|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2731 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
orsay
|
|
|
|
#2732 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 897
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Hej
![]() Mi poszło od 24-go 1100zł. Zostało niecałe 900, jutro muszę zrobic małe zakupy w rossmannie bo synkowi pokończyły się produkty do kąpieli ale resztę mam nadzieję zaoszczędzić. Cytat:
Podejrzewam, że w h&m. Nie widziałam ale mają tam szeroki asortyment więc myślę, że znajdziesz
__________________
Karol - 05.01.2014 |
|
|
|
|
#2733 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 339
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Nurek jaki rower planujesz sprzedawac i za ile?
|
|
|
|
#2734 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 506
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
|
|
|
|
#2735 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 146
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
|
|
|
|
|
#2736 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
|
#2737 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
|
|
|
|
|
#2738 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 161
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Poza tym serio, 5 osob i 4 tys to luksusy? Ja mam wiecej na siebie sama co miesiac i nie uwazam zebym zyla w luksusie. Moje oszczedzanie tez zniknelo w ostatnich dniach bo zostalam zaproszona na wazna rodzinna uroczystosc wiec musialam kupic taka bardziej elegancka sukienke - nie posiadam takiej, raczej bardziej codzienne Plus do sukienki wpadla bransoletka ale nie moglam sie jej oprzec
|
|
|
|
|
#2739 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
|
|
|
|
#2740 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Zależy jak duży dom i jak duża działka, oraz ile osób mieszka.
Ja mam działkę ok 800mkw i płacimy ok200zł rocznie podatku. Dom ma 3 pokoje ok 80-90mkw i mieszkam z rodzicami czyli trzy osoby. -prąd ok 200zł -woda ok 200zł - gaz za cały sezon grzewczy w zależności jak zimno jest to ok 1500-2500, w tym roku było ciepło to wyszła mniejsza kwota. Jak ktoś ma wielką chatę to rachunek za ogrzewanie to kilka tys zł. Dla porównania w dwupokojowym mieszkaniu, jak mieszkaliśmy kiedyś we 4 osoby, to rachunki za prąd i wodę były takie jak wyżej, do tego czynsz co miesiąc płacisz w Warszawie 200zł od osoby. Edytowane przez o_Khaleesi_o Czas edycji: 2014-05-03 o 11:56 |
|
|
|
#2741 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
miałam na myśli utrzymanie i życie w mieszkaniu vs życie w domu.
u nas mieszkanie = 2000zł (czynsz + kredyt) + rachunki i tak co miesiąc jeszcze przez 8 lat, potem będzie sam czynsz + rachunki dom moich rodziców = tylko rachunki zakładając, że nie ma żadnego kredytu to w mieszkaniu co miesiąc jest czynsz dla spółdzielni, a w przypadku domu nie ma chyba odpowiednika czynszu. chyba, że jest a ja żyję w nieświadomości ale nie wydaje mi się żeby moi rodzice płacili coś więcej niż właśnie te zwykłe rachunki.---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ---------- Cytat:
u moich rodziców jest piec i na gaz i na węgiel/drzewo. jak się pali drzewem to wiadomo, że taniej (tym bardziej, że tata ma swój las i sam sobie organizuje wycinkę itp), jak się paliło gazem to najwyższy rachunek był chyba 1800zł za jakiś większy okres. a dom chyba 120mkw. tzn jak to czynsz od osoby? |
|
|
|
|
#2742 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
---------- Dopisano o 12:04 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:04 ---------- Za każdą zameldowaną osobę w mieszkaniu płacisz 200zł, o właśnie mamy spytałam i jest to ponad 200zł. |
||
|
|
|
#2743 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
no tak, teraz mnie olśniło z tym podatkiem. ale i tak to się płaci raz w roku, a nie jak czynsz co miesiąc.
|
|
|
|
#2744 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
zależny jaki domi jakie mieszkanie.
z mój Tż ma dom z 2 łazienkami, kuchnią, salonem i 5 pokojami. bo takie się kiedyś budowało. wyjdzie o wiele drożej niż mieszkanie. Prąd, gaz, woda, śmieci, ogrzewanie- (węgiel i drewno) wyjdą drożej niż rachunki i czynsz np za kawalerkę w mały mieście. Dodatkowo ostatnio był wymieniany piec, kosztował sporo. W bloku wstajesz rano i masz napalone, nic cię nie obchodzi. Przeraża mnie perspektywa mieszkania w takim wielkim domu. |
|
|
|
#2745 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Moi dziadkowie płacą 4800zł czynszu rocznie
A mieszkanie 40mkw.Wolę w domku mieszkać. Nie dość, że nie użeram się z głupimi sąsiadami, to jeszcze nie boję się o auto. Nigdy nie zapomnę jak stoję sobie na balkonie, patrzę a sąsiad z drugiej klatki wypycha moje auto z miejsca parkingowego bo nie miał gdzie postawić swojego ![]() Druga akcja, patrzę a ktos klęczy przy aucie po czym wsiada do swojego i odjeżdża, schodzę na dół a ja nie mam tablic rejestracyjnych, koleś sobie pojechał na stację i na moich zatankował i uciekł. ![]() ---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:10 ---------- [1=019cbfde5cc6e455fa19b01 1903180c9b735c7f6;4628071 3] Przeraża mnie perspektywa mieszkania w takim wielkim domu.[/QUOTE] No wszystko ma swoje plusy i minusy, mieszkając w domu warto mieć faceta, który się tym wszystkim zajmie. Ja się nie martwię, bo tata kosi trawę, zajmuje się technicznymi drobiazgami, obsługuje piec, itd. |
|
|
|
#2746 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
|
|
|
|
#2747 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:13 ---------- Sama kosze trawę i palę w piecu. Bez przesady, to nie są męskie zajęcia. |
|
|
|
|
#2748 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Oj niekoniecznie. Jak do domu jest podłączona kanalizacja i woda to często są to ciut większe opłaty niż w mieście. Ja mieszkam na wsi i u mnie prąd jest znacznie droższy niż w mieście. (A mieszkałam w stolicy i mam porównanie) No i wiem jak jest u mnie na mieszkaniu, a mam 20km od mojego domu rodiznnego. Dla przykładu - w mieście rachunek za prąd za 2 miesiące (Warszwa) przychodził nam na 150zł, a było nas 3 baby - praktycznie 8h dziennie włączone laptopy i telewizory (bo każda we własnym pokoju), do tego pralka i czajnik i mikrofala i zmywarka, prawie non stop. Na wsi w domu jest 2 osoby, baaaaardzo oszczędzają na prądzie - nie ma zmywarki, czajnika, mikrofali, z pralki czy odkurzacza korzysta się w tzw. taryfie, kiedy prąd jest tańszy czyli 12,30-14 albo 22-6, telewizor rzadko się ogląda, trochę tylko 1 laptop ( ale i tak korzysta się z niego prawidłowo tj jak baterian aładowana to na baterii, dopiero potem do prądy żeby nałądować), itd itp, a i tak rachunki przychodzą 250zł / 2 miesiące. Dla mnie to jest mega różnica, bo gdyby ze wszystkeigo korzystać tak jak ja z koleżankami w mieście to rachunek za prąd byłby chyba na 500zł. A wiem, że w innych domach tak jest ( w granicach 400zł) bo np. moja ciotka tak ma czy sąsiedzi. Jak ktoś ma duży dom (a takie się 20-30 lat temu budowało) to ogrzanie go też do najtańszych nie należy i przeliczając, czasem wychodzi więcej niż to co osoby mają w mieszkaniu. Fakt, że samego czynszu nie ma, albo tej raty za kredyt, no ale heloł, za cos ten dom ktoś wybudował i kredyt już mógł zostać spłacony, co nei znaczy że kiedyś go nie było ![]() Cytat:
__________________
Lubię czytać Edytowane przez Farisss Czas edycji: 2014-05-03 o 12:31 |
||
|
|
|
#2749 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
[1=019cbfde5cc6e455fa19b01 1903180c9b735c7f6;4628075 9]
Sama kosze trawę i palę w piecu. Bez przesady, to nie są męskie zajęcia.[/QUOTE] No jasne, można wszystko ogarnąć, mi też się przyjdzie tego nauczyć jak będę miała mieszkać sama Jakkolwiek póki co u mnie jest taki podział, jest tata = to on się zajmuje swoimi "męskimi" obowiązkami.
|
|
|
|
#2750 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Widzę, że nadal istnieją stereotypy, ze to na wsi ludziom manna z nieba spada
Wychowałam się na wsi w domku jednorodzinnym, teraz mieszkam z Tż w dużym mieście, w mieszkaniu. Mój dom rodzinny był spory, dużo rodzice płacą za ogrzewanie domu w zimie. Latem sporo się płaci za prąd (trzeba co tydzień kosić trawę itp.) oraz wodę do podlewania roślin. Sąsiedzi płacą za węgiel, mają piec na węgiel. Nie dość, że się wykosztują na opał, to jeszcze muszą dzień w dzień palić, nie ma zmiłuj, inaczej będzie zimno Wydaje mi się, że ciężko powiedzieć co jest lepiej opłacalne, mieszkanie w domu czy w mieszkaniu (abstrahując od kosztów kredytu). My płacimy sporo za wynajem, ale jak któraś z Was napisała, wchodzimy do mieszkania i nic nas nie obchodzi, mamy ciepło, dach nie przecieka woda w kranie gorąca, śmieci zabrane, remonty robi spółdzielnia. Ogólnie gdzie by się nie mieszkało zawsze są jakieś koszty utrzymania. Nie ukrywajmy, zycie w Polsce jest kosmicznie drogie w porównaniu do płac
__________________
Jaś 20.06.2015 06.09.2014 |
|
|
|
#2751 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
no będziesz musiała. też mieszkam z rodzicami i tato robi sporo, ale staram sie pomagac, żebym potem wiedziała co i jak jak go zabraknie albo nie będę już z nimi mieszkać.
|
|
|
|
#2752 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
prąd u mnie w mieście - 260 co dwa miesiące. prąd u moich rodziców - 160/180zł co dwa miesiące. więc różnica jest, z korzyścią niestety dla moich rodziców. a nie bawią się w żadne taryfy, piekarnik elektryczny jest często używany itp.
co do wody - w domu można mieć studnię głębinową, wtedy płaci się za 0doprowadzenie ścieków tylko. |
|
|
|
#2753 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Dokładnie.Jak tam sobie myślę o samodzielnym życiu z moim chłopem, to przy dobrych wiatrach jesli dostanę prace za 1200 to to wszystko pójdzie w chałupę i opłaty.
|
|
|
|
#2754 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Pomijając fakt, że za jeansy w wawie, w lumpku trzeba zapłacic 50zł, to ja dziękuję i wolę kupić nowe w sklepie.Chyba poczekam do czerwca ze spodenkami, bo zaczną się wyprzedaże Edytowane przez o_Khaleesi_o Czas edycji: 2014-05-03 o 12:43 |
|
|
|
|
#2755 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Do lumpka się idzie i bierze co jest. Nigdy nie trafi sie akurat na to czego sie szuka. no chyba żeby odwiedzić z 5 takich sklepów, ale na to trzeba czasu.
Edytowane przez 019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6 Czas edycji: 2014-05-03 o 12:47 |
|
|
|
#2756 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Węgiel i drewno też kosztuje. Nie każdy ma las, nie każdy ma chłopa w domu który to zrobi, trzeba kupić albo nając pracownika co też kosztuje. Starsza kobieta, schorowana nie pójdzie do lasu i nie porąbie sobie drewna choćby bardzo chciała. Osoby w miescie wydają mniej na komunikację miejską, za to osoby ze wsi dojeżdżając do pracy wydają fortunę na bilety czy beznzynę/gaz. W mieście bilet miesieczny to koszt ok. 100zł, a u mnie takie ceny biletów, że ze wsi (20km do miasta) to koszt 170zł + bilet w mieście, no bo nie ma tak pięknie, że wysiada się z przystanku i idzie do pracy, trzeba do niej często jeszcze dojechać... Czy to mieszkając w mieście, czy na wsi, wszędzie są koszty życia. Na wsi może być tyle łatwiej, że mając ten kawałek ziemi, jak się poświęci czas to posadzi się trochę warzyw i owoców. Ale to też nie jest tak za darmo jak się niektórym wydaje, bo pielęgnacja tego też kosztuje.
__________________
Lubię czytać |
|
|
|
|
#2757 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Mieszkam na wsi, dużo prądu się zużywa bo mamy zwierzęta. Mam 1 taryfę. mój facet mieszka w mieście. Mamusia jego wymyśliła sobie 2 taryfy. Faceta prawie nie ma w domu. Matka ogląda tylko telewizję. Jest lodówka, zamrażarka, mikrofala, pralka ( mikrofala rzadko używana,pralka 2 razy w tygodniu) Płacą tyle samo za prąd co ja na wsi. a w domu mam 4 osoby i urządzenia żrące dużo prądu. 2 taryfy wyglądają tak że w dzień za kW płaci się podwójną stawkę, a w nocy KW jest dużo tańszy niż w dzień. U mojego TŻ to się nie opłaca. Nie dość że terror- bo pranie po 22 (a ileż ta pralka zje prądu w 2 cyklach), to przecież o 22- 23 oni już są więc jak mają wykorzystywać tańsze kilowaty? A w dzień i w nocy lodówki działają tak samo. Telewizora tez się w nocy nie ogląda, tylko w dzień. Może u mnie sprawdziły by się te 2 taryfy, ale jakoś nie wyobrażam sobie czekać z praniem do 22, albo siedzieć do północy czy tylko w weekend, żeby przygotować paszę dla zwierząt. Choć w moim gospodarstwie powinno się pomyśleć może o 2 taryfach. ---------- Dopisano o 13:35 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ---------- Cytat:
Edytowane przez 019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6 Czas edycji: 2014-05-03 o 13:32 |
||
|
|
|
#2758 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Nie wiem jak u was, ale u mnie strasznie leje
![]() Dzisiaj sobie zjadłam cheat meal - 6 naleśników z powidłami śliwkowymi niestety ja po białych wyrobach pszennych tj chleb, naleśniki, makaron, jakoś źle się czuję, nie dość, że ociężale się czuję, to od razu spać mi się zachciewa.
|
|
|
|
#2759 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
U mnie nawet nie ma możliwości wybrania jednej taryfy. Ani zmiany operatora, bo u niektórych jest tak, że można sobie wybrać czy PGE czy RWE (nie wiem czy coś jeszcze jest) u mnie jest jeden operator który sobie wiedzie monopol i narzuca ceny jakie chce. Ludzie ze wsi płacą więcej i tyle. I nie tylko w mojej, ale innych też, bo znajomi mamy z pracy tak samo mają, tańsza taryfa i droższa i jesli mogą (np. nie mają małych dzieci w domu itp) to oszczędzają jak mogą. Taki urok mieszkania na wsi w tej okolicy akurat.
Dobrze, że w ciągu dnia jest te 1,5h z taryfą i można poodkurzać, czy nagrzać sobie wodę w bojlerze, czy cokolwiek innego co mocno drze prąd ![]() U mnie w pracy jedna dziewczyna jeździ autem też. Dziwi mnie to bo nie ma tak daleko, a ja bym wolała dojeżdzać rowerem na jej miejscu. Ale ona nie lubi takeigo ruchu więc wydaje kasę na benzynę. Bo jeszcze gaz, który jest tańszy to bym zrozumiała. Ale jest wiele osób, które oszczędzają i wybierają autobus (jeśli jest dojazd, bo też nie zawsze i czasem zamiast tracić 2h na spacer do pracy to lepiej pojechać tym samochodem w deszczu) albo w cieplejsze dni rower jak im zdrowie pozwala.
__________________
Lubię czytać Edytowane przez Farisss Czas edycji: 2014-05-03 o 13:48 |
|
|
|
#2760 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
wiadomo, że życie na wsi też kosztuje.
trzeba to drewno wyciąć, potem porąbać. nawet jak tata kupuje, a nie wycina z własnego lasu to i tak trzeba ciąć na mniejsze kawałki, składać w odpowiednim miejscu. jak kupuje węgiel to też trzeba znieść w odpowiednie miejsce. trawę trzeba kosić co tydzień, a paliwo też swoje kosztuje. mój tata ma obecnie problemy z kręgosłupem + jest po zawale, więc mamy takiego ziomeczka, który i drzewo porąbie w zimie i trawę w lecie wykosi i wiadomo, że nie za darmo. ale patrząc na dom rodziców i moje mieszkanie w mieście, to i tak mi się wydaje że u rodziców wychodzi taniej. może u was jest inaczej, piszę tylko z własnej perspektywy. no a z tymi biletami to jestem mocno zaskoczona, zawsze byłam pewna że wszędzie wychodzi na wiosce taniej, a tu jak widać znowu zależy od regionu. ostatnio byłam w domu, za bilet z dworca autobusowego w małym mieście pod dom na wsi zapłaciłam 1,40. w Katowicach najtańszy bilet kosztuje 1,60 i jest tylko na 15min. bilety dzienne - mój tata ostatnio kupił bilet dzienny za 5zł, mógł na nim śmigać przez 12h od skasowania z domu do miasta w te i z powrotem. (bilet zwykły, bez żadnej ulgi), a znowu u mnie taki bilet kosztuje jakieś 18zł. ceny miesięcznych to już w ogóle przepaść, i tak jak z prądem - z korzyścią dla moich rodziców. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:45.










ale nie wydaje mi się żeby moi rodzice płacili coś więcej niż właśnie te zwykłe rachunki.

Wydaje mi się, że ciężko powiedzieć co jest lepiej opłacalne, mieszkanie w domu czy w mieszkaniu (abstrahując od kosztów kredytu). My płacimy sporo za wynajem, ale jak któraś z Was napisała, wchodzimy do mieszkania i nic nas nie obchodzi, mamy ciepło, dach nie przecieka
06.09.2014 
