Scent Bar LII - Strona 33 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-05, 22:43   #961
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LII

Jeszcze a propos filmów, ma ktoś teorie n/t sensu Opętania Żuławskiego i Persony Bergmana?
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-05, 23:05   #962
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Jeszcze a propos filmów, ma ktoś teorie n/t sensu Opętania Żuławskiego i Persony Bergmana?
Ja mam tylko na temat Pokłosia Pasikowskiego -świetny film. Naprawdę świetny. Trudny temat, a poruszony w sposób, który pozwala oglądać film, jak kryminał. Mam nadzieję, że w weekend uda mi się to jeszcze raz obejrzeć.

A tak fokleto... Pamiętacie Jelonka, na którym to koncercie poszalejemy (ta... ja na siedząco ) 24 kwietnia?? Ktoś może w przeddzień na koncercik Rojka się wybiera?? Bo ja się nakręciłam, jak szczerbaty na suchary
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 06:08   #963
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Ja mam tylko na temat Pokłosia Pasikowskiego -świetny film. Naprawdę świetny. Trudny temat, a poruszony w sposób, który pozwala oglądać film, jak kryminał. Mam nadzieję, że w weekend uda mi się to jeszcze raz obejrzeć.
właśnie się zbieram w sobie żeby to obejrzeć

Znad kawy i
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 08:35   #964
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 140
GG do Eenax
Dot.: Scent Bar LII

Fitam!

Macham z nad cherbaty śliwkowej .
Melduję ze żyję, SB czytam ale nie pisze bo brak mi weny (dopadła mnie nuda życia codziennego).
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 08:55   #965
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Fitam!

Macham z nad cherbaty śliwkowej .
Melduję ze żyję, SB czytam ale nie pisze bo brak mi weny (dopadła mnie nuda życia codziennego).
też więcej czytam, niż piszę...
Czekam na dostawę z Tesco oraz na panów od klimy. Mieli być wszyscy koło 9, jak przyjdą o 10, to im nawtykam. Bo się nie wyspałam
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 09:29   #966
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LII

Macham znad dojścia do jakże błyskotliwego wniosku, że być może mam zaburzenia odżywiania i źle mi z tym Toteż w dzisiejszym Barze chciałabym zarzucić ten temat, a konkretnie czy u Was proces jedzenia też przebiega mniej więcej tak:
- coś bym zjadła
- co by tu, co by tu...
- głodna jestem
- zjem ten serek 200 kcal
- uh, jeszcze mi się chce, zjem drugi
- i zagryzę batonem
- oesu, to 500 kcal, po co ja to jadłam! jestem do d...! poćwiczę!
- kufa, ale nadal jestem głodna
- a to już zjem kawałek chleba, i tak utyję
- bosz co ja robię, obżeram się jak świnia
- dobra, to nie zjem kolacji i poćwiczę
- (następnego dnia) uff, nie utyłam

Nie umiem już normalnie jeść. A może każdy tak ma?
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 09:32   #967
bogusia32
Wtajemniczenie
 
Avatar bogusia32
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 608
Dot.: Scent Bar LII

dobry

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Jeszcze a propos filmów, ma ktoś teorie n/t sensu Opętania Żuławskiego i Persony Bergmana?
Persony nie widziałam. Opętania Żuławskiego chyba nawet nie da się do końca racjonalnie wytłumaczyć samemu sobie a co dopiero innym.Film faktycznie popaprany z gatunku wtf ? Oto jak sam Żuławski próbuje wytłumaczyc fabułę;

To wszystko, co dzieje się w głowie Anny, co mogłoby tam pozostać zamknięte, Adjani umieszcza w jej ciele. Ciało staje się rezonatorem duszy, umysłu, świadomości... Trwa w nieustannym, niemal konwulsyjnym ruchu. Jeżeli choć na chwilę przystaje, popada w autyzm. Żuławski: „To jest w bardzo wielkiej mierze film o kimś, kto sam siebie nie rozumie, bo nie dano mu do tego środków. (...) to opowieść o kimś, kto z miłości do kogoś, kto nie rozumie, chce zrozumieć i chce zrozumieć tego kogoś, kto nie rozumie, w związku z czym musi zrozumieć to, czego ten ktoś nie rozumie. W efekcie ten człowiek zstępuje do piekieł, ześlizguje się w cudze szaleństwo, żeby uratować i wyciągnąć kobietę, którą kocha, a która jest najwyraźniej obłąkana. (...) To wszystko się dzieje w świecie opanowanym przez zło, wybitnie wrogim, generalnie rzecz ujmując, a jeżeli nie opanowanym przez zło, to szalenie zimnym”.

Tu moim zdaniem jest esencja tego filmu, reszta czyli obraz i całe tło to tylko zwykłe acz wstrząsające i surrealistyczne nośniki tegoż przekazu
Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Fitam!

Macham z nad cherbaty śliwkowej .
Melduję ze żyję, SB czytam ale nie pisze bo brak mi weny (dopadła mnie nuda życia codziennego).
Mursz i Enax co tam skrobiecie ?

Z warsztatów w Kat chyba nici.., choram jak diabli..
__________________
[*] IWNFY

Edytowane przez bogusia32
Czas edycji: 2014-03-06 o 09:33
bogusia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:13   #968
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Macham znad dojścia do jakże błyskotliwego wniosku, że
Ale jakoś Ci to służy, bo lachon jesteś
Też tak miałam i przestałam być lachon w ekspresowym tempie. Poczytaj sobie o Bardadynie, przestaniesz liczyć kalorie, zmienisz zawartość szafek na taką, która Ci nie zaszkodzi, sumienie nie będzie Ci truło
Właśnie zjadłam pół Cambozoli, która wszak miała skończyć na pieczonym łososiu... No ale głodna byłam, w biegu, łososia i tak nie kupię dziś, bo dziś Bistro Budapeszt mnie żywi -o ile po wizycie u dentysty się okaże, że mogę nadal jeść
Także tak...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:19   #969
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez bogusia32 Pokaż wiadomość
Opętania Żuławskiego chyba nawet nie da się do końca racjonalnie wytłumaczyć samemu sobie a co dopiero innym.Film faktycznie popaprany z gatunku wtf ? Oto jak sam Żuławski próbuje wytłumaczyc fabułę;
Acha, znaczy nie trzeba się spinać żeby zrozumieć...

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Też tak miałam i przestałam być lachon w ekspresowym tempie. Poczytaj sobie o Bardadynie, przestaniesz liczyć kalorie, zmienisz zawartość szafek na taką, która Ci nie zaszkodzi, sumienie nie będzie Ci truło
Haha, coś za coś
Myślę o SB bo mnie te koktajle przerażają.
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:25   #970
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
A tak fokleto... Pamiętacie Jelonka, na którym to koncercie poszalejemy (ta... ja na siedząco ) 24 kwietnia?? Ktoś może w przeddzień na koncercik Rojka się wybiera?? Bo ja się nakręciłam, jak szczerbaty na suchary


ale chcę w lipcu na Arch Enemy iść! A nie pojadę, bo grają w jakimś zadupiastym Węgorzewie, gdzie mam za daleko
buuu...
Angela to moja wokalna idolka

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Macham znad dojścia do jakże błyskotliwego wniosku, że być może mam zaburzenia odżywiania i źle mi z tym Toteż w dzisiejszym Barze chciałabym zarzucić ten temat, a konkretnie czy u Was proces jedzenia też przebiega mniej więcej tak:
- coś bym zjadła
- co by tu, co by tu...
- głodna jestem
- zjem ten serek 200 kcal
- uh, jeszcze mi się chce, zjem drugi
- i zagryzę batonem
- oesu, to 500 kcal, po co ja to jadłam! jestem do d...! poćwiczę!
- kufa, ale nadal jestem głodna
- a to już zjem kawałek chleba, i tak utyję
- bosz co ja robię, obżeram się jak świnia
- dobra, to nie zjem kolacji i poćwiczę
- (następnego dnia) uff, nie utyłam

Nie umiem już normalnie jeść. A może każdy tak ma?
ja tak nie mam
Pryz 5 posiłkach o stałych porach nie czuję głodu pomiędzy, a jak już mnie dopadnie, to jem jabłko/marchewkę itp. A w napadzie chęci na słodkie wcinam 1-2 kostki czekolady (nie wiecej )
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:38   #971
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 12 730
GG do SzatAnka71
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
A.... Bym się zapomniała pochwalić, że w związku z premią roczną, idę na kwas hialuronowy. Nieosieciowany. Na mega-nawilżenie zmarch. Choć kusi mnie spróbować osieciowanego, on podobno rozprostowuje zmarchy... Ale nigdy tego nie robiłam i trochę się boję...
Też myślę nad zmarchami ale na razie myślę
Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość

ja uwazam ze nie wszytko trzeba rozumiec (zreszta kto nam potwierdzi ze cos dobrze zrozumielismy? ) dla mnie liczy sie sam fakt rozpoczęcia procesu myślowego na jakis temat
A potem pogadania z kimś, kto może nas nieco uświadomić
Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
A ja mam jutro wolne!! :bounce" No dobra, prawie, bo o 8 przychodzą panowie od klimy, a potem jadę na 3-godzinną wizytę u dentysty...
Znalazłam chyba swoją dentystkę cudo nie kobieta ale peanów nie piszę bo nie wiem jak robi, wiem tylko że jest miła, fachowa i dokładna a przy tym prawie nie boli
Ja idę na wizytę 1,5h tylko
Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość


a ja zdałam sobie sprawę, że nie tylko w perfumach mam dołek, ale też filmowy i muzyczny w filmach mało który mnie rusza, większość mnie nudzi, w muzyce chyba od roku nic mnie nie zachwyciło mimo, że całe dnie ściagam i słucham czegoś nowego...
A może to przez pogodę, szaro buro i ponuro

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Całe życie z wariatami
Przynajmniej masz wesoło, tak lepiej

Cytat:
Napisane przez Spoora Pokaż wiadomość
Ee no co Ty nie ma co "przykrować" Jakbym nie zarabiała żadnej kasy to by wtedy można było przykrować a tak to loozik A może by mi tyle samo dali co mam teraz albo mniej a więcej roboty by było I dziś się jeszcze nowych nowości dowiedziałam, że prawdopodobnie było więcej kandydatów tylko w inne dni, ale nie wiem na ile to może być true
e tam, zawsze jest przykro jak odmawiają/nie odzywają się

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Dzięki Byłam nawet na szkoleniu z metody angielskiej, potrzebowałam takiej technicznej wiedzy trochę. Potrzebuję nadal w sumie... I praktyki też, ale ciągle czasu brak... W maju chyba kilka sztuk będę "wypuszczać"
No dobra, ptaszysko się piecze, kartofelki obrane, pralka zaraz wezwie do wieszania pranka i już tylko węgierski i ewentualne prasowanie -wolność po prostu
A propos pralki, śmierdzi mi z niej wygotowałam ją z octem-nic, z sodą-nic, umyłam tam gdzie mogłam się dostać. Przeczytałam że z domestosem ją mam wyprać ale małż się drze że nam wyżre uszczelki.
Co mam robić drogi baru?
Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Fitam!

Macham z nad cherbaty śliwkowej .
Melduję ze żyję, SB czytam ale nie pisze bo brak mi weny (dopadła mnie nuda życia codziennego).
Boszzzz śliwkowa z cynamonem

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Macham znad dojścia do jakże błyskotliwego wniosku, że
Serio liczysz kalorie? nigdy nie liczyłam i wydawało mi się totalnie męczące

Macham spod pracuni
__________________


SzatAnka71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:41   #972
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LII

No, to Tesco dało radę przyjechać w wyznaczonym przedziale, a ludzie od klimy... No cóż, umówieni byliśmy na 9, o 9:45 zadzwoniłam i co słyszę? "A tak, teraz mi pani przypomina, że miałem gdzieś jechać, no trudno,zdarza się, nie ma sprawy, to na kiedy się umawiamy?". Na nigdy, kurna, co to jest? Ani przepraszam, ani pocałuj mnie w d... tylko, że się zdarza i nie ma sprawy...
A narzekał wcześniej, że roboty nie ma, ciekawe dlaczego...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:44   #973
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 12 730
GG do SzatAnka71
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
No, to Tesco dało radę przyjechać w wyznaczonym przedziale, a ludzie od klimy... No cóż, umówieni byliśmy na 9, o 9:45 zadzwoniłam i co słyszę? "A tak, teraz mi pani przypomina, że miałem gdzieś jechać, no trudno,zdarza się, nie ma sprawy, to na kiedy się umawiamy?". Na nigdy, kurna, co to jest? Ani przepraszam, ani pocałuj mnie w d... tylko, że się zdarza i nie ma sprawy...
A narzekał wcześniej, że roboty nie ma, ciekawe dlaczego...
Super podejście do klienta
__________________


SzatAnka71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:48   #974
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez SzatAnka71 Pokaż wiadomość
Super podejście do klienta
Prawda? I zakładając, że by nie zapomniał zamówić urządzenia i przyjechał na montaż,potem by było "gwarancja? No tak, widziałem, że o czymś zapomniałem" i już widzę, jak w razie awarii by przyjeżdżał ją usunąć... Ech...
Miałam coś jeszcze napisać, ale telefon jakoś głupio cytuje, a pamięć już nie ta
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:50   #975
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 12 730
GG do SzatAnka71
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Prawda? I zakładając, że by nie zapomniał zamówić urządzenia i przyjechał na montaż,potem by było "gwarancja? No tak, widziałem, że o czymś zapomniałem" i już widzę, jak w razie awarii by przyjeżdżał ją usunąć... Ech...
Miałam coś jeszcze napisać, ale telefon jakoś głupio cytuje, a pamięć już nie ta
Tym bardziej się dziwię że konkurencja na rynku ogromna, no dobra, może nie z fachowcami ale wszystko jedno. Gdyby przeprosił albo zmyślił ze coś Mu wypadło to może lepiej by to wypadło
__________________


SzatAnka71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:53   #976
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LII

Dobry

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Macham znad dojścia do jakże błyskotliwego wniosku, że być może mam zaburzenia odżywiania i źle mi z tym Toteż w dzisiejszym Barze chciałabym zarzucić ten temat, a konkretnie czy u Was proces jedzenia też przebiega mniej więcej tak:
- coś bym zjadła
- co by tu, co by tu...
- głodna jestem
- zjem ten serek 200 kcal
- uh, jeszcze mi się chce, zjem drugi
- i zagryzę batonem
- oesu, to 500 kcal, po co ja to jadłam! jestem do d...! poćwiczę!
- kufa, ale nadal jestem głodna
- a to już zjem kawałek chleba, i tak utyję
- bosz co ja robię, obżeram się jak świnia
- dobra, to nie zjem kolacji i poćwiczę
- (następnego dnia) uff, nie utyłam

Nie umiem już normalnie jeść. A może każdy tak ma?
Niedwano jeszcze tak miałam. Pomijając ćwiczenia ( no wiadomo ), i okresy kiedy mialam gdzieś jakiekolwiek dietowanie, bo i tak przecież nie schudnę. Na zmianę z okresami dietowymi . Czyli chyba gorzej bylo ze mną niż z Tobą
Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Acha, znaczy nie trzeba się spinać żeby zrozumieć...



Haha, coś za coś
Myślę o SB bo mnie te koktajle przerażają.

Właśnie koktajle sa w tym wszystkim najlepsze i robi się je blyskawicznie
Moglabym tylko nimi się odżywiać. Fakt,że obiadu nie odpuszczam, a na śniadanie i kolację obowiązkowo koktajl, się przyzwyczailam już. Często na drugie śniadanie też koktajl, a czasem owsianka.
5 posilkow niestety nie jestem w stanie wcisnąć, chodzę cały czas nażarta.
No i grzeszę czasem jakimś ciastkiem, czekolada ( nie gorzką, faworkiem, czasem kanapka zamiast jakiegoś posiłku...), chociaż staram się pilnować. A waga powolutku leci w dół...pewnie gdybym nie grzeszyła, lecialaby szybciej./ Ale, już mi na schudnięciu nie zalezy jakoś bardzo , bardziej na utrzymaniu
Matka stwierdzila,że ; na tej diecie jjesz więcej niż normalnie, a a chudniesz, zadziwiające

---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
No, to Tesco dało radę przyjechać w wyznaczonym przedziale, a ludzie od klimy... No cóż, umówieni byliśmy na 9, o 9:45 zadzwoniłam i co słyszę? "A tak, teraz mi pani przypomina, że miałem gdzieś jechać, no trudno,zdarza się, nie ma sprawy, to na kiedy się umawiamy?". Na nigdy, kurna, co to jest? Ani przepraszam, ani pocałuj mnie w d... tylko, że się zdarza i nie ma sprawy...
A narzekał wcześniej, że roboty nie ma, ciekawe dlaczego...
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:06   #977
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LII

Hmm, chyba te moje pięć posiłków jest za małe bo ciągle czuję się niedojedzona.

Stazja, czyli pijesz dwa koktajle dziennie i do tego ile normalnych posiłków? Może się skuszę, niektóre z mlekiem i suszonymi owocami wyglądają fajnie. Mi nie zależy na chudnięciu tylko na utrzymaniu wagi i opanowaniu wyrzutów sumienia oraz głodu

Chateaux
, tak na oko liczę, weszło mi to w nawyk.
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:11   #978
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Stazja, czyli pijesz dwa koktajle dziennie i do tego ile normalnych posiłków? Może się skuszę, niektóre z mlekiem i suszonymi owocami wyglądają fajnie. Mi nie zależy na chudnięciu tylko na utrzymaniu wagi i opanowaniu wyrzutów sumienia oraz głodu
.
No i do tego dwa normalne przeważnie ( drugie śniadanie i obiad). Czasem wychodzi jeden normalny, a 3 koktajle jak mi się nie chce gotować, albo nie wiem na co mam ochotę. W sumie 4 posilki , a sporadycznie 5, ale to jak mnie na coś najdzie ochota, albo poczuję się glodna ( co się praktycznie nie zdarza), to wrzucam w podwieczorek
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:33   #979
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 12 730
GG do SzatAnka71
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość

Chateaux
, tak na oko liczę, weszło mi to w nawyk.
Ale to i tak uciązliwe

Nie wiem czemu się boisz koktajli jak wg mnie robi się je najszybciej
No i nie musisz gryźć tylko łykasz
__________________


SzatAnka71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:37   #980
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez anastazjaaa2 Pokaż wiadomość
No i do tego dwa normalne przeważnie ( drugie śniadanie i obiad).
A myślisz, że jeden lub dwa dziennie ale tylko z tych z mlekiem sojowym, owocami i bakaliami też się spisze? Jak czytam o tuńczykowym czy marchewkowym to mi się wraca Swoją drogą pewnie nie chciałoby mi się tego miksować i jadłabym jak mleko z płatkami.
W ogóle zastanawiające, że to odchudza - cukier, suszone owoce, orzechy... Czy to ma pędzić do łazienki czy chodzi o indeks glikemiczny? W mleku sojowym w ogóle jest białko czy coś, że tak koniecznie ma być sojowe?
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:40   #981
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 12 730
GG do SzatAnka71
Dot.: Scent Bar LII

Dziewczyny pomóżcie: co na zmarchy będzie lepsze Krem Korana czy serum 3 rose z BU?
__________________


SzatAnka71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:42   #982
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez SzatAnka71 Pokaż wiadomość
Nie wiem czemu się boisz koktajli jak wg mnie robi się je najszybciej
No i nie musisz gryźć tylko łykasz
Najszybciej to się robi bułkę z serem Albo serek waniliowy
A tu trzeba zważyć, zmieszać, zmiksować...
Bez gryzienia też nie ma zabawy - trzy łyki i po ptokach, ja lubię celebrować dobre żarcie, wyjadać najpierw środek bułki albo lepić z niego kulkę i dopiero zjadać, skórkę jeść "na deser", ogryzać powoli ser w różne wzorki, powolutku konsumować serek waniliowy, popatrując na łyżkę. Jestem stuknięta
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:46   #983
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
A myślisz, że jeden lub dwa dziennie ale tylko z tych z mlekiem sojowym, owocami i bakaliami też się spisze? Jak czytam o tuńczykowym czy marchewkowym to mi się wraca Swoją drogą pewnie nie chciałoby mi się tego miksować i jadłabym jak mleko z płatkami.
W ogóle zastanawiające, że to odchudza - cukier, suszone owoce, orzechy... Czy to ma pędzić do łazienki czy chodzi o indeks glikemiczny? W mleku sojowym w ogóle jest białko czy coś, że tak koniecznie ma być sojowe?
Nie no, miksowanie blenderem zajmuje moment
Na śniadanie albo koktajl ananasowy, albo grejfrutow, czasem jakiś z bananem, jakoś mi podeszły najbardziej, a na kolację zawsze z awokado, ulubieniec
Mleko sojowe i koktajl tuńczykowy to tylko weekendowo, normalnie to robię na jogurtach albo ryżowym ostatnio, bo takie mam.
Jeden moze być slabo, ale dwa pewnie na pewno dadzą radę

Chyba chodzi o to,że jaknajwięcej witamin przy jak najmniejszej ilości kalori, no a cukier niestety też potzrebny organizmowi chyba
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:49   #984
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 12 730
GG do SzatAnka71
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Najszybciej to się robi bułkę z serem Albo serek waniliowy
A tu trzeba zważyć, zmieszać, zmiksować...
Bez gryzienia też nie ma zabawy - trzy łyki i po ptokach, ja lubię celebrować dobre żarcie, wyjadać najpierw środek bułki albo lepić z niego kulkę i dopiero zjadać, skórkę jeść "na deser", ogryzać powoli ser w różne wzorki, powolutku konsumować serek waniliowy, popatrując na łyżkę. Jestem stuknięta
Każdy ma jakiegoś świra
Początki są zawsze najgorsze, potem już leci.
__________________


SzatAnka71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:50   #985
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez anastazjaaa2 Pokaż wiadomość
Nie no, miksowanie blenderem zajmuje moment
Na śniadanie albo koktajl ananasowy, albo grejfrutow, czasem jakiś z bananem, jakoś mi podeszły najbardziej, a na kolację zawsze z awokado, ulubieniec
Mleko sojowe i koktajl tuńczykowy to tylko weekendowo, normalnie to robię na jogurtach albo ryżowym ostatnio, bo takie mam.
Jeden moze być slabo, ale dwa pewnie na pewno dadzą radę

Chyba chodzi o to,że jaknajwięcej witamin przy jak najmniejszej ilości kalori, no a cukier niestety też potzrebny organizmowi chyba
Ale blender trzeba potem umyyyć.
Możesz wkleić które to konkretnie ten ananasowy i grejfrutowy?
Używasz melasy? Czyli robisz na jogurcie naturalnym?

A propos zabawy jedzeniem dobrze, że ludzie nie są drapieżnikami jak kothy bo pewnie bawiłabym się szczurem przed obiadem.
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 12:00   #986
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Macham znad dojścia do jakże błyskotliwego wniosku, że
Ja jem podobnie, ale nie mam rozkmin temu towarzyszących .
I jem źle. pogrubione tłumaczy.

Ale, to dobrze, że zdałaś sobie sprawę. Teraz wystarczy znaleźć dla siebie odpowiednie rozwiązanie - czyli taki system żywienia, nie nazywam tego dietą celowo, opracowany od A - Z, jak Mursz pisała, tylko to nie musi być żaden Bardadyn, dobierz sobie co chcesz, byle to miało ręce i nogi. Co mam na myśli - To, że jesz chaotycznie i jesz to na co masz ochotę. Tak też robię, więc Cię rozumię. Chyba potrzeba mieć taki zestaw, różnorodny, posiłków, potraw, przekąsek, które sprawiają, że nie jest się głodnym a jednoczesnie zaspokoją sensowną wartość odżywczą i kalorie. Chodzi mi o coś takiego, żeby skończyło się chaotyczne sięganie po coś, i narzekanie na głód, tylko posiadanie pewniaków, które wiesz, że dadzą Ci pełną satysfakcję, lekkie, sycące i zdrowe. Potrzebny jest zestaw przykładowy. Setki zestawów. Tak to widzę ja, ale ja jestem niereformowalna chyba Jednak jeśli kiedykolwiek wdrożę coś podobebnegi w życie, to podzielę sie info.
Póki co posłuchaj praktyków, Mursz, Stazji, Flo ( gdzie ejsteś ? ) bo ja tu teoretyzuję, a sama potrzebuję takiego czegoś. Niestety Bardadyn odpada bo dla mnie płynne jedzenie jest nie do przyjęcia po prostu To jest zbrodnia dla jedzenia zmiksować ją na ciapę Więc szukam dalej. Niby już jest lepiej niż kiedyś, Mniej u mnie chaosu, coś tam opanowałam, planowanie, kupowanie pewnych produktów nie kupowanie innych, czyt nie posiadanie ichw kuchni, ale cały czas brak mi wiedzy na temat konkretnych walorów danych potraw. Czy np taka ilość tego i tmatego mnie nasyci, będzie zdrowa i lekka. Wciąż to robię an chybił trafił. Chyba tylko specjalista mógłby pomóc w tej kwestii. Nie mam na myśli kalorii, a ilość substancji odżywczych. IG takie istotne dla zdrowego żywienia sprawy.

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
No, to Tesco dało radę przyjechać w wyznaczonym przedziale, a ludzie od klimy... No cóż, umówieni byliśmy na 9, o 9:45 zadzwoniłam i co słyszę? "A tak, teraz mi pani przypomina, że miałem gdzieś jechać, no trudno,zdarza się, nie ma sprawy, to na kiedy się umawiamy?". Na nigdy, kurna, co to jest? Ani przepraszam, ani pocałuj mnie w d... tylko, że się zdarza i nie ma sprawy...
A narzekał wcześniej, że roboty nie ma, ciekawe dlaczego...
Maaaan Słyszałam to nie raz. Debile.

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Hmm, chyba te moje pięć posiłków jest za małe bo ciągle czuję się niedojedzona.

Stazja, czyli pijesz dwa koktajle dziennie i do tego ile normalnych posiłków? Może się skuszę, niektóre z mlekiem i suszonymi owocami wyglądają fajnie. Mi nie zależy na chudnięciu tylko na utrzymaniu wagi i opanowaniu wyrzutów sumienia oraz głodu

Chateaux
, tak na oko liczę, weszło mi to w nawyk.
otóż to - potrzebny jest jakiś system, plan.

---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Najszybciej to się robi bułkę z serem Albo serek waniliowy
A tu trzeba zważyć, zmieszać, zmiksować...
Bez gryzienia też nie ma zabawy - trzy łyki i po ptokach, ja lubię celebrować dobre żarcie, wyjadać najpierw środek bułki albo lepić z niego kulkę i dopiero zjadać, skórkę jeść "na deser", ogryzać powoli ser w różne wzorki, powolutku konsumować serek waniliowy, popatrując na łyżkę. Jestem stuknięta


Dlatego koktajle, jak pisałam to dla mnie profanacja jedzenia.

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:53 ----------

Red - mleko ryżowe doskonale syci. Kiedyś kupiłam sobie małe na Auchanie, bo chiało mi się pić (zawsze od klimy w marketach tak mam) i jak nigdy nie miałam ochoty na żarcie przez bite 6 h Dla mnie to sukces bo ja po 3 h jestem głodna. Do 4 dociągnę czasami, ale robię się niespokojna. Nie dla mnie pustynny survival oj nie
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 12:07   #987
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LII

Joł snad wody ze sokiem jabłkowym zaraz zakładam cyber oko i nadrabia

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ----------

Cytat:
Napisane przez kamena Pokaż wiadomość

ja nawet nie chciałam się wczuwać, po co? pod kątem formy nie dla mnie, że ludzie są zdolni wyrządzać krzywdy innym istotom zdaję sobie sprawę, po co mam czytać nudne opisy wyrządzania tychże krzywd przeplatane jeszcze nudniejszymi opisami garderoby
Po to żeby poznać różnicę między filmem a książką
Wyzucie z emocji w tej książce było dla mnie dojmujące.

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Ogólnie muszę się rozciągać, bez piłki już też mogę, tylko to kwestia tego, że nie powinnam tyle siedziec bez przerwy. A w pracy to jest tak, że jeśli wiem, że mam robotę z 3 dni zrobić w 1, to jadę tam o świcie i wychodzę wieczorem. Cały dzień w wymuszonej pozycji...
Na początku wszyscy mi bardzo wspólczuli, pilnowali, żebym raz na jakiś czas wstała i zrobiła rundę wokól firmy. Ale to sie szybko zapomina, teraz jest już tylko wymaganie i poganianie -więcej, szybciej, jeszcze szybciej...
Mam piłkę w domu super rozciąga plecy a jak byłam na rehabilitacji dowiedziałam się że nawet siedzenie przy kompie na takiej piłce bardzo pomaga kręgosłupowi może zamień krzesło w pracy na piłę
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 12:12   #988
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 12 730
GG do SzatAnka71
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez SzatAnka71 Pokaż wiadomość
Dziewczyny pomóżcie: co na zmarchy będzie lepsze Krem Korana czy serum 3 rose z BU?
Takie jesteście kuleżanki że nie pomożecie?
__________________


SzatAnka71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 12:27   #989
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Heh No że natura, instynkty, popędy to "antychryst" (może nawet pogaństwo).
Żona w momencie orgazmu "zintegrowała" się z tym światem natury (i nawet śmierć dziecka była dla niej wówczas nieważna, ot prawa dżungli) choć jednocześnie ją przeraża (schizy nad kładką, strach przed lasem), dla maużona ten prymitywny świat jest niezrozumiały i odpychający (zwierzaki zjadające własne płody itp.).
Maużon reprezentuje racjonalizm, cywilizację, chrześcijaństwo (?). Żona Naturę, instynkty, "zło" - stąd też wzmianki o wiedźmach.
Żona próbuje zatrzymać męża w świecie natury (betonowe buciki), poprzez seks próbuje także zintegrować a kiedy nie bardzo jej wychodzi wkurzona rani (ach, eufemizm) maużona. Ma przebłyski racjonalizmu i wyrzutów sumienia, wówczas odcina sobie to i owo (źródło popędów ). Na końcu mąż taki niby cywilizowany dusi babę (unicestwia antychrysta, naturę) przez co jednocześnie sam staje się jak wspomniane wyżej zwierzę. Pytanie hu is de łinner
Super interpretacja Rachel nie czytaj !!!

Dla mnie ten film jest wielowarstwowy Moim zdaniem film przedstawia historię dwojga ludzi w kryzysie jakim jest śmierć dziecka.
Oboje mogą mieć wyrzuty sumienia ...on jest psychologiem i tu już nie wiem czy jest na tyle zarozumiały ,on wie lepiej niż psychiatra jak przebiega żałoba , o wie lepiej czy ona powinna odstawić leki , on sam chce przeprowadzić ją przez proces żałoby. Być może to nie zarozumiałość a bardzo silna miłość jest motorem jego działań , tak bardzo ją kocha że uważa że tylko on może jej pomóc. Nie wiem. Faktem jest jednak to że on zapomina że sam jest w żałobie i sam musi przeżyć stratę dziecka, niestety za bardzo skupia się na niej swoje uczucia spycha na plan dalszy a raczej ignoruje je. Wybierając się do Edenu obydwoje odcinają się od bodźców zewnętrznych są sam na sam z dziką przyrodą, wypierane uczucia zaczynają manifestować się . Bardzo podobała mi się scena z hasałem "Rządzi chaos" dla mnie w tym momencie wszystko staje się jasne zarówno przyrodą jak i życiem ludzkim rządzi chaos to że dziecko zginęło jest tak naprawdę nieszczęśliwym wypadkiem , jednak dla niego i niej jest już za późno...

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Ania_november Pokaż wiadomość
a ja obie tu zajrzałam i się zastanawiam o co kaman..
ksiażki, filmy..
eee.. pogaduchy?
ja poproszę instrukcję obsługi tego wątku
Hejka Aniu piąteczka

---------- Dopisano o 12:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:23 ----------

Cytat:
Napisane przez bogusia32 Pokaż wiadomość
[I]

Nes ale możesz się poruszać , jesteś w pełni świadoma ? Różnicę między porażeniem sennym a snem na pewno odróżnisz ,daję słowo.Też miałam jakieś koszmary senne w życiu,jak prawie każdy ale to jest cos zupełnie innego..Halucynacje to tzw hipnagogi czyli różne obrazy które ''widzimy''i jak możesz powiedzieć ale miałam realny sen tak na hipnagogi reagujesz jakby to się wydarzyło w normalnym sensie postrzegania...
Bywa różnie ostatnio w tym śnie jak już wiedziałam że to był sen, wewnętrznie obudziłam się ale nie mogłam otworzyć oczu i nie mogłam też ruszyć rękoma i nogami całe ciało było odrętwiałe.. a serce mi waliło tak jakbym się czegoś przestraszyła. .
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 12:30   #990
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Scent Bar LII

a mi się dzisiaj śniło, że nieżyjąca babcia mnie po domu ganiała jako zombie Jak się obudziłam koło 6, to już do rana nie zasnęłam
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-06 22:55:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.