Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-02-14, 10:27   #3001
cvbdsgfdkdssasw
Zadomowienie
 
Avatar cvbdsgfdkdssasw
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Właśnie czytam wątek o Trynkiewiczu, podobno dostał 1200 zasiłku, w więzieniu miał odprowadzane składki do ZUS. Lokal też podobno jakiś dostał. Czyli co? Mamy zostać seryjnymi zabójcami, żeby nie wylądować pod mostem bez grosza przy duszy na strość? Pracy dla nas nie ma, a Trynkiewicz miał w więzieniu osobny "pokoik", wyżywienie, składki odprowadzone, 1200 zł miesięcznie i do tego ochrona. Lokal też mi się wydaje, że dostał. Dla porównania mama jednej z jego ofiar po 40 latach pracy w szpitalu ma 900 zł emerytury. Czy ten kraj nie jest poje**ny?! Nie wspomnę o sprawach związanych z rynkiem pracy, tu na każdej płaszczyźnie jest syf i burdel.
__________________
AnnPerfect
cvbdsgfdkdssasw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 10:43   #3002
eN90
Raczkowanie
 
Avatar eN90
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 396
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Unperfect, zgadzam się. To jest chore. Widziałam też budynek dla byłych więźniów, którzy są szczególnie niebezpieczni. Pokoje jednoosobowe, dostęp do mediów, książek, wszystko nowe, ładne, dopięte na ostatni guzik, dostęp do służby medycznej, psychologów, a ty na zwykłą konsultację z lekarzem musisz czekać 4-5 miesięcy w kolejce.
eN90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 10:50   #3003
cvbdsgfdkdssasw
Zadomowienie
 
Avatar cvbdsgfdkdssasw
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez eN90 Pokaż wiadomość
Unperfect, zgadzam się. To jest chore. Widziałam też budynek dla byłych więźniów, którzy są szczególnie niebezpieczni. Pokoje jednoosobowe, dostęp do mediów, książek, wszystko nowe, ładne, dopięte na ostatni guzik, dostęp do służby medycznej, psychologów, a ty na zwykłą konsultację z lekarzem musisz czekać 4-5 miesięcy w kolejce.
Jeżeli chodzi o kwestie materialne i stabilność finansową, to w porównaniu z pedofilem i gwałcicielem jesteśmy w czarnej du*ie. I on to dostał wszystko od państwa. Żal.
__________________
AnnPerfect
cvbdsgfdkdssasw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 11:01   #3004
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

ale to nie jedyny przykład, patrzcie na takich meneli spod budki z piwem, wielodzietnym rodzinom czy osobom opiekującym się starszymi, schorowanymi ludźmi odebrano zasiłek pielęgnacyjny a taki ma zwrot kasy za ogrzanie na zimę (często bierze same rachunki na węgiel nie kupując go i za free ma kasę), ma zasiłek, chla codziennie i mówi jak to mu się cudownie w tym kraju żyje a Ty... wyrywaj se żyły, żeby cokolwiek sobie kupić do jedzenia czy np. na leki.
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 11:05   #3005
cvbdsgfdkdssasw
Zadomowienie
 
Avatar cvbdsgfdkdssasw
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

A wiecie co mnie jeszcze niezmiernie irytuje?aby dostać pracę, to nawet jeśli nie jesteś osobą towarzyską, musisz taką udawać. Na rozmowie i w cv musisz wpisywać jak bardzo kochasz prace w grupie, ludzi, kontakt z klientem, jak niezmierną przyjemnością jest dla ciebie obsługiwanie klienta, współpraca, tysiące ludzi dookoła. A przecież ludzie są różni-nie można już być osobą preferującą pracę samodzielną, bez kontaktu z masowym klientem. W sumie być taką osobą można, ale i tak trzeba udawać super kontaktowego, towarzyskiego, kochającego pracę z klientem człowieka. Czyli albo taki jesteś, albo udajesz że jesteś i nie możesz być sobą, musisz udawać. Porażka po prostu.

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
ale to nie jedyny przykład, patrzcie na takich meneli spod budki z piwem, wielodzietnym rodzinom czy osobom opiekującym się starszymi, schorowanymi ludźmi odebrano zasiłek pielęgnacyjny a taki ma zwrot kasy za ogrzanie na zimę (często bierze same rachunki na węgiel nie kupując go i za free ma kasę), ma zasiłek, chla codziennie i mówi jak to mu się cudownie w tym kraju żyje a Ty... wyrywaj se żyły, żeby cokolwiek sobie kupić do jedzenia czy np. na leki.
jaki wniosek? Zostać menelem lub mordercą. Cudowne mamy państwo. Dla młodych, dobrych, wykształconych ludzi bez znajomości pracy i pieniędzy nie ma. Są za to liczne środki na fundowanie życia menelom i mordercom.
__________________
AnnPerfect
cvbdsgfdkdssasw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 11:07   #3006
Pestka88
Zadomowienie
 
Avatar Pestka88
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Ale dziewczyny tak jest wszędzie. Pamiętam jak się moja koleżanka wkurzała, że w UK ona haruje na półtora etatu, a piękne bloki naprzeciwko jej mieszkania, które jest raczej skromne, to są mieszkania socjalne dla bezrobotnych. Z tym, że są to bezrobotni z własnej woli, bo oni przecież za taką kasę pracować nie będą, skoro mogą tyle samo wziąć od państwa i nie robić nic. Już nie mówiąc o warunkach w skandynawskich więzieniach. Ale pewnie łatwiej tę niesprawiedliwość znieść jeśli się samemu żyje na pewnym poziomie, a nie jak się samemu wegetuje.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!"



2014:

książki: 12
filmy: 70
"Fizyka rzeczy niemożliwych" Michio Kaku
"Epidemia" Robin Cook





miesiąc z hula hop: 2/30
Pestka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 11:25   #3007
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

No w Skandynawii jest trochę inaczej, tam ludzie jak pracują czy nie pracują to państwo im pomaga. Najlepiej mają Ci na azylu - oni mają wszystko i to nadużywają. Teraz z racji za dużego napływu obcokrajowców się popsuło (doszła do władzy partia nacjonalistyczna) i są tam już inne wymogi, do sprzątania trzeba znać język perfect (norweski, nie że angielski), że jesteś z Polski to już wstyd przyznawać (ale to zasługa naszych rodaków cudownych nawet w norweskiej tv puszczany jest serial o polakach coś na zasadzie pamiętników z wakacji ale mega żenujące, samych buraków wybrali ja byłam zażenowana jak to oglądałam a co mówić o nich tam na miejscu, którzy walczą o jakikolwiek kurs czy miejsce pracy) Moja siostra w Norwegii jest już dość długo, idzie teraz na kurs, sprząta czasami ale stałej pracy nie ma. A mówi o norwesku już super. Ale jej mąż pracuje i całkiem nieźle zarabia, mały uwielbia szkołę nawet gra w drużynie, biega na basen tutaj nie miałby aż takich możliwości. No i będzie znał biegle 3 języki (polski, angielski norweski) w dzisiejszych czasach to chyba największy plus, bo na co Ci wykształcenie skoro lepiej je usuwać i iść po średnich. W Norwegii też lepiej mają te osoby bez wykształcenia bo co chwila wysyłają na jakieś kursy (za które ma się kasę) i łatwiej znaleźć pracę.
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 11:47   #3008
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
ale to nie jedyny przykład, patrzcie na takich meneli spod budki z piwem, wielodzietnym rodzinom czy osobom opiekującym się starszymi, schorowanymi ludźmi odebrano zasiłek pielęgnacyjny a taki ma zwrot kasy za ogrzanie na zimę (często bierze same rachunki na węgiel nie kupując go i za free ma kasę), ma zasiłek, chla codziennie i mówi jak to mu się cudownie w tym kraju żyje a Ty... wyrywaj se żyły, żeby cokolwiek sobie kupić do jedzenia czy np. na leki.
Ponieważ alkoholizm jest chorobą i należy ją leczyć, czyli dawać pieniądze na to aby delirki nie dostał
Pewnie Trynkiewicz pracował w więzieniu i dlatego miał odprowadzane składki i z tego tytułu należał mu się zasiłek.
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 11:53   #3009
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Jeszcze wczoraj dostałam @ i na wszystkich warczę bo w domu obecnie jak służąca, wiem, że nie powinnam bo mama jest w kiepskim stanie ale kurde ja w sumie nielepiej się czuję. Nie mam niczego: pracy, kasy, rodziny, faceta (w sumie nawet tego ostatniego nie potrzebuję :P) nawet na żaden fajny kurs czy praktyki się nie muszę załapać.
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 12:49   #3010
Pestka88
Zadomowienie
 
Avatar Pestka88
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
Jeszcze wczoraj dostałam @ i na wszystkich warczę bo w domu obecnie jak służąca, wiem, że nie powinnam bo mama jest w kiepskim stanie ale kurde ja w sumie nielepiej się czuję. Nie mam niczego: pracy, kasy, rodziny, faceta (w sumie nawet tego ostatniego nie potrzebuję :P) nawet na żaden fajny kurs czy praktyki się nie muszę załapać.
Nie potrzebujesz w jakim sensie? Nie zalezy Ci po prostu żeby teraz kogoś mieć, czy masz alergię nabytą na chłopów?

Ja jestem teraz jak cykająca bomba. Chciałam być dobra i zrobić obiad. Wybrałam sobie kotlety z kurczaka. Przygotowałam mięso i dawaj! Jadę z tłuczkiem. I brat mnie opie... wydarł się na mnie, że jak ja mogę się tłuc o 12 rano, kiedy on ma ferie i śpi! No żesz kurcze! Na pytanie czy w takim razie jest jakaś godzina o której można bezpiecznie robić obiad, dowiedziałam się, że owszem jest. Taka w której ON nie śpi!

Zabiję gówniarza
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!"



2014:

książki: 12
filmy: 70
"Fizyka rzeczy niemożliwych" Michio Kaku
"Epidemia" Robin Cook





miesiąc z hula hop: 2/30
Pestka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 12:55   #3011
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Pestka88 Pokaż wiadomość
Nie potrzebujesz w jakim sensie? Nie zalezy Ci po prostu żeby teraz kogoś mieć, czy masz alergię nabytą na chłopów?

Ja jestem teraz jak cykająca bomba. Chciałam być dobra i zrobić obiad. Wybrałam sobie kotlety z kurczaka. Przygotowałam mięso i dawaj! Jadę z tłuczkiem. I brat mnie opie... wydarł się na mnie, że jak ja mogę się tłuc o 12 rano, kiedy on ma ferie i śpi! No żesz kurcze! Na pytanie czy w takim razie jest jakaś godzina o której można bezpiecznie robić obiad, dowiedziałam się, że owszem jest. Taka w której ON nie śpi!

Zabiję gówniarza
Kochane rodzeństwo
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 13:03   #3012
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Noo, ja już po i... mam mieszane uczucia

- praca jako typowy przedstawiciel, sprzedaż samochodów do 3,5t
- podstawa pensji 2200-2500 brutto + premie za wyniki (brzmi nieźle)
- umowa o pracę lub umowa o współpracę
- dostaję auto, laptop, telefon
- nienormowany czas pracy (mogę pracować i w biurze i w domu, mogę chodzić po sklepach i szukać sukienki, go to nie obchodzi, obchodzą go wyniki)
- minus jest taki, że we własnym zakresie musiałabym dojechać na 3 dniowe szkolenie do Wrocławia i rozmowę z głównym prezesem (oni zapewniają mi hotel)
- będą wyniki - będą mnie głaskać, nie będzie wyników - dostanę po łbie (pan dosłownie tak powiedział)

Mam się zastanowić i dać mu znać do wtorku/środy, jaka decyzja, jeśli się zdecyduję to on moje cv położy na kupce "chętni" i potem podejmie decyzję kogo wybiera. Praca tak od początku marca, dobry miesiąc wdrażania, a od kwietnia zwiakszam obroty.
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 13:10   #3013
bianca30
Raczkowanie
 
Avatar bianca30
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 381
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Ja już 3 dzień z kolei mam taki, że musiałam rano wstać, coś zrobić, gdzieś pojechać. Albo załatwienie w szkole, albo rozmowy kwalifikacyjne. I jakie to cudowne uczucie! Aż mi będzie dziwnie jak znowu będę siedziała w domu i choć nastawię sobie budzik na 7 rano żeby dnia nie zmarnować, to i tak wstanę później, jeszcze bardziej nieprzytomna bo przecież nie mam nic zaplanowane.
Wiem, że jak się pracuje to się marzy o takim dniu wolnym, kiedy można pospać do południa, nic się nie ma zaplanowanego, czas nie goni.
Chyba tylko my, bezrobotni, doceniamy taki fakt, że lepiej jednak żyć jak ma się cel i sens by wstać na drugi dzień, ma się coś zaplanowanego. Stwierdzam, że o wiele lepiej mi się tak żyje, więcej wtedy robię niż jak mam cały dzień wolny i ciągle czas na zrobienie czegoś, łatwiej mi się położyć przed północą spać jak wiem, że muszę wstać o 6 rano, nie przeciągam siedzenia przed komputerem do 1 w nocy itp. Wiem, to strasznie trywialne co ja teraz piszę, absurdalne, ale to strasznie człowieka cieszy, że choć kilka jego dni nie wygląda tak samo beznadziejnie i bezcelowo. Wiem i boję się, że zaraz wrócą te same 'bezrobotne' dni, ale dziś jadąc rano na spotkanie wraz z tymi innymi, którzy spieszyli do pracy, mogłam i ja choć przez chwilę poczuć się znowu wartościowym członkiem tego społeczeństwa.
Byłam dziś na rozmowie o staż, w duzej firmie, do której sama wysłałam zapytanie. Pewnie i tak nic z tego nie będzie bo ciężko u nich o deklarację zatrudnienia, ale mimo wszystko i tak się cieszę, że w końcu jakąś rozmowę miałam, ktoś mi poświęcił czas, mogłam opowiedzieć o swojej dotychczasowej ścieżce zawodowej i po prostu wyjść do ludzi.
I tak się dziś wiosennie poczułam, miałam wrażenie, że czuć już wiosnę. Mimo minusowej temperatury rano. tylko potem spadł deszcz i pogoda się zepsuła. I tak w życiu też bywa niestety...
bianca30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 13:38   #3014
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Pestka88 w sumie nie to, że jestem jakaś lewa czy nie wiem mam dość związków. Po prostu źle trafiam, bardzo źle a dramatów mi w życiu aż nadto. Dodatkowo dookoła same kiepsko dobrane pary i ciągłe płakanie, wiecie jak to jest. Mam przyjaciół, mam komu się wygadać, mam do kogo się przytulić więc jakoś związek w obecnym moim położeniu jest mi mega nie na rękę. Jak mam zły dzień to wyżywam się na exie pomaga ale my mamy taki układ "koleżeński" bo on naprawdę jako kumpel jest super, w ciemno mogę go polecać ale na faceta się nie nadaje, on o tym wie, to moja główna wada, jestem szczera do bólu. Ale przynajmniej każdy wie na czym stoi. Jakoś nie umiem być na siłę miła.
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 14:03   #3015
pegi sue
Raczkowanie
 
Avatar pegi sue
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Ja też jestem po rozmowie i też mieszane uczucia.
Była to firma windykacyjna, Pan pięknie mówił, o windykacji sądowej, że miałabym niby tylko wypisywać wezwania do zapłaty a później powiedział, że do tego jeszcze windykacja telefoniczna, jak dostaną klienta, który ma kilka tysięcy dłużników
O pensji cisza, bo to nie on ustala tylko prezes.

A moje mieszane uczucia to dlatego, że ja nie znoszę pracy na słuchawkach! Kiedyś pracowałam kilka dni w call- center i myślałam, że wyskoczę z okna. A tu dzwoniąc jeszcze o długi to wiecie jaka to rozmowa z dłużnikami, albo Cię zwyzywają, albo rzucą słuchawką.
pegi sue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 14:05   #3016
Pestka88
Zadomowienie
 
Avatar Pestka88
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
Pestka88 w sumie nie to, że jestem jakaś lewa czy nie wiem mam dość związków. Po prostu źle trafiam, bardzo źle a dramatów mi w życiu aż nadto. Dodatkowo dookoła same kiepsko dobrane pary i ciągłe płakanie, wiecie jak to jest. Mam przyjaciół, mam komu się wygadać, mam do kogo się przytulić więc jakoś związek w obecnym moim położeniu jest mi mega nie na rękę. Jak mam zły dzień to wyżywam się na exie pomaga ale my mamy taki układ "koleżeński" bo on naprawdę jako kumpel jest super, w ciemno mogę go polecać ale na faceta się nie nadaje, on o tym wie, to moja główna wada, jestem szczera do bólu. Ale przynajmniej każdy wie na czym stoi. Jakoś nie umiem być na siłę miła.
No też mam znajomych w związkach, które są co najwyżej średnio udane, w tym przyjaciółkę, która mieszka z facetem, są razem od 3 lat i usilnie próbuje z nim zerwać, ale jej nie wychodzi.

Współczuję, że kiepsko trafiałaś. Ja byłam mega niekompatybilna - jak ktoś za mną latał, to ja miałam gdzieś, za to mnie się podobali faceci, dla których byłam bezpłciową amebą

Masz całkowitą racje - nie ma co na siłę szukać związku. Z tym że na dłuższą metę parze się łatwiej żyje jednak niż singlowi, bo i wszystkie wydatki dzielą się na pół i można sobie pomagać... Ale w moim przypadku to np myślenie mocno przyszłościowe, bo na razie przez dłuższy czas będzie każde sobie.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!"



2014:

książki: 12
filmy: 70
"Fizyka rzeczy niemożliwych" Michio Kaku
"Epidemia" Robin Cook





miesiąc z hula hop: 2/30
Pestka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 14:48   #3017
Kasiorek_L
Raczkowanie
 
Avatar Kasiorek_L
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 297
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Kiepski dziś dzień. Szaro, buro na zewnątrz. A do tego znalazłam artykuł na jednym z trójmiejskich portali o korzyściach z zatrudniania przez polecenie. Okazało się, że większość firm zamiast dawać ogłoszenie o pracę, najpierw wysyłają do każdego swojego pracownika to ogłoszenie, a jeśli któryś z pracowników poleci swojego znajomego, to może później liczyć na solidną premię.. No szlak by trafił te znajomości..
__________________
Only You can make me happy..
Kasiorek_L jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 14:55   #3018
Farisss
Wtajemniczenie
 
Avatar Farisss
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Pestka88 Pokaż wiadomość
Hej, mam pytanie:

Czy któraś z Was wyjeżdżała kiedyś na pracę w wakacje za granice przy zbiorach czegokolwiek? Nie wiem, truskawek w Szwecji, Pomidorów w Holandii, jabłek w Niemczech? Chodzi mi, czy ktoś mógłby polecić jakieś konkretne miejsce, albo ewentualnie agencje, która jest wiarygodna?

A może któraś z Was dziewczyny chciałaby w wakacje pojechać zarobić? W kupie zawsze raźniej. A organizować to trzeba niestety wcześniej.
Moja siostra była w Holandii. Teraz ja chcę wyjechać, ale wciąż czekam na ofertę (a już 3 tygodnie temu bym pojechała, tylko w mojej starej pracy nie chcieli mnie puścić na przyslugujący mi urlop! i 'porozumieniu stron' nawet mowy nie bylo. A tekst mojej kierowniczki "nie mam ludzi do pracy", tak jakby to byla moja wina (a ludzi do pracy od wrzesnia nie bylo i nic z tym nie robila) albo powinno mnie to bylo obchodzic...)
Ja akurat chcę jechać na 7-8 miesięcy, i generalnie pojawiaja sie oferty z roznych agencji itp, ale prawie o kazdej czytam opinie mnostwo negatywnych i pozostane przy tej jednej gdzie opinie sa w zdecydowanej wiekszosci na plus - chodzi o ilosc godzin pracy i wyplaty.
Przewinelo sie kilka innych agencji ale mam do nich daleko itp, a jednak wolalabym sie osobiscie tam pojawic i zobaczyc co i jak zeby nie bylo ze to jakas firma krzak (bo wiadomo ze opinie w necie to jedno).
Z jakiego regionu jesteś ? Ta z której ja chcę jechać ma biura w Opolu i Rzeszowie, można się zapisać internetowo ale przy wyjażdach pierwszeństwo mają osoby zapisane osobiście w biurze.

Cytat:
Napisane przez Pestka88 Pokaż wiadomość
Masz całkowitą racje - nie ma co na siłę szukać związku. Z tym że na dłuższą metę parze się łatwiej żyje jednak niż singlowi, bo i wszystkie wydatki dzielą się na pół i można sobie pomagać... Ale w moim przypadku to np myślenie mocno przyszłościowe, bo na razie przez dłuższy czas będzie każde sobie.
Ja dawno temu postanowiłam, że dopóki nie będę mieć ślubu (daleko daleko w przyszłości bo teraz nawet chłopa nie mam ) to nie chcę się z nim wspólnie utrzymywać. My tu wszystko wspólnie, potem się rozstaniemy i jedno z drugim się będzie wyzywać i żałować
__________________
Lubię czytać
Farisss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 15:08   #3019
Pestka88
Zadomowienie
 
Avatar Pestka88
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Farisss Pokaż wiadomość
Moja siostra była w Holandii. Teraz ja chcę wyjechać, ale wciąż czekam na ofertę (a już 3 tygodnie temu bym pojechała, tylko w mojej starej pracy nie chcieli mnie puścić na przyslugujący mi urlop! i 'porozumieniu stron' nawet mowy nie bylo. A tekst mojej kierowniczki "nie mam ludzi do pracy", tak jakby to byla moja wina (a ludzi do pracy od wrzesnia nie bylo i nic z tym nie robila) albo powinno mnie to bylo obchodzic...)
Ja akurat chcę jechać na 7-8 miesięcy, i generalnie pojawiaja sie oferty z roznych agencji itp, ale prawie o kazdej czytam opinie mnostwo negatywnych i pozostane przy tej jednej gdzie opinie sa w zdecydowanej wiekszosci na plus - chodzi o ilosc godzin pracy i wyplaty.
Przewinelo sie kilka innych agencji ale mam do nich daleko itp, a jednak wolalabym sie osobiscie tam pojawic i zobaczyc co i jak zeby nie bylo ze to jakas firma krzak (bo wiadomo ze opinie w necie to jedno).
Z jakiego regionu jesteś ? Ta z której ja chcę jechać ma biura w Opolu i Rzeszowie, można się zapisać internetowo ale przy wyjażdach pierwszeństwo mają osoby zapisane osobiście w biurze.


Ja dawno temu postanowiłam, że dopóki nie będę mieć ślubu (daleko daleko w przyszłości bo teraz nawet chłopa nie mam ) to nie chcę się z nim wspólnie utrzymywać. My tu wszystko wspólnie, potem się rozstaniemy i jedno z drugim się będzie wyzywać i żałować
Ja jestem z małopolski. Z tym, że ja jestem uwiązana do połowy czerwca kursem, więc pojechać mogę dopiero potem. Jak możesz to mi podeślij nazwę tej agencji na priv.

Z tym, że mnie interesują prace głównie sezonowe. Najlepiej jakbyśmy oboje mogli jechać z chłopakiem na lipiec-sierpień-wrzesień, bo on ma studia.

Widziałam oferty z tamtego roku z Niemiec na sierpień-wrzesień. Też mogłoby być, chociaż, wiadomo, wolałabym jechać na 3.

Co do ślubu... dla mnie to żadna gwarancja. I tak przy rozstaniu są pretensje i roszczenia. Ale oczywiście na kredyt bym się bez ślubu nie zdecydowała. Ale wynajęcie mieszkania, czy zakup odkurzacza, to już tak
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!"



2014:

książki: 12
filmy: 70
"Fizyka rzeczy niemożliwych" Michio Kaku
"Epidemia" Robin Cook





miesiąc z hula hop: 2/30
Pestka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 15:37   #3020
Farisss
Wtajemniczenie
 
Avatar Farisss
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Podeślę

Dobry odkurzacz to koszt 400zł, to potem by się trzeba spłacać
Ale ja np. nie chcę mieszkać z facetem przed ślubem, bo to dla mnie ograniczenie mojej przestrzeni osobistej. Mam trochę dziwne myślenie, ale dla dopóki nie jestem związana z kimś prawnie to mam całkowite prawo do wolności własnej (nie chodzi o to żeby sobie prowadzić taki luźny związek ). Możemy jechać razem na wakacje i się wspólnie składać, czy kupować sobie prezenty, ale coś co inwestujemy w przyszłość dla siebie, to miałabym jednak opory. Wiadomo, że małżeństwo niczego nie gwarantuje, ale jakby się pojawił rozwód (a ja zakładam z góry szczęśliwy scenariusz, że jedno małżeństwo na całe zycie mi wystarczy ) a sami nie potrafilibyśmy się dogadać, to zadecyduje sąd (odkurzacz, lodówka, pralka, to jednak nie kosztuje grosze...) - co w przypadku niezalegalizowanego związku może być trudno i tyle.
__________________
Lubię czytać
Farisss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 15:37   #3021
ytaaa
Zadomowienie
 
Avatar ytaaa
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 312
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez pegi sue Pokaż wiadomość
Ja też jestem po rozmowie i też mieszane uczucia.
Była to firma windykacyjna, Pan pięknie mówił, o windykacji sądowej, że miałabym niby tylko wypisywać wezwania do zapłaty a później powiedział, że do tego jeszcze windykacja telefoniczna, jak dostaną klienta, który ma kilka tysięcy dłużników
O pensji cisza, bo to nie on ustala tylko prezes.

A moje mieszane uczucia to dlatego, że ja nie znoszę pracy na słuchawkach! Kiedyś pracowałam kilka dni w call- center i myślałam, że wyskoczę z okna. A tu dzwoniąc jeszcze o długi to wiecie jaka to rozmowa z dłużnikami, albo Cię zwyzywają, albo rzucą słuchawką.
Też miałam rozmowę w tym roku do firmy windykacyjnej i na szczęście nie dostałam się, bo teraz mam inną pracę Za słuchawką też nie przepadam.
ytaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 15:42   #3022
pegi sue
Raczkowanie
 
Avatar pegi sue
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez ytaaa Pokaż wiadomość
Też miałam rozmowę w tym roku do firmy windykacyjnej i na szczęście nie dostałam się, bo teraz mam inną pracę Za słuchawką też nie przepadam.
A jeżeli mogłabyś mi powiedzieć, jak kształtowały się tam warunki finansowe- mówili Ci coś, czy stała pensja czy jakaś prowizja?
pegi sue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 15:43   #3023
Pestka88
Zadomowienie
 
Avatar Pestka88
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Farisss Pokaż wiadomość
Podeślę

Dobry odkurzacz to koszt 400zł, to potem by się trzeba spłacać
Ale ja np. nie chcę mieszkać z facetem przed ślubem, bo to dla mnie ograniczenie mojej przestrzeni osobistej. Mam trochę dziwne myślenie, ale dla dopóki nie jestem związana z kimś prawnie to mam całkowite prawo do wolności własnej (nie chodzi o to żeby sobie prowadzić taki luźny związek ). Możemy jechać razem na wakacje i się wspólnie składać, czy kupować sobie prezenty, ale coś co inwestujemy w przyszłość dla siebie, to miałabym jednak opory. Wiadomo, że małżeństwo niczego nie gwarantuje, ale jakby się pojawił rozwód (a ja zakładam z góry szczęśliwy scenariusz, że jedno małżeństwo na całe zycie mi wystarczy ) a sami nie potrafilibyśmy się dogadać, to zadecyduje sąd (odkurzacz, lodówka, pralka, to jednak nie kosztuje grosze...) - co w przypadku niezalegalizowanego związku może być trudno i tyle.
Ja odwrotnie - nie wzięłabym ślubu bez wiedzy, czy z kimś się dobrze mieszka, jakie ma zwyczaje, czy nie ma problemu z podziałem obowiązków, sprzątaniem po sobie, czy się jednym słowem nie pozabijamy. Wakacje to nie to samo, dopiero jak się ma kogoś na co dzień to różne kwiatki wychodzą.

Można nie kupować nic przed ślubem, albo na zasadzie: ja pralkę, ty lodówkę, i już się problem rozwiązuje przy ewentualnym podziale.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!"



2014:

książki: 12
filmy: 70
"Fizyka rzeczy niemożliwych" Michio Kaku
"Epidemia" Robin Cook





miesiąc z hula hop: 2/30
Pestka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 15:48   #3024
Farisss
Wtajemniczenie
 
Avatar Farisss
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Pestka88 Pokaż wiadomość
Ja odwrotnie - nie wzięłabym ślubu bez wiedzy, czy z kimś się dobrze mieszka, jakie ma zwyczaje, czy nie ma problemu z podziałem obowiązków, sprzątaniem po sobie, czy się jednym słowem nie pozabijamy. Wakacje to nie to samo, dopiero jak się ma kogoś na co dzień to różne kwiatki wychodzą.

Można nie kupować nic przed ślubem, albo na zasadzie: ja pralkę, ty lodówkę, i już się problem rozwiązuje przy ewentualnym podziale.
Ja wiem, ale osobiście nie czuję potrzeby takiego sprawdzania drugiego człowieka. Jak ktoś potrzebuje to jego sprawa, ale ja nie. To naruszą moją przestrzeń osobistą
__________________
Lubię czytać
Farisss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 15:56   #3025
pegi sue
Raczkowanie
 
Avatar pegi sue
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Ten odkurzacz wymieniony to mi przypomniał historię sprzed lat z moim byłym chłopakiem.

Zamieszkałam u niego na krótko i w międzyczasie spalił się odkurzacz. Chcieliśmy się złożyć na nowy, a mój chłopak zaproponował że on zapłaci za odkurzacz w sklepie x (kosztował jakieś 200zł) a ja że zatankuję auto, którym on w 70% jeździł beze mnie. Ale ok, rozliczać jakoś się nie chciałam, bo to związek, itp. Później jak się rozstaliśmy on stwierdził, że to jego odkurzacz i że on ma paragon i on go zabiera i ani myślał oddać mi połowę kwoty. A że paliwo się zużyło no to co ja miałam zabrać

Swoją drogą, uważam, że to kwestia człowieka. Ja nigdy się z nikim tak się nie rozliczałam, w związku nie traktuję jako moje i twoje, chyba, że tak jak ja teraz jestem na utrzymaniu TŻ i wszystko jest za jego to oczywiste, że to jego.
pegi sue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 16:11   #3026
Farisss
Wtajemniczenie
 
Avatar Farisss
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez pegi sue Pokaż wiadomość
Ten odkurzacz wymieniony to mi przypomniał historię sprzed lat z moim byłym chłopakiem.

Zamieszkałam u niego na krótko i w międzyczasie spalił się odkurzacz. Chcieliśmy się złożyć na nowy, a mój chłopak zaproponował że on zapłaci za odkurzacz w sklepie x (kosztował jakieś 200zł) a ja że zatankuję auto, którym on w 70% jeździł beze mnie. Ale ok, rozliczać jakoś się nie chciałam, bo to związek, itp. Później jak się rozstaliśmy on stwierdził, że to jego odkurzacz i że on ma paragon i on go zabiera i ani myślał oddać mi połowę kwoty. A że paliwo się zużyło no to co ja miałam zabrać

Swoją drogą, uważam, że to kwestia człowieka. Ja nigdy się z nikim tak się nie rozliczałam, w związku nie traktuję jako moje i twoje, chyba, że tak jak ja teraz jestem na utrzymaniu TŻ i wszystko jest za jego to oczywiste, że to jego.
Tylko wiesz, kwoty 200zł to jeszcze nie aż tak duże. Czasem przechodzą większe.
Ale tak jak pisałam - jak ktoś chce mieszkać razem to ich sprawa, ja po prostu NIE CHCĘ. Nie wyobrażam sobie tego, że wynajmujemy jeden pokój razem, ja chcę od niego odpocząć, zgasić światło, obejrzeć głupawy film i być z dala od niego przez kolejne dwa dni. A co mam wtedy z nim zrobić? Na balkon wyrzucić albo niech sobie do domu jedzie bo ja mam humorki ? Jeden woli takie rozwiązanie, drugi inne.
__________________
Lubię czytać
Farisss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 17:17   #3027
nAtaL!a
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 729
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Unperfect Pokaż wiadomość
A wiecie co mnie jeszcze niezmiernie irytuje?aby dostać pracę, to nawet jeśli nie jesteś osobą towarzyską, musisz taką udawać. Na rozmowie i w cv musisz wpisywać jak bardzo kochasz prace w grupie, ludzi, kontakt z klientem, jak niezmierną przyjemnością jest dla ciebie obsługiwanie klienta, współpraca, tysiące ludzi dookoła. A przecież ludzie są różni-nie można już być osobą preferującą pracę samodzielną, bez kontaktu z masowym klientem. W sumie być taką osobą można, ale i tak trzeba udawać super kontaktowego, towarzyskiego, kochającego pracę z klientem człowieka. Czyli albo taki jesteś, albo udajesz że jesteś i nie możesz być sobą, musisz udawać. Porażka po prostu.
Oj tak, teraz to nawet do sprzątania (nie żebym miała coś do sprzątania, sama też sprzątałam ludziom mieszkania) trzeba być osobą komunikatywną, kreatywną, nastawioną na wyniki i budowanie długofalowych relacji haha. Szkoda gadać.
nAtaL!a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 17:25   #3028
cvbdsgfdkdssasw
Zadomowienie
 
Avatar cvbdsgfdkdssasw
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez nAtaL!a Pokaż wiadomość
Oj tak, teraz to nawet do sprzątania (nie żebym miała coś do sprzątania, sama też sprzątałam ludziom mieszkania) trzeba być osobą komunikatywną, kreatywną, nastawioną na wyniki i budowanie długofalowych relacji haha. Szkoda gadać.
Taaa jak widze takie wymagania w ogłoszeniu, to mam ochotę zwymiotować na monitor.


Dziewczyny, a jak tolerują Wasze bezrobocie osoby, które Was utrzymują?
__________________
AnnPerfect
cvbdsgfdkdssasw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 17:45   #3029
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

ja na szczęście jestem na utrzymaniu taty w zamian opiekuję się mamą i babcią więc akurat do braku pracy nie ma pretensji, mój tata zna realia, sam musiał wyjechać do Norwegii do pracy, ale to facet jemu łatwiej. Kobiecie trudno już i za granicą znaleźć coś bez znajomości języka czy ogólnie bez polecenia przez kogoś. Powiecie to tak jak u nas. A no nie bo tam Norwegowie mają wszystko, dlaczego u nas Polacy nie mogą mieć wszystkiego. Kolega ojca np. (taki w moim wieku ok) ma płatne (100%) takie a'la praktyki w firmie + taką a'la zapomogę na poczet dalszej nauki w wysokości ok. 100 000 + dopłaty do mieszkań. A u nas? Są niby te rodzina na swoim czy tam start dla młodego ale w porównaniu z tym co jest dla nich u nich to taki ochłap. Pracę z pocałowaniem w rękę mają (owszem Polakom teraz gorzej ale skupiam się na obywatelach tamtego kraju), zasiłki dla bezrobotnych po kilka tysia. A u nas co z tego, że chcesz pracować - musisz albo komuś dać albo mieć naprawdę ostre znajomości.
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-14, 17:47   #3030
cvbdsgfdkdssasw
Zadomowienie
 
Avatar cvbdsgfdkdssasw
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
ja na szczęście jestem na utrzymaniu taty w zamian opiekuję się mamą i babcią więc akurat do braku pracy nie ma pretensji, mój tata zna realia, sam musiał wyjechać do Norwegii do pracy, ale to facet jemu łatwiej. Kobiecie trudno już i za granicą znaleźć coś bez znajomości języka czy ogólnie bez polecenia przez kogoś. Powiecie to tak jak u nas. A no nie bo tam Norwegowie mają wszystko, dlaczego u nas Polacy nie mogą mieć wszystkiego. Kolega ojca np. (taki w moim wieku ok) ma płatne (100%) takie a'la praktyki w firmie + taką a'la zapomogę na poczet dalszej nauki w wysokości ok. 100 000 + dopłaty do mieszkań. A u nas? Są niby te rodzina na swoim czy tam start dla młodego ale w porównaniu z tym co jest dla nich u nich to taki ochłap. Pracę z pocałowaniem w rękę mają (owszem Polakom teraz gorzej ale skupiam się na obywatelach tamtego kraju), zasiłki dla bezrobotnych po kilka tysia. A u nas co z tego, że chcesz pracować - musisz albo komuś dać albo mieć naprawdę ostre znajomości.
Niestety, ale to prawda.

Siostra i tata w norwegii, nie zastanawiałas się nad wyjazdem tam? Ja od znajomego słyszałam, ze tam się zarabia bardzo dużo, w byle jakiej pracy 12000 miesięcznie się ma.
__________________
AnnPerfect
cvbdsgfdkdssasw jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-16 00:21:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.