Koty - część VIII - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-10, 11:51   #3991
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Akurat ja byłam w pokoju, koty poza, ktoś wchodził i śmignęła między nogami (tak to jest jak się na co dzień nie ma kota ).

A przez lufcik rozumiesz takie małe okienko u góry czy uchylne okno?
Bo okna uchylne też są niesamowicie niebezpieczne.
A to, że kot niby wie nie stanowi żadnej gwarancji. Grubcio po 9 latach nagle postanowił wyjść przez uchylne okno. Na szczęście skończyło się to ostatecznie dobrze. Ale trochę biedaczek pocierpiał (tu zaś moja mama nie dopilnowała, mimo ostrzeżeń ). Tak, że ja już jestem wyczulona i staram się niwelować wszelkie, chociażby minimalne zagrożenia.
Uchylone okno. Tylko ja nie zostawiam otwartych okien jak mnie nie ma w pokoju, jakby co jestem w stanie zareagować jakby kot chciał się powiesić. No i nie jestem tak bardzo, bardzo, mega przeczulona, że coś się może stać - jak np. kot mógłby spać z szafy i się połamać - bo traktuję moje koty jak dzieci. Opieka, troska, zabezpieczenia przed najgroźniejszymi rzeczami, ale bez przesady
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 11:57   #3992
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Uchylone okno. Tylko ja nie zostawiam otwartych okien jak mnie nie ma w pokoju, jakby co jestem w stanie zareagować jakby kot chciał się powiesić. No i nie jestem tak bardzo, bardzo, mega przeczulona, że coś się może stać - jak np. kot mógłby spać z szafy i się połamać - bo traktuję moje koty jak dzieci. Opieka, troska, zabezpieczenia przed najgroźniejszymi rzeczami, ale bez przesady
Wiesz Grubcio wisiał w oknie kilkanaście sekund (z racji, że jest grubiutki, to go nieźle zgniotło). Tyle wystarczyło, żeby dostał porażenia tylnej połowy ciała. Łapki wręcz wlókł za sobą. Doprowadzenie do stanu pierwotnego zajęło jakieś dwa tygodnie, pierwsze dni nosiłam go i podtrzymywałam w kuwecie. Musiałam też go podmywać, bo się brudził. Do tego masaże łapek. Na szczęście nie było uszkodzeń wewnętrznych. Więc jeżeli zakładając tę siatkę mogę zlikwidować zagrożenie, to nawet się nie zastanawiam.
Wiadomo różne rzeczy mogą się stać, ale to na co mam bezpośredni wpływ wolę likwidować.
Może ze względu na to co spotkało mnie i moje koty do tej pory, opieka nad kotami chorymi, dzikimi, rannymi i przestraszonymi sprawia, że po prosu patrzę na to inaczej.
Wolę unikać, czego się tylko da
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."

Edytowane przez daktylek1987
Czas edycji: 2014-03-10 o 11:59
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:00   #3993
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Moja mama była niedawno na ogródku i stwierdziła, że mama Figla go szukała Chodziła koło altany i miauczała . Jak jeszcze siedział na ogródku, to ona tam też przychodziła.

Teraz chyba znowu jest w ciąży

Edytowane przez Nimfa20
Czas edycji: 2014-03-10 o 12:01
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:03   #3994
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Wiesz Grubcio wisiał w oknie kilkanaście sekund (z racji, że jest grubiutki, to go nieźle zgniotło). Tyle wystarczyło, żeby dostał porażenia tylnej połowy ciała. Łapki wręcz wlókł za sobą. Doprowadzenie do stanu pierwotnego zajęło jakieś dwa tygodnie, pierwsze dni nosiłam go i podtrzymywałam w kuwecie. Musiałam też go podmywać, bo się brudził. Do tego masaże łapek. Na szczęście nie było uszkodzeń wewnętrznych. Więc jeżeli zakładając tę siatkę mogę zlikwidować zagrożenie, to nawet się nie zastanawiam.
Wiadomo różne rzeczy mogą się stać, ale to na co mam bezpośredni wpływ wolę likwidować.
Może ze względu na to co spotkało mnie i moje koty do tej pory, opieka nad kotami chorymi, dzikimi, rannymi i przestraszonymi sprawia, że po prosu patrzę na to inaczej.
Wolę unikać, czego się tylko da
Ale co da siatka w oknie przy uchylonym oknie? Przecież i tak kot się przewiesi. U nas nie ma jak założyć tych takich ramek "daszków", co na zoo+ można kupić, bo mamy za mało miejsca między oknami i nad oknem do przykręcenia ich.
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:08   #3995
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Moja mama była niedawno na ogródku i stwierdziła, że mama Figla go szukała Chodziła koło altany i miauczała . Jak jeszcze siedział na ogródku, to ona tam też przychodziła.

Teraz chyba znowu jest w ciąży
O mamo... nie masz jakieś fundacji, która pomoże Ci złapać ją i wysterylizować? Kolejne kociaki...
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:08   #3996
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Ale co da siatka w oknie przy uchylonym oknie? Przecież i tak kot się przewiesi.
Da tyle, że nie trzeba uchylać okna, bo można spokojnie otworzyć na oścież
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:09   #3997
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Ale co da siatka w oknie przy uchylonym oknie? Przecież i tak kot się przewiesi. U nas nie ma jak założyć tych takich ramek "daszków", co na zoo+ można kupić, bo mamy za mało miejsca między oknami i nad oknem do przykręcenia ich.
Dlatego ja nie otwieram okna w ten sposób.
A jak chcę, żeby było otwarte tylko małą szparą, to otwieram okno na całej długości i podpieram, żeby nie otwierało się dalej (nie mam możliwości przykręcenia uchylników na stałe).
A siatka daje mi tyle, że w razie, gdyby koty zrzuciły podpórkę nie muszę się martwić, że wypadną.
Do uchylnego okna kot może wsadzić łapkę, a ta może się zaklinować, kot wyciągając na siłę tez może coś sobie uszkodzić. Całe niebezpieczeństwo okna uchylnego polega na tym, że się zwęża ku dołowi, i na dole ta szpara jest naprawdę wąska. W razie wskoczenia do szpary, kot spada na dół, czyli jest gnieciony przez tę mini szparę.
Można wiele na ten temat poczytać w internecie np."zespół okna uchylnego" oraz ogólne sformułowania typu "okno uchylne i kot".
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."

Edytowane przez daktylek1987
Czas edycji: 2014-03-10 o 12:10
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:10   #3998
meire
Zakorzenienie
 
Avatar meire
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
meire, na lufcik możesz im chyba otworzyć jeśli jesteś z nimi w pokoju?
Wczoraj tak wietrzyłam im.. i całe szczęście, że byłam przy nich, bo Suzi już wisiała na lufciku.. chwila nieuwagi i by się prześlizgnęła.. a że chude to i zwinne, to nie chcę mysleć nawet, co by się stało, gdybym obok nie stała... dlatego samo bycie w pokoju nie wystarczy.. są zbyt ciekawskie... a nie mam tyle czasu, żeby wietrzyć się razem z nimi na parapecie..
Będą siatki, dopiero będę otwierać okna...

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Nie wiem w jaki sposób zamontowane te moskitiery, ale ponad rok temu byłam z kotami u rodziny, mieszkają na 2p. W oknach mają takie zwykłe moskitiery , naklejane na taśmę.
Mała (miał wtedy jakieś 5 mies.) wpadła do pokoju podczas wietrzenia i od razu hop na okno i wspina się na moskitierę, która się odkleja i Mała spada, na szczęście do środka. Wszystko działo się niesamowicie szybko, nawet nie zdążyłam krzyknąć. Chyba przeszłam wtedy stan przedzawałowy
o, Jezu..
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...





Zuzka - ur. 19.11.2009

Julcia - 08.11.2013

II - 22.05.2014

Natalka - 28.01.2015

16.01.2015


meire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:18   #3999
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
O mamo... nie masz jakieś fundacji, która pomoże Ci złapać ją i wysterylizować? Kolejne kociaki...
Jest taka a la fundacja, ale oni mają pod dostatkiem zwierząt, którym pomagają i nie chcę im zawracać głowy. Noszę się z zamiarem , żeby mi pomogli wyadoptować Figla w razie czego.

Jak ogarnę Figla to mam już w planach sterylkę tej kotki. Czasami daje się pogłaskać, więc myślę, że jakoś wpakowałabym ją do transportera i zawiozła.
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:18   #4000
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Dlatego ja nie otwieram okna w ten sposób.
A jak chcę, żeby było otwarte tylko małą szparą, to otwieram okno na całej długości i podpieram, żeby nie otwierało się dalej (nie mam możliwości przykręcenia uchylników na stałe).
A siatka daje mi tyle, że w razie, gdyby koty zrzuciły podpórkę nie muszę się martwić, że wypadną.
Do uchylnego okna kot może wsadzić łapkę, a ta może się zaklinować, kot wyciągając na siłę tez może coś sobie uszkodzić. Całe niebezpieczeństwo okna uchylnego polega na tym, że się zwęża ku dołowi, i na dole ta szpara jest naprawdę wąska. W razie wskoczenia do szpary, kot spada na dół, czyli jest gnieciony przez tę mini szparę.
Można wiele na ten temat poczytać w internecie np."zespół okna uchylnego" oraz ogólne sformułowania typu "okno uchylne i kot".
A ja nie lubię okna otwartego na oścież, bo mieszkamy koło ulicy i samochody są bardzo głośne, niesie się. Uchylnie to tak nie przeszkadza. Także na pewno nie będę zostawiała okna otwartego na oścież, bo komfort życia spada o jakąś połowę, jak rozmawiasz z kimś i musisz krzyczeć jak jedzie więcej samochodów Jakiś pomysł jak połączyć mój komfort z kocim?
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:21   #4001
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Ale co da siatka w oknie przy uchylonym oknie? Przecież i tak kot się przewiesi. U nas nie ma jak założyć tych takich ramek "daszków", co na zoo+ można kupić, bo mamy za mało miejsca między oknami i nad oknem do przykręcenia ich.
Ale na uchylne też są

Fotki z miau.pl
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg siatka.jpg (58,2 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg siatka2.jpg (13,9 KB, 17 załadowań)
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:21   #4002
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VIII

Nimfa - a co zrobisz z kociętami, które niebawem urodzi, jeśli jest kotna?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:28   #4003
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Ale na uchylne też są

Fotki z miau.pl
No ja o uchylnych mówiłam, z zoo+ http://www.zooplus.pl/shop/koty/drzw...atki_kot/30843
To z pierwszego zdjęcia dałoby radę zrobić, bo zaczepia się blisko samego okna. Bo na zoo+ to są takie kolumbryny szerokie, że nie miałabym jak na bokach wwiercić, bo za mała dziura między oknami jest
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:29   #4004
meire
Zakorzenienie
 
Avatar meire
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
A ja nie lubię okna otwartego na oścież, bo mieszkamy koło ulicy i samochody są bardzo głośne, niesie się. Uchylnie to tak nie przeszkadza. Także na pewno nie będę zostawiała okna otwartego na oścież, bo komfort życia spada o jakąś połowę, jak rozmawiasz z kimś i musisz krzyczeć jak jedzie więcej samochodów Jakiś pomysł jak połączyć mój komfort z kocim?
Wyprowadzka poza miasto??...

Nimfa20, patrzyłam na takie rozwiązania.. ale u nas to by się bardziej właśnie siatka na cołość sprawdziła, bo my mieszkamy akurat daleko od głośnych ulic i uwielbiamy miec latem otwarte szeroko okna.. a jak siedzimy w ogrodzie, to słuchamy muzyki z domu i tez mamy otwarte na szeroko...
Więc chyba jak dla nas, to lepiej od razu na całość... ale te rozwiązania są super!
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...





Zuzka - ur. 19.11.2009

Julcia - 08.11.2013

II - 22.05.2014

Natalka - 28.01.2015

16.01.2015


meire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:32   #4005
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Wyprowadzka poza miasto??...
Fuj
Wiesz, latem to ja okna na oścież otwieram, we wszystkich pokojach, bo nie da rady żyć inaczej z duchoty Dlatego siatki tak czy siak niedługo będą. Ale jak jest wiosna, 14 stopni i wiatr to nie przepadam za otwartym na oścież oknem.
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:42   #4006
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nimfa - a co zrobisz z kociętami, które niebawem urodzi, jeśli jest kotna?
Po pierwsze 100 % pewności nie mam, że jest w ciąży, ale z drugiej strony czego można się spodziewać po niesterylizowanej kotce wiosną

Po drugie nie wiem gdzie ona się okoci. Z Figlem siedziała u mnie w altanie, ale już był w miarę samodzielny i pewnie przyszedł za nią. Podejrzewam, że taki jeden czarny maluch też jest jej. On siedzi czasem u mnie , czasem u sąsiadki, ale ucieka na mój widok. Figla dokarmiałam, bo on stale siedział w altanie.

Jeśli kotka z czasem przyprowadzi małe do mnie, to nie mam wyjścia, będę musiała im szukać domów. Albo zostaną dzikie, jak nie uda mi się ich oswoić.

---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:39 ----------

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Wyprowadzka poza miasto??...

Nimfa20, patrzyłam na takie rozwiązania.. ale u nas to by się bardziej właśnie siatka na cołość sprawdziła, bo my mieszkamy akurat daleko od głośnych ulic i uwielbiamy miec latem otwarte szeroko okna.. a jak siedzimy w ogrodzie, to słuchamy muzyki z domu i tez mamy otwarte na szeroko...
Więc chyba jak dla nas, to lepiej od razu na całość... ale te rozwiązania są super!
Ja nie mogłam się przyzwyczaić początkowo do uchylnych okien, bo jak miałam drewniane, to zawsze były otwarte
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:49   #4007
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VIII

Nimfa - jak masz jak ją złapać, to złap, a ja zapłacę za zabieg.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 12:59   #4008
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nimfa - jak masz jak ją złapać, to złap, a ja zapłacę za zabieg.
Zaskoczyłaś mnie

Wiesz, ja mam taki problem, że nie mam prawa jazdy Póki co, to jestem uzależniona od taty i brata, ale daję radę

Teraz zapłacę ok. 600 zł za Figla. Najbardziej martwię się, co z nim, bo nie oszukujmy się, ale wydać na kota 600 zł i go wypuścić to niemało. Ale wypuścić nie wypuszczę, no bo to zwyczajna głupota z mojej strony by była.


Malla, a jak jest z tą aborcją? Bo można chyba zrobić sterylkę zanim koty się urodzą, nie?

Zresztą, w przyszły weekend ma przyjechać brat i pojadę odwiedzić Figla, więc może jakoś wpakuję kocicę do transportera i dowiem się, czy na pewno jest w ciąży. Jak nie, to najwyżej dopłacę i niech ją ciachną

Chodzi o to, że szykuje mi się poważna inwestycja i muszę w miarę możliwości oszczędzać, a dam radę to ogarnąć, tylko nie wszystko na raz

Dzięki
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 13:01   #4009
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nimfa - jak masz jak ją złapać, to złap, a ja zapłacę za zabieg.
Ja się moge dołożyć. Zawsze to kilka bezdomniaczków mniej.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 13:08   #4010
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
Dot.: Koty - część VIII

Nimfa sterylki aborcyjne można robić, ale sumienie nie każdego weta mu na to pozwala, musisz dopytać wcześniej, czy Twój wet się na to zgadza. Kotka nie może być też w bardzo zaawansowanej ciąży tzn. na kilka dni przed porodem wet może odmówić. Robiłam dwie takie sterylizacje i życzę Ci, żeby ta kotka nie była jeszcze ciężarna, bo jeśli będzie miała sterylkę aborcyjną to przygotuj się na to, że sama to odchorujesz...
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 13:08   #4011
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Ja się moge dołożyć. Zawsze to kilka bezdomniaczków mniej.
Dzięki za wszystko , już odpisałam powyżej

Mogę zapłacić za sterylke, ale nie dam rady wszystkiego w jednym m-cu. Chcę wykastrować Figla, kocura babci i tę kotkę. Już nosiłam się wcześniej z zamiarem, ale jak zostawiła Figla trochę jej nie widziałam, a później nie dawała do siebie podchodzić.

Mam dziwne wrażenie, że ona obrała sobie mnie za opiekunkę jej dzieci
Jak siedziała z Figlem to ich dokarmiałam, dawała się głaskać itd. Później pozwalała mi brać go na ręce, bo raz mnie chciała ugryźć. Dzisiaj obserwowała papugi i znowu mogłam ją pogłaskać.

Jestem trzeźwa, gdyby co
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 13:12   #4012
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VIII

Nimfa - właśnie ze względu na nagromadzenie kosztów się zaoferowałam. Lepiej niż czekać, aż się wybrzuszy.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 13:13   #4013
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez Nimfa20 Pokaż wiadomość
Zaskoczyłaś mnie

Wiesz, ja mam taki problem, że nie mam prawa jazdy Póki co, to jestem uzależniona od taty i brata, ale daję radę

Teraz zapłacę ok. 600 zł za Figla. Najbardziej martwię się, co z nim, bo nie oszukujmy się, ale wydać na kota 600 zł i go wypuścić to niemało. Ale wypuścić nie wypuszczę, no bo to zwyczajna głupota z mojej strony by była.


Malla, a jak jest z tą aborcją? Bo można chyba zrobić sterylkę zanim koty się urodzą, nie?

Zresztą, w przyszły weekend ma przyjechać brat i pojadę odwiedzić Figla, więc może jakoś wpakuję kocicę do transportera i dowiem się, czy na pewno jest w ciąży. Jak nie, to najwyżej dopłacę i niech ją ciachną

Chodzi o to, że szykuje mi się poważna inwestycja i muszę w miarę możliwości oszczędzać, a dam radę to ogarnąć, tylko nie wszystko na raz

Dzięki
Mozna zrobić, ale we wczesnym etapie ciąży.
My wiemy, że inwestujesz już w jednego kota i to dużo...
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 13:22   #4014
meire
Zakorzenienie
 
Avatar meire
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
Dot.: Koty - część VIII

Nimfa20, ciężka decyzja, ale chyba lepiej tak, niż żeby tym małym kotkom coś się potem stało niedobrego...

U nas istna komedia... kupiłam kotom szelki, żeby je latem wyprowadzać do ogrodu... mam zdechłe koty teraz.. chodzą, jak naćpane... przyzwyczajam je na razie do samych szelek... ciekawe, ile to potrwa.. Olimpia ma małe przygotowanie do jutrzejszego kubraczka...
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...





Zuzka - ur. 19.11.2009

Julcia - 08.11.2013

II - 22.05.2014

Natalka - 28.01.2015

16.01.2015


meire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 13:28   #4015
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
Nimfa sterylki aborcyjne można robić, ale sumienie nie każdego weta mu na to pozwala, musisz dopytać wcześniej, czy Twój wet się na to zgadza. Kotka nie może być też w bardzo zaawansowanej ciąży tzn. na kilka dni przed porodem wet może odmówić. Robiłam dwie takie sterylizacje i życzę Ci, żeby ta kotka nie była jeszcze ciężarna, bo jeśli będzie miała sterylkę aborcyjną to przygotuj się na to, że sama to odchorujesz...
Z jednej strony masz rację .

Z drugiej strony w przypadku takiej kotki poród byłby problemem i dla niej i dla mnie. Przez prawie pól roku dokarmiałam Figla i inne koty nauczyły się, gdzie było jedzenie.

Jak ta kotka okociłaby się u mnie, lub przyprowadziła młode za jakiś czas (miejsce do spania i jedzenie), to dopiero bym wtedy miała . Wiesz, jak się o Figla martwiłam? Bałam się, że coś go zje, pójdzie i nie wróci, ktoś mu coś zrobi... Początkowo traktowałam go jak kota dzikiego, dopiero później, jak zaczęłam go głaskać i się przyzwyczaił do mnie (no bo jak tu powstrzymać się od wytulenia takiego brzdąca) wzięłam na siebie za niego całą odpowiedzialność. W tym m-cu miała być kastracja, ale wyszło, jak wyszło.

A co dopiero bym zrobiła, jakbym miała ileś takich małych?

Pamiętam jak kociaki sąsiadki się porozchodziły. Nie wiem, co się z nimi stało. U mnie są lisy, kuny i z tego co wiem, to taki dzikus zje takie maleństwo. Został jeden i tak strasznie miauczał Zaczął się garnąć do starszych kotów

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nimfa - właśnie ze względu na nagromadzenie kosztów się zaoferowałam. Lepiej niż czekać, aż się wybrzuszy.
Malla, postaram się dowiedzieć o stan kotki w przyszły weekend i dam znać co i jak

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Mozna zrobić, ale we wczesnym etapie ciąży.
My wiemy, że inwestujesz już w jednego kota i to dużo...
Dzięki wielkie Wiedziałam, że każda z Was ma pod opieką swoje i czasem inne koty i im pomagacie, ale takiej reakcji szczerze pisząc się nie spodziewałam

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Nimfa20, ciężka decyzja, ale chyba lepiej tak, niż żeby tym małym kotkom coś się potem stało niedobrego...

U nas istna komedia... kupiłam kotom szelki, żeby je latem wyprowadzać do ogrodu... mam zdechłe koty teraz.. chodzą, jak naćpane... przyzwyczajam je na razie do samych szelek... ciekawe, ile to potrwa.. Olimpia ma małe przygotowanie do jutrzejszego kubraczka...
Właśnie poniżej pisałam o kociakach sąsiadki .


Mój Cham też tak reaguje na szelki i po wizycie gości
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 13:32   #4016
ziazik
Rozeznanie
 
Avatar ziazik
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 697
Dot.: Koty - część VIII

Nimfa, jak coś, to na mnie też możesz liczyć, dorzucę się
ziazik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 13:39   #4017
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część VIII

Ja wychowałam 6 bezdomnych kociąt, wiem co to znaczy. I wiem jak ciężko znaleźć im domy. Na szczęscie dla mnie zostały mi dwa pluszaki, więc nie ma tego złego
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 13:47   #4018
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VIII

Kusum - wybrałaś sobie sama czy po prostu zostawiłaś co nie zeszło?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 14:20   #4019
sheena84
Rozeznanie
 
Avatar sheena84
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 796
Dot.: Koty - część VIII

Hey, ja jak zwykle z doskoku i zdazylam przeczytac kilka postow odnosnie zabezpieczania okien i balkonow. My bedziemy miec problem bo nasz caly balkon wystaje poza obrys budynku i nie ma jak go siatka zabezpieczyc i jedyne co Nam pozostanie to siatka na okna balkonowe.
A pozniej zdjecia Naszego 2-metrowca
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0036.jpg (49,6 KB, 12 załadowań)
sheena84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 14:22   #4020
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część VIII

Cytat:
Napisane przez sheena84 Pokaż wiadomość
Hey, ja jak zwykle z doskoku i zdazylam przeczytac kilka postow odnosnie zabezpieczania okien i balkonow. My bedziemy miec problem bo nasz caly balkon wystaje poza obrys budynku i nie ma jak go siatka zabezpieczyc i jedyne co Nam pozostanie to siatka na okna balkonowe.
A pozniej zdjecia Naszego 2-metrowca
Da się i tak:
http://kociasiatka.pl/zdjecia-realiz...nu-bez-sufitu/
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-10 10:30:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.