Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane - Strona 44 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-16, 20:38   #1291
gilmoregirl92
Wtajemniczenie
 
Avatar gilmoregirl92
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 392
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez marles86 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny, moge do was dolaczyc?
Jestem z moim Tz 3 lata, i do tej pory nie mialam jeszcze jakiegos mocnego parcia na zareczyny , slub, to znaczy myslalam o tym i mialam nadzieje, ze nie bede musiala czekac 10 lat, ale nic wiecej az dzisiaj znalazlam pierscionek to znaczy nie widzialam go, otworzylam szuflade, a tam byla malutka reklamowka, a w niej pudeleczko, nie otworzylam go dzieki Bogu, odlozylam jak najszybciej mieszkamy razem, tak dla jasnosci, bo to moze wygladac tak, ze mu grzebie po szafkach, czy cos z jednej strony sie strasznie ciesze, z drugiej jestem zla na siebie, ze akurat dzisiaj mnie wzielo na sprzatanie wkazdym razie pozostaje czekac, bo kupno pierscionka, a oswiadczyny to jeszcze nie to samo
pozdrawiam wszystkie oczekujace
Witamy

Czytając twój post przypomniało mi się, jak kilka miesięcy temu dostałam od mojego TŻ-ta pierścionek z... kapsla z tymbarku Z romatycznym cytatem czy coś Na tego kapsla przykleił nawet muszelkę.

Trzymamy kciuki za szybkie oświadczyny!
__________________
Razem od 29.12.2011r.
Zaręczeni od 1.08.2014r.
Ślub - 27.08.2016r.

Czekamy na Natalkę (TP 29.08.2018) <3
gilmoregirl92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 20:50   #1292
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 712
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Mój raz się wygłupiał, że mi się kapslem oświadcza, bo było tam napisane "wyjdziesz za mnie?" jakiś czas temu miał kilka takich wstawek, nie wiem, czy ćwiczył sobie oświadczanie czy co...
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 21:48   #1293
mojchlopakniechce
Zadomowienie
 
Avatar mojchlopakniechce
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród
Wiadomości: 1 044
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez silk_a Pokaż wiadomość
O matko dziewczyny ale produkujecie. Ciężko Was nadrobić

Jeszcze wczoraj kom mi madła i nie miaąłm jak anpisać a do domu wróciliśmy już grubo po 22.00. a dzisiaj już w pracy

Ale Wy młode jesteście, ja to mam już prawie 30 lat

Tż starszy ode mnie, ma ponad 30

A co do pierścionka to taki:
http://wkruk.pl/product-pol-2307975-...EK-JEDYNY.html


Zareczyny proste ale przepiękne w swej prostocie

Cała rodzina sie cieszy
Mój wymarzony <3 przepiękny taki klasyczny:lov e:
U mnie tez nie zobaczysukni przed, to cudowne jak faceci płaczą z zachwytu na widok swojej wybranki
A co myślicie o prowadzeniu do ołtarza przez ojca? dla mnie piękny symbol i sądzę że u mnie na ślubie tata podprowadzi do Tż

---------- Dopisano o 21:29 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------

Cytat:
Napisane przez VinVinara Pokaż wiadomość
Co do tej sukni to niestety nie mam pojęcia...
Wiecie co? Powiedziałam kiedyś Tż, żeby nie zapomniał kwiatów dla mnie jak będzie chciał się oświadczać. No ale powiedziałam to całkowicie dla żartów, nie sądziłam, że weźmie to na poważnie A on wczoraj jak wychodziliśmy z kościoła powiedział "Ten twój bukiet kwiatów całą wizję mi psuje"
Może chce się oświadczyć skacząć na Bonjge
OBSTAWIAM DYSIĘ ze zostanie następną nową narzeczoną !

---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ----------

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;46907026]Miałam to samo przed świętami Wielkanocy przyszedł bez okazji z pudełkiem na biżuterię, ja juz serce w gardle, a tam kolczyki. ale dobrze w sumie, ze to nie był pierścionek, bo dał mi je przed domem i oboje byliśmy w dresach [/QUOTE]
Hahhahahaha mnie tez wkrecil dwa razy na urodziny! Czerwone pudeleczko jak na pierscionek za I razem kolczyki a za II naszyjnik
A prawie już zemdlałam tam
Witamy nowa koleżankę ! i czekamy razem z Tobą na ten cudowny moment:0

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:40 ----------

Cytat:
Napisane przez aguusia88 Pokaż wiadomość
ja sobie zartuje rzecz jasna ale na wszelkie prosby tz, czy moge to, czy pojde tam odpowiadam : dobrze ale sie najpierw oswiadcz
Bez przesady ;D na miejscu Twojego Tż odebrałabym to jako przymus ;D
Moj Tz 2 razy udawal ze sie oswiadcza, mimo ze odebralam to na serio bo mial na sobie koszulę i spodnie od garnituru. Raz z pierscionkiem mamy a raz z pierscionkiem siostry ;/ poziej powiedzial zartowalem chcialem sprawdzic rozmiar. Ah Ci faceci...
__________________
6.05.2010

2016:

Edytowane przez mojchlopakniechce
Czas edycji: 2014-06-16 o 21:52
mojchlopakniechce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:21   #1294
silk_a
Raczkowanie
 
Avatar silk_a
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 361
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Ja nie będę mieć ślubu kościelnego wiec tara nie będzie mnie prowadził do ołtarza. Jakby TZ sobie tak ze mnie żartował to byłabym niezłe wkurzona

Edytowane przez silk_a
Czas edycji: 2014-06-16 o 22:22
silk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:28   #1295
mojchlopakniechce
Zadomowienie
 
Avatar mojchlopakniechce
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród
Wiadomości: 1 044
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez silk_a Pokaż wiadomość
Ja nie będę mieć ślubu kościelnego wiec tara nie będzie mnie prowadził do ołtarza. Jakby TZ sobie tak ze mnie żartował to byłabym niezłe wkurzona
Moj Tz zawsze miewał szalone pomysly ale wtedy grubo przesadzil ;D na dodatek ok raz na mies obiecuje mi od roku ze sie oswiadczy, w maju ze w czerwcu, w styczniu ze w walentyki itd ...
Planujemy slub na 2016 a on powiedzial ze planowac tak serio i organizować będziemy po zaręczynach, a jak na razie zwleka strasznie mnie tym irytując i znając życie oświadczy się w 2016 :O pół roku przed slubem :P
__________________
6.05.2010

2016:
mojchlopakniechce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:47   #1296
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 575
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez silk_a Pokaż wiadomość
Ja nie będę mieć ślubu kościelnego wiec tara nie będzie mnie prowadził do ołtarza. Jakby TZ sobie tak ze mnie żartował to byłabym niezłe wkurzona
Ja nie chciałabym żeby tata mnie odprowadzał do ołtarza, rodzice oddają pannę młodą przyszłemu mężowi podczas błogosławieństwa dlatego nie rozumiem idei odprowadzania do ołtarza przez ojca. Dla mnie pójście razem do ołtarza jest symbolem wspólnego wkraczania w nowe, wspólne życie
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:37   #1297
201701300922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 327
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez mojchlopakniechce Pokaż wiadomość
A co myślicie o prowadzeniu do ołtarza przez ojca?

OBSTAWIAM DYSIĘ ze zostanie następną nową narzeczoną !
Dlaczego ja? Nie sądzę, żeby TŻ się za to tak niedługo zabrał. A o tym dziecku to ja już słyszę od dłuższego czasu. Więc skoro już zaczyna temat ślubu to też trochę pogada zanim coś w tym kierunku zrobi. Tak sądzę.

A co do odprowadzania przez ojca - w sumie to fajnie wygląda, ale najlepiej żeby wtedy Państwo Młodzi zobaczyli się dopiero w kościele a nie jechali razem jednym samochodem. Taki amerykanizm.



Cytat:
Napisane przez mojchlopakniechce Pokaż wiadomość
Moj Tz zawsze miewał szalone pomysly ale wtedy grubo przesadzil ;D na dodatek ok raz na mies obiecuje mi od roku ze sie oswiadczy, w maju ze w czerwcu, w styczniu ze w walentyki itd ...
Planujemy slub na 2016 a on powiedzial ze planowac tak serio i organizować będziemy po zaręczynach, a jak na razie zwleka strasznie mnie tym irytując i znając życie oświadczy się w 2016 :O pół roku przed slubem :P
To póki co tak tylko rozmawiacie ale nic nie planujecie? Wiesz, wydaje mi się że faceci nie wiedzą ile wcześniej trzeba planować ślub i wesele. Mój TŻ przecież twierdzi, że wystarczą 2-3 miesiące.


Chociaż przyznam szczerze, że w moich rodzinnych stronach jest dość duża konkurencja i nie trzeba zamawiać wszystkiego 2 lata wcześniej. Tacy moi znajomi ostatnio się pobrali 10 miesięcy od zaręczyn, siostra TŻ idzie w sierpniu na wesele pary, która się zaręczyła w tym roku w walentynki. Czyli ślub po pół roku od zaręczyn. I mają normalne wesela.


Wysłane z mojego LG-E430 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez 201701300922
Czas edycji: 2014-06-16 o 23:40
201701300922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 00:57   #1298
_toskaffka
Przyczajenie
 
Avatar _toskaffka
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Hej dziewczyny, pozwolę sobie nieśmiało dołączyć, może i mi wątek przyniesie jakiś suprajs

Mamy po 24 lata, jesteśmy razem prawie 4. Ja już studia na finiszu, on jeszcze rok. Ostatnio złapałam jakieś parcie i za każdym razem widzę jak ktoś młodszy albo o krótszym stażu się zaręcza, bierze ślub to strasznie smutno mi się robi Wszyscy zaczynają dopytywać niby w żartach kiedy nasza pora a mi zostaje tylko dementować śmiechem. Mówiłam wiele razy, że chciałabym za 2 lata mieć pierwsze dziecko, później zaraz jakby wyszło drugie, ale to chyba tylko moje gadanie. Próbuję nawet mu ostatnio wjechać na ambicje, ale nie wiem czy jego mały móżdżek to łapie, a przecież nie powiem mu wprost "ej ziomek, streszczaj się, bo za rok będziemy już po ślubie". Strasznie źle bym się czuła, bo wiem, że jak tak powiem, to on zaraz poleci po pierścionek, a to takie trochę wymuszanie Chciałabym żeby sam tego chciał, a nie tylko bo ja tak mówię. Serio, wybrałam już sobie datę, mam dwa pierścionki na oku, planuję kogo zaproszę na wesele, a raczej przyjęcie, bo chciałabym na 40-50 osób. Trochę $ też mamy odłożonych, więc tym bardziej mi przykro jak widzę, że nic nie stoi na przeszkodzie a tu ciągle pustka. Racja, wgapiamy się ostatnio w witryny jubilerskie... ale szukając dla niego kolejnego zegarka. Ech, już czasem na prawdę wątpię i myślę sobie, że jeśli w tym roku się nie ogarnie, to chyba już później nie będę chciała. Co mi po takim facecie, a raczej pipce, która przez tyle czasu nie potrafi się zdecydować. Za 2 lata to ja będę robić chrzciny a nie wesele.
_toskaffka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 07:29   #1299
kisielova
ReklaMO(D)żerca.
 
Avatar kisielova
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 9 866
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez _toskaffka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, pozwolę sobie nieśmiało dołączyć, może i mi wątek przyniesie jakiś suprajs

Mamy po 24 lata, jesteśmy razem prawie 4. Ja już studia na finiszu, on jeszcze rok. Ostatnio złapałam jakieś parcie i za każdym razem widzę jak ktoś młodszy albo o krótszym stażu się zaręcza, bierze ślub to strasznie smutno mi się robi Wszyscy zaczynają dopytywać niby w żartach kiedy nasza pora a mi zostaje tylko dementować śmiechem. Mówiłam wiele razy, że chciałabym za 2 lata mieć pierwsze dziecko, później zaraz jakby wyszło drugie, ale to chyba tylko moje gadanie. Próbuję nawet mu ostatnio wjechać na ambicje, ale nie wiem czy jego mały móżdżek to łapie, a przecież nie powiem mu wprost "ej ziomek, streszczaj się, bo za rok będziemy już po ślubie". Strasznie źle bym się czuła, bo wiem, że jak tak powiem, to on zaraz poleci po pierścionek, a to takie trochę wymuszanie Chciałabym żeby sam tego chciał, a nie tylko bo ja tak mówię. Serio, wybrałam już sobie datę, mam dwa pierścionki na oku, planuję kogo zaproszę na wesele, a raczej przyjęcie, bo chciałabym na 40-50 osób. Trochę $ też mamy odłożonych, więc tym bardziej mi przykro jak widzę, że nic nie stoi na przeszkodzie a tu ciągle pustka. Racja, wgapiamy się ostatnio w witryny jubilerskie... ale szukając dla niego kolejnego zegarka. Ech, już czasem na prawdę wątpię i myślę sobie, że jeśli w tym roku się nie ogarnie, to chyba już później nie będę chciała. Co mi po takim facecie, a raczej pipce, która przez tyle czasu nie potrafi się zdecydować. Za 2 lata to ja będę robić chrzciny a nie wesele.
to, co piszesz jest co najmniej... dziwne. Rozumiem chęć brania ślubu, posiadania dzieci, ale wiesz, że w życiu nie wszystko idzie dokładnie zgodnie z tym, jak sobie zaplanowaliśmy? Piszesz, że jak nie teraz to później już nie będziesz chciała. No baaardzo dorosłe.
Życzę Ci tego, żebyś za dwa lata chrzciny planowała, ale co jeśli nie uda Ci się od razu zajść w ciążę? Tez powiesz "później to ja już nie chce" i nóżką tupniesz?
kisielova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 09:25   #1300
aguusia88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 705
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez _toskaffka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, pozwolę sobie nieśmiało dołączyć, może i mi wątek przyniesie jakiś suprajs

Mamy po 24 lata, jesteśmy razem prawie 4. Ja już studia na finiszu, on jeszcze rok. Ostatnio złapałam jakieś parcie i za każdym razem widzę jak ktoś młodszy albo o krótszym stażu się zaręcza, bierze ślub to strasznie smutno mi się robi Wszyscy zaczynają dopytywać niby w żartach kiedy nasza pora a mi zostaje tylko dementować śmiechem. Mówiłam wiele razy, że chciałabym za 2 lata mieć pierwsze dziecko, później zaraz jakby wyszło drugie, ale to chyba tylko moje gadanie. Próbuję nawet mu ostatnio wjechać na ambicje, ale nie wiem czy jego mały móżdżek to łapie, a przecież nie powiem mu wprost "ej ziomek, streszczaj się, bo za rok będziemy już po ślubie". Strasznie źle bym się czuła, bo wiem, że jak tak powiem, to on zaraz poleci po pierścionek, a to takie trochę wymuszanie Chciałabym żeby sam tego chciał, a nie tylko bo ja tak mówię. Serio, wybrałam już sobie datę, mam dwa pierścionki na oku, planuję kogo zaproszę na wesele, a raczej przyjęcie, bo chciałabym na 40-50 osób. Trochę $ też mamy odłożonych, więc tym bardziej mi przykro jak widzę, że nic nie stoi na przeszkodzie a tu ciągle pustka. Racja, wgapiamy się ostatnio w witryny jubilerskie... ale szukając dla niego kolejnego zegarka. Ech, już czasem na prawdę wątpię i myślę sobie, że jeśli w tym roku się nie ogarnie, to chyba już później nie będę chciała. Co mi po takim facecie, a raczej pipce, która przez tyle czasu nie potrafi się zdecydować. Za 2 lata to ja będę robić chrzciny a nie wesele.
a czy wy rozmawialiscie o slubie i o tym jak widzi swoja przyszlosc/przyszlosc z ukochana, czy z gory zalozylas ze jak jest samiec = slub na 100% ?

ja na marginesie powiem ze nie mam takich znajomych ktory cisna na jakies sluby i sie wypytuja a kiedy a kiedy. odmawialabym spotkan w takiej syutuacji, znajomi sami zyja pod 1 dachem w nieformalnych zwiazkach
aguusia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 09:59   #1301
silk_a
Raczkowanie
 
Avatar silk_a
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 361
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Zgadzam się z dziewczynami. Noe wszystko da się zaplanować. Idą ścisłe według TYLKO swojego planu można się mocno rozczarować. Przede wszystkim powinnaś pogadać z partnerem. Szczera i spokojna rozmowa jest jakimś rozwiązaniem.
silk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 10:51   #1302
Agaczok
wredna wizażanka
 
Avatar Agaczok
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: 71
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
A co myślicie o prowadzeniu do ołtarza przez ojca? dla mnie piękny symbol i sądzę że u mnie na ślubie tata podprowadzi do Tż
Ja sama nie wiem. Chciałabym, żeby mój TŻ zobaczył mnie dopiero w kościele, ale chyba nie zdecyduję się na prowadzenie do ołtarza przez tatę.

_toskaffka - Trochę dziwne to co piszesz. Rozmawialiście o ślubie w ogóle? Może on nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo na to czekasz? po facetach można się tego spodziewać! Ale takie planowanie samej sobie i tupanie nóżką 'później to ja już nie chce' jest ciut niepoważne
__________________
<3 01.01.2011 <3
<3 13.02.2017 <3
<3 30.06.2018 <3
Agaczok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 11:09   #1303
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 20 249
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez _toskaffka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, pozwolę sobie nieśmiało dołączyć, może i mi wątek przyniesie jakiś suprajs

Mamy po 24 lata, jesteśmy razem prawie 4. Ja już studia na finiszu, on jeszcze rok. Ostatnio złapałam jakieś parcie i za każdym razem widzę jak ktoś młodszy albo o krótszym stażu się zaręcza, bierze ślub to strasznie smutno mi się robi Wszyscy zaczynają dopytywać niby w żartach kiedy nasza pora a mi zostaje tylko dementować śmiechem. Mówiłam wiele razy, że chciałabym za 2 lata mieć pierwsze dziecko, później zaraz jakby wyszło drugie, ale to chyba tylko moje gadanie. Próbuję nawet mu ostatnio wjechać na ambicje, ale nie wiem czy jego mały móżdżek to łapie, a przecież nie powiem mu wprost "ej ziomek, streszczaj się, bo za rok będziemy już po ślubie". Strasznie źle bym się czuła, bo wiem, że jak tak powiem, to on zaraz poleci po pierścionek, a to takie trochę wymuszanie Chciałabym żeby sam tego chciał, a nie tylko bo ja tak mówię. Serio, wybrałam już sobie datę, mam dwa pierścionki na oku, planuję kogo zaproszę na wesele, a raczej przyjęcie, bo chciałabym na 40-50 osób. Trochę $ też mamy odłożonych, więc tym bardziej mi przykro jak widzę, że nic nie stoi na przeszkodzie a tu ciągle pustka. Racja, wgapiamy się ostatnio w witryny jubilerskie... ale szukając dla niego kolejnego zegarka. Ech, już czasem na prawdę wątpię i myślę sobie, że jeśli w tym roku się nie ogarnie, to chyba już później nie będę chciała. Co mi po takim facecie, a raczej pipce, która przez tyle czasu nie potrafi się zdecydować. Za 2 lata to ja będę robić chrzciny a nie wesele.
Czy ja dobrze rozumiem, że Ty sobie zaplanowałaś dziecko za 2 lata? Tak sama sobie, bez rozmowy z TŻ?
Co do samych zaręczyn - no niestety musisz mu dać czas, przecież nie chcesz żeby zrobił to z przymusu...
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 11:22   #1304
201701300922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 327
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
Czy ja dobrze rozumiem, że Ty sobie zaplanowałaś dziecko za 2 lata? Tak sama sobie, bez rozmowy z TŻ?
Co do samych zaręczyn - no niestety musisz mu dać czas, przecież nie chcesz żeby zrobił to z przymusu...
Zgadzam się.
No i trzeba jeszcze spojrzeć na to, że został mu jeszcze rok studiów. Jak więc toskaffko wyobrażasz sobie tą organizację wesela i ślubu w takiej sytuacji? Jeśli jesteście na studiach dziennych to nie pracujecie, a co jeśli za rok on nie znajdzie od razu po studiach pracy? Co jeśli Ty przez ten rok po skończeniu studiów też będziesz miała podobną sytuację?

Z czego będziecie się utrzymywać? I jak tu planować dziecko, gdy nie ma się jakiejś stabilności życiowej - mieszkania, pracy etc. (tak zakładam) ? Jak dla mnie to całkiem zrozumiałe, że on jeszcze nie myśli o ślubie.
201701300922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 12:50   #1305
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 712
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Co do prowadzenia przez ojca - moja mama chciałaby, żeby mnie tata prowadził. Zobaczymy. W kościele i tak TŻ nie będzie mnie widział po raz pierwszy, przecież przed ślubem jest zwyczaj błogosławieństwa od rodziców w domu panny młodej, więc tam już by mnie widział
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 12:52   #1306
VinVinara
Zakorzenienie
 
Avatar VinVinara
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 9 631
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Slyszalam kiedys ze sa takie panny mlode ktore na blogoslawienstwo ubrane sa w zwykla koktajlowa sukienke , a suknie zakladaja dopiero po i jada osobno do kosciola. Dla mnie to troche dziwne no ale coz

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Bo w życiu trzeba iść do przodu, nie oglądać się za siebie, nie potykać się o własne błędy. Po prostu iść
VinVinara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 13:07   #1307
gilmoregirl92
Wtajemniczenie
 
Avatar gilmoregirl92
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 392
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;46917071]Co do prowadzenia przez ojca - moja mama chciałaby, żeby mnie tata prowadził. Zobaczymy. W kościele i tak TŻ nie będzie mnie widział po raz pierwszy, przecież przed ślubem jest zwyczaj błogosławieństwa od rodziców w domu panny młodej, więc tam już by mnie widział [/QUOTE]

Dokładnie, dlatego chociaż kiedyś marzyło mi się żeby ojciec poprowadził mnie do ołtarza, teraz chyba zdecydowałabym się na wejście do kościoła razem z moim TŻ

Inna sukienka na błogosławieństwo i na ślub to marnotrawienie pieniędzy jak dla mnie
__________________
Razem od 29.12.2011r.
Zaręczeni od 1.08.2014r.
Ślub - 27.08.2016r.

Czekamy na Natalkę (TP 29.08.2018) <3
gilmoregirl92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 13:40   #1308
Madzialena7
zniemczona peema
 
Avatar Madzialena7
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 3 038
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;46917071]Co do prowadzenia przez ojca - moja mama chciałaby, żeby mnie tata prowadził. Zobaczymy. W kościele i tak TŻ nie będzie mnie widział po raz pierwszy, przecież przed ślubem jest zwyczaj błogosławieństwa od rodziców w domu panny młodej, więc tam już by mnie widział [/QUOTE]

No tak, przecież to Pan młody przyjeżdża po Pannę młodą więc i tak już ją widzi. U mnie ostatnio tata sam podsuwał myśl, że poprowadzi mnie do ołtarza, ale mu uświadomiłam, że przecież w naszym kościele wogóle się tak nie robi i nie chcę być wyjątkiem .
A co myślicie o dzieciach sypiących kwiaty albo idących z obrazem przed Państwem młodym?. Jak mój brat brał ślub to właśnie niosłam taki wielki obraz z bratem mojej teraz już bratowej a potem ksiądz ten obraz poświęcił i wisi u nich w sypialni nad łóżkiem.
A po wyjściu z kościoła rodzina mojej bratowej wypuściła białe gołębie, pięknie to wyglądało.
__________________

"..i że Cię nie opuszczę aż do śmierci.."-> 27.08.2016
,,Bo magia jest wtedy gdy splatamy dłonie,
a nasze spojrzenia mówią więcej niż słowa"
Madzialena7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 13:46   #1309
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 212
GG do Mojwa
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Ja nie mam tego problemu bo bierzemy cywilny

jestem też ciekawa jak wtedy zorganizować "błogosławieństwo" czy w ogóle to olać. Ale rodzicom byłoby miło, gdyby nam życzyli wszystkiego dobrego przed ślubem.
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 13:54   #1310
_toskaffka
Przyczajenie
 
Avatar _toskaffka
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez aguusia88 Pokaż wiadomość
a czy wy rozmawialiscie o slubie i o tym jak widzi swoja przyszlosc/przyszlosc z ukochana, czy z gory zalozylas ze jak jest samiec = slub na 100% ?
Cytat:
Napisane przez Agaczok Pokaż wiadomość
_toskaffka - Trochę dziwne to co piszesz. Rozmawialiście o ślubie w ogóle? Może on nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo na to czekasz? po facetach można się tego spodziewać! Ale takie planowanie samej sobie i tupanie nóżką 'później to ja już nie chce' jest ciut niepoważne
Tak, rozmawialiśmy. Rozmawiamy sobie luźno, że u nas to będzie to, ja bym chciała tak a on tak. Już bez przesady, że sama sobie wszystko wymyśliłam, zaplanowałam a mu nawet taka myśl przez głowę nie przeszła.

Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
Czy ja dobrze rozumiem, że Ty sobie zaplanowałaś dziecko za 2 lata? Tak sama sobie, bez rozmowy z TŻ?
Co do samych zaręczyn - no niestety musisz mu dać czas, przecież nie chcesz żeby zrobił to z przymusu...
Nie, nie sama. On też o tym mówi. Nie rozumiem co w tym złego, że chcę sobie wszystko ułożyć i zaplanować Przecież dobrze wiem, że nie zachodzi się w ciążę od tak w 30 sekund i czasem trzeba trochę czasu, więc chciałam zacząć właśnie za jakieś dwa lata, żeby mieć jeszcze szanse być względnie młodą mamą.

Cytat:
Napisane przez Dysia1990 Pokaż wiadomość
Zgadzam się.
No i trzeba jeszcze spojrzeć na to, że został mu jeszcze rok studiów. Jak więc toskaffko wyobrażasz sobie tą organizację wesela i ślubu w takiej sytuacji? Jeśli jesteście na studiach dziennych to nie pracujecie, a co jeśli za rok on nie znajdzie od razu po studiach pracy? Co jeśli Ty przez ten rok po skończeniu studiów też będziesz miała podobną sytuację?

Z czego będziecie się utrzymywać? I jak tu planować dziecko, gdy nie ma się jakiejś stabilności życiowej - mieszkania, pracy etc. (tak zakładam) ? Jak dla mnie to całkiem zrozumiałe, że on jeszcze nie myśli o ślubie.
Tak, został mu jeszcze rok studiów, robi drugi kierunek, ale to nie przeszkadza, bo pracujemy. Tak jak pisałam, mamy trochę oszczędności, które w razie W pozwoliłyby nam przetrwać około roku. Serio mam nie myśleć o dziecku póki nie uzbieram 300tys na mieszkanie? To się chyba nigdy nie doczekam.

Ech... z boku może to wyglądać śmiesznie, ale to nie jest tak jak tu piszecie. Problem w tym, że to taki typ człowieka, który tylko gada gada gada, a jak trzeba postawić sprawę konkretnie to go nie ma. Od 2 lat stękał mi nad uchem jak już nie chce mieszkać z rodzicami, mówiłam żeby się wyprowadził (bo warunki były), ale dopiero jak go trochę przycisnęłam to się zdecydował. Teraz żałuje, że tak późno, bo jest o niebo lepiej. Może otoczenie też na niego trochę wpływa, brat 7 lat z dziewczyną i nic, siostra i drugi brat podobnie, koledzy to samo. Chyba myśli, że na wszystko ma czas, bo przecież inni też nic nie robią. Dlatego pisałam wcześniej, że jakbym przycisnęła tak jak z tym mieszaniem to by się zmobilizował, ale czy to taka zbrodnia, że chcę żeby w końcu coś sam zrobił? Za tydzień mamy wesele kuzyna, może coś go ruszy jak zobaczy na żywo i zrobi za miesiąc na 4. rocznicę niespodziankę, ale chyba się nie napalam, bo wiem czego mogę się spodziewać.

Czuję, że powoli przechodzimy ten związek, ale jestem niedojrzała, bo po 4 latach oczekuję jakichś kolejnych kroków...
_toskaffka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 14:32   #1311
Kiciakowa
Zakorzenienie
 
Avatar Kiciakowa
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 668
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Ja nie mam tego problemu bo bierzemy cywilny

jestem też ciekawa jak wtedy zorganizować "błogosławieństwo" czy w ogóle to olać. Ale rodzicom byłoby miło, gdyby nam życzyli wszystkiego dobrego przed ślubem.
bierzesz ślub cywilny i będziesz mieć błogosławieństwo?
__________________
"Kobieta musi mieć dwie rzeczy: klasę i bajeczny urok."
~Coco Chanel
Kiciakowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 14:39   #1312
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 20 249
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez Dysia1990 Pokaż wiadomość
Zgadzam się.
No i trzeba jeszcze spojrzeć na to, że został mu jeszcze rok studiów. Jak więc toskaffko wyobrażasz sobie tą organizację wesela i ślubu w takiej sytuacji? Jeśli jesteście na studiach dziennych to nie pracujecie, a co jeśli za rok on nie znajdzie od razu po studiach pracy? Co jeśli Ty przez ten rok po skończeniu studiów też będziesz miała podobną sytuację?

Z czego będziecie się utrzymywać? I jak tu planować dziecko, gdy nie ma się jakiejś stabilności życiowej - mieszkania, pracy etc. (tak zakładam) ? Jak dla mnie to całkiem zrozumiałe, że on jeszcze nie myśli o ślubie.
No właśnie, niestety. Mój nawet słowem się nie zająknął o ślubie gdy jeszcze studiował, zresztą ja też bo mi to do głowy nie przyszło żeby go wtedy nagabywać...
Faceci mają do tego inne podejście po prostu.
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 14:47   #1313
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 212
GG do Mojwa
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez Kiciakowa Pokaż wiadomość
bierzesz ślub cywilny i będziesz mieć błogosławieństwo?
Napisalam "blogoslawienstwo" w cudzyslowie nie bez powodu. I napisalam, ze zastanawiam sie - to jest fajna tradycja - przeciez moze byc bez krzyzy i modlitw - moj ojciec nigdy nic o bogu nie mowil, bo jest ateista - ale swoim synom (i nie tylko - bo pasierbom tez) dawal ostatnie zlote rady i zyczyl najlepszego przed slubem.

wysłano z mojej Xperii SP
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 14:57   #1314
201801191006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Ja nie mam tego problemu bo bierzemy cywilny

jestem też ciekawa jak wtedy zorganizować "błogosławieństwo" czy w ogóle to olać. Ale rodzicom byłoby miło, gdyby nam życzyli wszystkiego dobrego przed ślubem.
my też cywilny.
żadnego błogosławieństwa nie będzie, ani innych takich rzeczy.

byłam dwa lata temu na weselu kuzynki - dość bliska rodzina, więc byłam w domu przed wyjściem do kościoła, no i widziałam to całe błogosławieństwo - klękanie przed rodzicami, jakieś naznaczanie krzyżem a między tym wszystkim kamerzysta i fotograf. tak samo było na ślubie mojej cioci już nawet nie wiem ile lat temu, ale już jako mała dziewczynka zapamiętałam, że mi się w ogóle ta tradycja nie podoba.
201801191006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 15:08   #1315
201701300922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 327
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez Madzialena7 Pokaż wiadomość
A co myślicie o dzieciach sypiących kwiaty albo idących z obrazem przed Państwem młodym?. Jak mój brat brał ślub to właśnie niosłam taki wielki obraz z bratem mojej teraz już bratowej a potem ksiądz ten obraz poświęcił i wisi u nich w sypialni nad łóżkiem.
A po wyjściu z kościoła rodzina mojej bratowej wypuściła białe gołębie, pięknie to wyglądało.
Gołębie też mi się podobają, ale obraz czy dzieci sypiące kwiatki już nie. Kojarzy mi się to tylko z procesją na Boże Ciało.


Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
No właśnie, niestety. Mój nawet słowem się nie zająknął o ślubie gdy jeszcze studiował, zresztą ja też bo mi to do głowy nie przyszło żeby go wtedy nagabywać...
Faceci mają do tego inne podejście po prostu.
W sumie ja też mam do tego takie podejście.
Ok, mieszkania czy domu można nie posiadać. Jeśli kogoś na to nie stać to bez sensu jest pakować się w kredyty. Można wynajmować czy pomieszkać jakiś czas z rodzicami o ile są ku temu dobre warunki.

Natomiast brak pracy, stałych zarobków, ciążące nad głową studia (dzienne), które trzeba skończyć moim zdaniem wykluczają się z decyzją o małżeństwie. No i raczej żaden facet nie zdecyduje się na ślub nie mając stałego źródła dochodów.


Toskaffka no po tym co teraz napisałaś wygląda to trochę inaczej. Najpierw pisałaś tylko o studiach, więc myślałyśmy że tylko studiujecie, nie pracujecie.
201701300922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 15:20   #1316
yoka
Zadomowienie
 
Avatar yoka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 565
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

A ja w sumie patrzę na to trochę inaczej. Mi ogólnie błogosławieństwo się podoba (o ile można to tak nazwać) - w sensie uważam, że to tradycja, którą również u siebie kiedyś chciałabym zachować.

Co do prowadzenia przez tatę do ołtarza - ogólnie rozumiem ludzi, którzy uważają, że to dziwne, bo w końcu pan młody i tak zobaczy pannę młodą w domu. Ale dla mnie to symbol, po prostu i ta symbolika mi bardzo odpowiada. Byłam na ślubach, gdzie to było praktykowane jak i na takich, gdzie młodzi sami szli do ołtarza - kwestia wyboru po prostu. Ale ja jestem osobą, która przywiązuje się zarówno do tradycji (nie mówię, że wszystkich) i symboli i po prostu chciałabym, by mój tata mnie kiedyś do ołtarza zaprowadził.

Toskaffka
, rozumiem Twoje rozterki, ale mówiąc szczerze może Twój TŻ patrzy na to inaczej niż Ty. Ja np. co prawda mam inną sytuację, bo brak mi środków póki co na usamodzielnienie się (niestety), ale mimo wszystko, nawet gdyby sytuacja była inna wolałabym ze ślubem poczekać do końca studiów, mimo wszystko. Może Twój TŻ również ma takie podejście do tego.
Poza tym - rozumiem, że masz swoje marzenia, plany, które chciałabyś zrealizować w danym okresie czasu - ale akurat te kwestie zależą nie tylko od Ciebie i jeśli Twój chłopak na takie kroki gotowy nie jest to nie ma sensu go zmuszać i jeśli zależy Ci na spędzeniu życia akurat z nim - będziesz musiała się z tym pogodzić i odłożyć realizację planów na później.
__________________
Back to black.

yoka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 15:22   #1317
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 25 575
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;46917071]Co do prowadzenia przez ojca - moja mama chciałaby, żeby mnie tata prowadził. Zobaczymy. W kościele i tak TŻ nie będzie mnie widział po raz pierwszy, przecież przed ślubem jest zwyczaj błogosławieństwa od rodziców w domu panny młodej, więc tam już by mnie widział [/QUOTE]

Ja uważam, że błogosławieństwo jest takim oddaniem młodych przez rodziców sobie na wzajem, więc to odprowadzenie do ołtarza nie jest już potrzebne. Do tego tak jak napisałam wspólne pójście do ołtarza jest dla mnie znakiem wspólnego wkraczania w nową, wspólną przyszłość

Cytat:
Napisane przez gilmoregirl92 Pokaż wiadomość
Dokładnie, dlatego chociaż kiedyś marzyło mi się żeby ojciec poprowadził mnie do ołtarza, teraz chyba zdecydowałabym się na wejście do kościoła razem z moim TŻ

Inna sukienka na błogosławieństwo i na ślub to marnotrawienie pieniędzy jak dla mnie
Jeśli załozyłoby się sukienkę, która już wisiała w szafie, albo tą przygotowana na poprawiny to można by i tak zrobić

Cytat:
Napisane przez Madzialena7 Pokaż wiadomość
No tak, przecież to Pan młody przyjeżdża po Pannę młodą więc i tak już ją widzi. U mnie ostatnio tata sam podsuwał myśl, że poprowadzi mnie do ołtarza, ale mu uświadomiłam, że przecież w naszym kościele wogóle się tak nie robi i nie chcę być wyjątkiem .
A co myślicie o dzieciach sypiących kwiaty albo idących z obrazem przed Państwem młodym?. Jak mój brat brał ślub to właśnie niosłam taki wielki obraz z bratem mojej teraz już bratowej a potem ksiądz ten obraz poświęcił i wisi u nich w sypialni nad łóżkiem.
A po wyjściu z kościoła rodzina mojej bratowej wypuściła białe gołębie, pięknie to wyglądało.
Mnie się nie podobają gołąbie, tylko walą kupy wszędzie A nie chciałabym być zbombadowana ani narazić na to moich gości
A co do dzieci to chciałabym żeby moja chrześnica niosła nam obrączki

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Ja nie mam tego problemu bo bierzemy cywilny

jestem też ciekawa jak wtedy zorganizować "błogosławieństwo" czy w ogóle to olać. Ale rodzicom byłoby miło, gdyby nam życzyli wszystkiego dobrego przed ślubem.
Zależy co rozumiesz poprzez błogosławieństwo. Jednak takie typowe uważam za bezsensowne przy ślubie cywilnym
3cda010cf2365f85063684cab232c67a494edda3_61df6b81d462b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 15:28   #1318
yoka
Zadomowienie
 
Avatar yoka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 565
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Aaa, a o tym zapomniałam. Jeśli chodzi o te wszystkie "dodatki" w stylu dzieci sypiące kwiaty przed młodą parą czy coś w tym stylu - to akurat w ogóle jakoś do mnie nie przemawia.
A gołębie to już w ogóle dla mnie koszmar - nie cierpię tych ptaków i nigdy nie wiązałam ich z czymś romantycznym niestety.
__________________
Back to black.

yoka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 15:40   #1319
201701300922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 327
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Mi podobają się wystrzeliwane z tub płatki róż. Świetnie to wygląda.
201701300922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 15:43   #1320
gilmoregirl92
Wtajemniczenie
 
Avatar gilmoregirl92
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 392
Dot.: Dla tych co czekają na oświadczyny-zniecierpliwione,desperat ki i wyluzowane

Cytat:
Napisane przez Dysia1990 Pokaż wiadomość
Mi podobają się wystrzeliwane z tub płatki róż. Świetnie to wygląda.
Tylko trzeba to wcześniej przećwiczyć. Byłam jesienią z moim TŻ na weselu i niestety jedna z tub "odpaliła" z opóźnieniem, a druga nie chciała odpalić w ogóle. Nie wiem czy to była jakaś wada techniczna, czy osoby które były za to odpowiedzialne nie miały wiedzy jak to dobrze zrobić
__________________
Razem od 29.12.2011r.
Zaręczeni od 1.08.2014r.
Ślub - 27.08.2016r.

Czekamy na Natalkę (TP 29.08.2018) <3
gilmoregirl92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-19 11:25:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.