|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2851 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Zacytuję tu post z mojego klubu, bo nie będę pisać po raz drugi:
Cytat:
Zostaje mi prywatny, a i tak nie jest to pewne, bo np. endokrynolog (jedyny w mieście, prywatnie) przyjmuje zapisy na jesień...Nie decydujemy się na pobieranie krwi pępowinowej, bo to za drogi interes niestety... Co do chrzestnych, to nam ksiądz mówił, że najlepiej jest, jak to jest małżeństwo. Może być też tylko jeden chrzestny (nasz pierworodny ma tylko mamę chrzestną). Cytat:
Co to za położna??!! Gdzie ona taką wiedzę zdobyła i kiedy? Chyba w zamierzchłej epoce Tormentiol ma kwas borowy w składzie, co jest absolutnie zakazane przy małym dziecku. http://www.srokao.pl/2013/02/uwaga-s...ormentiol.html A mleko modyfikowane? Po jaką cholerę przy karmieniu piersią??!! Toż to pierwszy krok do odstawienia dziecka od cyca. No po prostu nie mogę...
__________________
Jasiek Misiek |
||
|
|
|
#2852 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
na koncie +2kg więcej ciuszków dla juniora, sweter i spódnica dla mnie nawet nie walczyłam ze sobą ![]() [1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45645302]Twardnieje mi brzuch i boli mnie w krzyżu. Cały czas leżę i piszę ten referat, wzięłam magnez i no spę, pomogło na pół godziny i znowu się zaczyna... Jak myślicie, mogę wziąć jeszcze jedną tabletkę no spy, czy trochę odczekać??[/QUOTE] o rany, jak samopoczucie? przeszło trochę? Cytat:
|
||
|
|
|
#2853 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 480
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45642845]Chwalę się przewijakiem i rogalem
[/QUOTE]Mam taki sam przewijak tylko z żyrafką A jutro jadę po taką poduchę, bo ta którą mam jest długa i prosta, do spania super, ale przy karmieniu nie pomoże. Cytat:
Cytat:
Matko, Wy już o chrzestnych piszecie... a mnie tak boli ten temat, że sobie nie wyobrażacie... Durna rodzina TŻa uważa, że to oczywiste że jego siostra będzie chrzestną bo tak tradycyjnie się u nich robi. To już oficjalne, wyobrażacie sobie? I co, mam im teraz powiedzieć że w żadnym razie bo jej nie lubię? No masakra... obrażą się na śmierć, a dopiero niedawno zaczęli mnie tolerować, wcześniej tyle lat darliśmy koty... Co za ludzie, tyle mi krwi napsuli i znów się zaczyna. I znów ja będę ta zła ![]() Mam zły dzień, same przykrości dzisiaj. Idę spać, niech się już ten głupi tydzień skończy...
__________________
Blog: Projekt Rodzice |
||
|
|
|
#2854 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Co do tormentiolu to racja. Ale jest podobny nowy tormentiol taki dla dzieci, bez szkodliwych substancji. Ale nie pamiętam jak się nazywa. Co do krwi pępowinowej to raczej będziemy pobierać. Na początku duży koszt. Ale te roczne 540zl to aż tak dużo nie jest.... Więcej rocznie się wydaje na pierdoły typu słodycze, pizza, gazety itd Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#2855 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Dzień dobry
![]() Dzisiaj czeka mnie mam nadzieję ostatnia wizyta u dentysty nawet nie chce mi się z domu ruszyć, brzuch dalej szaleje. Po południu chyba zadzwonię do mojej lekarki co z tym fantem zrobić ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Co do chrzestnych to my już chrzestnego mamy zaklepanego. Tż ma dwóch kolegów, jeden był świadkiem na ślubie a drugi miał być chrzestnym. Nawet ostatnio pytał czy pamiętamy Za to mamy problem z chrzestną, chyba weźmiemy jakąś przypadkową koleżankę bo tu na miejscu nikogo bardziej bliskiego ![]() A chrzcić będziemy raczej jesienią, myśleliśmy o październiku-listopadzie. |
||
|
|
|
#2856 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
A co do wizyty u diabetologa- zorientuj się w swoje przychodni na NFZ bo jak jesteś w ciąży to nie powinnaś tyle czekać na wizytę tylko poza kolejką powinni Cię przyjąć. Przecież to by niedopuszczalne było. Ja tak miałam z okulistą. Terminy do końca roku zajęte, a gin kazał mi iść na konsultacje okulistyczną. Już mialam spuścić głowę, zapłacić i iść prywatnie ale dlaczego za kolejnego lekarza miałabym płacić Powiedziałam w przychodni jaka jest sytuacja i kazano mi przyjść w godz przyjęć okulisty i przyjęła mnie tego samego dnia bez umawiania się i to nawet przed osobami które miały już wcześniej zaplanowaną wizytę. Więc nie daj się zbyć terminami tylko upieraj się że mają Cie przyjąć. U mnie w przychodni przy szpitalu nawet duża tolerancja dla kobiet w ciąży jest. Nawet kartka wisi że kobiety w ciąży w kolejce do rejestracji stać nie muszą. Ja już po śniadanku. Kawka z pyszną drożdzówką z czekoladą. Coś jest nie tak bo od wczoraj co chwile prąd wyłączają i zapowiada się na deszcz.
__________________
Był 13.07.2013 26.10.2013 ![]() Jesteś z nami http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png Edytowane przez __Sylwia__88 Czas edycji: 2014-03-19 o 07:40 |
|
|
|
|
#2857 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Witam sie z rana
Zapomniałam Wam wczoraj napisać ze ogladalam rożki ale nie wiedziałam na który sie zdecydować ...a wy jakie bierzecie? Sa takie zwykle standardowe grubsze cena 18-25 zł. I sa takie ciensze juz ciekawsze wzory za 35-45 zł Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Lenka 18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia |
|
|
|
#2858 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Witam się w deszczowy dzień i w 30 tygodniu
![]() Wczoraj się pierwszy raz przeraziłam zaczął mnie boleć brzuch z prawej strony i miałam jakieś wrażenie że cały brzuch mi się obniża, wiecie jak czasem przed porodami, mąż mi to wybił z głowy a gdy tylko zeszłam na dół do rodziców to i mama i tata z tekstem że mam strasznie brzuch nisko ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() [1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45642845]Chwalę się przewijakiem i rogalem [/QUOTE]no ładny |
|||
|
|
|
#2859 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
dzień dobry
mnie dziś pospać sobie nie było dane, od rana na pobudkę dostałam solidnego kopniaka pod żebra, a teraz bombardowany mam pępek
|
|
|
|
#2860 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Cytat:
__________________
Był 13.07.2013 26.10.2013 ![]() Jesteś z nami http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png |
||
|
|
|
#2861 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
![]() ja dostałam jeden w spadku, to jest taki cienki, chyba że zużyty tak bardzo ![]() ale najlepiej chyba to brać bez usztywnienia
|
|
|
|
|
#2862 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Fakt,w czerwcu moze byc juz upał...
Co prawda mam 2-3 rożki w domu ale te rzepy sa juz wyrobione i sie nie przyczepiają juz.... Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Lenka 18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia |
|
|
|
#2863 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
znalazłam więcej takich okruszków
![]() http://zabobony.blogspot.com/2013/03...m-dziecka.html |
|
|
|
#2864 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Ja mam taki bardziej cieńki i bez usztywnienia a kosztował 28 zł. A i jest wiązany. Pewnie może być z tym wiązaniem problem bo to trwa ale na pewno jest to solidniejsze i bezpieczniejsze od rzep.
__________________
Był 13.07.2013 26.10.2013 ![]() Jesteś z nami http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png Edytowane przez __Sylwia__88 Czas edycji: 2014-03-19 o 08:12 |
|
|
|
#2865 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Dzień dobry
![]() U nas dzisiaj taka pogoda nie pewna, może to i dobrze, nie będzie mnie kusić żeby wychodzić na jakieś spacery ![]() Rożek planuje kupić jeden grubszy drugi cieńszy, ale to dopiero jak będziemy w Polsce to się rozejrzymy ![]() Co do przewijaka, mi się marzyła komoda z przewijakiem na górze ale pomału odchodzę od tego pomysłu i chyba kupię przewijak układany na łóżeczko, później będę mogła go zawsze przenieść czy to na stół czy do pokoju na łóżko, a kąpać na pewno nie będę w łazience, nie w tym mieszkaniu bo nie ma tu za wiele miejsca. W ogóle jeszcze nic nie wiadomo, bo jakoś Tż-t nie bardzo ma jak się dowiedzieć o to inne mieszkanie, wszystkie moje plany mogą się pozmieniać jeżeli okaże się że jeszcze przed porodem będziemy się przeprowadzać ![]() A w piątek wybywamy do Planicy na skoki na cały weekend, aż się obawiam jak ja dam radę ale wezmę sobie krzesełko rozkładane i jakoś przetrwam
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama |
|
|
|
#2866 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2867 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Mała oby dziś był lepszy dzień
Necro niech się brzuszek uspokoi i za wizytę u dentystyAldrin za 30 i odpoczywaj dziś nie szalej ![]() Ramona mi znajoma mówiła że usztywniany rożek to dal tych co czują się bardzo niepewnie z dzieckiem na rękach. Anteria to spokojnego i udanego wyjazdu na skoki ![]() Dzień dobry ![]() Obudziłam się dziś o 5:45... poleżałam jeszcze w łóżku żeby męża nie budzić. Potem wstaliśmy razem i śniadanko zjedliśmy. On do pracy ja do łóżka i tak siedzę. Pogoda straszna - pada i zimno, więc nigdzie nie idę. Dopiero po południu musimy pojechać do sklepu zrobić zapasy żywieniowe... Muszę jakieś obiady wymyślić... na piątek mam ochotę na jakoś rybkę, ale nie wiem co na jutro... Powodzenia dziewczyny na wizytach i badaniach i gratuluję nowo rozpoczętych tygodni
|
|
|
|
#2868 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Kakusia Maly mial poporstu wieksza glowke,bez zadnych przyczyn,stop jest jedna- madra glowka po Tatusiu musi duzo miescic,wiec dlatego byla duza
tak sie z tego smialismy.A tak serio,to obwod po porodzie mial 37 cm i lekarka powiedziala,ze dosc spory,po dniu czy dwoch spadlo do 35 cm.Dlatego samo przejscie glowki zajelo nam najwiecej czasu.Sola powiem Ci,ze ja mam dokladnie taki sam dylemat jak Ty.Rozwazam nad opcja kupna nosidelka lub dostawki do wozka(tej na stojaka).Drugiego wozka podwojnego na pewno nie kupie.Ja raczej nie naleze,do intensywnie spacerujacych mam,wiec nie ma sensu. Ramona za mna osobiscie utwardzane rozki nie przemawiaja,ale jesli zastanawiasz sie,to wiem ze zwykle te usztywniane maja opcje,ze da sie wyciagnac usztywnienie i masz miekki.Wiec 2 w 1 ![]() Anteria to udanego wyjazdu i trzymaj sie tam dobrze,bo Stoch potrzebuje Twojego podwojnego wsparcia
__________________
|
|
|
|
#2869 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
![]() mam jeden w spadku i więcej nie chcę, wolę poduszkę, pieluszkę i kocyk
|
|
|
|
|
#2870 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 307
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Witajcie
Ja tak na szybko, bo po nieprzespanej nocy jakoś nie mam humoru dziś . Odniosę się do postów tak zbiorowo, wybaczcie. Widziałam komodę pełną ciuszków 56-62- WOW ale tego dużo, Malin30 współczuję przejść w labo, gratuluję Wam nowych tygodni , Anteria głośno kibicuj .Dziękuję Wam za kciuki co do wizyty i proszę potrzymajcie jeszcze . Wizyta nas nie uspokoiła, w zasadzie to po niej całą noc nie spaliśmy. Wygląda na to, że u dzidzi wszystko ok, serduszko bije miarowo, przepływy są ok, rośnie, ma lekko ponad 1kg więc tak całkiem średnio, narządy w porządku. Tyle że przez całe badanie (25 min) w zasadzie się nie ruszało. Pomimo trząchania, szturania i wydziwiania z brzuchem. Lekarz (byliśmy u przypadkowego nie u prowadzącego) oczywiście kazał się skonsultować z prowadzącym, powiedział, że na usg nie widać, żeby było coś nie tak, i albo dzidzia na usg ewidentnie spała i miała nas gdzieś, albo ma gorsze dni, albo coś się dzieje, no ale z usg to nie wynika i żeby iść do prowadzącego na konsultację. I powiem Wam, że już sami nie wiemy, co robić, panikować, czy spokojnie czekać do wizyty 2 kwietnia , dziś rano dzidzia dała o sobie znać, nie nazwałabym tego aktywnością, no ale coś tam pod skórą było czuć, nie wiemy, co robić . Po prostu nie wiemy .Lekarz chyba widząc nasze spanikowane miny pokazał nam dzidzię na 3d (mieliśmy zapłacone za 2d, bo poszliśmy sprawdzić, co u maleństwa, a nie oglądać) i powiem Wam, że ma moje usta, więcej nie było widać, bo jedno oko zasłonięte ręką, a nosek i drugie oko zasłonięte nóżką. Jakieś takie wygibasy . No i powiedział nam płeć, bo było widać na 100%. Także będziemy mieli Gabrysię .
|
|
|
|
#2871 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
ja mam dzisiaj ryż a jutro pierś i ziemniaczki z parowaru proste obiady bez wymyślania
|
|
|
|
|
#2872 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
![]() Cytat:
np. dziś
|
||
|
|
|
#2873 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Cytat:
ale serducho bije ok? może faktycznie spała, a może trochę ta pogoda tak na dzieciaki wpływa |
||
|
|
|
#2874 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Rybka12321 trzymam
tylko nie stresuj się, bo dzidzia to czuje wszystko na pewno jest, bedzie dobrze no i gratuluję 100% dziołchy
|
|
|
|
#2875 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#2876 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Spokój najważniejszy, więc może lepiej pójdź wcześniej Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#2877 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Aldrin ja przyzwyczajona jestem, bo jak pracowałam to wstawałam o 5:30 i zawsze robiłam nam śniadanie bo bez tego z domu nie wyjdę... inna sprawa, że o 22 już prawie zawsze śpimy
Teraz jak wstaję z nim to mam równo dzień rozłożony i jem posiłki regularnie i biorę leki.Najgorsze są weekendy bo mam wtedy jakiś rozwalony dzień jak wszyscy są w domu... |
|
|
|
#2878 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
ja też tak wstaje do pracy ale śniadanie robie wieczorem, bo my w domu nie jemy tylko każdy zabiera swoją porcje do pracy, wiec jak w soboty mam wolne a mąż idzie do pracy to ja tylko się odwracam na drugi bok i śpie dalej
|
|
|
|
|
#2879 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
bazile to ja sie zastanawiam nad rożkiem,i pytałam jaki lepiej
![]() jak bede kupowac to na pewno z tych cieńkich i nie usztywnianych,ale mam w domu 3 ktore dostalam w spadku,tylko musze nowe rzepy lub wstążeczki naszyc i bedzie git ![]() Od rana mam mega głoda nie przestraszcie sie ale napisze wam co zjadłam do tej pory jest dopiero 10 3 kromki chleba,kazda z czym innym więc mieszanka wybuchowa 1x jogobella musli 2xjabłko a gdzie reszta dnia ?
__________________
Lenka 18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia |
|
|
|
#2880 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
a potem to już mniej jem, może to po nocce tak? A o której zjadasz ostatni posiłek? Może za długa przerwa w nocy między posiłkami?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:37.




Zostaje mi prywatny, a i tak nie jest to pewne, bo np. endokrynolog (jedyny w mieście, prywatnie) przyjmuje zapisy na jesień...

Tormentiol ma kwas borowy w składzie, co jest absolutnie zakazane przy małym dziecku. 

[/QUOTE]
A jutro jadę po taką poduchę, bo ta którą mam jest długa i prosta, do spania super, ale przy karmieniu nie pomoże. 
nawet nie chce mi się z domu ruszyć, brzuch dalej szaleje. Po południu chyba zadzwonię do mojej lekarki co z tym fantem zrobić 
13.07.2013 







za wizytę u dentysty
. Wizyta nas nie uspokoiła, w zasadzie to po niej całą noc nie spaliśmy. Wygląda na to, że u dzidzi wszystko ok, serduszko bije miarowo, przepływy są ok, rośnie, ma lekko ponad 1kg więc tak całkiem średnio, narządy w porządku. Tyle że przez całe badanie (25 min) w zasadzie się nie ruszało. Pomimo trząchania, szturania i wydziwiania z brzuchem. Lekarz (byliśmy u przypadkowego nie u prowadzącego) oczywiście kazał się skonsultować z prowadzącym, powiedział, że na usg nie widać, żeby było coś nie tak, i albo dzidzia na usg ewidentnie spała i miała nas gdzieś, albo ma gorsze dni, albo coś się dzieje, no ale z usg to nie wynika i żeby iść do prowadzącego na konsultację. I powiem Wam, że już sami nie wiemy, co robić, panikować, czy spokojnie czekać do wizyty 2 kwietnia 
