Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1 - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-08, 13:37   #3661
punamama
Rozeznanie
 
Avatar punamama
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 897
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Mi się nie zdażyło żeby ktoś obcy wyciągnął ręce do Karola. Ale często zaglądają do wózka i się uśmiehają. W tym nie ma nic złego.
A wczoraj w autobusie jakaś kobieta skomentowała brak poduszki "o jej jakie biedne dziecko tak płasko musi leżeć" na co odpowiedziałam że teaz są takie zalecenia i że wiele rzeczy się zmieniło bo wspomniała że jej 44 letni syn wychował się na poduszce i taki super przystojny i wysoki wyrósł :P
__________________
Karol - 05.01.2014
punamama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 13:50   #3662
kulla
Raczkowanie
 
Avatar kulla
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: -
Wiadomości: 204
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

U nas zazwyczaj komentowany jest brak czapeczki lub odczucie, że dziecię me zbyt lekko ubranym jest Marzę o body dla Młodego 'moja mama nie potrzebuje Twoich rad'. Najczęściej zbywam komentarze milczeniem i półuśmieszkiem Matka ma już przywykła, że i tak zrobię po swojemu


Sent from my OMNIA7 using Tapatalk
__________________
'Love is a burning thing
And it makes a fiery ring
Bound by wild desire
I fell into a ring of fire'


Johnny Cash
kulla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 14:05   #3663
punamama
Rozeznanie
 
Avatar punamama
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 897
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez kulla Pokaż wiadomość
U nas zazwyczaj komentowany jest brak czapeczki lub odczucie, że dziecię me zbyt lekko ubranym jest Marzę o body dla Młodego 'moja mama nie potrzebuje Twoich rad'. Najczęściej zbywam komentarze milczeniem i półuśmieszkiem Matka ma już przywykła, że i tak zrobię po swojemu


Sent from my OMNIA7 using Tapatalk

Hehe
Takie body załatwiłoby wszystko
__________________
Karol - 05.01.2014
punamama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 14:32   #3664
konsternacja
Zakorzenienie
 
Avatar konsternacja
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 195
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez punamama Pokaż wiadomość
Hehe
Takie body załatwiłoby wszystko
Dokładnie


Mi też nikt nie pchał się z łapami do wózka. Na szczęście
konsternacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 16:25   #3665
23Paula23
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 423
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

kulla
Kiedys kiedyś na poczekalni któras dziewczyna wstawiła zdjęcie bodziaków z takim napisem zabójczo mi się podobały

Dziewczyny jak długo po porodzie może się utrzymywac hcg?
Boo od kilku dni jakiś dziwny 7 zmysł mówił mi "zrob test" i w sumie dla żartu zrobiłam a tam blada kreska popołudniu kolejny, rano następny i to samo :O jestem przerażona bo i owszem chcemy drugie bobo ale to za szybko... A my może raz zaszaleli z przerywanym a tak to prezerwatywy okres mi jeszcze nie wrócił, karmię piersią. Czy to możliwe aby test się nie mylił? Jutro postaram się wcisnąć do lekarza ale jestem przerażona... Oczywiście żadnych objawów ciązy nie mam.
23Paula23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 16:58   #3666
konsternacja
Zakorzenienie
 
Avatar konsternacja
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 195
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez 23Paula23 Pokaż wiadomość
kulla
Kiedys kiedyś na poczekalni któras dziewczyna wstawiła zdjęcie bodziaków z takim napisem zabójczo mi się podobały

Dziewczyny jak długo po porodzie może się utrzymywac hcg?
Boo od kilku dni jakiś dziwny 7 zmysł mówił mi "zrob test" i w sumie dla żartu zrobiłam a tam blada kreska popołudniu kolejny, rano następny i to samo :O jestem przerażona bo i owszem chcemy drugie bobo ale to za szybko... A my może raz zaszaleli z przerywanym a tak to prezerwatywy okres mi jeszcze nie wrócił, karmię piersią. Czy to możliwe aby test się nie mylił? Jutro postaram się wcisnąć do lekarza ale jestem przerażona... Oczywiście żadnych objawów ciązy nie mam.

Oj chyba szybko się normuje poziom bety. Ale mówię chyba. Ze swojej strony to gratuluję Ci, jeśli to ciąża bo my byśmy chcieli szybko drugie dziecko ale mamy z tym pewne obawy bo ta ciąża była zagrożona i bardzo dla mnie trudna. Rozumiem, że jest Ci bardzo trudno... życzę Ci aby wszytko ułożyło się po Twojej myśli.
konsternacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 17:13   #3667
23Paula23
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 423
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Zebyście nie zrozumiały mnie źle bo chce drugie dzieciątko ale się boję... Mieszkamy sami mąz pracuje, po pracy stawiają nasz nowy dom, dopiero zaczeliśmy budowę nie mamy tu wokolicy nikogo i boje się że sobie nie poradzę... Z małym miałam zagrożoną ciąże i jeśli coś z tą też będzie nie tak to sobie nie poradzę... Planowowaliśmy jak zakończymy budowe mały będzie mial 1,5roczku... I on starszy i mąż miałby więcej czasu... O pierwszą ciąże długo sie staraliśmy więc nie sądziłam że teraz tak może wyjść... Do jutra to ja chyba zejdę na zawał...
23Paula23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 17:35   #3668
konsternacja
Zakorzenienie
 
Avatar konsternacja
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 195
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez 23Paula23 Pokaż wiadomość
Zebyście nie zrozumiały mnie źle bo chce drugie dzieciątko ale się boję... Mieszkamy sami mąz pracuje, po pracy stawiają nasz nowy dom, dopiero zaczeliśmy budowę nie mamy tu wokolicy nikogo i boje się że sobie nie poradzę... Z małym miałam zagrożoną ciąże i jeśli coś z tą też będzie nie tak to sobie nie poradzę... Planowowaliśmy jak zakończymy budowe mały będzie mial 1,5roczku... I on starszy i mąż miałby więcej czasu... O pierwszą ciąże długo sie staraliśmy więc nie sądziłam że teraz tak może wyjść... Do jutra to ja chyba zejdę na zawał...
Ojej, to jesteś w prawie takiej sytuacji jak ja- długie starania o pierwszą ciążę i ciąża zagrożona, musiałam leżeć plackiem 7 miesięcy. Rozumiem bardzo dobrze Twoje obawy. Życzę Ci aby ta ciąża przebiegała bezproblemowo!! Bo przecież żadna ciąża nie jest taka sama.
(Z pozostałych analogii naszej sytuacji: Też właśnie się budujemy a dokładniej już wykańczamy. Też chcielibyśmy mieć drugie dziecko w małym odstępie czasu.)
Postaraj się o tym nie myśleć. Wiem, wiem, że łatwo powiedzieć. Ale postaraj się. Wszystko się ułoży. Czasami dostajemy więcej od losu niż mamy odwagę wypowiedzieć na głos. A jak zakończyła się Twoja ciąża- cc czy sn?
konsternacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 17:46   #3669
23Paula23
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 423
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Tragicznym cc... oczywiście miałobyć sn ale w szpitalu doprowadzili nas do takiego stany że biegiem cc robili... I jestem przerażona wizją kolejnego porodu...
23Paula23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 18:17   #3670
konsternacja
Zakorzenienie
 
Avatar konsternacja
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 195
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez 23Paula23 Pokaż wiadomość
Tragicznym cc... oczywiście miałobyć sn ale w szpitalu doprowadzili nas do takiego stany że biegiem cc robili... I jestem przerażona wizją kolejnego porodu...
Oj to rzeczywiście pogarsza sprawę. Ale jeśli nie odczuwałaś już ciągnięcia rany ani innych dolegliwości to pewnie wszystko już jest wygojone. Proszę Cię postaraj się myśleć tylko optymistycznie. Jutro się dowiesz na czym stoisz a zamartwianie się dzisiaj w niczym nie pomoże. Będziesz tylko rozdrażniona i to niepotrzebnie się udzieli Twojemu dziecku.

A co zrobili nie tak? Zbyt przeciągali poród?
konsternacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 18:34   #3671
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez 23Paula23 Pokaż wiadomość
Tragicznym cc... oczywiście miałobyć sn ale w szpitalu doprowadzili nas do takiego stany że biegiem cc robili... I jestem przerażona wizją kolejnego porodu...
A kiedy rodziłas? Oczywiście dużo zależy od tego jak Ci się ogólnie goją rany.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 18:53   #3672
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

dziewczyny wpiszcie w google/fb Malinowe Pole, tam są bodziaki "moja mama nie potrzebuje twoich rad"

wow, gratuluję ciąży

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 21:27   #3673
celin10
Rozeznanie
 
Avatar celin10
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Paula koniecznie daj znać jutro jak się sprawy mają 3mam kciuki
brak @ i kp nie daje gwarancji nie zaciążenia
Twój opis porodu przypomniałam sobie po zdaniu"porodówka jak za PRLu"(przeczytałam dla odświeżenia pamieci) fakt to co przeszłaś nie było miłe ale jeżeli będzie ciąża to napewno wybierzesz inny szpital bo tamten to porażka ja na szczęście oba porody dobrze wspominam
a bóle krzyża dokuczają Ci jeszcze?

nie wiem jak u Was ale u mnie dziś termometr zwariował i po południu w słońcu pokazał 41C byłyśmy z Milką dziś na zawodach jeździeckich ale wytrzymałyśmy aż 1,5 godz. bo było same słońce i ani centymetra cienia a miejsca pod parasolami zajęte...masakra jaki upał mam nadal na poddaszu
__________________
23.06.2007r Dzień Ojca-Milena
28.02.2014r Imieniny taty-Artur

Edytowane przez celin10
Czas edycji: 2014-06-08 o 21:35
celin10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-08, 22:30   #3674
sharey
Raczkowanie
 
Avatar sharey
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 274
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Witam w niedzielny wieczór

Dzięki dziewczyny za powitanie

Mały śpi, a mama pije piwo z sokiem



Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Witam dziewczęta drogie
Parę razy próbowałam udzielić się na poczekalni, ale tak leciały posty, że nie nadążałam. Cały czas was bezczelnie podczytuję, ale widzę, że tempo wątku ostro zwolniło więc może teraz dam radę.
Pewnie mnie żadna nie pamięta, tym bardziej, że same nowe "twarze" tu teraz.
Jestem mamą 4 miesięcznego Antosia urodzonego 5 lutego. Wczoraj nam pykło 4 miechy. Umiejętności - obracanie z pleców na brzuszek już od 3 tygodni, odwrotnie póki co nie potrafi choć wiele osób z otoczenia mówi, że to łatwiejsze.
Pozdrawiam wszystkie mamuśki i ich pociechy.
Przyjmiecie mnie?

Cześć ja też Ci ę pamiętam

Cytat:
Napisane przez punamama Pokaż wiadomość

Tak w ogóle dzisiaj Karol miał dzisiaj Big Day. Skończył 5 miesiecy i pierwszy raz się obrócił z pleców na brZuch. Pękam z dumy ))
Gratulacje nowe umiejętności dzieciaczków straaasznie cieszą

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
My wróciliśmy właśnie ze szczepienia.

Byłam w szoku bo nic nie płakała. Tylko jęknęła przy podaniu dawki.

Jutro moja dołączy do grona 4ro miesieczniakow ale ten czas leci

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Zazdroszczę, bo u mnie to zawsze się kończy straszną histerią i muszę jeździć z nim później pół godziny samochodem, żeby się uspokoił

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Wczoraj tak fajnie cieplutko u nas było, a dziś już pada
Jutro chrzest Kacpra, mogłaby pogoda dopisać
Oooo to najlepsze życzenia dla Kacperka daj znać jak poszło :

Edytowane przez sharey
Czas edycji: 2014-07-20 o 23:06
sharey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 08:18   #3675
sand
Zakorzenienie
 
Avatar sand
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 087
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Dzień dobry i witam nowe mamy

Pisałyście o zaglądaniu do wózka z łapami lub bez. U nas sąsiadki chętnie zaglądają do małego ale poprzestają na guganiu i uśmiechaniu się często zdarza się, że obce dzieci w parku zaglądają do wózka, chcą "pogłaskać dzidzię" ale na szczęście nie dosięgają więc jeszcze nie zdarzyło mi się interweniować Kiedyś jedna dziewczynka podeszła do nas, złapała mnie za rękę i stwierdziła, że idzie z nami zabawna była.

---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ----------

Cebulova - odnośnie do reakcji na mamę, czy nosi ona może duże okulary? Tak strzelam, córka szwagrów tak reagowała na babcię ale nie była przyzwyczajona do widoku okularów.

Celin - ale miałaś labę, 5 godzin

Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka
__________________

sand jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 08:22   #3676
saole
Raczkowanie
 
Avatar saole
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 65
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez 23Paula23 Pokaż wiadomość
Zebyście nie zrozumiały mnie źle bo chce drugie dzieciątko ale się boję... Mieszkamy sami mąz pracuje, po pracy stawiają nasz nowy dom, dopiero zaczeliśmy budowę nie mamy tu wokolicy nikogo i boje się że sobie nie poradzę... Z małym miałam zagrożoną ciąże i jeśli coś z tą też będzie nie tak to sobie nie poradzę... Planowowaliśmy jak zakończymy budowe mały będzie mial 1,5roczku... I on starszy i mąż miałby więcej czasu... O pierwszą ciąże długo sie staraliśmy więc nie sądziłam że teraz tak może wyjść... Do jutra to ja chyba zejdę na zawał...
Daj znać co u ciebie. Powodzenia!

Cytat:
Napisane przez celin10 Pokaż wiadomość
Paula koniecznie daj znać jutro jak się sprawy mają 3mam kciuki

brak @ i kp nie daje gwarancji nie zaciążenia

Twój opis porodu przypomniałam sobie po zdaniu"porodówka jak za PRLu"(przeczytałam dla odświeżenia pamieci) fakt to co przeszłaś nie było miłe ale jeżeli będzie ciąża to napewno wybierzesz inny szpital bo tamten to porażka ja na szczęście oba porody dobrze wspominam

a bóle krzyża dokuczają Ci jeszcze?



nie wiem jak u Was ale u mnie dziś termometr zwariował i po południu w słońcu pokazał 41C byłyśmy z Milką dziś na zawodach jeździeckich ale wytrzymałyśmy aż 1,5 godz. bo było same słońce i ani centymetra cienia a miejsca pod parasolami zajęte...masakra jaki upał mam nadal na poddaszu
Półtora godziny w taką pogodę to naprawdę długo, gratuluje wytrwałości a pozatym to jak było ? Nigdy nie byłam na czymś takim, ciekawe?

Cytat:
Napisane przez sharey Pokaż wiadomość
Witam w niedzielny wieczór

Dzięki dziewczyny za powitanie

Mały śpi, a mama pije piwo z sokiem
Wczoraj byliśmy na na takim festynie w mojej miejscowości, zabraliśmy Bronka i strasznie mu się podobało szczególnie tańce z mamą przy koncertach punkowych zespołów



Przez to, że Bronek wybrał się na świat o miesiąc za wcześnie, a mnie przetrzymali 38 godz od odejścia wód, to dostał zapalenia płuc. Przeleżał 6 dni w inkubatorze pod aparaturą, ogólnie źle z nim było, na dodatek często spadała mu saturacja. Ale jakoś z dnia na dzień pozbierał się i wyszliśmy ze szpitala
W skrócie: pierwsze 3 tygodnie malutki był boski, tylko spał i jadł za to ja fizycznie i psychicznie byłam dętka. To całe czekanie, poród i stan małego przeżyłam bardzo ciężko ( na dodatek trafiłam na położną p****, która mi naubliżała i zwyzywała od gówniar).
Cały drugi miesiąc Bronek miał kolki i to był hardcor
do tego miał luźne kupki i wysypkę więc lekarz stwierdził, że muszę przejść na ścisłą dietę. Nic się nie poprawiało i zadecydował o przejściu na nutramigen - mleko bezlaktozowe co drugie karmienie tłumacząc, że być może moje mleko ma bardzo dużo laktozy i mały nie umie sobie z nią poradzić. I po tym się trochę poprawiło. Kupki w normie, wysypka zeszła, a kolki no cóż.... jak zaczął 3 miesiąc po prostu się skończyły.
W tej chwili jest na bebilonie, ponieważ zaczęłam tracić mleko i mały się bardzo przy tym złościł.

Bronek aktualnie ma 4 miesiące i jest cuuudowny jest bardzo pogodny i silny i nie ma śladu po jego trudnym początku.
Zasypia o 21 i budzi się o 6 rano, je mleko, przewijamy go i śpi do 9 lub 9:30 i to już z dobry miesiąc tak, wiec jestem wyspaną matką
trzyma mocno główkę ( już z dobry miesiąc), podnosi się do siadu i turla po łóżku - z pleców na brzuszek bez problemu, a odwrotnie zostaje mu rączka więc jak mu pomogę to jest uradowany

A co tam u Kacperka?




Cześć ja też Ci ę pamiętam



Gratulacje nowe umiejętności dzieciaczków straaasznie cieszą



Zazdroszczę, bo u mnie to zawsze się kończy straszną histerią i muszę jeździć z nim później pół godziny samochodem, żeby się uspokoił



Oooo to najlepsze życzenia dla Kacperka daj znać jak poszło :
Oj... Ale mieliście przygody... Dobrze że już po i możecie cieszyć się sobą


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
saole jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 08:22   #3677
sand
Zakorzenienie
 
Avatar sand
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 087
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Paula - trzymam kciuki za pozytywne dla Ciebie rozwiazanie

Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka
__________________

sand jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 08:32   #3678
celin10
Rozeznanie
 
Avatar celin10
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez sharey Pokaż wiadomość
Witam w niedzielny wieczór

Dzięki dziewczyny za powitanie

Mały śpi, a mama pije piwo z sokiem
Wczoraj byliśmy na na takim festynie w mojej miejscowości, zabraliśmy Bronka i strasznie mu się podobało szczególnie tańce z mamą przy koncertach punkowych zespołów



Przez to, że Bronek wybrał się na świat o miesiąc za wcześnie, a mnie przetrzymali 38 godz od odejścia wód, to dostał zapalenia płuc. Przeleżał 6 dni w inkubatorze pod aparaturą, ogólnie źle z nim było, na dodatek często spadała mu saturacja. Ale jakoś z dnia na dzień pozbierał się i wyszliśmy ze szpitala
W skrócie: pierwsze 3 tygodnie malutki był boski, tylko spał i jadł za to ja fizycznie i psychicznie byłam dętka. To całe czekanie, poród i stan małego przeżyłam bardzo ciężko ( na dodatek trafiłam na położną p****, która mi naubliżała i zwyzywała od gówniar).
Cały drugi miesiąc Bronek miał kolki i to był hardcor
do tego miał luźne kupki i wysypkę więc lekarz stwierdził, że muszę przejść na ścisłą dietę. Nic się nie poprawiało i zadecydował o przejściu na nutramigen - mleko bezlaktozowe co drugie karmienie tłumacząc, że być może moje mleko ma bardzo dużo laktozy i mały nie umie sobie z nią poradzić. I po tym się trochę poprawiło. Kupki w normie, wysypka zeszła, a kolki no cóż.... jak zaczął 3 miesiąc po prostu się skończyły.
W tej chwili jest na bebilonie, ponieważ zaczęłam tracić mleko i mały się bardzo przy tym złościł.

Bronek aktualnie ma 4 miesiące i jest cuuudowny jest bardzo pogodny i silny i nie ma śladu po jego trudnym początku.
Zasypia o 21 i budzi się o 6 rano, je mleko, przewijamy go i śpi do 9 lub 9:30 i to już z dobry miesiąc tak, wiec jestem wyspaną matką
trzyma mocno główkę ( już z dobry miesiąc), podnosi się do siadu i turla po łóżku - z pleców na brzuszek bez problemu, a odwrotnie zostaje mu rączka więc jak mu pomogę to jest uradowany
Uff,dobrze że malutkiemu się polepszyło i rośnie silny chłopak Jak czytam niektóre wspomnienia z porodów czy pobytów w szpitalu to włos się jeży na głowie....i gdzie jest ta akcja "rodzić po ludzku"?? u mnie w szpitalu na szczęście nie było cyrków ani przy pierwszym porodzie ani przy drugim,wręcz przeciwnie czułam się jak w prywatnej klinice niemal że
wyspana mama to szczęśliwa mama Artur jadł o 5 i nadal śpi a mój cyc mi podpowiada"budź go na żarełko bo eksploduje" więc idę spróbować nakarmić śpiocha

---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ----------

Cytat:
Napisane przez saole Pokaż wiadomość
Półtora godziny w taką pogodę to naprawdę długo, gratuluje wytrwałości a pozatym to jak było ? Nigdy nie byłam na czymś takim, ciekawe?
Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
bardzo,bardzo fajnietylko Milka trochę zawiedziona była bo nie było przejażdżek na kucyku bo też brał udział w konkursach.byłyśmy o wczesnej porze tzn. na początku zawodów o 10 a mimo to ludzi było sporo.wczoraj był konkurs w ujeżdzaniu a za 2 tyg.mają być skoki przez przeszkody.Jeździmy prawie na każde zawody w okolicy,mamy w zasadzie 3 stajnie które je organizują Do jednej mamy ok 10 km,druga to praktycznie wioska obok a trzecia to Wrocławskie Partynice.
Fotki dodam później do klubu
__________________
23.06.2007r Dzień Ojca-Milena
28.02.2014r Imieniny taty-Artur
celin10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 08:33   #3679
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez sand Pokaż wiadomość

Cebulova - odnośnie do reakcji na mamę, czy nosi ona może duże okulary? Tak strzelam, córka szwagrów tak reagowała na babcię ale nie była przyzwyczajona do widoku okularów.
Okularów nie nosi. Zresztą mój mąż nosi okulary, więc nawet jeśli to jest przyzwyczajony do ich widoku.
Cytat:
Napisane przez sharey Pokaż wiadomość
Przez to, że Bronek wybrał się na świat o miesiąc za wcześnie, a mnie przetrzymali 38 godz od odejścia wód, to dostał zapalenia płuc. Przeleżał 6 dni w inkubatorze pod aparaturą, ogólnie źle z nim było, na dodatek często spadała mu saturacja. Ale jakoś z dnia na dzień pozbierał się i wyszliśmy ze szpitala
W skrócie: pierwsze 3 tygodnie malutki był boski, tylko spał i jadł za to ja fizycznie i psychicznie byłam dętka. To całe czekanie, poród i stan małego przeżyłam bardzo ciężko ( na dodatek trafiłam na położną p****, która mi naubliżała i zwyzywała od gówniar).
Cały drugi miesiąc Bronek miał kolki i to był hardcor
do tego miał luźne kupki i wysypkę więc lekarz stwierdził, że muszę przejść na ścisłą dietę. Nic się nie poprawiało i zadecydował o przejściu na nutramigen - mleko bezlaktozowe co drugie karmienie tłumacząc, że być może moje mleko ma bardzo dużo laktozy i mały nie umie sobie z nią poradzić. I po tym się trochę poprawiło. Kupki w normie, wysypka zeszła, a kolki no cóż.... jak zaczął 3 miesiąc po prostu się skończyły.
W tej chwili jest na bebilonie, ponieważ zaczęłam tracić mleko i mały się bardzo przy tym złościł.

Bronek aktualnie ma 4 miesiące i jest cuuudowny jest bardzo pogodny i silny i nie ma śladu po jego trudnym początku.
Zasypia o 21 i budzi się o 6 rano, je mleko, przewijamy go i śpi do 9 lub 9:30 i to już z dobry miesiąc tak, wiec jestem wyspaną matką
trzyma mocno główkę ( już z dobry miesiąc), podnosi się do siadu i turla po łóżku - z pleców na brzuszek bez problemu, a odwrotnie zostaje mu rączka więc jak mu pomogę to jest uradowany
Oj ciężkie mieliście przejścia z Bronkiem. Teraz pewnie dzięki temu jest jeszcze silniejszy. Co do przetrzymania 38h po odejciu wód to ja myslałam, ze mnie przetrzymali długo, bo 10h, ale 38 to już jest mega przesada. Co za lekarze!


Paula, czekamy na rozwój sytuacji u Ciebie. Niech się ułoży tak jak byś chciała.


Dzień dobry!
Zapowiada się dziś kolejny upalny dzień. Nie lubię takich temperatur.
Antek w dodatku chyba zaczyna ząbkować. Już od długiego czasu ślini się na potęgę i paluszkami jeździ po dziąsłach, ale to co robi ostatnimi dniami to już przechodzi ludzkie pojęcie. Wczoraj dodatkowo zauważyłam na dziąśle bulwę w miejscu dolnej dwójki. Czy to możliwe, żeby ona pierwsza wylazła?
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 08:44   #3680
sand
Zakorzenienie
 
Avatar sand
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 087
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Sharey - współczuję ciężkich przeżyć, na szczęście jest to już za Wami. No i za umiejętności Bronka

Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 08:44 ---------- Poprzedni post napisano o 08:35 ----------

Wiecie co, zadziwia mnie to czasami jak szybko nasze dzieciaki zdobywają nowe umiejętności Tymon na razie najbardziej chce ruszyć do przodu próbuje pełzać na brzuchu techniką "na gąsiennicę" przekręcanie na boki i brzuch niezbyt go interesują ale staram się go zachęcać.

Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka
__________________

sand jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 08:50   #3681
celin10
Rozeznanie
 
Avatar celin10
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

cebulova mojej szwagierki syn na nabrzmiałe i białe dziasła w miejscu dolnych trójek i też czekamy na rozwój wydarzeń
__________________
23.06.2007r Dzień Ojca-Milena
28.02.2014r Imieniny taty-Artur
celin10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 08:52   #3682
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

jest 8:50 a u mnie jest 25 stopni już, coś czuję, że będzie masakra w południe, no i jak tu na spacer wyjść wym bardziej, że po południu też nie będzie chłodniej

Sharey--- no dziewczyno to żeś przeszła swoje... dobrze że z maluszkiem wszystko OK a tą położną to tylko w łeb palnąć i pozwać

Paula- życzę takiego obrotu spraw jak dla Ciebie jest najlepiej
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 08:55   #3683
konsternacja
Zakorzenienie
 
Avatar konsternacja
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 195
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Dzień dobry.

U mnie też jest upał. Chyba nie wychodzę z domu dziś. Jak na złość wiatrak mamy schowany w takim miejscu, do którego ja nie sięgnę... ehhh.
konsternacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 08:55   #3684
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
wczoraj dodatkowo zauważyłam na dziąśle bulwę w miejscu dolnej dwójki. Czy to możliwe, żeby ona pierwsza wylazła?
ząb potrafi wyłazić miesiąc czasu lub więcej więc nie wykluczone, że już coś tam sie dzieje
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 09:10   #3685
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez sand Pokaż wiadomość


Wiecie co, zadziwia mnie to czasami jak szybko nasze dzieciaki zdobywają nowe umiejętności Tymon na razie najbardziej chce ruszyć do przodu próbuje pełzać na brzuchu techniką "na gąsiennicę" przekręcanie na boki i brzuch niezbyt go interesują ale staram się go zachęcać.

Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka
O proszę jaki pełzacz. Mnie też zadziwia jak dzieci z dnia na dzień umieją więcej. To niesamowite i dziękuję, że mogę to obserwować na codzień.

Cytat:
Napisane przez celin10 Pokaż wiadomość
cebulova mojej szwagierki syn na nabrzmiałe i białe dziasła w miejscu dolnych trójek i też czekamy na rozwój wydarzeń
No to my też czekamy.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
jest 8:50 a u mnie jest 25 stopni już, coś czuję, że będzie masakra w południe, no i jak tu na spacer wyjść wym bardziej, że po południu też nie będzie chłodniej
Wczoraj w związku z upałem poszliśmy na spacer popołudniu i zdychaliśmy z gorąca mimo wszystko, więc chyba najlepszym wyjściem w taką pogodę jest spacer o 6 rano

Cytat:
Napisane przez konsternacja Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

U mnie też jest upał. Chyba nie wychodzę z domu dziś. Jak na złość wiatrak mamy schowany w takim miejscu, do którego ja nie sięgnę... ehhh.
Mój wiatrak też był w takim miejscu, ale mąż wczoraj go na szczęście zdjął.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ząb potrafi wyłazić miesiąc czasu lub więcej więc nie wykluczone, że już coś tam sie dzieje
No niestety wiem i ubolewam nad tym.
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 09:16   #3686
23Paula23
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 423
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez konsternacja Pokaż wiadomość
Oj to rzeczywiście pogarsza sprawę. Ale jeśli nie odczuwałaś już ciągnięcia rany ani innych dolegliwości to pewnie wszystko już jest wygojone. Proszę Cię postaraj się myśleć tylko optymistycznie. Jutro się dowiesz na czym stoisz a zamartwianie się dzisiaj w niczym nie pomoże. Będziesz tylko rozdrażniona i to niepotrzebnie się udzieli Twojemu dziecku.

A co zrobili nie tak? Zbyt przeciągali poród?
Wlaśnie blizna po cc boli do dziś, czesto mnie ciągnie wystarczy że w zabawie wezmę małego na ręce i podniosę do góry nad głowe i ciagnie, pięcze. Na skurczach trzymali mnie od 5 do prawie 16 po czym stwierdzili że maly jest takowinięty pępowina że każdy skurcz go dusi, zanika tętno potem znieczulenie mi 3 razy podawali a na koniec stwierdzili że mimo iż znieczulenie do konca mnie nie złapało musze wytrzymać bo już czasu nie ma. Położne zamiast pomoż tylko chodziły i się darly że sama sie o to prosze, że zabiję własne dziecko itp. ponad 9 h na skurczach co 2minuty leżąc bez ruchu na plecach, zakonczone szybką cesarką i dzięki bogu zdrowym dzieckiem.

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
A kiedy rodziłas? Oczywiście dużo zależy od tego jak Ci się ogólnie goją rany.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
21 stycznia. 4.5miesiąca ale blizne po cc odczuwam cały czas do dziś moj rekord robienia brzuszków wynosi 1 po potem zaczyna mnie ciągną i piecze niesamowicie....

Cytat:
Napisane przez celin10 Pokaż wiadomość
Paula koniecznie daj znać jutro jak się sprawy mają 3mam kciuki
brak @ i kp nie daje gwarancji nie zaciążenia
Twój opis porodu przypomniałam sobie po zdaniu"porodówka jak za PRLu"(przeczytałam dla odświeżenia pamieci) fakt to co przeszłaś nie było miłe ale jeżeli będzie ciąża to napewno wybierzesz inny szpital bo tamten to porażka ja na szczęście oba porody dobrze wspominam
a bóle krzyża dokuczają Ci jeszcze?

nie wiem jak u Was ale u mnie dziś termometr zwariował i po południu w słońcu pokazał 41C byłyśmy z Milką dziś na zawodach jeździeckich ale wytrzymałyśmy aż 1,5 godz. bo było same słońce i ani centymetra cienia a miejsca pod parasolami zajęte...masakra jaki upał mam nadal na poddaszu
W miarę możliwości już przeszły tylko rano jak się po nocy zastoje to czasem z łóżka na 4 schodzę bo boli i muszę się delikatnie rozruszać i jest ok. Oczywiście wybiorę inny szpital ale wizja porodu mnie przezraża...

U mnie wczoraj zwariował pokazywał 49c


Wizyte mam o 12...
Po przespaniu nocy i przemyśleniu już sama nie wiem czy chcialabym być czy nie być w ciąży mam takie mieszane odczucia...
23Paula23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 09:16   #3687
sand
Zakorzenienie
 
Avatar sand
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 087
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez konsternacja Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

U mnie też jest upał. Chyba nie wychodzę z domu dziś. Jak na złość wiatrak mamy schowany w takim miejscu, do którego ja nie sięgnę... ehhh.
WIATRAK! To je to, że też nie pomyślałam wcześniej
sand jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 09:25   #3688
Kalina27
Raczkowanie
 
Avatar Kalina27
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 175
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Witam sie z upalnych Gliwic. Dzis znowu zapowiadają sie tropiki. Nie przepadam za taką pogodą,ale tez nie narzekam - wolę to niż deszcze i wiatry.

23Paula23 trzymam za Ciebie kciuki, doskonale wiem co czujesz i na ten moment zyczę Ci, zeby jednak byl to fałszywy alarm. Choć z drugiej strony, czesto sytuacje wyglądające na nie do ogarnięcia w rezultacie okazują się całkiem do przejscia. wszystko jest w naszych głowach i dużo zalezy od nastawienia. Wiem to z autopsji.

cebulova ja tez cię pamiętam

Dziewczy odchudzające sie i cwiczące - jak tam wasze postępy? Ja mam ciągle 4 kg na + i odkąd nastały upały i nie można ubierac sie warstwowo a bielizna korygująca "pali" w skórę - zaczynam na nowo mieć doła wagowego . Coraz powazniej mysle nad tym, zeby biegac z wózkiem.
Czy ktoras probowala? Chodzi mi o to, ze nie mam wozka biegowego tylko zwykly i nie wiem czy nie padnę na pierwszym zakręcie
__________________
D 20.05.2007
M 01.12.2009

A 29.01.2014
Kalina27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 10:04   #3689
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

23paula23 brzuszki po cc można zacząć robić dopiero po pół roku. Tak samo jest z ćwiczeniami wysilkowymi. Inaczej szwy wewnętrzne mogą się rozejsc. Niektórzy lekarze pozwalają ćwiczyć po 3 miesiącach ale moim zdaniem to za wcześnie i tylko niektóre ćwiczenia.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-09, 10:12   #3690
celin10
Rozeznanie
 
Avatar celin10
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.1

Cytat:
Napisane przez 23Paula23 Pokaż wiadomość
W miarę możliwości już przeszły tylko rano jak się po nocy zastoje to czasem z łóżka na 4 schodzę bo boli i muszę się delikatnie rozruszać i jest ok. Oczywiście wybiorę inny szpital ale wizja porodu mnie przezraża...

U mnie wczoraj zwariował pokazywał 49c


Wizyte mam o 12...
Po przespaniu nocy i przemyśleniu już sama nie wiem czy chcialabym być czy nie być w ciąży mam takie mieszane odczucia...

co do pogrubionego- kupujemy nowe termometry bo tym chyba słonko przygrzało i szaleją
o krzyż pytałam bo z Milką miałam takie bóle że momentami ruszyc się nie mogłam.pewnego dnia schylając sie do łóżeczka wołałam teściową na pomoc bo nie mogłam sie wyprostować pojechałam do lekarza i dostałam skierowanie na rehabilitację i pomogło
o 12 trzymamy wszystkie mocno kciuki
__________________
23.06.2007r Dzień Ojca-Milena
28.02.2014r Imieniny taty-Artur
celin10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-01 17:47:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.