|
Notka |
|
Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#361 | |
ma zielone pojęcie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
Możesz też nie brać kolejnego opakowania, ale wtedy tak naprawdę przez przynajmniej 3-6 miesięcy lepiej nie rozpoczynać brania jakichkolwiek antykoncepcyjnych środków hormonalnych, bo zrobi to jeszcze większą burzę hormonalną w organizmie.
__________________
„Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”. Spock („Star Trek”) |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#362 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
Cytat:
|
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#363 |
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Ja mam okres długo bo często jakieś 6-7 dni i mam tak że te krwawienia są lekkie ale przez dłuższy czas.
Dla mnie miesiączka nie zawala życia, mogę wtedy nawet sport uprawiać intensywnie i żyję, jest wszystko regularnie i nie mam takichm ocnych bóli. Jedynei osłabienie i senność. Jedyna przykra kwestia dla mnie to zapalenia, które się nawracają ciagle i są bolesne, środki które działały już nie pomagają i tlyko ręce załamuję bo na wizytę u lekarza będę musiała poczekać jeszcze trochę, więc mam nadzieję że ujadę do tego czasu jakoś. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#364 | ||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 309
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
To jest duża przychodnia na NFZ, do tego moja lekarka przyjmuje w dwa dni w tygodniu u dodzwonienie się tam graniczy z cudem. ;/ Cytat:
kurczę. Myślę, że chyba zacznę to opakowanie, może faktycznie organizm potrzebuje jeszcze tego miesiąca. Zobaczymy, co pani powie przy wizycie, jak nie wyniknie z tego nic mądrego, to faktycznie poszukam innego lekarza. :/ Dziękuję za zainteresowanie.
__________________
|
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#365 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
Lekarze często (zauważyłam, że u ginekologów to niemal norma) dają po prostu swój numer prywatny czy służbowy, ale w każdym razie komórkowy, który zawsze mają przy sobie. Cytat:
|
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#366 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 309
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
Też tak myślę, pewnie więcej bym szkody zrobiła, gdybym teraz odstawiła. Tym bardziej że lekarka niby twierdziła, że te trzy miesiące to taki optymalny czas, żeby coś na lepsze się mogło zmienić. Zobaczę, jak to będzie :/ Niestety pani mi nie dała żadnego numeru kontaktowego. Zresztą, to jest NFZ, masówka i w sumie mało który lekarz pracujący tylko w publicznej służbie zdrowia jakoś się bardzo przejmuje opinią i pacjentami. Wiadomo, że prywatny lekarz całkiem inaczej podchodzi do sprawy, jedna niezadowolona pacjentka może pociągnąć za sobą następne, a to już strata pieniędzy. Ogółem mam pecha do lekarzy. Lekarka pierwszego kontatku leczyła mi rutinoscorbinem zapalenie płuc, mama mnie zabrała do prywatnego pediatry, ten stwierdził, że nadaje się na ostry dyżur prawie, przepisał jakieś mocne leki, na szczęście przeszło. Potem mama zrobiła lekarce awanturę i od tej pory za każdym razem dostaje od niej antybiotyk, nawet jak przychodzę z lekkim przeziębieniem, żeby dostać zwolenienie do szkoły. ![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#367 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
Minus taki, że wszystkie badania są płatne. Na samym początku przy całym pakiecie badań hormonów zapłaciłam z 300 zł chyba albo i więcej. Teraz tylko co jakiś czas cytologia (30 zł) i tyle. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#368 |
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Ja w Polscem iałam prywatną przychodnię, ale za darmo nas przyjmowali. To tam miałam wszystko w jednym - ja akurat chodziłam tylko do okulisty ale mama do jednego pana doktora i ona zawsze mówi że to złoty człowiek bo on był od wszystkiego i tak ludziom pomagał naprawdę, a nie byle koncernom kasy nabić.
Kiedyś mnie odesłali ze szkoły do profesjonalnej kliniki od skrzywień pleców itd. Lekarka uznała że mam tak krzywe plecy że będę kaleką do końca życia. Mama zdołowana kolejnego dnia pojechała do naszego pana doktora no i on w przeciwieństwie do tej głupiej baby wszystko obadał dłońmi, kazał mi się ustawiać w różny sposób i swobodnie przechadzać to powiedział, że mam tlyko jedno ramię bardziej uniesione bo w młodym wieku kości rosną i czasem nierównomiernie. Mama miała ochotę pojechać i tamtą lekarkę udławić, że z dzieci robi kaleki. A ja dzisiaj chodzę prościutka i wszyskto cacy, ramię się zrównało, jestem zdrowa - bo do lekarzy nie chodzę ^^ |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#369 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Nie lubię takiego gadania.
Nikt całe życie nie będzie zdrowy lub przy ewentualnej chorobie nie wyleczy się u znachorów. Lekarze są od tego, żeby leczyć, a nie pogrążać ludzi w chorobie... czy nie wiem, zabijać może jeszcze. Więc stwierdzenie, że jest się zdrowym, bo się do lekarzy nie chodzi, jest głupie... To, że trafiłaś na ludzi, którzy nie powinni pracować jako lekarze, bo nie mają ku temu kompetencji, nie oznacza, że należy w ten sposób generalizować. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#370 |
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Martaakow, to przecież napisałam że miałam super lekarza w Polsce, taki z prawdziwego zdarzenia. Po prostu całe mnóstwo młodych ludszi teraz choruje, ciągle u lekarzy, na lekach.. a ja sie zastanawiam co tym ludziom się dzieje, czy to w jedzeniu jest coś namieszane czy może mamy inny tryb życia i jesteśmy tacy wrażliwi na choroby. Zdarzyło mi sie spotkać parę starszych pań takich 80-90 lat, które powiedziały, że do lekarzy nie chodzą i kobiety zdrowe, chodzą, spacerują, zdrowo jedzą i się trzymają bez lekarstw. Przecież mojego faceta babunia ma 100 lat prawie i u lekarza była raz i fakt że już cos głuchnie i ciało nie takie mocne ale ogólnie zdrowa i samodzielna, moja prababcia też lekarstw nie brała i żyła długo. Moje rodzeństwo tak smao do lekarza nie chodzi - zdrowi no sisotry tyle co do ginekologa.
Ja myśle ,że życie bez leków jestm ożliwe bo taka medycyna istnieje może 100 lat i jedyne co mi sie w tym wszystkim podoba to to, że są jeszcze tacy super-lekarze którzy wyleczą, zoperują człowieka ale nie wcisną mu tabletek. Po prostu gdy widzą jak nal udziach zbijają kasę w tym kraju chociażby nie pomagając im to nie ufam jakimś tam lekom i sama ich brać nigdy nie będę - jeśli ktoś ich potrzebuje to przecież niech ich używa bo wiem że i takie sytuacje są. Edytowane przez Klaudenc Czas edycji: 2014-06-23 o 21:26 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#371 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
Nie wierzę w to, że ludzie bez lekarzy i leków mają się lepiej. Jeśli jesteśmy na takim poziomie medycyny, to czemu mamy z tego nie korzystać? Nie badać się jak te 100 lat temu i umierać z dnia na dzień? Dzięki tym okropnym tabletkom moja babcia z nieuleczalnym rakiem żyje w tym momencie już z 8 czy 10 lat. A to, że ludzie z katarem idą i błagają (tak, nieraz ludzie aż wymuszają na lekarzach), żeby im przepisać antybiotyk, bo oni nie wyjdą, jak będą tak zbywani przez lekarza, to już tylko i wyłącznie ich sprawa, ich zdrowie, a raczej w konsekwencji jego brak. Być może okrutne, ale to chyba selekcja naturalna osób, które nie są w stanie pomyśleć, jak o siebie zadbać. |
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#372 | |
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
To wygląda tak, że ludzie sami siebie trują, a potem wynajdują abletki na wszystko. Czyli tworzą problem by wynaleźć rozwiązanie i zrobić pieniądze. Także moje zdanie się już nie zmieni bo też myślałam kiedyś inaczej - jeśli ktoś chce z tego korzystać to niech korzysta bo mamy do tego szeroki dostęp. Jednak ja bym nie chciała, oczywiście cieszą mnie takie przykłady jak Twoje że ludzie żyją. Dlatego absolutnien ikogo nie namawiam do rezygnowania z lekarzy i leków, mówie jedynie o moich odczuciach i moja opinia się nie zmieni zdecydowanie. A wiecznie nikt żył nie będzie, dlatego jeśli na nieszczęście w starszym wieku zachoruję poważnie i będzie ryzyko śmierci to pogodzę się z tym. Chyba, że dałoby się wyleczyć to operacją, czyli mechanicznie to wtedy pewnie bym spróbowała. Tak samo widzisz mogłabym używać antykoncepcji w tabletkach - ale można inaczej, zdrowiej, bez szkody. Ale są kobiety zadowolone z takiej antykoncepcji i z powodzeniem zadowolone jej używają - skoro im służy to czemu by nie, jak najbardziej jestem na tak ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#373 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 177
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
![]() Cytat:
Klaudenc to się strasznie cieszę, że nie musisz chodzić do lekarzy i zdrowa jesteś oby tak jeszcze potrwało. Ja tam chodzę do alergologa inaczej bym nie weszła do łóżka w pościel (niby antyalergiczną), do kardiologa żeby monitorować i w miarę normalnie funkcjonować z wadą serca. Poza tym czuję się fantastycznie, obserwuję siebie i skoro medycyna się rozwija to zamierzam z tego korzystać, bo chciałam zauważyć że zmieniło się też środowisko w którym żyjemy, a organizmy się tak szybko nie dostosowują do tych zmian (uogólniając stąd alergie, plus żyjemy w bardziej sterylnych warunkach za niemowlęcia niż dawniej) i potrzebujemy (mniej lub bardziej) leczenia się, wiadomo skrajności nie są dobre w żadnych przypadkach ![]()
__________________
"W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa-nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość!!" |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#374 | |
ma zielone pojęcie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
Za to przy wielu innych środkach faktycznie jest to sprawa właściwie tylko tych ludzi, którzy je masowo i niepotrzebnie biorą. Szkodę wyrządzają tym sobie, a nie otoczeniu.
__________________
„Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”. Spock („Star Trek”) |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#375 | |
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
Co zabawne są takie choroby co masz raz w życiu typu świnka czy ospa. Jak w mojej szkole cała klasa miała to mama bardzo chciała bym zaraziła się, odklepała i miała spokój. Więc chodziłam do koleżanek dawać im lekcje itd. - ale nigdy nie zachorowałam na żadna z tych chorób, nie dało sie zarazić. Akurat jako niemowlaczek nie byłam chowana w takich jak to ujęłaś sterylnych warunkach, tylko wiesz - podrosło mi się to cały dzień na podwórku ze zwierzakami jakimiś, na bosaka po deszczu i się zahartowałam to ciało mocniejsze. Jednak no wiem że są osoby słabsze przez geny, czy nie podatne na uodpornienie się i potrzebują wspomagania by mogli sobie dobrze żyć ze względu na niedogodności różne. W ogóle jaja z tą ciążą, myślałam że tu już szykować się trzeba, a po tym jak zrobiłam test to miesiączka się pojawiła 10 dni wcześniej. I weź tu bądź mądry ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#376 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
![]() ![]() Też nienawidzę generalizowania, jestem pod opieką 4 specjalistów i każdy z nich jest fenomenalny - złego słowa o nich nie powiem. Mam z nimi kontakt nawet z UK. Tak więc takie gadanie: a bo lekarze to tylko chcą kasę trzepać, niezmiernie mnie irytuje. Jak w każdym zawodzie, są tam osoby z powołania i takie, które obok "specjalisty" nawet nie stały. Owszem, musiałam swoje wychodzić, by trafić na "swojego" ortopedę, najpierw takiego, który mnie zdiagnozuje, a potem takiego, któremu w pełni zaufam i zwiąże się właściwie na całe aktywne życie. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#377 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 649
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Natomiast dobrego lekarza jest ciężko znaleźć i rozumiem tych co wolą do nich nie chodzić. Można się zrazić po różnych doświadczeniach. I owszem, wielu ludzi wybiera antybiotyki i inne mocne leki na głupie przeziębienia. Organizm traci swoją odporność i pozostają tylko coraz mocniejsze leki. Ja kilka miesięcy temu się przeziębiłam, miałam gorączkę, byłam osłabiona i ledwo żyłam. Jako dziecko dość często chorowałam i antybiotyki były normą. Postanowiłam tym razem nie brać nawet wit C. Myślałam, że rodzice mnie pobiją ![]() ![]()
__________________
Przed chorym perfekcjonizmem chroni mnie zdrowa doza lenistwa ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#378 | |
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
![]() Przecież wcześniej było tak jak napisałaś 'wiem wszystko, tak jest i już i nic mnie nie obchodzi bo ja wiem', co skutkowało tym że ncizym się nie chciałam interesować, pytać, poznawać. Dlatego nie mów tak proszę bo ja wiem, że są rzeczy zmienne i mimo no niskiego wieku nie mam olewki, uwielbiam pytać i słuchać ludzi bo sama nie mam takiej obszernej wiedzy. Wiem co to znaczy zmiana i wiem co masz na myśli bo przechodzę to ![]() Po prostu nie ufam ludziom, którzy trzepią pieniądze na wciskaniu lekarstw i nie ufam tej nowej tabletkowej medycynie. Osobiście tego nie potrzebuję, więc po prostu nie będę z tego korzystać. Jeśli innym ludziom pomaga to cieszę się. Edytowane przez Klaudenc Czas edycji: 2014-06-24 o 08:44 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#379 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 309
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
O to widzę, że bez tabletek mamy podobny horror. Ja miałam jeszcze ten problem, że trenowałam, zawodowo można powiedzieć. Treningi trzy razy w tygodniu + mecze w soboty i niedziele + tygodniowy, masakryczny okres.. była rzeźnia. Nie było za mnie zmiany w zespole, więc musiałam grać cokolwiek się działo. Tydzień po skręconej kostce, na antybiotykach, z gorączką, z przestawionymi kośćmi w nadgarstku... więc okres to był pikuś. Na mecz potrafiłam się zmobilizować i jakoś oderwać od bólu, ale jak tylko schodziłam z parkietu, to był dramat. Wszystkie przeciwbólowe przestały na mnie działać jakoś z półtorej roku po pierwszej miesiączce :/ Do tego od zawsze mam strasznie obfity, więc noce to często krwawa masakra. Nawet dziś, a teoretycznie tabletki miały zmniejszyć obfitość okresu -.- Z antybiotykami to też często głupota lekarzy. W mojej małej pipiduwie jest kilka lekarzy pierwszego kontaktu na jakieś dziesięć tysięcy osób i większość przepisuje antybiotyki na wszystko. Moja osobista lekarka jest w tym mistrzynią. Jasne, że w każdym zawodzie są złoci ludzie z powołania, a są też tacy, którzy chcą odbębnić dniówkę i zarobić jak najwięcej. Ja na przykład byłam mega rozczarowana panią dermatolog, do której poszłam jakoś z miesiąc temu. To była moja pierwsza wizyta u takiego specjalisty, liczyłam na jakieś poważne potraktowanie, wzięłam ze sobą wszystkie produkty do twarzy, żeby ewentualnie pokazać pani składy, nie nakładałam nic rano ani na noc, żeby cera była czysta i żeby było widać, jakie mam problemy. Weszłam do gabinetu i cała wizyta trwała pięć minut, łącznie z trzyminutową rozmowa, jaką pani przeprowadziła z mężem przez telefon. Mówię jej, że skóra mi się bardzo przetłuszcza, że zaskórniki, niedoskonałości, czasami dużo napięcie i przesuszenie. Pani podeszła do mnie, popatrzyła na mnie z bliska przez trzydzieści sekund, stwierdziła, że nic nie widzi poważnego. Spytałam, czy dostanę coś na rozszerzone naczynka, że mam to po mamie, która już teraz ma brzydkie pajączki pod skórą i czerwone nieschodzące plamy, i że chciałabym jakoś temu zapobiegać. Na co pani doktor stwierdziła, że to jest genetyczne i nic się z tym nie da zrobić, i jak mam skłonność do zaczerwienień, to tak mi już zostanie. SUPER <3 Zwłaszcza, że na jej biurku stała reklama jakiegoś kremu Iwostin dla cery naczynkowej, takie przeczenie sobie ![]() Wypisała mi na kartce jakieś dermokosmetyki za 80 zł za sztukę i że mam się smarować. Jak popatrzyłam na składy w internecie niektórych z nich, to się przeraziłam, bo przepraszam, jak mam myć przetłuszczającą się cerę skłonną do wyprysków żelem do twarzy, który ma na trzecim miejscu w składzie silikon? ![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#380 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
I wcale nie twierdzę, że w wieku 18 lat nie można przeżyć więcej niż niektórzy w wieku lat 30. Owszem, życiowe doświadczenia i problemy mają większe znaczenie, a raczej to jak sobie z nimi poradziliśmy -a to można zweryfikować po latach. Od lat pracuję z dzieciakami, które swoim życiowym bagażem mogłyby się podzielić z kilkoma dorosłymi osobami - czy są bardziej doświadczone? Tak. Czy są poważniejsze? Tak, bardziej niż ich rówieśnicy, choć nie jest to regułą. Czy bardziej dojrzałe? Nie do końca, jedynie dojrzalsze od swoich rówieśników. I bardzo dobrze, bo nie należy sobie odbierać prawa do młodzieńczych zachowań, błędów, myślenia. Edytowane przez Doe Czas edycji: 2014-06-24 o 09:22 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#381 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 649
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
bijum co Ci przepisała? Mi jedna kiedyś tylko załatwiła straszne blizny... Ja dermatologów i ginekologów "uwielbiam". Do jednych i drugich miałam wyjątkowego pecha. Mysia mi poleciła dermatologa, tym razem w związku z włosami, więc idę w lipcu
![]()
__________________
Przed chorym perfekcjonizmem chroni mnie zdrowa doza lenistwa ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#382 | |
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
Przyznam, że od wczoraj to tak mnie boli, że zaczynam ogarniać temat z tym okresowym odcięciem. Mam nadzieję, że to tylko jeden raz tak mam ![]() Strasznie podoba mi się to, co powiedziałaś. Mnie często ludzie przypisują do kategorii 'Ty masz 18, nic o życiu nie wiesz, niczego nie przeszłaś' albo 'Bez sensu udajesz dorosłą - i tak nie jesteś mądrzejsza'. Gdy ja wiem, że mam nieco więcej w tej łepetynie ale nadal chcę być taką młodzieżą bo to jest bardzo fajne i nie odbieram sobie tej radości. Może nie mogę sobie pozwolić na aż tyle co wielu młodych, ale jak mogę to jak najbardziej. Chociaż czasem zachowuję się rozsądniej niż moja mama czy starszy ode mnie tż i to jest zabawne jak rację mi przyznają - a ja mam satysfakcję ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#383 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#384 | |
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#385 | |
Kazar Lady
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#386 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 207
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Ja sama nie wiem ile razy brałam antybiotyk, ale sporo.
Jak zwykłe przeziębienie to się leczyłam jakimś ibupromem itp. Ale np na anginę antybiotyk. Na poważniejsze przeziębienie z dużą gorączką też. I nie widzę sensu męczenia się w tą anginą miesiąc i nabawienia się powikłań jak mogę to w tydzień załatwić. Sporo lat brałam też leki od uczulenia, a byłam na sporo rzeczy uczulona. Teraz mam skręconą kostkę i w szynie to dostałam leki od opuchlizny, to łykam i dostałam zatrzyki w brzuch od zakrzepów to też je robię(chociaż wolałabym nie). Tylko najgorzej będzie mi z tym gipsem i kulami iść na egzaminy :/ Kiedyś nie było antybiotyków, to średnia długość życia była o wiele niższa. Trzeba się cieszyć jak ktoś nie choruje. Mam nieregularną @ i potrafiłam mieć krwawienia po 2 tyg. I jak tu bez leków, można się wykrwawić np. Edytowane przez 8f44be8657be3d2a3733d9c7d3db3d2234bdc5f1_65838332e9b82 Czas edycji: 2014-06-24 o 10:19 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#387 | ||
Kazar Lady
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
![]() koncerny farmaceutyczne robią "krecią robote" ale to nie wina lekarzy, że jest pełno leków "na wszystko" tylko w/w zawsze się trafi lekarz bez powołania, ale generalizowanie i zwalanie na nich winy za współczesny świat jest bezsnsowne ![]() ---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ---------- Cytat:
nie sądzę, że bez leków da radę ją przechorować ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#388 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
![]() Cytat:
Tak samo wolę łyknąć tabletkę przeciwbólową niż przez ból głowy mieć cały dzień stracony, nie zawsze mogę sobie na to pozwolić, czasem mam coś do zrobienia, a przy bolącej głowie trochę ciężko się skupić. A jeszcze co do antybiotyków - w dzieciństwie brałam chyba dość często (myślę, że z 1-2 razy w roku), ale najwyraźniej wtedy, kiedy było to potrzebne, bo teraz zachorować poważniej zdarza mi się raz na kilka lat. Jedynie z 2 razy w roku się przeziębię, ale wtedy to wystarcza mi tylko rutinoscorbin, psikasz na katar i ewentualnie coś na ból gardła. Klaudenc, nieważne, ile w życiu przeszłaś. Nie wiesz, co się w Twoim życiu jeszcze wydarzy i jak to wpłynie na Twoje poglądy. To są rzeczy, które się zmieniają pod wpływem pewnych sytuacji, w jakich się znajdziesz, wydarzeń (i dobrych, i złych), które Cię spotkają. |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#389 | |
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
![]() Ale dzięki za informację bo często ludzie mówią o paru takich chorobach, które przechodzi się ponoć tylko raz i że najlepiej w młodym wieku i trochę mnie to straszyło zawsze. Nie no czemu bez leków nie da sie choroby przejsć - czasem ludzie mają takie silne organizmy że ciało jest w stanie zlikwidować chorobę przecież. Mnie najczęściej nic sie chwytać nie lubi, a jak już sie złapie to nie przechodzę tego ciężko. Raz mnei tu rozwaliło na 3 tygodnie, oczywiście nie wiem co to było tak naprawdę bo jak tu ma sie katar i kaszel to zaraz powiadają, że grypa i paracetamol brać. Więc dodam, że jeśli człowiek chciałby skorzystać z pomocy medycznej to nie wszędzie może i to jest spora niedogodność. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#390 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 649
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. IV
Cytat:
__________________
Przed chorym perfekcjonizmem chroni mnie zdrowa doza lenistwa ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:54.