|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1891 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Agatka a do kogo masz?
Wadera mały człowieczek Rena piękne butki Zwłaszcza te pierwsze, mam podobne, tylko szare
|
|
|
|
#1892 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45879545]Agatka a do kogo masz?[/QUOTE]
do BABULI kojarzysz?? drugie mam u Nowosielskiego....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#1893 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Nie, nie znam żadnego z tych nazwisk
|
|
|
|
#1894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
ja widzę małą waderkę tak:
1 główka 2 rączki 3 brzuszek 4 nóżki
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1895 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45878551]Jezu myślałam, że mnie na cmentarzu trafi szlag dzisiaj.
Ale byłam tak wściekła, że się poryczałam - bynajmniej nie z powodu rocznicy (choć po części też). Pewnie większość z Was uzna moją reakcję za przesadzoną, ale ja mam na tym punkcie świra, stąd też ona. Otóż tydzień temu w środę byłam u pana robiącego na cmentarzu różne rzeczy, żeby mi do 03.04 odnowił literki. No i tak chodziłam, chodziłam, nie widziałam, myślałam, że może już zrobił, tylko słaby efekt... Wczoraj sobie postroiłam grób, tzn. dałam nowe, piękne kwiaty (zawsze robię u jednej kwiaciarki, są naprawdę piękne, na żywym zielonym), znicz pod kolor i aniołka gipsowego. I przychodzę dzisiaj na cmentarz, a tam rzeczy na grobie porozjeżdżane, a na serduszku rozmazana farba... GENIUSZ dzisiaj to zrobił! No po prostu tak się wściekłam, że sobie poszłam i musiałam wrócić za chwilę. Dzisiaj, w rocznicę, jak już wszystko chciałam mieć ładnie zrobione. Jutro jak go zobaczę, to go opieprzę :/ Ja to mam szczęście. W dniu pogrzebu zapomniał o nas ksiądz. Dzisiaj ten. No po prostu... Musiałam iść się pomodlić za Dawidka do kościoła, bo na cmentarzu jak widziałam ten obraz nędzy i rozpaczy (czyli brudny grób) nie mogłam się skupić.[/QUOTE] Współczuje Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#1896 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
O raju, teraz widzę!!! Widzę naprawdę
Berbie dziękuję Agata a tą drugą wizytę, u dr N., masz w podobnym terminie?
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#1897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1898 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45879666]Nie, nie znam żadnego z tych nazwisk
żebym dla własnego spokoju zmieniła....jest malomówny a raczej nie mówi nic a mało tego mówi że coś jest źle i straszy że dziecko jest chore Jedna przepłakała 2 miesiące przez Niego.... nooo widzę i ja w sumie jakbym się lepiej przypatrzyła to bym widziała....u mnie jest mały człowiek...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#1899 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45868628]
Dziewczyny, ja dziś miałam dużo ruchu i zamieszania, mama była, przygotowywałyśmy na cmentarzu, itp. Dlatego się nie odnoszę, zaraz idę spać, ale wszystko czytam na bieżąco. W zasadzie - za parę minut 03.04... Dwa lata temu świat mi się zawalił Dziś jest już cudownie, ale nigdy się nie pogodzę z tym, co się wydarzyło i nigdy nie zapomnę.[/QUOTE]ja zaczynam łapać coroczny ten sam nastrój shit wczesna wiosna tak na mnie działa, zbliża się ten niezwykly ale krótki czas kiedy praktycznie fruwałam nad ziemią, by spaść dość potężnie w okolicach dnia matki :/ 3 lata temu byłam już w tym szczęśliwym cyklu, na Wielkanoc byłam już w ciąży choć jeszcze o tym nie wiedziałam... normalnie prześladują mnie obrazy z przeszłości i tak co roku aż do 25maja, później przechodzi, normalnie jadę tramwajem i się przenoszę w czasie fuck z ciąży z Wiktorem nie mam tak potężnych wspomnień (u niego to tylko strach pamiętam i czekanie na wyniki bety)
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#1900 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1901 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Nie wiem jak jest teraz ale już lata temu nie słyszałam o nim dobrych opinii (przyjmuje w moim rodzinnym mieście) Cytat:
ja na dzień matki miałam tp
__________________
Edytowane przez jojla Czas edycji: 2014-04-03 o 23:09 |
||||
|
|
|
#1902 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Perse nie dziwię się że się wkurzylas
Waderka, Agatko
__________________
|
|
|
|
#1903 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dokładnie
Śliczny. Coś czuję że będzie dziewczynka Cytat:
jaki cukiereczek Ja bym do tego lekarza nie szła skoro ma takie opinie... Dopiero mój był taki maleńki..., a teraz wypycha szanowną dupencje i mnie skurcze przez to łapią ![]() Cytat:
![]() Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
||
|
|
|
#1904 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dla szczęśliwych Mam, które wypodglądały swoje maleństwa gratulacje
piękne dzieciaczki Wam rosną.Dla Mam, które wspominają trudne rocznice uściski. Perse-wyobrażam sobie Twoje rozgoryczenie dzisiaj na cmentarzu alr nie krzycz jutro za bardzo po tym pracowniku, Dawid pewnie nie chciałby żebyś się denerwowała. Tulę Cię mocno. Pani- tz w pracy od dzisiaj? Dajesz radę? Poratowałam się dzisiaj tantu.m rosa i trochę mi lżej
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1905 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Wiecie co Dziewczyny, przez to moje wkurzanie się (wtedy na księdza, dziś na tego pracownika) smutne myśli tak jakby się oddalają. Taki chyba mój los, że smutne wydarzenia muszą być zakłócone przez kogoś
![]() Poza tym miałam dzisiaj multum roboty, na chwilę nie siadłam (tylko, żeby się Wam poskarżyć na gościa) i to mi trochę pomogło... Obniżyliśmy łóżeczko na najniższy poziom, bo Artek wykombinował, że nogi można prostować :P |
|
|
|
#1906 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dziewczyny, kucyk pomóż! Co oznaczq spadek tetna na ktg do 90, nie wiem jwk dlugo to trewalo, jjak zmienilam bok bylo ok. Boje się. Wczesniej na usg wszystko bylo ok.
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud ...mały chłopiec czeka na kwiecień
|
|
|
|
#1907 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
To na razie jest 2:1 dla dziewczynki ![]() Agatko Twój człowieczek też śliczny A mnie serce znowu nawala już mam dosyć
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#1908 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Wadera, Agatka - śliczne te Wasze Człowieki
![]() Jana a może to było spowodowane tym, że uciskałaś tą główną żyłę? I nie było dostatecznego przepływu krwi? |
|
|
|
#1909 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
Może być setki przyczyn więc trudno powiedzieć... Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:13 ---------- Czasem w trakcie skurczu porodowego tętno dziecku spada. Ale nic więcej o tym nie wiem. Widziałam takie sytuacje w tym serialu dokumentalnym Porodówka. Wtedy robili najczęściej cesarke (jeżeli spadło poniżej 100 na dłużej niż 3 minuty). Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1910 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Wadera, Agatka.. Chcialam Wam pogratulowac slicznych dzieciaczkow..
teraz na pewno wszytko bedzie dobrze.. ![]() Jana, ja nie pomoge bo zupelnie sie na tym nie znam, ale wierze, ze to nic zlego.. ![]() U nas powolutku.. Bylam wczoraj zrobic badania tarczycowe, wyniki beda zanim mi sie zaczna dni plodne.. Zebym wiedziala, czy ju mozna sie starac, czy jeszcze czekac, bo sie znow cos pomieszalo... I boje sie teraz strasznie tych wynikow... nie chce, zeby cos bylo nie tak... ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...
Zuzka - ur. 19.11.2009 Julcia - II - 22.05.2014 Natalka - 28.01.2015 16.01.2015 |
|
|
|
#1911 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Wadera, Agatka- slodziakiem z tych Waszych dzidziuchow
Alfa- ![]() Ja tez bardziej pamietam pierwsza ciaze. Wiele dni moge odtworzyć dosłownie minuta po minucie. Pamietam doskonale rożne swoje uczucia z niej, jakby to było wczoraj. Ciaza z Tymonem, mino ze niedawno, to mniej wryla mi sie w pamięć. Dziwne. |
|
|
|
#1912 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Witam
Cytat:
![]() Idziemy dziś na szczepienie.Bardzo jestem ciekawa ile mały waży.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1913 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Ja też się łapię na tym, że przypomina mi się wiele zdarzeń z pierwszej ciąży, ale na zasadzie: wtedy byłam w ciąży. Z Dawidkiem...
Ale z drugiej ciąży również, właśnie wczoraj miałam rok po badaniach na d-dimery i glukozie, zaraz "będę" szukać diabetologa, dieta, itd. Artur zjadł dziś całe 4 łyżki kaszki, potem popił 20 ml mleka i szczęśliwy się bawił w kojcu Na szczęście dopił do 80 ml, a teraz mi się mleko skończyło, to mu zrobię mm. Kupię kleik i będę zagęszczać. Wieczorem podam inną kaszkę. Jak nie zje, to już sama nie wiem...---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:45 ---------- Jana jesteś w szpitalu? Ile moża stać zrobione mm? |
|
|
|
#1914 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45886124]
Ile moża stać zrobione mm?[/QUOTE] Podobno trzeba zużyć odrazu ![]() Tak czytałam. Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ---------- Ja na pewno po porodzie będę żałować, że tak mało się cieszyłam tymi chwilami z brzuszkiem...Już żałuję. Że zamiast celebrować każdy dzień, to się martwię (chociaż teraz jakoś mniej...). Patrzę na mój brzuch i wiecie co... To chyba do mnie nie dociera.. Nie dociera do mnie jaką jestem szczęściarą. Po poronieniu też żałowałam że za mało cieszyłam się ciążą.. Bo w pierwszej ciąży też większość czasu się martwiłam, analizowałam każdy objaw lub jego brak. Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#1915 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Wiem, wiem, na opakowaniu tak jest napisane, ale wolę spytać, jak to wygląda w praktyce
![]() Kucyku ja tam ciąży nie celebrowałam, wręcz jak już urodziłam, to byłam przeszczęśliwa - że już nie muszę patrzeć na głupich ludzi, którzy śmieją mi się w twarz w autobusie, kiedy wisiałam nad nimi z brzuchem, na kierowców, którzy się nie zatrzymywali, żeby mnie przepuścić na pasach, tylko stałam i kwitłam na przejściu, na ludzi w kolejkach w sklepach, którzy mieli satysfakcję, gdy mi się wcisnęli przed nosem, itd., itd.... Dla mnie ciąża to nie żaden stan błogosławiony. To fizjologia, dla jednych lepiej przebyta, dla innych ciężej. Dla mnie mega ciężko. Wnioski same się nasuwają.. Jednak wszystko to, wszystko - było warto. |
|
|
|
#1916 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dzień dobry
![]() Agatko śliczny ten Twój Mały Człowiek Waderko przecież na tym zdjęciu wszystko pięknie widać - cudowne Małe Dzieciątko Barbi ciesze się, że wyjazd udany i że najodowaliście się z Krzysiem ![]() Perse ![]() Coś jest w tych wspomnieniach z utraconych ciąż.. pomimo upływu czasu one ciągle są jak by to było wczoraj. Ja praktycznie potrafiłabym odtworzyć przebieg obu ciąż które straciłam z najmniejszym szczegółami.. Kucyk gratuluję kolejnych zakupów - idziesz jak burza czego Ci jeszcze brakuje?Wika, Pani jak się dzisiaj czujecie? wracacie do zdrowia??? Wika fajny ten Twój mąż czasami trzeba powiedzieć coś dosadnie To wszystko z troski o Ciebie.[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45870580] Teraz wybieramy się na podróż poślubną na 2 tygodnie, ale do lipca jeszcze chwila. [/QUOTE] Gryzelda jakie plany na podróż? miejsce wybrane?? Rena bardzo fajne butki Cytat:
Cytat:
========================= ====================== A u nas cisza - nic się nie dzieje, prócz tego, że brzuch rośnie coraz bardziej i nie bardzo wiem jak chodzić/siedzieć/leżeć - strasznie bolą mnie plecy, i coś mi weszło w biodro bo normalnie powłóczę prawą nogą i tak bym chciała żeby coś już się ruszyło a tu nic ... Nawet przez ostatnie dni pozwoliłam sobie na różne czynności w domu i zupełnie nic to nie dało - prócz czystości w domu
|
||
|
|
|
#1917 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45886653]Wiem, wiem, na opakowaniu tak jest napisane, ale wolę spytać, jak to wygląda w praktyce
![]() Kucyku ja tam ciąży nie celebrowałam, wręcz jak już urodziłam, to byłam przeszczęśliwa - że już nie muszę patrzeć na głupich ludzi, którzy śmieją mi się w twarz w autobusie, kiedy wisiałam nad nimi z brzuchem, na kierowców, którzy się nie zatrzymywali, żeby mnie przepuścić na pasach, tylko stałam i kwitłam na przejściu, na ludzi w kolejkach w sklepach, którzy mieli satysfakcję, gdy mi się wcisnęli przed nosem, itd., itd.... Dla mnie ciąża to nie żaden stan błogosławiony. To fizjologia, dla jednych lepiej przebyta, dla innych ciężej. Dla mnie mega ciężko. Wnioski same się nasuwają.. Jednak wszystko to, wszystko - było warto.[/QUOTE] No to w praktyce nie pomogę ![]() To że ciąża, to nie stan błogosławiony to, się przekonałam w 1 trymestrze... I to dwa razy pierwszy trymestr przechodziłam, rzygając i modląc się żeby ktoś mi szczelaka podał Teraz jak się załatwić nie mogę i biodro mnie napier...całą noc i dzień to też łatwo nie jest. No ale ruchy dziecka i świadomość że mam małego człowieka w środku, połączenie mnie i męża, to jednak magia... Której nie doceniam. Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:38 ---------- Cytat:
Brakuje mi jeszcze : wózka, łóżeczka, monitora, kamerki (będziemy kupować internetowa która przez WiFi do telefonu, tableta itp będzie nadawać), bujaczka, wanienki, kosmetyków, ręczników i kocyków, ubranek (pajace i śpiochy), staników do karmienia, ceratki do łóżeczka, fotelika i bazy, półek do pokoju, literki na ścianę. Nie mam też pościeli, sterylizatora i podgrzewacza do butelek oraz kosza na pieluszki - ale tych rzeczy przynajmniej narazie nie mam zamiaru kupować. A tak to chyba wszystko mam... A jeszcze klapki do szpitala i kosmetyki miniaturki dla mnie. Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ---------- No i moskitiere chce zamówić do sypialni. Ale kurna to duży koszt... Bo okno balkonowe.. Jeszcze jakiś skarpetki, śliniaki i pampersy. I lampę nocną stojąca. Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 10:54 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ---------- http://allegro.pl/sukienka-ciazowa-s...033677406.html Co myślicie o tej sukience? Szukam czegoś na maj, czerwiec no i po porodzie na lato. Chyba się nada? Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1918 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Anitko chcemy zaliczyć Trójmiasto i Hel. Mam nadzieję, że faktycznie pojedziemy i będzie fajnie
![]() Wysłane z Soniacza za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#1919 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
ale spoko, my wszystko zaczęliśmy kupować po 36tc i spokojnie ze wszystkim zdążyliśmy ![]() A sukienka wg. mnie bardzo fajna |
|
|
|
|
#1920 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dziewczyny kp mam pytanie.Czy wasze dzieci też się tak odrywały od piersi?Dominik ostatnio tak robi,a ja przyznam szczerze nie ma cierpliwośći do takiego karmienia na raty.Myśle nad butlą.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:40.



Zwłaszcza te pierwsze, mam podobne, tylko szare 

kupiłam sobie 2 pary butów 






![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
teraz na pewno wszytko bedzie dobrze.. 


