|
|
#1171 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Psy- cz. II
no dokładnie o tym pisałam
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#1172 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Psy- cz. II
Wrocilysmy ze spaceru, of course lalo
![]() probowalam telefonem zrobic fotke ale to jest normalnie pchelka z adhad w tyleczku, jedno w miare nadaje sie do pokazania, jak kabelek znajde to wrzuce jak na szczeniaka ktory wczoraj mial pierwszy spacer na smyczy, dzisiaj drugi to Kala jest boska (oby jej sie nie zmienilo), normalnie jakbym z doroslym psem byla na spacerze, boi sie jeszcze innych ludzi gdy biegna, auta ja troche przerazaja ale widac ze uczy sie nowych rzeczy i odglosow
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
#1173 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Psy- cz. II
U mnie klatka odpada z wiadomych powodów, psiak ma lęk kenelowy po schronisku ale zamiast klatki mamy posłanko (ta sama idea - psiak czuje się bezpiecznie, ucieka tam gdy przychodzą nowe osoby, których nie lubi, znosi tam swoje "zdobycze", śpi tam - tylko tyle, że ma otwartą przestrzeń niczym nie zasłoniętą, pojawia się zasłona, ciemność cokolwiek psiak ma traumę).
obiecałam foto (uwaga syf mój, nie psiaka wynajmowałam strasznie małe mieszkanie i wszystkie rzeczy musiałam tam jakoś zmagazynować więc było czasem ostro :P obecnie mieszkamy w domu więc nie mam takich budowli )ogonek minimalnie zakrzywiony bo psiak był cały połamany (ogon, żebra) zaparatu 187.jpg mój malusi urósł ale nadal jest uroczy i boski
__________________
|
|
|
|
#1174 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Psy- cz. II
jest słodki, prawie jak terier
postawa wystawowa. Piękny po prostu.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#1175 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 317
|
Dot.: Psy- cz. II
Ale fajowy
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Śledź też pies! - blogujemy ♥ |
|
|
|
#1176 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Ja tez początkowo nie chciałam klatki. Tez myslalam ze to okrucieństwo zamykać psa w klatce. Ale to wszystko zależy od wlasciela. Nam klatkę polecił hodowca tłumacząc prawie godzinę jak co trzeba zrobić. Dał mnóstwo materiałów do czytania. Dzięki temu drogę powrotna 500km przybyliśmy czytając te wszystkie materiały. Podstawowa zasada jest taka aby nigdy klatki nie stosować jako kary. Poza tym pies w ciagu dnia nie powinien w niej zostawać na długo. Początkowo to sa kilkuminutowe sesje każde kończone nagroda. Kiedy był szczeniakiem to mieszkaliśmy jeszcze w bloku. Po przywiezieniu psa wywiesilismy notatke na korytarzu dla sąsiadów. Ale po tygodniu osoba zajmująca sie budynkiem zwyczajnie notatke zdjęła bo nam powiedziano ze psa nie słychać dlatego nie trzeba wszystkich informować . Rybiorku pisząc o siusiu mam na mysli nr 1 i 2. U nas oba nazywamy "siusiu" on wie dokładnie czego od niego oczekuje . Jeśli zrobi juz siusiu prosisz znowu o siusiu no i abra kadabra jest "koopa"
|
|
|
|
|
#1177 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Psy- cz. II
tak, zmienił się, jest teraz bardziej szorstki i broda mu urosła do tego stopnia, że jak czasem się we mnie wgapia to nie mogę się nie śmiać. Ale podoba mi się strasznie, jestem w nim zakochana po uszy i dla mnie zawsze będzie szczeniorkiem. On podobny jest (ale na żywo na zdjęciach to słabo widać) do terriera irlandzkiego (ale ma sporo krótsze łapki) i waży ok. 15 kilo.
__________________
|
|
|
|
#1178 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Psy- cz. II
Platonek
1779143_604060996338753_905504561_n.jpg 922679_487648287980025_1222847526_n.jpg a ten film oglądałam po tym jak mój wet zasugerował mi, że Platon ma coś z Irlandzkiego. Strażacki pies właśnie z terierkiem irlandzkim. Jak go oglądałam to jakbym widziała Platona (tylko Platon nie pierdzi i nie chrapie jak śpi :P) 7effe9c251cf68acf793e100bb88d0dc.jpg
__________________
|
|
|
|
#1179 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Psy- cz. II
faktycznie podobny
![]() Cytat:
sikanie opanowalam, maz teraz z nia jest i wytlumaczylam co robicale z kupa musimy potrenowac, nie ma sensu teraz rozprawiac czemu w DT mialo to miejsce, ja juz wiem co robic zeby robila kupke na zewnatrz, dzisiaj juz strzelila wiec jutro bedzie 'polowanie' ale jakby co maz wie co robic niestety fotki ze spaceru nie pokaze bo dziwnym trafem komp nie widzi telefonu (ale jestem w pracy, domowy moze zobaczy), wiec na razie kilka fotek z wczorajszego wieczoru tam gdzie Kala jest glaskana to nasz kolega Slowak - Kala tak sie do wszystkich wywala niewyrazna fotka z kotem - to Skuter, moj najwiekszy kot, 6.7 kg, i najwiekszy strachajlo, ale wczoraj zszedl i zza drzwi obserwowal, najstarszy kot Cycek juz nie ucieka ale nie pozwala podejsc Kali blizej niz 30 cm i wiecie ze mam wrazenie ze Kala urosla przez weekend? a w fundacji powiedzieli ze przez ostatnie 3 tygodnie nie urosla ani nie przybrala na wadze (tydzien z tego byla u jakiejs rodziny) uciekam, roboty w biurze dzisiaj od groma
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
|
#1180 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 106
|
Dot.: Psy- cz. II
Hej kobitki
![]() ostatnio byłam ze swoją yoreczką u fryzjerki, która wykąpała mi ją w szamponie o pięknym (chyba waniliowym) zapachu, który utrzymywał się jeszcze jakoś przez tydzień po kąpieli, wiecie może co to za szampon, lub odżywka?? |
|
|
|
#1181 |
|
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
|
Dot.: Psy- cz. II
Ja kąpię psy w bezzapachowych środkach. Może zadzwoń po prostu do tej fryzjerki i zapytaj czego używa?
|
|
|
|
#1182 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Psy- cz. II
Kala na wieczor - padnieta po bardzo pracowitym dniu - spacer do parku, bieganie 10 minut co godzine na podworku (lata jak maly perszing, zatrzymanie na sik i znow sprint jak Bolt), tarmoszenie zabawek - jej wlasnych i kocich (uwielbia kocie myszki, zwlaszcza te piszczace, ale wedkami kocimi tez nie gardzi) a pomiedzy noszenie tej kosci i jej obgryzanie
i mamy pierwszy sukces - smierdzacy ale zawsze - pierwsza kupa poza domem ![]() teraz jest z mezem na plazy i szaleje
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
#1183 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Psy- cz. II
super dzieciak. wiedziałam, że się dziewczynka nauczy szybko.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#1184 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Psy- cz. II
no w sumie to mozna powiedziec ze sikajacy sukces tez byl, zostala sama dzisiaj w domu na ok 2 godziny, moze 2.5 i nie zsikala sie (byla zamknieta tak ze miala dostep do salonu i kuchni, nie ma dywanow latwo znalezc mokre
)ale zesikala sie jak maz wrocil do domu to nie byl pelny sik, poprostu tak bardzo sie cieszyla ze popuscila
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
#1185 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Psy- cz. II
a tak, to się zdarza. Nasza całkiem dorosła pannica tak bardzo kocha swojego pańcia, że siusia przy powitaniu po jego dłuższej nieobecności. Sika ze szczęścia
ale mnie tak nie honoruje, tylko ON
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#1186 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
![]() wczoraj jak wrocilam z pracy to wprawdzie mnie nie obsikala ale za to jak usiadlam na chwilke porozmawiac z mezem to wdrapala mi sie na kolana i przytulala, jak kot szczerze mowiac, wkladala nosek pod moja pache, zwijala w klebuszek i wkladala glowe pod moja reke, i tak zamiast zaraz wziac sie za obiado-kolacje przesiedzialam z pol godziny bo nie mialam serca jej zdjac
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa Edytowane przez Rybiorek Czas edycji: 2014-02-18 o 17:49 |
|
|
|
|
#1187 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Moj pies rósł dokładnie jedno kilo w kazdy miesiąc i skończyło sie na 8,5 w wieku 9 miesiecy i tak stoi juz teraz. Gdzieś czytałam ze pies przywiązuje sie najmocniej do jednej albo dwóch osób nie wiecej. U nas to widać ze do obojgu. Ale to dlatego ze razem z nim pracujemy/bawimy sie. Chociaż moj pies to kocha kazdego. Jakbym go zostawiła samego w ogrodzie to kazdego by wylewnie przywitał. Jak Kala radzi sobie z zostawianiem w domu? Płakała? A zostawiacie psa czasem pod sklepem. Kiedy wracacie ze spaceru np. Zeby kupić chleb po drodze??? Ja zrobiłam tak kilka razy i z za szyby obserwowałam go (kilka razy tez weszliśmy razem, tu gdzie mieszkam małe psy sa prawie wszędzie akceptowane nawet w restauracjach czy w autobusie). Siedział przepięknie przypiety czekając i patrząc w moim kierunku i nawet psow przechodzących obok nie zaczepial |
|
|
|
|
#1188 |
|
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
|
Dot.: Psy- cz. II
Rybiorku, pilnuj tego, żeby się nie powtarzało, bo będziesz miała kłopot. Powinnaś to wyeliminować.
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
|
|
|
#1189 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Psy- cz. II
nie wiem po co i przede wszystkim jak wyeliminować posikiwanie z radości i ekscytacji?? Co w tym złego, że potrzeba jest aż eliminacja?
Bardzo rzadko zostawiam psy pod sklepem, myślę, że przez 6 lat nie więcej niż 6 razy. I tylko wtedy jak mogę przez szybę widzieć co się dzieje z psami.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. Edytowane przez zakonna Czas edycji: 2014-02-18 o 20:41 |
|
|
|
#1190 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 848
|
Dot.: Psy- cz. II
Dołączę do Was. Mam suczkę Westie około roczną. Rybiorek śliczna dziewczynka, gratuluję adopcji.
Co do posikiwania z emocji, moja suczka jak była szczeniakiem też tak robiła. Jednak z wiekiem jej to minęło, u znajomej też tak było. |
|
|
|
#1191 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 739
|
Dot.: Psy- cz. II
Moja poprzednia suka zostawała w Żabce, kazałam jej czekać przed wyjściem, a że panie sprzedawczynie znałam to pilnowały mi Tori. Kilka razy też w osiedlowym małym supermarkecie tak było, ale to jak już naprawdę musiałam.
Nie zostawiam teraz wcale, nigdy. Psy są kradzione nie tylko po to, żeby na nich zarobić. Ostatnio na dogo czytałam, że są przypadki kiedy kundle kradziono, żeby zrobić z nich obiadek dla menelni. O psim smalcu chyba każdy słyszał. Niby minuta, ale jak mam jej żałować do końca życia to bardzo dziękuję. Nie wyobrażam sobie Tekili gdzieś w piwnicy w osranej klatce z maluchami przy cycku. Ona waży 1,5 kg i jest idealna dla pseuduchów. Przykro mi jak widzę psy pod sklepem, ludzie w ogóle nie zdają sobie sprawy z tego, co może się stać. Kradzież to jedno, a co jak podbiegnie agresywny pies? Pies uwiązany nie ma się nawet jak bronić. Ktoś może dla żartu go odwiązać, ktoś może się z nim drażnić. Co jak podbiegną jakieś durne dzieciaki i będą psu dokuczać, a on się wkurzy nie mając gdzie uciec i ugryzie? Pozamiatane, pies był bez kontroli. Moje psy są dla mnie najważniejsze i nie zostawiam ich samych nigdy. A posikiwanie zwykle mija samo, szczeniaki nie kontrolują emocji Mojej Tekili dalej to się zdarza. Rzadko bo rzadko, ale się zdarza.
__________________
Każdy niech zobaczy tyle, na ile głęboko patrzy.
Edytowane przez Rottie Czas edycji: 2014-02-18 o 21:13 |
|
|
|
#1192 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Psy- cz. II
Mój ze dwa razy jak był mały popuścił na ojca, ale udało się go wyciszać, dla psiaka czytałam, że też taka nadmierna ekscytacja nie jest zbyt zdrowa, Platon z radości potrafił się zadusić własną śliną więc wiecie w sumie to dla jego dobra było. Obecnie łatwo go uspokoić jak się nadmiernie podekscytuje.
edit: u nas kradną na "wabik" do psich walk. Dlatego ja swoich nigdy nie zostawiam.
__________________
|
|
|
|
#1193 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Psy- cz. II
Dla mnie to ryzyko naprawdę dużo od czasu jak pewien facet chciał ukraść mi psa, wypinając go z obroży PRZY MNIE
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#1194 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Psy- cz. II
Małe pieski bardzo czesto posiłkują z radości. To jest normalne
. Teraz juz nie podsikuje. Ale dla samic wykastrowanych czytałam ze czesto sie zdarza w późniejszym wieku |
|
|
|
#1195 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Psy- cz. II
Też nie polecam zostawiania psa samego. Szczerze mówiąc mając jeden sklep w miarę 'dobry' można wszystko załatwić
U mnie to wyglądała tak, że jak już muszę iść z psem to wprowadzam psa do środka i zostawiam koło drzwi (do drzwi nie dostaje, a jest w środku i cały czas mam na psa oko, tak jak sprzedawcy) Ale to może z kilka razy się zdarzyło. Za bardzo się trzęsę nad życiem moich psów, żeby je tak zostawiać Szczególnie, że co krok słyszę 'jakie śliczne psy, będą młode?' czy coś w tym stylu, poza tym starcie uwiązanego psa z jakimś burkiem latającym luzem nie jest fajne A szczenięce posikiwanie to dla mnie normalka, cała czwórka tak miała, a teraz nigdy im się nie zdarza. Edytowane przez inga21 Czas edycji: 2014-02-18 o 21:22 |
|
|
|
#1196 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Psy- cz. II
ale jak karane? przecież nikt nie napisał o karaniu tylko o wyciszaniu. No chyba, że ja mam inne pojęcie wyciszania
__________________
|
|
|
|
#1197 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Psy- cz. II
no owszem wyciszać można jak pies się hiperemocjonalny. Ale nie przesadzajmy też w drugą stronę, mały szczeniak raz sobie siknął z radości i tyle.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#1198 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1199 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Daj spokój na forum jednej rasy (mały 'słodki' pies) ciągle są jakieś przypadki, gdzie ktoś chce psa zgarnąć Albo na facebooku dosyć głośno było, że kradną psy wieczorem prosto z łąki, gdzie pies lata luzem. Podjeżdża samochód, wciągają psa i ich nie ma, kilka metrów od właściciela. Do pseudohodowli, bo psy po kastracji wywalali. Cytat:
a jedyną metodą walki z tym jak dla mnie może być ignorowanie psa i witanie się dopiero jak się uspokoi, ale to sikanie chyba przechodzi z wiekiem często.
|
||
|
|
|
#1200 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 739
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Ja tam nigdy nie reagowałam na posikiwanie. Avril na początku też się zdarzało, ale wiedziałam, że to norma.
__________________
Każdy niech zobaczy tyle, na ile głęboko patrzy.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:01.






wynajmowałam strasznie małe mieszkanie i wszystkie rzeczy musiałam tam jakoś zmagazynować więc było czasem ostro :P obecnie mieszkamy w domu więc nie mam takich budowli 
. 






