Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcze podr - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-09, 13:45   #3751
monijaaa
Zadomowienie
 
Avatar monijaaa
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1 455
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez Seksta Pokaż wiadomość
dziewczyny! wody mi odeszły!

dzwoniłam do szpitala, powiedzieli, że mam od razu przyjeżdżać....
wzięłam prysznic, ogarnęłam i ze stresu się chyba popłaczę.....

nie zdążyłam zjeść lodów, idę dopakować torbę aaaaa
No to kciuki by szybko poszlo i oczywiscie
__________________
22.10.2011 Nasz ślub


01.10.2013 Dwie piękne kreseczki

15.06.2014 - 2850 gram szczęścia - Kacperek
Ja pod sercem Cię nosiłam,
Ja o Twe zdrowie najgoręcej prosiłam.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, a ja...Twoja mama!
monijaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 13:46   #3752
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez Seksta Pokaż wiadomość
dziewczyny! wody mi odeszły!

dzwoniłam do szpitala, powiedzieli, że mam od razu przyjeżdżać....
wzięłam prysznic, ogarnęłam i ze stresu się chyba popłaczę.....

nie zdążyłam zjeść lodów, idę dopakować torbę aaaaa
Seksta!! Trzymam kciuki! Odzywaj się w miarę możliwości

NIE, NO CO ZA EMOCJE!!!!!!!!! Nie będę mogła dziś normalnie funkcjonować...........


P.S. I mnie zostawiłaś.....
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA

Edytowane przez Myska0
Czas edycji: 2014-05-09 o 13:50
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 13:50   #3753
kasian86
Zakorzenienie
 
Avatar kasian86
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 284
GG do kasian86
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Phdwao zdrowia

Maku no oby się nie przerodził kurcze może znowu jakieś zęby idą, bo u nas to objaw

Principessina bardzo ładny brzuszek
I sto lat dla synka

Iemand wszystkiego najlepszego

Seksta kciuki i czekamy na wieści

Widzę, że dzisiaj dużo z nas na badaniach krwi. Pani, która mi pobierała wyjątkowo sympatyczna, zapytała się mnie czy rękę miałam złamaną, że mam taką krzywą no niestety mam takie ręce od urodzenia
kasian86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 13:54   #3754
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

SEKSTA niech wszystko ladnie i szybko idzie

Wyslane za pomoca Tapatalk2
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 13:58   #3755
mak polny
Rozeznanie
 
Avatar mak polny
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 544
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Seksta! powodzenia, dajesz!

principessina super wyglądasz

Cytat:
Napisane przez MamaKtosia Pokaż wiadomość
Nie chce mi któraś chaty ogarnąć bo lenia mam?
jasne, ja ( )

Cytat:
Napisane przez kasian86 Pokaż wiadomość

Widzę, że dzisiaj dużo z nas na badaniach krwi. Pani, która mi pobierała wyjątkowo sympatyczna, zapytała się mnie czy rękę miałam złamaną, że mam taką krzywą no niestety mam takie ręce od urodzenia
nie trafiła
mak polny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:05   #3756
Anessa
Wtajemniczenie
 
Avatar Anessa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: UK - Hampshire
Wiadomości: 2 076
Wyślij wiadomość przez Yahoo do Anessa Send a message via Skype™ to Anessa
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez monijaaa Pokaż wiadomość
mowie antytalent jestem.
Ostatnio maz mi kupil roze, sztuczne
Ja tez reki do kwiatow nie mam Wszystko mi padnie
A moja mama to po prostu zaklinaczka roslin - co sie do jakiejs dotknie to po prostu rosnie w oczach

Cytat:
Napisane przez Karlain Pokaż wiadomość
moje dzidzi to chyba sie wstawilo w miednice, bo dupke ma teraz ponizej mpjego pępka...caly dzien tak chodze z az tak obnizonym brzuchem ..... mam sie obawiac??? teraz juz nie tylko siedzi głowa w dół, ale tez zeszła na dół
brzuch u gory jest takie mieciutki...az mi smutno, ze dzidzia sie szykuje...uwielbiam byc w ciazy (pomimo dolegliwosci czy chorób)
Alez ci zazdroszcze obnizenia brzucha Moj nadal wysoko i ledwo co oddychac moge... Musze spac na 3 poduszkach, prawie na siedzaco, bo jak tylko zejde nizej to brak mi tchu i lapie powietrze jak rybka z wody wyrzucona...

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Hej! Ja bylam rano na pobraniu krwi i u lekarza z przeziebieniem, mam nadzieje ze szybko sie wkuruje bo sie kaszel zaczal
Zdrowka zycze!

Cytat:
Napisane przez principessina Pokaż wiadomość
Dzien dobry Brzuchatki i Mamusie wczoraj nasz synek skonczyl 3 latka, no i jak na zlosc rozchorowal sie na szczescie nie zabraklo usmiechu przy gaszeniu swieczek i rozpakowywaniu prezentow
chwale sie moim 37 tyg brzusiem
Slicznie wygladasz i ogromnie przepraszam Flavio za opoznione zyczenia wszelkiej radosci, milosci i samych pieknych chwil w zyciu!!!!
To nasi chloplcy juz 3 latka maja... Rosna za szybko...

Cytat:
Napisane przez Seksta Pokaż wiadomość
dziewczyny! wody mi odeszły!

dzwoniłam do szpitala, powiedzieli, że mam od razu przyjeżdżać....
wzięłam prysznic, ogarnęłam i ze stresu się chyba popłaczę.....

nie zdążyłam zjeść lodów, idę dopakować torbę aaaaa
Aaaaaaa! Rewelacja Zabierz lody do samochodu, zapomnisz o skurczach
Oby szybko poszlo

Cytat:
Napisane przez carolyna86 Pokaż wiadomość
w ogóle to przeczytalam tego posta na głos - i mąż mi zbladł bo myślał że to mi


Dzien dobry
Nocke mialam koszmarna - od 1 do 2 nie spalam (i kto to wie, czemu? )
A jak juz zasnelam to o 4.30 Nino przydreptal do nas i z haslem "Mama pis..." (tlumaczenie przysiegle: "Mamo, spac") wdrapal sie do nas do lozka, rozwalil sie na mojej czesci i zasnal ze spokojem 3-latka a ja wcisnieta miedzy niego a TZ nie moglam nawet sie przekrecic
No i koniec spania od 4.30...
Dobrze, ze Ninek poszedl dzis do przedszkola to odespalam, bo byloby zle

Dzis musze zabrac sie za sterte zabawek mojego pierworodnego, bo juz salonu nie widac
Plus zakupy, obiad... Kiedy ja to wszystko zrobie jak juz 13 jest?
__________________
07.05.2011, 13.17 - Sono diventata la mamma di Adriano!!!!

Moj Nino

02.06.2014, 4.24 - Flavia e' con noi!!!
Anessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:06   #3757
MamaKtosia
Zadomowienie
 
Avatar MamaKtosia
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 532
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Seksta dajesz czadu!! (ps. jakże ja Ci zazdroszczę ).

Swoją drogą (wiem, że już to mówiłam) ale co wy wszystkie z tym odchodzeniem wód? To nie tak być powinno...
MamaKtosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:13   #3758
principessina
Zakorzenienie
 
Avatar principessina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: sloneczna Italia
Wiadomości: 7 083
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Dziekuje za komplementy Kochane jestescie

Anessa no i dla Adriano wszystkiego najlepszego

Seksta co za emocje aaaa trzymam kciukasy i newsy! powodzonka!
__________________
Podwojna mamusia polsko-wloskich Smieszkow
principessina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:17   #3759
simka234
Wtajemniczenie
 
Avatar simka234
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

O matko poczułam sie jak bym normalnie ja miała rodzić
Kciuki za szybką akcję
simka234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:26   #3760
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez Seksta Pokaż wiadomość
dziewczyny! wody mi odeszły!

dzwoniłam do szpitala, powiedzieli, że mam od razu przyjeżdżać....
wzięłam prysznic, ogarnęłam i ze stresu się chyba popłaczę.....

nie zdążyłam zjeść lodów, idę dopakować torbę aaaaa




__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:27   #3761
monijaaa
Zadomowienie
 
Avatar monijaaa
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1 455
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez MamaKtosia Pokaż wiadomość
Seksta dajesz czadu!! (ps. jakże ja Ci zazdroszczę ).

Swoją drogą (wiem, że już to mówiłam) ale co wy wszystkie z tym odchodzeniem wód? To nie tak być powinno...
A moze my wszytskie na watku jestesmy meeeega odporne na boli nie czujemy pierwszych skurczy ? Dopiero orientujemy sie po odejsciu wod ze rodzimy


Ja jak mantre powtarzam, ze chce by i u mnie sie tak zaczelo
__________________
22.10.2011 Nasz ślub


01.10.2013 Dwie piękne kreseczki

15.06.2014 - 2850 gram szczęścia - Kacperek
Ja pod sercem Cię nosiłam,
Ja o Twe zdrowie najgoręcej prosiłam.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, a ja...Twoja mama!
monijaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:36   #3762
ab_cd
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 690
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Mamusie i brzuchatki nie mam niestety czasu Was nadrobić bo rzadko jestem na kompie. Bardzo żałuje bo jestem ciekawa co tam u Was i jak się dzieciaczki Wam chowają....
Dziś Jasio skończył tydzień po krótce opisze swój poród
W poniedziałek poszła do swojej Pani doktor i dała mi skierowanie do szpitala bo niby coś w jelitkach u dzidziusia było ale o tym nie bede opisywać bo tylko samych stresów się najadłam przez to wszystko. W szpitalu po zbadaniu mnie stwierdzili, że "dzidziuś jeszcze w lesie" ale zostawią mnie juz w szpitalu do porodu bo to w sumie 39 tydzień był i ze bedą mieli mnie pod kontrolą typu ktg, badania krwi i itp. Polozne straszyły mnie ze nawet 2 tygodnie po terminie moge urodzić byłam przerazona świadomością ze w szpitalu mogę spedzić nawet 3 tygodnie :/ no ale do rzeczy...
w czwartek około godziny 23 zobaczyłam na wkładce krew, przez cała ciąże nigdy mi się nie zdarzyło plamić i bałam się ze to moze być problem z łożyskiem poszłam do położnych, która od razu wzieła mnie na badania i stwierdzila ze plamienie jest wynikiem skracającej się szyjki. Nic mnie nie bolalo czulam się dobrze, zadzwonilam tylko do meza ze to moze byc lada dzien i poszlam spac. Niestety w ogole nie moglam spac bo co chwile chodzilam do lazienki sprawdzac tą wkładkę,... jednak jakos zasnełam i o godzinie 4 obudziły mnie okropne bole (tak sie bałam ze nie poznam skurczy porodowych - tego nie da sie nie rozpoznać ) zaczełam liczyć i był one regularne co 9-10 minut. O godzinie 6 poszlam do poloznych, ktore znowu mnie zbadały i okazało się ze jest 3 cm rozwarcie. Pani kazala mi wziać prysznic, spakować się i przyjsc na porodowkę. Zadzwonilam po męża był około 7 rano, gdzie skurcze juz mialam co 5 minut. Pomógł mi sie spakować i jeszcze raz poszlam pod prysznic wczesniej mialam ktg, ktore trwało 40 min zeby sprawdzić co ile sa skurcze i faktycznie byly juz czesto. Poszlismy z mezem na porodowke, o 9 mialam juz 6 cm rozwarcie o 11 było juz rozwarcie na 10 palców - niestety wtedy przestały pojawiać się skurcze. Do godziny 11 poród przebiegał ponoc ksiazkow potem niestety trzeba bylo podać kroplowke bo skurcze ustaly. O 11 przyszedł lekarz ktory mnie zbadał zrobil nieprzyjemny masaż, cewnikiem odciagneli mocz bo pelny pecherz przeszkadzał. Skurcze były bardzo bolesne....ale najgorszy problem pojawil sie przy parciu, gdzie kompletnie tego nie umialam robić. Jednak gdy mi sie juz udalo dobrze przec to maly wyszedl w całości od razu przez to polozna nie zdazyla mnie naciac i bardzo popekałam. Lekarz z polozna mysleli ze najpierw wyjdzie głowka a przy nastepnym skurczu reszta, jednak tak sie zaparłam ze od razu wyszedł cały maluszek. I faza porodu trwała 7 h i 30 min 2 faza 41 min. Jas byl z nami o 12:12 i wazył 3700 i wzrostu mial 58 cm wiec dosc duzy chłopczyk potem godzine mnie szyli ale to juz nie bylo wazne.... przy porodzie raz spadlo tetno maluszka gdzie sie bardzo wystraszylam i cos mi sie o ucho obilo ze maly jest owiniety pepowina -to chyba spowodowalo ze az tak sie w sobie zaparłam ze jednak maly wyszedł
maz spisal sie wzorowo.... eh nie wiem czy zbyt szczegolowo tego nie opisalam, nie chce przynudzac ale jak wracam myslami do ubiegłego piatku to mam w sobie tyle emocji.... niestety w tym wszystkim mialam przykra sytuacje o ktorej tez bym chciala wspomnieć - w poniedzialek w tym tygodniu zostalam wypisana. Jedna z położnych to była Pani ktora prowadzila szkole rodzenia do ktorej z mezem chodzilam, nie byla ona przypisana do mojego porodu, ale przychodzila aby mi pomoc. Bedąc w szpitalu co chwile mnie odwiedzała i bardzo mnie wspierała. W poniedzialek przy wyjsciu z nia rozmawialam dziekowalam za pomoc i za troske (m.in.pomagała mi przy karmieniu piersią jak miałam problem z Jasiem w szpitalu bo okropnie plakał). Podziekowałam jej za pomoc i opuscilam szpital. We wtorek dostalam informacje, ze zmarła.... nastepnego dnia na serce.... młoda kobieta 42 lata .... bardzo dobra, jak o tym uslyszalam to az sie poplakalam nie moglam w to uwierzyć dzien wczesniej z nia rozmawialam a teraz kobieta nie zyje .

ale sie rozpisalam a chcialam jeszcze opisac o maluszku.... eh moze Was troche nadrobie i potem co nieco napisze o moim Jasiu.

aaa wody mi odeszły dopiero o 10:30 czyli gdy mialam juz prawie pelne rozwarcie, wiec roznie bywa nie ktorym pierw wody odchodza a dopiero pojawiaja się skurczę - tu w nawiazaniu do Seksty za ktora trzymam kciuki i zycze powodzenia

Edytowane przez ab_cd
Czas edycji: 2014-05-09 o 14:40
ab_cd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:41   #3763
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

A takie pytanie zadam: jak pierzecie kocyki? Znowu mam na metkach pranie ręczne niby bez wirowania i nie wiem..
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:47   #3764
agus7ia
Raczkowanie
 
Avatar agus7ia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 474
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Seksta za szybki i latwy porod.

Monija ja tez sie modle, zeby mi najpierw wody odeszly
__________________
Najpiękniejsze chwile przeżywamy wtedy, kiedy dowiadujemy się, że ktoś nas kocha.

Edytowane przez agus7ia
Czas edycji: 2014-05-09 o 14:48
agus7ia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:50   #3765
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez Myska0 Pokaż wiadomość
A takie pytanie zadam: jak pierzecie kocyki? Znowu mam na metkach pranie ręczne niby bez wirowania i nie wiem..
ja normalnie, nic nie nie stało, ale może zależy z czego masz kocyk
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:55   #3766
ulrika
Raczkowanie
 
Avatar ulrika
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 357
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez ab_cd Pokaż wiadomość
Mamusie i brzuchatki nie mam niestety czasu Was nadrobić bo rzadko jestem na kompie. Bardzo żałuje bo jestem ciekawa co tam u Was i jak się dzieciaczki Wam chowają....
Dziś Jasio skończył tydzień po krótce opisze swój poród
W poniedziałek poszła do swojej Pani doktor i dała mi skierowanie do szpitala bo niby coś w jelitkach u dzidziusia było ale o tym nie bede opisywać bo tylko samych stresów się najadłam przez to wszystko. W szpitalu po zbadaniu mnie stwierdzili, że "dzidziuś jeszcze w lesie" ale zostawią mnie juz w szpitalu do porodu bo to w sumie 39 tydzień był i ze bedą mieli mnie pod kontrolą typu ktg, badania krwi i itp. Polozne straszyły mnie ze nawet 2 tygodnie po terminie moge urodzić byłam przerazona świadomością ze w szpitalu mogę spedzić nawet 3 tygodnie :/ no ale do rzeczy...
w czwartek około godziny 23 zobaczyłam na wkładce krew, przez cała ciąże nigdy mi się nie zdarzyło plamić i bałam się ze to moze być problem z łożyskiem poszłam do położnych, która od razu wzieła mnie na badania i stwierdzila ze plamienie jest wynikiem skracającej się szyjki. Nic mnie nie bolalo czulam się dobrze, zadzwonilam tylko do meza ze to moze byc lada dzien i poszlam spac. Niestety w ogole nie moglam spac bo co chwile chodzilam do lazienki sprawdzac tą wkładkę,... jednak jakos zasnełam i o godzinie 4 obudziły mnie okropne bole (tak sie bałam ze nie poznam skurczy porodowych - tego nie da sie nie rozpoznać ) zaczełam liczyć i był one regularne co 9-10 minut. O godzinie 6 poszlam do poloznych, ktore znowu mnie zbadały i okazało się ze jest 3 cm rozwarcie. Pani kazala mi wziać prysznic, spakować się i przyjsc na porodowkę. Zadzwonilam po męża był około 7 rano, gdzie skurcze juz mialam co 5 minut. Pomógł mi sie spakować i jeszcze raz poszlam pod prysznic wczesniej mialam ktg, ktore trwało 40 min zeby sprawdzić co ile sa skurcze i faktycznie byly juz czesto. Poszlismy z mezem na porodowke, o 9 mialam juz 6 cm rozwarcie o 11 było juz rozwarcie na 10 palców - niestety wtedy przestały pojawiać się skurcze. Do godziny 11 poród przebiegał ponoc ksiazkow potem niestety trzeba bylo podać kroplowke bo skurcze ustaly. O 11 przyszedł lekarz ktory mnie zbadał zrobil nieprzyjemny masaż, cewnikiem odciagneli mocz bo pelny pecherz przeszkadzał. Skurcze były bardzo bolesne....ale najgorszy problem pojawil sie przy parciu, gdzie kompletnie tego nie umialam robić. Jednak gdy mi sie juz udalo dobrze przec to maly wyszedl w całości od razu przez to polozna nie zdazyla mnie naciac i bardzo popekałam. Lekarz z polozna mysleli ze najpierw wyjdzie głowka a przy nastepnym skurczu reszta, jednak tak sie zaparłam ze od razu wyszedł cały maluszek. I faza porodu trwała 7 h i 30 min 2 faza 41 min. Jas byl z nami o 12:12 i wazył 3700 i wzrostu mial 58 cm wiec dosc duzy chłopczyk potem godzine mnie szyli ale to juz nie bylo wazne.... przy porodzie raz spadlo tetno maluszka gdzie sie bardzo wystraszylam i cos mi sie o ucho obilo ze maly jest owiniety pepowina -to chyba spowodowalo ze az tak sie w sobie zaparłam ze jednak maly wyszedł
maz spisal sie wzorowo.... eh nie wiem czy zbyt szczegolowo tego nie opisalam, nie chce przynudzac ale jak wracam myslami do ubiegłego piatku to mam w sobie tyle emocji.... niestety w tym wszystkim mialam przykra sytuacje o ktorej tez bym chciala wspomnieć - w poniedzialek w tym tygodniu zostalam wypisana. Jedna z położnych to była Pani ktora prowadzila szkole rodzenia do ktorej z mezem chodzilam, nie byla ona przypisana do mojego porodu, ale przychodzila aby mi pomoc. Bedąc w szpitalu co chwile mnie odwiedzała i bardzo mnie wspierała. W poniedzialek przy wyjsciu z nia rozmawialam dziekowalam za pomoc i za troske (m.in.pomagała mi przy karmieniu piersią jak miałam problem z Jasiem w szpitalu bo okropnie plakał). Podziekowałam jej za pomoc i opuscilam szpital. We wtorek dostalam informacje, ze zmarła.... nastepnego dnia na serce.... młoda kobieta 42 lata .... bardzo dobra, jak o tym uslyszalam to az sie poplakalam nie moglam w to uwierzyć dzien wczesniej z nia rozmawialam a teraz kobieta nie zyje .

ale sie rozpisalam a chcialam jeszcze opisac o maluszku.... eh moze Was troche nadrobie i potem co nieco napisze o moim Jasiu.

aaa wody mi odeszły dopiero o 10:30 czyli gdy mialam juz prawie pelne rozwarcie, wiec roznie bywa nie ktorym pierw wody odchodza a dopiero pojawiaja się skurczę - tu w nawiazaniu do Seksty za ktora trzymam kciuki i zycze powodzenia
Piekny porod, ale zal tej kobitki.. zapamietasz ja do konca zycia :-( trzymaj sie jakos
__________________
40/40 neverending story
ulrika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:55   #3767
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez ab_cd Pokaż wiadomość
Mamusie i brzuchatki nie mam niestety czasu Was nadrobić bo rzadko jestem na kompie. Bardzo żałuje bo jestem ciekawa co tam u Was i jak się dzieciaczki Wam chowają....
Dziś Jasio skończył tydzień po krótce opisze swój poród ......
Czytałam z zaciekawieniem. Dziękuję za opis.
Szkoda tej położnej..
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:56   #3768
chansons
Zadomowienie
 
Avatar chansons
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 320
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez Myska0 Pokaż wiadomość
A takie pytanie zadam: jak pierzecie kocyki? Znowu mam na metkach pranie ręczne niby bez wirowania i nie wiem..
pralam w 30 stopniach, moim nic sie nie stalo. Za to wyprasować sie nie dały cholery, przy każdym dotknięciu żelazkiem się mechacą, przez jakiś materiał w ogóle nie chcą się uprasować

ab_cd super opis porodu!
__________________
04.2007
08.2009
02.2010
06.2011
05.2014
chansons jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 14:56   #3769
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
ja normalnie, nic nie nie stało, ale może zależy z czego masz kocyk
Raczej większość polarowych.. Boję się, że nie będą takie milusie i puchate....
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 15:08   #3770
/Mycha/
Raczkowanie
 
Avatar /Mycha/
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 277
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez Seksta Pokaż wiadomość
dziewczyny! wody mi odeszły!

dzwoniłam do szpitala, powiedzieli, że mam od razu przyjeżdżać....
wzięłam prysznic, ogarnęłam i ze stresu się chyba popłaczę.....

nie zdążyłam zjeść lodów, idę dopakować torbę aaaaa
Seksta powodzenia! Oby poszło szybko!


Ja po ktg i wizycie, ale się zestresiłam na maxa bo lekarzowi nie podobał się zapis ktg i muszę o 18 jeszcze raz go powtórzyć No to czekam. No i ciśnienie jakieś wysokie wyszło, a dzidzia ponoć nic nie urosła od zeszłego tygodnia... Ech... jakieś same dziwne wieści dzisiaj

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
/Mycha/ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 15:19   #3771
Karlain
Rozeznanie
 
Avatar Karlain
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 950
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Seksta trzymamy kciuki trzymajcie się razem z bobaskiem, obyś miała łagodny poród

Anessa ja też miałam taki czas, że się dusiłam leżąc...to było straszne, nie wiem czemu ale jak wszystko mija to człowiek zapomina i cieszy się chwilą wytrzymaj... ja osobiście mam cięzkie noce
nawet gdy jeszcze chodziłam do pracy na 13 godzin to potrafiłam nie spać całą noc, cierpieć i tylko myśl o tym, że mam maluszka w brzuszku mnie trzymała przy zdrowych zmysłach inaczej bym zwariowała z powodu wielu dolegliwości

abcd bardzo fajnie opisałaś poród
współczuję Ci, że popękałaś (bardzo mi żal, że kobiety tak cierpią, że pękają podczas porodu, że tyle znoszą bólu i powikłań... sama nie wiem co mnie czeka)
cieszę się, że jesteście zdrowi z bobaskiem
aż mi się łza zakręciła w oku jak napisałaś o swojej położnej ze szkoły rodzenia to takie smutne! taka młoda kobieta ( i taka dobra dla Ciebie) nie znamy dnia ani godziny... tak mi przykro
przytulam Cię mocno!

Mycha, trzymaj się, Ciebie też ściskam mocno! tylko my kobiety wiemy co to znaczy być w ciąży eechhh, oby te zmartwienia szybko się rozwiały wieczorem po ktg, ale pamiętaj jesteś pod opieką, sprawdzą Was jeszcze raz i jak coś to szybko pomogą!

Edytowane przez Karlain
Czas edycji: 2014-05-09 o 15:22
Karlain jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 15:20   #3772
asia27100
Zakorzenienie
 
Avatar asia27100
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 766
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez /Mycha/ Pokaż wiadomość
Seksta powodzenia! Oby poszło szybko!


Ja po ktg i wizycie, ale się zestresiłam na maxa bo lekarzowi nie podobał się zapis ktg i muszę o 18 jeszcze raz go powtórzyć No to czekam. No i ciśnienie jakieś wysokie wyszło, a dzidzia ponoć nic nie urosła od zeszłego tygodnia... Ech... jakieś same dziwne wieści dzisiaj

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
spokojnie! oby po powtórzeniu okazało sie ze to jakis blad
__________________



asia27100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 15:20   #3773
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez /Mycha/ Pokaż wiadomość
Seksta powodzenia! Oby poszło szybko!


Ja po ktg i wizycie, ale się zestresiłam na maxa bo lekarzowi nie podobał się zapis ktg i muszę o 18 jeszcze raz go powtórzyć No to czekam. No i ciśnienie jakieś wysokie wyszło, a dzidzia ponoć nic nie urosła od zeszłego tygodnia... Ech... jakieś same dziwne wieści dzisiaj

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
a jaki ci wyszedł ten zapis, ja wczorja wieczorem miałam nieciekawy, ok 170-180

mam nadzieje ze to nic poważnego

dzieki za zyczenia zdrówka godzine sie przespałam, teraz zjadłam zupe, zaraz ciepla herbatka i leki, oby szybko przeszło
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 15:30   #3774
Lu7
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 316
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Dziewczyny czy oglądacie swoje szpitale przed porodem?
Zastanawiam się czy się nie wybrać i nie wiem do końca czy dzwonić tam i się umówić czy jak ? bo myślałam nad salą jedynką ale nie wiem jak to się "załatwia" czy np. zajmuje na dany termin?
__________________
Lu7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 15:43   #3775
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Seksta kciuki za szybki rozwój akcji!!!
Mycha nie martw się, napewno wszystko będzie dobrze! Może źle maleństwo było ułożone i tak wyłapywało? Oby powtórka poszła Wam bez stresu

A ja odebrałam wyniki gbs i wyszedł dodatni humor mi się schrzanił kompletnie, pfff... Jeszcze nie dodzwoniłam się do gina, ale pamiętam, że na wątku parę Mam też miało plusa, bierze się wcześniej też jakieś antybiotyki czy dopiero dostaje przy porodzie?
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 15:45   #3776
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Seksta kciuki za szybki rozwój akcji!!!
Mycha nie martw się, napewno wszystko będzie dobrze! Może źle maleństwo było ułożone i tak wyłapywało? Oby powtórka poszła Wam bez stresu

A ja odebrałam wyniki gbs i wyszedł dodatni humor mi się schrzanił kompletnie, pfff... Jeszcze nie dodzwoniłam się do gina, ale pamiętam, że na wątku parę Mam też miało plusa, bierze się wcześniej też jakieś antybiotyki czy dopiero dostaje przy porodzie?
dostaje sie podczas porodu


dziewczyny w jakim szpitalu rodzi Seksta, pamiętacie?
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 15:49   #3777
ulrika
Raczkowanie
 
Avatar ulrika
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 357
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Seksta kciuki za szybki rozwój akcji!!!
Mycha nie martw się, napewno wszystko będzie dobrze! Może źle maleństwo było ułożone i tak wyłapywało? Oby powtórka poszła Wam bez stresu

A ja odebrałam wyniki gbs i wyszedł dodatni humor mi się schrzanił kompletnie, pfff... Jeszcze nie dodzwoniłam się do gina, ale pamiętam, że na wątku parę Mam też miało plusa, bierze się wcześniej też jakieś antybiotyki czy dopiero dostaje przy porodzie?
Tez dzisiaj odebralam i mam dodatni, dostaniesz antybiotyk przed porodem i po sprawie. Nie ma sie czym przejmowac zupelnie - tak mi powiedziala pani z poradni bakteriologicznej.

Mycha nie martw sie na zapas, kumpelke straszyli tachykardia jej coreczki, dziwne ktg wychodzilo bo malutka byla po prostu drobna i ruchliwa, a co kumpelka przezyla to jej. A corcia zdrowa jak ryba
__________________
40/40 neverending story
ulrika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 15:54   #3778
Iemand
Wtajemniczenie
 
Avatar Iemand
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 645
GG do Iemand
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Dziękuję Wam za życzenia

Mycha wszystko będzie dobrze!
ab_cd Wspaniała relacja. No i szkoda tej położnej


Miałam już dziś nie wchodzić na wizaż bo nie mam czasu, no ale jak jest poród to przecież koleżanki w potrzebie nie opuszczę Seksta Jeszcze raz, mocne kciukasy
Iemand jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 15:56   #3779
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Cytat:
Napisane przez ulrika Pokaż wiadomość
Tez dzisiaj odebralam i mam dodatni, dostaniesz antybiotyk przed porodem i po sprawie. Nie ma sie czym przejmowac zupelnie - tak mi powiedziala pani z poradni bakteriologicznej.
Właśnie gin do mnie oddzwonił i powiedział mi to samo, że spokojnie, mam się nie przejmować, dopiero w trakcie porodu podany będzie antybiotyk troszkę mi kamień spadł z serca...
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-09, 16:00   #3780
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: Majowki przynosic zaraz beda nowine radosna, a czerwcowkom niech brzuchy jeszcz

Iemand wszystkiego naaaaaj

Seksta aaaaaa, mowilam, ze sie zaraz zwiniesz POWODZENIA i szybkiego finishu zycze!!!! Dajesz dziewczynooo

Czyli Wojtus chce dzis uczcic ruski dzien zwyciestwa
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-17 21:13:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.