|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4171 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
bede już po rocznicy po babci
---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ---------- aaaa miałam przekazać wieści od zeberki, w końcu się wyspała, niby nie plami, ale ma ciemniejszy śluz niż zwykle po luetinie
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4172 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
U mnie wtorek i środa to był jeden wielki koszmar. We wtorek od rana nie czułam się najlepiej, ale stwierdziłam, że taki urok ciąży i normalne są spadki formy. Do południa było jeszcze jako-tako, ale potem dostałam potwornego bólu głowy. Nic co mogłam zastosować nie pomagało, wieczorem z tego bólu dostałam nudności a noc spędziłam ściskając na zmianę kibelek i miskę. Ból do rana nie ustępował - miałam jedynie fale mniejszego i większego kalibru. Wymiotować już nie miałam czym, bo nawet każdy łyk wody powodował odruch.. Rano tel. do gina. Dostałam jakieś kroplówki przeciwbólowe i nawadniające i coś na uspokojenie. Z tego wycieńczenia bólem udało mi się w końcu zasnąć i potem było już lepiej. Dalej mnie ćmi w tej mojej głowie i mam wyzasłaniane wszystkie okna, bo światło mnie razi jeszcze, ale jest już dużo lepiej. Oczywiście o pączku to nawet dzisiaj nie myślę, bo jakbym go zjadła to chyba
bym dalej niż widzę. Przez kilka dni mam się żywić gotowanym ryżem, marchewką, jabłkami i biszkoptami Najważniejsze, że dzisiaj jest już dużo lepiej i że te moje dolegliwości nie wywołały żadnych skurczy itp. i córunia ma się dobrze. A i dowiedziałam się, że odczuwane przeze mnie takie jakby napinanie się brzucha, dla mnie zupełnie bezbolesne ale odczuwalne to ponoć pierwsze tzw. przepowiadacze. Czyli macica zaczyna intensywniejszy trening przed porodem Jakby nie było leci nam już 34 tc
|
|
|
|
#4173 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Pozdrów Zeberke
![]() Anitko, lepszy nastrój mam, bo Tymek sie lepiej czuje nie płacze, ładnie sie bawi i spi. Niczego wiecej mi nie trzeba ![]() ---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ---------- Hitem ostatnich dni, jesli o zabawę chodzi, jest u nas łuk tiny love. Pisze o tym, bo nie wiedziałam, ze taki rodzaj zabawek jak luk istnieje... Podczytalam na wątku Mam XI-XII, kupiłam i jest szał. Prawie jak za Czeresniowa
Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2014-02-27 o 13:42 |
|
|
|
#4174 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
![]() Anitko o maatko współczuje To się nacierpiałaś...Moja mama miewała migreny często, jak byłam mała. Wiem jaki to koszmar.
|
|
|
|
|
#4175 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
anitax
jana nie było meldunku wczoraj!
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4176 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Wow! Anitko! 34tydzien! Twoja ciaza to jakis expres dla mnie
![]() Gratulacje!bkoniec juz tuz tuz ![]() Torba spakowana? A samopoczucia z ostatnich dni współczuje z Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2014-02-27 o 13:21 |
|
|
|
#4177 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
aż sobie wygooglowałam, wygląda naprawdę interesująco
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4178 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
spoko - mamy czas przecież ![]() Szczerze, to ja też nie mogę w to uwierzyć. Im bliżej tym bardziej się boję wierzyć, że na prawdę jesteśmy już tak blisko.. a z drugiej strony jeszcze tak daleko. Im bliżej tp tym większy strach we mnie narasta.. boję się wszystkiego i o wszystko.. najbardziej o Malutką - żeby urodziła się bez komplikacji - cała i zdrowa Z drugiej strony ja sama zaczynam odczuwać w sobie jakiś lęk przed porodem i tym wszystkim co z nim związane ---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ---------- Pewnie dlatego, że przez większą jej połową masz przy sobie swojego Synka i czas Ci się nie dłuży.
|
|
|
|
|
#4179 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
anita nic z wyprawki nie macie? a nosidełko, żeby choć zabrać córcię do domu? czemu zwlekacie?
co do obaw dotyczących dziecka w czasie porodu, samego porodu i co potem to po części rozumiem. zapewne po małej części bo ten strach pewnie rośnie wraz z brzuchem. ja już teraz jak ktoś spyta gdzie chcę rodzić to wpadam w panikę... ale na myśl o maluchu w domu widzę tylko różowe scenariusze ty chodziłaś do szkoły rodzenia?Kucyk ty będziesz chodzić do szkoły rodzenia?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4180 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
|
|
|
|
#4181 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
![]() O dziwo nie! Sama się tym zszokowałam! Ale micha cieszyła się niesamowicie ![]() Cytat:
Cytat:
Właśnie coś czułam, że to już jakoś "na dniach" ![]()
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|||
|
|
|
#4182 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Berbie tak będę. W poniedziałek zaczynamy... Jestem po wizycie u położnej. Ochrzan za przyrost wagi
Ale wstyd. Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#4183 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
że co?
i cudnie ![]() a o porodzie myśl tylko jako o furtce do tych różowości ![]() ![]() ![]() Cytat:
w sumie wiele osób mi mówi że powinnam mieć traumę porodową. ale nie mam. ani troszkę. a co jest najbardziej szałowe? Kubeczku, bardzo się cieszę, że Tymuś już bez przepukliny uf uf uf
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#4184 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
ale ja naprawdę myślę, że spokojnie ze wszystkim zdążymy. Większość rzeczy mamy już w sumie wypatrzonych, tylko trza je kupić. Mi od początku termin porodu ten z OM i usg się pokrywają, więc wątpię aby Mała urodziła się przed kwietniem, więc wbrew pozorom jest jeszcze trochę czasu. Szkołę rodzenia zacyznamy dopiero w drugim tygodniu marca i położna stwierdziła, że jak na pierworódkę to idealny moment ![]() Na dniach to nie, ale na tygodniach już tak Waderko jak Twoje samopoczucie dzisiaj? Cytat:
Tyjesz, bo Twoje dziecko rośnie.
|
||
|
|
|
#4185 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
Cytat:
Wow 34 tc Kiedy to zleciało![]() Cytat:
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||||
|
|
|
#4186 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Przytyłam niby 4 kg w 3 tygodnie.
Ale to nie ważne... Szyjka się skróciła, rozwarcie wewnątrzne. Nakaz leżenia. Miałam nosa że dzisiaj poszłam. Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 15:21 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ---------- Jeszcze musze iść do apteki recepty wykupić. A boje się nawet do wc pójść. Mąż w delegacji. Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#4187 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4188 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
wszystko moja wina. Myślę o najgorszym to mam... Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#4189 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Kucyk, ktory masz tc? Juz sie w Waszych tygodniach gubić zaczelam.
Pani- szał jest ogólnie na kazdy element. Cos tam szelesci, cos sie błyszczy, wiatrak sie kręci i jest w zasięgu małych rączek. Jest tym bardziej przejęty niz pałąkiem w macie edu i pojedynczymi zawieszkami. Jak leży i ma nad sobą (lozeczko, przewijak) lub przed sobą ( huśtawka, leżaczek) luk to cały czas raczkami przy nim majstruje. I dzisiaj jak mu po ponad 20 min majstrowania luk zabralismy, bo musieliśmy do lekarza isc, to sie poplakal (az mi głupio było... ze sie poplakal przeze mnie, nie spodziewałam sie takiej reakcji). ---------- Dopisano o 15:53 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ---------- Cytat:
Za jakis miesiac jestem we Wro, przyjdę i ci skopie szanowna pupe, mimo ze ciężarna jestes. Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2014-02-27 o 15:54 |
|
|
|
|
#4190 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
Wiem że ciężarnych się nie bije ale dostaniesz lanie![]() Ciekawe jak tam Agatka.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4191 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Możecie bić. Należy się.
Tydzień mam 23/24. Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#4192 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Wracamy, jeszcze apteka po drodze
mam receptę z wizyty jestem zadowolona i była na nfz ale jeszcze za wcześnie na cokolwiek Anita ale mialas przejścia! Dobrze ze już lepiej! Kucyk o jej! Oszczędzaj się!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4193 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#4194 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Kiedy następna wizyta?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#4195 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
|
|
|
|
#4196 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Spać mi się chce... Chociaż spałam 12 godzin
![]() A ja tylko widziałam, nie było słychać ![]() Kucyku leż i odpoczywaj! Byłaś w aptece? Mam nadzieję, że kogoś wysłałaś ![]() Cytat:
masz clexane?
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#4197 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Ciągle w dwupaku! Nie puszczajcie kciukow please!!!
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud ...mały chłopiec czeka na kwiecień
|
|
|
|
#4198 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Następna wizyta 11
i mam clexane Wadera ja nic nie przeczuwalam! Wierzyłeam ze teraz się uda ale. Z dziwnym spokojem czekałam jak to będzie a ze leki miałam już wczoraj nie brać to zrobiłam test i posZłam na bete
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4199 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
|
|
|
|
#4200 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:16.





bym dalej niż widzę. Przez kilka dni mam się żywić gotowanym ryżem, marchewką, jabłkami i biszkoptami
Jakby nie było leci nam już 34 tc

To się nacierpiałaś...Moja mama miewała migreny często, jak byłam mała. Wiem jaki to koszmar.




spoko - mamy czas przecież 
Z drugiej strony ja sama zaczynam odczuwać w sobie jakiś lęk przed porodem i tym wszystkim co z nim związane 


Ale wstyd.
ale ja naprawdę myślę, że spokojnie ze wszystkim zdążymy. Większość rzeczy mamy już w sumie wypatrzonych, tylko trza je kupić. Mi od początku termin porodu ten z OM i usg się pokrywają, więc wątpię aby Mała urodziła się przed kwietniem, więc wbrew pozorom jest jeszcze trochę czasu. Szkołę rodzenia zacyznamy dopiero w drugim tygodniu marca i położna stwierdziła, że jak na pierworódkę to idealny moment
trzymajcie się!

