Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28 - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-01, 11:19   #901
Lemon_Drop
Zadomowienie
 
Avatar Lemon_Drop
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 522
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Konkardia witaj! Jaką masz suknię?
__________________
Lemon_Drop jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 12:08   #902
magdalenka_w_86
Zakorzenienie
 
Avatar magdalenka_w_86
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 6 034
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez say-hello Pokaż wiadomość
powiem Wam, że było pięknie i wzruszająco!! teraz najchętniej pojechałabym na każdy ślub każdej z nas

i oczywiście po dzisiejszym ślubie cały czas się z tż podniecamy, że już za dwa miesiące czas na nas
Przez chwilkę oczami wyobraźni przeniosłam się do tego kościoła. Super, że mogłaś być w tej chwili razem z Sandi. Zazdroszczę!

Cytat:
Napisane przez Konkardia Pokaż wiadomość
Drogie PM-ki! Czy ja mogę nieśmiało dołączyć do wątku? Od jakiegoś miesiąca zaczęłam ponownie zaglądać na wizaż, więc dopiero teraz trafiłam do Was (swoją drogą trafiłam chyba na część 17 i tak przewijałam... kilka kolejnych :P ).

Wychodzę za mąż w sierpniu, dokładnie za 70 dni
Witaj


6 ddś
__________________
"Dziecko to uwidoczniona miłość" ...


2014



magdalenka_w_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 12:56   #903
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cześć dziewczyny zaraz będę nadrabiać, mieliśmy parapetówkę wczoraj więc od czwartku z życia byłam wyjęta
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 13:17   #904
Opiumalfa
Zakorzenienie
 
Avatar Opiumalfa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: BE
Wiadomości: 9 310
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

nadrobilam was po kilku ciezkich dniach! Enzunio czekamy na relacje!
Opiumalfa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 13:20   #905
oluska227887
Raczkowanie
 
Avatar oluska227887
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: na samym dole mapy Polski ;)
Wiadomości: 335
GG do oluska227887
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Dziewczyny, zrobiłam sobie dziś próbny makijaż
Zdjęcie w załączniku, później usunę

edit: usunęłam
__________________
26.07.2014

Edytowane przez oluska227887
Czas edycji: 2014-06-01 o 17:58
oluska227887 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 13:30   #906
say-hello
Zakorzenienie
 
Avatar say-hello
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: G
Wiadomości: 12 663
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez oluska227887 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zrobiłam sobie dziś próbny makijaż
Zdjęcie w załączniku, później usunę
bardzo ładnie!
__________________
2016: 22
2017: 22
2018: 12
say-hello jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 13:32   #907
Agnessssa
Rozeznanie
 
Avatar Agnessssa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 901
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez oluska227887 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zrobiłam sobie dziś próbny makijaż
Zdjęcie w załączniku, później usunę

Załącznik 5698709
Bardzo ładny makijaż żebym ja tak tylko umiała zrobić u siebie było by super, ale mi to by wyszło masło maślane
__________________
Żona od 4.10.2014r.
Adam 4.04.2016r.
Agnessssa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 14:35   #908
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez ewaden Pokaż wiadomość
Dzięki za trzymanie kciuków dziewczyny, ale wygląda na to że się nie udało. Tzn, nie udało się.

Byłam dziś w sądzie. Nie dano mi do wglądu opinii- czeka już na mnie w mojej diecezji. Udało mi się za to wbić tylnymi drzwiami do osoby, która ją wydała (portier mnie wpuścił, gdy ładnie poprosiłam...). Dowiedziałam się, że rekomendowane jest dalsze postępowanie udowadniania nieważności małżeństwa mojego męża w świetle jego religii, co ma się odbywać na terenie miejsca naszego zamieszkania, czyli w USA. Możemy też się starać o jego unieważnienie w kościele katolickim lub bezpośrednio u papieża (przez kongregację w USA). No chyba, że mój mąż się ochrzci, to wtedy kasują jego przeszłość i jest dla nich jak tabula rasa....Co prawda oświadczenia rabinów dostarczyłam, ale oni wolą by sąd katolicki przeprowadził własne postępowanie. Sprawa zajmie conajmniej kilka kolejnych tygodni, o ile nie miesięcy.
Muszę się teraz zebrać do odwoływania wszystkiego.
Na organizacji wesela w tym terminie popłynęliśmy conajmniej 17tyś.+ koszt przebukowania przez nas biletów dla rodziny (jakieś 4,5 tyś.).

Życzę Wam, aby choć Wam wszystko poszło jak najgładziej- niech prawo bilansu w naturze zadziała.
strasznie, ale to strasznie mi przykro

Cytat:
Napisane przez say-hello Pokaż wiadomość
Wróciłam Niestety spóźniliśmy się troszkę na mszę, bo z Gdańska był bardzo ciężki wyjazd i nie przewidzieliśmy korków... później w trasie tż zasuwał 150km/h, żeby nadgonić ale udało się, spóźniliśmy się tylko 5 minutek. bardzo żałuję, że nie widziałam wejścia PM do kościoła.

Kościół bardzo fajny, taki przytulny i kameralny, bardzo ładnie i elegancko ustrojony Enzunio wyglądała bosko! suknia robiła ogromne wrażenie, zwłaszcza piękny gorset (tż też chwalił ). Makijaż, włosy, welon, kwiaty - naprawdę jedna z piękniejszych PMek, jakie widziałam
Msza była bardzo ładna, zwłaszcza oprawa skrzypaczki Przysięga bardzo wzrszająca - Enzunio mówiła niezwykle pewnie i uroczyście

powiem Wam, że było pięknie i wzruszająco!! teraz najchętniej pojechałabym na każdy ślub każdej z nas

i oczywiście po dzisiejszym ślubie cały czas się z tż podniecamy, że już za dwa miesiące czas na nas
To dobrze że było pięknnie, no i zazdroszczę Ci !!!
Cytat:
Napisane przez Konkardia Pokaż wiadomość
Drogie PM-ki! Czy ja mogę nieśmiało dołączyć do wątku? Od jakiegoś miesiąca zaczęłam ponownie zaglądać na wizaż, więc dopiero teraz trafiłam do Was (swoją drogą trafiłam chyba na część 17 i tak przewijałam... kilka kolejnych :P ).

Wychodzę za mąż w sierpniu, dokładnie za 70 dni
Witaj
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 14:40   #909
Szczeperka
Wtajemniczenie
 
Avatar Szczeperka
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Poznań/ Toruń
Wiadomości: 2 404
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Dziewczyny zaczynam swoją relację


Czwartek - 22 maja

Dzień zaczął się od wizyty w innym mieście w szpitalu... Pojechaliśmy z Tżtem odwiedzić mojego ojca chrzestnego, który bardzo chciał być na naszym ślubie niestety miesiąc przed weselem miał wypadek (potem była operacja mózgu, śpiączka ale ostatecznie się wybudził i jest coraz lepiej ). Wizyta bardzo udana i kilkugodzinna, zobaczyliśmy się też z dalszą rodziną która nie została zaproszona na ślub. Tż zebrał pochwały od wszystkich i wszyscy mówili że jesteśmy fajną parą
Dostaliśmy też pierwsze prezenty ślubne. Wieczorem wróciliśmy do Torunia, zamówiliśmy kwiaty na podziękowanie rodziców i wpadliśmy na chwilę na salę weselną dogadać ostatnie szczegóły z właścicielką. Wszystko było już ustawione i gotowe i tylko spowodowało że chciałam aby już była sobota. Nie mogłam się doczekać ślubu
Gdy przyjechaliśmy do domu rodziców Tżta spać, okazało się że tam trwa imprezka w najlepsze Część rodziny już świętowała nasz ślub
Przyłączyliśmy się, postawiliśmy na spróbowanie weselnej wódki i dostaliśmy kolejne prezenty Spać poszliśmy późno

Piątek - 23 maja


To był bardzo intensywny dzień. Rano - świadek bronił inżyniera w czym go dzielnie wspieraliśmy. Potem czekało mnie 3h sprzątania w domu moich rodziców, gdzie miało być błogosławieństwo - normalnie padałam na twarz, a była dopiero 14.00... Ale wysprzątałam wszystko aż się błyszczało
Na szczęście potem miałam relaks u kosmetyczki Zrobiła mi piękne paznokcie hybrydowe (polecam, mam do dziś!), maseczkę nawilżającą i hennę brwi.
W czasie który ja spędzałam u kosmetyczki Tżet ze świadkiem mieli za zadanie przewieźć wszystkie nasze rzeczy i alkohole na salę, oraz odebrać catering na wieczorne butelki. Tż umówił się też na sobotę rano na profesjonalne mycie i sprzątanie auta.
Mnie przed butelkami czekało jeszcze zrobienie planu rozmieszczenia stołów na sali - gdy go skończyłam i pojechaliśmy na salę stawiać winietki okazało się że 2 osób nie będzie więc musieliśmy na ostatnią chwilę zmieniać rozsadzenie. Plan który wisiał przy wejściu nie odpowiadał więc w 100% rozsadzeniu - ale goście bez problemu znaleźli swoje miejsca następnego dnia.
Kuzyna Tż z jego osobą tow. którzy nam zrezygnowali w ten piątek miałam ochotę ale stwierdziłam że nic mi nie popsuje humoru i będę ponad to
Nagle zrobiła się już 18.00 i musieliśmy jechać na spowiedź przedślubną - rozgrzeszenie dostaliśmy bez problemu Po mszy podeszliśmy do księdza żeby ustalić przebieg mszy i dowiedzieć się co musimy robić poza przysięgą (wiem, szybko ). A on do nas że mamy się nie przejmować i on nam pokaże kiedy mamy siadać a kiedy wstać i nic nie musimy ustalać. Powiedział że nas wprowadzi do kościoła i dalej to już pójdzie Także zupełnie nie wiedzieliśmy jak będzie wyglądać nasza msza ślubna - co więcej zupełnie się tym nie przejmowaliśmy i nie spowodowało to stresu
Ponieważ mieliśmy miejsca wolne na sali to księdza zaprosiliśmy na obiad. Podziękował i powiedział że postara się być
Wróciliśmy do domu rodziców Tżta i zaczęliśmy przygotowywać wszystko na butelki. Teściowa załatwiła rarytasy ze wsi: prawdziwy chleb, szynki, smalec, pyszne ciasta, jajka prosto od kur i robiony majonez. A my do tego mieliśmy catering Cały stół był zastawiony i czekał na gości. Było ich łącznie prawie 45 osób Nie spodziewałam się aż takich tłumów
Wszyscy tłukli butelki nam na szczęście, a my musieliśmy to zgodnie sprzątać. Było to trochę niebezpieczne - Tż pił i miał trochę zaburzone poczucie rzeczywistości Gdy ludzie tłukli butelki, część odłamków leciała gdzie popadnie i nogi miał pokaleczone lekko.... Zresztą nie tylko on oberwał, bo część dziewczyn w krótkich kieckach też... Tak to jest gdy pijanie osoby biorą się za bicie szkła - na szczęście nikomu nic się poważnego nie stało! Było wesoło, wszyscy się zapoznawali i gratulowali nam ślubu, składali życzenia. Żałowałam że musiałam o 23.00 jechać do domu swoich rodziców - stwierdziliśmy z Tż że dziecko, dzieckiem ale po spowiedzi to jedną noc osobno spędzić możemy
Z tej całej ekscytacji nie mogłam zasnąć do 1.00 w nocy

cdn.
__________________
Staś 10.01.2015

Ignaś 11.03.2016
Szczeperka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 14:53   #910
Lemon_Drop
Zadomowienie
 
Avatar Lemon_Drop
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 522
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez oluska227887 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zrobiłam sobie dziś próbny makijaż
Zdjęcie w załączniku, później usunę
Baaardzo mi się podoba!

Szczeperka czekam na dalszą cześć relacji
__________________
Lemon_Drop jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 15:06   #911
alloffkowa
Zakorzenienie
 
Avatar alloffkowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Niebooo:)
Wiadomości: 11 101
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

ja też czekam na dalszą relację
__________________
zawsze twoja...
zawsze mój...
zawsze my...
Oliwka 21.07.2016
alloffkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:12   #912
Szczeperka
Wtajemniczenie
 
Avatar Szczeperka
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Poznań/ Toruń
Wiadomości: 2 404
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Sobota - 24 maja

No i nadszedł TEN dzień Grafik był napięty, po śniadaniu od razu poszłam do fryzjera gdzie czekała już na mnie świadkowa. Fryzurę miałam jeszcze piękniejszą niż na próbnej i byłam bardzo zadowolona (na weselu okazało się jednak że luźne upięcia szybko się rozwalają kiedy jesteś PMką i kiedy wszyscy Cię ściskają i ciągną za welon - dziewczyny przemyślcie jeszcze raz koncepcje fryzury jeśli chcecie luźne upięcie!!!).
Po fryzurze przyszła kolej na makijaż Był idealnie delikatny i podkreślający mają urodę. Dokładnie taki jak chciałam!
Zrobione i zadowolone wróciłyśmy do domu, zjadłyśmy kanapki i trzeba było się ubierać. W tym czasie Tż bardzo się spisał bo ogarnął auto, spakował wszystkie ostatnie rzeczy (zostawiłam mu długą listę) i zajął się dekoratorem który przyjechał stroić samochód i kościół.
Dekoracje przeszły moje wyobrażenia! Firmę wzięłam zupełnie w ciemno i to był strzał w dziesiątkę Bukiet z konwalii, frezji i białych róż, butonierki z konwalii, dekoracja kościoła skromna ale robiąca wrażenie z dywanem posypanym płatkami róż Dekoracja samochodu przepiękna! Trzymała się potem 3 dni
Ale po kolei
Wracamy do ubierania się Świadkowa zaczyna mnie ubierać i oczywiście moja mama nie wytrzymała i musiała nas podglądać. Chciała w końcu zobaczyć suknie ślubną nie na wieszaku Bardzo jej się podobała Problem pojawił się gdy przyszło do ubierania biżuterii...
2 tygodnie przed ślubem przekułam sobie na nowo ucho bo zarosło... I okazało się że kolczyka nie da się zdjąć! Końcówka się zespoliła z metalem i nie można było nic zrobić. Próbowałyśmy wszystkiego - mina mojego taty gdy świadkowa mi przy uchu machała kombinerkami - bezcenna
Efekt był taki że zrezygnowałyśmy z prób i poszłam w dwóch różnych kolczykach do ślubu (przypominam przekute było tylko jedno ucho więc miałam tylko jeden kolczyk a nie parę...). Nikt tego nie zauważył, bo różnice między kolczykami były minimalne
Potem przyjechali fotografowie i zabrali się do pracy. Robili mnóstwo zdjęć i nie mogę się doczekać efektów. W końcu zadzwonił wyczekiwany przeze mnie domofon i przyjechał Tż
Schowałam się żeby nie widział sukni od progu (tutaj ważny jest kontekst: przez cały czas mówiłam mu że mam suknię księżniczkę, bogato zdobioną, na kole więc będzie musiał non stop uważać. On nienawidzi takich sukien! Mnie było w nich brzydko, więc wybrana przez mnie suknia była bardzo delikatna i zwiewna, pasująca do mojego stylu i urody - on jeszcze o tym nie wiedział).
Wszedł do mieszkania i wywiązał sie taki dialog między nim, a moją mamą:
- Tż: Słyszałem że jest tu jakaś panna na wydaniu?
- mama: Nawet nie jedna, bo są trzy. A o którą Ci chodzi?
- Tż: A podobno ma białą sukienkę

Jak mnie zobaczył to powiedział mi na ucho że mam śliczną sukienkę, dokładnie taką jak mu się podobają i że wyglądam jak milion dolarów Dodał też śmiechem że jestem straszna że go oszukałam Dostałam swój bukiecik i zaczęło się błogosławieństwo. Moja mama miała wszystko napisane na kartce bo bała się że czegoś zapomni. Z kartką chodziła kilka godzin, a mimo to jak tylko zaczęła czytać głos jej się załamał... Czytała i płakała a ja modliłam się żeby trwało to jak najkrócej bo też się poryczę... Na szczęście wytrzymałam - najbardziej pomogło mi to, że Tż ściskał mocno moją rękę i dodawał mi sił. Jak popłakała się moja mama to reszta rodziców przy mówieniu swoich kwestii też... Było bardzo wzruszająco i tego momentu nie zapomnę do końca życia!
Ruszyliśmy do kościoła i najfajniejsze były reakcje ludzi na nasz samochód. Wszyscy pokazywali nas palcami, machali nam, oglądali się żeby tylko dobrze nas zobaczyć I tak całą drogę! Cudowne uczucie!
Zajechaliśmy pod kościół i poszliśmy do księdza złożyć wszelkie podpisy. Poprosiliśmy żeby na mszy była też modlitwa o zdrowie mojego chrzestnego Ksiądz zgodził się bez problemu. Potem staliśmy ze świadkami pod kościołem i witaliśmy gości
Co do ubioru gości No nie było idealnie. Dziewczyna mojego kuzyna przyszła w białej eleganckiej kiecce i na głowie miała biały ŚLUBNY fascynator!!! Gdy zobaczyły ją moje koleżanki powiedziały: patrz, jakiś ślub był przed Waszym! Laska wyglądała źle - złamanie wszelkich zasad ślubnego ubioru... Chyba jeszcze zbyt młoda jest żeby to zrozumieć... Pewnie nie ma też świadomości że wszyscy goście po niej jechali i została obgadana jak na wiejskim jarmarku... Wiele razy tego wieczora podchodzili do mnie mężczyźni i kobiety pytając czy oblać ją winem... Ona nawet nie wie ile razy jej tyłek uratowałam tej nocy... No ale cóż...
Wybaczcie dygresję - musiałam się poskarżyć Wracając do kościoła... Wszyscy już weszli, my czekaliśmy przed wejściem (nadal zero stresu i żarty), ale jak przyszedł po nas ksiądz, jak szłam nawą i uśmiechałam się do wszystkich to dopiero wtedy zrozumiałam że to jest TEN moment, TA chwila na którą tak długo czekałam Gdy usiadłam na swoim miejscu tuż przed ołtarzem zamiast odetchnąć po raz pierwszy tego dnia złapał mnie stres i wzruszenie. Myślałam że się rozpłaczę z tych wszystkich emocji! Ale powiedziałam sobie: NIE, to jest spełnienie Twoich marzeń i uroczystość na którą tak bardzo czekałaś. To jest szczęśliwy moment, a nie chwila na łzy. To jest dokładnie to czego chcesz! Podziałało Uspokoiłam nerwy i od tamtej chwili przez cały czas (nawet teraz) uśmiech nie schodził i nie schodzi mi z twarzy

Wielką niespodzianką podczas ceremonii była flecistka grająca nam Ave Maria. Oboje z Tżtem nie wiedzieliśmy że coś takiego nastąpi. Siedzimy sobie przed ołtarzem, a tu nagle słyszymy flet... Nie mieliśmy pojęcia kto to, a wykonanie było takie że zbieraliśmy szczęki z podłogi. Teściowie też się popisali i załatwili nam cudownych dwóch organistów. Pięknie śpiewali razem w duecie! Podczas składania sobie przysięgi patrzyliśmy sobie z mężem w oczy i cały czas się uśmiechaliśmy. Gdy ksiądz lekko owinął nasze ręce stułą spodobało mi się że Tż zacieśnił węzeł. Przy nakładaniu sobie obrączek mieliśmy mały problem - było upalnie i spuchły nam palce więc obrączki wchodziły z trudem . No a Tż standardowo mimo moich wielu przestróg i upomnień na tekst: Mężu weź obrączkę żony i ucałuj ją - wziął swoją obrączkę. Sam zrozumiał pomyłkę, zaczął się śmiać do mikrofonu (a ja z nim) i potem wziął już moją obrączkę. Goście opowiadali nam potem że jeszcze nigdy nie byli na ślubie gdzie para młoda nie była zestresowana. Podobno wyglądaliśmy jakbyś ten ślub 15 raz brali

Podczas wychodzenia z kościoła dostaliśmy szpaler z róż (kolejna niespodzianka). Niestety pogoda się popsuła i zaczął padać deszcz... Pod kościołem przyjęliśmy tylko życzenia od osób, które nie mogły być na weselu, zostaliśmy symbolicznie obsypani ryżem (ktoś idealnie wycelował w mój biust i wszystko wpadło mi do sukni - jeszcze dziś się z niej ryż sypie) i monetami (wszystkie wylądowały na mojej głowie - widać tego dnia wszystko przyciągałam ) Szybko polecieliśmy do samochodu żeby nie zmoknąć (zaczynała się burza). Mieliśmy jedną bramę, tuż za kościołem kiedy przeleciał nad nami bocian (pisałam Wam już o tym
Mimo kiepskiej pogody byliśmy w świetnych nastrojach.

Gdy dojechaliśmy na salę wyszła po nas właścicielka z parasolem i przetransportowała nas suchych na salę. Tam czekał już Wodzirej, który poprowadził imprezę. Było super! Tańce do rana, wielki szał zrobiła fotobudka i fajerwerki. Tort wjechał o 22.00 po podziękowaniu rodzicom (tutaj na szczęście nie płakali) i był to najlepszy tort od Sowy jaki istnieje . Mój kuzyn, który nie jada tortów na weselach jak dowiedział się że to jego ulubiony smak to poszedł od razu po 2 kawałki.
Goście zadowoleni, my też . Pierwszy taniec w dymie i z moją zwiewną sukienką powiewającą przy każdym kroku wycisnął ludziom łzy z oczu. A wcześniej ani razu go nie przetańczyliśmy - poszliśmy na żywioł.
Sukienka zdobywała pochwały od każdego partnera z którym tańczyłam . Była idealna do tańca i dopiero w tańcu było widać jak bardzo jest piękna. Właścicielka sali też była pod wrażeniem sukienki, ale pod innym aspektem - powiedziała że nie miała jeszcze takiego wesela żeby nie przycinać lub nie zszywać sukienki PM. A z moją się nic nie stało.
Buty taneczne z AKces2 sprawiły się na medal - po oczepinach musiałam je zmienić na baletki bo byłam zmęczona ale to i tak najwygodniejsze moje buty. To chyba na tyle - tak dużo się działo i tak szybko minęło mi wesele że za dużo z niego nie pamiętam! Ani się obejrzałam a była już północ i welon mi ściągali!
Jeszcze uwaga co do welonu: miałam długi - 160 cm i myślałam że po pierwszym tańcu go zdejmę, ale zupełnie mi nie przeszkadzał w tańcu więc byłam w nim do oczepin
Menu goście bardzo chwalili, stoły uginały się od jedzenia. Wino szukane przeze mnie w bólach smakowało każdemu - białe i różowe poszło całe! 10 butelek białego i 4 czerwonego na 80 osób!

Nie uniknęliśmy też wpadki na samym początku wesela... Opisałam to wa wątku o faux pas gości...
Część rodziny Tżta zaprosiliśmy całą (5 osób). Miesiąc przed ślubem dzwoniliśmy żeby łaskawie dali nam odpowiedź czy będą czy nie (zignorowali termin potwierdzenia podany na zaproszeniu o 3 tygodnie)... Dostaliśmy odpowiedź że będą 2 osoby. No ok - liczyliśmy 2 osoby, ilość potwierdzeń podaliśmy właścicielce sali.

dzień ślubu - wychodzimy z kościoła, goście składają nam życzenia. Wsiadamy do swojego ślubnego auta... I w tym momencie widzę że mój mąż zaczyna się nad czymś zastanawiać... Pytam o co chodzi - tak, z tej rodziny przyjechały 4 osoby - o dwie za dużo... Nie wiemy czy będzie dla nich miejsce na sali (bo nie wiemy jeszcze czy wszyscy przyjechali - okazało się że akurat 2 osoby nie przyjechały więc miejsce było)....

Ale...
Na sali przyjmowaliśmy dalszą część życzeń, a w tym czasie goście zajmowali miejsca (wszyscy byli rozsadzeni, przy krzesłach stały winietki).
Podchodzi do mnie siostra męża i mówi że ona te dwie osoby które przyjechały "na krzywy ryj" (nazwijmy rzeczy po imieniu) już siedzą i nie musimy interweniować.

I uwaga wisienka na torcie - jedną z tych :dodatkowych" osób była ciocia męża która widząc że nie ma dla niej miejsca usiadła na jedynym wolnym krześle - przy NASZYM stole, na miejscu przeznaczonym dla księdza który odprawiał naszą ślubną mszę. Tak więc osoba która wprosiła się na wesele została jeszcze na sam koniec uhonorowana jednym z najlepszych możliwych miejsc i za nic nie chciała się przesiąść! Zmusiła rodziców męża do przesunięcia się żeby ona miała dobre miejsce!!!

Wkurzyłam się bardzo, ale rodzice męża nie chcieli robić awantury na weselu więc ona sobie do końca tam siedziała.... Jedynie tyle dobrego że usiadła obok osób których zupełnie nie zna i nie miała z kim słowa zamienić

Bez komentarza... Poza tym była o najlepsza noc mojego życia!
__________________
Staś 10.01.2015

Ignaś 11.03.2016

Edytowane przez Szczeperka
Czas edycji: 2014-06-05 o 16:10
Szczeperka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:18   #913
Konkardia
Wtajemniczenie
 
Avatar Konkardia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez Lusiija Pokaż wiadomość
Witaj czyli 9 sierpnia?
Zmiana kodu!!!!!! 69 dni dś!!!!!!!!!
Tak jest! Widzę, że ta data jest bardzo popularna

Cytat:
Napisane przez oluska227887 Pokaż wiadomość
O, miałaś podobne zaręczyny do moich też nad morzem (a właściwie w morzu po kolana ), też tylko we dwoje, tyle że nie o zachodzie słońca, a o północy 100% romantyzmu
Extra! Też musiało być super! Mój TŻ klękał na klifie

myboyismine, Ad rem, Agnessssa, Lemon_Drop, magdalenka_w_86, alloffkowa - dziękuję Wam za miłe przywitanie!

Cytat:
Napisane przez Magenta
6 ddś
Magenta! Trzymaj się, nie denerwuj się i wszystko będzie dobrze!

Ja również czekam z niecierpliwością na kolejną część opowiadania Szczeperki, bo sposób pisania ma taki, że się już ekscytowałam jej przeżyciami, mimo że w ogóle się nie znamy

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------

O i już mogę czytać
__________________
If you walk in the sun
I will be your shadow
2015: 15; 2016: 19; 2017: 21
2018: 29; 2019: 9; 2020: 20; 2021: 6

Edytowane przez Konkardia
Czas edycji: 2014-06-01 o 16:19
Konkardia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:20   #914
Szczeperka
Wtajemniczenie
 
Avatar Szczeperka
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Poznań/ Toruń
Wiadomości: 2 404
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Załącznik 5698992Niedziela

Już jako mąż i żona powitaliśmy gości o 15.00 na poprawinach. Przyszło 40 osób czyli połowa wesela Pogoda była piękna więc część osób siedziała sobie w ogródku przed salą i rozmawiała. Mieliśmy piwo, które cieszyło się dużym zainteresowaniem
Na sali ogłosiliśmy też przez mikrofon że jestem w ciąży. Wybuchł szał
Zapomniałam napisać że na weselu po obiedzie od właścicielki lokalu dostaliśmy dwa specjalne koktajle alkoholowe (ja swojego oczywiście nie wypiłam - od tego miałam świadkową) po których "zachodzi się w ciążę " Powiedzieliśmy że koktajle podziałały i termin mamy na 13 stycznia
Ten dzień był już spokojniejszy bo mniej się działo ale i tak bardzo miło go wspominam. Najgorszą częścią było żegnanie gości i pakowanie całego swojego dobytku...

Tutaj moja rada: wynajmijcie sobie TIRa to może uda się Wam przywieźć wszystko co zostaje do domu

Goście odjeżdżając mówili że fajną imprezę zrobiliśmy i że możemy ją powtarzać co roku to oni chętnie znów przyjdą
__________________
Staś 10.01.2015

Ignaś 11.03.2016

Edytowane przez Szczeperka
Czas edycji: 2014-06-02 o 09:14
Szczeperka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:30   #915
Konkardia
Wtajemniczenie
 
Avatar Konkardia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Świetna relacja Szczeperka. Cudownie wyglądałaś i widać, że szczęście Was rozpiera ) Piękna z Ciebie kobieta!
__________________
If you walk in the sun
I will be your shadow
2015: 15; 2016: 19; 2017: 21
2018: 29; 2019: 9; 2020: 20; 2021: 6
Konkardia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:34   #916
Szczeperka
Wtajemniczenie
 
Avatar Szczeperka
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Poznań/ Toruń
Wiadomości: 2 404
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez Konkardia Pokaż wiadomość
Świetna relacja Szczeperka. Cudownie wyglądałaś i widać, że szczęście Was rozpiera ) Piękna z Ciebie kobieta!
Dziękuję
__________________
Staś 10.01.2015

Ignaś 11.03.2016
Szczeperka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:35   #917
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Szczeperka genialna relacja!! Świetny filmik Gratuluję raz jeszcze udanego ślubu i wesela
A co tych gości, którzy nie umieli się zachować to szkoda słów. Swoją drogą jak można na krzywy ryj przyjechać do kogoś na wesele i jeszcze zajmować czyjeś miejsce przy stole
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:38   #918
oluska227887
Raczkowanie
 
Avatar oluska227887
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: na samym dole mapy Polski ;)
Wiadomości: 335
GG do oluska227887
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Szczeperka piękna relacja!
Gratuluję udanej imprezy (tej w samochodzie też ) Widać, że byliście bardzo szczęśliwi, no i przepięknie się prezentowaliście
__________________
26.07.2014
oluska227887 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:43   #919
Szczeperka
Wtajemniczenie
 
Avatar Szczeperka
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Poznań/ Toruń
Wiadomości: 2 404
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Szukając z mężem wytłumaczenia zachowania tych gości stwierdziliśmy że najprawdopodobniej sytuacja wynikła z ich światopoglądu... Oni pochodzą ze wsi i prawdopodobnie jedyne wesela jakie znają to takie które były kilkanaście lat temu, gdzie można było bez problemu dostawić kolejne krzesło do stołu i tyle... Wódka była, bigos też więc wesele jakoś szło

Chyba nigdy wcześniej nie byli na weselu z potwierdzanymi zaproszeniami i z tego co się zorientowałam to na żadne wesele w naszej rodzinie nie dostaną już zaproszenia po numerze jaki nam zrobili. Oni chyba sami skapnęli się że coś jest nie tak bo razem z mężem podchodziliśmy do stolików, rozmawialiśmy z gośćmi a ich nie zaszczyciliśmy nawet jednym spojrzeniem
__________________
Staś 10.01.2015

Ignaś 11.03.2016
Szczeperka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:44   #920
oluska227887
Raczkowanie
 
Avatar oluska227887
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: na samym dole mapy Polski ;)
Wiadomości: 335
GG do oluska227887
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
A co tych gości, którzy nie umieli się zachować to szkoda słów.
Coś mi się przypomniało Na sali, gdzie będziemy mieć wesele, stoi sobie ekspres do kawy (taki duży, jak na stacjach benzynowych ) i każdy gość może sobie przygotować jaką tylko chce kawę. Byliśmy raz właśnie tam na weselu i zaobserwowaliśmy taką scenę: mężczyzna w średnim wieku, trzeźwy (a przynajmniej na takiego wyglądał ), podszedł do ekspresu... zapukał w pojemnik z kawą i donośnym głosem powiedział prosto do ekspresu: "Halo! Jakiejś kawy bym się napił!" Ludzie ryczeli ze śmiechu, a speszonemu facetowi kelner tłumaczył, że wystarczy nacisnąć guzik, nie trzeba z ekspresem gadać
__________________
26.07.2014
oluska227887 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:48   #921
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez oluska227887 Pokaż wiadomość
Coś mi się przypomniało Na sali, gdzie będziemy mieć wesele, stoi sobie ekspres do kawy (taki duży, jak na stacjach benzynowych ) i każdy gość może sobie przygotować jaką tylko chce kawę. Byliśmy raz właśnie tam na weselu i zaobserwowaliśmy taką scenę: mężczyzna w średnim wieku, trzeźwy (a przynajmniej na takiego wyglądał ), podszedł do ekspresu... zapukał w pojemnik z kawą i donośnym głosem powiedział prosto do ekspresu: "Halo! Jakiejś kawy bym się napił!" Ludzie ryczeli ze śmiechu, a speszonemu facetowi kelner tłumaczył, że wystarczy nacisnąć guzik, nie trzeba z ekspresem gadać
dobre
Chociaż ja się w sumie nie powinnam śmiać, bo jestem techniczną łamagą i pewnie bym miała problem z takim ekspresem
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:50   #922
Konkardia
Wtajemniczenie
 
Avatar Konkardia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Moja koleżanka opowiadała o sytuacji z windy, gdzie starsza pani w odpowiedzi na automatyczny głos "Parter. Wyjście z budynku" powiedziała "Dziękuję. Miłego dnia" Taki off top nie związany ze ślubem :P

Cytat:
Konkardia witaj! Jaką masz suknię?
Moja, ale nie do końca - zmieniłam koronkę na mniej fikuśną, kolor na śnieżnobiały i wysokość pasa - ma być nieco wyżej, żeby mnie nie skracał

__________________
If you walk in the sun
I will be your shadow
2015: 15; 2016: 19; 2017: 21
2018: 29; 2019: 9; 2020: 20; 2021: 6

Edytowane przez Konkardia
Czas edycji: 2014-06-01 o 16:54
Konkardia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 16:57   #923
oluska227887
Raczkowanie
 
Avatar oluska227887
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: na samym dole mapy Polski ;)
Wiadomości: 335
GG do oluska227887
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez Konkardia Pokaż wiadomość
Moja, ale nie do końca - zmieniłam koronkę na mniej fikuśną, kolor na śnieżnobiały i wysokość pasa - ma być nieco wyżej, żeby mnie nie skracał
Umarłam z zachwytu Jest przepiękna!
__________________
26.07.2014
oluska227887 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 17:07   #924
Kate Noir
Zakorzenienie
 
Avatar Kate Noir
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 479
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Dziewczyny, które wczoraj ślubowały - życzę Wam by Wasze małżeństwa były cudowne, pełne miłości i dodawały skrzydeł przez całe życie! Dożo szczęścia Kochane!!!



ewaden bardzo mi przykro


ilonus - kurde, niedobrze! Weź je zmierz i zobacz czy są zgodne z wymiarami!


Cytat:
Napisane przez oluska227887 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zrobiłam sobie dziś próbny makijaż
Zdjęcie w załączniku, później usunę

Załącznik 5698709
jest piękny


Ja dzisiaj nie mogłam się powstrzymać i zamówiłam księgę gości Ad_rem http://allegro.pl/drzewo-ksiega-gosc...284302305.html Już teraz jest droższa parę zł, ale mam nadzieję, że warto było


Mamy już zaproszonych 106/141 osób, z czego 6 na pewno nie będzie. Sala pomieści ok 120 osób i zastanawiam się jak my liczyliśmy gości

Edytowane przez Kate Noir
Czas edycji: 2014-06-01 o 17:10
Kate Noir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 17:12   #925
mala_czarna_21
Zakorzenienie
 
Avatar mala_czarna_21
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 044
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

SZczeperka wyglądałaś uroczo! tak dziewczęco i romantycznie
super relacja!!!

a zachowanie gości zwłaszcza ciotki .... poniżej krytyki!
__________________
Codziennie rano budzę się piękniejsza ale dzisiaj to już ku**a przesadziłam


2015 - 38
mala_czarna_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 17:21   #926
say-hello
Zakorzenienie
 
Avatar say-hello
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: G
Wiadomości: 12 663
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez Szczeperka Pokaż wiadomość
Szukając z mężem wytłumaczenia zachowania tych gości stwierdziliśmy że najprawdopodobniej sytuacja wynikła z ich światopoglądu... Oni pochodzą ze wsi i prawdopodobnie jedyne wesela jakie znają to takie które były kilkanaście lat temu, gdzie można było bez problemu dostawić kolejne krzesło do stołu i tyle... Wódka była, bigos też więc wesele jakoś szło

Chyba nigdy wcześniej nie byli na weselu z potwierdzanymi zaproszeniami i z tego co się zorientowałam to na żadne wesele w naszej rodzinie nie dostaną już zaproszenia po numerze jaki nam zrobili. Oni chyba sami skapnęli się że coś jest nie tak bo razem z mężem podchodziliśmy do stolików, rozmawialiśmy z gośćmi a ich nie zaszczyciliśmy nawet jednym spojrzeniem
zachowanie tej baby po prostu okropne.... zero wyczucia klasy..
a co do Twojej relacji - PIĘKNA! Wyglądałaś oszałamiająco i gratuluję ciąży (wcześniej chyba nie doczytałam )
__________________
2016: 22
2017: 22
2018: 12
say-hello jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 17:32   #927
Kate Noir
Zakorzenienie
 
Avatar Kate Noir
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 479
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Szczeperka super relacja! Filmik mega Dobrze, że nie dałaś się wyprowadzić z równowagi przez ciotkę i tą laskę z fascynatorem Najważniejsze by nie dać sobie zniszczyć tego dnia Ja chyba będę musiała wziąć coś na uspokojenie przed.

Czy mogę prosić o zdjęcie Twojej fryzury z tyłu i przodu?
Kate Noir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 17:35   #928
aniuska18032
Zakorzenienie
 
Avatar aniuska18032
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 4 130
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Szczeperkapiękna relacja filmik super, aż sama się uśmiechałam od ucha do ucha
Jeśli chodzi o ciotkę to nawet nie wiem co powiedzieć, masakra jakaś...
__________________
Razem od 01.07.2008

Zaręczczeni od listopada 2011

Nasz Wielki Dzień - 30.08.2014


Fotografia Anna Kolebuk
aniuska18032 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 17:46   #929
Godzia_13
Raczkowanie
 
Avatar Godzia_13
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 156
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Witam się dziewczyny już jako Żona


jestem zmęczona, ale mega szczęśliwa pogoda nam dopisała, przez cały dzień było słonecznie i cieplutko

rozpiera mnie radość w końcu jestem żoną mojego męża

jutro jedziemy do Karpacza, jak dam radę to napiszę dziś relację z naszego ślubu,

w załączniku zdjęcie mojego bukietu i fotka z przygotowań
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_1872.jpg (102,8 KB, 219 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg CAM00183.jpg (114,3 KB, 126 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg CAM00184.jpg (134,6 KB, 90 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_1818.jpg (92,0 KB, 201 załadowań)
__________________
żoneczka mężusia 31.05.2014

Edytowane przez Godzia_13
Czas edycji: 2014-06-01 o 17:50
Godzia_13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-01, 17:49   #930
oluska227887
Raczkowanie
 
Avatar oluska227887
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: na samym dole mapy Polski ;)
Wiadomości: 335
GG do oluska227887
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez Godzia_13 Pokaż wiadomość
Witam się dziewczyny już jako Żona
Świietne zdjęcia, pięknie wyglądałaś Bukiet cudowny
Czekam na relację
__________________
26.07.2014
oluska227887 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-16 09:20:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.