Wrześniówki 2014 - łączmy się :) - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-14, 15:27   #3931
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
Ana,ja czuję to rozciąganie jak mnie kłuje w jajnikach,przy kichaniu,przy przekręcaniu się i przy siusianiu czuję taką ciężkość w podbrzuszu. Czasem też czuję jak mnie w pochwie kłuje albo tak jakby pęcherz Ale raz na tydzień mam takie uczucie tylko No i jak za długo siedzę przed kompem to już jakoś inaczej jest w brzuchu i to znak,że trzeba się położyć A brzuś mam prawie podobny,ciut mniejszy
O przy przekręcaniu? ja jak leże na boku i położę się na brzuch, to w momencie przekręcania się brzuszek tak fajnie wpada na swoje miejsce śmiesznie to wygląda

Cytat:
Napisane przez God Of War 20 Pokaż wiadomość
Jesli jestes szczupla to nic dziwnego ze widac po Tobie... chociaz tak jak pisalas kazda ciaza jest inna

Ja czekam az moj bedzie tak fajnie widoczny
51kg ważę 164cm
Każda się doczeka

Edytowane przez Ana***
Czas edycji: 2014-03-14 o 15:30
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 15:31   #3932
małaPaulina
Wtajemniczenie
 
Avatar małaPaulina
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 2 862
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Ana*** nie mysl sobie ze tylko ty masz taki benc
ja wlasnie zalozylam spodniczke( dupa jak 3 drzwiowa szafa) i obcisla czarna bluzke i az sama nie wierze jaki mam brzuch
ostatnio chodzilam w luźnych bluzach i wlasnie teraz dopiero widze co sie dzieje hehe

Metamfetaminax oj szczerze powiem ze nie wyobrazam sobie zeby moj TŻ wyjezdzal za granice w tej chwili,zreszta w ogole zeby wyjezdzal
mnie jak moj TZ wkurza to mowie "sama sobie wychowam dziecko,rodzice mi pomoga,nikt cie na sile nie trzyma" a on sie tylko smieje...
__________________
13.09.2014 Szymonek

jestem maleństwem i dobrze mi z tym (158cm)
małaPaulina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 15:37   #3933
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Paulina, ja mu też to powiedziałam,że ja sobie dziecko wychowam i że nikt go nie trzyma na siłę... Bo mądry wymyślił,że jeszcze mi psa zostawi. Haha fajnie będę z psem i z brzuchem chodzić a potem z wózkiem i z psem.Co za bachor z niego... Zero wyobraźni.
To jego zakichany obowiązek,że ma mi pomagać teraz i po porodzie,bo ja sama sobie dziecka nie zrobiłam a pieniądze to jedyna rzecz chyba jaką może mi zaoferować...
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 15:43   #3934
małaPaulina
Wtajemniczenie
 
Avatar małaPaulina
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 2 862
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Metamfetaminax moze tylko tak gada... w koncu taki wyjazd (jeszcze jak ty jestes w ciazy) to musi byc wspolna decyzja...tak sądze bynajmniej. Kasa kasą,ale co mu po pieniądzach jak nie będzie miał do kogo wracać...
wierzę że mu się to odwidzi jednak...
__________________
13.09.2014 Szymonek

jestem maleństwem i dobrze mi z tym (158cm)
małaPaulina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 15:55   #3935
Mo_onika_ika
Rozeznanie
 
Avatar Mo_onika_ika
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Gdańśk
Wiadomości: 826
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Jejku ale wy produkujecie :P
Rano pisałyście o jajecznicy... Poszłam,zrobiłam, zjadłam... Teraz czytam i widzę frytki...Pokroiłam ziemniaki i się smażą a ja mam ślinotok
Co do brzuszka Wczoraj Tż leży już na łóżku, ja się przebieram... Stoję w staniku i dresie nisko opuszczonym A on oooo Boże...jakie sadło To ja wciągnęłam brzuch na maxa i patrzą w lustro :O Normalna piłka
Dobra fryty gotowe zaczynam szamać
__________________
21
Kacperek

Mój kalendarz ciąży
http://bellybestfriend.pl/graph/d837...d1859748377dae
Mo_onika_ika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 15:57   #3936
Latte88
Zakorzenienie
 
Avatar Latte88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: T
Wiadomości: 3 084
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Metamfetaminax ja też jestem po ostrej wymianie zdań z moim mężem
Przez tydzień nie mieszkał w domu ze mną tylko był u rodziców i wystarczył mu ten tydzień bez nas żeby w końcu się ogarnął. Tez skakał jak Twój ale teraz tfu tfu jest tak jak być w końcu powinno
Ale oczywiście ile łez i nerwów się najadlam to moje. Mam nadzieję, że u Ciebie tez się Kochana pouklada. Rozwazalam nawet że sama sobie poradzę i wyraźnie mu powiedziałam, że ja go na siłę trzymać nie będę skoro nie wie co jest a.raczej kto i nie mówię o sobie jest najważniejszy. Jak facet ma jaja to zrozumie.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Latte88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 15:59   #3937
88Ekaterina88
Zakorzenienie
 
Avatar 88Ekaterina88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 32 322
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez Mo_onika_ika Pokaż wiadomość
Jejku ale wy produkujecie :P
Rano pisałyście o jajecznicy... Poszłam,zrobiłam, zjadłam... Teraz czytam i widzę frytki...Pokroiłam ziemniaki i się smażą a ja mam ślinotok
Co do brzuszka Wczoraj Tż leży już na łóżku, ja się przebieram... Stoję w staniku i dresie nisko opuszczonym A on oooo Boże...jakie sadło To ja wciągnęłam brzuch na maxa i patrzą w lustro :O Normalna piłka
Dobra fryty gotowe zaczynam szamać
to ja
To moja wina
Fryty zjedzone
Co by tu zjeść na kolację ....

---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
O przy przekręcaniu? ja jak leże na boku i położę się na brzuch, to w momencie przekręcania się brzuszek tak fajnie wpada na swoje miejsce śmiesznie to wygląda



51kg ważę 164cm
Każda się doczeka
ja mam taki brzuchol jak zjem obiad
Wogule wydaje mi sie, że wasze brzuszki będą jak pomidorki takie okrągłe a moj długi jak ogorek
__________________



Razem już 10 lat
1.07.2012 Willkommen in Deutschland
29.09.2012 Ślub Cywilny
7.09.2013 Ślub Kościelny
25.08.2014 Marika Nasze szczescie

88Ekaterina88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 16:33   #3938
Mo_onika_ika
Rozeznanie
 
Avatar Mo_onika_ika
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Gdańśk
Wiadomości: 826
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Fryty zjedzone ale dobre były miska opróżniona w 4 minuty a teraz żałuję bo mnie skręca gdzieś w brzuchu...i szczerze nie wiem gdzie bo między żebrami..ale boli jak żołądek. Czy to możliwe że tak wysoko Żołądek się przeniósł?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
21
Kacperek

Mój kalendarz ciąży
http://bellybestfriend.pl/graph/d837...d1859748377dae
Mo_onika_ika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 17:12   #3939
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Paulina,on w ogóle jakiś zdesperowany od paru tygodni aż mam wrażenie przez niego jak gada tylko o kasie,że my żebrać będziemy pod kościołem albo kraść w Biedronce,bo przecież on ma mało pieniędzy,ale bez przesady. Aż takiej masakry to nie będzie z kasą,bo inni nawet tych 3000 tysięcy na miesiąc nie mają i żyją,szczególnie,że my w wielkim mieście nie mieszkamy tylko w małym miasteczku,gdzie za 500 zł da radę wynająć już 2 pokoje... Dopiero zaczął myśleć jak go porządnie ochrzaniłam,bo sobie chyba przypomniał,że jednak mi w ciąży już teraz trzeba z wieloma rzeczami pomagać a co dopiero potem.

Latte88,my NA SZCZĘŚCIE jeszcze małżeństwem nie jesteśmy i zamieszkamy minimum od kwietnia razem i ślub jak dla mnie może być za 5 lat jak się uspokoję po tych burzliwych chwilach z nim po ciąży.... Ale niestety mieszka 4 domy ode mnie i zawsze może przyjść tylko,że jeszcze mogę mu powiedzieć,żeby przez tydzień nie pokazywał mi się na oczy.
Czasem trzeba takiego zimnego kubła wody,żeby facet się ogarnął,bo nie może nam taki facet wchodzić na głowę. Dobrze,że Twój mąż się chociaż ogarnął,mam nadzieję,że teraz już nie będzie tak skakać
Ja już od kilku tygodni gadam,żeby się ogarnął albo wypisał się z tatusiowania,raz nawet otwarcie mu powiedziałam trochę ostro,ale"jak Ci się nie podoba to wyp...." to zaczął przepraszać i płakać. Zresztą dla mnie teraz tylko dziecko jest ważne i nie będę sobie nerwów na niego psuła,jeżeli by odszedł to trudno,dziecko by miało kochającą mamę,która zrobiłaby dla niego wszystko

Monika,mnie też tak skręca czasem,ostatnio mam tak po jabłkach,że jakby żołądek ale nie żołądek i już nie wiem co...
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 17:22   #3940
Latte88
Zakorzenienie
 
Avatar Latte88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: T
Wiadomości: 3 084
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
Paulina,on w ogóle jakiś zdesperowany od paru tygodni aż mam wrażenie przez niego jak gada tylko o kasie,że my żebrać będziemy pod kościołem albo kraść w Biedronce,bo przecież on ma mało pieniędzy,ale bez przesady. Aż takiej masakry to nie będzie z kasą,bo inni nawet tych 3000 tysięcy na miesiąc nie mają i żyją,szczególnie,że my w wielkim mieście nie mieszkamy tylko w małym miasteczku,gdzie za 500 zł da radę wynająć już 2 pokoje... Dopiero zaczął myśleć jak go porządnie ochrzaniłam,bo sobie chyba przypomniał,że jednak mi w ciąży już teraz trzeba z wieloma rzeczami pomagać a co dopiero potem.

Latte88,my NA SZCZĘŚCIE jeszcze małżeństwem nie jesteśmy i zamieszkamy minimum od kwietnia razem i ślub jak dla mnie może być za 5 lat jak się uspokoję po tych burzliwych chwilach z nim po ciąży.... Ale niestety mieszka 4 domy ode mnie i zawsze może przyjść tylko,że jeszcze mogę mu powiedzieć,żeby przez tydzień nie pokazywał mi się na oczy.
Czasem trzeba takiego zimnego kubła wody,żeby facet się ogarnął,bo nie może nam taki facet wchodzić na głowę. Dobrze,że Twój mąż się chociaż ogarnął,mam nadzieję,że teraz już nie będzie tak skakać
Ja już od kilku tygodni gadam,żeby się ogarnął albo wypisał się z tatusiowania,raz nawet otwarcie mu powiedziałam trochę ostro,ale"jak Ci się nie podoba to wyp...." to zaczął przepraszać i płakać. Zresztą dla mnie teraz tylko dziecko jest ważne i nie będę sobie nerwów na niego psuła,jeżeli by odszedł to trudno,dziecko by miało kochającą mamę,która zrobiłaby dla niego wszystko

Monika,mnie też tak skręca czasem,ostatnio mam tak po jabłkach,że jakby żołądek ale nie żołądek i już nie wiem co...
Ja niestety też użyłam tak mocnych słów chyba mój się ich nie spodziewał ale miałam takie nerwy, że nie potrafiłam zapanować. Myślę, że gdybyśmy mieszkali przed ślubem to nigdy by nie doszło do niego. Jestem z nim 7 lat od 7 miesięcy po ślubie i dopiero teraz naprawdę go poznaje i dobre aspekty i te złe jak np pracoholizm do utraty tchu i mało angażuje się w pracę domowe ale pewnie przez to wiecznie zmęczenie. Mieszkał ode mnie też bardzo blisko bo ok 100m :p pierwszy trymestr prawie cały przeplakalam. Bo i on i sprawy w domu :/ teraz chodzę uśmiechnięta
Mieszkamy u moich rodziców ale niestety nie da się tu mieszkać ze względu na mojego ojca, który robi straszne problemy o wszystko ostatnio. Mamy już mieszkanie na oku wiec pewnie w maju będziemy u siebie i wtedy zacznę egzekwowanie pomocy :-D tym bardziej, że może być mi ciężko we wrześniu samej.. Masz rację, kubeł zimnej wody czasem jest najlepszy. A w ogóle to chyba nie ma nic gorszego jak rozpieszczany przez mamę/babcie/ciocie facet , mój taki był jeszcze ma resztki tego ale ja stałam się po ostatniej awanturze bardzo stanowcza i konsekwentna co nigdy nie było moją mocną stronę wobec niego. Póki co od miesiąca działa ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Latte88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 17:46   #3941
etusiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar etusiaaa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 453
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

coś w tych naszych facetach jest! ja dzis taka chora i mowie do niego rano zrob mi herbatę to zrobil ale w kuchni ktora mamy pietro nizej bo dzielimy ja z tesciami ale nie dalo rady juz mi jej przyniesc a ja zdychajaca w łożku

ale bylam u lekarza rodzinnego tak dla pewnosci czy mi nic nie jest w to tylko wiosenny katar wiec pozostaje mi lozeczko przez 2-3 dni

a co do mieszkania to ja mieszkam z tesciami my mamy 2 ogromne pokojen i swoje wc ale łazienke i kuchnie dzielimy razem, wiec jakos trzeba sie pogodzić.
__________________

Nasz dzień: 16 czerwca 2012

Paulinka: 16 września 2014

Mateusz: 13 lipiec 2017
etusiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 17:52   #3942
Aliszcze
Zakorzenienie
 
Avatar Aliszcze
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 407
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Metamfetaminax, a może Twój facet zestresowal się rolą ojca? poczul odpowiedzialność, jaka na nim ciąży, poczul się żywicielem rodziny i się przejął. Faceci czasem miewają zboczenie na tle utrzymania rodziny. Wierzę, że będzie dobrze
__________________
od. 04.04.2008 roku szczęśliwa mężatka

Joasia przyszła na świat 19.12.2010- jest naszym cudem

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmyifedqdn.png

nadzieja umiera ostatnia.....
Aliszcze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 18:03   #3943
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Latte88,ja mam tak samo a najgorsze,że ja wielu przykrych słów kierowanych do niego nie żałuję. Ja też praktycznie płakałam i z nerwów i z żalu,bo ciągle mam wrażenie,że on przez problemy z kasą nie cieszy się z dziecka i tym samym ja odczuwam to szczęście na swój sposób,ale mam wrażenie,że tylko ja się cieszę z całego serca,mimo,że on dotyka mnie po brzuchu,planuje jak to dalej to ja mu w to nie wierzę. Czasem mam wrażenie,że on żałuje...
Mój może przez mamę rozpieszczany nie jest,bo łatwo w dzieciństwie nie miał,ale dalej jeżdżenie do mamusi na obiadki,wożenie jej prania a ona nawet go nie ochrzania za to,że dorosły chłop tak postępuje...
Ja kiedyś bałam się odezwać,żeby go nie urazić a teraz też zrobiłam się konsekwentna i jak mnie wkurzy to się rozłączam przez telefon,mówię mu,że ma nie przychodzić do mnie i czekam aż zrozumie swój błąd. I pół godziny temu zrobiłam to samo. Myśli,że jak mi powie smutnym głosem"Ty nie chcesz mnie dzisiaj widzieć" to to coś zmieni... Ale ja się nie dam,bo teraz ja i dziecko jesteśmy najważniejsi a nie on..

Aliszcze,wątpię,że się zestresował,ale napisałam już wyżej jakie mam wrażenie jak on się zachowuje... Gdyby nie mówił ciągle o pieniądzach i pracy oboje byśmy byli mega szczęśliwi z powodu dziecka a ja mam wrażenie,że tylko ja się cieszę najbardziej... On wie jakie ma wydatki teraz na dziecko,ale niech pieniądze mu nie przysłaniają tego najpiękniejszego czasu,bo już nigdy tego nie nadrobi albo będzie chciał naprawiać,kiedy już będzie za późno...
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 18:11   #3944
Latte88
Zakorzenienie
 
Avatar Latte88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: T
Wiadomości: 3 084
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
Latte88,ja mam tak samo a najgorsze,że ja wielu przykrych słów kierowanych do niego nie żałuję. Ja też praktycznie płakałam i z nerwów i z żalu,bo ciągle mam wrażenie,że on przez problemy z kasą nie cieszy się z dziecka i tym samym ja odczuwam to szczęście na swój sposób,ale mam wrażenie,że tylko ja się cieszę z całego serca,mimo,że on dotyka mnie po brzuchu,planuje jak to dalej to ja mu w to nie wierzę. Czasem mam wrażenie,że on żałuje...
Mój może przez mamę rozpieszczany nie jest,bo łatwo w dzieciństwie nie miał,ale dalej jeżdżenie do mamusi na obiadki,wożenie jej prania a ona nawet go nie ochrzania za to,że dorosły chłop tak postępuje...
Ja kiedyś bałam się odezwać,żeby go nie urazić a teraz też zrobiłam się konsekwentna i jak mnie wkurzy to się rozłączam przez telefon,mówię mu,że ma nie przychodzić do mnie i czekam aż zrozumie swój błąd. I pół godziny temu zrobiłam to samo. Myśli,że jak mi powie smutnym głosem"Ty nie chcesz mnie dzisiaj widzieć" to to coś zmieni... Ale ja się nie dam,bo teraz ja i dziecko jesteśmy najważniejsi a nie on..

Aliszcze,wątpię,że się zestresował,ale napisałam już wyżej jakie mam wrażenie jak on się zachowuje... Gdyby nie mówił ciągle o pieniądzach i pracy oboje byśmy byli mega szczęśliwi z powodu dziecka a ja mam wrażenie,że tylko ja się cieszę najbardziej... On wie jakie ma wydatki teraz na dziecko,ale niech pieniądze mu nie przysłaniają tego najpiękniejszego czasu,bo już nigdy tego nie nadrobi albo będzie chciał naprawiać,kiedy już będzie za późno...
Brawo Kochana, masz rację teraz Ty i dzidziuś jesteście nr jeden i lepiej już jakby co mieć rodziców szczęśliwych osobno niż patrzący na siebie bykiem i awantury w domu :-* widać że musi zrozumieć. Może potrzebujecie odrobiny odpoczynku. Facet nigdy nie zrozumie Kobiety a tej która jest w ciąży to już w ogóle. Pamiętam że swojemu wysyłałam artykuły żeby w końcu zrobił się wyrozumiały ale jednak ta przeprowadzka na tydzień dala najwięcej. Powiem Ci ze mnie też wkurzalo to, że jeździl do rodziców do mamy po pracy nawet mi o tym nie mówiąc, teraz już wie gdzie jego miejsce sam mówi, że tam gdzie ja tam on i nie chce inaczej. Oby tak było dalej, nie mogę go przechwalic bo mu odbije :-P

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Latte88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 18:22   #3945
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Zawsze się bałam takiej sytuacji,żeby miał coś do przemyślenia,ale to widocznie jest potrzebne,szczególnie teraz. Albo wyjdzie albo nie,w życiu nie będę się unieszczęśliwiać,bo dziecko też wtedy będzie nieszczęśliwe.
Ja też wysyłałam mu artykuły i czytał i g... mu to dało:"Bo przesadzam". Jak chce to niech jeździ do mamy,bo też jest na każde jej zawołanie,żeby coś pomóc,dać,zrobić ale przy dziecku tak łatwo nie będzie,chyba,że już będzie kawalerem.
Lepiej nie przechwalaj-czekaj na efekty
Boli mnie też to,że moja mama znowu ciuszki pokupowała dla maleństwa,martwi się,pyta jak tam a jego mama nic. Niby oferuje swoją pomoc przy dziecku a przepraszam bardzo,nie obchodzi ją jak dziecko się rozwija teraz? To jej pierwszy wnuk a mojej mamy już drugi i moja codziennie się pyta mnie o samopoczucie,doradza,chod zi po sklepach i lumpeksach i znowu mam kolejną parę śpioszków do kolekcji a jego mamę chyba zacznie wnuk interesować po porodzie. Ale wtedy to już raczej po takim zachowaniu nie będę chciała jej pomocy...
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 18:27   #3946
humant
Raczkowanie
 
Avatar humant
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 212
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez Mo_onika_ika Pokaż wiadomość
Dziewczyny...ja żyje od 10 lat 600 km od mamy i siostry. Widzimy się raz w roku w wakacje. Jest ciężko. Szczególnie że spodziewam się dziecka i jestem z tym sama i mam tylko was do pomocy
Także rozumiem brak chęci wyjazdu w tak ważnym dla nas okresie życia...rodZina zawsze pomoże a gdy są daleko to niestety... Jakby dziecko miało roczek to jeszcze..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ojej jakie podobne mamy historie. Ja już prawie 11 lat mieszkam 550 km od rodziny. Pochodzę z Dolnego Śląska (z Wałbrzycha), a w 2005 przeprowadziłam się w pomorskie. Poszłam za sercem i nie żałuję. Moje rodzinne miasto umierało, a tutaj poza tym, że byłam z K, to miałam jeszcze lepsze perspektywy jeśli chodzi o pracę. Z rodziną widzę się dwa, góra trzy razy w roku, a tak to co tydzień do siebie dzwonimy. Czasem jest ciężko, tak samemu, bez rodziny, ale co nas nie zabije to nas wzmocni.

A co do mycia okien... mam mieszane uczucia, bo mam ich w domu 18, w tym jedną witrynę (3,5 x 1,6), trzy balkonowe (3,2 x 2,7) i 3 połaciowe. Do niedawna miałam z nimi jazdę bez trzymanki , ale na szczęście odkryłam ścierki z mikrofibry i teraz mycie to już żaden problem. Bez smug, polerowania i innych takich rzeczy. Polecam!
humant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 18:31   #3947
Latte88
Zakorzenienie
 
Avatar Latte88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: T
Wiadomości: 3 084
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
Zawsze się bałam takiej sytuacji,żeby miał coś do przemyślenia,ale to widocznie jest potrzebne,szczególnie teraz. Albo wyjdzie albo nie,w życiu nie będę się unieszczęśliwiać,bo dziecko też wtedy będzie nieszczęśliwe.
Ja też wysyłałam mu artykuły i czytał i g... mu to dało:"Bo przesadzam". Jak chce to niech jeździ do mamy,bo też jest na każde jej zawołanie,żeby coś pomóc,dać,zrobić ale przy dziecku tak łatwo nie będzie,chyba,że już będzie kawalerem.
Lepiej nie przechwalaj-czekaj na efekty
Boli mnie też to,że moja mama znowu ciuszki pokupowała dla maleństwa,martwi się,pyta jak tam a jego mama nic. Niby oferuje swoją pomoc przy dziecku a przepraszam bardzo,nie obchodzi ją jak dziecko się rozwija teraz? To jej pierwszy wnuk a mojej mamy już drugi i moja codziennie się pyta mnie o samopoczucie,doradza,chod zi po sklepach i lumpeksach i znowu mam kolejną parę śpioszków do kolekcji a jego mamę chyba zacznie wnuk interesować po porodzie. Ale wtedy to już raczej po takim zachowaniu nie będę chciała jej pomocy...
A wcześniej jakie miałaś relacje z Wielmozna? Ja chodziłam do nich ale do momentu, aż zrozumiałam, że nie jestem tam mile widziana. Wiec przestałam. Teraz się nie mogą doczekać aż przyjdę.. A to też robie sporadycznie. Nie potrafię udawać, że nie było mi wtedy źle. Staram się wybaczyć ale jestem z tych, którym ciężko zapomnieć.
Moja mama też jest Najkochansza na świecie i nigdy w życiu teściowa mi jej nie zastąpi jej miłości i szczerego oddania choćby stawała na rzesach. Tez musiałam nagadac się, że teraz ma żonę, że każde z nas.ma rodzinę którą kochamy ale jakby się czuł gdybym ja tak robiła jak on
Mówię póki co jest skutek. Mam nadzieję, że u Ciebie tez się ułoży tak żeby było najlepiej <3

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Latte88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 19:17   #3948
88Ekaterina88
Zakorzenienie
 
Avatar 88Ekaterina88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 32 322
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez humant Pokaż wiadomość
Ojej jakie podobne mamy historie. Ja już prawie 11 lat mieszkam 550 km od rodziny. Pochodzę z Dolnego Śląska (z Wałbrzycha), a w 2005 przeprowadziłam się w pomorskie. Poszłam za sercem i nie żałuję. Moje rodzinne miasto umierało, a tutaj poza tym, że byłam z K, to miałam jeszcze lepsze perspektywy jeśli chodzi o pracę. Z rodziną widzę się dwa, góra trzy razy w roku, a tak to co tydzień do siebie dzwonimy. Czasem jest ciężko, tak samemu, bez rodziny, ale co nas nie zabije to nas wzmocni.

A co do mycia okien... mam mieszane uczucia, bo mam ich w domu 18, w tym jedną witrynę (3,5 x 1,6), trzy balkonowe (3,2 x 2,7) i 3 połaciowe. Do niedawna miałam z nimi jazdę bez trzymanki , ale na szczęście odkryłam ścierki z mikrofibry i teraz mycie to już żaden problem. Bez smug, polerowania i innych takich rzeczy. Polecam!
Witaj moja znajomo !!!
Nie wiem czy znasz taką mieścinę o nazwie Jugów ?

i ja polecam a szczegolnie żółte ściereczki do okien z biedronki Nie trzeba do mycia szyb używać żadnego płyny wystarczy sciereczka i woda
__________________



Razem już 10 lat
1.07.2012 Willkommen in Deutschland
29.09.2012 Ślub Cywilny
7.09.2013 Ślub Kościelny
25.08.2014 Marika Nasze szczescie

88Ekaterina88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 19:44   #3949
humant
Raczkowanie
 
Avatar humant
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 212
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
My mamy owczarka niemieckiego,ale też problemu z nim nie ma. Naukę najwyżej liznie,a Majcia bardzo ostrożnie podchodzi do niego.

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------



Niestety tak jest, ja miałam szczęście bo mój poród trwał 8 godzin, rozwarcie szło w miarę szybko. Jednak znajoma rodziła od wtorku,a urodziła dopiero w sobotę sn,bo rozwarcie nie szło. Skurcze nie do wytrzymania....
Ogólnie poród fizjologiczny trwa (o ile dobrze pamiętam,aż 18 godzin),ale to strasznie długo... Wiec mogliby pomoc cesarka,bo po takim 18 godzinnym rodzeniu w bólach nie masz siły wypchnąć maluszka. Bynajmniej ja noemialam juz po 5 (bo 3 ostatnie to już parte były).
Ja rodziłam 13 godzin, z czego oststnie 40 minut spędziłam na łóżku porodowym (faza parcia). Miałam dośc, bo za cholerę rozwarcie nie chciało się powiększac, bo ciągle stało na 3 cm. Dopiero po około 10 godzinach walki dano mi zastrzyk i kroplówkę z oksytocyny. Do tego masaż szyjki (ból taki, że nic gorszego w życiu mnie chyba nie spotkało) no i potem już poszło sprawnie.

Cytat:
Napisane przez 88Ekaterina88 Pokaż wiadomość
Witaj moja znajomo !!!
Nie wiem czy znasz taką mieścinę o nazwie Jugów ?

i ja polecam a szczegolnie żółte ściereczki do okien z biedronki Nie trzeba do mycia szyb używać żadnego płyny wystarczy sciereczka i woda
No pewnie, że znam Jugów!!!! Bywałam tam razem z ekipą z liceum. Fajne miejsce i fajne czasy
humant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 19:46   #3950
88Ekaterina88
Zakorzenienie
 
Avatar 88Ekaterina88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 32 322
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez humant Pokaż wiadomość
Ja rodziłam 13 godzin, z czego oststnie 40 minut spędziłam na łóżku porodowym (faza parcia). Miałam dośc, bo za cholerę rozwarcie nie chciało się powiększac, bo ciągle stało na 3 cm. Dopiero po około 10 godzinach walki dano mi zastrzyk i kroplówkę z oksytocyny. Do tego masaż szyjki (ból taki, że nic gorszego w życiu mnie chyba nie spotkało) no i potem już poszło sprawnie.



No pewnie, że znam Jugów!!!! Bywałam tam razem z ekipą z liceum. Fajne miejsce i fajne czasy
No to kochana, jak tylko będziesz jechac w rodzinne strony to daj znać
Ja będę w kwietniu na święta i na bank jadę do wałbrzycha do Victori do H&M
__________________



Razem już 10 lat
1.07.2012 Willkommen in Deutschland
29.09.2012 Ślub Cywilny
7.09.2013 Ślub Kościelny
25.08.2014 Marika Nasze szczescie

88Ekaterina88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 19:52   #3951
humant
Raczkowanie
 
Avatar humant
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 212
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez 88Ekaterina88 Pokaż wiadomość
No to kochana, jak tylko będziesz jechac w rodzinne strony to daj znać
Ja będę w kwietniu na święta i na bank jadę do wałbrzycha do Victori do H&M
Też chciałabym wyjechać do rodziców na święta, ale u nas przez naszą pracę to do końca nigdy nic nie wiadomo, ale jak już coś się wyklaruje, to dam znać A w Victroii jest całkiem fajnie, duży wybór, niezłe ceny, tylko łażenia strasznie dużo. Kitajce mnie ostatnio bolały, jak już wszystko obeszłam.
humant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 19:53   #3952
Latte88
Zakorzenienie
 
Avatar Latte88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: T
Wiadomości: 3 084
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Ja chcę już wrzesień!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Latte88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 19:54   #3953
Miminek
Raczkowanie
 
Avatar Miminek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 388
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Hej dziewczyny.

Ja po odstawieniu luteiny czułam się dzisiaj jak nowo narodzona. Aż do teraz - teraz mogłabym iść już spać Dzisiaj wrócił mój teść z wyjazdu i w prezencie przywiózł mi perfum - Elie Saab Le Parfum kocham ten zapach. Bardzo długo utrzymuje się na skórze.
__________________
26.07.2014r.

Miminek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 19:57   #3954
88Ekaterina88
Zakorzenienie
 
Avatar 88Ekaterina88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 32 322
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez humant Pokaż wiadomość
Też chciałabym wyjechać do rodziców na święta, ale u nas przez naszą pracę to do końca nigdy nic nie wiadomo, ale jak już coś się wyklaruje, to dam znać A w Victroii jest całkiem fajnie, duży wybór, niezłe ceny, tylko łażenia strasznie dużo. Kitajce mnie ostatnio bolały, jak już wszystko obeszłam.
ja ostatnio w lutym to tylko do H&M i do jednego sportowego na parterze oczywiście frytki i shake czekoladowy a i tak 2 godzin nie było
teraz też muszę w H&M jakies spodnie ciazowe drugie zakupić, może jakąs spódniczkę
My teraz tylko na święta a potem już się z de nie ruszamy do polski, dopiero na boże narodzenie, bo z brzuszkiem nie chce ryzykować, a i też nie będe sie meczyc w aucie
__________________



Razem już 10 lat
1.07.2012 Willkommen in Deutschland
29.09.2012 Ślub Cywilny
7.09.2013 Ślub Kościelny
25.08.2014 Marika Nasze szczescie

88Ekaterina88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 20:09   #3955
Mo_onika_ika
Rozeznanie
 
Avatar Mo_onika_ika
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Gdańśk
Wiadomości: 826
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

a ja mam dosyć tż i mam ochotę wyprowadzić się normalnie leżę i ryczę....
__________________
21
Kacperek

Mój kalendarz ciąży
http://bellybestfriend.pl/graph/d837...d1859748377dae
Mo_onika_ika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 20:18   #3956
Latte88
Zakorzenienie
 
Avatar Latte88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: T
Wiadomości: 3 084
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez Mo_onika_ika Pokaż wiadomość
a ja mam dosyć tż i mam ochotę wyprowadzić się normalnie leżę i ryczę....
Monia nie płacz Kochana :-( dzidzia płacze razem z Tobą.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Latte88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 20:19   #3957
humant
Raczkowanie
 
Avatar humant
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 212
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez Mo_onika_ika Pokaż wiadomość
a ja mam dosyć tż i mam ochotę wyprowadzić się normalnie leżę i ryczę....
spokojnie
co się stało?
może nie jest tak źle, jak to widzisz. Teraz w naszych organizmach jest burza hormonów, wszystko szaleje i czasem sprawy wydają nam się poważniejsze i gorsze niż są w rzeczywistości. Postaraj się uspokoić, zrób sobie herbatkę, albo weź kąpiel, bo nerwy nie są teraz dobre. No i jak to mówi moja mama - tam gdzie zaczynają się nerwy, kończy się logiczne myślenie. Nie martw się, wszystko będzie dobrze
humant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 20:21   #3958
Miminek
Raczkowanie
 
Avatar Miminek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 388
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cały czas Was czytam i próbuję nadrobić. Spoko, w końcu się uda.
Co do kredytu- my mamy swoje mieszkanko, 48m, ale... myślimy o czymś większym bo we 4 będzie nam później ciasno więc kredyt pewnie i tak nas nie minie...

Monika - nie zazdroszczę Ci bycia w takiej odległości od rodziny. Jesteś odważna i silna skoro dajesz sobie radę

Blondi Banana - ja na migreny choruję chyba od 15 lat. Pierwszy raz chwyciło mnie w wieku 10 lat - zaczęło się od migotania przed oczami, skończyło na wymiotach, drgawkach i okrutnym ból głowy.
W pierwszej ciąży w 32 tc miałam napad migrenowy taki, że podejrzewali guz/stwardnienie rozsiane i Bóg wie co. Zaczęło się od migotania przed oczami (czyli standardowo). Później doszło drętwienie ust i ręki. A później żeby nie było mi za wesoło zaburzenia mowa - nie byłam w stanie powiedzieć nic sensownego, bełkotałam. Heh, miałam robione eeg, ale nic nie wykazało...
Co do kotów - nie daj się. My mamy sierściucha chyba z 7 rok i nigdy ale to nigdy nie zrobił krzywdy młodemu. Dopiero teraz parę razy go drapnął wtedy kiedy młody był zbyt namolny i nie chciał dać mu spokoju (a moje tłumaczenia niewiele dawały...)

God of War - śliczny

Etusia - a może jakieś inhalacje z olejkami eterycznymi?
__________________
26.07.2014r.

Miminek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 20:22   #3959
jenny1234
Wtajemniczenie
 
Avatar jenny1234
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z domu:)))))))))
Wiadomości: 2 709
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez Miminek Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.

Ja po odstawieniu luteiny czułam się dzisiaj jak nowo narodzona. Aż do teraz - teraz mogłabym iść już spać Dzisiaj wrócił mój teść z wyjazdu i w prezencie przywiózł mi perfum - Elie Saab Le Parfum kocham ten zapach. Bardzo długo utrzymuje się na skórze.
ja nadal jestem na luteinie...
jak Ci ja odstawiono? na raz? czy stopniowo?

ja dziś zaliczyłam prawie, że pierwsze ciążowe omdlenie...;/ db że teściowa była obok....
teraz mam mega ból głowy i niskie ciśnienie... ;/ ehh
chyba pozostało mi tylko myć się i spać...
__________________
Małżeństwo to diament szlifowany całe życie... 20.04.2013

Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę,
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę,
Jestem przy Tobie od pierwszego grama,
Tyś moje dziecko, a ja...
Twoja mama

12.09.2014
20.02.2017

czekamy.... 13.10.2021
jenny1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-14, 20:23   #3960
Miminek
Raczkowanie
 
Avatar Miminek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 388
Dot.: Wrześniówki 2014 - łączmy się :)

Cytat:
Napisane przez Mo_onika_ika Pokaż wiadomość
a ja mam dosyć tż i mam ochotę wyprowadzić się normalnie leżę i ryczę....
Pamiętaj, że teraz jesteś w ciązy i wszystko wydaje się być gorsze niż w rzeczywistości. Uspokój się, nerwy nie są dobrym doradcą w kłótniach
__________________
26.07.2014r.

Miminek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-25 20:49:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.