|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3241 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
A co do czekania - zrobisz jak uznasz za stosowne, ale z za wczesnym rozszerzeniem diety wiąże się podwyższone ryzyko alergii pokarmowych, chorób cywilizacyjnych oraz problemów z przewodem pokarmowym w późniejszym życiu. Może poczytaj trochę o temacie zanim zdecydujesz? Naprawdę warto. Jakbyś chciała to napisz, podeślę Ci coś ciekawego do czytania na ten temat.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. |
|
|
|
|
#3242 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 57
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Widzę, że temat rozszerzania diety jest gorący
Ja też uważam, że każda mama chce dla swojej pociechy jak najlepiej i jedna będzie uważała za słuszne podanie jabłka po 4 miesiącu, a inna po 6 i nikt nie musi tego negować ani chwalić. Przecież żadna z nas nie chce na pewno skrzywdzić swojego dziecka! A ja idę tzw. starą szkołą oczywiście nie we wszystkim, ale już nie raz się przejechałam na "nowościach", np. kiedy Oliwier miał kolki mówiono nam, że absolutnie nie wolno kłaść ciepłej pieluchy na brzuszek, bo może zaszkodzić, a mały tylko wtedy się uspakajał, więc dlaczego niby miał się męczyć tylko dlatego, że teraz tak się nie robi..Robię po prostu to co podpowiada mi intuicja
|
|
|
|
#3243 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
Zapytałam dziewczyny czy wystąpiły u ich dzieci okoliczności wymagające wcześniejszego rozszerzenia diety. Wyjaśniłam chyba wystarczająco jasno dlaczego tak a nie inaczej. Ano dlatego ze sianie herezji mnie irytuje. Skoro pediatra z rejonu jest mądrzejszy od WHO to zdecydowanie minął sie z powołaniem. Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk |
|
|
|
|
#3244 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 392
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
O! Widzę, że w dobrym momencie wstawilam wierszyk.
![]() Idę robic popcorn!
__________________
"Son, your life's an open book
|
|
|
|
#3245 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. |
|||
|
|
|
#3246 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 300
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
Jakbym chciała wracać zaraz po tym jak się obudzi, to spacery byłyby bardzo krótkie ![]() Cytat:
Teraz zalecają tak, kiedyś zalecali inaczej. I tak jest ze wszystkim, nie tylko z rozszerzaniem diety. Żeby było jasne - nie piszę, że wszyscy pediatrzy są nieomylnymi wyroczniami, ale proszę Cię - do kogo mieć lepiej zaufanie - do lekarza, który dziecko ogląda i zna? czy do organizacji, która zajmuje się ogółem a nie jednostką i naszego dziecka nie widziała na oczy? A temat jest ważny i uważam, że dobrze, że toczy się dyskusja, bo się od siebie dowiadujemy różnych rzeczy. Chyba po to jest ten wątek. Edytowane przez tridentina Czas edycji: 2014-05-22 o 22:13 |
||
|
|
|
#3247 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 57
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
PO co od razu takie napięcie robić?? Przecież nie każda z nas musi trzymać się tego samego, każde dziecko jest inne i ich rodzice decydują o tym, co kiedy nastąpi. Nie ma co się stresować i denerwować, bo i tak każda z nas zrobi tak, jak uważa że będzie najlepiej dla jej dziecka, a nie tak bo ktoś ją zlinczuje na forum za to, że za wcześnie podała jabłko czy marchewkę, dziewczyny wyluzujcie!
|
|
|
|
#3248 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 300
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
ja też idę zrobić sobie popcorn, Kamila to przez Ciebie |
|
|
|
|
#3249 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 57
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Ja już miałam taką nowoczesną położną, że jak w pierwszym miesiącu karmiłam piersią to mówiła, że mogę jeść grochówkę, powołując się na wyniki jakiś badań przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców... Całe szczęście, że zaufałam swojej intuicji, bo nie wiem jak by Oli to przeszedł mając i tak przeżycia z kolkami...
|
|
|
|
#3250 | |||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
---------- Dopisano o 20:25 ---------- Poprzedni post napisano o 20:17 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
Akurat to konkretne dziecko o którym Iwantyou pisze jest pod opieką neonatologa, i to neonatolog zalecił, nie pediatra. Ale były konkretne powody, żeby nie trzymać się zaleceń WHO. A Ci wszyscy genialni pediatrzy wogóle tych zaleceń chyba nie znają, skoro mówią żeby od razu zupkę dawać. Wiem że generalizuję - ale przecież już kilka osób napisało, że pediatra powiedział żeby rozszerzać po 4 miesiącu, a nikt nie napisał jakie wskazania medyczne są do tego. Na mój prosty rozum wynika z tego że wskazań nie ma, po prostu pediatra zaleca to "tak sobie" Cytat:
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. |
|||||||
|
|
|
#3251 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 300
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
![]() Znam wytyczne WHO, także nie musisz mi polecać strony ![]() Nie traktuję ich jednak jako jedynego źródła wiedzy i jako wyroczni. Dlaczego niektórzy pediatrzy zalecają rozszerzanie diety po 4 miesiacu? nie mam pojęcia. Czy sama podałabym stały pokarm po 4 miesiącu? Pewnie nie, bo plany mam inne, ale jeśli któraś mama na wątku chce to robić - to jej sprawa. Stąd taki mój mały apel - Edukujmy się nawzajem, ale nie za wszelką cenę. Wyperswadowałam sobie jednak ten popcorn, za bardzo śpiąca jestem ![]() Branoc - niech Wam się nie śnią papki jarzynowe, tylko coś przyjemniejszego ![]() edit: haha - ale gawiedź jest spragniona walki w kisielu - 22 gości na wątku. Edytowane przez tridentina Czas edycji: 2014-05-22 o 22:48 |
|
|
|
|
#3252 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 57
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Życzę wszystkim przespanej i spokojnej nocki
mój Olinek już śpi z godzinę, a ja muszę jeszcze ogarnąć sajgon, bo mąż maluje jadalnie,właśnie skończył i zostawił dla mnie bałagan do posprzątania...ehhh...;/ Dobranoc
|
|
|
|
#3253 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
Jeszcze nigdy nie usłyszałam sensownego wyjaśnienia, dlaczego tyle osób chce wcześniej rozszerzać dietę. Tak szczerze i bez czepiania się: czemu rozszerzacie dietę po 4 miesiącu? Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. |
|
|
|
|
#3254 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Hmmm co do rozszerzania to ja też poszłam przy Eryku innym torem nieco (przy Wiki jak było nie pamiętam już) tzn jednoskładnikowe jadł może z tydzień, a później już hulaj dusza, wszystko szło (w Anglii wcale nie miałam zaleceń by jednoskładnikowe dawać, ale oczywiście zgadzam się, że łatwiej wtedy zaobserwować jeśli coś zaszkodzi)
Cytat:
No dokładnie tak jest u nas i ani Erykowi ani Kacperkowi nic nigdy nie było. Dla odmiany Wiki miała kolki, a wtedy to akurat dietę trzymałam
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#3255 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: -
Wiadomości: 204
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Caillouu, kocham Cię za ten wierszyk
Rzeczywiście jest coś w tym, że każda matka i matula ma swoją prawdę najprawdziwszą. Każdą powinno się uszanować, a ze swoim dzieckiem czynić jak się chce. I chyba tridentina napisała, że warto się nawzajem informować, ale decyzję pozostawiać każdej osobno.Moja sis też mówiła o wprowadzaniu pokarmów w czwartym miesiącu, zapewne dlatego, że jej pierwsze dziecię ma już 10 lat i było karmione mm. Moja szwagierka, która karmiła kp wprowadzała w piątym miesiącu. A ja będę w szóstym lub później. Pewnie mi się dostanie za metodę BLW (jak to gocha chyba pisała 'bierze lub wywala'). Dostało mi się już nie raz i nie dwa za dietę (moją), za niefrasobliwy stosunek pies-dziecko, za chustę, za to, że pozwalałam Młodemu siedzieć czy też wisieć na cycku, kiedy miał taką potrzebę, za smoczek, za butelkę do probiotyku, za niedopajanie, za to, że za zimno ubrany Ja tam chętnie wszystkich rad wysłucham. Zazwyczaj staram się dotrzeć do jakiś rzetelnych źródeł, a resztę pozostawiam intuicji. Wy zapewne czynicie podobnie.Nie trzeba żadnych tematów zakazanych wprowadzać, tylko wyluzować i nie spinać się nadmiernie. Ja się wykazuję ograniczonym zaufaniem wobec lekarzy. Po pierwsze co lekarz, to rada (a to dziwne, bo przecież dość 'naukowy' zawód). Mało który się dokształca (np. te nieszczęsne siatki centylowe!), wykazuje zainteresowanie. Aaaa, jeszcze czeka nas do przewałkowania temat celiakii i glutenu. Bo polskie zalecenia takie, że między 4, a 6 miesiącem (pod osłoną mleka matki - orientuję się tylko jak to jest przy kp). Podobno takie są zalecenia w Polszy, bo mało mam karmi po szóstym miesiącu. A temat pewnie rzeka i podejść do tematu tysiąc pięćset sto dziewięćset. No i jeszcze jest podejście, że celiakia i wprowadzanie glutenu ma się jak piernik do wiatraka, czyli leży od siebie bardzo daleko, bo celiakia to choroba o podłożu genetycznym i nie jest żadną chorobą wieku dziecięcego, którą dietą można wyleczyć. Trwa całe życie. U nas trwa składanie mebli kuchennych moim Rodzicom. Dziś byliśmy długo na dworze. Zestaw body i pampek, bo tak niemiłosiernie gorąco (wyszliśmy po 15:00) i mamy 'moskitierę', a właściwie siatkę/osłonę przeciwsłoneczną. Jutro czeka nas znów weterynarz. Aaaach! I jestem zmęczona. Naprawdę.
__________________
'Love is a burning thing And it makes a fiery ring Bound by wild desire I fell into a ring of fire' Johnny Cash |
|
|
|
#3256 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 897
|
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Roane - ja na przyklad rozszerzylam diete bananem bo mlody sie wrecz oblizywal gdy cos jadlam, widac ze chcial. Wczesniej dawalam mu wąchać moje obiady zeby zaznajomil sie z zapachami. Do tej pory zjad po pare lyzeczek : banana, marchewki i jablka. Wszystko jadl ze smieszna skwaszona minka ale nie plul wiec smakowalo. Rozszerzylam moze tydZien po skonczeniu 4 mies. Raz dziennie dostaje po kilka lyzeczek innego warzywka czy owocu. Jutro bedzie pasternak
---------- Dopisano o 23:44 ---------- Poprzedni post napisano o 23:36 ---------- Kamila - haha uśmiałam się, wierszyk przy dobrej okazji wrzuciłaś. Kulla - Ty tojestes super babka. Zawszę bede Cie podziwiac za to że nie zmienilas diety po narodzinach młodego ![]() Ostatnio czytalam ze nawet pokarm kobiet zamieszkujacych 'trzeci świat' nie jest jałowy mimo tego że one same czesto nie mają okazji odżywiac sie dobrze ich malenstwom karmionym piersią niczego nie brakuje
__________________
Karol - 05.01.2014 |
|
|
|
#3257 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 087
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
ale wydaje mi się, że on po prostu naśladuje to co ja robie---------- Dopisano o 07:57 ---------- Poprzedni post napisano o 07:49 ---------- Czekam az T obudzi się z drzemki i po karmieniu idziemy na spacer póki nie ma mega upału. Wczoraj wyszłam durna po 11 i już po 2 godzinach miałam dosyć, mimo że większość czasu chodziłam w cieniu Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka
__________________
|
|
|
|
|
#3258 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
ja nie rozumiem jak można mówić że lekarze są nie douczeni a jednocześnie powoływać się na organizację która składa się z lekarzy ?? No i sorki ale mojego dziecka nie bada ktoś z WHO a lekarka która zna ją już od paru miesięcy i będzie znać przez kolejne pawie 18 lat ... więc ja tam wolę słuchać pediatry niż czytać to co piszą ludzie mi obcy.
No i druga sprawa to są tylko ZALECENIA a nie zakazy/nakazy. Zaleca się teraz też kąpać dziecko co 2/3 dni (kiedyś zalecało się codziennie), zaleca się świeże powietrze, dużo spacerów i werandowanie. A z tego co pamiętam nie Wszystkie z nas werandowały dzieci - to co teraz je będziemy linczować ?? bo zalecenia były inny ?? Wrzućmy na luz i uszanujmy swoje wzajemne decyzje.
__________________
sent from iphone
|
|
|
|
#3259 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
Problem polega na tym , ze tak naprawdę zalecenia WHO powinny nas guzik obchodzić , a wlasnie pediatrzy powinni nam je przekazywać. Nie robią tego bo ich nie znają , badz ( to moja opinia) sadza ze sa mądrzejsi niz organizacja mająca zdecydowanie większe możliwości badawcze. Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk |
|
|
|
|
#3260 | ||||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 640
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
ale jak wychodzimy na spacer to spokojnie bez spania też ładnie wytrzymuje w wózku Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
jak czytam Twoje wypowiedzi to się czuję trochę atakowana, nie wiem może to tak odbieram co do warzyw w naszym domu to jemy ich dużo, córka bardzo lubi owoce i warzywa, zajada się pomidorami, surówką z marchwi i jabłka, morelami, borówkami, ogórkami, je takie rzeczy nie tylko jako dodatki do dań ale jako przekąski. Wody nie pije bo nie przepada za nią. Jagurtów naturalnych też nie lubi a próbowała je wcześniej niż spróbowała danonki. Po za tym córka chodzi do przedszkola a tam już takiego zdrowego żywienia nie ma, a rodzic nie ma 100 proc. wpływu na to jaki jest jadłospis, mimo że rozmawiam na ten temat z dyrekcją, wszystkiego nie zmienię. Staramy się w domu jeść zdrowo ale staram się nie wariować, Marysia czasem zje lizaka, żelki czy batona, pije wodę smakową i soki, czasem kubusie, staram się tylko wybierać napoje bez syropu glukozowo-fruktozowego i bez sztucznych barwników, czytam etykiety ale czasem coś wypije mniej zdrowego tak jak i ja. Z przedszkolakiem nie jest tak łatwo jak z niemowlakiem, po za tym lubię jej robić przyjemności i np. taki danonek nie jest jako stały element diety tylko jako coś ekstra. A ty masz starsze dzieci? Cytat:
![]() Cytat:
|
||||||||
|
|
|
#3261 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cóż, zalecenia zaleceniami ale życie później pięknie wszystko weryfikuje.
Z wszelkimi badaniami tak już jest. Za kilka lat może im się zmienić. Czytałam, że sa niemowlęta które nie tolerują żadnego mleka. Zaleca się wtedy krem z warzyw właśnie (od pierwszych tygodni życia). Rzadko ale takie przypadki są. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3262 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
O kurcze, nie wiedziałam, że tak może być. A podasz gdzie czytałaś? Zaciekawiłaś mnie.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#3263 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
Np ja zaczelam podawac małemu wieczorem kleik z moim mlekiem bo po nim śpi od 19 do 5 a na moim mleku budzi się co 2-3h i wątpie w to aby to był przypadek Cytat:
A kiedy chciałam potoczyć z nią rozmowę na temat szczepien czy sanepidowskie czy skojarzone uslyszałam a co to za różnica i to szczepionka i to szczepionka Inny lekarz małemu na zapalenie okrzeli zapisał dawke leku która byla 5razy taka jak ta zapisana w ulotce podawana w ostrych stanach. Lekarz od bioderek powiedział że jesli w takie dni będę z małym co najmniej 2-3h na słońcu żeby witaminy D nie podawać bo lepiej żeby bylo mniej niż więcej a pediatra ze to nie ma nic wspólnego i choć bym i 10h byla z dzieckiem na słońcu to wit D podawac normalnie. Zobaczycie że za 20 lat nasze dzieci będą się dziwic jak można bylo tak czy siak wprowadzać pokarm bo wszystko sie pozmienia więc wrzućcie na luz |
||
|
|
|
#3264 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#3265 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 57
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Dokładnie, my możemy się starać podawać same zdrowe, naturalne i ekologiczne produkty, bez cukru, nie podawać słodyczy, soczkow itp. ale jeśli dziecko pojdzie do przedszkola czy szkoły to i tak będzie próbował tego wszystkiego, wiec ja wole zapoznać go z tymi smakami stopniowo w domu niż pozniej ma sam je odkrywać i się nimi zajadać
|
|
|
|
#3266 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Hosenko no to tylko się cieszyć
mnie już powoli wykańczało wstawanie co 2 h przez 4 miesiące a w dzień moje dziecko należy do tych mało śpiących więc też szans nie było odespać na męża też nie mogę zego zrzucić bo zaczeliśmy budowe domu i on to już wogóle pada "na łeb na szyje" po powrocie do domu. Nie chcialam rezygnować z karmienia piersią a i już sił nie miałam na wstawanie co 2h i dzięki bogu kleik rozwiązal mój problem i teraz nam wszystkim się lżej żyje ![]() TEORETYCZNIE od którego mc można podawać soczek z jagód i w jakich proporcjach rozcieńczać? |
|
|
|
#3267 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
to ja akurat jestem zdania, że im później pozna te "zakazane" rzeczy tym lepiej. Ale też uważam, że nie ma co przesadzać i od czasu do czasu słodycz też nie zaszkodzi ( tzn nie dla niemowlka, bo jemu to całkiem niepotrzebne)
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#3268 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
Dokładnie. Ja cenie sobie system ze np słodycze raz w tygodniu. Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk |
|
|
|
|
#3269 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Mam nadzieję, że Kacper wda się w kuzynkę, która za słodyczami nigdy nie przepadała, dłuuuugo ulubionym słodyczem była gorzka czekolada.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#3270 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1
Cytat:
co do rozszerzenia diety- najważniejsze aby robić to z głową i nie wszystko na raz, aby nie przesadzić i nie serwować 4 m-cznemu dziecku zasmażanej kapusty albo zupy grzybowej wszystko powoli i z głową a w jakim wieku to każda podejmie decyzję sama.Osobiście poczekam do ok 6 miesiąca tylko z tym glutenem muszę rozkminic o co kaman bo młody zaraz 4 miechy skończy i zastanawiam się czy dawać teraz czy też czekac do 6 m-ca....
__________________
16.06.2012
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:45.




Chętnie wcina same jabłko i nic poza tym Nie wiem teraz czy mam mu podawać samą marchew czy poczekać jeszcze ten miesiąc Juz sama nie wiem...:/
Ja też uważam, że każda mama chce dla swojej pociechy jak najlepiej i jedna będzie uważała za słuszne podanie jabłka po 4 miesiącu, a inna po 6 i nikt nie musi tego negować ani chwalić. Przecież żadna z nas nie chce na pewno skrzywdzić swojego dziecka! A ja idę tzw. starą szkołą oczywiście nie we wszystkim, ale już nie raz się przejechałam na "nowościach", np. kiedy Oliwier miał kolki mówiono nam, że absolutnie nie wolno kłaść ciepłej pieluchy na brzuszek, bo może zaszkodzić, a mały tylko wtedy się uspakajał, więc dlaczego niby miał się męczyć tylko dlatego, że teraz tak się nie robi..Robię po prostu to co podpowiada mi intuicja










Rzeczywiście jest coś w tym, że każda matka i matula ma swoją prawdę najprawdziwszą. Każdą powinno się uszanować, a ze swoim dzieckiem czynić jak się chce. I chyba tridentina napisała, że warto się nawzajem informować, ale decyzję pozostawiać każdej osobno.
16.06.2012 
