Zapuszczanie włosów cz. IV - Strona 162 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-20, 20:53   #4831
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

[1=fb24380c66adcd12b33e8f4 bdd3c2d486418deb5_5f7f99f 1ecd69;45675105]
Właśnie, Kascysko, mam do Ciebie takie pytanie. Zastanawiam się, ile prawy a ile fałszu jest w tym trąbieniu o przeproteinowaniu włosów i czasie, w jakim może to nastąpić? Wiadomo, że włosy są różne, ale w przypadku włosów proteinolubnych jaka może być mniej więcej granica? Czy tu jak w większości przypadków też trzeba po prostu wyczuć samemu?
Pytam się dlatego, ponieważ moje włosy najlepiej zachowują się gdy dostają proteiny często, nawet co drugie mycie. Nie zanotowałam wtedy BHD, co natomiast zdarza mi się dość szybko, gdy włosy dostają tylko produkty emolientowo-nawilżające (szybki przyklap, dziecięce, zbyt miękkie włosy, zbijające się w kolonie, mało sypkie).[/QUOTE]
Przeproteinowanie może nastąpić przy pojedynczym i niezbyt hardkorowym spotkaniu z proteinami, jeśli mamy do czynienia z włosami całkowicie ich nie lubiącymi (bardzo, bardzo rzadko spotykana sytuacja). Jeśli chodzi o włosy proteinolubne to powiem Ci, gdzie prawdopodobnie leży moja granica przeproteinowania - aplikacja na bogatości serum proteinowego zawierającego 25% objętościowych protein małocząsteczkowych przez 3 tygodnie przed każdym myciem. Myślę, że po tym czasie końcówki byłyby trochę sterane życiem

Ale włosów proteinolubnych aż tak też jest niewiele.
Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Olej musztardowy to olej, o nim nie mówię. Chociaż ciekawe czy chociaż nierafinowany on jest - nigdy nie miałam. Sezama wolę z Oleofarmu.
Włosom rafinacja niewiele zmieni, w końcu i tak, ze względu na swoją martwą strukturę, nie wykorzystają np. witamin czy enzymów.
Cytat:
Napisane przez wiktoria90kowalska Pokaż wiadomość
A co macie na naelektryzowane włosy? Rosnąć rosną, ale przy okazji się elektryzują, co przy rozczesywaniu sprawia, że więcej ich wypada dlatego mam ich mało i są cienkie. Polecacie coś?
Antystatyki
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45678905]
Musztardowy Dabura jest nierafinowany, choc nie wiem co to za roznica - wlos jest martwy i tak czy siak nie przyswaja dobr z nierafinowanych.[/QUOTE]
Właśnie
Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
Też umyłam Barwą, zginiemy wszystkie
A ja umyję Joanną, będę zombie
Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Ja w większości nie używam olejów (zwłaszcza ziołowych) na włosy, ale przede wszystkim na skórę głowy.
Dlatego zwracam uwagę na skład i naturalność.
Oleje ziołowe często stosowanie na włosy lubią je przesuszyć.
A jeśli olej nierafinowany bez ziół daję na włosy to i przy okazji na skórę też np sezama (jeden z moich ulubionych).
A oleje nierafinowane częściej uczulają.
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45679962]
Wariacki mamy wątek Kiedyś gdzieś czytałam, że w swoim życiu kobieta zjada przeciętnie 4kg szminki [/QUOTE]
6 kg
Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Mam teraz heenarę i sesę i obie pachną tak kadzidlanie, jak to nuty indyjskie. Heenara i kwiatowy zapach? Gdzie? Kibla w sesie też nie czuję, może to zależy od partii, jeśli chodzi o wc-towskie zapaszki to i tak nic nie przebije argana, strach odetchnąć.
Ale popróbuj Khadi i Jiva - nie wiem czy wszystko będzie dostępne.
Mnie raczej olejki których bazą jest kokos nie zawsze służą.
Mam arganowy organiczny, i w zasadzie... nie ma zapachu. No ale po pirydynie już żaden inny smród nie będzie taki sam Heenara dla mnie też jest kwiatowa.
Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny. A gdzie widziałyście ten olej stacjonarnie? W jakimś supermarkecie? Nie lubię zamawiać internetowo

A nierafinowany mi niepotrzebny, znaczy włosom chyba obojętne W końcu kwasy tłuszczowe pozostają takie same, a chyba o to chodzi w olejowaniu, prawda?
Odlać Ci?
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 20:55   #4832
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Obiecałam szczerość: widziałabym Cię w blondzie prędzej Masz bardzo delikatną urodę

Przyjmuje się, że dobrze dobrany kolor włosów będzie poprawiał nasz wygląd bez makijażu, podkreślał zalety, nadawał świeżości.

Z jaśniejszym rudym mogłabyś wyglądać dobrze, ale wydaje mi się, że musiałabyś się trochę pomalować. Rudy ma to do siebie, że lubi odciągać uwagę od twarzy. Podobnie jak czarny.

Jak ma się odpowiedni typ urody, to nie ma z tym problemu
Kompletnie nie umiem nic "zobaczyć" i nie znam palety barw...ale blond chyba za blady, twarz Ci się zleje z włosami (?)
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 21:01   #4833
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Odlać Ci?
A masz baniaczek? Dzięki, znajdę sobie swój
A jakbyś porównała palmowy do kokosowego?

Dobra, mam do Ciebie goooopie pytanie Czy Twoim zdaniem olejowanie tłuszczami pochodzenia zwierzęcego dałoby lepsze efekty niż roślinnymi? Teoretycznie dla włosów najkorzystniejsze są tłuszcze najbardziej zblizone do naszego łoju, prawda? Tak się tylko zastanawiam, masła na włosach bym nie przeżyła, jak sobie tylko wyobrażę jego zjełczały zapach, fuu. O smalcu nawet już nie wspominam Pamiętam, że Czarownicująca coś na ten temat pisała, ale chyba nikt się nie podjął testowania

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Kompletnie nie umiem nic "zobaczyć" i nie znam palety barw...ale blond chyba za blady, twarz Ci się zleje z włosami (?)
Podejrzewam, że Sowa jest naturalną blondynką, jak się mylę, niech mnie skrzyczy

Odcieni blondów jest dużo, podobno do każdego człowieka da się dobrać jakiś
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 21:07   #4834
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
A masz baniaczek? Dzięki, znajdę sobie swój
A jakbyś porównała palmowy do kokosowego?

Dobra, mam do Ciebie goooopie pytanie Czy Twoim zdaniem olejowanie tłuszczami pochodzenia zwierzęcego dałoby lepsze efekty niż roślinnymi? Teoretycznie dla włosów najkorzystniejsze są tłuszcze najbardziej zblizone do naszego łoju, prawda? Tak się tylko zastanawiam, masła na włosach bym nie przeżyła, jak sobie tylko wyobrażę jego zjełczały zapach, fuu. O smalcu nawet już nie wspominam Pamiętam, że Czarownicująca coś na ten temat pisała, ale chyba nikt się nie podjął testowania

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ----------

Podejrzewam, że Sowa jest naturalną blondynką, jak się mylę, niech mnie skrzyczy

Odcieni blondów jest dużo, podobno do każdego człowieka da się dobrać jakiś
No właśnie, nie znam granicy blondów w nazewnictwie (jak wygląda najciemniejszy, i potem jeszcze chyba są odgałęzienia w kierunku zimnych i ciepłych odcieni). Więc ciepły chyba nie za bardzo...

Lanolina jest zwierzęca, chyba jakaś ciężka do zmywania z włosów by była? Miałam kiedyś jakąś próbkę jako do ciała, strasznie gęste to było i "treściwe", coś jak rycynowy albo bardziej. Nie wiem czy widziałam gdzieś w składzie kosmetyków do włosów, ciekawa jestem.
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 21:10   #4835
Sowa06
Zadomowienie
 
Avatar Sowa06
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 322
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Mój naturalny to średni/ciemny blond.
Miałam kiedyś taki jasny, strasznie brzydki - zdjęcie w albumie. On zlewał się z moją skórą O: Nie wiem czemu akurat się na taki uparłam.

A skusiałbym się może na coś takiego, tylko jeszcze odrobinę jaśniejszego: https://polki.pl/work/privateimages/formats/E/27962.jpg .

Dodam też zdjęcie jakoś tydzień po farbowaniu brązem joanny.
Sowa06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 21:13   #4836
KONICZYNKA 47
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 395
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Lanolina jest używana do kosmetyków włosowych jak najbardziej. Ja dodaję do niektórych maseczek - mam tubkę lanoliny Mamma mia firmy Ziaja (niby dla mam do pielęgnacji brodawek piersiowych).
Samej bym na włosy nie kładła.
KONICZYNKA 47 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 21:16   #4837
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
No właśnie, nie znam granicy blondów w nazewnictwie (jak wygląda najciemniejszy, i potem jeszcze chyba są odgałęzienia w kierunku zimnych i ciepłych odcieni). Więc ciepły chyba nie za bardzo...

Lanolina jest zwierzęca, chyba jakaś ciężka do zmywania z włosów by była? Miałam kiedyś jakąś próbkę jako do ciała, strasznie gęste to było i "treściwe", coś jak rycynowy albo bardziej. Nie wiem czy widziałam gdzieś w składzie kosmetyków do włosów, ciekawa jestem.
Wg fryzjerów blond to jeszcze np. KLIK chociaż ja bym dziewczyny z takimi wlosami już blondynką nie nazywała

Lanolinę pominęłam, bo to wosk a nie tłuszcz Fajny produkt, tylko cieżki w obsłudze. Pamiętam, że kiedyś wcierałam lanolinową maść z olejkami z Rossmanna, szkoda, ze ją wycofali. Idealnie "leczyła" zjechane końce

---------- Dopisano o 21:16 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
Mój naturalny to średni/ciemny blond.
Miałam kiedyś taki jasny, strasznie brzydki - zdjęcie w albumie. On zlewał się z moją skórą O: Nie wiem czemu akurat się na taki uparłam.

A skusiałbym się może na coś takiego, tylko jeszcze odrobinę jaśniejszego: https://polki.pl/work/privateimages/formats/E/27962.jpg .

Dodam też zdjęcie jakoś tydzień po farbowaniu brązem joanny.
Tak właśnie podejrzewałam, masz delikatną, blondynkową urodę

Ta marchewa jest świetna, ale bez pomalowanych oczy (przynajmniej tuszem) możesz wyglądać jak w peruce. Kreska eyelinerem też mile widziana

Naturalnym rudzielcom jest łatwiej pod tym względem, mimo jasnej oprawy oczu. Pomarańczowe tony zazwyczaj idealnie zgrywają się z ich twarzami.

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-03-20 o 21:24
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 21:24   #4838
Sowa06
Zadomowienie
 
Avatar Sowa06
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 322
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

zdjęcia dodane.

można podziwiać mój przepiękny blondzik

Racja, ja widziałam jedną rudawą dziewczynę, która tylko wzmacniała kolor (na taki czerwono-rudy) i wyglądała ślicznie.
Sowa06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 21:25   #4839
KONICZYNKA 47
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 395
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość

A oleje nierafinowane częściej uczulają.



Mam arganowy organiczny, i w zasadzie... nie ma zapachu. No ale po pirydynie już żaden inny smród nie będzie taki sam Heenara dla mnie też jest kwiatowa.
Uczulać może wszystko, zależy od podatności danej osoby.
Ja jestem alergiczką i np maziam się nierafinowanymi olejami i kremami na bazie lanoliny, która ponoć też uczula. A mi pasują.
Natomiast 90% drogeryjnych czy aptecznych kremów niemiłosiernie wysusza mi skórę twarzy albo powoduje stan zapalny, tudzież inne niespodzianki. W zasadzie tylko do rąk używam kupnych kremów Alterry granat, Weledy granat i aptecznego Eucerinu.
Do twarzy zostaje z kupnych Weleda bo Eucerin czy Alterra już odpada.

Jeśli Twój argan nie śmierdzi to cóż, mimo napisu coś z nim nie tak.
KONICZYNKA 47 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 21:56   #4840
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
zdjęcia dodane.

można podziwiać mój przepiękny blondzik

Racja, ja widziałam jedną rudawą dziewczynę, która tylko wzmacniała kolor (na taki czerwono-rudy) i wyglądała ślicznie.
Szczerze, to w takim blondzie ciężko wyglądać pięknie

Myśląc o blondzie dla Ciebie bardziej przyszło mi do głowy coś takiego
KLIK
KLIK

---------- Dopisano o 21:56 ---------- Poprzedni post napisano o 21:34 ----------

Drapię się po głowie co chwilę, szampon Timotei z awokado mnie urządził Miałam obawy, że tak będzie Szkoda, bo jest bardzo fajny dla włosów. Chyba jutro Nizoral pójdzie w ruch, a Timotei jako mydło w płynie
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:01   #4841
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Boszzzzzz, nie było mnie prawie tydzień i nadrabiac Was będę chyba ze 2 dni, ale Wy płodne

Widziałam wczoraj ten początek ruskiej afery w jeszcze nie wykasowanym poście u Gapy i hm.... Kascysko jak ja się cieszę, że jesteś, głos rozsądku w świecie pełnym owieczek i owczego pędu...

Troszkę prywaty, bo muszę sie pochwalic: dostalam dziś pracę i skaczę ze szczęścia

Lecę zacząc nadrabianie
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:04   #4842
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Boszzzzzz, nie było mnie prawie tydzień i nadrabiac Was będę chyba ze 2 dni, ale Wy płodne

Widziałam wczoraj ten początek ruskiej afery w jeszcze nie wykasowanym poście u Gapy i hm.... Kascysko jak ja się cieszę, że jesteś, głos rozsądku w świecie pełnym owieczek i owczego pędu...

Troszkę prywaty, bo muszę sie pochwalic: dostalam dziś pracę i skaczę ze szczęścia

Lecę zacząc nadrabianie
Gratulacje
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:06   #4843
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Szczerze, to w takim blondzie ciężko wyglądać pięknie

Myśląc o blondzie dla Ciebie bardziej przyszło mi do głowy coś takiego
KLIK
KLIK

---------- Dopisano o 21:56 ---------- Poprzedni post napisano o 21:34 ----------

Drapię się po głowie co chwilę, szampon Timotei z awokado mnie urządził Miałam obawy, że tak będzie Szkoda, bo jest bardzo fajny dla włosów. Chyba jutro Nizoral pójdzie w ruch, a Timotei jako mydło w płynie
Ten blond, to pewnie właśnie sowi kolor, coś tak czuję, sądząc po kolorze brwi O marchewie nie powiem, bo się nie znam już nic a nic...

Aaaa, ten ciemny blond to prawie jak mój, ale jednak nie ta tonacja i w ogóle. No chyba przesadzili
Mnie urządziła chyba znowu Joanna (szampon). Ale jak to jest, swędzenie pojawia się nie od razu, tylko ok. 12godzin od mycia. Nie mam łupieżu ani zaczerwienień, łagodzi mi skalp olej (różne już próbowałam, nawet z macerat cebulą i czosnkiem i każdy łagodził).

---------- Dopisano o 22:06 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Boszzzzzz, nie było mnie prawie tydzień i nadrabiac Was będę chyba ze 2 dni, ale Wy płodne

Widziałam wczoraj ten początek ruskiej afery w jeszcze nie wykasowanym poście u Gapy i hm.... Kascysko jak ja się cieszę, że jesteś, głos rozsądku w świecie pełnym owieczek i owczego pędu...

Troszkę prywaty, bo muszę sie pochwalic: dostalam dziś pracę i skaczę ze szczęścia

Lecę zacząc nadrabianie
No to super
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:09   #4844
KONICZYNKA 47
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 395
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Który szampon Joanny? Ja do tej pory używałam tylko zielonego Joanna Rzepa (w komplecie z wcierką) i truskawkowego wersji mini.
KONICZYNKA 47 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:14   #4845
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Ten blond, to pewnie właśnie sowi kolor, coś tak czuję, sądząc po kolorze brwi O marchewie nie powiem, bo się nie znam już nic a nic...
Tylko Sowa raczej na jasną myszkę nie poleci Zapytała czy byłoby jej dobrze, to odpowiedziałam szczerze Kazdy niech nosi kolor w jakim czuje się dobrze

Cytat:
Mnie urządziła chyba znowu Joanna (szampon). Ale jak to jest, swędzenie pojawia się nie od razu, tylko ok. 12godzin od mycia. Nie mam łupieżu ani zaczerwienień, łagodzi mi skalp olej (różne już próbowałam, nawet z macerat cebulą i czosnkiem i każdy łagodził).
U mnie podobnie... Mam takie uczucie jakby... przedłupieżowe. Jakby się coś nawarstwiło przez kilka myć i teraz swędzi. Okropieństwo, dawno czegoś takiego nie miałam.
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:16   #4846
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Który szampon Joanny? Ja do tej pory używałam tylko zielonego Joanna Rzepa (w komplecie z wcierką) i truskawkowego wersji mini.
Z pokrzywą i zieloną herbatą. Szampon jest ok, ale chyba jakoś za silny dla skóry, barwa to samo. Na razie tragedii nie ma, obserwuję co się dzieje po różnych rzeczach. Myłam odżywką ostatnio i tez trochę swędziało ale mniej (ale też po 12 godzinach). Teraz po 24 godzinach mniej więcej, z ulgą się nasmarowałam olejem no i nie wiem czym będę zmywać jutro rano.
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:22   #4847
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
A masz baniaczek? Dzięki, znajdę sobie swój
A jakbyś porównała palmowy do kokosowego?

Dobra, mam do Ciebie goooopie pytanie Czy Twoim zdaniem olejowanie tłuszczami pochodzenia zwierzęcego dałoby lepsze efekty niż roślinnymi? Teoretycznie dla włosów najkorzystniejsze są tłuszcze najbardziej zblizone do naszego łoju, prawda? Tak się tylko zastanawiam, masła na włosach bym nie przeżyła, jak sobie tylko wyobrażę jego zjełczały zapach, fuu. O smalcu nawet już nie wspominam Pamiętam, że Czarownicująca coś na ten temat pisała, ale chyba nikt się nie podjął testowania
Baniaczki mam zawsze

Działanie podobne, za to palmowy bardziej upierdliwy - trudniej się rozpuszcza no i wszystko jest żółte...

To rozważanie dość ideologiczne i trzeba by zacząć od pytania - co rozumiemy pod pojęciem "odżywianie włosów"? Na Twoje pytanie odpowiem, jak padnie kilka pomysłów
Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Uczulać może wszystko, zależy od podatności danej osoby.
Ja jestem alergiczką i np maziam się nierafinowanymi olejami i kremami na bazie lanoliny, która ponoć też uczula. A mi pasują.
Natomiast 90% drogeryjnych czy aptecznych kremów niemiłosiernie wysusza mi skórę twarzy albo powoduje stan zapalny, tudzież inne niespodzianki. W zasadzie tylko do rąk używam kupnych kremów Alterry granat, Weledy granat i aptecznego Eucerinu.
Do twarzy zostaje z kupnych Weleda bo Eucerin czy Alterra już odpada.

Jeśli Twój argan nie śmierdzi to cóż, mimo napisu coś z nim nie tak.
Rozmawiamy o tym, co mówią statystyki. Ja np. zewnętrznie nie jestem na nic uczulona, a jedyny dozwolony dla kobiet lek przeciwbólowy (paracetamol) może mnie w niewielkiej dawce zabić. Jednak jestem jednym przypadkiem, a statystyka pokazuje, że jednak jest dość bezpieczny. Ze wszystkim tak jest - próbować i tak trzeba na sobie.
Po prostu nie masz alergii na ekstrakty roślinne. A to jakby nie patrzeć - chyba "najpopularniejsza" grupa alergenów.

Macałam i wąchałam kilka, żaden nie śmierdzi. Tyle, że dla mnie roztwór cysteiny też nie śmierdzi, a podobno powinien walić zgniłym jajem. Kwestia przyzwyczajenia i znieczulenia na zapachy.

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Widziałam wczoraj ten początek ruskiej afery w jeszcze nie wykasowanym poście u Gapy i hm.... Kascysko jak ja się cieszę, że jesteś, głos rozsądku w świecie pełnym owieczek i owczego pędu...

Troszkę prywaty, bo muszę sie pochwalic: dostalam dziś pracę i skaczę ze szczęścia

Lecę zacząc nadrabianie
Dziękuję i gratuluję
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:25   #4848
KONICZYNKA 47
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 395
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Z pokrzywą i zieloną herbatą. Szampon jest ok, ale chyba jakoś za silny dla skóry, barwa to samo. .
Z pokrzywą to tylko odżywkę miałam.
A ktoś miał ten szampon wiśniowy, niby do włosów farbowanych w takiej białej półlitrowej butli z czerwoną nakrętką?
Kiedyś zastanawiałam się nad nim, ze względów zapachowych, ale ostatecznie wybrałam z AB miodowo-mleczny. Stuningowany olejem rycynowym jest nawet fajny, nabłyszcza włoski.
KONICZYNKA 47 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:27   #4849
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Tylko Sowa raczej na jasną myszkę nie poleci Zapytała czy byłoby jej dobrze, to odpowiedziałam szczerze Kazdy niech nosi kolor w jakim czuje się dobrze

U mnie podobnie... Mam takie uczucie jakby... przedłupieżowe. Jakby się coś nawarstwiło przez kilka myć i teraz swędzi. Okropieństwo, dawno czegoś takiego nie miałam.
No...zdjęcie nr 4 - czego chcieć więcej? Kreska na oku wsio załatwia i jest wszystko dobrane ok.

Ja wczoraj jak myłam odżywką, to zrobiłam też peeling kawowy, żeby właśnie te ewentualne warstwy ściągnąć. Dzisiaj wieczorem na jakieś pół godziny wtarłam jogurt naturalny, a teraz mam już lekko obmyte włosy OMO i nałożony olej na odżywkę Farmonę z lnem, i w skórę wtarty olej lniany i z wiesiołka, i dalej trochę swędzi
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:48   #4850
Sowa06
Zadomowienie
 
Avatar Sowa06
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 322
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Dzięki za pomoc i opinie.

Wolha wRedna , gratuluję
Sowa06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 22:52   #4851
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Z pokrzywą to tylko odżywkę miałam.
A ktoś miał ten szampon wiśniowy, niby do włosów farbowanych w takiej białej półlitrowej butli z czerwoną nakrętką?
Kiedyś zastanawiałam się nad nim, ze względów zapachowych, ale ostatecznie wybrałam z AB miodowo-mleczny. Stuningowany olejem rycynowym jest nawet fajny, nabłyszcza włoski.
Nie miałam.
Ile dajesz kropli rycyny na porcję szamponu? Mieszasz przed użyciem, tak?

Edit. jeszcze się dosmarowałam Khadim na porost...na razie świąd zniknął.

Edytowane przez Floria
Czas edycji: 2014-03-20 o 22:56
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 23:14   #4852
KONICZYNKA 47
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 395
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Ile dajesz kropli rycyny na porcję szamponu? Mieszasz przed użyciem, tak?
Nie chce mi się mieszać tuż przed użyciem, wlałam rycyny bezpośrednio do butelki z szamponem (1 nakrętkę od buteleczki rycyny) i wstrząsnełam aż do momentu kiedy barwa szamponu z takiej przezroczystej zrobiła się mleczna. Mam wersję jeszcze w tych starych opakowaniach z przyciemnianego plastiku o taką:
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,1...ra-wersja.html
.

Edytowane przez KONICZYNKA 47
Czas edycji: 2014-03-20 o 23:15
KONICZYNKA 47 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 23:30   #4853
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Nie chce mi się mieszać tuż przed użyciem, wlałam rycyny bezpośrednio do butelki z szamponem (1 nakrętkę od buteleczki rycyny) i wstrząsnełam aż do momentu kiedy barwa szamponu z takiej przezroczystej zrobiła się mleczna. Mam wersję jeszcze w tych starych opakowaniach z przyciemnianego plastiku o taką:
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,1...ra-wersja.html
.
Dzięki I potem wstrząsasz przed użyciem, czy to już tak zostaje?
Miałam kiedyś szampon taki, tatarakowy albo pokrzywowy z tej serii. W każdym razie jakiś ziołowy. Myłam nim codziennie moje krótkie włosy, a jak trochę urosły, to zauważyłam, że się plączą jakoś dziwnie po tym szamponie, i nie wykończyłam tej butelki Wtedy skóra nie była podrażniona, więc myślę, że teraz więcej czynników ma na podrażnienie wpływ. Niestety, ilości kosmetyków które używa włosomaniaczka, dają takie zagrożenie, sumowania podrażnień z wcześniej tolerowanych składników.
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-20, 23:49   #4854
KONICZYNKA 47
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 395
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Dzięki I potem wstrząsasz przed użyciem, czy to już tak zostaje?
.
Zawsze wstrząsam, choć zauważyłam, że olej nie ma w tym połączeniu chęci migracji do góry, jak to czyni w mieszance z typowym ziołowym szamponem.
Rycyną wzbogacam prawie każdy szampon.

Kiedyś przydarzyła mi się w związku z tym przezabawna historia na obozie jeździeckim - otóż ktoś podwędził mi dopiero co kupiony szampon ziołowy Farmony pokrzywa z mydlnicą, na jego (tzn. złodzieja) nieszczęście też w takiej ciemnej butelce do której swoim zwyczajem też wlałam rycynę, ale nie wstrząsnełam więc nic nie było widać.
Owa nieszczęśnica ukradłszy mi szampon wylała go sobie na głowę będąc pod prysznicem (a w zasadzie wylała samą rycynę bo znajdowała się na górze) i się przestraszyła bo nie wiedziała co z tym zrobić.
KONICZYNKA 47 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 00:11   #4855
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Zawsze wstrząsam, choć zauważyłam, że olej nie ma w tym połączeniu chęci migracji do góry, jak to czyni w mieszance z typowym ziołowym szamponem.
Rycyną wzbogacam prawie każdy szampon.

Kiedyś przydarzyła mi się w związku z tym przezabawna historia na obozie jeździeckim - otóż ktoś podwędził mi dopiero co kupiony szampon ziołowy Farmony pokrzywa z mydlnicą, na jego (tzn. złodzieja) nieszczęście też w takiej ciemnej butelce do której swoim zwyczajem też wlałam rycynę, ale nie wstrząsnełam więc nic nie było widać.
Owa nieszczęśnica ukradłszy mi szampon wylała go sobie na głowę będąc pod prysznicem (a w zasadzie wylała samą rycynę bo znajdowała się na górze) i się przestraszyła bo nie wiedziała co z tym zrobić.
Dajesz tylko do mocniejszych szamponów? Jakbym dała do Hippa, to może mi nie domyć czegoś?
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 00:17   #4856
KONICZYNKA 47
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 395
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Do mocniejszych, znaczy ziołowców, nawet do Fitomedu z mydlnicą.
Do tej Joanny z AB na początku miałam nie dawać, ale przeczytałam skład i stwierdziłam, że jednak dam.
Hippa czy Nivei Baby z reguły rozcieńczałam wodą tzw. metoda kubeczkową przed użyciem. Nie dodawałam do nich rycyny bo zawierały olej migdałowy i to wyczuwalny.
Ale kaczuszkę Bambi już rycynką wzbogaciłam.
Moja skóra i włosy nie lubią tzw "rypaczy" nawet do zmywania nafty zmieszanej z rycyną (samej nafty nigdy nie nakładam).
KONICZYNKA 47 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 00:25   #4857
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Do mocniejszych, znaczy ziołowców, nawet do Fitomedu z mydlnicą.
Do tej Joanny z AB na początku miałam nie dawać, ale przeczytałam skład i stwierdziłam, że jednak dam.
Hippa czy Nivei Baby z reguły rozcieńczałam wodą tzw. metoda kubeczkową przed użyciem. Nie dodawałam do nich rycyny bo zawierały olej migdałowy i to wyczuwalny.
Ale kaczuszkę Bambi już rycynką wzbogaciłam.
Moja skóra i włosy nie lubią tzw "rypaczy" nawet do zmywania nafty zmieszanej z rycyną (samej nafty nigdy nie nakładam).
Ok, dzięki jeszcze raz. Muszę rozważyć, czy ryzykować z rycyną, czy lepiej od razu wypróbować inny olej.
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 00:39   #4858
KONICZYNKA 47
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 395
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Ok, dzięki jeszcze raz. Muszę rozważyć, czy ryzykować z rycyną, czy lepiej od razu wypróbować inny olej.
Wypróbować inny olej do szamponu? Jaki?
Ja nie dawałabym innego bo efekt może być nieciekawy.

Garść informacji o rycynie:
"Olej rycynowy to ważny składnik kosmetyków, znany pod nazwą Castor Oil. Jest dobrze tolerowany przez skórę, nie wysycha, dobrze nawilża. Zapobiega wysychaniu skóry i dobrze chroni skórę przed czynnikami atmosferycznymi. Ma lekkie działanie zmiękczające i przeciwzapalne. Dobrze pokrywa skórę, włosy, rzęsy i brwi, dlatego występuje w szminkach, pomadkach, tuszach, błyszczkach, w odżywkach do włosów, w brylantynie. Dodawany do lotionów, kremów i śmietanek kosmetycznych. Korzystnie wpływa na włosy, nadając im miękkość i połysk, ponadto ochrania powłoczkę włosa. Jest dobrym materiałem do uzyskania detergentów (synteza), jak i złagodzenia osuszającego działania syntetycznych detergentów (dodatkowy składnik)."
więcej:
http://rozanski.li/?p=1164

Edytowane przez KONICZYNKA 47
Czas edycji: 2014-03-21 o 01:41
KONICZYNKA 47 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 07:10   #4859
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Wypróbować inny olej do szamponu? Jaki?
Ja nie dawałabym innego bo efekt może być nieciekawy.

Garść informacji o rycynie:
"Olej rycynowy to ważny składnik kosmetyków, znany pod nazwą Castor Oil. Jest dobrze tolerowany przez skórę, nie wysycha, dobrze nawilża. Zapobiega wysychaniu skóry i dobrze chroni skórę przed czynnikami atmosferycznymi. Ma lekkie działanie zmiękczające i przeciwzapalne. Dobrze pokrywa skórę, włosy, rzęsy i brwi, dlatego występuje w szminkach, pomadkach, tuszach, błyszczkach, w odżywkach do włosów, w brylantynie. Dodawany do lotionów, kremów i śmietanek kosmetycznych. Korzystnie wpływa na włosy, nadając im miękkość i połysk, ponadto ochrania powłoczkę włosa. [B]Jest dobrym materiałem do uzyskania detergentów (synteza), jak i złagodzenia osuszającego działania syntetycznych detergentów (dodatkowy składnik)."
więcej:
http://rozanski.li/?p=1164
Panie Różański, a od kiedy olej nawilża? Oleje co najwyżej natłuszczają

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-03-21 o 07:13
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 08:57   #4860
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Doczytałam Was dziewczyny w końcu

Teraz czeka mnie przeprowadzka, trochę załatwiania różnych spraw i chyba będę tak głównie podczytywac, bo nawet jak nie będę miała czasu na pisanie, to czytanie Was - uzależnia.

Jeszcze tak wracając do ruskich oszukańczych kosmetyków. Miałam przyjemnośc umyc włosy czarnym mydłem agafii i niech sobie na blogach piszą co chcą, ale jestem zachwycona. Chyba je kiedyś zamówię. Cena mordercza, ale proporcjonalna do wydajności. Zużyłam objętośc naparstka, a włosy były całe pokryte pianą, ładnie domyła, nie splątała. Bałam się przesuszu i skrzypienia (ma SLeS, choc daleko w składzie i pierdyliard ekstraktów). Nic z tych rzeczy nie nastąpiło. Nie wiem oczywiście jak by wygladalo urzywanie jej przez dłuższy czas, ale myślę, że kiedyś zaryzykuję.

Dorobiłam się Amli w proszku. Niedługo wypróbuję jak działa. Dotychczas miałam 2 razy makę i bardzo sobie chwaliłam. Poprawiała mi skręt, a włosy w kucyku wydawały się grubsze.

Mam też mojego Biovaxa Latte, za godzinkę testuję, aktulanie siedzę z olejem z orzechów laskowych.

Takie małe pytanko: próbowała któraś z Was urzywac spirulinę na włosy? Dostałam troche od koleżanki, na twarz nie położe, bo pewnie mi zafunduje sacharę, ale na włosy chyba sie skuszę
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-22 17:39:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.