|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1351 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Cytat:
![]() a ja tak bardzo chciałam ją dziś kupić ! Cytat:
Cytat:
( w sumie to on sie po niej darł [trzezwy byl] a ona tylko cos typu zamknij sie kretynie) i to jeszcze naprzeciwko mnie siedzieli.. taki wstyd ze ja pierdziele, nie wiedzialam co robic zeby ich zagłuszyc zeby ich nikt nie slyszal.. wszyscy ze stolika sie tylko na siebie patrzyli i przewracali oczami.. na weselu była sama. i co najgorsze, ja na swoje tez ja musze prosic, najblizsza rodzina stwierdzilam ze wysle im zapro pocztą, bo nie wiem gdzie mieszkają nawet ( nie utrzymuja kontaktu ze swoja rodzina, ona tylko z siostrą, z rodzicami swoimi nie ), zapytam drugiej kuzynki o adres i wyśle. taki chodził na tych poprawinach ten jej maz ☠☠☠nięty , walił w szklane drzwi.. dobrze ze ich nie stukł, bo siostra by koszty ponosiła..a co najlepsze to na fb wielkie miłości, mężuś kochany itepe
__________________
.
Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need. 🤍 ______________________ |
|||
|
|
|
#1352 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 046
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Cytat:
idioci
__________________
Stylistka paznokci od 2004r-PASJA i MIŁOŚĆ Stylistka rzęs od 2013r-ZAFASCYNOWANA Daję z siebie 200% |
|
|
|
|
#1353 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Cytat:
Co do kuzynki z mężem ładna patologia... oby nie chcieli przyjść, albo nie robili takiej siary!
__________________
You're mad. Bonkers. Off your head... but I'll tell you a secret... all of the best people are. 30.08.2014 ![]() Nasz Dzień |
|
|
|
|
#1354 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 714
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Ale macie przeżycia z gośćmi
![]() Byłam jakieś 2 lata temu na takim weselu, gdzie bliski wujek Pana Młodego (brat jego matki) przyszedł pijany już na ślub Po oczepinach matka Pana Młodego też już była tak wcięta, że chciała się rozbierać razem ze swoim bratem ona nie miała chyba dwójki, a jej mąż na pewno górnej jedynki
|
|
|
|
#1355 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 853
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
hej Dziewczyny! trochę mnie nie było, ale spieszę z relacją
A wszystko zaczęło się od wtorku – nowe, ślubne paznokcie, rzęsy, zakupy na poltra. W międzyczasie przygotowywanie jedzenia i napojów. Kiedy ja jeździłam jak szalona z domu do miasta i z miasta do domu Tż pracował. Ale takie uroki działalności. Specjalnie nie odczuwałam stresu, ot zwykła impreza. Ale z czwartku na piątek źle spałam. Budziłam się, kręciłam z boku na bok. W piątek ostatnie przygotowania do poltra i ślubu. Jedzenie gotowe, ciasta i kawa przyszykowane, alkohol chłodził się w wodzie. Znajomym mówiliśmy, że zaczynamy o 18, ale mijały minuty a nikogo nie było. Do czasu. Pierwsze pojawiły się koleżanki z pracy, potem kolejni chętni na tłuczenie szkła. W najgorętszym momencie wszystkie stoły były pełne. Muzyka grała, wszyscy dobrze się bawili. Najwytrwalsi wychodzili grubo po północy. A tu rano trzeba było wstać. Oczywiście nie zdążyłyśmy ze świadkową nadmuchać balonów ani przystroić werandy… Miałam plan wstać o 8:30, ale obudziłam się już o 7 razem z resztą domowników, którzy szykowali się do fryzjerów. Chciałam jeszcze chwilę pospać, ale już się nie dało, więc wstałam i pokręciłam się chwilę. Wzięłam zimny prysznic dla orzeźwienia. O 9:30 przywiozłam Tżta żeby nadmuchał te nieszczęsne balony, a sama pojechałam do fryzjerki. Skończyłyśmy, o dziwo, przed 12, więc miałam sporo czasu, żeby coś zjeść przed wizytą u kosmetyczki. Makijaż wyszedł świetnie. W trakcie malowania zaczęło grzmieć i padać, a ja bez parasola. Na szczęście kiedy już skończyłyśmy i wyszłam na zewnątrz po deszczu nie było śladu i bez problemu mogłam pojechać po bukiet. Przed kwiaciarnią znów zaczęło kropić, ale gdy wychodziłam już nie J A u mnie było sucho. Pojechałyśmy jeszcze z mamą zobaczyć jak wygląda sala. Wszystko było ustawione tak jak chciałam, winietki rozłożone, sztaluga z drzewkiem na odciski w odpowiednim miejscu. Przed 15 przyjechał nasz samochód, wypucowany aż się błyszczał jak nie powiem co chwilę później Tata z kierowcą pojechali po Tżta. Zgubili jedną kokardę z klamki, ale na szczęście miałam ich więcej, więc szybko ją przywiązali gdy wrócili. Po nich zjawił się fotograf, ja jeszcze w domowych ciuchach, zaczęłam się ubierać po 15 i wtedy czas zaczął pędzić jak szalony. W sukni było mi gorąco, to już chyba z nerwów. Kilka zdjęć z moich przygotowań, kilka Tżta. On sam nie widział sukni, wcześniej podejrzał tylko welony. Foto kazał wszystkim wyjść i wtedy ja przeszłam z jednego pokoju do drugiego. Tż przecisnął się przez tłum w drzwiach i łezki pojawiły się w oczach. Nawet nie mogłam nic powiedzieć i musiałam szybko je wycierać żeby nie zepsuć makijażu. Mieliśmy taką chwilę dla siebie. Poprosiliśmy Rodziców o błogosławieństwo. Wszyscy byli bardzo wzruszeni, ale dali radę. Później szybko przywitałam się z Gośćmi i wyruszyliśmy do kościoła.Byliśmy pół godziny wcześniej, ale to nawet lepiej, bo Ojciec który miał prowadzić Mszę biegał i szukał naszych dokumentów. Siedzieliśmy w zakrystii i nagle słyszę trzask. Tż śmiał się, że pewnie w kręgosłupie coś mi przeskoczyło, a ja mówię, że „Nie! To w sukni!” Świadkowa sprawdziła i okazało się, że to górna haftka nie wytrzymała, ale reszta ładnie się trzymała. Podpisaliśmy dokumenty i wyszliśmy do kościoła. Był pięknie ubrany, ławki zamknięte szarfami od środka, bukiety z różowych tulipanów i innych białych kwiatów na ołtarzach. Ojciec po nas wyszedł no i się zaczęło. Ruszyliśmy powoli w stronę Ołtarza. Gdy usłyszałam piosenkę na wejście bardzo się wzruszyłam. Kazanie było skierowane do nas. Ojciec mówił o 3 tajemnicach – najpierw do Tżta, potem do mnie i na końcu do nas obojga. Bardzo mi się podobało. Wyszliśmy przed Ołtarz i zwróciliśmy się twarzami do siebie. Tutaj też mieliśmy chwilę zanim zaczęliśmy. Uśmiechałam się cały czas, patrzyłam w oczy Tżta. Podczas składania przysięgi Tż się pomylił i chciał powiedzieć „i że Cię nie dopuszczę”, ale poprawił się i powiedział dobrze. Rozbawił mnie i dzięki temu zamiast zapłakana mówiłam swoją przysięgę z uśmiechem.(wyprzedziłam nawet księdza i mówiłam z pamięci) A tak bardzo bałam się, że będę płakać. Po nałożeniu obrączek uśmiechy nie schodziły nam z twarzy. Po Mszy, poszliśmy jeszcze pomodlić się do Matki Boskiej i zostawiłam tam mały bukiecik. W tym czasie wszyscy wyszli na zewnątrz. Chłopacy mieli wystrzelić tuby, ale strzeliła tylko jedna ale goście nadrobili groszakami. Później były życzenia i wspólne zdjęcie. Odetchnęliśmy z Tżtem z ulgą i pojechaliśmy na salę. W aucie śmialiśmy się z pomyłki Tżta i z tego, że dzień wcześniej dziewczyny z pracy mówiły, żebym się nie pomyliła i nie powiedziała o „nie dopuszczaniu” JNa sali były życzenia, pierwszy toast i słodzenie wódki, później obiad i pierwszy taniec (który w całości przetańczyliśmy 2 raz) ale wszystko wyszło. Zrobiliśmy wspólne zdjęcia ze wszystkimi gośćmi. O 23 był tort, wybraliśmy 3 piętra, każde w innym smaku i jak się okazało wszystkim bardzo smakował, bez różnicy kto które miał pięterko J O północy podziękowaliśmy Rodzicom, przygotowałam krótką przemowę i już myślałam, że jej nie dokończę, ale jednak dałam radę. Na koniec odśpiewaliśmy sto lat. Pogoda nam sprzyjała i mogliśmy wypuścić lampiony (wiem, wiem, nie wszystkim się to podoba ) ale wszystkie poleciały J dzisiaj się dowiedziałam, że bardzo fajnie to wyglądało dla postronnych osób. Po 1, mój chrzestny zadedykował piosenkę dla moich Rodziców – na początku kwietnia obchodzili 25 rocznicę ślubu. Mama powiedziała, że jak trzymała się na błogosławieństwie, na Mszy i podczas podziękowań tak oboje z Tatą nie wytrzymali i popłakali się podczas tego Ich tańca. Zabawę zakończyliśmy o 3, ale zabieraliśmy jeszcze jedzenie, które zostało. Nie wytrzymaliśmy też i otwieraliśmy prezenty, także spać szliśmy o 5. W niedzielę zrobiliśmy małe poprawiny w domu. Wszyscy goście byli bardzo zadowoleni, najedzeni i napici. Jeden wujek pokusił się o stwierdzenie, że to najlepsze wesele ever J a ja stwierdzę, że bycie żoną jest najlepsze, chociaż to dopiero 2 dzień, ale kiedy ma się swojego wybranego faceta u boku wszystko wydaje się być bardziej kolorowe i słoneczne. I na pewno pojawią się niesnaski i nieporozumienia, ale wszystko jest do przejścia.
__________________
"Na wspólną radość, na chleb powszedni, na poranne otarcie oczu w blasku słonecznym, na nieustające sobą zdziwienie, na gniew, krzywdę i przebaczenie wybieram Ciebie." K. I. Gałczyński 26.04.2014
|
|
|
|
#1356 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 326
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Hej dziewczynki
![]() U mnie ze spraw ślubnych 1. jutro idziemy z Tż do sklepu Bytom oblukać gajerki, tym bardziej że do jutra jest ta promocja! 2. 14 maja idę na wybielanie zębów (będę wybielać lampą, zabieg trwa 1,5 godziny plus dostanę jeszcze żel i nakładki i aby efekt był lepszy to parę razy jeszcze to zastosuję) 3. pod koniec maja będę też mieć zabieg chirurgiczny, mam na głowie taki guzek i zaczyna być widoczny no i trzeba coś z tym zrobić. Super się czyta te relacje ślubne A tak w ogóle: pokłóciłam się dzisiaj bardzo z Tż. Ogólnie jak przyszedł do mnie do mieszkania to był jakiś dziwnie naburmuszony,zapytałam co się stało, on że nic. A potem zaczął się czepiać do mnie, a to że on nie chce obiadu bo już jadł (a dzień wcześniej mówiłam mu że specjalnie dla niego będę robić kurczaka w morelach) więc było mi przykro że o tym zapomniał i nie chciał zjeść. Później coś tam o naszym wyjeździe majówkowym (jedziemy nad jezioro na 3 dni ze znajomymi, ma być 13 osób z czego 8 osób znam), że ma nadzieję że będę wyluzowana bo teraz siedzę się martwię tym brakiem pracy a on chce bym zapomniała o tym i się dobrze bawiła, więc ja na to że się postaram ale nie mogę nic obiecać. I od razu wybuchła burza, że on to taki wielce rozrywkowy a ja co prawda też rozrywkowa ale nie tak jak on, że on by chciał żebym była jak on, na co ja że mam swoją osobowość i charakter i przecież mnie zna i wie że ja się najlepiej czuję w takiej grupce 3-4 osobowej ale napewno nie jestem taka że lubię mieć taką publiczność jak on. W rezultacie się popłakałam i wszystkiego mi się odechciało. Fakt faktem że mnie potem przeprosił i niby się pogodziliśmy ale jakoś ciągle mi przykro.. Przepraszam za spam
__________________
Szczęśliwa żona od 02.08.2014r. ![]() ![]() 1 lipiec 2022- czekamy na Ciebie maleństwo |
|
|
|
#1357 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Może miał akurat jakiś zły dzień? Dobrze, że przeprosił, za kilka dni nie będziecie już pamiętac o tej kłótni
![]() Ja wgl jak pytam o co chodzi i słyszę "O nic" to już wiem, że zaraz będzie awantura...
__________________
You're mad. Bonkers. Off your head... but I'll tell you a secret... all of the best people are. 30.08.2014 ![]() Nasz Dzień |
|
|
|
#1358 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: kraina szczęścia
Wiadomości: 1 631
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Active- buty super , bardzo mi sie podobają! Mam tylko nadzieję że sa w dobrym stanie
A co do opisanego przez Ciebie wesela Anka- my też wysyłamy 3 zaproszenia w jednej kopercie , moja przyszła teściowa chciała wszystkich umieścić na 1 zaproszeniu , ale pozostawie to bez komentarza ![]() ![]() Emdzik - specjalnie dla Ciebie niespodziewanka w załączniku (kiedyś któraś z dziewczyn wstawiała i zapisałam sobie)Bardorja - nie bardzo wiem co Ci poradzić ,kiepska sytuacja...pozostaje tylok mieć nadzieję że w czasie Waszego wesela się znów rozejdą Nasturcja - Twoja relacja Marlenqa-trzymam kciuki żeby zabieg poszedł dobrze i żeby jutro Tż znalazł garniak ![]() A co do kłótni z Tżtem nie martw się , niestety ale nie zawsze jest różowo ,skoro Tż przeprosił to chyba zrozumiał swój bład, zdecydowaliście się na ślub więc się kochacie pamietaj o tym i nie płacz więcej Edytowane przez kiss12550 Czas edycji: 2014-04-29 o 23:31 |
|
|
|
#1359 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 326
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Cytat:
Nasturcja- brawo za relację! ![]() klaski :pięknie się czyta
__________________
Szczęśliwa żona od 02.08.2014r. ![]() ![]() 1 lipiec 2022- czekamy na Ciebie maleństwo |
|
|
|
|
#1360 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Zapomniałam się pochwalić mam sweterek na ślub za całe 25 zloych z przesyłką, kolor prawie idealny
jutro wrzucę foto Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#1361 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
anka1897 jak skasowałam motorek to tylko kombinezon mi został
bardzo Ci zazdroszczę mój TŻ nie chce nawet słyszeć o motorze ale ja.... może kiedyś ![]() Ślicznie masz te buciki marlenqa22 ojjj eh... faceci czasem też mają swoje humorki co potrafią dać po głowa do góry Powodzenia jutro z garniakiem
__________________
13.09.2014 |
|
|
|
#1362 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 197
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
pysia, Paula, Lemon_Drop, mysza, activelifestyle,
![]() sensuall, od użytkownika Artwed. Kobieta cierpliwa jest Poprawek pierwotnwgo projektu trochę było i tak to się rozniosło w czasie (chyba ponad miesiąc - kontakt z nią miał TŻ i o tym, że jest jakaś odpowiedź mówił mi np. po tygodniu )anka1987 Co robiliście na sesję? czekooczekolada, a niech gadają w sumie mamy dwie takie liczne rodzinki + kilka osobnych w różne części kraju i jedno do Anglii (mam nadzieję, że po drodze nigdzie nie zaginie taka mała kopertka )bardorja, ciężka sprawa. Myślę, żee taka obietnica to dobry pomysł. naturcja, ale obszernie! Skąd mieliście sztalugi, wypożyczaliście? Bardziej kolorowe i słoneczne, to prawda ![]() U nas są 2 ross. Jeden większy, drugi mniejszy - nie ma w nim wszystkich szaf, ogólnie części marek. Odległość między nimi to ok. 200 m |
|
|
|
#1363 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 699
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Dziewczyny, u nas istne szaleństwo
za 20 min będą 3 dni do ślubu czytałam relacje i się wzruszyłam ![]() gratuluję świeżo upieczonym Żonkom
__________________
|
|
|
|
#1364 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
odebrałam zaproszenia! sa śliczne! tylko trochr duze ale ok
__________________
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ Alicja |
|
|
|
#1365 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Cytat:
podobają mi sie spinki za min 100zł a nie dam tyle bo Tż ubierze je tylko raz ale faktycznie wzory rewelka ![]() Cytat:
dobrze, ze ja nie mam takich agentów, ubiłabym chyba raz tylko z 15 lat temu na weselu kuzynki (rodzina od mamy, nie jest zapraszana na nasz ślub) mój wujek teraz już śp. czyli ojciec PMki spił się. Zrobił awanture i wyszedł z wesela. Wrócił do domu po 3dniach ![]() Cytat:
super, ze wszystko się udało ![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#1366 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 235
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Miałam napisać ale po wyczerpującym dniu, napiłam się z TŻ winka i padam.
Dobrze, że coś przeczytałam. Dobrej nocki kobitki, ja rano muszę wcześnie wstać..
__________________
Kochany synek Aleks 25.03.2012 Wymarzony Mati 12.06.2018 Ślubuję Ci 10.05.2014 11.01.2013 kierrrrowca
|
|
|
|
#1367 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 513
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#1368 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 557
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Cytat:
Na LaBodowe poczekam jeszcze ze 2 tygodnie. Wiem już jaki mam z nimi problem - rychło w czas - boję się, że będą niestabilne, że ten obcas malutki, będzie się chybotał na boki. Nie mówię tego głośno, ale zamówiłam kolejne Nie chwalę się, co by potem pasowały. Trzymam za to mocno kciuki A jest szansa bo rozmiarówka do 43. Tylko żeby na wygodę były ok.A co do salonu - tam jest tylko jedna babka Cytat:
Mamy ten sam motyw - drzewo ![]() Zrobić tak jak piszesz, do jednej dużej, bąbelkowej wszystkie 7 zaproszeń Jak Ty pamiętasz ![]() Przyszła druga para butów i ta nie pasowała. Para docelowa, 'koszmarkowe LaBody' jeszcze nie i do nich odnosiła się mojakaren ![]() Cytat:
Cytat:
__________________
durna miłości,
gdzie chcesz nocą iść? ![]() Edytowane przez Lg_ago Czas edycji: 2014-04-30 o 08:03 |
||||
|
|
|
#1369 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 042
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Witam sie z rana, wlasnie pije kawę zaraz się ubieram i lece do kosmetyczki na paznokcie i maseczkę. Paznokciami się pochwale jak wróce, jednak na Tel zdjecia nie wchodzą i będę musiala wejść na laptopa :/
Sent from my RM-825_eu_poland_345 using Tapatalk
__________________
02.05.2012 14.04.2017 Maksymilian 13.05.2022 Filip |
|
|
|
#1370 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 599
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Dziewczyny, czy Wy pytałyście kosmetyczki i makijazystki czy foto/video mogą być podczas malowania i czesania? W sumie nie powinny mieć nic przeciwko, ale chyba lepiej się upewnić niż zrobić lipę, co nie?
|
|
|
|
#1371 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 042
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Ja pytalam nie maja nic przeciwko, jednak kamery nie będę brala bo to jednak za duże zamieszanie zarowno dla mnie jak i dla kosmetyczki. Bo wiem, ze im to utrudnia prace i strasznie wydluza.
Sent from my RM-825_eu_poland_345 using Tapatalk
__________________
02.05.2012 14.04.2017 Maksymilian 13.05.2022 Filip |
|
|
|
#1372 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 728
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
U mnie kosmetyczka będzie w domu malować, wtedy też już będzie wideo i foto, więc jakieś ujęcia na pewno nakręcą. Do fryzjera jadę do salonu i raczej pojedzie ze mną tylko fotograf. Hmmm a o zgodę to wiem że makijażystka nie ma nic przeciwko, a fryzjera jeszcze nie wybrałam
![]() O ranyście, 101 dni
__________________
Teraz nie czas myśleć o tym, czego nie masz.
Myśl, co potrafisz zrobić z tym co masz. |
|
|
|
#1373 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: kraina szczęścia
Wiadomości: 1 631
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Lg_aco ja dopiero muszę go u siebie w siedzibie poszukać i mam nadzieję że będzie
Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#1374 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Cytat:
U nas dziś 4 miesiące KaEs i dziewczyny z 30.08!
__________________
You're mad. Bonkers. Off your head... but I'll tell you a secret... all of the best people are. 30.08.2014 ![]() Nasz Dzień |
|
|
|
|
#1375 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 100
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Mam kawę więc mogę jechać z ostatnią częścią relacji ALE WCZESNIE BĘDĘ SIĘ CHWALIĆ : mamy podróż poślubną, 8dni na Rodos, jestem w takiej euforii że prawie obcałowałam sprzedawce w biurze podróży
![]() Przyjęcie: Podjechaliśmy pod restaurację. Wychodzimy z auta, zbieramy gości, wchodzimy na sale. Ja otwieram oczy i z przerażeniem patrzę na Warszawiaka. Tak, wynajeliśmy salę od teatru lalek. Tak, wiedzieliśmy że tam na co dzień jest wystawa lalek. Ale nie podejrzewałam za grosz, że lalki będą z nami na sali. Całe ściany były obwieszone w kukłach i pacynkach. A Tata Warszawiaka ma 70lat i dość klasyczne podejście do wyprawiania wesel. Na sali też są moi dziadkowie. Stoję w ciężkim szoku o wtedy czuje czyjąś rękę na ramieniu i głos - chciałbym mieć zdjęcie z tą czarną Wydaje mi się że zwariowałam, odwracam głowę i widzę mojego dziadka. Może się przesłyszałam, więc proszę żeby powtórzył pytanie. - Wnusiu, z tą czarną lalką bym chciał mieć zdjęcie później. Uznaje to za błogosławieństwo. Siadamy do stołów, pojawia się pierwsze danie - rosół rewelacja, świadkowie chwalą. Potem drugie danie i robi mi się słabo. Patrze na Warszawiaka który jest blady i patrzy w talerz. Zamówiliśmy roladki ze szpinakiem z indyka i pieczone ćwiartki ziemniaków. A na talerzu mamy kotlet i sosem szpinakowym i tort z ziemniaków, który wygląda jak ananas wyjęty z puszki z zapieczonym serem na wierzchu. Analizuje czy komuś mówiłam co będzie na obiad. Nie mówił - próbuje, smakuje dobrze, goście są zadowoleni. Tajemnicę zabiorę do grobu, chociaż fotograf mówił że 80% młodych par zrobiłoby taki dym, że restauracja ruszyła by się w fundamentach. Ale doszłam do wniosku że w dzień mojego ślubu nie będę kłócić się o kotleta. Świetnie sprawdził się instax!! Goście sami pytali czy mogą sobie zrobić z nami zdjęcie, każdy się nim interesował, był fajną atrakcją. A my mamy całą furę zdjęć które teraz mamy zamiar wkleić do albumu, razem ze zdjęciami od fotografa. Na przyjęciu tak mnie rozbolała głowa, że tragedia. Musiałam prosić gości o tabletki, bo ani ja, ani świadkowa nie miałyśmy nic. Sprowokowałam tym niewybredne żarty pt: "Tak to jest z kobietami, ledwo założyła obrączkę i już ją głowa boli ". Dlatego polecam mieć coś takiegoBardzo żałowałam że nie miałam ramiączek do sukni, takichchociaż na guziki, do podczepienia. Po 3 godzinach suknia, mimo że była bardzo mocno zawiązana, usiadła na biodrach, ocierała, była ciężka. ściągnęłam ją z ulgą, na pewno nie wytrzymałabym całej nocy bez ramiączek. Wino nam zeszło w całości, a zakładaliśmy 0,5l na gościa. Moja Mama dorwała jedną zakorkowaną butelkę, uciekając z nią i krzycząc że ma zamiar upić się dziś wieczorem do nieprzytomności. Najszybciej zeszło białe. Makijaż miałam utrwalony fixerem w spray z kryolanu i wytrzymał całą noc bez poprawek. Po obiedzie trochę zeszła mi szminka, ale dość równomiernie więc nawet nie poprawiałam. Przy ciemnym makijażu ust polecam wrzucić świadkowej do torebki butelkę wody i słomkę! ja prawie uschnęłam w urzędzie bo nie miałam jak się napić. Loki z prostownicy wytrzymały całe wesele, impreze w nocy, spanie i sesje na drugi dzień, więc oceniam, że są dość trwałe
__________________
blog http://whitepointeshoes.blogspot .com Boyfriend Jeans Profil FB https://www.facebook.com/whitepointeshoes Edytowane przez ysia Czas edycji: 2014-04-30 o 09:11 |
|
|
|
#1376 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Cześć dziewczyny
![]() dziwna sprawa z tymi rossmannami, koniecznie każcie sprawdzać Paniom cenę wbita na kasię bo moga nie wiedzieć o całej promocji (jakie produkty dokładnie ją obejmują) Ja dziś wyjeżdżam z moim S. na zasłużony odpoczynek więc jeśli mam zapomnieć póxniej to życze pieknego długiego weekendu majowego
__________________
Razem Zaręczeni: 07.12.2013 Ślub: 18.10.2014 ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html Edytowane przez Robusta Czas edycji: 2014-04-30 o 09:24 |
|
|
|
#1377 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 690
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Ysia, wychodzi na to, że moja intuicja dobrze ,mi podpowiadała, żeby domówić odpinane ramiączka do sukni
super relacja
|
|
|
|
#1378 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 046
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Cytat:
u mnie.jezeli wizażystka nie zyczy sobie filmowania jej osoby, to kamerzysta bedzie to tak robił zeby wogole jej nie załapać, albo tyłem ale ebz twarzyi juz.ja sobie ebz tego filmu nie wyobrazam. przygotowania sa najfajniejsze! wlasnie mialam to napisac Cytat:
zazdraszczam rodos!!!!!!!!!!!!!!!!!!! o główne danie zrobiłabym mega burde, odpowiendio po cichu po zjedzeniu weszlabym do kuchni.. głóne danie i takie coś! apropo glowy, boje sie ze mnie ze stresu i denerwoania tezrozboli, a u mnie ciezko z pomoca tabletkowa-nic nie dziala co do sukni, na wielu weselach widzialam jak takok 2lub3 w nocy PMki podciagaly suknie bez ramiaczek bo im opadal po skakaniachw tancu- nie wygladaloto fajnie, dlatego ja zadecydowalam ze beda ramiaczka ah loki, mi paradoksalnie jedynie dlugo (ok2-3h) loki trzymaja sie na prostownice hehehe i tyle. TWÓJ dzień sie udał ciesze sie bardzo!
__________________
Stylistka paznokci od 2004r-PASJA i MIŁOŚĆ Stylistka rzęs od 2013r-ZAFASCYNOWANA Daję z siebie 200% |
||
|
|
|
#1379 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 197
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
karolinuuusia, pochwalisz się?
Lg_ago, ![]() Dopatrzyłam się, że na drzewku jest znak wodny! |
|
|
|
#1380 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 591
|
Dot.: Suknia już wisi, goście zaproszeni - Twój syn teściowo ze mną się ożeni! PM2014
Ja jestem
![]() ---------- Dopisano o 09:35 ---------- Poprzedni post napisano o 09:34 ---------- Głowa do góry ![]() Przeprosił najważniejsze Za tydzień nie będziesz pamiętać ![]() Każdy z nas ma czasem gorszy dzień ![]() ---------- Dopisano o 09:36 ---------- Poprzedni post napisano o 09:35 ---------- Cieszę się, że wszystko tak dobrze poszło ![]() I jeszcze raz gratulacje dla Was i szczęścia na Nowej Drodze Życia ![]() ---------- Dopisano o 09:37 ---------- Poprzedni post napisano o 09:36 ---------- Gratulacje raz jeszcze ![]() Cudownie, że tak wam się wszystko udało ![]() P.S. dzięki za opinie o ramiączkach
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140726310214.html |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:31.




i powiedziała, ze u nas nigdy jej nie było, pierwszy raz o niej słyszy

( w sumie to on sie po niej darł [trzezwy byl] a ona tylko cos typu zamknij sie kretynie) i to jeszcze naprzeciwko mnie siedzieli.. taki wstyd ze ja pierdziele, nie wiedzialam co robic zeby ich zagłuszyc zeby ich nikt nie slyszal.. wszyscy ze stolika sie tylko na siebie patrzyli i przewracali oczami.. na weselu była sama. i co najgorsze, ja na swoje tez ja musze prosic, najblizsza rodzina 
ładna patologia... oby nie chcieli przyjść, albo nie robili takiej siary!
30.08.2014
Po oczepinach matka Pana Młodego też już była tak wcięta, że chciała się rozbierać razem ze swoim bratem
ona nie miała chyba dwójki, a jej mąż na pewno górnej jedynki
chwilę później Tata z kierowcą pojechali po Tżta. Zgubili jedną kokardę z klamki, ale na szczęście miałam ich więcej, więc szybko ją przywiązali gdy wrócili. Po nich zjawił się fotograf, ja jeszcze w domowych ciuchach, zaczęłam się ubierać po 15 i wtedy czas zaczął pędzić jak szalony. W sukni było mi gorąco, to już chyba z nerwów. Kilka zdjęć z moich przygotowań, kilka Tżta. On sam nie widział sukni, wcześniej podejrzał tylko welony. Foto kazał wszystkim wyjść i wtedy ja przeszłam z jednego pokoju do drugiego. Tż przecisnął się przez tłum w drzwiach i łezki pojawiły się w oczach. Nawet nie mogłam nic powiedzieć i musiałam szybko je wycierać żeby nie zepsuć makijażu. Mieliśmy taką chwilę dla siebie. Poprosiliśmy Rodziców o błogosławieństwo. Wszyscy byli bardzo wzruszeni, ale dali radę. Później szybko przywitałam się z Gośćmi i wyruszyliśmy do kościoła.






klaski :pięknie się czyta
bardzo Ci zazdroszczę
głowa do góry 
)


