Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! - Strona 78 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu?
Nie 16 50,00%
Ani trochę 16 50,00%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-30, 07:53   #2311
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.



Tez sie wczoraj nie moglam zalogowac i myslalam ze nam forum zablokowali a Tz sie smial ze wytrzymac nie moge bo ciagle strone odswiezam

w weekend leniuchowalismy z Tz nie czuje sie kompletnie na silach brzuch mi twardnieje mam skurcze boje sie ze szyjka znowu sie skrocila

Torba juz prawie spakowana musze zamowic staniki do karmienia i becik taki ladny na wyjscie i juz bede w 100 % spakowana

Tz sie ze mnie smial bo jak weszlismy do sklepu to chcialam kupic mala paste do szpitala itd. on powiedzial ze oni tam wszystko maja wiec mi nic nie potrzebne, moze i racja ale i tak wole miec swoje

Pogoda w koncu taka jaka lubie, pada jest zimno jest czym oddychac
juz druga noc spimy przy otwartym oknie i o dziwo nie budze sie tak w nocy i nie mam problemu ze spaniem jak nie jest tak cieplo
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 08:05   #2312
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
A mi już przeszły te kłótnie i płacze. Ulga jak nie wiem co i dla mnie i dla męża. Tobie też minie.
Ja sie z TZ jeszcze nie zdazylam poklocic. Moje dolki wypadaly akurat jak on byl w pracy.
Jakos ciezko mi ogarnac umyslem, ze lada chwila zaczynam 9 miesiac. Jeszcze musze dokupic pare drobiazgow, ale ogolnie wiekszosc jest. Moze wreszcie uda mi sie namowic TZ na zlozenie lozeczka dla malego.
On chyba w ogole sie nie przejmuje tymi przygotowaniami, ale ja to rozumiem, bo dla facetow to jest abstrakcja i ciezko od nich wymagac zeby sie przywiazywali do dziecka, ktorego jeszcze na oczy nie widzieli. Czasem mam wrazenie, ze on mysli, ze nic sie w naszym zyciu nie zmieni po urodzeniu dziecka - on w sierpniu bierze urlop i chyba sobie wyobraza, ze to bedzie typowy urlop - bedzie sie wysypial do 9 rano, dostawal sniadanie od zonki, siedzial na sloneczku w ogrodzie popijajac kawe i studiowal swoje ukochane szachy a niemowlak bedzie niewidoczny, nieslyszalny i bezzapachowy.
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 08:19   #2313
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość

Co za straszny dzień
Siedzę sama w czterech ścianach i czuje się ubezwłasnowolniona. To jest jakiś koszmar. Człowiek dostaje do głowy. Zadzwoniłam do TŻ zapytać kiedy będzie, bo smutno mi samej ciągle siedzieć i wiecie co usłyszałam ? "Jestem w pracy ciężko ci to zrozumieć, że pracuje - nie jestem tu dla przyjemności"

Wszystko na raz miałam ochotę zrobić !!





Za to co powiedzial naleza mu sie

W ogole jak on Ci mogl tak odpowiedziec
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:07   #2314
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cześć po weekendzie

widzę, że mam troche stron do nadrabiania ale to później bo teraz mam trochę roboty

chciałam tylko napisać, że odkąd się wyżaliłam o moich swędzeniach i się zaczęłam normalnie smarować jak człowiek to moje swędzenia ustały także chyba niepotrzebnie panikowałam...tak czy siak będę się obserwować ale chyba problemu nie ma, bo te chorobliwe swędzenia tak nie ustępują po prostu.

kupiłam coś do wyprawki szpitalnej biszkopty hehe poza tym dalej nic. W środę idę do położnej i ma mi dac listę co mi trzeba do szpitala i nie chcę się chwalić ale zamierzam zaraz po powrocie spakowac torbę i spisac czego mi brakuje i jeszcze w tym tygodniu zamierzam być gotowa.
Jeszcze się do okulisty musze umówić i chyba byłoby na tyle

ostatnio się tak wkurzyłam...moja ginka do której chodzę została przeze mnie wybrana do prowadzenia ciąży bo pracuje w tutejszym szpitalu...chodze do niej głównie prywatnie ale byłam 2 razy na nfz żeby mi skierowania wypisała, żebym nie musiała za wszystko płacić - w końcu mi sie nalezy
i wiecie co? Byłam teraz właśnie w szpitalu na kontroli tej szyjki (tydzień temu) i dowiedziałam się, że Pani doktor od lipca już tu nie pracuje przenosi się do innego miasta myślę że gabinet prywatny dalej będzie prowadzić z wiadomych względów ale liczyłam na to że uda mi sie ją na porodówce spotkać przy porodzie a tu lipa i teraz coraz poważniej myślę o położnej bo niestety ale mój małżonek chyba się nie odważy rodzić ze mną...taka jestem zła!!!!
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:16   #2315
White Cafe
Rozeznanie
 
Avatar White Cafe
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 743
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
Ja akurat mam dosyć spore auto więc gabaryty wózka mi nie straszne. Przejęłam się opiniami dotyczącymi jego wywrotności. Może kupić tylko gondolkę a później jakąś typową spacerówkę? Już zdurniałam.
Dziękuję za opinię



Ja mam 172, mąż 183 czyli co? Nada się? Skoro dla was jest wysoki to dla nas będzie taki normalny ?


~~~~~~~~~~~~~~~

Co za straszny dzień
Siedzę sama w czterech ścianach i czuje się ubezwłasnowolniona. To jest jakiś koszmar. Człowiek dostaje do głowy. Zadzwoniłam do TŻ zapytać kiedy będzie, bo smutno mi samej ciągle siedzieć i wiecie co usłyszałam ? "Jestem w pracy ciężko ci to zrozumieć, że pracuje - nie jestem tu dla przyjemności"

[[/B]Wszystko na raz miałam ochotę zrobić !!





Nie dziwie sie, ale mij tz tez potrafi mnie tak zszokowac. Zawsze mi razniej jak poczytam o tych waszych jelopach, bo wtedy chociaz wiem ze nie jestem sama ze swoim tak sie na mnie wydarl w sobote (on twierdzi ze wcale nie krzyczal wiec w sumie to juz nie wiem) ze w myslach tak go wyzywalam, jak jeszcze nigdy do tej pory. a wczoraj wieczorem powiedział mi, ze jak wezmie urlop po urodzeniu się dziecka to nadrobi zaległości w angielskim hahahaha, bo dziecko będzie przecież spalo
__________________
Oprócz błękitnego nieba... nic mi dzisiaj nie potrzeba..
White Cafe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:18   #2316
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez M_aria Pokaż wiadomość
To weź sobie taki
Oglądałam ostatnio fajne zabawki dzięki którym dziecko może chętniej jeździć nie widząc matki (gdy nie posiadasz psa )
Nie wiem czy to do końca dobrze, jak dziecko się cały czas ogląda w lusterku..

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
kurcze dziewczyny przez jakies 3 godz nie mogłam wejść na wizaz ciagle jakiś blad wyskakiwal i już spanikowalam ze nam wizaz zablokowali i jak ja bez was dotrwam do porodu

mi też nie działało, ale jakoś panika mnie ominęła

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
A sa takie zabawki dla mam zeby mogly jeździc nie widzac dziecka. .?


Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
kupiłam coś do wyprawki szpitalnej biszkopty
No, to najważniejsze jest
a ile u Ciebie w szpitalu położna kosztuje? Mąż na pewno się nie zdecyduje być z Tobą?

Mam od wczoraj nowy telefon zainstalowałam tego tapacośtam ale go nie ogarniam, dziewczyny można tam jakoś zrobić, żeby tylko ten wątek pokazywało co mnie interesuje i nieczytane wiadomości?
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:20   #2317
White Cafe
Rozeznanie
 
Avatar White Cafe
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 743
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
Cześć po weekendzie

widzę, że mam troche stron do nadrabiania ale to później bo teraz mam trochę roboty

chciałam tylko napisać, że odkąd się wyżaliłam o moich swędzeniach i się zaczęłam normalnie smarować jak człowiek to moje swędzenia ustały także chyba niepotrzebnie panikowałam...tak czy siak będę się obserwować ale chyba problemu nie ma, bo te chorobliwe swędzenia tak nie ustępują po prostu.

kupiłam coś do wyprawki szpitalnej biszkopty hehe poza tym dalej nic. W środę idę do położnej i ma mi dac listę co mi trzeba do szpitala i nie chcę się chwalić ale zamierzam zaraz po powrocie spakowac torbę i spisac czego mi brakuje i jeszcze w tym tygodniu zamierzam być gotowa.
Jeszcze się do okulisty musze umówić i chyba byłoby na tyle

ostatnio się tak wkurzyłam...moja ginka do której chodzę została przeze mnie wybrana do prowadzenia ciąży bo pracuje w tutejszym szpitalu...chodze do niej głównie prywatnie ale byłam 2 razy na nfz żeby mi skierowania wypisała, żebym nie musiała za wszystko płacić - w końcu mi sie nalezy
i wiecie co? Byłam teraz właśnie w szpitalu na kontroli tej szyjki (tydzień temu) i dowiedziałam się, że Pani doktor od lipca już tu nie pracuje przenosi się do innego miasta myślę że gabinet prywatny dalej będzie prowadzić z wiadomych względów ale liczyłam na to że uda mi sie ją na porodówce spotkać przy porodzie a tu lipa i teraz coraz poważniej myślę o położnej bo niestety ale mój małżonek chyba się nie odważy rodzić ze mną...taka jestem zła!!!!
Tez bym byla wkurzona. Mam takie samo podejsci, ze po to chodzę do lekarza żeby miec wrazie czego wsparcie w szpitalu
__________________
Oprócz błękitnego nieba... nic mi dzisiaj nie potrzeba..
White Cafe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:28   #2318
asix86
Wtajemniczenie
 
Avatar asix86
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 095
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Witajcie

mamcia24, fajnie, że do nas dołączyłaś

W sobotę TŻ pomalował sypialnie (WRESZCIE )

Pisałyście o śluzie.. no masakra jest rano .

Dla wysokich osób polecam wózek ten, który my kupiliśmy .

Wiecie co.. z moimi bólami krzyżowymi jest coraz gorzej. Ledwo chodzę! Ciężko mi się przekręcić jak leżę. Normalnie mam łzy w oczach .
Kupiłam pas macierzyński, może trochę mnie odciąży

Poza tym mam dziś wizytę u lekarza. Jestem taka ciekawa ile waży nasz Skarb . Mam nadzieję, że mimo bóli brzucha, które co jakiś czas mi dokuczają, będzie wszystko dobrze .


Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
ostatnio się tak wkurzyłam...moja ginka do której chodzę została przeze mnie wybrana do prowadzenia ciąży bo pracuje w tutejszym szpitalu...chodze do niej głównie prywatnie ale byłam 2 razy na nfz żeby mi skierowania wypisała, żebym nie musiała za wszystko płacić - w końcu mi sie nalezy
i wiecie co? Byłam teraz właśnie w szpitalu na kontroli tej szyjki (tydzień temu) i dowiedziałam się, że Pani doktor od lipca już tu nie pracuje przenosi się do innego miasta myślę że gabinet prywatny dalej będzie prowadzić z wiadomych względów ale liczyłam na to że uda mi sie ją na porodówce spotkać przy porodzie a tu lipa i teraz coraz poważniej myślę o położnej bo niestety ale mój małżonek chyba się nie odważy rodzić ze mną...taka jestem zła!!!!
Nawet bym nie pomyślała, że tak może się stać . Też wybrałam lekarza ze szpitala.
__________________
asix86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:44   #2319
agatka553
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 890
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
Witajcie

Poza tym mam dziś wizytę u lekarza. Jestem taka ciekawa ile waży nasz Skarb . Mam nadzieję, że mimo bóli brzucha, które co jakiś czas mi dokuczają, będzie wszystko dobrze .



Nawet bym nie pomyślała, że tak może się stać . Też wybrałam lekarza ze szpitala.
za wizytę

ja mam za tydzień dopiero a już nie mogę się doczekać, bo też miałam taką sytuację z gin, że zmienia szpital, więc ja od razu w tamtym tygodniu zmieniłam gin i jestem bardzo zadowolona, bo nowa gin jest dokładniejsza i na wizycie byłam u niej 1h i 15 min, bo stwierdziła, że ona musi wszystko sprawdzić po swojemu. Dała mi skierowanie na wszystkie badania, żeby mieć swoje wyniki czyli zaznaczyła jakieś 18 pozycji i bardziej się przejęła tym moim podwyższonym crp i w ogóle czułam się u niej bardziej doceniana a nie jak kolejna stówa w kieszeń.

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:36 ----------

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość


Znalazłam przy okazji, bo znowu grzebię w temacie karuzel. Mężowi spodobała się ta, którą ma Sara czyli Fisher Price Precious Planet, ale teraz czytam w opiniach, że dzieci zaczynają się tym interesować od 1 mca lub później.. Rainforest też od razu nie dostrzegają :/ I chyba kupię używaną czarno białą, a do tego taki uspokajacz - CHICCO można nagrać własny głos heh, trzeba się będzie nauczyć śpiewać
co sądzicie?

Miłej niedzieli
Co do karuzeli to ja mam używaną
http://allegro.pl/karuzela-fisher-pr...374853671.html
siostra mi dała w sobotę, bo strasznie chciałam z projektorem, ale chyba ma słabe baterie bo ten projektor coś mało widoczny. Jak wymienimy baterię to się odezwę jak działa. Dostałam jeszcze bujaczek jest różowy, więc jak będzie syn to tż mówi że od razu oddamy, ale mi będzie szkoda bo jest fajny.... zobaczymy może będzie dziewuszka
agatka553 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:49   #2320
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez mamcia24 Pokaż wiadomość
Termin mam na 24 sierpnia i synuś będzie nazywał się Aleksander
ach i nie mam szarego wózka, tylko niebiesko czarny camarelo sevilla i jestem nim zachwycona i kocyka z biedronki też nie mam to do Waszego wątku nie pasuję przytyłam do tej pory 5,5kg, ciekawe czy na koniec nie podskoczy waga mocniej. Od 3 dni mam wolne, przez ostatnie 2 miesiące pracowałam jeszcze na pół etatu ale czas już odpocząc. choć przy własnej działalności muszę być w pracy kilka razy w tygodniu.
Bardzo ladne imie, jakby byl chlopak to tez bralismy te imie pod uwage
Ja tez nie mam kocyka
oo to nie za duzo przytylas
odpoczywaj odpoczywaj, nozki do gory
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:49   #2321
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
ooo ja się napaliłam na ten wózek! Przeszedł mi szał z Camarelo i teraz mam szał na Bebetto Flavio albo Silvia. Powiedz mi czy kosz na dole się jakoś zapina? Bo na wszystkich zdjęciach mam wrażenie, że nie, a nie chcę takiego otwartego. Jaki kolor wybraliście, gdzie kupiliście i za ile? Chcę wiedzieć wszystko

Ale dziś pogoda, nic tylko leżeć pod kocykiem i leniuchować. Na szczęście mój TŻ już wyzdrowiał po tym swoim "ciężkim" chorowaniu i od razu inna atmosfera w domu
Planowaliśmy w przyszłym tygodniu wyjechać na krótki urlop, 3-4 dni żeby się trochę rozerwać. Ale jak myślimy o celu podróży to ciężko się zdecydować. Do spa nie, bo nawet nie mam stroju kąpielowego, w który bym się zmieściła, nad morze nie, bo pogoda nie za bardzo, do jakiegoś większego miasta na zwiedzanie to też średni pomysł, bo ja już nie dam rady tyle chodzić. Już myślałam o jakiejś agroturystyce albo domku w lesie, żeby się zrelaksować, ale TŻ stwierdził, że się zanudzimy. I chyba wyjdzie na to, że będziemy siedzieć w domu. A że TŻ jest nauczycielem i właśnie zaczął wakacje to sporo tego siedzenia w czterech ścianach nas czeka
My tak siedzimy teraz z mężem razem w domu i mamy siebie za dużo.



Cytat:
Napisane przez karoseria Pokaż wiadomość
Ja gdybym mogła sobie pozwolić na taki krótki urlopik, wybrałabym się np na Roztocze... Lasy dookoła, cudowne powietrze, piękne widoki i nie trzeba chodzić A jeśli byłby to np Krasnobród, jest zalew, także TŻ mógłby się kąpać- nie byłoby tak nudno Ach, chciałabym, chciała...
O tak, Roztocze jest piękne.




No to idę pakować torbę, dwa dni temu urodziła żona kuzyna a miała termin tydzień przede mną. Blady strach na nas padł po tych nowinach.
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:55   #2322
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kro0pka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny pamietacie mnie jeszcze? troche mnie nie bylo. Dopinalam wyprawke na ostatni guzik. Udalo mi sie! Torby do szpitala spakowane a teraz mam czas dla siebie najchetniej to do konca ciazy nie ruszalabym sie z miejsca... Moze uda mi sie wkleic zdjecie mojej wczorajszej pracy, bo jestem na tel - to jakis cud bo od wczoraj nie moglam wejsc na wizaz! jutro jade do gina, ciekawe czy ma jakies wiesci dla mnie co do wczesniejszego porodu .trzymajcie kciuki
za dopiecie wyprawki i spakowanie torby
ale super zdjecie , sweet skarpetki
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:56   #2323
h4linka
Zadomowienie
 
Avatar h4linka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 511
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Dzień dobry!

Miałam dzisiaj jechać do labu, ale zapomniałam zabrać kubeczek do łazienki. Pójdę jutro. Jak ja mam teraz zebrać czysty mocz, z taką ilością porannego śluzu. Przecież to niewykonalne!

Czy Wasze dzieciaki nadal są takie bardzo ruchliwe jak wcześniej? Bardzo to odczuwacie? Ja mam wrażenie, jakby moja skóra na brzuchu miała milimetr grubości i wystarczy, że młody się leciutko przesunie a mi się robi wieeeelka góra i dolina, ten brzuch mi bez przerwy faluje, on chyba w ogóle nie śpi.

Mam problemy ze spaniem, budzę się kilka razy w nocy na siku, od spania na bokach bolą mnie już biodra. Bleeh.
h4linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 09:59   #2324
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość

Biore Esseliv forte i Sylimarol i troche mniej sie dzisiaj drapie! Ale to istna loteria, dzisiaj mniej swedzi, jutro bardziej... nie mam na nic sily!
Uff dobrze ze na chwile poczulas choc troche ulgi
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:05   #2325
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy to do końca dobrze, jak dziecko się cały czas ogląda w lusterku..




mi też nie działało, ale jakoś panika mnie ominęła







No, to najważniejsze jest
a ile u Ciebie w szpitalu położna kosztuje? Mąż na pewno się nie zdecyduje być z Tobą?

Mam od wczoraj nowy telefon zainstalowałam tego tapacośtam ale go nie ogarniam, dziewczyny można tam jakoś zrobić, żeby tylko ten wątek pokazywało co mnie interesuje i nieczytane wiadomości?
Tak. Jak coś napiszesz na tym wątku to automatycznie powinien ci się pojawić w subskrybowanych. Będziesz dostawać powiadomienie o każdje nowej wiadomości (radzę wyłączyć mu dźwięk, bo na naszum forum co chwilę przychodzi )
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:07   #2326
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez jagusia15 Pokaż wiadomość
U mnie to samo:/

Mam dzisiaj dzien płaczka..i pieke sobie frytki na poprawe humoru..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
po polnocy robisz frytki ? loooo ja to bym przez cala noc juz nie spala
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:12   #2327
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Jej, dopiero się obudziłam... po wczorajszej koszmarnej nocy dziś sobie odbiłam. Wstaję biegiem coś zjeść, bo mi synek z głodu tam zwariuje. Ale cudownie padało w nocy, ochłodziło się i spało się cudnie. Wczoraj miałam zły dzień, atak placzu chyba godzinny, w tą duchotę w ogóle nie mogłam oddychać (zatkany nos- alergia), do tego zgaga i zespół niespokojnych stóp na raz. Miałam dość, uznałam, że nie wytrzymam do końca i w ogóle było mi bardzo źle. Ale tż pocieszył, utulił i wieczorem już ok było.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:13   #2328
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Lilka, widziałam ten kocyk Jest śliczny

Cytat:
Napisane przez White Cafe Pokaż wiadomość
Nie dziwie sie, ale mij tz tez potrafi mnie tak zszokowac. Zawsze mi razniej jak poczytam o tych waszych jelopach, bo wtedy chociaz wiem ze nie jestem sama ze swoim tak sie na mnie wydarl w sobote (on twierdzi ze wcale nie krzyczal wiec w sumie to juz nie wiem) ze w myslach tak go wyzywalam, jak jeszcze nigdy do tej pory. a wczoraj wieczorem powiedział mi, ze jak wezmie urlop po urodzeniu się dziecka to nadrobi zaległości w angielskim hahahaha, bo dziecko będzie przecież spalo
Buhahahaha.... świetny plan. Daj znać po porodzie, ile się mąż nauczył

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Dzień dobry!

Miałam dzisiaj jechać do labu, ale zapomniałam zabrać kubeczek do łazienki. Pójdę jutro. Jak ja mam teraz zebrać czysty mocz, z taką ilością porannego śluzu. Przecież to niewykonalne!

Czy Wasze dzieciaki nadal są takie bardzo ruchliwe jak wcześniej? Bardzo to odczuwacie? Ja mam wrażenie, jakby moja skóra na brzuchu miała milimetr grubości i wystarczy, że młody się leciutko przesunie a mi się robi wieeeelka góra i dolina, ten brzuch mi bez przerwy faluje, on chyba w ogóle nie śpi.

Mam problemy ze spaniem, budzę się kilka razy w nocy na siku, od spania na bokach bolą mnie już biodra. Bleeh.
Doskonale wiem, co czujesz. Te cholerne biodra doprowadzają mnie do szału!!

Co do ruchów, to moja Mała dalej jest spokojna, niby czuję ją częściej, ale nie wypycha się za mocno. Nie wiem, co to bolesne kopniaki


Mi też wizaż wczoraj nie działał ...

Zaprosiliśmy dziś teściów na grilla, a pogoda jest przepaskudna... więc co? Muszę posprzątać w domu

Wczoraj kupiliśmy wanienkę, zamówiliśmy łóżeczko...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:14   #2329
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Wczoraj pierwszy raz założyłam długa sukienkę. Czułam się wspaniale! Polecam Prawie zapomniałam, że jestem w 9mcu Pół dnia spędziliśmy ze znajomymi spacerując po starym miescie i odwiedzając różne knajpki. Bardzo miły dzień A dziś lenistwo Wieczorem podjedziemy z mężem do salonu play, bo kończy mi się umowa i muszę sobie wziać tel. dotykowy nie cierpię ich, ale jakoś się muszę przyzwyczaić. Taki mi się na pewno przyda do nagrywania i robienia zdjęć dziecku oraz do... czytania wizazu
super ze dzien sie udal
i ze z Tz juz lepiej
Tez nie lubilam telefonu z dotykiem ale to fajna sprawa
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:14   #2330
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Dzień dobry!

Miałam dzisiaj jechać do labu, ale zapomniałam zabrać kubeczek do łazienki. Pójdę jutro. Jak ja mam teraz zebrać czysty mocz, z taką ilością porannego śluzu. Przecież to niewykonalne!

Czy Wasze dzieciaki nadal są takie bardzo ruchliwe jak wcześniej? Bardzo to odczuwacie? Ja mam wrażenie, jakby moja skóra na brzuchu miała milimetr grubości i wystarczy, że młody się leciutko przesunie a mi się robi wieeeelka góra i dolina, ten brzuch mi bez przerwy faluje, on chyba w ogóle nie śpi.

Mam problemy ze spaniem, budzę się kilka razy w nocy na siku, od spania na bokach bolą mnie już biodra. Bleeh.
Wiesz jak mi w szpitalu kazali z tym śluzem? Włożyć sobie gazik w wejście do pochwy i dopiero pobierać mocz.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:17   #2331
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość

Czy Wasze dzieciaki nadal są takie bardzo ruchliwe jak wcześniej? Bardzo to odczuwacie? Ja mam wrażenie, jakby moja skóra na brzuchu miała milimetr grubości i wystarczy, że młody się leciutko przesunie a mi się robi wieeeelka góra i dolina, ten brzuch mi bez przerwy faluje, on chyba w ogóle nie śpi.

Mam problemy ze spaniem, budzę się kilka razy w nocy na siku, od spania na bokach bolą mnie już biodra. Bleeh.
Ja az za bardzo
mala jest strasznie ruchliwa
a w sobote to przeszla sama siebie nawet Tz byl w szoku tak szalala ze masakra

ja problemy ze spaniem mam juz kilka miesiecy
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:21   #2332
agatka553
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 890
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kro0pka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny pamietacie mnie jeszcze? troche mnie nie bylo. Dopinalam wyprawke na ostatni guzik. Udalo mi sie! Torby do szpitala spakowane a teraz mam czas dla siebie najchetniej to do konca ciazy nie ruszalabym sie z miejsca... Moze uda mi sie wkleic zdjecie mojej wczorajszej pracy, bo jestem na tel - to jakis cud bo od wczoraj nie moglam wejsc na wizaz! jutro jade do gina, ciekawe czy ma jakies wiesci dla mnie co do wczesniejszego porodu .trzymajcie kciuki
Witaj i co zdecydowałaś się na ten wózeczek w kropeczki?? jakos jestem bardzo ciekawa, bo mi tez się bardzo podobał
agatka553 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:24   #2333
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Hejka ;-)

Widze że nowa mamusia dołączyła do Nas . Witaj ;-)

Żadna się jeszcze nie rozoakowala . Coś nudno u nas na wątku;-)
Żartuje

Mnie ominela panika wizażu ;-).

Musiałam trochę odpocząć od tematów ciążowych.
Bo jak wcześniej się w ogóle nie denerwowałam porodem , to teraz mam mega stres.
Że nie poradzę sobie przy porodzie, że nie będę potrafiła opiekować się małą, że skąd ja będę wiedziała czemu ona płacze. Ehhhhhh a to tylko 29 dni.
Musze torbę zacząć pakować a ja nie mam jeszcze tylu rzeczy :'(

zVenus moj TZ tez chyba nie chce byc przy porodzie i to mnie mega stresuje.

Przepraszam ze tak tylko o sobie :'(

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:24   #2334
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość

chciałam tylko napisać, że odkąd się wyżaliłam o moich swędzeniach i się zaczęłam normalnie smarować jak człowiek to moje swędzenia ustały także chyba niepotrzebnie panikowałam...tak czy siak będę się obserwować ale chyba problemu nie ma, bo te chorobliwe swędzenia tak nie ustępują po prostu.

kupiłam coś do wyprawki szpitalnej biszkopty hehe poza tym dalej nic. W środę idę do położnej i ma mi dac listę co mi trzeba do szpitala i nie chcę się chwalić ale zamierzam zaraz po powrocie spakowac torbę i spisac czego mi brakuje i jeszcze w tym tygodniu zamierzam być gotowa.
Jeszcze się do okulisty musze umówić i chyba byłoby na tyle

ostatnio się tak wkurzyłam...moja ginka do której chodzę została przeze mnie wybrana do prowadzenia ciąży bo pracuje w tutejszym szpitalu...chodze do niej głównie prywatnie ale byłam 2 razy na nfz żeby mi skierowania wypisała, żebym nie musiała za wszystko płacić - w końcu mi sie nalezy
i wiecie co? Byłam teraz właśnie w szpitalu na kontroli tej szyjki (tydzień temu) i dowiedziałam się, że Pani doktor od lipca już tu nie pracuje przenosi się do innego miasta myślę że gabinet prywatny dalej będzie prowadzić z wiadomych względów ale liczyłam na to że uda mi sie ją na porodówce spotkać przy porodzie a tu lipa i teraz coraz poważniej myślę o położnej bo niestety ale mój małżonek chyba się nie odważy rodzić ze mną...taka jestem zła!!!!
super ze ze swdzeniem lepiej
biszkopty to jakis poczatek
Przykro mi z powodu Twojej lekarki, a co Twoj Tz nie chce z Toba byc przy prodzie ?
to moze mame popros zeby byla przy Tobie to lepsze niz polozna
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:31   #2335
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

A ja nie umiem pisać w tym tapatalk :-/ normalnie nie ma tam nigdzie opcji odpowiedz..
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:35   #2336
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość

Musiałam trochę odpocząć od tematów ciążowych.
Bo jak wcześniej się w ogóle nie denerwowałam porodem , to teraz mam mega stres.
Że nie poradzę sobie przy porodzie, że nie będę potrafiła opiekować się małą, że skąd ja będę wiedziała czemu ona płacze. Ehhhhhh a to tylko 29 dni.
Musze torbę zacząć pakować a ja nie mam jeszcze tylu rzeczy :'(


Przepraszam ze tak tylko o sobie :'(

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Kochana ja tu sie wychylalam ze chce pierwsza rodzic a jak na wizycie mi ginka powiedziala ze sie szyjka skrocila to do tej pory osra** chodze i mowie do Tz ze nie chce rodzic
jak dla mnie co innego byc w ciazy a co innego rodzic
zaczelam sie bac, stresowac tym wszystkim , chyba najbardziej tego ze jestem sama w domu od pon do piatku od 7 do 18.30 i jak cos sie stanie to pierw czekam na Tz az dojedzie gora za 40 minut by byl ale wiadomo ze czekanie jest najgorsze
a to czy sobie poradze z mala to mi spedza juz kilka miesiecy sen z powiek bo ja nigdy nie mialam do czynienia z tak malym dzieckiem i boje sie ze bede mogla jej zrobic krzywde tym ze ja zle zlapie albo ze cos bedzie ja bolalo a ja nie bede mogla jej pomoc
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:35   #2337
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
A ja nie umiem pisać w tym tapatalk :-/ normalnie nie ma tam nigdzie opcji odpowiedz..
Na samym dole jest taki podświetlany pasek z napisem szybka odpowiedź. A jak chcesz cytować post, to go klikasz i potem naciskasz w prawym górnym rogu znaczek takiej kwadratowej chmurki.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:42   #2338
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
A ja nie umiem pisać w tym tapatalk :-/ normalnie nie ma tam nigdzie opcji odpowiedz..
a nie bedzie Ci latwiej po prostu dodac sobie bezposrednio nasze forum do ulubionych i w zakladach wchodzic, ja mialam tapatalka doslowanie 5 minut bo nie wiedzailam co jest 5, i bez niego jest mi wygodniej

---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:38 ----------

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość


Poza tym mam dziś wizytę u lekarza. Jestem taka ciekawa ile waży nasz Skarb . Mam nadzieję, że mimo bóli brzucha, które co jakiś czas mi dokuczają, będzie wszystko dobrze .
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:44   #2339
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Kochana ja tu sie wychylalam ze chce pierwsza rodzic a jak na wizycie mi ginka powiedziala ze sie szyjka skrocila to do tej pory osra** chodze i mowie do Tz ze nie chce rodzic
jak dla mnie co innego byc w ciazy a co innego rodzic
zaczelam sie bac, stresowac tym wszystkim , chyba najbardziej tego ze jestem sama w domu od pon do piatku od 7 do 18.30 i jak cos sie stanie to pierw czekam na Tz az dojedzie gora za 40 minut by byl ale wiadomo ze czekanie jest najgorsze
a to czy sobie poradze z mala to mi spedza juz kilka miesiecy sen z powiek bo ja nigdy nie mialam do czynienia z tak malym dzieckiem i boje sie ze bede mogla jej zrobic krzywde tym ze ja zle zlapie albo ze cos bedzie ja bolalo a ja nie bede mogla jej pomoc
Ja też od rana do wieczora sama, ale zawsze na taxi moge zadzwonić Ty masz troszkę gorzej.
Chyba teraz wolałabym aby jeszcze z dwa miesiące zostały ;-). Mam nadzieję, że sobie poradzimy.

Bylismy wczoraj w lesie na spacerku. I co budzę się w nocy a tu WIELKI KLESZCZ NA NODZE aaaaaa nienawidzę tych paskud. Juz się wbił i mam schize obudzilam TZ żeby mi to z nogi wyciągnął bo ja tego nie dotknęł.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 10:45   #2340
neska1412
Raczkowanie
 
Avatar neska1412
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 487
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

hej
Nie cytuje bo nie mam siły.
Smiać mi się chce z pojecia naszych facetów o tym co bedzie po narodzeniu dziecka. Wczoraj mówie do męża: Słuchaj bo wiesz to beda różne dni i może być tak ze człowiek bedzie miał dosyć. A on mało co na mnie nie nakrzyczał, że przezywam i wymyslam ok ok pożyjemy zobaczymy
Niech sobie pożyję jeszcze te kilka tygodni w blogiej nieświadomości


Czy wy też tak macie, że wstajecie gorzej obolale niż jak sie kładłyście.
Ja to się smiałam, że może jak wstaje w nocy i w jakimś maratonie biegam bo normalnie masakra
I jako wyrodna matka powiem wam, że mam już dosyć.
Ledwo łaże, ciągle mi sie chce siusiu, nie mogę zasnać i muszę duzo leżec a ja nie potrafie. A najgorzej chyba przeżywam to ze musze być od kogoś zależna i czekać, aż ktoś sie zlituje i mi cos zrobi :/

W ogóle wczoraj przyjechała siostra z dzieciakami. Fajnie tylko, że nikt ku... nie rozumie, że ja nie mam sily skakać przy nich. Siedzieli na podwórku i co chwila a może kawę byś zrobiła a może to a może tamto.
Mowie do niej weź zrob sama bo ja nie mam sily to w tyłku wszyscy to mają. A dodam, że mieszkam na I piętrze więć muszę przejsć po schodach
I powiem wam, że teraz widzę jaka ja głupia jestem....
Jak ona w ciąży musiała leżeć to latalam i jej pomagalam
A ona jeszcze:
Siedzisz cały dzień w domu to byś jagodzianki zrobiła a my przyjedziemy
__________________
Razem 12.08.2006
Czy zostaniesz moją żoną? 17.03.2012
Ślub 22.06.2013
neska1412 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 15:19:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.