Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu. - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-16, 12:52   #1741
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Gdy mam gorączkę marzę o zimnej wodzie. Ale nie wanna, bo ja nie jestem dzieckiem. Tak, zdarzyło mi się przykładać sobie lód do karku, ja źle znoszę gorączkę. Prysznic też pomaga (ale jest też mit, że jak się jest przeziębionym to nie wolno się kąpać )
Poza tym, "po rozgrzaniu kołdrą" - no to jest słowo klucz, bo przegrzanie jest błędem, co dopiero dziecka z gorączką.
To ja chyba jestem jakaś dziwna, bo jak mam gorączkę, to mi zimno, aż mi szczęka lata.
Moje dziecko przy wysokiej gorączce miało lodowate rączki, mama mi mówiła, że lekarka jej kiedyś tłumaczyła, że właśnie to są już wtedy problemy z krążeniem przy wysokiej temperaturze.

Cytat:
Napisane przez grubella Pokaż wiadomość
Jeśli w domu na wysokim piętrze z oknami od południa jest cieplej niż na dworze mimo żaluzji to nie lepiej pójść do parku, pod drzewa?
Tak miałam i zaopatrzona we wszystko co trzeba południowe godziny spędzałam z dziećmi pod drzewami, nad wodą jak większe.
Ja akurat mieszkam w starym budownictwie, gdzie latem jest dość przyjemnie, Mały nie ma słońca po południu w pokoju i naprawdę da się wytrzymać A do klatki jak się wchodzi... Orzeźwienie. Ale owszem, do cienia wychodzimy
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 13:48   #1742
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 473
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46901523]To ja chyba jestem jakaś dziwna, bo jak mam gorączkę, to mi zimno, aż mi szczęka lata.
Moje dziecko przy wysokiej gorączce miało lodowate rączki, mama mi mówiła, że lekarka jej kiedyś tłumaczyła, że właśnie to są już wtedy problemy z krążeniem przy wysokiej temperaturze.

[/QUOTE]
Mi też, ale to tylko wrażenie, chyba to wiadomo. Kiedyś miałam gorączkę, co zwykłe NLPZ nie zbijały całkowicie, a jak przestawały działać to dogorywałam, czekając aż będę mogła wziąć następną tabletkę. Miałam wtedy poziom świadomości gdzieś pomiędzy zombie a śniętą rybą, wystarczyło przyłożenie czegoś z zamrażalnika do karku i to uczucie jak w jednej chwili wraca jasność umysłu... niestety tylko na chwilę bo po odsunięciu lodu znowu umierałam.

Czy to nie Ty wcześniej mówiłaś, ze jak dziecko ma chłodne raczki to mu za zimno? No ja cały czas powtarzam to, że dziecko źle radzi sobie z gorączką i termoregulacja w gorącu mu szwankuje

Edytowane przez rousse
Czas edycji: 2014-06-16 o 13:50
rousse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 13:54   #1743
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Mi też, ale to tylko wrażenie, chyba to wiadomo. Kiedyś miałam gorączkę, co zwykłe NLPZ nie zbijały całkowicie, a jak przestawały działać to dogorywałam, czekając aż będę mogła wziąć następną tabletkę. Miałam wtedy poziom świadomości gdzieś pomiędzy zombie a śniętą rybą, wystarczyło przyłożenie czegoś z zamrażalnika do karku i to uczucie jak w jednej chwili wraca jasność umysłu... niestety tylko na chwilę bo po odsunięciu lodu znowu umierałam.

Czy to nie Ty wcześniej mówiłaś, ze jak dziecko ma chłodne raczki to mu za zimno? No ja cały czas powtarzam to, że dziecko źle radzi sobie z gorączką i termoregulacja w gorącu mu szwankuje
Tak, ja również stwierdzam, że jak poprzestawiasz i pozamieniasz kilka liter w wyrazie kościoł, to wyjdzie szatan.

Nie, napisałam, że może mieć zimne rączki w ciepły dzień i to świadczy o termoregulacji/krążeniu, a o tym, czy mu zimno czy ciepło przekonuję się dotykając karku i plecków.
Nie znasz osób, które mają wiecznie zimne dłonie i stopy? To co się o nich mówi? Chyba, że mają problemy z krążeniem. U dziecka krążenie po prostu słabiej sobie radzi i inaczej reaguje. Więc tym bardziej tak drastyczne zmiany temperatur są niedobre.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 15:41   #1744
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 473
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46902510] U dziecka krążenie po prostu słabiej sobie radzi i inaczej reaguje. Więc tym bardziej tak drastyczne zmiany temperatur są niedobre.[/QUOTE]

Nie mylisz krążenia z termoregulacją ? której ośrodek jest w mózgu? Lekarka tak ci to tłumaczyła jako "krążenie", jako laikowi, lekarze czasem tłumaczą nie tyle ściśle ale tak, aby było łatwiej zrozumieć zwykłym ludziom. A pewnie jeszcze inaczej jest to w gorączce. A, ja nie mówię, żeby zdrowe dziecko na co dzień narażać na ciągłe nagłe zmiany temp., tylko aby go nie przegrzewać. Sytuacja z lodem to sytuacja ekstremalna.


Nadal brak linków do tych podobno istniejących przypadków śmierci z zimna przy zbijaniu gorączki zimnem

Edytowane przez rousse
Czas edycji: 2014-06-16 o 15:44
rousse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 15:49   #1745
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

No wyobraź sobie, że wiem, jaka jest różnica między termoregulacją, a krążeniem krwi.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 16:00   #1746
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 473
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46904368]No wyobraź sobie, że wiem, jaka jest różnica między termoregulacją, a krążeniem krwi.[/QUOTE]

Jakby tak było to byś nie mówiła, że krążenie u dzieci słabo działa albo, że "słabe krążenie" objawia się zimnymi łapkami (raczej byłyby wtedy sine).

W ogóle nie wiem, co zamierzasz mi udowodnić że dzieci trzeba przegrzewać?, że nie wolno nawet ratując im życie włożyć do lodu bo się przeziębią? Nawet choć ja podałam przykłady dzieci wychodzących cało z hipotermii po długim czasie pod lodowatą wodą jakoś nie umarły z szoku termicznego.
rousse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 16:45   #1747
grubella
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 993
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Nie mylisz krążenia z termoregulacją ? której ośrodek jest w mózgu? Lekarka tak ci to tłumaczyła jako "krążenie", jako laikowi, lekarze czasem tłumaczą nie tyle ściśle ale tak, aby było łatwiej zrozumieć zwykłym ludziom. A pewnie jeszcze inaczej jest to w gorączce. A, ja nie mówię, żeby zdrowe dziecko na co dzień narażać na ciągłe nagłe zmiany temp., tylko aby go nie przegrzewać. Sytuacja z lodem to sytuacja ekstremalna.


Nadal brak linków do tych podobno istniejących przypadków śmierci z zimna przy zbijaniu gorączki zimnem
Nie ma linków bo nikt tak nie robi. Bo każdy lekarz ci powie, że to błąd.
A nikt nie będzie robił takich badań na dzieciach aby się przekonać ile dziecko i w jakiej temperaturze wytrzyma, i czy wyjdzie żywe z tych eksperymentów. Takie eksperymenty były zapewne w obozach śmierci.

Nie wiem po co drążysz ten temat.
Coś tam słyszałaś , że zimną kąpielą można zbić gorączkę. Palnęłaś o tym lodzie i teraz trudno ci się przyznać do pomyłki.

Tak,są szczęśliwe przypadki ,że ludzie nawet dzieci przeżywają taki dramat jakim jest wpadnięcie zimą do lodowatej rzeki, przebywa długo pod lodem.
udaje im się przeżyć nocując zimą na mrozie w lesie gdy zabłądzą, w zaspie, lawinie w górach. Są takie szczęśliwe sporadyczne przypadki.
I mnóstwo jest przypadków gdy człowiek , którego to spotka jednak umiera po takim fakcie.

Są morsy, które kąpią się niezależnie od temperatury na dworze, są miłośnicy sauny/łaźni parowej a potem nago na śnieg lub do przerębla.
Ksiądz Sebastian Kneipp zalecał leczenie zimną wodą , chodzenie po śniegu boso. I w wielu przypadkach to skutkuje przy pewnych chorobach. Poprzedzone musi być zahartowaniem organizmu
Są komory do krioterapii gdzie temperatura minus 150.

Ale nikt raczej nie robi tego wszystkiego mając wysoką gorączkę.

---------- Dopisano o 16:45 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ----------

Czytałam kiedyś w książce niemedycznej o lekarzu, który uratował pozornie martwego noworodka. Nie pomagała reanimacja, nie było nic do stracenia. Zastosował naprzemienne wkładanie dziecka do zimnej i gorącej wody. W powieści dziecko ożyło, udało się .
Ale w innej książce 3 zdrowaśki w piecu zaszkodziły.

Jeszcze przykład o tym jak może pomóc mimo gorączki wyniesienie dziecka zimą na dwór. Ale dziecko ma być ubrane ciepło, owinięte w koc, jedynie buzia na wierzchu.
W przypadku zapalenia nagłośni/rzadka ale poważna choroba/ dziecko się dusi, nie może oddychać, ma wysoką gorączkę.
Wtedy należy ubrane dziecko wynieść na dwór, na zimne powietrze.
Bo zimne powietrze umożliwi oddychanie gdyż zmniejszy się obrzęk nagłośni. Mimo gorączki , do czasu przyjazdu pogotowia to słuszne postępowanie.
grubella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 16:55   #1748
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 473
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez grubella Pokaż wiadomość
Nie ma linków bo nikt tak nie robi. Bo każdy lekarz ci powie, że to błąd.
A nikt nie będzie robił takich badań na dzieciach aby się przekonać ile dziecko i w jakiej temperaturze wytrzyma, i czy wyjdzie żywe z tych eksperymentów. Takie eksperymenty były zapewne w obozach śmierci.

Nie wiem po co drążysz ten temat.
Coś tam słyszałaś , że zimną kąpielą można zbić gorączkę. Palnęłaś o tym lodzie i teraz trudno ci się przyznać do pomyłki.

Tak,są szczęśliwe przypadki ,że ludzie nawet dzieci przeżywają taki dramat jakim jest wpadnięcie zimą do lodowatej rzeki, przebywa długo pod lodem.
udaje im się przeżyć nocując zimą na mrozie w lesie gdy zabłądzą, w zaspie, lawinie w górach. Są takie szczęśliwe sporadyczne przypadki.
I mnóstwo jest przypadków gdy człowiek , którego to spotka jednak umiera po takim fakcie.

Są morsy, które kąpią się niezależnie od temperatury na dworze, są miłośnicy sauny/łaźni parowej a potem nago na śnieg lub do przerębla.
Ksiądz Sebastian Kneipp zalecał leczenie zimną wodą , chodzenie po śniegu boso. I w wielu przypadkach to skutkuje przy pewnych chorobach. Poprzedzone musi być zahartowaniem organizmu
Są komory do krioterapii gdzie temperatura minus 150.

Ale nikt raczej nie robi tego wszystkiego mając wysoką gorączkę.
Aha, czyli kolejna "prawda" której nikt nie widział, jak potwór z szafy Najpierw mówiłaś , że "to się zwykle kończy" okazuje się, że jednak nigdy nic takiego nie miało miejsca.


Ja natomiast podałam przypadki, gdzie gorąco dzieci zabiło, i można podać setki takich artykułów z całego świata (i nie z obozów koncentracyjnych ). Chcesz to wyciągnij wnioski, nie chcesz to nie.

To nie są sporadyczne przypadki (sporadyczne o tyle, że dzieci na ogół rodzice pilnują i nie wpadają zbyt często do rzeki ani nie nocują często same w górach ) Ale to fakty potwierdzone empirycznie, w odróżnieniu od zabobonów i innych "potworów z szafy " . I to dotyczy tylko dzieci, nie dorosłych, dorosły po godzinie w lodowatej wodzie pod lodem by nie przeżył.


Nie , nie popełniłam pomyłki i nic nie palnęłam.

Myślę, że z morsami to inna sprawa, to są dorośli ludzie chciałabym zostać 'morsem', gdybym tylko morze miała pod ręką

---------- Dopisano o 16:55 ---------- Poprzedni post napisano o 16:50 ----------

Cytat:
Napisane przez grubella Pokaż wiadomość
[/COLOR]Czytałam kiedyś w książce niemedycznej o lekarzu, który uratował pozornie martwego noworodka. Nie pomagała reanimacja, nie było nic do stracenia. Zastosował naprzemienne wkładanie dziecka do zimnej i gorącej wody. W powieści dziecko ożyło, udało się .
Nie wiem, czy to prawda, ale ciekawy przykład podałaś, noworodek każdy przeżywa szok jak opuszcza łono matki, jest to bodajże impuls żeby zaczął oddychać itp. więc czasem nawet szok może być dobry.
rousse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:43   #1749
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez rousse Pokaż wiadomość
Jakby tak było to byś nie mówiła, że krążenie u dzieci słabo działa albo, że "słabe krążenie" objawia się zimnymi łapkami (raczej byłyby wtedy sine).

W ogóle nie wiem, co zamierzasz mi udowodnić że dzieci trzeba przegrzewać?, że nie wolno nawet ratując im życie włożyć do lodu bo się przeziębią? Nawet choć ja podałam przykłady dzieci wychodzących cało z hipotermii po długim czasie pod lodowatą wodą jakoś nie umarły z szoku termicznego.


Pierwsza lepsza strona:

Zimne rączki – kiedy dotykasz dłoni maleństwa, dziwisz się, że są chłodne, choć w mieszkaniu jest ciepło, a dziecko jest odpowiednio ubrane? Niemal wszystkie zdrowe niemowlaczki już tak mają. Rączki i stópki są zwykle zimniejsze niż reszta ciała z powodu niedojrzałości układu krążenia. Zanim ubierzesz malca w kolejną warstwę ciuszków, sprawdź jego temperaturę, dotykając karku.

Druga lepsza strona:

Prawie wszystkie niemowlaki mają rączki i nóżki zimniejsze niż reszta ciała. Dzieje się tak z powodu niedojrzałości układu krążenia. W żaden sposób tego nie leczy się. Po prostu jest to normalne. Dlatego aby sprawdzić czy dziecku nie jest zimno dotyka się jego kark, a nie rączki.

Pozdrawiam serdecznie
Celina Fręczko, położna


Jak będę w jakiejś bibliotece, to poszukam w literaturze fachowej, skoro mi nie wierzysz, że dzieciaki mają problem z układem krążenia (-> z termoregulacją i na odwrót, bo te dwie rzeczy są ze sobą związane. Jeśli znowu mi nie wierzysz, cytuję:
"O ile przyjmuje się, że stan podgorączkowy i gorączka umiarkowana nie wymagają pilnej interwencji, a mogą nawet wzmagać siły obronne ustroju, o tyle w przypadku gorączki wysokiej sprawa przedstawia się zupełnie inaczej. Gorączka wysoka - osłabia i wyniszcza organizm, a jeśli trwa długo może prowadzić nawet do niewydolności układu krążenia."
"Wysoka temperatura, czyli ta przekraczająca 39°C, może okazać się bardzo niebezpieczna dla zdrowia, prowadząc do osłabienia organizmu, a nawet - zaburzeń układu krążenia."
Dlatego, gdy dziecko ma gorączkę, to ma zimne rączki.
Zresztą - w temacie - dlatego też osoby z chorobami układu krążenia koniecznie muszą unikać takich dużych zmian temperatur. Nie jestem lekarzem, nie umiem wykazać związku przyczynowo-skutkowego, ale nawet na chłopski rozum chyba jest to logiczne.)

Pytanie, co Ty próbujesz udowodnić.
Bo od pewnego czasu dyskusja z Tobą wygląda tak, że bierzesz z wypowiedzi to, co Ci się podoba, przeinaczasz i wyśmiewasz.

Tak, moim hobby jest przegrzewanie dziecka oraz niezbijanie gorączki

Nie, dzieci nie trzeba przegrzewać, ale trzeba wziąć poprawkę na to, że funkcjonują nieco inaczej niż dorośli.
A gorączkę należy zbijać inaczej, niż wrzucając dziecko do przerębla.
I tak, szok termiczny i jego fatalne skutki istnieją.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2014-06-16 o 22:50
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:09   #1750
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
Byłabym wdzięczna gdybyście nie zamieniały wątku w ciągłe dyskusje o dzieciach, wychowywaniu i analizie każdego przykładu jaki się poda...
Miało być zabawnie a czasem ciężko przebrnąć bo np. 2 strony są o tkance tłuszczowej dziecka, no dajcie żyć... Dyskutujcie sobie na mamusiowym, błaaaagam
Amen.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Cytat:
Napisane przez LusiaPlotkara Pokaż wiadomość
Niektórzy uważaja że dziecka buty zawsze są czyste Nie chodzi tu tylko o wózki sklepowe, ale też o ławki, siedzenia w autobusach itp.
O to jest dopiero OZM - dziecięce buty, które nawet po łażeniu po błocie, kałużach, psiej kupie i cholera wie czym jeszcze pozostają czyste, więc dziecko zakłada je na siedzenie, a matka nic.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:15   #1751
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Hm, ja mam koleżankę która buty czy torebkę czyści chusteczką od razu jak ma jakąś smugę czy coś, właściwie to kilka moim koleżanek tak robi . Nie ogarniam po co jak zaraz znów będą brudne, poza tym czyste buty takie nieskazitelne są zwyczajnie brzydkie (mówię o takich codziennych a nie jakichś imprezowych, szpilkach czy coś). Skojarzyło mi się z tymi mamami co wspominacie ze np. nawet ławkę wycierają i wszystko jak dziecko ma dotknąć.
201605161006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:33   #1752
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46901242]Ja mam OZM i nie wychodzę z Młodym przy takich upałach, dopiero koło 17-18, a i tak smaruję filtrem+czapa na głowę, a i tak się boję czasami, czy mu nie jest za ciepło, jak ma całe czerwone policzki.
Jak miał 6 tygodni, to po ciepłym (ale nie upalnym) dniu zwymiotował, tylko raz, sądzę, że to był właśnie efekt przegrzania.
(...)[/QUOTE]
I rozumiem że doświadczenie kiedy dziecko zwymiotowało z przegrzania niczego Cię nie nauczyło? Bo czapka w upał to jest OZM - dziecko i tak nie powinno przebywać na pełnym słońcu, wiec po co ta czapka?

Ostatnio widziałam taką matkę, +28 stopni w słońcu, mi pot po tyłku leci, a ta z niemowlakiem w gondolce, czapka na uszy i kocyk polarowy złożony we dwoje. Sama gwiazda była w szortach i japonkach, a dla dziecka zero litości, niech się gotuje.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

Cytat:
Napisane przez takasobie93 Pokaż wiadomość
Hm, ja mam koleżankę która buty czy torebkę czyści chusteczką od razu jak ma jakąś smugę czy coś, właściwie to kilka moim koleżanek tak robi . Nie ogarniam po co jak zaraz znów będą brudne, poza tym czyste buty takie nieskazitelne są zwyczajnie brzydkie (mówię o takich codziennych a nie jakichś imprezowych, szpilkach czy coś). Skojarzyło mi się z tymi mamami co wspominacie ze np. nawet ławkę wycierają i wszystko jak dziecko ma dotknąć.
Ja też trampki w kółko wycieram, lubię jak te białe elementy są białe 😜I inne jasne buty też wycieram, nie lubię mieć brudnych butów.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:41   #1753
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
I rozumiem że doświadczenie kiedy dziecko zwymiotowało z przegrzania niczego Cię nie nauczyło? Bo czapka w upał to jest OZM - dziecko i tak nie powinno przebywać na pełnym słońcu, wiec po co ta czapka?

Ostatnio widziałam taką matkę, +28 stopni w słońcu, mi pot po tyłku leci, a ta z niemowlakiem w gondolce, czapka na uszy i kocyk polarowy złożony we dwoje. Sama gwiazda była w szortach i japonkach, a dla dziecka zero litości, niech się gotuje.
Wtedy dziecko miało 6 tygodni. Obecnie ma roczek i trochę inaczej reaguje i się zachowuje. I nie, nie wyjdzie bez czapki póki co mimo, że nie chodzimy w pełnym słońcu ani w najgorszy upał. Słońce czerwcowe jest bardzo zdradzieckie i o wiele groźniejsze niż późniejsze, ja mam tego efekty do dziś na plecach.
Ale nie wiem, jaką czapkę masz na myśli, bo ja cieniuteńką, z siateczką po bokach, ledwie chroniącą przed słońcem, z daszkiem oczywiście, bo inaczej nie ochronię oczu - nie założę roczniakowi okularów przeciwsłonecznych.
Kocyka nie zakładam, Mały siedzi z gołymi nóżkami.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:43   #1754
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość

Ja też trampki w kółko wycieram, lubię jak te białe elementy są białe 😜I inne jasne buty też wycieram, nie lubię mieć brudnych butów.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Hm, dla mnie brudne to jak są od błota, soli, coś w tym stylu, a jak jest na nich smuga to lekko przetre by była mniejsza i tyle. Nie ogarniam wycierania specjalnie chustką żeby były idealnie czyste, no ale wiem że część osób zwłaszcza dziewczyn tak robi :P.
201605161006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:48   #1755
Silence_
Zakorzenienie
 
Avatar Silence_
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
I rozumiem że doświadczenie kiedy dziecko zwymiotowało z przegrzania niczego Cię nie nauczyło? Bo czapka w upał to jest OZM - dziecko i tak nie powinno przebywać na pełnym słońcu, wiec po co ta czapka?

Ostatnio widziałam taką matkę, +28 stopni w słońcu, mi pot po tyłku leci, a ta z niemowlakiem w gondolce, czapka na uszy i kocyk polarowy złożony we dwoje. Sama gwiazda była w szortach i japonkach, a dla dziecka zero litości, niech się gotuje.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------



Ja też trampki w kółko wycieram, lubię jak te białe elementy są białe 😜I inne jasne buty też wycieram, nie lubię mieć brudnych butów.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Czytając czapka od razu skojarzyło mi się z jakimś kapelusikiem żeby jednak słońce nie złapało dzieciaczka, a nie zimową czapę więc bez przesady
__________________


Silence_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:50   #1756
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez Silence_ Pokaż wiadomość
Czytając czapka od razu skojarzyło mi się z jakimś kapelusikiem żeby jednak słońce nie złapało dzieciaczka, a nie zimową czapę więc bez przesady


Zresztą np. mój tata idąc z Małym na spacer, też się bez czapki nie rusza, więc nie wiem, dlaczego zakładanie jej dziecku to taka zbrodnia przeciwko ludzkości. Chyba tylko dla zasady.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:57   #1757
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Ilosc zdrobnien w tym watku przyprawia o wymioty; kapelusiki, czapusie, glowki, raczki, nozki, plecki, roczek, latka .
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 00:08   #1758
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;46912211]Ilosc zdrobnien w tym watku przyprawia o wymioty; kapelusiki, czapusie, glowki, raczki, nozki, plecki, roczek, latka .[/QUOTE]
mały kapelusz dziecięcy - kapelusik
mała głowa - główka
małe ręce - rączki
itd.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 00:13   #1759
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
mały kapelusz dziecięcy - kapelusik
mała głowa - główka
małe ręce - rączki
itd.
No co Ty nie powiesz?


Dla mnie takie zdrabnianie to jest dopiero forma OZM. Telepie mnie jak slysze czasami jak matki sie odzywaja do swoich dzieci. Zgabczenie mozgu jak nic.
"Anetko, czy chcialabys, aby mamusia Ci w tamtym sklepiku kupila batoniczka? Chcialabys amciu amciu do brzusia?"
4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 00:19   #1760
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Karolci chodziło o to, że mamy nie używają zdrobnień, bo mają kalafior zamiast mózgu tylko dlatego, że określają rzecz małą, co jest normalnym zjawiskiem w języku, nie tylko przejawem OZM.

http://sjp.pl/deminutivum

Co do amciu, to zgadzam się, nie powinno się tak mówić do dziecka, bo niczego go to nie uczy.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 06:08   #1761
Mimiko
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 4 421
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;46912211]Ilosc zdrobnien w tym watku przyprawia o wymioty; kapelusiki, czapusie, glowki, raczki, nozki, plecki, roczek, latka .[/QUOTE]

Zapomniałaś o karczku! Dla mnie to też forma OZM, jakby dziecko nie mogło mieć ciepłych/zimnych nóg albo karku tylko zawsze nóżki i karczek
Mimiko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 06:59   #1762
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46912371]Karolci chodziło o to, że mamy nie używają zdrobnień, bo mają kalafior zamiast mózgu tylko dlatego, że określają rzecz małą, co jest normalnym zjawiskiem w języku, nie tylko przejawem OZM.

http://sjp.pl/deminutivum

Co do amciu, to zgadzam się, nie powinno się tak mówić do dziecka, bo niczego go to nie uczy.[/QUOTE]

Zgadzam sie. Ten sklepik i batoniczek tez tu nie pasuje. Dodam, ze ostatnio czesto slysze u ludzi, ze nie maja "pieniazkow", a chca kupic "bilecik"

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 07:10   #1763
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Hehe, ja zawsze mówię rączka, nóżka, do innych części ciała i przedmiotów zdrabnianie mi kompletnie nie pasuje i drażni. Ale rączka i nóżka muszą być, bo są małe.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 07:32   #1764
kisielova
ReklaMO(D)żerca.
 
Avatar kisielova
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 9 866
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;46912335]No co Ty nie powiesz?


Dla mnie takie zdrabnianie to jest dopiero forma OZM. Telepie mnie jak slysze czasami jak matki sie odzywaja do swoich dzieci. Zgabczenie mozgu jak nic.
"Anetko, czy chcialabys, aby mamusia Ci w tamtym sklepiku kupila batoniczka? Chcialabys amciu amciu do brzusia?"[/QUOTE]


wczoraj sąsiadka komunikowała swojej córce, że w takie cieplutkie dni musi nosić kapelusik, bo słoneczko jej przyświeci i będzie miała kuku.
kisielova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 08:06   #1765
Lillkaa
Zadomowienie
 
Avatar Lillkaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;46912335]
Dla mnie takie zdrabnianie to jest dopiero forma OZM. Telepie mnie jak slysze czasami jak matki sie odzywaja do swoich dzieci. Zgabczenie mozgu jak nic.
"Anetko, czy chcialabys, aby mamusia Ci w tamtym sklepiku kupila batoniczka? Chcialabys amciu amciu do brzusia?"[/QUOTE]

Taaak, przeokrutnie irytujące, "karczek" jest najgorszy. Ubiegłaś mnie, tez chciałam o tym pisać. I widzę to nie tylko w tym wątku, na żywo mamy też tak mówią. Co gorsze nie tylko do dzieci, a w rozmowach z innymi dorosłymi.
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też.




Lillkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 08:46   #1766
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 212
GG do Mojwa
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

No i dzieci nie nosza butow - tylko buciki; nie nosza spodni - tylko spodenki; nie nosza sukienek - tylko sukieneczki...

wysłano z mojej Xperii SP
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 09:04   #1767
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Ja nie wiem, co w tym dziwnego? Przeciez jak cos jest male, to sie zdrabnia. O ile ten batoniczek jest bez sensu, to zupelnie nie rozumiem czepiania sie bucikow.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 09:08   #1768
dezire
Zakorzenienie
 
Avatar dezire
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 529
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

być może przykładem OZM jest moja przyjaciółka, która około 10 lat temu została mamą, widzimy się kilka razy w roku, ale dopiero po 7 latach zauwazyłam, że nasze rozmowy już nigdy nie schodzą na mój temat. Na początku to rozumiałam, że po dłuższym niewidzeniu sie chce mi opowiedzieć o przeżyciach dzieci.
Może długo wydawało mi się, że te pierwsze lata absorbuja najbardziej, a później przyjaźń wraca na swoje tory, no ale jak widac nie zawsze. Nigdy nie zauwazyłam juz zainteresowania moim zyciem, poza jednym co słychac? własciwie nie pytała co u mnie. Najtrudniej chyba było kiedy miałam bardzo duży problem w zyciu i chciałam sie jej zwierzyć, ale własciwie zainteresowania nie było - za to sukcesy szkolne dzieci - to było zawsze pasjonujące.
Echhh trudno mi było z tej relacji rezygnowac, ale trzeba sie było ewakuować. Teraz widzimy sie 1, 2 razy w roku - oczywiście dzieci mają sie świetnie!
__________________

2004 - Boisz się, że ludzie z internetu odnajdą cię w prawdziwym życiu.

2014 - Boisz się, że ludzie z prawdziwego życia odnajdą cię w internecie.



dezire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 09:11   #1769
grubella
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 993
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

A moim zdaniem jeśli coś naprawdę jest małe to można i powinno się używać zdrobnień.

Mnie nie razi rączka czy nóżka, spodenki czy buciki niemowlaka.
Używanie zdrobnień w stosunku do części ciała czy garderoby dorosłych to rzeczywiście przesada.

Używając mądrych zdrobnień wzbogacamy język dziecka.
Mały kot to kotek czy kociątko, ryba akwariowa to rybka, mały rower to rowerek, malutka piłka to piłeczka, samochód zabawka to samochodzik itd.
Informuje to dziecko o tym, że są różne wielkości rzeczy czy zwierząt.

Nie widzę też nic złego w sklepiku jeśli naprawdę to jest pomieszczenie o małej powierzchni. Jest też powszechnie używany "sklepik szkolny".

Istnieją i funkcjonują zdrobnienia w języku polskim więc nie ma powodu aby zaprzestać ich używania.
grubella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 09:30   #1770
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

A poza tym nie wiem, co w mówieniu o dziecku z czułością (bo tak, takie zwroty zasadniczo oprócz podstawowej funkcji wskazywania czegoś mniejszego mają za zadanie określać nasz pozytywny stosunek do czegoś) jest złego. To chyba jak z tą czapką. Nie, bo nie, dla zasady.

Dziecko to dziecko, o kończynach wyrośniętego 13-latka nie powiem nóżki.

Oczywiście nie do przesady, nie batoniczek w supermarkeciku za pinionszki, ale powiedzieć o ręce dziecka rączka to zło

Ja tam wolę rączki i nóżki niż propsy i fejm (choć do dziś nie doszłam do tego, co to te propsy:/ Niektóre słowa zasłyszane na ulicy muszę googlować).
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-03 14:01:08


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.