|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3961 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Hej, fajnie, że tak pozytywnie dziewczyny u Was
![]() A ja zaliczyłam fail, bo wziełam specjalnie wolne, żeby m.in na spokojnie zalatwic szpital a teczka, ktora caly czas lezala na wierzchu ze skierowaniem, gdzies nagle wyparowala....wrrrr, chociaz jest tak duszno, ze moze to i lepiej:PW takim razie pozostaje mi rozpoczac weekend i czesc rozrywkowa czyli wizyta u alpak :P |
|
|
|
#3962 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#3963 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Jutro egzamin a ja przebrnęłam przez 1/3 materiału i jakoś lekko do tego podchodzę. Nie wiem czy to dobrze. Czuję odstręcz, który nałożył się na potężnego kaca, i poddaję się mu. Totalna rozwałka dziś. :/ (Może być bez odbioru)
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#3964 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 360
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
trzymam kciuki:thumbup: mnie też się już dzisiaj nie chce, za 6 minut biorę się za słówka, możemy się razem pouczyć ![]() Sent from my GT-I9070 using Wizaz Forum mobile app
__________________
kropla drąży skałę Edytowane przez ellefant Czas edycji: 2014-05-23 o 21:24 |
|
|
|
|
#3965 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 194
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
---------- Dopisano o 07:17 ---------- Poprzedni post napisano o 07:16 ---------- Cytat:
)---------- Dopisano o 07:21 ---------- Poprzedni post napisano o 07:17 ---------- Emilka, też macham
__________________
Pozdrawiam |
||
|
|
|
#3966 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Dzięki Lynette.
No jak Elle słówka? Kułaś? Moje podejście było chyba też warunkowane podejściem prowadzącej do sprawdzianów. Notatki moża mieć, z internetu pod łaką da sie korzystać. Dostałam dwie piątki. Czeka mnie jeszcze jeden egzamin jak sie okazuje. 14 czerwca - ostatni. Ale też na takich raczej luźnych zasadach - chyba.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#3967 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 360
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Patri, jakoś tak szybko mi zleciał twój kurs, a zaczynałaś chyba w lutym? Gratuluję piątek
![]() Tak, kułam ![]() Zostało 10 dni do egzaminu. Opracowałam sobie trudniejsze tematy, muszę jakoś je sobie przyswoić chociażby po to, żeby poczuć się pewniej i nie zblokować się na samym początku.
__________________
kropla drąży skałę |
|
|
|
#3968 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Może będzie dobrze, może trafisz na łatwe tematy? Może sobie wymarz swoje ulubione tematy, wypróbujemy prawo przyciągania w praktyce! ![]() Tak w ogóle to chciałam Wam wszystkim zaproponować wskok w 30 Days To Change x 7 ponownie. Jutro mam ostatni dzień Tygodnia Próbowania Czegoś Nowego - to Tydzień Żółty. Po nim, w poniedziałek, zaczyna się Tydzień Zielony: Tydzień Perfekcyjnego/Wymarzonego Stylu Życia. Jeśli nie wiecie o co chodzi, to tu polecam rzucić okiem (od razu kliknąć w Tydzień Zielony): http://fszpr.blogspot.com/2012/06/30...e-x-7-lol.html Ja chciałam już dawno sobie wrócić do tego, no to wracam. Kto ma ochotę, może dołączyć. ![]() Ten program cały czas siedzi mi w głowie i cały czas myślę, żeby dostosować go do moich potrzeb i rozwijać. I program i siebie. Wtedy, gdy to zaczynałyśmy pierwszy raz, miałam swoje wahnięcie w stronę manii po lekach, dlatego niektóre posty są jakieś z kosmosu. ![]() Dziś zrobiłam plan Tygodnia Zielonego. Już kiedyś próbowałam coś podobnego włączyć, ale działało przez krótko. Teraz mam więcej narzędzi do wykorzystania i zobaczymy jak mi pójdzie. Już jakiś czas temu zrobiłam sobie tydzień na tablicy korkowej. Dziś wypełniłam tydzień różnymi rzeczami, które zwykłam odkładać. Są tu i rzeczy typu szukanie pracy (fuj!), i frywolitka, i rysowanie, i nauka słówek, i rachunkowość. Zobaczymy jak mi pójdzie. Na tej tablicy na pionowych paskach są wypisane godziny, a pineski są w godzinach, w których powinien mieć miejsce posiłek, bo z tym tez u mnie beznadziejnie. W obliczu ostatnich postanowień w kwestii chudnięcia może to być przydatne.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2014-05-24 o 21:40 |
|
|
|
|
#3969 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 194
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Patri, gratuluję piątek
Pisałaś że przygotowujesz się, robisz zadania itd. - i masz dobry efekt ![]() Przeczytałam też Twój wpis, ten o plus minus normalności - wzruszyłam się jakoś. I ucieszyłam, dobrze mi się go czytało. O tym, że to co, ma być zrobione - jest zrobione, bez nadmiernego rozdziubywania, po prostu obowiązki są wykonane, co daje jakąś przestrzeń dla Ciebie. Jeśli zaczynasz program 30 x 7 - powodzenia
__________________
Pozdrawiam |
|
|
|
#3970 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Raczej kontynuuję
![]() Dziękuję za gratulacje i słowa o blogu, no i w sumie o moim życiu . Prowadząca - wyrozumiały człowiek, na wiele przymknęła oko i postawiła piątki.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2014-05-25 o 14:09 |
|
|
|
#3971 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 106
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Patri, już któryś raz zapoznaje się z treścią tego 30 days, ale wcześniej brakowało mi motywacji. Rozważam jednak od jutra wkroczenie w ten tryb. Zobaczę co z tego wyjdzie.
Ogólnie mam ostatnio silną potrzebę jakiejś zmiany. Chcę popracować nad moim życiem, nad sobą. Chociaż udaje, że mam idealny plan na wszystko, tak naprawdę jestem załamana tym, że marnuje kolejny rok życia na brak rozwoju. Nie mogę poradzić sobie z problemami psychicznymi. Nie umiem wyciszyć fazy depresyjnej na długo i tak skacze ciągle między krótkimi etapami euforii, a długimi depresji. Łatwo mnie zniechęcić. Nawet pytanie czy już zaczęłam coś robić, sprawia, że automatycznie odsuwam robienie tego na jak najpóźniej. I w efekcie jest za późno. Muszę w końcu zacząć z tym walczyć. Co do szczurów jeszcze- ja jestem szczurzą mamą na pełen etat. Szczury zajmują znaczną część mojego życia. Często rezygnuje z jakichś rzeczy, żeby z nimi posiedzieć. Nic nie mogę na to poradzić, ale też nie chcę. Kocham ten zwierzyniec. Szczury i psy to zwierzęta bez których bym nie przeżyła, a na pewno nie mogłabym być zadowolona z życia. To takie moje promyczki. A ze szczurami, gdy nie jest za ciepło i nie za zimno, to też wychodzę na spacer.
__________________
Wszystko w porządku.
Przyłóż mi spluwę do głowy i rozchlap mój mózg na ścianie. Naprawdę, mówię. Nie ma sprawy. |
|
|
|
#3972 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#3973 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 194
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Hikaru, piszesz o depresjach przetykanych krótkimi stanami euforycznymi - czy zasięgnęłaś kiedyś porady fachowej w tej sprawie? Z tego co piszesz takie huśtawki nastrojów nie wpływają na Ciebie dobrze, motywująco...
__________________
Pozdrawiam |
|
|
|
#3974 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 144
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Byłyście na wyborach? Wybrałam się z Mamą na wybory, zaszłyśmy do komitetu wyborczego, a tam okazało się się, że zmienili nam miejsce komitetu wyborczego
![]() W weekend poznałam swojego malutkiego Siostrzeńca, taka z niego drobinka, słodki jest Rozczuliło mnie jak jego starszy brat (sześciolatek) podchodzi do niego, głaszcze po główce, przytula się i słodko mówi do niego Z powodu, że moja Siostra jest jeszcze w szpitalu (mały ma żółtaczkę), to spędziłam sporo czasu z moim starszym Siostrzeńcem. Były wspólne zabawy, wizyta w parku, wizyta w szpitalu, kąpanie, czytanie książki itd. A dziś jak już żegnałam się wracając do siebie to powiedział: "Ciociu, fajnie było cię mieć" |
|
|
|
#3975 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Urocze Women
Siostra w ogóle ma prawdziwy prezent na dzień matki :PJa byłam na wyborach akurat w drodze powrotnej :P |
|
|
|
#3976 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 106
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
![]() Cytat:
teraz po raz kolejny próbuje sama ułożyć swoje życie, bo boję się mocno o mój związek przez to wszystko. Nie wiem jak mój partner znosi moje skoki humoru. Daje sobie czas do października- bo wtedy wracam w łaski ubezpieczenia- i jeśli się nie uda, to wracam na terapię.
__________________
Wszystko w porządku.
Przyłóż mi spluwę do głowy i rozchlap mój mózg na ścianie. Naprawdę, mówię. Nie ma sprawy. |
||
|
|
|
#3977 |
|
tree hugger
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Chciałam w sumie pojechać na wybory, ale rzuciłam okiem na moje ostatnie 15 zł w portfelu, skalkulowałam, że starczy w jedną stronę i stwierdziłam, że droga powrotna na piechotę to nie jest coś, co chciałabym poświęcić w imię obywatelskiego obowiązku i zostałam w pracy na nadgodzinach.
Także tego... Z utęsknieniem czekam na pierwszą wypłatę, którą zamierzam przepuścić na psychiatrę i kota.
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu. Edytowane przez isza89 Czas edycji: 2014-05-25 o 23:06 |
|
|
|
#3978 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
a kotka bedziesz kupowała czy adoptujesz?
|
|
|
|
#3979 |
|
tree hugger
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Adoptuję. Czarną kotkę. Śliczna jest.
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu. |
|
|
|
#3980 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
---------- Dopisano o 08:46 ---------- Poprzedni post napisano o 08:45 ---------- O wow. Jedno z moich marzeń. Tylko najpierw muszę dojść do ładu ze sobą i z dzieckiem, następy w kolejce będzie kot... lub szczur.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#3981 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 106
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Patri, to jak szczur to koniecznie dwa, są silnie stadne i dużą być trzymane po co najmniej dwa tej samej płci
__________________
Wszystko w porządku.
Przyłóż mi spluwę do głowy i rozchlap mój mózg na ścianie. Naprawdę, mówię. Nie ma sprawy. |
|
|
|
#3982 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Dziś zaczęłam dzień o 6:00. FB w telefonie, więc pierwszy raz w życiu wrzucam statusy
Głupie to, ale co tam. ![]() Chciałam Wam napisać o książce Uważność. Dostałam na urodziny i czytam niespiesznie. Ćwiczenia z uważności włączyłam w tok dnia. Kiedyś czytałam książkę pod tytułem "Fragmenty nieznanego nauczania". Taka teoria wszechświata, że mucha nie siada. Dla mnie osobiście totalnie odjechana, co w mojej gwarze oznacza, że ta teoria mocno odbiega od tego do czego przywykłam i sama książka, nauczanie mocno przypominała jakieś sekciarstwo. Tak czy inaczej przebrnęłam przez opasłe tomisko i jedną z cennych rzeczy jaką wyciągnęłam z tej książki było ćwiczenie zatytułowane "pamiętanie siebie". Polegało na tym, żeby towarzyszyć sobie we wszystkim co się robi i zaskakujące bywa jak często umysł ucieka i nagle łapiesz się na tym, że znów nie byłaś myślą ze sobą tylko gdzieś tam. Fajnie i klarownie opisane. Emi dała pozytywne opinie o książce. Zachęciła mnie, przypuszczałam, że to jest związane z "pamiętaniem siebie". Nie myliłam się, jest. Kilka fragmentów; "Uważność" Ronald D. Siegel "Żyjemy zagubieni w myślach, częściej myśląc o życiu niż doświadczając go." !! str.30 "Źródłem większości form cierpienia psychicznego jest unikanie [...] nazywają tę tendencję unikaniem nawykowym [...] Problem polega na tym, że większość rzeczy, które pomagają am szybko poczuć się lepiej, na dłuższą metę powodują, że czujemy się dużo gorzej." Prokrastynacja? str.64 "Praktyka uważności polega na obserwowaniu, co nasz umysł robi przez cały czas, także na byciu świadomym tego, że myślimy, kiedy myślimy. Zamiast pozbywać się myśli, nabieramy do nich dystansu, zauważamy, że myśli są po prostu myślami, a nie odbiciem zewnętrznej rzeczywistości." str.77 Ciesze się, że jestem w posiadaniu tej książki i że praktyka "pamiętania siebie" będzie teraz stale gościć w moim życiu. Mam nadzieję, na spore zmiany na lepsze. Miłego dnia!!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2014-05-26 o 09:06 |
|
|
|
#3983 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 106
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Patri, siedzę nad diagramem i powiem Ci że mam bardzo duży problem. Zaznaczyłam sen, pracę i nie mam pojęcia na czym mi mija kolejne 12 h. Po prostu nie wiem, tracę tyle czasu, że to nie do pojęcia.
__________________
Wszystko w porządku.
Przyłóż mi spluwę do głowy i rozchlap mój mózg na ścianie. Naprawdę, mówię. Nie ma sprawy. |
|
|
|
#3984 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
TRUSKAWKI
Kocham tę porę roku Patri - dziękuję za to co napisałaś.uważność i świadomość siebie. przez parę dni mi się to udało w tamtym tygodniu - skupiłam się na konkretnym zadaniu, pamiętałam (zwłaszcza gdy przez ok 2 dni nie miałam towarzystwa oprócz siebie samej, no i obcych na ulicach) że jestem obok, przy sobie i że to jest bardzo dobre towarzystwo. Potrafię tak się zmotywować przy okazji pracy, jak to przenieść na działkę prywatną? Isza - jak będziesz mieć kotka, to kto wie - może i na psychiatrze oszczędzisz
|
|
|
|
#3985 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Rejestr czasu teraz!Zostaw sobie ten diagram na razie. Daj mi maila na priv, podeślę Ci jakiś gotowy, który mam na kompie. Trzaba wydrukować sobie. Zabawa polega na tym, że co pół godziny wpisujesz co robisz. Robiłam to na terapii. Po pierwsze widzisz na co przeznaczasz czas. Po drugie widzisz, że nawet jeśli myślisz, że nic nie robisz, to coś robisz. Po trzecie dzień dzieli się na bloki, jakieś powtarzalne rutynowe czynności - praca czy szkoła, wieczorne przygotowanie się do snu, itp. Robiliśmy to przez tydzień. Jak sądzisz, dasz radę tydzień rejestrować na co przeznaczasz czas? ---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ---------- Cytat:
![]() Znienawidzone ciuchy rozlazły się po pokoju. Uważność pomaga mi bardzo przez to przebrnąć. Doświadczyłam tego też w weekend. Wzrósł poziom energii i zadowolenia z siebie. W ogóle zadowolenie z siebie to powinna być mantra każdej z nas.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
||
|
|
|
#3986 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 106
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Myślę, że nie miałabym z tym problemu. Mail zaraz prześle, dziękuje bardzo za pomoc
__________________
Wszystko w porządku.
Przyłóż mi spluwę do głowy i rozchlap mój mózg na ścianie. Naprawdę, mówię. Nie ma sprawy. |
|
|
|
#3987 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 352
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
I jak Wam mija dzionek? mi dosyć pracowciie..... wiecie czego najbardziej nie lubię robić? kończyć rzeczy..... np przy projektach, mam już wszystko ,ale.... brak legend, brak wymiarów itd.... To dopieszczanie i dopinanie na ostatni guzik mnie denerwuje.... już prawie prawie wszystko i klops- jeszcze nie ma finiszu
|
|
|
|
#3988 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
[1=78ec78392a9e84b50fa9c61 260c26510682869d7_6517570 db0492;46610030]I jak Wam mija dzionek? mi dosyć pracowciie..... wiecie czego najbardziej nie lubię robić? kończyć rzeczy..... np przy projektach, mam już wszystko ,ale.... brak legend, brak wymiarów itd.... To dopieszczanie i dopinanie na ostatni guzik mnie denerwuje.... już prawie prawie wszystko i klops- jeszcze nie ma finiszu
[/QUOTE]A ja najbardziej właśnie lubię te rzeczy. I schodzi mi na tym dopieszczaniu wieki, początek dopieszczony, a reszta na odwal się, bo brakło mi czasu
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#3989 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 359
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Aper przybij piatkę - truskawki
Ja mam za sobą bardzo wyjazdowy tydzień - i choć jestem zadowolona (zwłaszcza z wizyty w Oslo) to również mega zmęczona - chyba muszę troche zwolnić i inaczej planować wyjazdy .... A dziś już byłam w lekarza a zaraz wezmę się za jakiś lekki letni lunch .... Siadam dziś do pracy i naprawdę muszę to zrobić więc trzymajcie kciuki Iszka super - koty zapewniają darmową kocioterapię Ciastko gratuluję . Patri cieszę się z Twojego dobrego nastroju muszę zerknąć na to 30 days
|
|
|
|
#3990 | ||
|
tree hugger
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Potem jakoś się oswoiłam i nawet ogony nie wydawały mi się już takie straszne. Dziś mogę powiedzieć, że lubię szczury i chętnie się zaprzyjaźniam z czyimiś, ale nie chciałabym ich mieć - po prostu nie mój typ zwierza.Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ---------- [1=78ec78392a9e84b50fa9c61 260c26510682869d7_6517570 db0492;46610030]I jak Wam mija dzionek? mi dosyć pracowciie..... wiecie czego najbardziej nie lubię robić? kończyć rzeczy..... np przy projektach, mam już wszystko ,ale.... brak legend, brak wymiarów itd.... To dopieszczanie i dopinanie na ostatni guzik mnie denerwuje.... już prawie prawie wszystko i klops- jeszcze nie ma finiszu [/QUOTE]I składanie plansz. Ukończona koncepcja zdecydowanie sama powinna się zwymiarować, olegendzić i poskładać!
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu. |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:52.




a teczka, ktora caly czas lezala na wierzchu ze skierowaniem, gdzies nagle wyparowala....wrrrr, chociaz jest tak duszno, ze moze to i lepiej:P


)








teraz po raz kolejny próbuje sama ułożyć swoje życie, bo boję się mocno o mój związek przez to wszystko. Nie wiem jak mój partner znosi moje skoki humoru. Daje sobie czas do października- bo wtedy wracam w łaski ubezpieczenia- i jeśli się nie uda, to wracam na terapię.
Także tego... Z utęsknieniem czekam na pierwszą wypłatę, którą zamierzam przepuścić na psychiatrę i kota.
Ukończona koncepcja zdecydowanie sama powinna się zwymiarować, olegendzić i poskładać! 
