Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-04-30, 06:00   #451
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dzien dobry
Ja dzis lece na pobranie krwi, dlatego tak wczesnie a pospalabym jeszcze...

Milego dnia

Wyslane za pomoca Tapatalk2
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 07:11   #452
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cześć Dziewczyny

dziś nie idę do SR, bo wyjeżdżamy do warszawy i chyba skoczę do tkmaxxa po te piękne pieluszki
widziałam też fajny rogal do karmienia, ale za 199 zł to chyba dużo

fajnie, że zaczyna się majówka co prawda mój tżet pracuje i mamy gości - jego rodziców wkurza mnie i coraz bardziej niepokoi, że on tyle musi w pracy siedzieć...bo nawet nie łudzę się, że jak dziecko się urodzi będzie inaczej
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 07:16   #453
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dzień dobry.Wczoraj po spacerze dosłownie padłam, bolało mnie wszystko, nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać.
Wiedziałam, ze tak będzie, przyjdzie ładna pogoda a ja nie będę mogła się sensownie ruszyć z domu
Jedziemy dzisiaj wybierać farbę... ale tym razem autobusem

---------------------------

Prowansja88
bardzo Ci współczuje, życie jest takie niesprawiedliwe


Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
tak poza tym, mała wazy 2660g
nogami sięga az do 39 tc, kopie strasznie, ginka nie mogła zrobić przepływów, bo tak się wierciła
wód nadal dużo, ale nie przybywa, zdjęcia nie dostałam żadnego, bo się Zosia w kadr juz nie mieści, buuuu
Gratuluje wizyty. Ja nie dostaje zdjęć od 20tyg, bo mała nie daje sobie żadnego sensownego zrobić
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 07:31   #454
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Witam się. Wróciłam.

Prowansja, nigdy nie wiem co powiedzieć w takiej sytuacji, tak strasznie mi przykro, takie rzeczy nie powinny się dziać.



My wróciliśmy z polski zakatarzeni strasznie chyba zaraziłam się od taty a do tego jeszcze klima w aucie i przeziębienie gotowe. Ale jestem zadowolona, mimo że ten pobyt trwał tak krótko. Prawie wykupiłam już całą wyprawkę resztę myślę dokupić na dniach a w niedziele planujemy już w końcu złożyć łóżeczko, bo muszę trochę ogarnąć salon bo inaczej się nie pomieścimy.
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 08:01   #455
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Nadrobiłam wątek....

Prowansja strasznie mi przykro...to strasznie niesprawiedliwe. Na pewno wszystko będzie dobrze z maleństwem. Trzymam za Was kciuki...

Co do okxy i znieczulenia zaufam lekarzom. To mój pierwszy poród, nie mam żadnego doświadczenia i tak naprawdę nie potrafię podjąć decyzji poza tym nie mam wciąż tego świstka od okulisty, że w związku z laserową korektą wady wzroku (8 lat temu) mogę rodzić naturalnie


Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Ja dziś wypełniłam sobie już plan porodu i zaznaczyłam że oksy tylko w przypadku kiedy będzie to naprawdę konieczne. A ze znieczuleniem zaznaczyłam że chcę i nie chcę.
no to bardzo precyzyjna odpowiedź
Myślicie, że ten plan porodu jest respektowany, bo ja słyszałam, że to fikcja


Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
A myślałam, że mój Mały jest ogromiasty (1700) ale Twoje dziecie..
Oby tylko nie dał Ci popalić przy porodzie!
no dzięki! trochę przeraża mnie ta masa



Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
Swoją drogą, czy Wam wyskoczyły już pępki?
Bo mój jest chyba leniwy i tak nie bardzo mu się chce wyskoczyć, wnet nawet jest głęboki.
wyskoczyły, wyskoczyły kiedyś miałam bardzo głęboki a teraz mam taka kulkę, którą widać pod ciuchami mój tżet go uwielbia mierzyłam się dzisiaj w obwodzie brzucha wokół pępka i mam 95 cm


Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
Też Wam czasami brakuje gruntu pod nogami?
Schodząc ze schodów wczoraj zjechałam tyłkiem z dwóch ostatnich stopni.
coraz trudniej mi się poruszać i jestem coraz mniej zgrabna tżet od ostatniego upadku, gdy nagle poplątały mi się nogi, nazywa mnie Gracja Dobrze, że na siniaku i stłuczeniu tyłka się skończyło. moje strupy i siniaki też się goją, ale w ciąży mam wrażenie, że ta regeneracja organizmu jest dłuższa



Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
będę cie wspierać, bo też mi się taka kluseczka zapowiada ale nie martw się jak jesteś wąska w biodrach i lekarze będą mieć wątpliwości to zrobią Ci cc tak w każdym razie jest u nas
Dzięki możesz również liczyć na moje wsparcie, damy radę ja mam bardzo mieszane uczucia co do cc

Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
Ja juz po wizycie....
szyjka zamknięta, ładnie się trzyma...(...)
tak poza tym, mała wazy 2660g
super, gratulację

Piszecie o bólu brzucha, mnie też dzisiaj boli normalnie mam lekkie skurcze, co jakiś czas
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 08:05   #456
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Prowansja88 kochana nie wiem co Ci napisać, płakałam czytając co pisałaś i nie mogłam uwierzyć... Nie wyobrażam sobie co czujesz to takie niesprawiedliwe...

Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
Ja juz po wizycie....
szyjka zamknięta, ładnie się trzyma...
miałam pobierany GBS z 2 otworów, nie było najgorzej
zaniosłam do lab, zapłąciłam 30 zł
tak poza tym, mała wazy 2660g
Super, że mała tak pięknie rośnie! I cieszę się , że wszystko dobrze
Cytat:
Napisane przez alingles Pokaż wiadomość
No i wczoraj przychodzi do mnie wieczorem tata i rzuca tekstem: Pamiętasz moją koleżankę Mariolę, położną, no nie? Jak będziesz rodzić to masz do niej dzwonić, przyjdzie na poród.
Trochę mnie zdziwił. Ale w sumie fajnie. Bo babka jest bardzo miła, ma dobrą opinię położnej i pracuje w szpitalu, w którym mam zamiar rodzić.
Możliwe, że trafię akurat na dyżur.

Swoją drogą, czy Wam wyskoczyły już pępki?
Bo mój jest chyba leniwy i tak nie bardzo mu się chce wyskoczyć, wnet nawet jest głęboki.

Też Wam czasami brakuje gruntu pod nogami?
Schodząc ze schodów wczoraj zjechałam tyłkiem z dwóch ostatnich stopni.
Prócz siniaka na ręce i bolącego tyłka nic mi nie jest, a Mały za to całą noc się mścił za upadek i kopał jak szalony.
Kupiłam dziś proszki do prania. Suma sumarum po długich namyśleniach i gdybaniach wybrałam może absurdalnie - Visir sensitiv. Kuzynka go używa i poleca. Jej synkowi nic się nie dzieje, absolutnie. A w razie jakby co to się zużyje dla nas.
Uf dobrze, że skończyło się na paru siniakach i że nic Wam się nie stało...
Super, że tata wyszedł z inicjatywą, widać, że się przejmuje
mój pępek jest płaski i na razie nie wystaje, ale to pewnie kwestia czasu

Byłam wczoraj na wizycie i niestety nie jest najlepiej, szyjka miękka, zaczyna się otwierać... Mam leżeć, brać silną nospę 3 razy dziennie, luteiną i magnez, a za tydzień do kontroli... Dostałam jeszcze jakieś globulki bo infekcja się przyszwendała Tym razem USG nie miałam, bo lekarz stwierdził, że wszystko pomierzy i sprawdzi za tydzień, stwierdził, że muszę jeszcze 3, 4 tygodnie wytrzymać... Najgorsze jest to, że po pierwsze ja nic nie czułam, że coś się dzieje a po drugie cały czas bardzo się oszczędzałam, nic nie noszę, nie dźwigam, nie sprzątam ciężko, tylko coś ugotuję, powieszę pranie i czasami pójdę do sklepu po jakąś pierdołkę... Mąż nawet wszystko poprasował żebym ja nie stała tyle, a mimo to jest nie tak... Może za długie spacery ostatnio robiliśmy, no już sama nie wiem do tego spać nie mogłam tak mnie wszystko bolało...
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 08:09   #457
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Pater zebys wytrzymla tak jak mowi lekarz... Ja tez jde n tych lekach. Jutro wizyta zobczymy co mi powie. Cos czuje ze przez ten kaszel od oskrzeli to i szyjka mogla troche popuscic, bo az mna cala telepalo a brzuszkiem to juz w ogole... Trzymaj sie wyleguj poki nie ma dzidzi na swiecie bedzie dobrze

Wyslane za pomoca Tapatalk2
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 08:14   #458
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj na wizycie i niestety nie jest najlepiej, szyjka miękka, zaczyna się otwierać... Mam leżeć, brać silną nospę 3 razy dziennie, luteiną i magnez, a za tydzień do kontroli... Dostałam jeszcze jakieś globulki bo infekcja się przyszwendała .
ojej, współczuje .... odpoczywaj. nie stresuj się i absolutnie nie obwiniaj na pewno spacery nie mają nic z tym wspólnego zobaczysz, za tydzień wszystko będzie już ok

kurczę, nie wyrobiłam się z prasowaniem ciuszków dla małego mam 2 bębny do wyprasowania
wiem, wiem - jestem totalnie beznadziejna. dziś jedziemy do warszawy, jutro wracamy i od razu mamy gości nie wiem kiedy to zrobię tymczasem chyba upchnę je gdzieś do szafy żeby teściówka nie widziała
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 08:29   #459
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj na wizycie i niestety nie jest najlepiej, szyjka miękka, zaczyna się otwierać... Mam leżeć, brać silną nospę 3 razy dziennie, luteiną i magnez, a za tydzień do kontroli... Dostałam jeszcze jakieś globulki bo infekcja się przyszwendała Tym razem USG nie miałam, bo lekarz stwierdził, że wszystko pomierzy i sprawdzi za tydzień, stwierdził, że muszę jeszcze 3, 4 tygodnie wytrzymać... Najgorsze jest to, że po pierwsze ja nic nie czułam, że coś się dzieje a po drugie cały czas bardzo się oszczędzałam, nic nie noszę, nie dźwigam, nie sprzątam ciężko, tylko coś ugotuję, powieszę pranie i czasami pójdę do sklepu po jakąś pierdołkę... Mąż nawet wszystko poprasował żebym ja nie stała tyle, a mimo to jest nie tak... Może za długie spacery ostatnio robiliśmy, no już sama nie wiem do tego spać nie mogłam tak mnie wszystko bolało...
Zazwyczaj w ogóle nie czuć, że dzieje się coś złego z szyjką. Dziewczyna która leżała ze mną na sali w szpitalu na wizycie kontrolnej szyjkę miała 20mm i zero rozwarcia. Tydzień później w szpitalu szyjki nie miała w ogóle, rozwarcie na palec i łożysko III stopnia. W ciągu tygodnia wszystko się posypało

Aż się boję co ciekawego się dowiem w poniedziałek na wizycie, czuje, że nic miłego

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
Piszecie o bólu brzucha, mnie też dzisiaj boli normalnie mam lekkie skurcze, co jakiś czas
Ja mam takie skurcze od 22tyg teraz to już je olewam bo widzę, że nawet leki nie mają na nie żadnego wpływu, jak były tak są i pewnie będą do końca
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 08:37   #460
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj na wizycie i niestety nie jest najlepiej, szyjka miękka, zaczyna się otwierać... Mam leżeć, brać silną nospę 3 razy dziennie, luteiną i magnez, a za tydzień do kontroli... Dostałam jeszcze jakieś globulki bo infekcja się przyszwendała Tym razem USG nie miałam, bo lekarz stwierdził, że wszystko pomierzy i sprawdzi za tydzień, stwierdził, że muszę jeszcze 3, 4 tygodnie wytrzymać... Najgorsze jest to, że po pierwsze ja nic nie czułam, że coś się dzieje a po drugie cały czas bardzo się oszczędzałam, nic nie noszę, nie dźwigam, nie sprzątam ciężko, tylko coś ugotuję, powieszę pranie i czasami pójdę do sklepu po jakąś pierdołkę... Mąż nawet wszystko poprasował żebym ja nie stała tyle, a mimo to jest nie tak... Może za długie spacery ostatnio robiliśmy, no już sama nie wiem do tego spać nie mogłam tak mnie wszystko bolało...
Nie obwiniaj siebie za ten stan. 3 tygodnie zlecą migiem i jak będziesz się oszczędzać to wszystko będzie dobrze. A uwierz mi do leżenia można się przyzwyczaić. Tylko gorzej będzie nam później wrócić do szybkiedo rytmu ale damy radę bo kto jak nie my.

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość

Piszecie o bólu brzucha, mnie też dzisiaj boli normalnie mam lekkie skurcze, co jakiś czas

kurczę, nie wyrobiłam się z prasowaniem ciuszków dla małego mam 2 bębny do wyprasowania
wiem, wiem - jestem totalnie beznadziejna. dziś jedziemy do warszawy, jutro wracamy i od razu mamy gości nie wiem kiedy to zrobię tymczasem chyba upchnę je gdzieś do szafy żeby teściówka nie widziała
Nie wiem co się teraz dzieje z tymi szyjkami i bólami. Ja od wczoraj się stresuje. Mimo tego że leżałam cały dzień, wstawałam tylko za potrzebą i po jedzenie po południu brzuch mnie bolał i zaczął się napinać. A już się cieszyłam że problem sprzed kilku tyg minął. W poniedziałek mam wizytę, mam nadzieje że nic aż tak bardzo złego do poniedziałku się nie będzie działo. W nocy nie mogłam spać, budził mnie ból, potrzeba wc, czekałam na ruchy Małego. Zaczynam panikować że teraz wszystko jest nieprzewidywalne, nie wiadomo co się wydarzy. Poczytałam na innych wątkach i zaczyna do mnie docierać świadomość że porodu nie da się zaplanować.

A prasowanie wpakuj do szafy i nikt nie zobaczy. Nic na siłę nie rób jak pojawiły się bóle, nie ma co ryzykować.

I na tych zdjęciach zobaczyłam jakie moje włosy są tragiczne. Aż się przeraziłam. Już kilka razy miałam coś z nimi zrobić i tak mi schodzi. Aż wstyd. Kopnijcie mnie w tyłek i każcie iść do fryzjera.

I w końcu dziś sie zmobilizowałam i zrobiłam co miesieczne zdjęcie. To my na początku 8 miesiąca
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC08009.jpg (36,8 KB, 49 załadowań)
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!

Edytowane przez __Sylwia__88
Czas edycji: 2014-04-30 o 08:40
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 09:32   #461
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Monica80 Pokaż wiadomość
natomaist znieczulenie spowalania, to jest fakt. Po prostu akcja trochę ustaje, uspokaja się, i poród przesuwa się o ok 2-3 godziny (tak mi mówiły polozne, lekarz)
Niekoniecznie ZZO nie można podać byle kiedy, dosłownie "na życzenie" rodzącej. Podanie ZZO w konkretnym i odpowiednim momencie PRZYŚPIESZY PORÓD. Ale to musi być podane w okolicach 3-4cm rozwarcia. Podane później spowolni proste! Doświadczony personel nie poda później znieczulenia znając konsekwencje.

Prowansja brak mi słów strasznie mi przykro. Bądź silna i dla mamy i dla dziecka. Zróbcie tak, żeby mama jak najpiękniej spędziła resztę swojego życia, przepłaczcie wszystko i potraktujcie ostatnie chwile jak najlepiej - żeby mamie było lżej i żebyście Wy mieli piękne wspomnienia z mamą z ostatnich chwil a nie tylko ból i cierpienie.

Pater przecież to nie Twoja wina, oszczędzaj się, poleniuchuj teraz z gazetką w łóżku a na pewno dotrwasz te 3-4tyg

Sylwia do fryzjera marsz!
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka
Kakusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 09:35   #462
Monica80
Raczkowanie
 
Avatar Monica80
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Dinslaken ( NRW) NIEMCY
Wiadomości: 479
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Kakusia - tak wiem zzo nie mozna dać kiedy sie chce , ale nigdy mi żaden lekarz nie mówił ze ono moze przyspieszyć poród .., znieczula bol i moze opóźniać - to tyle co ja wiem na ten temat.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Pozdrawiam, Monika

DailyMoni- o życiu, o domu, o dzieciach, o mnie

Leoś
Natasha
Monica80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 09:53   #463
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Ja mam takie skurcze od 22tyg teraz to już je olewam bo widzę, że nawet leki nie mają na nie żadnego wpływu, jak były tak są i pewnie będą do końca
mi lekarz mówił, że skurcze są normalnym objawem o ile nie są regularne. W końcu organizm musi sobie potrenować przed za każdym razem jak mam skurcz to jestem bardzo zaskoczona, że to aż tak boli

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
A prasowanie wpakuj do szafy i nikt nie zobaczy. Nic na siłę nie rób jak pojawiły się bóle, nie ma co ryzykować.
tak też zrobiłam

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
Kopnijcie mnie w tyłek i każcie iść do fryzjera.
proszę bardzo - kopniak wirtualny wystaw tylko swoją szanowną


Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
I w końcu dziś sie zmobilizowałam i zrobiłam co miesieczne zdjęcie. To my na początku 8 miesiąca
wow, zgrabniutki brzuszek

idę na zakupy, bo jutro wszystkie sklepy zamknięte a wizyta gości zobowiązuje na szczęście tżet ma mnie odebrać ze sklepu i przywieźć z zakupami chyba, że coś mu wyskoczy w pracy, nie da rady się urwać i mnie wystawi
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:02   #464
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Dzien dobry
Ja dzis lece na pobranie krwi, dlatego tak wczesnie a pospalabym jeszcze...

Milego dnia

Wyslane za pomoca Tapatalk2
trzymam kciuki za wyniki
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość

Byłam wczoraj na wizycie i niestety nie jest najlepiej, szyjka miękka, zaczyna się otwierać... Mam leżeć, brać silną nospę 3 razy dziennie, luteiną i magnez, a za tydzień do kontroli... Dostałam jeszcze jakieś globulki bo infekcja się przyszwendała Tym razem USG nie miałam, bo lekarz stwierdził, że wszystko pomierzy i sprawdzi za tydzień, stwierdził, że muszę jeszcze 3, 4 tygodnie wytrzymać... Najgorsze jest to, że po pierwsze ja nic nie czułam, że coś się dzieje a po drugie cały czas bardzo się oszczędzałam, nic nie noszę, nie dźwigam, nie sprzątam ciężko, tylko coś ugotuję, powieszę pranie i czasami pójdę do sklepu po jakąś pierdołkę... Mąż nawet wszystko poprasował żebym ja nie stała tyle, a mimo to jest nie tak... Może za długie spacery ostatnio robiliśmy, no już sama nie wiem do tego spać nie mogłam tak mnie wszystko bolało...
Pater trzymam kciuki za Was !!!
dasz radę, dużo nie zostało

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość

I w końcu dziś sie zmobilizowałam i zrobiłam co miesieczne zdjęcie. To my na początku 8 miesiąca
śliczny brzuszek, jakaś Ty chudzinka
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:04   #465
Mala_Czarno_Biala
Raczkowanie
 
Avatar Mala_Czarno_Biala
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 480
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Prowansja, kochanie, nie gniewaj się na mnie za to co napiszę. Widziałam to już milion razy i każdy jeden raz jest jednakowo przejmujący, ale dzięki temu miałam wielokrotnie okazję to przemyśleć, przeanalizować na chłodno... Choroby nowotworowe to mój chleb codzienny, domyślam się więc co przeżywasz ale przede wszystkim, wiem co przeżywa mama i to jest o wiele gorsze.

Schowaj teraz swój żal, bo to nie jest czas na płacz. Wiem, łatwo powiedzieć. Ale wyobraź sobie że to są jej ostatnie chwile, nie wolałabyś żeby były pełne spokoju, po prostu dobre? Płakać będziecie gdy mama odejdzie, teraz powinniście dać z siebie wszystko, by jej codzienność była jak najprzyjemniejsza. Zabierzcie ją gdzieś, spędzajcie czas, tak po prostu na wszystkim i na niczym - na wspólnych zakupach, spacerach, na pieczeniu ciast i rozmowach, obejrzyjcie jakieś filmidło, uśmiechajcie się. Niech te dni wypełni normalność i na tyle na ile to tylko możliwe, uśmiech, czułość. To da jej jako takie poczucie bezpieczeństwa, pozwoli naładować baterie na najgorsze dni które przyjdą.
Nie możesz jej tego robić, nie wolno Ci się załamać i obciążyć jej dodatkowo swoim bólem, ma wystarczająco dużo złych emocji w sobie samej. W Tobie potrzebuje oparcia i musisz jakiś sposób na to znaleźć. Potraktuj to jako misję, która odwróci częściowo myśli, spraw by w miarę możliwości była szczęśliwa i spokojna. Bądź przy niej, ale nie po to by się razem smucić.

Trzymaj się Skarbie Jesteś z Wrocławia, prawda?
Jeśli to w czymś pomoże, zapraszam na kawę. Wygadasz się, wypłaczesz. Czasem z obcymi jest łatwiej...
__________________
Blog: Projekt Rodzice
Mala_Czarno_Biala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:08   #466
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

dzień dobry
Dzisaij mam wizytę nie mogę się doczekać jak pani dr powie, że jeszcze nie rodzę i mimo twardego brzucha wszystko jest ok

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Ja mam nastawienie takie, że decyzję podejmuję w trakcie porodu. Nie wykluczam.

Ja mam thermoflash lx 26 i był to bardzo dobry zakup. Microlife też ponoć dobry. Tak czy siak taki najzwyklejszy też dobrze sobie zakupić
Ja tak podejmowałam, chociaż nie chciałam znieczulenia ... ale jak już się zdecydowałam, to się okazało, ze jest za późno i rodziiiimy przeżyłam bez

... zwykły mam, ale moje starsze dziecko nie zawsze ma ochotę dać sobie zmierzyć temp
Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
wróciłam od gina Mały Kolos w 32 tyg. i 2 dniu waży 2333 g wg usg jest starszy o tydzień, ale w normie wagowej się mieścipoza tym wszystko ok, aktualnie śpi na prawym boku

Berenika, wpiszesz mi proszę wizytę na 13 maja (oby nie okazał się pechowy)

ale gorąco stóp nie czuję


Prowansja88 - bardzo mi przykro
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:14   #467
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
śliczny brzuszek, jakaś Ty chudzinka
Chudzinka : cojest:
Ostatnio siostra do mnie ze śmiertelną powagą: "Ale ty gruba jesteś" no myślałam że jej walne. Ale w sumie te 10 kg na plusie gdzieś musi być widać.

Cytat:
Napisane przez Mala_Czarno_Biala Pokaż wiadomość
Prowansja, kochanie, nie gniewaj się na mnie za to co napiszę. Widziałam to już milion razy i każdy jeden raz jest jednakowo przejmujący, ale dzięki temu miałam wielokrotnie okazję to przemyśleć, przeanalizować na chłodno... Choroby nowotworowe to mój chleb codzienny, domyślam się więc co przeżywasz ale przede wszystkim, wiem co przeżywa mama i to jest o wiele gorsze.

Schowaj teraz swój żal, bo to nie jest czas na płacz. Wiem, łatwo powiedzieć. Ale wyobraź sobie że to są jej ostatnie chwile, nie wolałabyś żeby były pełne spokoju, po prostu dobre? Płakać będziecie gdy mama odejdzie, teraz powinniście dać z siebie wszystko, by jej codzienność była jak najprzyjemniejsza. Zabierzcie ją gdzieś, spędzajcie czas, tak po prostu na wszystkim i na niczym - na wspólnych zakupach, spacerach, na pieczeniu ciast i rozmowach, obejrzyjcie jakieś filmidło, uśmiechajcie się. Niech te dni wypełni normalność i na tyle na ile to tylko możliwe, uśmiech, czułość. To da jej jako takie poczucie bezpieczeństwa, pozwoli naładować baterie na najgorsze dni które przyjdą.
Nie możesz jej tego robić, nie wolno Ci się załamać i obciążyć jej dodatkowo swoim bólem, ma wystarczająco dużo złych emocji w sobie samej. W Tobie potrzebuje oparcia i musisz jakiś sposób na to znaleźć. Potraktuj to jako misję, która odwróci częściowo myśli, spraw by w miarę możliwości była szczęśliwa i spokojna. Bądź przy niej, ale nie po to by się razem smucić.

Trzymaj się Skarbie Jesteś z Wrocławia, prawda?
Jeśli to w czymś pomoże, zapraszam na kawę. Wygadasz się, wypłaczesz. Czasem z obcymi jest łatwiej...
Piękne jest to co piszesz.
Może to nie rzeczywistość, może to film na faktach autentycznych ale oglądałam kiedyś "Now is good" o dziewczynie która dowiedziała się że ma raka. Przepłakałam pół filmu, był tak piękny. Dziewczyna robiła wszystko na co chciała w życiu zrobić zanim umrze. Zmarła szczęśliwa i spełniona bo zasmakowała życia i nie myślała o najgorszym.
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!

Edytowane przez __Sylwia__88
Czas edycji: 2014-04-30 o 10:16
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:15   #468
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Monica80 Pokaż wiadomość
Kakusia - tak wiem zzo nie mozna dać kiedy sie chce , ale nigdy mi żaden lekarz nie mówił ze ono moze przyspieszyć poród .., znieczula bol i moze opóźniać - to tyle co ja wiem na ten temat.
W szpitalu w którym od 20 lat podają ZZO i jest to dla nich tak rutynowe jak w niektórych szpitalach nacinane krocza - lekarze mówią wprost - podanie znieczulenia w odpowiednim momencie powoduje zmniejszenie bólu -> lepsze ukrwienie szyjki macicy -> szybsze jej rozwieranie. Jak się poda zbyt wcześnie lub za późno potrafi spowolnić a nawet zatrzymać akcję.
Mam też przykłady 3 osób w rodzinie i najbliższym otoczeniu, które miały zzo i potwierdzają to. Ba, niektórych wręcz zaskakuje to jak bardzo potrafi przyśpieszyć!
Mnie tylko niestety niepokoi fakt, że zzo może spowodować spadek ciśnienia... a ja w ogóle mam bardzo niskie ciśnienie! Ale to już obgadam z anestezjologiem.

Mala Czarno Biala przepięknie to ujęłaś, dokładnie to miałam na myśli!
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka
Kakusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:24   #469
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

A dziewczyny tak myśle:
Czy pierzecie swoje koszule do szpitala z ciuszkami dziecięcymi? Tzn w proszku dla dzieci?
Bo to w sumie takie pierwszy kontakt dziecka może być ze skórą i koszulą mamy.
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:27   #470
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dziewczynki mam do was szybkie pytanko. Wiecie może jak to jest z tą zniżką 25 % po zapisaniu się do newslettera w H&M. bo właśnie się zapisałam i nie wiem,czy to jakiś kod powinnam dostać czy jak ?

A akurat dzisiaj mam w planie pójść do miasta i chciałam skorzystać z tej zniżki
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:30   #471
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Sylwia ale z ciebie chudzinka ;-)
__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:33   #472
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
Chudzinka : cojest:
Ostatnio siostra do mnie ze śmiertelną powagą: "Ale ty gruba jesteś" no myślałam że jej walne. Ale w sumie te 10 kg na plusie gdzieś musi być widać.
u mnie do wczoraj na plusie 11,1 kg także nie jest u Ciebie tak tragicznie jak u mnie, gdzie wszystko w nogi idzie, a Ty masz takie zgrabne
Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
A dziewczyny tak myśle:
Czy pierzecie swoje koszule do szpitala z ciuszkami dziecięcymi? Tzn w proszku dla dzieci?
Bo to w sumie takie pierwszy kontakt dziecka może być ze skórą i koszulą mamy.
nie pomyslałam o tym, ale w sumie to bieliznę piore w BJ i ostatnie partie ciuszków dzieciecych tez prałam w BJ


Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Sylwia ale z ciebie chudzinka ;-)
no też jej to napisałam, to się ze mnie śmieje nooo...
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:36   #473
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Idę po zakupy, całkiem zapomniałam, że jutro wszystko pozamykane. To bym się załatwiła A potem wypiorę resztę ubranek i kocyki, gorąco jest to mi do jutra wyschną.


Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
mi lekarz mówił, że skurcze są normalnym objawem o ile nie są regularne. W końcu organizm musi sobie potrenować przed za każdym razem jak mam skurcz to jestem bardzo zaskoczona, że to aż tak boli
Są normalne do 10 razy na dobę... ja mam koło 30-40
Ja bym powiedziała, ze mnie te skurcze dosłownie zatykają, ciężko mi oddech złapać pocieszam się, że już coraz bliżej końca

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
A dziewczyny tak myśle:
Czy pierzecie swoje koszule do szpitala z ciuszkami dziecięcymi? Tzn w proszku dla dzieci?
Bo to w sumie takie pierwszy kontakt dziecka może być ze skórą i koszulą mamy.
Moja ubrania i tak piorę w Persilu Sensitive, więc to chyba bez różnicy.
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:44   #474
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
A dziewczyny tak myśle:
Czy pierzecie swoje koszule do szpitala z ciuszkami dziecięcymi? Tzn w proszku dla dzieci?
Bo to w sumie takie pierwszy kontakt dziecka może być ze skórą i koszulą mamy.
o kurcze zapomniałam wrzucić z dziecięcymi ubrankami
Ale chyba zrobię to ręcznie
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka
Kakusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 10:53   #475
poziomkka
Zadomowienie
 
Avatar poziomkka
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Hejka
Mieliśmy wczoraj warsztaty na sr z pozycji + malowanie brzuszków Prawie się posikałam ze śmichu W każdym bądź razie jeśli chodzi o pozycję do rodzenia to najbardziej odpowiada mi na czworaka z piłką ale jak wyjdzie w trakcie tego nie wie nikt
Plan porodu- to nie ściema, jest on uregulowany jakimiś tam przepisami, gorzej, że niektórych rzeczy (przebicie pęcherza płodowego, masaż szyjki) nie jesteśmy w stanie udowodnić ;/ W każdym bądź razie można walczyć w sądzie jeśli szpital nie dostosuje się do planu porodu. Położna mówiła, że matki dają sobie spokój po porodzie z walką ze szpitalem, jeśli dziecku nic nie jest.
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj na wizycie i niestety nie jest najlepiej, szyjka miękka, zaczyna się otwierać... Mam leżeć, brać silną nospę 3 razy dziennie, luteiną i magnez, a za tydzień do kontroli...
Pocieszę Cię, bo nam z kolei mówiła położna, że z rozwarciem 2 cm dziewczyny potrafią przechodzić 2-3 tyg, a nawet rodzic po terminie. Sama znam taki przypadek - koleżanka nie miała praktycznie szyjki już miesiąc przed porodem, latała jak głupia tydzień przed terminem, żeby wywołać skurcze, nic jej to nie dało..przyszedł tp, 2 cm rozwarcia i nic. I tak przez tydzień - mimo rożnych metod. W końcu zrobili jej cesarkę, bo nawet oxy nic nie dało.
Mam nadzieję, że wytrzymacie jeszcze chwilę
Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
Piszecie o bólu brzucha, mnie też dzisiaj boli normalnie mam lekkie skurcze, co jakiś czas
Też mi się zaczęły 2 dni temu, najpierw złapał mnie jeden w nocy, a wczoraj jak wracaliśmy do domu to chyba ze 4, aż zaczęłam liczyć odstępy między nimi, były co 8-10 min, ale ustały. Do tego ciągną mnie wiązadła ;/

Prowansja bardzo Ci współczuję... nie wiem co napisać, na pewno zgadzam się z tym co napisała Czarno_Biala. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, co czujesz, mimo, że kilka lat temu straciłam w ten sposób dziadka. Wiadomo, że to nie tak bliska osoba jak mama, pamiętam tylko, że ciągle miałam nadzieję, że zdarzy się cud, że chemia pomoże, nie dopuszczałam do siebie tej myśli, że dziadek może umrzeć...pamiętam, że jak byłam młodsza to zawsze powtarzałam, że moja babcia i dziadek nigdy nie umrą, że będą żyć wiecznie... życie jest niesprawiedliwe. Zrób jednak wszystko, żeby te ostatnie chwile były dla Twojej mamy piękne i żeby te miłe wspomnienia zabrała ze sobą...
poziomkka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 11:35   #476
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
fajnie, że zaczyna się majówka co prawda mój tżet pracuje i mamy gości - jego rodziców wkurza mnie i coraz bardziej niepokoi, że on tyle musi w pracy siedzieć...bo nawet nie łudzę się, że jak dziecko się urodzi będzie inaczej
Najazd teściów u mnie też się szykował, ale po informacji, że muszę leżeć chyba odpuszczą, żebym nic nie musiała sprzątać i przygotowywać...
Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
A dziewczyny tak myśle:
Czy pierzecie swoje koszule do szpitala z ciuszkami dziecięcymi? Tzn w proszku dla dzieci?
Bo to w sumie takie pierwszy kontakt dziecka może być ze skórą i koszulą mamy.
Ja wyprałam
Cytat:
Napisane przez Mala_Czarno_Biala Pokaż wiadomość
Prowansja, kochanie, nie gniewaj się na mnie za to co napiszę. Widziałam to już milion razy i każdy jeden raz jest jednakowo przejmujący, ale dzięki temu miałam wielokrotnie okazję to przemyśleć, przeanalizować na chłodno... Choroby nowotworowe to mój chleb codzienny, domyślam się więc co przeżywasz ale przede wszystkim, wiem co przeżywa mama i to jest o wiele gorsze.

Schowaj teraz swój żal, bo to nie jest czas na płacz. Wiem, łatwo powiedzieć. Ale wyobraź sobie że to są jej ostatnie chwile, nie wolałabyś żeby były pełne spokoju, po prostu dobre? Płakać będziecie gdy mama odejdzie, teraz powinniście dać z siebie wszystko, by jej codzienność była jak najprzyjemniejsza. Zabierzcie ją gdzieś, spędzajcie czas, tak po prostu na wszystkim i na niczym - na wspólnych zakupach, spacerach, na pieczeniu ciast i rozmowach, obejrzyjcie jakieś filmidło, uśmiechajcie się. Niech te dni wypełni normalność i na tyle na ile to tylko możliwe, uśmiech, czułość. To da jej jako takie poczucie bezpieczeństwa, pozwoli naładować baterie na najgorsze dni które przyjdą.
Nie możesz jej tego robić, nie wolno Ci się załamać i obciążyć jej dodatkowo swoim bólem, ma wystarczająco dużo złych emocji w sobie samej. W Tobie potrzebuje oparcia i musisz jakiś sposób na to znaleźć. Potraktuj to jako misję, która odwróci częściowo myśli, spraw by w miarę możliwości była szczęśliwa i spokojna. Bądź przy niej, ale nie po to by się razem smucić.

Trzymaj się Skarbie Jesteś z Wrocławia, prawda?
Jeśli to w czymś pomoże, zapraszam na kawę. Wygadasz się, wypłaczesz. Czasem z obcymi jest łatwiej...
Święte słowa...
Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
Nie wiem co się teraz dzieje z tymi szyjkami i bólami. Ja od wczoraj się stresuje. Mimo tego że leżałam cały dzień, wstawałam tylko za potrzebą i po jedzenie po południu brzuch mnie bolał i zaczął się napinać. A już się cieszyłam że problem sprzed kilku tyg minął. W poniedziałek mam wizytę, mam nadzieje że nic aż tak bardzo złego do poniedziałku się nie będzie działo. W nocy nie mogłam spać, budził mnie ból, potrzeba wc, czekałam na ruchy Małego. Zaczynam panikować że teraz wszystko jest nieprzewidywalne, nie wiadomo co się wydarzy. Poczytałam na innych wątkach i zaczyna do mnie docierać świadomość że porodu nie da się zaplanować.
I w końcu dziś sie zmobilizowałam i zrobiłam co miesieczne zdjęcie. To my na początku 8 miesiąca
Wow jaka chudzinka i jaki malutki brzuszek super wyglądasz

Dzięki dziewczyny za dobre słowa, będę leżeć grzecznie, ugotuję tylko obiad i nic więcej nie będę robić, tylko ziemniaki są w piwnicy myślicie, że to za dużo żeby pójść po 6 ziemniaków?
Poza tym nie jedna z Was już tyle w łóżku wyleżała, że i jak dam radę... Oby tylko ta szyjka się jeszcze parę tygodni utrzymała
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 11:38   #477
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Pater to zależy na którym piętrze mieszkasz jak na 4 to lepiej nie zbiegaj ze schodów


A ja mam inne pytanie: Pierzecie pokrowce z materacyków w gondoli?
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka
Kakusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 11:46   #478
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Sylwia super zgrabny brzuszek i wynocha do fryzjera!!!

Ramona dzięki będą dziś po 14

Ania za wizytę

Właśnie się objadłam 2 śniadaniem. Robię sobie teraz jogurt grecki dobrej jakości (taki bez dodatku mleka w proszku bo tego nie znoszę...) z bananem i łyżeczką miodu. Powstaje super bananowy jogurt do tego gryka prażona, słonecznik, siemię lniane i orzechy włoskie. polecam
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 11:50   #479
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Kakusia Pokaż wiadomość
A ja mam inne pytanie: Pierzecie pokrowce z materacyków w gondoli?
Ja nie będę prać. I tak mam w planie kupić prześcieradełko do wózka i je będę prać. A wózek mamy nowy, orginalnie zapakowany w karton więc nie zmacany.
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-30, 11:56   #480
poziomkka
Zadomowienie
 
Avatar poziomkka
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Właśnie się objadłam 2 śniadaniem. Robię sobie teraz jogurt grecki dobrej jakości (taki bez dodatku mleka w proszku bo tego nie znoszę...) z bananem i łyżeczką miodu. Powstaje super bananowy jogurt do tego gryka prażona, słonecznik, siemię lniane i orzechy włoskie. polecam


Sylwia piękny i zgrabny brzuś
poziomkka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-14 13:10:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.