Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu?
Nie 16 50,00%
Ani trochę 16 50,00%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-26, 17:18   #1921
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Zgadzam sie z Toba
Forum po to jest zeby sie wygadac i mowic o swoich obawach i nie zawsze sa to dobre wiesci, niestety.

Wydaje mi sie ze do szpitala jedzie sie bez skierowania
ja tam zadnego nie potrzebowalam

a to nie oznacza ze masz jakas infekcje?
w sumie to sie nie znam
No właśnie nie wiem, co to oznacza...

No ale pojechałaś sobie tak po prostu z własnego wyboru, czy lekarz mówił, że masz jechać na ktg?

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
no właśnie sobie patrzyłam przedtem co tam u nich i 10 już rozpakowanych...to na prawdę duzo w porównaniu do nas
ale i na nas przyjdzie czas i to bardzo niedługo.
a z tym ph to wyszło ci że obojętne?
mi też tak ostatnio wyszło, jadłam żurawinę w tabsach i potem sie mocz zakwasil ale lekarka nie zwróciła nawet na to uwagi więc to chyba nic dziwnego...

zaczarowana - no pewnie że po to jest forum, ja tez to napisałam, tylko, że tyle się na m dziś uzbierało tematów że ja sie normalnie zestresowałam.i jeszcze to moje swędzenie doszło i normalnie sie gryże z myślami a brzuch mi sie robi twardy już 14raz dzisiaj (mam obsesję i liczę....)
No właśnie nie wiem, mam pH 8, nie wiem, czy to obojętne..chyba już zasadowe...co mnie przeraziło, że sączą się wody i dlatego mocz jest bardziej zasadowy
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 17:25   #1922
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość

dokładnie to rozumiem, jak ja się dowiedziałam że mi się szyja skraca to mama na drugi dzień dzwoniła do mnie a ja akurat siedziałam na porcelanie...więc nie odebrałam. Dzwoniła na drugi telefon, no tez nie odebrałam i jak potem oddzwoniłam, to myślałam, że ona zawału dostanie...tak się bała że coś się stało...ale to z czasem mija mi tez troche przeszlo panikowanie ale musiało minąć odpowiednio dużo czasu, a tak szczerze to dopiero po wizycie sie uspokoiłam jak sie dowiedziałam, że jest lepiej niż było.
także i Ty musisz swoje odczekać niestety, nic na to nie pomaga stres jest silniejszy no chyba, że umiesz się tak na prawdę wyluzować...ja nie umiałam
Uwierz mi do wyluzowania mi bardzo ale to bardzo daleko
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 17:26   #1923
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Trochę dziwny pomysł, żeby nie opisywać tu złych wieści i narzekania

Ja np. już się z wami zzyłam i interesuje mnie co dobrego i złego się u was dzieje. A już szczególnie miło jest się cieszyć, gdy sytuacja się normuje/poprawia się
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 17:31   #1924
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No właśnie nie wiem, co to oznacza...

No ale pojechałaś sobie tak po prostu z własnego wyboru, czy lekarz mówił, że masz jechać na ktg?

Co masz na mysli piszac z wlasnego wyboru ?
a jezeli ci chodzi o to czy dzwonie do swojej ginekolog i sie pytam czy mam isc na ktg to tak nie robie jak mam jakies obawy tylko od razu lece do szpitala
Nie moge sobie isc do szpitala i powiedziec ze chce miec ktg
to zalezy od ginekologa ktory ma dyzur w szpitalu czy widzi potrzebe
ja nie czulam malej to mi zrobili

a moja ginekolog na kazdej wizycie mi robi 40 minutowe ktg
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 17:31   #1925
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

h4linka a może po prostu jesteś trochę osłabiona. Najpierw wczoraj temp, dzisiaj krew z nosa. Teraz nasz odporność na pewno jest mocno osłabiona i stąd takie objawy. W każdym razie ode mnie masz dyspense na odpoczynek. Leż na kanapie i odpoczywaj

zVenus któraś z dziewczyn wrzuciła tu dzisiaj rozporządzenie o opiece okołoporodowej i ktg to dopiero w okolicach terminu porodu. Wcześniej chyba się robi dopiero jak coś się złego dzieje. Zresztą ja nie polecam. Byłam raz, niewygodnie, plecy mnie bolały i do tego przez 30 minut musiałam dociskać ręką ten czujnik bo mi się z brzuchola zsuwał. Chyba za dużo tłuszczyku

kasia_ruda przecież nikogo nie straszyłaś swoimi objawami. Ja tu bardziej myślałam o tym, żeby sobie za bardzo nie wkręcać cudzych objawów, bo za chwilę wszystkie np. zaczniem się drapać i wirtualnie cholesterozą zarażać

pentuerka niby nie chodzi o to, żeby się kłócić, ale w tych naszych szpitalach to jest masakra. Jeśli praktyką jest lewatywa to ma być. A wiadomo, że kobieta tuż przed porodem jest wystraszona i może odczuwać presję zgadzania się na wszystko. I nie masz co liczyć, że ktoś ci wyjaśni po co i dlaczego. Ale wiadomo, że trzeba znać swoje prawa i umieć odezwać jeśli nie wiesz co się dzieje i po co...
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 17:32   #1926
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Trochę dziwny pomysł, żeby nie opisywać tu złych wieści i narzekania

Ja np. już się z wami zzyłam i interesuje mnie co dobrego i złego się u was dzieje. A już szczególnie miło jest się cieszyć, gdy sytuacja się normuje/poprawia się
a kto napisał żeby nie opisywać złych wieści i narzekania??
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 17:38   #1927
anius_7
Wtajemniczenie
 
Avatar anius_7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 364
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak wy się golicie.
Przecież to jakaś masakra. Wczoraj się nagimnastykowalam a i tak jak zobaczylam w lusterku fryz to normalnie Fanta ;-)
Masakra jakaś ja nie mam siły na takie wygibasy ;-)

zVenus zgadzam się z Tobą za dużo narzekamy .

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Golenie... Masakra! ja się tak namęczyłam przed wtorkową wizytą a jak zobaczyłam efekt to mi ręce opadły Za Waszymi radami próbowałam jakoś lusterkiem się ratować, ale nie szło mi zupełnie, więc została opcja "na oślep". Nie wiem kiedy to powtórzę, chyba mam traumę

A jeśli chodzi o narzekanie to mi to w ogóle nie przeszkadza. I nie nakręcam się przez to, wiem po prostu co może mi się w razie czego przydarzyć i na co zwrócić uwagę, ale to nie oznacza, że od razu szukam tych objawów u siebie. Bardzo sobie cenię to forum, bo czerpię z niego tyyyyle wiedzy! Więcej niż z książek czy ze SR. Chyba przyszedł taki czas, że ciągle coś nam będzie dolegać, bo już coraz bliżej końca. Więc dlaczego miałybyśmy się tym nie podzielić z resztą? Nie da się pisać o samych pozytywnych sprawach. Ot, takie moje zdanie

A tymczasem uciekam do SR. Dziś sama, bo TŻ musiał zostać w pracy
__________________

anius_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 17:44   #1928
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47054368]h4linka a może po prostu jesteś trochę osłabiona. Najpierw wczoraj temp, dzisiaj krew z nosa. Teraz nasz odporność na pewno jest mocno osłabiona i stąd takie objawy. W każdym razie ode mnie masz dyspense na odpoczynek. Leż na kanapie i odpoczywaj

zVenus któraś z dziewczyn wrzuciła tu dzisiaj rozporządzenie o opiece okołoporodowej i ktg to dopiero w okolicach terminu porodu. Wcześniej chyba się robi dopiero jak coś się złego dzieje. Zresztą ja nie polecam. Byłam raz, niewygodnie, plecy mnie bolały i do tego przez 30 minut musiałam dociskać ręką ten czujnik bo mi się z brzuchola zsuwał. Chyba za dużo tłuszczyku

kasia_ruda przecież nikogo nie straszyłaś swoimi objawami. Ja tu bardziej myślałam o tym, żeby sobie za bardzo nie wkręcać cudzych objawów, bo za chwilę wszystkie np. zaczniem się drapać i wirtualnie cholesterozą zarażać

pentuerka niby nie chodzi o to, żeby się kłócić, ale w tych naszych szpitalach to jest masakra. Jeśli praktyką jest lewatywa to ma być. A wiadomo, że kobieta tuż przed porodem jest wystraszona i może odczuwać presję zgadzania się na wszystko. I nie masz co liczyć, że ktoś ci wyjaśni po co i dlaczego. Ale wiadomo, że trzeba znać swoje prawa i umieć odezwać jeśli nie wiesz co się dzieje i po co...[/QUOTE]
mi ostatnio położna właśnie mówiła że mam mprawo i obowiązek wiedzieć wszystko co będą mi robić i mogę się godzić lub nie. ale zawsze ktoś musi mi wyjaśnic co będą robić i przede wszystkim po co, żebym mogła podjąć decyzję.
uważam że jest to ok podejście ale jak będzie w praktyce...to się okaże. ja na planie porodu mam pytanie czy życzę sobie lewatywę...zamierzam zaznaczyć że owszem

tak, właśnie też mi trochę o to chodziło, że niektóre z nas, w tym JA, przypisujemy sobie objawy innych dziewczyn...a to chore jest. Ja zawsze tak miałam dlatego nigdy nie czytam w necie nic o objawach bo potem mam je wszystkie i to ze zdwojona siła...to jest starszny mój problem że nie umiem byc spokojna.

---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------

Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
Golenie... Masakra! ja się tak namęczyłam przed wtorkową wizytą a jak zobaczyłam efekt to mi ręce opadły Za Waszymi radami próbowałam jakoś lusterkiem się ratować, ale nie szło mi zupełnie, więc została opcja "na oślep". Nie wiem kiedy to powtórzę, chyba mam traumę

A jeśli chodzi o narzekanie to mi to w ogóle nie przeszkadza. I nie nakręcam się przez to, wiem po prostu co może mi się w razie czego przydarzyć i na co zwrócić uwagę, ale to nie oznacza, że od razu szukam tych objawów u siebie. Bardzo sobie cenię to forum, bo czerpię z niego tyyyyle wiedzy! Więcej niż z książek czy ze SR. Chyba przyszedł taki czas, że ciągle coś nam będzie dolegać, bo już coraz bliżej końca. Więc dlaczego miałybyśmy się tym nie podzielić z resztą? Nie da się pisać o samych pozytywnych sprawach. Ot, takie moje zdanie

A tymczasem uciekam do SR. Dziś sama, bo TŻ musiał zostać w pracy
o szczęśliwa kobieto!
ja od zawsze jestem panikara i hipochondrykiem i zazdroszcze ludziom którzy maja zdrowe podejście do takich spraw...ilez to nerwów mniej...

golenie-dla mnie niestety też już bardziej wyczyn niż zwykła czynność...
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 17:48   #1929
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47053460]Właśnie kiecke jej włożysz i koniec, a młodemu to co? A jak się bluzki będą mu podwijać. Muszę pozaglądać na ulicy w wózki jak inne mamy ubierają swoje dzieci



klask i:

Ja zauważyłam dzisiaj, że dziewczyny niepotrzebnie się nakręcają. Jeśli wasz lekarz do tej pory nie zrobił nic co by was nie zaniepokoiło, to może lepiej ostrożnie z negowaniem jego decyzji. Bo się okazuje, że niepotrzebnie się kłujecie i sprawdzacie swoją krew pod każdym możliwym kątem. Oczywiście nie neguje, jeżeli ktoś faktycznie ma wątpliwości do tego, jak was prowadzi lekarz, ale lepiej mieć trochę dystansu do tego co się na forum dzieje [/QUOTE]

Dystans pewnie jest, ale jak się czyta, że badanie takie i takie u jednego lekarza to jest „święty obowiązek” w ciąży, a nasz go nie zlecił to się nagle jakaś furtka w mózgu otwiera z pytaniem „co jest?!”.

Jak ktoś ma się uspokoić to niech robi na własną rękę te badania i idzie z nimi do gina.




ja to chyba nie poprasuję tego wszystkiego, drugi dzień walki, wyprasowałam bodziaki z krótkim rękawkiem i spodenki... no i przerwa...
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:02   #1930
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

TheFall ja też dzisiaj prasuję, ale coś mi nie idzie. Przecież tego wszystkiego jest tyle, że masakra.

Przy okazji dodam, że proszek LOVELA nic a nic nie pachnie Dodawałam mniej i więcej i nadal tak samo...
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:03   #1931
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Nie mam sily pisac i cytowac.

Mama na izbie przyjec jest,niby jest lepiej ale nie wiele wiem.Wiem ze zemdlala, ze byla w szoku. Grunt ze udalo mi sie z nia skontaktowac w koncu bo juz wariowalam a przez tel nie chceli mi udzielic informacji, poza faktem ze nastraszyli(nawet nie opisze jak bardzo) i sie poplakalam w sluchawke ze strachu i bezsilnosci.

Wzielam nospe forte, zjadlam bob, pol paczki ciastek Hitow i staram sie wyluzowac. Niby jestem spokojna,brzuszek niej est twardy ale od kolan w dol napiete miesnie ze az boli.Widac gdzies ten stres siedzi ale musze byc opanowana choc troche dla dziecka.Malenstwo tyle stresu juz ze mna przezylo ze mu juz wystarczy

Tz sie wystraszyl, chcial sie zwalniac z pracy i jechac do nas ale raczej nie bedzie to konieczne.
Nie chce zadnej z was straszyc,ale tyle mi sie na raz wali na glowe ostatnio ze musze sie wygadac bo juz momentami nie daje rady i nie chodzi o szalejace hormony.

Coz to byly chyba najgorsze urodziny w moim zyciu i nie chodzi tu o wiek. Ech. Byle mama wrocila w jako takim stanie i zeby ten dzien sie juz skonczyl. Mam dosc tych "atrakcji" i jestem zmeczona od skrajnych emocji i placzu.

Wczorajsza wizyta u ortopedy byla taka mocno wywazona.
Dal mi swistek-wskazanie do cc ale powiedzial ze jak sie upre to moge sprobowac sn ale zespol musi byc przygotowany do cc.Jak pojawia sie bole kregoslupa to zaburza przebieg porodu i trzeba bedzie zrobic cc. Gdyby akcja sn sie przedluzala to tez nie wolno czekac i trzeba zrobic cc.
Jesli bede miala coraz silniejsze bole kregoslupa w dalszej ciazy to lepiej umowic sie na planowa cc, jak nie to moge probowac sn.
Generalnie dal mi wskazania do cc i wybor ze moge nie zgodzic sie na to. Powiedzial ze wszystko zalezy od mojego samopoczucia i dalszego przebiegu ciazy i porodu.Jakbym dala rade to polecal sn ale nie byl przekonany ze sie uda.

Kasiu rudaciesze sie ze bedziesz pod dobra specjalna opieka szpitalna, ze wrocilas do domu i nic zlego sie nie dzieje KTG mnie bardzo cieszylo i uspokajalo- moglabym sluchac tego malego predkiego serduszka co chwile a ty bedziesz miala taka okazje
__________________


Edytowane przez Optymistka26
Czas edycji: 2014-06-26 o 18:05
Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:09   #1932
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Dziewczyny, ale trudno jest pisac, ze wszystko ok , skoro mnie co chwila tu cos boli, tam strzyka, nogi puchna... tu swedzi, tam gniecie...

Pod koniec ciazy wszystkie mamy dosc dolegliwosci ciazowych i mamy prawo sobie ponarzekac!!! I nie ma co sobie nabierac do glowy, ze wszystkie mamy cholestaze, cukrzyce, skracajaca szyjke macicy! Ja np. mam bardzo dlugasna szyjke , ktora nie chce sie skracac nawet podczas akcji porodowej.... Tak bylo przy pierwszym porodzie, wiec....

Teraz mam infekcje zatok, to kto chce to dziadostwo ode mnie??? Nie ma chetnych???

Edytowane przez justa_1978
Czas edycji: 2014-06-26 o 18:11
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:09   #1933
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47054792]TheFall ja też dzisiaj prasuję, ale coś mi nie idzie. Przecież tego wszystkiego jest tyle, że masakra.

Przy okazji dodam, że proszek LOVELA nic a nic nie pachnie Dodawałam mniej i więcej i nadal tak samo...[/QUOTE]

Też prałam w Lovelii, coś tam może pachnie, ale bardzo delikatnie jak dla mnie.


Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Nie mam sily pisac i cytowac.

Mama na izbie przyjec jest,niby jest lepiej ale nie wiele wiem.Wiem ze zemdlala, ze byla w szoku. Grunt ze udalo mi sie z nia skontaktowac w koncu bo juz wariowalam a przez tel nie chceli mi udzielic informacji, poza faktem ze nastraszyli(nawet nie opisze jak bardzo) i sie poplakalam w sluchawke ze strachu i bezsilnosci.

Wzielam nospe forte, zjadlam bob, pol paczki ciastek Hitow i staram sie wyluzowac. Niby jestem spokojna,brzuszek niej est twardy ale od kolan w dol napiete miesnie ze az boli.Widac gdzies ten stres siedzi ale musze byc opanowana choc troche dla dziecka.Malenstwo tyle stresu juz ze mna przezylo ze mu juz wystarczy

Tz sie wystraszyl, chcial sie zwalniac z pracy i jechac do nas ale raczej nie bedzie to konieczne.
Nie chce zadnej z was straszyc,ale tyle mi sie na raz wali na glowe ostatnio ze musze sie wygadac bo juz momentami nie daje rady i nie chodzi o szalejace hormony.

Coz to byly chyba najgorsze urodziny w moim zyciu i nie chodzi tu o wiek. Ech. Byle mama wrocila w jako takim stanie i zeby ten dzien sie juz skonczyl. Mam dosc tych "atrakcji" i jestem zmeczona od skrajnych emocji i placzu.

Wczorajsza wizyta u ortopedy byla taka mocno wywazona.
Dal mi swistek-wskazanie do cc ale powiedzial ze jak sie upre to moge sprobowac sn ale zespol musi byc przygotowany do cc.Jak pojawia sie bole kregoslupa to zaburza przebieg porodu i trzeba bedzie zrobic cc. Gdyby akcja sn sie przedluzala to tez nie wolno czekac i trzeba zrobic cc.
Jesli bede miala coraz silniejsze bole kregoslupa w dalszej ciazy to lepiej umowic sie na planowa cc, jak nie to moge probowac sn.
Generalnie dal mi wskazania do cc i wybor ze moge nie zgodzic sie na to. Powiedzial ze wszystko zalezy od mojego samopoczucia i dalszego przebiegu ciazy i porodu.Jakbym dala rade to polecal sn ale nie byl przekonany ze sie uda.

Kasiu rudaciesze sie ze bedziesz pod dobra specjalna opieka szpitalna, ze wrocilas do domu i nic zlego sie nie dzieje KTG mnie bardzo cieszylo i uspokajalo- moglabym sluchac tego malego predkiego serduszka co chwile a ty bedziesz miala taka okazje
To Twoja mama jest po wypadku tak? Zemdlała i była w szoku czy odwrotnie? Samo zemdlenie to nie jest powód do wzywania karetki, co jej jest? Bardzo to dziwne wszystko, to co się z nią dzieje.
Trzymaj się dzielnie, prędzej czy później sytuacja się unormuje.
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:11   #1934
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Nie mam sily pisac i cytowac.

Mama na izbie przyjec jest,niby jest lepiej ale nie wiele wiem.Wiem ze zemdlala, ze byla w szoku. Grunt ze udalo mi sie z nia skontaktowac w koncu bo juz wariowalam a przez tel nie chceli mi udzielic informacji, poza faktem ze nastraszyli(nawet nie opisze jak bardzo) i sie poplakalam w sluchawke ze strachu i bezsilnosci.

Wzielam nospe forte, zjadlam bob, pol paczki ciastek Hitow i staram sie wyluzowac. Niby jestem spokojna,brzuszek niej est twardy ale od kolan w dol napiete miesnie ze az boli.Widac gdzies ten stres siedzi ale musze byc opanowana choc troche dla dziecka.Malenstwo tyle stresu juz ze mna przezylo ze mu juz wystarczy

Tz sie wystraszyl, chcial sie zwalniac z pracy i jechac do nas ale raczej nie bedzie to konieczne.
Nie chce zadnej z was straszyc,ale tyle mi sie na raz wali na glowe ostatnio ze musze sie wygadac bo juz momentami nie daje rady i nie chodzi o szalejace hormony.

Coz to byly chyba najgorsze urodziny w moim zyciu i nie chodzi tu o wiek. Ech. Byle mama wrocila w jako takim stanie i zeby ten dzien sie juz skonczyl. Mam dosc tych "atrakcji" i jestem zmeczona od skrajnych emocji i placzu.

Wczorajsza wizyta u ortopedy byla taka mocno wywazona.
Dal mi swistek-wskazanie do cc ale powiedzial ze jak sie upre to moge sprobowac sn ale zespol musi byc przygotowany do cc.Jak pojawia sie bole kregoslupa to zaburza przebieg porodu i trzeba bedzie zrobic cc. Gdyby akcja sn sie przedluzala to tez nie wolno czekac i trzeba zrobic cc.
Jesli bede miala coraz silniejsze bole kregoslupa w dalszej ciazy to lepiej umowic sie na planowa cc, jak nie to moge probowac sn.
Generalnie dal mi wskazania do cc i wybor ze moge nie zgodzic sie na to. Powiedzial ze wszystko zalezy od mojego samopoczucia i dalszego przebiegu ciazy i porodu.Jakbym dala rade to polecal sn ale nie byl przekonany ze sie uda.

Kasiu rudaciesze sie ze bedziesz pod dobra specjalna opieka szpitalna, ze wrocilas do domu i nic zlego sie nie dzieje KTG mnie bardzo cieszylo i uspokajalo- moglabym sluchac tego malego predkiego serduszka co chwile a ty bedziesz miala taka okazje
ja bym juz dawno zeszła na zawal ale Ty silna jesteś.
wszystko dla tego małego człowieka w brzuchu...musisz wytrzymać i miec nerwy na wodzy...chociaż wyobrażam sobie że to praktycznie niemożliwe..trzymaj się kochana, musi być lepiej. mama na pewno da rade i ty tez musisz...dla maleństwa. oj nie masz łatwo
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:11   #1935
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Co masz na mysli piszac z wlasnego wyboru ?
a jezeli ci chodzi o to czy dzwonie do swojej ginekolog i sie pytam czy mam isc na ktg to tak nie robie jak mam jakies obawy tylko od razu lece do szpitala
Nie moge sobie isc do szpitala i powiedziec ze chce miec ktg
to zalezy od ginekologa ktory ma dyzur w szpitalu czy widzi potrzebe
ja nie czulam malej to mi zrobili

a moja ginekolog na kazdej wizycie mi robi 40 minutowe ktg

dzięki za odpowiedź
Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Dystans pewnie jest, ale jak się czyta, że badanie takie i takie u jednego lekarza to jest „święty obowiązek” w ciąży, a nasz go nie zlecił to się nagle jakaś furtka w mózgu otwiera z pytaniem „co jest?!”.

Jak ktoś ma się uspokoić to niech robi na własną rękę te badania i idzie z nimi do gina.

ja to chyba nie poprasuję tego wszystkiego, drugi dzień walki, wyprasowałam bodziaki z krótkim rękawkiem i spodenki... no i przerwa...
Ja mam to samo z praniem. Zaczęłam, nic nie schnie, dziś posegregowałam po raz kolejny ciuszki rozmiarami, bo dalej były pomieszane...i mam dość. Jak mąż wróci, to poproszę, żeby je zniósł do pralni, może włożę jakąś partię! Strasznie tego dużo...

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47054792]TheFall ja też dzisiaj prasuję, ale coś mi nie idzie. Przecież tego wszystkiego jest tyle, że masakra.

Przy okazji dodam, że proszek LOVELA nic a nic nie pachnie Dodawałam mniej i więcej i nadal tak samo...[/QUOTE]

Ja na razie prałam w płynie Dzidziuś i pachnie cudnie, dzidziusiem!

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Nie mam sily pisac i cytowac.

Mama na izbie przyjec jest,niby jest lepiej ale nie wiele wiem.Wiem ze zemdlala, ze byla w szoku. Grunt ze udalo mi sie z nia skontaktowac w koncu bo juz wariowalam a przez tel nie chceli mi udzielic informacji, poza faktem ze nastraszyli(nawet nie opisze jak bardzo) i sie poplakalam w sluchawke ze strachu i bezsilnosci.

Wzielam nospe forte, zjadlam bob, pol paczki ciastek Hitow i staram sie wyluzowac. Niby jestem spokojna,brzuszek niej est twardy ale od kolan w dol napiete miesnie ze az boli.Widac gdzies ten stres siedzi ale musze byc opanowana choc troche dla dziecka.Malenstwo tyle stresu juz ze mna przezylo ze mu juz wystarczy

Tz sie wystraszyl, chcial sie zwalniac z pracy i jechac do nas ale raczej nie bedzie to konieczne.
Nie chce zadnej z was straszyc,ale tyle mi sie na raz wali na glowe ostatnio ze musze sie wygadac bo juz momentami nie daje rady i nie chodzi o szalejace hormony.

Coz to byly chyba najgorsze urodziny w moim zyciu i nie chodzi tu o wiek. Ech. Byle mama wrocila w jako takim stanie i zeby ten dzien sie juz skonczyl. Mam dosc tych "atrakcji" i jestem zmeczona od skrajnych emocji i placzu.

Wczorajsza wizyta u ortopedy byla taka mocno wywazona.
Dal mi swistek-wskazanie do cc ale powiedzial ze jak sie upre to moge sprobowac sn ale zespol musi byc przygotowany do cc.Jak pojawia sie bole kregoslupa to zaburza przebieg porodu i trzeba bedzie zrobic cc. Gdyby akcja sn sie przedluzala to tez nie wolno czekac i trzeba zrobic cc.
Jesli bede miala coraz silniejsze bole kregoslupa w dalszej ciazy to lepiej umowic sie na planowa cc, jak nie to moge probowac sn.
Generalnie dal mi wskazania do cc i wybor ze moge nie zgodzic sie na to. Powiedzial ze wszystko zalezy od mojego samopoczucia i dalszego przebiegu ciazy i porodu.Jakbym dala rade to polecal sn ale nie byl przekonany ze sie uda.

Kasiu rudaciesze sie ze bedziesz pod dobra specjalna opieka szpitalna, ze wrocilas do domu i nic zlego sie nie dzieje KTG mnie bardzo cieszylo i uspokajalo- moglabym sluchac tego malego predkiego serduszka co chwile a ty bedziesz miala taka okazje
Kochana, najważniejsze, że sytuacja jest opanowana!
Z mamą na pewno wszystko dobrze się skończy. Wiem, że to trudne, ale spróbuj się wyluzować, może zobacz jakiś film.

Co do wizyty u ortopedy, to jakieś dziwne... właściwie zostawił decyzję Tobie...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:12   #1936
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Coś bym zjadła, ale nie wiem co. I za bardzo w domu nic nie mam... A najlepsze, że sama nie wiem czy chciałaby coś na słodko, czy na słono
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:14   #1937
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Nie mam sily pisac i cytowac.

Mama na izbie przyjec jest,niby jest lepiej ale nie wiele wiem.Wiem ze zemdlala, ze byla w szoku. Grunt ze udalo mi sie z nia skontaktowac w koncu bo juz wariowalam a przez tel nie chceli mi udzielic informacji, poza faktem ze nastraszyli(nawet nie opisze jak bardzo) i sie poplakalam w sluchawke ze strachu i bezsilnosci.

Wzielam nospe forte, zjadlam bob, pol paczki ciastek Hitow i staram sie wyluzowac. Niby jestem spokojna,brzuszek niej est twardy ale od kolan w dol napiete miesnie ze az boli.Widac gdzies ten stres siedzi ale musze byc opanowana choc troche dla dziecka.Malenstwo tyle stresu juz ze mna przezylo ze mu juz wystarczy

Tz sie wystraszyl, chcial sie zwalniac z pracy i jechac do nas ale raczej nie bedzie to konieczne.
Nie chce zadnej z was straszyc,ale tyle mi sie na raz wali na glowe ostatnio ze musze sie wygadac bo juz momentami nie daje rady i nie chodzi o szalejace hormony.

Coz to byly chyba najgorsze urodziny w moim zyciu i nie chodzi tu o wiek. Ech. Byle mama wrocila w jako takim stanie i zeby ten dzien sie juz skonczyl. Mam dosc tych "atrakcji" i jestem zmeczona od skrajnych emocji i placzu.

Wczorajsza wizyta u ortopedy byla taka mocno wywazona.
Dal mi swistek-wskazanie do cc ale powiedzial ze jak sie upre to moge sprobowac sn ale zespol musi byc przygotowany do cc.Jak pojawia sie bole kregoslupa to zaburza przebieg porodu i trzeba bedzie zrobic cc. Gdyby akcja sn sie przedluzala to tez nie wolno czekac i trzeba zrobic cc.
Jesli bede miala coraz silniejsze bole kregoslupa w dalszej ciazy to lepiej umowic sie na planowa cc, jak nie to moge probowac sn.
Generalnie dal mi wskazania do cc i wybor ze moge nie zgodzic sie na to. Powiedzial ze wszystko zalezy od mojego samopoczucia i dalszego przebiegu ciazy i porodu.Jakbym dala rade to polecal sn ale nie byl przekonany ze sie uda.

Kasiu rudaciesze sie ze bedziesz pod dobra specjalna opieka szpitalna, ze wrocilas do domu i nic zlego sie nie dzieje KTG mnie bardzo cieszylo i uspokajalo- moglabym sluchac tego malego predkiego serduszka co chwile a ty bedziesz miala taka okazje
najważniejsze że udało ci się dodzwonić i wiesz ze z mama juz lepiej
Tak strasznie mi cię żal tyle ci się ostatnio wali na głowę ze nawet i bez bycia w ciąży to dużo
dobrze ze brzuszek nie jest twardy

Co do ortopedy to jeżeli on bardziej był skłonny na cc to ja bym się ku tej decyzji skłoniła ale to Twoja decyzja
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:16   #1938
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Teraz mam infekcje zatok, to kto chce to dziadostwo ode mnie??? Nie ma chetnych???
Ja mogę wziąć, ja mam wszystko, co tu macie, ciągle

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47054906]Coś bym zjadła, ale nie wiem co. I za bardzo w domu nic nie mam... A najlepsze, że sama nie wiem czy chciałaby coś na słodko, czy na słono [/QUOTE]

Oj...ja bym zjadła coś słodkiego
Dzis na kwestii smaku sie pojawiło ciasto kruche z porzeczkami i bezą
Przed chwilką zjadłam chińszczyznę



Dziewczyny, mam 3 puchate kombinezony w rozmiarze 0-3 miesiące zważając, że rodzę w sierpniu - myślicie, że można się wybrać z miesięcznym dzieckiem na Grenlandię?
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:25   #1939
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam 3 puchate kombinezony w rozmiarze 0-3 miesiące zważając, że rodzę w sierpniu - myślicie, że można się wybrać z miesięcznym dzieckiem na Grenlandię?
Jak ubierzesz je wszystkie na raz to myśle że możecie jechać.
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:27   #1940
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47054906]Coś bym zjadła, ale nie wiem co. I za bardzo w domu nic nie mam... A najlepsze, że sama nie wiem czy chciałaby coś na słodko, czy na słono [/QUOTE]
ja własnie wtrąbiłam pół kilo winogron...az mi niedobrze

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
najważniejsze że udało ci się dodzwonić i wiesz ze z mama juz lepiej
Tak strasznie mi cię żal tyle ci się ostatnio wali na głowę ze nawet i bez bycia w ciąży to dużo
dobrze ze brzuszek nie jest twardy

Co do ortopedy to jeżeli on bardziej był skłonny na cc to ja bym się ku tej decyzji skłoniła ale to Twoja decyzja
no własnie dziwne to, nie? że nie dał konkretnej odpowiedzi...ja chyba tez b ym sie skłaniała do cc a to dlatego, że jak zacznie sie naturalny poród to skąd ty bedziesz wiedziała wtedy czy dasz rade czy nie??
czy Cię boli kregosłup bardzo czy nie? wtedy to już chyba nie zdecydujesz jak sie będzie wszystko toczyc...sama nie wiem

---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ----------

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ja mogę wziąć, ja mam wszystko, co tu macie, ciągle



Oj...ja bym zjadła coś słodkiego
Dzis na kwestii smaku sie pojawiło ciasto kruche z porzeczkami i bezą
Przed chwilką zjadłam chińszczyznę



Dziewczyny, mam 3 puchate kombinezony w rozmiarze 0-3 miesiące zważając, że rodzę w sierpniu - myślicie, że można się wybrać z miesięcznym dzieckiem na Grenlandię?
nie rób smaków

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Jak ubierzesz je wszystkie na raz to myśle że możecie jechać.
hahaha
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:28   #1941
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ja mogę wziąć, ja mam wszystko, co tu macie, ciągle



Oj...ja bym zjadła coś słodkiego
Dzis na kwestii smaku sie pojawiło ciasto kruche z porzeczkami i bezą
Przed chwilką zjadłam chińszczyznę



Dziewczyny, mam 3 puchate kombinezony w rozmiarze 0-3 miesiące zważając, że rodzę w sierpniu - myślicie, że można się wybrać z miesięcznym dzieckiem na Grenlandię?

Hahahah no tam moze by sie przydalo Kiedys wracalam z moja coreczka (16-miesieczna) ze Stanow i mielismy awaryjne ladowanie na Grenlandii (koniec kwietnia) i snieg walil przeokrutnie wiec we wrzesniu sie przydac moze
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:28   #1942
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Jak ubierzesz je wszystkie na raz to myśle że możecie jechać.
a Twój małż to juz czasem nie wrócił z pracy? To co Ty na wizażu robisz jeszcze?? nabijasz te posty i nabijasz sio do męża!
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:29   #1943
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
ja własnie wtrąbiłam pół kilo winogron...az mi niedobrze


no własnie dziwne to, nie? że nie dał konkretnej odpowiedzi...ja chyba tez b ym sie skłaniała do cc a to dlatego, że jak zacznie sie naturalny poród to skąd ty bedziesz wiedziała wtedy czy dasz rade czy nie??
czy Cię boli kregosłup bardzo czy nie? wtedy to już chyba nie zdecydujesz jak sie będzie wszystko toczyc...sama nie wiem
Ja jem owoce jak swinka i za każdym razem się przejadam
oczy chcą a du** nie chce

Trudny wybór gdyby chodziło o mnie to musiałabym to poważnie przemyśleć
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:29   #1944
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
A tu są te skarpetki Lamaze
boskie

Cytat:
Napisane przez neska1412 Pokaż wiadomość
Dziewczyny teraz ja mam pytanie z seri głupich.
Jakie ubranka bierzecie do szpitala?
Myślałam o tym ze zrobie zestawy body na krótki rękaw i do tego pajacyki plus czapeczka, niedrapki skarpetki. No i bedzie zawiniety w kocyk.
Czy to będzie dobrze czy nie. Bo ja nie mam pojęcia
A i takie moje pytanie. Czy można dzieciaczka ubrać w półśpiochy dopóki nie odpadł kikut od pępuszka?
U mnie w szpitalu dziecko ubiera się w body lub kaftanik, rękawiczki, skarpetki, czapeczkę, a nóżki zawija w pieluchę tetrową i w becik. Nic więcej się nie zakłada.

Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
Ja na pierwsze ciuszki po porodzie nie daję nowych. Dostałam trochę ciuszków od szwagierki to coś z tamtych wybiorę. A na później, jak już małą wykąpią, wezmę jakieś ładniejsze.

A chyba Wam nie pisałam, że w SR położna mówiła, żeby przygotować taki pakiecik pierwszych ubrań po porodzie. W rożek zawinąć ciuszki, w które chcemy, żeby dziecko było ubrane, wsadzić tam też pampersa, pieluszkę tetrową i flanelową. I mieć to na wierzchu torby. Jak dla mnie to fajny patent Wspominała, że często jak położna prosi tatusia o podanie rzeczy, żeby ubrać maluszka to zaczyna się panika i wywalanie całej zawartości torby
ja mam uszykowany taki zestaw body, rękawiczki, czapeczka, skarpetki i pampers.

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47053012]

A propo głupich pytań, to czy dziecku nie będzie za gorąco w body i pajacyku. Jak będzie miał wtedy na pleckach dwie warstwy to się nie zgrzeje? Ja mam raptem kilka par śpiochów i praktycznie same pajacyki. I dlatego zastanawiam się na kompletem body+pajacyk.

A wy macie pokupowane kaftaniki, albo takie bluzki zapinane. Nakupiłam, a teraz nie wiem do czego mu to zakładać. Też pod pajacyk mogę?

Wyrodną matką będę i albo przegrzeje, albo zamarznie [/QUOTE]

w szpitalu albo w domu chcesz tak ubierać? wg mnie dziecku będzie za gorąco. Ja mam przygotowane zestawy body+ śpiochy albo sam pajac. Pod pajaca nie będę nic zakładała.
A na dwór jedną warstwę więcej niż sobie.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak wy się golicie.
Przecież to jakaś masakra. Wczoraj się nagimnastykowalam a i tak jak zobaczylam w lusterku fryz to normalnie Fanta ;-)
Masakra jakaś ja nie mam siły na takie wygibasy ;-)

zVenus zgadzam się z Tobą za dużo narzekamy .

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
masakra z goleniem


Optymistka wszystkiego najlepszego i zdrówka dla mamy
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:32   #1945
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
a Twój małż to juz czasem nie wrócił z pracy? To co Ty na wizażu robisz jeszcze?? nabijasz te posty i nabijasz sio do męża!
Moj mąż wrócił zjadł obiad za trzech i próbuje załatwić żebym mogła mieć własne konto bo chce żeby na moje konto przychodziły pieniądze na małą a już nam odmówili w jednym banku bo nie pracuje i nie mam dochodów i nie zakładają
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:34   #1946
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Dzięki, dobra kobieto

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
ja też...z tego co wiem to nie jest wymagane robienie 3razy w każdym trymestrze...może Kasia_ruda trafiła na jakąś bardzo dokładną babeczkę...bo z tego co widzę, to większość nie miała aż tyle razy robionego tsh.
Ja miałam TSH robione dwa razy, na początku i potem jakoś w połowie, ale tylko dlatego, że moja siostra diagnozuje się w kierunku Hashimoto i mówiłam o tym gin, poza tym w okresie dojrzewania miałam niedoczynność. Normalnie się chyba nie powtarza, jak nie ma wskazań (u mnie podkreślała, że robimy to ze względu na obciążony wywiad).

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Dzis mam 30 urodziny.
Dostalam tak pieknego sms od Tz, ze sie wzruszylam i poplakalam.
Wszystkiego najlepszego oby Twoje wszystkie problemy się wreszcie pokończyły!

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Mój bebzon Już nie taki mały
ale urosłaś

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Wracam ze szpitala,bylam na cotygodniowej wizycie i dowiedziałam się ze mój wynik na żółtaczkę typu C jest pozytywny!!! Jestem w szoku. Nie wiem co mam myśleć, prawdopodobnie zarazili mnie w szpitalu jak mialam transfuzje krwi po porodzie!

Powtórzyli mi badanie krwi,jak nadal będzie pozytywny to będę miala spotkanie z lekarzem od wątroby.

Zrobili mi też USG, dzidzia siedzi sobie na tyleczku,glowa u góry,nogami mnie kopie w lewy bok.
Niby ma czas żeby się obrócić.
Łożysko się podniosło
Aaaa i waga 1869g w 32tyg.

Szczerze to jestem rozbita dzisirjsza wizyta,jeszcze kazali Tz zrobić badania bo mogłam go zarazić
Przykro mi, że takie historie u Ciebie.
Moja córa też ciągle siedzi na pupie i też usłyszałam dziś, że na razie czekamy.


Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
A tu są te skarpetki Lamaze
ale fajne

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
Załącznik 5719854a to mój wielki brzuchal z dzisiaj
duży i śliczny

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak wy się golicie.
Przecież to jakaś masakra. Wczoraj się nagimnastykowalam a i tak jak zobaczylam w lusterku fryz to normalnie Fanta ;-)
Masakra jakaś ja nie mam siły na takie wygibasy ;-)

zVenus zgadzam się z Tobą za dużo narzekamy .

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Oj masakra masakra, ja dziś przed wizytą zanim się ogoliłam w wannie na stojąco, to normalnie zmarzłam!

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja po izbie. Nie zostałam w szpitalu, ale mam status pacjentki pod specjalnym nadzorem. Od teraz co tydzień stawiam się w szpitalu na ktg, mocz mam we wtorek powtórzyć, zagrożenia rzucawką nie ma. Jak kogoś wystraszyłam, to sorry. Pierwszy raz opisywałam, że coś się u mnie dzieje. Nie było moim celem straszenie was.
Daj spokój, po to tu jesteśmy, żeby się wygadać. Oby było wszystko dobrze
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:36   #1947
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Moj mąż wrócił zjadł obiad za trzech i próbuje załatwić żebym mogła mieć własne konto bo chce żeby na moje konto przychodziły pieniądze na małą a już nam odmówili w jednym banku bo nie pracuje i nie mam dochodów i nie zakładają
fajnie, będziesz miała dostep do kasy w każdej chwili a to bardzo ważne przy małym dziecku. mam nadzieję, że to zalatwi....to nie chca Ci konta otworzyc bo dochodów nie masz? To dziwnie tam macie w pl to byle komu konto założą...bez słowa.
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:37   #1948
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Dziewczyny, mam 3 puchate kombinezony w rozmiarze 0-3 miesiące zważając, że rodzę w sierpniu - myślicie, że można się wybrać z miesięcznym dzieckiem na Grenlandię?
hahahahah, no raczej.


A kupowałaś je czy ktoś życzliwy podarował?
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:37   #1949
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Halinka przejrzałam twoją listę wyprawkową i wykreśliłam tylko dwie rzeczy kocyk i ręczniki dla małego.
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-26, 18:38   #1950
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
fajnie, będziesz miała dostep do kasy w każdej chwili a to bardzo ważne przy małym dziecku. mam nadzieję, że to zalatwi....to nie chca Ci konta otworzyc bo dochodów nie masz? To dziwnie tam macie w pl to byle komu konto założą...bez słowa.
No tak w Polsce zakładają ale tutaj bez stałych dochodów nie zakładają
Tz ma znajomości w jednym banku wiec może się uda
ja i tak mam kartę swoją do Tz konta ale jednak pieniądze dla małej wole mieć na swojej wiadomo ja nie wydam na głupoty a z Tz różnie bywa
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 15:19:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.