|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3661 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 303
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Mi podobnie. :P Po prostu zaraz po skończeniu szkoły wszystko zaczęło się sypać.
__________________
|
|
|
|
#3662 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
A ja jak analizuję to totalnie przestało mi się układać dosyć późno bo od 28 roku życia, czyli od 2 lat. No niecałych 2 lat.
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
|
|
|
#3663 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Mi właśnie po skończeniu 23 lat. Jakbym limit szczęścia zmarnowała
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt". I picture you in the sun wondering what went wrong...
|
|
|
|
#3664 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
U mnie jeszcze przed skończeniem, a po skończeniu szkoły, to już nieustające problemy i zero radości.
__________________
AnnPerfect |
|
|
|
#3665 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
U mnie też to zawsze 'jakoś było' nie było rewelacji, ale też nie było takiej wegetacji jak jest teraz od prawie 2 lat. Teraz jestem 'dobita' życiem i zmęczona jakbym niewiadomo co robiła.
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
|
|
|
#3666 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ciężka praca w budżetówce robi swoje, pora przejść do CC i zacząć odżywiać się koszami owoców oraz grać w ps4.
__________________
AnnPerfect |
|
|
|
#3667 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 303
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja się obawiam tego, że całe życie tak będę mieć. Jak tak patrzę na ludzi, to Ci, którzy w dzieciństwie mieli problemy, tzn. musieli pomagać przy gospodarce (czyli praca od początku życia, że tak powiem), o własnym pokoju mogli pomarzyć, w domu się nie przelewało, więc jak najwcześniej do pracy to teraz odnoszą sukcesy lub po prostu żyją sobie w miarę spokojnie. Ja za dzieciaka miałam wszystko, o nic się nie musiałam martwić i teraz za to płacę.
Co do tego wyżej to: moi rodzice, w dzieciństwie w domu bieda, do pracy jak najwcześniej i trzeba było się usamodzielnić, dorobili się domu, dzieci i w miarę dobrej pracy (tata niestety za granicą, ale lepsze to niż nic). Koleżanka mamy w dzieciństwie miała wszystko, żadnych zmartwień nic i w dorosłym życiu co ma? problemy z pracą, zdrowiem, w wypadku straciła męża, następnie syna i była jeszcze świadkiem dwóch samobójstw.
__________________
|
|
|
|
#3668 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 100
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Ehh, idę coś obejrzeć i oderwać myśli od tego wszystkiego chociaż na chwilę. maggie_grace, dzięki, dam tu znać co i jak jak dostanę wyniki. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się tu pośmiejmy i powygłupiamy, jak komuś nie pasuje nie musi czytać.
|
|
|
|
|
#3669 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
u mnie jakoś się układało, do obrony inżyniera , obroniłam się i doszłam do wniosku że pójdę na zaoczne na mgr i zaczne szukać pracy ale tak na mnie tata wsiadł, Tż, rodzice Tż , że mnie przekonali żebym poszła na dzienne. To był błąd- największy z błędów jakie popełniałam. Nauczka na przyszłość by nie robić nic wbrew sobie.. dzisiaj to wiem ehh...
|
|
|
|
#3670 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 303
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#3671 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
U mnie kolorowo nie było ale rodzice nie dali mi tego odczuć, później jakoś było i tak trwało. Teraz boję się, ze będzie coraz gorzej
choć mam męża to akurat z Jego praca też nie jest nic pewne
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt". I picture you in the sun wondering what went wrong...
|
|
|
|
#3672 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 716
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
U mnie ta praca za granicą chyba nie wypali... to miała być praca od znajomej z rodziny, ale ogólnie ona moją rodzinę obawia raz jest dobrze raz źle... więc wiecie... ploty na temat mój w przyszłej pracy by były w dodatku niestworzone historie...sama nie wiem czy się w to pakować
|
|
|
|
#3673 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 417
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
.Cytat:
.Za to wczoraj miałam kolejny atak histerii i bezsilności, przez co przegadaliśmy całą noc, choć i trochę powarczeliśmy na siebie, bo wiem, że chciał dobrze, ale jak mi mówił, że się nie staram i wie, jak to jest, choć on dostał świetną pracę po pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej, to mi się aż nóż otwierał w kieszeni, ale wszystko jest ok, wyjaśniliśmy wszystko i każdy zrozumiał punkt widzenia drugiego. Plus dzisiaj dostałam kolejną motywację (ha-ha-ha, jakby mi jej nie brakowało i to w niej polegał cały problem) żeby znaleźć pracę: nienormalna rodzina TŻ, która robi problemy z niczego. Coś czuję, że szykuje się ostra kłótnia i nasze nogi tam już nie staną .
|
||
|
|
|
#3674 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Mi się sypie od ok 2007 roku ale tak już całkiem się ze*rało od 2010 licząc, że w 2007 zbiłam lusterko to w 2016 powinnam już wrócić na dobry tor
__________________
|
|
|
|
#3675 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 303
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
No to te 2 lata musisz wytrzymać. :P
__________________
|
|
|
|
#3676 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt". I picture you in the sun wondering what went wrong...
|
|
|
|
|
#3677 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 100
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
![]() maggie_grace, wyniki po tygodniu-dwóch. A potem już spokojnie (mam nadzieję) czekam na termin w szpitalu i wycinam. Unperfect, o której wyszłaś dziś z pracy? ![]() Miałam iść coś oglądać, ale nie mogę się skupić. |
|
|
|
|
#3678 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Mimo wszystko zastanawiam się nad rezygnacją z budżetówki na rzecz sławnego CC z ps4 i koszem owoców![]() A jak u Ciebie? Zdążyłaś pomalować paznokcie w pracy:P?
__________________
AnnPerfect |
|
|
|
|
#3679 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 100
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
No, jasne, że Ci się należy po całym tygodniu wyjść wcześniej. Ale to CC brzmi zachęcająco. Sama bym się skusiła jeśli można tam grać w GTA V i jeść passiflorę, kiwano i pitaję (ostatecznie zadowolę się czerwonym granatem).
Zmyłam lakier z wczoraj, pomalowałam dziś na czerwono, ale stwierdziłam, że nie pasuje do rolet, więc zmyłam jeszcze raz i pomalowałam na odpowiedni odcień. Jakiś petent narzekał, że śmierdzi jak się wchodzi, pfff! |
|
|
|
#3680 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
najgorsze, że nie pamiętam abym jakiekolwiek stłukła :P gorsza sprawa jak ktoś na mnie klątwę rzucił :P
__________________
|
|
|
|
#3681 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 312
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Dziś mam ochotę tylko na łóżko. |
|
|
|
|
#3682 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
AnnPerfect |
|
|
|
|
#3683 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Mój ojciec chciał bym poszła do zawodówki, ja nie chciałam żaden zawód mi nie odpowiadał,a po drugie do zawodówki z mojego gimnazjum szły dziewczyny co je przepuścili byle im z oczu zeszły. Chciałam pójść do technikum hotelarskiego bo lubiłam obce języki, byłam przyjęta i zmieniłam swoją decyzje przeniosłam sie do liceum profilowanego ekonomiczno-administracyjnego. Przeniosłam się ze względu na koleżankę bo chciałyśmy razem chodzić do klasy, co człowiek ma w głowie eh ale nie ma tego złego. Kierunek mi się podobał i zagadnienia administracyjne, fuksem byłam ostatnim rocznikiem który nie miał obowiązkowej matury z matmy, a ze ścisłych jestem noga to bym pewnie musiała udać się na korepetycję. Nie miałam wprawdzie zawodu, ale poszłam do policealnej i zdałam technika administracji. U mnie to jest taka sunisoida raz w góre raz w dół, wyjdę z dołka to w niego wpadnę. A wszystko zaczęło się od tego, że chce mieć pracę i zaocznie studiować.
__________________
|
|
|
|
#3684 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
---------- Dopisano o 21:32 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3685 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
![]() Oj to prawda... Cytat:
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
||
|
|
|
#3686 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
ja żałuję, że poszłam na studia, tzn. cieszy mnie tylko to że poznałam wielu wspaniałych ludzi ale ogółem to jakbym cofnęła czas to bym nie poszła. całą tą kasę ma mgr mogłam przeznaczyć np. na nauke języka/
|
|
|
|
#3687 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Buena Dzidzia to w 2012 już Ci pech powinien minąć
__________________
|
|
|
|
#3688 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Teraz toś mnie pocieszyła, bo własnie mój pech i wegetacja trwa od prawie 2 lat
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
|
|
|
#3689 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Dziewczyny, z tymi żartami to przystopujmy. Już raz zostałyśmy strofowane, weźmy sobie do serca, że jako bezrobotne możemy mówić tylko o braku odezwu od pracodawców, nieudanych rozmowach i myślach samobójczych. Bijcie się w pierś i kajajcie za cały dzień żartów z ciężko pracujących pań w budżetówce
Te opisy, które dawałyśmy idealnie pasują do bab pracujących w moim UP. Kiedy nie idę, to tam jakieś śmiechy, kawa na stole, ciastka, komputery wyłączone, żadnych papierów na biurku. Idylla trwa i ten wrogi wzrok na interesanta z kategorii "Jak śmiesz przeszkadzać w plotkach i kawie?!"---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ---------- Wczoraj do 1:30 nie mogłam zasnąć. Z kolei potem rano nie mogę wstać. Takie błędne koło. Nigdy nie miałam problemów z zasypianiem, ale teraz jestem tak wypoczęta, że aż za dużo tego snu i nie daję rady zasypiać
__________________
AnnPerfect |
|
|
|
#3690 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Unperfect czyli nakazujesz powrócić do tematu przewodniego czyli depresji i wymyślaniu sposobów samounicestwienia?
Proszę o przebaczenie, że zeszłam z tematu pytając o rozbite lusterko, że na mojej twarzy pojawił się uśmiech pisząc w tym wątku... A teraz gorzkich żali ciąg dalszy Idę do wanny a co! Zaszaleje i może nawet nogi ogolę! i jak wrócę żeby mi tu panowała żałobna atmosfera!
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:52.













.
.


