Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-18, 21:58   #2851
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Zacytuję tu post z mojego klubu, bo nie będę pisać po raz drugi:
Cytat:
Byłam już tyle razy kłuta - ja wiem, nie mam idealnych żył do pobierania krwi, ale dlaczego za każdym razem tylko ta jedna pielęgniarka ma z tym problem???!! Przy pierwszym pobieraniu przed glukozą miała już problem, ale potem to była po prostu rzeźnia. Pół godziny kombinowała. Mam na rękach ślady po igłach wszędzie, gdzie się da, a dodatkowo wierzchy dłoni (bo i stamtąd próbowała) to tak mnie bolą, że... eh... Nie pojechałam w końcu do pracy, mimo że miałam spotkanie z autorką, ale byłam kompletnie rozbita. I tak cud, że dotarłam do domu sama, mimo że od pół doby nic nie miałam w ustach. Potem to się po prostu rzuciłam na jedzenie.
Nie wiem, czy tej krwi, co mi pobrała, starczy do badania. Ale ja już drugi raz nie dam się tak sponiewierać. Zbadam się glukometrem i niech to wystarczy lekarzowi. Powiem mu o tym w sobotę, jak się z nim zobaczę w szpitalu.
Wierzch dłoni mam nadal spuchnięty i obolały. Do pracy muszę mieć długi rękaw, bo jak narkomanka wyglądam. Jak sobie przypomniałam dzisiejsze pobieranie krwi, to normalnie łzy pojawiały mi się w oczach. Pewnie też przez rosnące moje zdenerwowanie całą tą sytuacją krew nie chciała lecieć. Wyniki będą za tydzień. W każdym razie, jeśli mi wyjdzie ta nietolerancja glukozy, jak przy pierwszej ciąży, to na NFZ przynajmniej do sierpnia nie dostanę się do diabetologa Zostaje mi prywatny, a i tak nie jest to pewne, bo np. endokrynolog (jedyny w mieście, prywatnie) przyjmuje zapisy na jesień...

Nie decydujemy się na pobieranie krwi pępowinowej, bo to za drogi interes niestety...

Co do chrzestnych, to nam ksiądz mówił, że najlepiej jest, jak to jest małżeństwo. Może być też tylko jeden chrzestny (nasz pierworodny ma tylko mamę chrzestną).

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Wczoraj miałam wizytę położnej. O to jej rady do własnej weryfikacji
Porady położnej :

- radzi mieć w domu jedną butelkę 125mm i mleko np Hipp bio combiotik nawet jak planujesz karmić piersią


- przy dużym odparzeniu tormentiol i clotrimazol...
Po prostu Co to za położna??!! Gdzie ona taką wiedzę zdobyła i kiedy? Chyba w zamierzchłej epoce Tormentiol ma kwas borowy w składzie, co jest absolutnie zakazane przy małym dziecku. http://www.srokao.pl/2013/02/uwaga-s...ormentiol.html A mleko modyfikowane? Po jaką cholerę przy karmieniu piersią??!! Toż to pierwszy krok do odstawienia dziecka od cyca. No po prostu nie mogę...
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-18, 22:50   #2852
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Byłam w lumpeksie ale jak zwykle same brzydactwa zostały, kupiłam tylko małej jednego bodziaka na 62. Miałam już nie kupować takich małych ale nie mogłam się oprzeć
ja dzisiaj też buszowałam w ciuchu na koncie +2kg więcej ciuszków dla juniora, sweter i spódnica dla mnie ja oprzeć też się nie mogłam nawet nie walczyłam ze sobą
[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45645302]Twardnieje mi brzuch i boli mnie w krzyżu. Cały czas leżę i piszę ten referat, wzięłam magnez i no spę, pomogło na pół godziny i znowu się zaczyna... Jak myślicie, mogę wziąć jeszcze jedną tabletkę no spy, czy trochę odczekać??[/QUOTE]
o rany, jak samopoczucie? przeszło trochę?
Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Zacytuję tu post z mojego klubu, bo nie będę pisać po raz drugi: (...)
Malin to jak rzeźnia wyglądało... współczuję bardzo ja mam niskie ciśnienie, słabe i wąskie żyły, ale aż takich przejść nigdy nie miałam
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-18, 23:00   #2853
Mala_Czarno_Biala
Raczkowanie
 
Avatar Mala_Czarno_Biala
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 480
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45642845]Chwalę się przewijakiem i rogalem [/QUOTE]

Mam taki sam przewijak tylko z żyrafką A jutro jadę po taką poduchę, bo ta którą mam jest długa i prosta, do spania super, ale przy karmieniu nie pomoże.

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Hej hej ;-)
dziewczyny, nie wiem, czy rozmawiałyście, lub myślałyście o pobraniu krwi pępowinowej podczas porodu i zdeponowania jej w banku komórek macierzystych?
ja bardzo się nad tym zastanawiam... macie jakieś doświadczenia w tej kwestii?
Udanego wieczoru
ja chętnie bym oddała do ogólnopolskiego banku, ale nie wiem czy we Wrocku pobierają. Sama dla siebie nie będę trzymać, kupa kasy co roku :/

Cytat:
Napisane przez bluesky89 Pokaż wiadomość

To dziewczyny, jak kupujecie wanienke z stelażem i osobno przewijak, to gdzie go w łazience montujecie?
Do tej pory myślałam, że wanienkę ustawię na pralce i już. A po kąpieli jedno z nas zabiera wanienkę i kładzie ręcznik, ale teraz wydaje mi się to głupie i niepraktyczne... No i masz, zburzyłaś moją wizję świata


Matko, Wy już o chrzestnych piszecie... a mnie tak boli ten temat, że sobie nie wyobrażacie... Durna rodzina TŻa uważa, że to oczywiste że jego siostra będzie chrzestną bo tak tradycyjnie się u nich robi. To już oficjalne, wyobrażacie sobie? I co, mam im teraz powiedzieć że w żadnym razie bo jej nie lubię? No masakra... obrażą się na śmierć, a dopiero niedawno zaczęli mnie tolerować, wcześniej tyle lat darliśmy koty... Co za ludzie, tyle mi krwi napsuli i znów się zaczyna. I znów ja będę ta zła
Mam zły dzień, same przykrości dzisiaj. Idę spać, niech się już ten głupi tydzień skończy...
__________________
Blog: Projekt Rodzice
Mala_Czarno_Biala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 07:29   #2854
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Po prostu Co to za położna??!! Gdzie ona taką wiedzę zdobyła i kiedy? Chyba w zamierzchłej epoce Tormentiol ma kwas borowy w składzie, co jest absolutnie zakazane przy małym dziecku. http://www.srokao.pl/2013/02/uwaga-s...ormentiol.html A mleko modyfikowane? Po jaką cholerę przy karmieniu piersią??!! Toż to pierwszy krok do odstawienia dziecka od cyca. No po prostu nie mogę...
Ja juz wcześniej zaplanowałam mieć w domu jedno pudełko mleka Mimo że planuje karmić piersią. Będzie to mleko awaryjne. Gdyby nagle się okazało o np 2 w nocy, że karmić dłużej piersią nie zamierzam Co do tormentiolu to racja. Ale jest podobny nowy tormentiol taki dla dzieci, bez szkodliwych substancji. Ale nie pamiętam jak się nazywa.

Co do krwi pępowinowej to raczej będziemy pobierać. Na początku duży koszt. Ale te roczne 540zl to aż tak dużo nie jest.... Więcej rocznie się wydaje na pierdoły typu słodycze, pizza, gazety itd

Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 07:30   #2855
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Dzień dobry
Dzisiaj czeka mnie mam nadzieję ostatnia wizyta u dentysty nawet nie chce mi się z domu ruszyć, brzuch dalej szaleje. Po południu chyba zadzwonię do mojej lekarki co z tym fantem zrobić

Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Chciałam jakis pajacyk kupić w pepco ale tam same 62
a chyba te 56 tez by sie przydały no nie?
bo puki co nie mam zadnego pajaca na 56
W pepco są tylko bodziaki na 56 i to też trzeba trafić na ładne

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Hej hej ;-)
Berenika Ja też miałam takie twardnienia, które najbardziej czułam na dole brzucha. Też mnie to niepokoiło, ale jak się skonsultowałam z położną i 2 ginami w tej kwestii to byli zgodni, że niepokojące to jest do 20tc, a później są to po prostu skurcze macicy, która zaczyna ćwiczyć do pododu. Jeżeli jest ich około 10-12 dziennie, i nie towarzyszy temu skracanie się szyjki macicy, oraz jej stwardnienie ( jedno oceniamy na usg, drugie w badaniu ginekologicznym).
Powiedziała mi lekarka, że szczupłe dziewczyny mocniej to odczuwają, i jedyne co mogę zrobić to w czasie tego "twardnienia" głęboko oddychać- tak do brzucha...
Jeżeli skurcze by się nasiliły, np. po wysiłku, to więcej odpoczywać, byłyby częste ( co 10 minut) to konsultować się z Ginem, lub jechać od razu na IP

Bierz magnez jak najbardziej, a No-spę najlepiej rano, i nie przesadzaj z ilością, takie skurcze też są potrzebne!
Te twardnienia to tak naprawdę może być wszystko, więc tak czy siak lepiej to skonsultować. W szpitalu mi tłumaczyli, że czasem nie ważna jest ilość bo są kobiety którym będzie twardniał nawet 30 razy dziennie i nie będzie to groźne. Najważniejsze jest ile trwa takie napięcie, jeśli do 10 sekund i puszcza to okej, ale powyżej 20-30 to już skurcze i ich nie powinno się lekceważyć.

Co do chrzestnych to my już chrzestnego mamy zaklepanego. Tż ma dwóch kolegów, jeden był świadkiem na ślubie a drugi miał być chrzestnym. Nawet ostatnio pytał czy pamiętamy Za to mamy problem z chrzestną, chyba weźmiemy jakąś przypadkową koleżankę bo tu na miejscu nikogo bardziej bliskiego
A chrzcić będziemy raczej jesienią, myśleliśmy o październiku-listopadzie.
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 07:38   #2856
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Zacytuję tu post z mojego klubu, bo nie będę pisać po raz drugi: Wierzch dłoni mam nadal spuchnięty i obolały. Do pracy muszę mieć długi rękaw, bo jak narkomanka wyglądam. Jak sobie .......................
Malin masakra co za babsztyl. Tacy ludzie nie powinni pracować skoro ma takie problemy. Nie sądzę że tylko u Ciebie był problem z pobraniem krwi, różne przypadki się zdarzają. Jak ona np dziecku pobiera?

A co do wizyty u diabetologa- zorientuj się w swoje przychodni na NFZ bo jak jesteś w ciąży to nie powinnaś tyle czekać na wizytę tylko poza kolejką powinni Cię przyjąć. Przecież to by niedopuszczalne było.
Ja tak miałam z okulistą. Terminy do końca roku zajęte, a gin kazał mi iść na konsultacje okulistyczną. Już mialam spuścić głowę, zapłacić i iść prywatnie ale dlaczego za kolejnego lekarza miałabym płacić Powiedziałam w przychodni jaka jest sytuacja i kazano mi przyjść w godz przyjęć okulisty i przyjęła mnie tego samego dnia bez umawiania się i to nawet przed osobami które miały już wcześniej zaplanowaną wizytę.
Więc nie daj się zbyć terminami tylko upieraj się że mają Cie przyjąć.
U mnie w przychodni przy szpitalu nawet duża tolerancja dla kobiet w ciąży jest. Nawet kartka wisi że kobiety w ciąży w kolejce do rejestracji stać nie muszą.

Ja już po śniadanku. Kawka z pyszną drożdzówką z czekoladą.
Coś jest nie tak bo od wczoraj co chwile prąd wyłączają i zapowiada się na deszcz.
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!

Edytowane przez __Sylwia__88
Czas edycji: 2014-03-19 o 07:40
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 07:47   #2857
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Witam sie z rana

Zapomniałam Wam wczoraj napisać ze ogladalam rożki ale nie wiedziałam na który sie zdecydować ...a wy jakie bierzecie?
Sa takie zwykle standardowe grubsze cena 18-25 zł. I sa takie ciensze juz ciekawsze wzory za 35-45 zł


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 07:47   #2858
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Witam się w deszczowy dzień i w 30 tygodniu

Wczoraj się pierwszy raz przeraziłam zaczął mnie boleć brzuch z prawej strony i miałam jakieś wrażenie że cały brzuch mi się obniża, wiecie jak czasem przed porodami, mąż mi to wybił z głowy a gdy tylko zeszłam na dół do rodziców to i mama i tata z tekstem że mam strasznie brzuch nisko no i pół wieczora leżałam nawet się nie ruszałam, doszłam do wniosku, że młody się rozpycha na dole bo tam boli strasznie a z tym obniżeniem to tylko się nam wydaję (mam nadzieję)

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny ;-)
gratulacje kolejnych 100 dniówek. mi zostały 73 dni
Dziś pospałam do 8.00 i dobrze mi z tym
Oststnio mogę sypiać tylko na lewym boku, co mnie bardzo męczy, ech, jeszcze jakieś 10 tygodni i będzie lepiej ;-)
73 dni? ooo malutko


Cytat:
Napisane przez bluesky89 Pokaż wiadomość
Karolkya, a no widzisz.. mi się zawsze wydawało, że to byłoby za miękkie

Dziewczyny, kiedy pytacie przyszłych chrzestnych czy nimi zostaną? Przed porodem (jeśli tak to kiedy mniej wiecej) czy jak już dzidziuś będzie na świecie?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja już zapytałam ale my chrzcimy albo już w czerwcu albo w lipcu a że rozmawialiśmy akurat o chrzestnych to zasugerowaliśmy, że chcielibyśmy ich, bardzo się ucieszyli a takie oficjalne zaproszenie dostaną po porodzie już


Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
my mamy problem, bo o ile chrzestną mamy, to z chrzestnym będzie problem, bo brat tż ma już chrześniaczkę i raczej drugiej nie przyjmie, szwagier tż ma dwie, mój brat też już ma, jedynie nie ma tż siostry, no ale skoro siostra będzie chrzestną, to nie bierze się chrzestnych będących parą
Tego jeszcze nie słyszałam i znam chrzestnych którzy są parą

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45642845]Chwalę się przewijakiem i rogalem [/QUOTE]

no ładny
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 07:49   #2859
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

dzień dobry

mnie dziś pospać sobie nie było dane, od rana na pobudkę dostałam solidnego kopniaka pod żebra, a teraz bombardowany mam pępek
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 07:56   #2860
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Hej hej ;-)
Berenika Ja też miałam takie twardnienia, które najbardziej czułam na dole brzucha. Też mnie to niepokoiło, ale jak się skonsultowałam z położną i 2 ginami w tej kwestii to byli zgodni, że niepokojące to jest do 20tc, a później są to po prostu skurcze macicy, która zaczyna ćwiczyć do pododu. Jeżeli jest ich około 10-12 dziennie, i nie towarzyszy temu skracanie się szyjki macicy, oraz jej stwardnienie ( jedno oceniamy na usg, drugie w badaniu ginekologicznym).
Powiedziała mi lekarka, że szczupłe dziewczyny mocniej to odczuwają, i jedyne co mogę zrobić to w czasie tego "twardnienia" głęboko oddychać- tak do brzucha...
Jeżeli skurcze by się nasiliły, np. po wysiłku, to więcej odpoczywać, byłyby częste ( co 10 minut) to konsultować się z Ginem, lub jechać od razu na IP
Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Dzisiaj czeka mnie mam nadzieję ostatnia wizyta u dentysty nawet nie chce mi się z domu ruszyć, brzuch dalej szaleje. Po południu chyba zadzwonię do mojej lekarki co z tym fantem zrobić

Te twardnienia to tak naprawdę może być wszystko, więc tak czy siak lepiej to skonsultować. W szpitalu mi tłumaczyli, że czasem nie ważna jest ilość bo są kobiety którym będzie twardniał nawet 30 razy dziennie i nie będzie to groźne. Najważniejsze jest ile trwa takie napięcie, jeśli do 10 sekund i puszcza to okej, ale powyżej 20-30 to już skurcze i ich nie powinno się lekceważyć.
Właśnie nie ma co uogólniać z tym twardnieniem brzucha bo każde może być inne i trzeba to z lekarzem skonsultować. Mi twardniał jak tylko zaczełam chodzić i to nie na 20-30 sek tylko o wiele dłużej. Po badaniu i zmierzeniu szyjki lekarz kazał leżeć i jak najmniej chodzić.
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 07:58   #2861
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Witam sie z rana

Zapomniałam Wam wczoraj napisać ze ogladalam rożki ale nie wiedziałam na który sie zdecydować ...a wy jakie bierzecie?
Sa takie zwykle standardowe grubsze cena 18-25 zł. I sa takie ciensze juz ciekawsze wzory za 35-45 zł
Sylvunia na lato to może ten cieńszy
ja dostałam jeden w spadku, to jest taki cienki, chyba że zużyty tak bardzo
ale najlepiej chyba to brać bez usztywnienia
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 08:01   #2862
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Fakt,w czerwcu moze byc juz upał...
Co prawda mam 2-3 rożki w domu ale te rzepy sa juz wyrobione i sie nie przyczepiają juz....


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 08:10   #2863
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość

Tego jeszcze nie słyszałam i znam chrzestnych którzy są parą
znalazłam więcej takich okruszków
http://zabobony.blogspot.com/2013/03...m-dziecka.html
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 08:10   #2864
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Fakt,w czerwcu moze byc juz upał...
Co prawda mam 2-3 rożki w domu ale te rzepy sa juz wyrobione i sie nie przyczepiają juz....
Ja mam taki bardziej cieńki i bez usztywnienia a kosztował 28 zł. A i jest wiązany. Pewnie może być z tym wiązaniem problem bo to trwa ale na pewno jest to solidniejsze i bezpieczniejsze od rzep.
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!

Edytowane przez __Sylwia__88
Czas edycji: 2014-03-19 o 08:12
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 08:11   #2865
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Dzień dobry

U nas dzisiaj taka pogoda nie pewna, może to i dobrze, nie będzie mnie kusić żeby wychodzić na jakieś spacery

Rożek planuje kupić jeden grubszy drugi cieńszy, ale to dopiero jak będziemy w Polsce to się rozejrzymy

Co do przewijaka, mi się marzyła komoda z przewijakiem na górze ale pomału odchodzę od tego pomysłu i chyba kupię przewijak układany na łóżeczko, później będę mogła go zawsze przenieść czy to na stół czy do pokoju na łóżko, a kąpać na pewno nie będę w łazience, nie w tym mieszkaniu bo nie ma tu za wiele miejsca. W ogóle jeszcze nic nie wiadomo, bo jakoś Tż-t nie bardzo ma jak się dowiedzieć o to inne mieszkanie, wszystkie moje plany mogą się pozmieniać jeżeli okaże się że jeszcze przed porodem będziemy się przeprowadzać

A w piątek wybywamy do Planicy na skoki na cały weekend, aż się obawiam jak ja dam radę ale wezmę sobie krzesełko rozkładane i jakoś przetrwam
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 08:15   #2866
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
znalazłam więcej takich okruszków
http://zabobony.blogspot.com/2013/03...m-dziecka.html

znam tylko jeden z nich a wydawało mi się, że moja mama taka przesądna i ciągle mnie za coś opiernicza a nawet ona tego nie zna
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 08:21   #2867
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Mała oby dziś był lepszy dzień

Necro niech się brzuszek uspokoi i za wizytę u dentysty

Aldrin za 30 i odpoczywaj dziś nie szalej

Ramona mi znajoma mówiła że usztywniany rożek to dal tych co czują się bardzo niepewnie z dzieckiem na rękach.

Anteria to spokojnego i udanego wyjazdu na skoki

Dzień dobry

Obudziłam się dziś o 5:45... poleżałam jeszcze w łóżku żeby męża nie budzić. Potem wstaliśmy razem i śniadanko zjedliśmy. On do pracy ja do łóżka i tak siedzę. Pogoda straszna - pada i zimno, więc nigdzie nie idę. Dopiero po południu musimy pojechać do sklepu zrobić zapasy żywieniowe... Muszę jakieś obiady wymyślić... na piątek mam ochotę na jakoś rybkę, ale nie wiem co na jutro...

Powodzenia dziewczyny na wizytach i badaniach
i gratuluję nowo rozpoczętych tygodni
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 08:33   #2868
bazile
Zadomowienie
 
Avatar bazile
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Kakusia Maly mial poporstu wieksza glowke,bez zadnych przyczyn,stop jest jedna- madra glowka po Tatusiu musi duzo miescic,wiec dlatego byla duza tak sie z tego smialismy.A tak serio,to obwod po porodzie mial 37 cm i lekarka powiedziala,ze dosc spory,po dniu czy dwoch spadlo do 35 cm.Dlatego samo przejscie glowki zajelo nam najwiecej czasu.

Sola powiem Ci,ze ja mam dokladnie taki sam dylemat jak Ty.Rozwazam nad opcja kupna nosidelka lub dostawki do wozka(tej na stojaka).Drugiego wozka podwojnego na pewno nie kupie.Ja raczej nie naleze,do intensywnie spacerujacych mam,wiec nie ma sensu.

Ramona za mna osobiscie utwardzane rozki nie przemawiaja,ale jesli zastanawiasz sie,to wiem ze zwykle te usztywniane maja opcje,ze da sie wyciagnac usztywnienie i masz miekki.Wiec 2 w 1

Anteria to udanego wyjazdu i trzymaj sie tam dobrze,bo Stoch potrzebuje Twojego podwojnego wsparcia
__________________

bazile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 08:45   #2869
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez bazile Pokaż wiadomość

Ramona za mna osobiscie utwardzane rozki nie przemawiaja,ale jesli zastanawiasz sie,to wiem ze zwykle te usztywniane maja opcje,ze da sie wyciagnac usztywnienie i masz miekki.Wiec 2 w 1
dziewczyny to chyba nie do mnie, bo ja się nie zastanawiam nad kupnem rożka
mam jeden w spadku i więcej nie chcę, wolę poduszkę, pieluszkę i kocyk
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 08:56   #2870
Rybka12321
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 307
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Witajcie .

Ja tak na szybko, bo po nieprzespanej nocy jakoś nie mam humoru dziś . Odniosę się do postów tak zbiorowo, wybaczcie. Widziałam komodę pełną ciuszków 56-62- WOW ale tego dużo, Malin30 współczuję przejść w labo, gratuluję Wam nowych tygodni , Anteria głośno kibicuj .

Dziękuję Wam za kciuki co do wizyty i proszę potrzymajcie jeszcze . Wizyta nas nie uspokoiła, w zasadzie to po niej całą noc nie spaliśmy. Wygląda na to, że u dzidzi wszystko ok, serduszko bije miarowo, przepływy są ok, rośnie, ma lekko ponad 1kg więc tak całkiem średnio, narządy w porządku. Tyle że przez całe badanie (25 min) w zasadzie się nie ruszało. Pomimo trząchania, szturania i wydziwiania z brzuchem. Lekarz (byliśmy u przypadkowego nie u prowadzącego) oczywiście kazał się skonsultować z prowadzącym, powiedział, że na usg nie widać, żeby było coś nie tak, i albo dzidzia na usg ewidentnie spała i miała nas gdzieś, albo ma gorsze dni, albo coś się dzieje, no ale z usg to nie wynika i żeby iść do prowadzącego na konsultację. I powiem Wam, że już sami nie wiemy, co robić, panikować, czy spokojnie czekać do wizyty 2 kwietnia , dziś rano dzidzia dała o sobie znać, nie nazwałabym tego aktywnością, no ale coś tam pod skórą było czuć, nie wiemy, co robić . Po prostu nie wiemy .

Lekarz chyba widząc nasze spanikowane miny pokazał nam dzidzię na 3d (mieliśmy zapłacone za 2d, bo poszliśmy sprawdzić, co u maleństwa, a nie oglądać) i powiem Wam, że ma moje usta, więcej nie było widać, bo jedno oko zasłonięte ręką, a nosek i drugie oko zasłonięte nóżką. Jakieś takie wygibasy . No i powiedział nam płeć, bo było widać na 100%. Także będziemy mieli Gabrysię .
Rybka12321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 09:00   #2871
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Mała oby dziś był lepszy dzień

Necro niech się brzuszek uspokoi i za wizytę u dentysty

Aldrin za 30 i odpoczywaj dziś nie szalej

Ramona mi znajoma mówiła że usztywniany rożek to dal tych co czują się bardzo niepewnie z dzieckiem na rękach.

Anteria to spokojnego i udanego wyjazdu na skoki

Dzień dobry

Obudziłam się dziś o 5:45... poleżałam jeszcze w łóżku żeby męża nie budzić. Potem wstaliśmy razem i śniadanko zjedliśmy. On do pracy ja do łóżka i tak siedzę. Pogoda straszna - pada i zimno, więc nigdzie nie idę. Dopiero po południu musimy pojechać do sklepu zrobić zapasy żywieniowe... Muszę jakieś obiady wymyślić... na piątek mam ochotę na jakoś rybkę, ale nie wiem co na jutro...

Powodzenia dziewczyny na wizytach i badaniach
i gratuluję nowo rozpoczętych tygodni
chce ci się tak codziennie wstawać z mężem na śniadanko a później znowu iść spać?

ja mam dzisiaj ryż a jutro pierś i ziemniaczki z parowaru proste obiady bez wymyślania
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 09:09   #2872
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez Rybka12321 Pokaż wiadomość
Witajcie .

Ja tak na szybko, bo po nieprzespanej nocy jakoś nie mam humoru dziś . Odniosę się do postów tak zbiorowo, wybaczcie. Widziałam komodę pełną ciuszków 56-62- WOW ale tego dużo, Malin30 współczuję przejść w labo, gratuluję Wam nowych tygodni , Anteria głośno kibicuj .

Dziękuję Wam za kciuki co do wizyty i proszę potrzymajcie jeszcze . Wizyta nas nie uspokoiła, w zasadzie to po niej całą noc nie spaliśmy. Wygląda na to, że u dzidzi wszystko ok, serduszko bije miarowo, przepływy są ok, rośnie, ma lekko ponad 1kg więc tak całkiem średnio, narządy w porządku. Tyle że przez całe badanie (25 min) w zasadzie się nie ruszało. Pomimo trząchania, szturania i wydziwiania z brzuchem. Lekarz (byliśmy u przypadkowego nie u prowadzącego) oczywiście kazał się skonsultować z prowadzącym, powiedział, że na usg nie widać, żeby było coś nie tak, i albo dzidzia na usg ewidentnie spała i miała nas gdzieś, albo ma gorsze dni, albo coś się dzieje, no ale z usg to nie wynika i żeby iść do prowadzącego na konsultację. I powiem Wam, że już sami nie wiemy, co robić, panikować, czy spokojnie czekać do wizyty 2 kwietnia , dziś rano dzidzia dała o sobie znać, nie nazwałabym tego aktywnością, no ale coś tam pod skórą było czuć, nie wiemy, co robić . Po prostu nie wiemy .

Lekarz chyba widząc nasze spanikowane miny pokazał nam dzidzię na 3d (mieliśmy zapłacone za 2d, bo poszliśmy sprawdzić, co u maleństwa, a nie oglądać) i powiem Wam, że ma moje usta, więcej nie było widać, bo jedno oko zasłonięte ręką, a nosek i drugie oko zasłonięte nóżką. Jakieś takie wygibasy . No i powiedział nam płeć, bo było widać na 100%. Także będziemy mieli Gabrysię .
Trzymamy dalej żeby było dobrze

Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
chce ci się tak codziennie wstawać z mężem na śniadanko a później znowu iść spać?

ja mam dzisiaj ryż a jutro pierś i ziemniaczki z parowaru proste obiady bez wymyślania
w sumie chce mi się bo biorę leki regularnie przynajmniej, a nie zawsze śpię potem np. dziś
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 09:10   #2873
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
dzień dobry

mnie dziś pospać sobie nie było dane, od rana na pobudkę dostałam solidnego kopniaka pod żebra, a teraz bombardowany mam pępek
Cytat:
Napisane przez Rybka12321 Pokaż wiadomość

Lekarz chyba widząc nasze spanikowane miny pokazał nam dzidzię na 3d (mieliśmy zapłacone za 2d, bo poszliśmy sprawdzić, co u maleństwa, a nie oglądać) i powiem Wam, że ma moje usta, więcej nie było widać, bo jedno oko zasłonięte ręką, a nosek i drugie oko zasłonięte nóżką. Jakieś takie wygibasy . No i powiedział nam płeć, bo było widać na 100%. Także będziemy mieli Gabrysię .
gratulacje

ale serducho bije ok? może faktycznie spała, a może trochę ta pogoda tak na dzieciaki wpływa
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 09:11   #2874
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Rybka12321 trzymam tylko nie stresuj się, bo dzidzia to czuje
wszystko na pewno jest, bedzie dobrze

no i gratuluję 100% dziołchy
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 09:16   #2875
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Trzymamy dalej żeby było dobrze


w sumie chce mi się bo biorę leki regularnie przynajmniej, a nie zawsze śpię potem np. dziś
no to podziwiam

Cytat:
Napisane przez Rybka12321 Pokaż wiadomość
Witajcie .

Ja tak na szybko, bo po nieprzespanej nocy jakoś nie mam humoru dziś . Odniosę się do postów tak zbiorowo, wybaczcie. Widziałam komodę pełną ciuszków 56-62- WOW ale tego dużo, Malin30 współczuję przejść w labo, gratuluję Wam nowych tygodni , Anteria głośno kibicuj .

Dziękuję Wam za kciuki co do wizyty i proszę potrzymajcie jeszcze . Wizyta nas nie uspokoiła, w zasadzie to po niej całą noc nie spaliśmy. Wygląda na to, że u dzidzi wszystko ok, serduszko bije miarowo, przepływy są ok, rośnie, ma lekko ponad 1kg więc tak całkiem średnio, narządy w porządku. Tyle że przez całe badanie (25 min) w zasadzie się nie ruszało. Pomimo trząchania, szturania i wydziwiania z brzuchem. Lekarz (byliśmy u przypadkowego nie u prowadzącego) oczywiście kazał się skonsultować z prowadzącym, powiedział, że na usg nie widać, żeby było coś nie tak, i albo dzidzia na usg ewidentnie spała i miała nas gdzieś, albo ma gorsze dni, albo coś się dzieje, no ale z usg to nie wynika i żeby iść do prowadzącego na konsultację. I powiem Wam, że już sami nie wiemy, co robić, panikować, czy spokojnie czekać do wizyty 2 kwietnia , dziś rano dzidzia dała o sobie znać, nie nazwałabym tego aktywnością, no ale coś tam pod skórą było czuć, nie wiemy, co robić . Po prostu nie wiemy .

Lekarz chyba widząc nasze spanikowane miny pokazał nam dzidzię na 3d (mieliśmy zapłacone za 2d, bo poszliśmy sprawdzić, co u maleństwa, a nie oglądać) i powiem Wam, że ma moje usta, więcej nie było widać, bo jedno oko zasłonięte ręką, a nosek i drugie oko zasłonięte nóżką. Jakieś takie wygibasy . No i powiedział nam płeć, bo było widać na 100%. Także będziemy mieli Gabrysię .
to nadal trzymamy kciuki a gratulacje dziewczynki
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 09:17   #2876
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez Rybka12321 Pokaż wiadomość
Witajcie .

Ja tak na szybko, bo po nieprzespanej nocy jakoś nie mam humoru dziś . Odniosę się do postów tak zbiorowo, wybaczcie. Widziałam komodę pełną ciuszków 56-62- WOW ale tego dużo, Malin30 współczuję przejść w labo, gratuluję Wam nowych tygodni , Anteria głośno kibicuj .

Dziękuję Wam za kciuki co do wizyty i proszę potrzymajcie jeszcze . Wizyta nas nie uspokoiła, w zasadzie to po niej całą noc nie spaliśmy. Wygląda na to, że u dzidzi wszystko ok, serduszko bije miarowo, przepływy są ok, rośnie, ma lekko ponad 1kg więc tak całkiem średnio, narządy w porządku. Tyle że przez całe badanie (25 min) w zasadzie się nie ruszało. Pomimo trząchania, szturania i wydziwiania z brzuchem. Lekarz (byliśmy u przypadkowego nie u prowadzącego) oczywiście kazał się skonsultować z prowadzącym, powiedział, że na usg nie widać, żeby było coś nie tak, i albo dzidzia na usg ewidentnie spała i miała nas gdzieś, albo ma gorsze dni, albo coś się dzieje, no ale z usg to nie wynika i żeby iść do prowadzącego na konsultację. I powiem Wam, że już sami nie wiemy, co robić, panikować, czy spokojnie czekać do wizyty 2 kwietnia , dziś rano dzidzia dała o sobie znać, nie nazwałabym tego aktywnością, no ale coś tam pod skórą było czuć, nie wiemy, co robić . Po prostu nie wiemy .

Lekarz chyba widząc nasze spanikowane miny pokazał nam dzidzię na 3d (mieliśmy zapłacone za 2d, bo poszliśmy sprawdzić, co u maleństwa, a nie oglądać) i powiem Wam, że ma moje usta, więcej nie było widać, bo jedno oko zasłonięte ręką, a nosek i drugie oko zasłonięte nóżką. Jakieś takie wygibasy . No i powiedział nam płeć, bo było widać na 100%. Także będziemy mieli Gabrysię .
Ja bym poszła wcześniej na wizytę. Ale ja i mój lekarz dobraliśmy się idealnie. On nadgorliwy i ja też Spokój najważniejszy, więc może lepiej pójdź wcześniej


Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 09:20   #2877
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Aldrin ja przyzwyczajona jestem, bo jak pracowałam to wstawałam o 5:30 i zawsze robiłam nam śniadanie bo bez tego z domu nie wyjdę... inna sprawa, że o 22 już prawie zawsze śpimy
Teraz jak wstaję z nim to mam równo dzień rozłożony i jem posiłki regularnie i biorę leki.Najgorsze są weekendy bo mam wtedy jakiś rozwalony dzień jak wszyscy są w domu...
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 09:35   #2878
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Aldrin ja przyzwyczajona jestem, bo jak pracowałam to wstawałam o 5:30 i zawsze robiłam nam śniadanie bo bez tego z domu nie wyjdę... inna sprawa, że o 22 już prawie zawsze śpimy
Teraz jak wstaję z nim to mam równo dzień rozłożony i jem posiłki regularnie i biorę leki.Najgorsze są weekendy bo mam wtedy jakiś rozwalony dzień jak wszyscy są w domu...

ja też tak wstaje do pracy ale śniadanie robie wieczorem, bo my w domu nie jemy tylko każdy zabiera swoją porcje do pracy, wiec jak w soboty mam wolne a mąż idzie do pracy to ja tylko się odwracam na drugi bok i śpie dalej
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 10:01   #2879
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

bazile to ja sie zastanawiam nad rożkiem,i pytałam jaki lepiej
jak bede kupowac to na pewno z tych cieńkich i nie usztywnianych,ale mam w domu 3 ktore dostalam w spadku,tylko musze nowe rzepy lub wstążeczki naszyc i bedzie git


Od rana mam mega głoda nie przestraszcie sie ale napisze wam co zjadłam do tej pory jest dopiero 10 '
3 kromki chleba,kazda z czym innym więc mieszanka wybuchowa
1x jogobella musli
2xjabłko

a gdzie reszta dnia ?
__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-19, 10:16   #2880
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość

Od rana mam mega głoda nie przestraszcie sie ale napisze wam co zjadłam do tej pory jest dopiero 10 '
3 kromki chleba,kazda z czym innym więc mieszanka wybuchowa
1x jogobella musli
2xjabłko

a gdzie reszta dnia ?
ja też mam tak z rana, że konia z kopytami bym zjadła, jeśli nie zjem niczego tuż przed pójściem spać a potem to już mniej jem, może to po nocce tak? A o której zjadasz ostatni posiłek? Może za długa przerwa w nocy między posiłkami?
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-22 12:02:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.