim zainteresowałam się o.uzdową.
Dexter wbrew temu co ludzie mówią o hasiorach, jest na prawdę dość zdyscyplinowanym psem, posłusznym jednak problem pojawia się, gdy drugi koniec smyczy trzymam ja. Deks mnie traktuje bardziej jak kumpla niż swoją panią. Hasło noga na spacerze, na którym jesteśmy we troje i gdzie pies podchodzi? Do nogi Męża.. już dzisiaj miałam dość. Ciągłe nasze ćwiczenia dawały o sobie znać i mnie i Dexterowi. Oboje mieliśmy dość. Nie mogę powiedzieć, oboje staramy się pracować, jednak on przy mnie bardziej ciągnie i wariuje niż przy Mężu. Stąd zrodził się pomysł takowej obroży.

Myślałam wiele nad szkoleniem, ale mały skończy we wrześniu 2 lata, ludzie mówią, że szkolenia najlepszy efekt przynoszą jak pies jest jeszcze niezdarnym szczeniaczkiem. Poza tym fundusze. Trzeba je zgromadzić, a same pewnie wiecie, że zawsze znajdą się rzeczy z większym priorytetem Smutne, ale prawdziwe.

Cytat:
Napisane przez yassue Pokaż wiadomość
o. uzdowa nie uczy niczego, a jedynie w nienaturalny sposob wykreca glowe psa, nie mowiac juz o tym ze samo noszenie na pysku czegos do czego doczepiona jest smycz jest dla psa dyskomfortem.
Yassue, ten fragment, który wkleiłaś rzeczywiście nie brzmi zachęcająco, ale to cudze spostrzeżenia, a posiadasz jakieś własne? Może jestem zbyt łatwowierna, ale może jednak jakąś pomoc może nieść taki rodzaj szkoleń z tego typu obrożą? Osobiście powiem tak - nie wyobrażam sobie naszego Dextera z taką obrożą, bo wiem jak bardzo problematyczne jest noszenie namordnika, ale to bierze się z marnej częstotliwości. Był okres, że musiał nosić częściej i zaczynał przywykać do "takiego dziwnego czegoś", co okalało mu pyszczek.

Pomysł, o którym piszesz z rzucaniem w kierunku psa znam. Mój wujek, ogromny psiarz, wielokrotnie rzucał albo zwiniętą w kłębuszek smyczą, albo kluczami i owszem działało, jednak my z naszym chodzimy na smyczy (rozwijanej, 5m). Był czas, że go puszczaliśmy luzem, ale przeszliśmy okres nosówki, mały nie miał kontaktu z psami, a potem ja dostawałam schizów jak tylko słyszałam jego warczenie przy zabawie z psami i tak się skończyło puszczanie... a warczenie wcale niekoniecznie było pod wpływem złości, wręcz odwrotnie czasem i nadmiernej radości

Yassue, ta dalmatyńska mordencja z avatarka to Twoje szczęście? Może pochwalisz się całym pieskiem?

Edytowane przez carrot
Czas edycji: 2007-06-07 o 22:25 Powód: avatar yassue
carrot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2007-06-08, 12:51   #46
yassue
Raczkowanie
 
Avatar yassue
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: wawa
Wiadomości: 243
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Cytat:
Napisane przez carrot Pokaż wiadomość
Yassue, ten fragment, który wkleiłaś rzeczywiście nie brzmi zachęcająco, ale to cudze spostrzeżenia, a posiadasz jakieś własne? Może jestem zbyt łatwowierna, ale może jednak jakąś pomoc może nieść taki rodzaj szkoleń z tego typu obrożą?
spostrzezenia owszem cudze, ale A. Boczula jest uznanym trenerem ze sporymi osiagnieciami w posluszenstwie sportowym, sama mam przyjemnosc uczeszczac do niej na zajecia i absolutnie ufam wszystkim jej pogladom wlasnych doswiadczen z halterem nie mam, nie probowalam go na mojej suce bo nie potrzebuje i uwazam ze jest zbyt delikatna (psychicznie) na takie urzadzonko. widzialam natomiast reakcje innych psow na halter (nie byly zbyt szczesliwe ) a takze slyszalam o przypadku skrecenia karku przez psa ktory zbyt mocno wyrwal do przodu na halterze (chociaz to moze byc plotka bo wiele osob o tym mowi ale nikt takiego przypadku nie zna w rzeczywistosci)

Cytat:
Myślałam wiele nad szkoleniem, ale mały skończy we wrześniu 2 lata, ludzie mówią, że szkolenia najlepszy efekt przynoszą jak pies jest jeszcze niezdarnym szczeniaczkiem. Poza tym fundusze. Trzeba je zgromadzić, a same pewnie wiecie, że zawsze znajdą się rzeczy z większym priorytetem Smutne, ale prawdziwe
szkolenie mozna zaczac w kazdym wieku, przy odpowiedniej cierpliwosci i wytrwalosci zawsze da efekty.. co do pieniazkow, mysle ze warto troche poodkladac bo to jest jednak ogromna satysfakcja gdy zbudujesz z psem wiez i wspolny spacer staje sie dla obu przyjemnoscia

Cytat:
Yassue, ta dalmatyńska mordencja z avatarka to Twoje szczęście? Może pochwalisz się całym pieskiem?
moje, moje pewnie ze sie pochwale, cala sucza w wydaniu sportowym i domowym:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Kopia DSC_4583.jpg (35,8 KB, 50 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 108.jpg (81,0 KB, 34 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Obraz 069.jpg (50,8 KB, 35 załadowań)
yassue jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-08, 12:58   #47
carrot
Zadomowienie
 
Avatar carrot
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 110
GG do carrot
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Bez nadmiernego słodzenia powiem, że masz naprawdę przepiękną suczkę. Świetnie prezentuje się w ruchu, a podczas snu wygląda tak uroczo i... całkiem niepozornie

Tak, tak, wiem, że warto odkładać pieniążki, ale kiedy ma się już własną rodzinę, studia i w planach dziecko, to zawsze zauważa się ważniejsze wydatki..
carrot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-08, 18:42   #48
201704240951
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 415
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

To jednak lepiej zrezygnuj z tej obroży
Cytat:
Napisane przez yassue
moje, moje pewnie ze sie pochwale, cala sucza w wydaniu sportowym i domowym:
Piękna Długo ją uczyłas takich sztuczek ?
201704240951 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-08, 21:57   #49
yassue
Raczkowanie
 
Avatar yassue
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: wawa
Wiadomości: 243
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Nika135, w zasadzie to nie pojedyncze sztuczki a psi sport - agility, pokonywanie przez psa toru przeszkod uczymy sie od 3 lat chyba i wciaz umiemy za malo
yassue jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2007-06-09, 07:39   #50
201704240951
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 415
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Wiem, że to taki sport No ale pieska trzeba nauczyć Moje to jak narazie młode i głuptaski są
201704240951 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-09, 17:00   #51
kmq
Raczkowanie
 
Avatar kmq
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 205
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

z yassue zgadzam sie w 100% obroza uzdowa to bezsensowny badziew, taki haczyk na wkreconych na 'pozytywne' metody ludzi. 'pozytywne' - bo czasem tylko wciskaja taki kit zeby kase zarabiac, a sama metoda bywa gorsza od nieumiejetnego poslugiwania sie kolczatka. i potwierdzam, ze kropki sa urocze nie tylko na zdjeciach i naprawde niezle zapierniczaja na agility

nika135 wlasnie najlepiej zaczynac jak pies jest maly. oczywiscie wtedy wszystko dostosowuje sie do wieku, zeby byla to dla szczeniora fajna zabawa, a jednoczesnie podstawa do dalszego szkolenia nawet z takimi malymi gnojkami co ledwo kontaktuja mozna cwiczyc - oswajac z dzwiekami, ruchem. pozniej np. nakrecac na szmatki czy jakies skorki - i o wiele latwiej przejsc pozniej do bardziej zaawansowanych rzeczy
kmq jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-09, 18:40   #52
carrot
Zadomowienie
 
Avatar carrot
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 110
GG do carrot
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

kmq, a Ty stosowałaś tę obrożę?
carrot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-09, 19:08   #53
kmq
Raczkowanie
 
Avatar kmq
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 205
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

na szczescie nie
kmq jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-10, 06:45   #54
carrot
Zadomowienie
 
Avatar carrot
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 110
GG do carrot
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Cytat:
Napisane przez kmq Pokaż wiadomość
na szczescie nie
No więc wobec braku własnych doświadczeń nie powinnaś osądzać.
carrot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-10, 07:58   #55
kmq
Raczkowanie
 
Avatar kmq
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 205
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

istnieje jeszcze cos takiego jak opinia ludzi ktorzy znaja sie na szkoleniu psow milion razy lepiej ode mnie (chocby wymieniona przez yassue Agnieszka Boczula)

poza tym troche to nielogiczne - musze probowac, zeby wiedziec, ze jest zle? jesli wiem np. ze szelki to tez badziew, to czy mam zakladac je psu zeby przekonac sie o tym widzac jego zdeformowane kosci? to byl dosyc drastyczny przyklad, ale chodzi o zasade
kmq jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-10, 18:32   #56
carrot
Zadomowienie
 
Avatar carrot
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 110
GG do carrot
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Cytat:
Napisane przez kmq Pokaż wiadomość
istnieje jeszcze cos takiego jak opinia ludzi ktorzy znaja sie na szkoleniu psow milion razy lepiej ode mnie (chocby wymieniona przez yassue Agnieszka Boczula)
Dokładnie i jakkolwiek ta konkretna pani nie musi być zwolenniczką takiego rozwiązania, to inni również "znający się na szkoleniu psów milion razy lepiej od Ciebie" mogą być zwolennikami. I już.

Fakt, przeraża mnie historia (niekoniecznie prawdziwa) o przypadku skręconego karku, ale na tej samej zasadzie przeraża mnie widok kobiety na szpilkach... i tu i tu może przydarzyć się nieszczęście. Gdyby te obroże były aż tak niebezpieczne, to tak samo jak i szpilki - nie trafiłyby do sprzedaży.
carrot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-10, 19:04   #57
kmq
Raczkowanie
 
Avatar kmq
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 205
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

to maly offtop-
kwestia jest tego, ze ta konkretna pani jest dla mnie ogromnym autorytetem w szkoleniu psow. inni niestety w wiekszosci albo prezentuja metody DLA MNIE bezsensowne (czyli np stosuja uzdowe) albo probuja nieudolnie nasladowac. wiec ich wiedza czy doswiadczenie nie maja wg mnie wiekszego znaczenia i nie okreslam ich mianem 'znawcow'

teraz do tematu przewodniego-
a z tymi szpilkami to jak ze wszystkim. mozna dawac setki przykladow, jak szelki psie, flexi, dla ludzi - fajki, alkohol, za ciasne gacie czy co tam jeszcze. to, ze cos jest w sprzedazy nie znaczy, ze jest zdatne do uzytku.

a chyba argument przeciwko uzdowym dotyczacy zdrowia jest dosyc logiczny. powtarzam rowniez moje przypuszczania, dotyczace checi zbicia kasy na nieuswiadomionych w pore ludziach (sama tez bym pewnie sie nabrala na 'naturalne' metody karcenia czy kontrolowania psa w ten sposob)

i jeszcze offtop-
to oczywiscie tylko moja opinia i wiadomo, ze mnostwo ludzi sie nie zgodzi. forum to forum i warto o tym pamietac - sluzy do wymiany zdan, doswiadczenien, wiedzy lub jej braku poza tym mam nadzieje, ze napisalam wszystko w miare logicznie, bo troche zmeczona dzisiaj jestem
kmq jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-10, 21:47   #58
carrot
Zadomowienie
 
Avatar carrot
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 110
GG do carrot
Dot.: Obroża uzdowa - Wasze doświadczenia

Cytat:
Napisane przez kmq Pokaż wiadomość
mam nadzieje, ze napisalam wszystko w miare logicznie, bo troche zmeczona dzisiaj jestem
Tak, jak najbardziej Rozumiem i szanuję Twoją wypowiedź.

Wątek założyłam właśnie po to by zorientować się w tej sprawie, bo istotnym jest dla mnie, że wiele rzeczy powstaje (niestety) tylko po to by zarobić kasę.

Na razie zapadła decyzja - kupujemy najzwyklejszą obrożę, zobaczymy jakie będą efekty, a co potem? Zobaczymy.
carrot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-12, 20:07   #59
Mary_Q
Zakorzenienie
 
Avatar Mary_Q
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 245
Szelki czy obroza?duzy psiak :)

witam,
mam pytanie co jest lepsze dla duzego silnego psa obroza czy szelki?mam bernenczyka,jeszcze wozka nie ciagnie,ale bedzie wiec i tak dobrze byloby zakupic szelki.Nosi kolczatke najczesciej,lecz chcialabym z niej zrezygnowac jest juz posluszny,no czasami zdarzy mu sie niestety a z racji,ze to silny pies to chyba szelki lepiej trzymaja?

z gory dziekuje za odp
pozdrawiam
Mary_Q jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-12, 20:14   #60
Paati89
Zakorzenienie
 
Avatar Paati89
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 256
Send a message via Skype™ to Paati89
Dot.: szelki czy obroza?duzy psiak :)

Jezeli chcesz zrezygnowac z kolczatki,to pewnie szelki beda mila odmiana dla psiaka Tylko pamietaj o tym,ze musza byc solidne! W koncu to duzy puszek i jesli zdarzy mu sie pociagnac,to szelki musza byc wytrzymale,aby poprostu nie pękly
__________________
Tattoomaniaczka
Początkowa Włosomaniaczka
Akcja : Zapuszczanie włosów trwa

Paati89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-25 23:59:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:12.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.