Psy- cz. II - Strona 160 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-04, 16:35   #4771
Yavanna84
Zakorzenienie
 
Avatar Yavanna84
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez Merys Pokaż wiadomość
Śliczny kudłacz
U Was też tak dzisiaj gorąco? Muszę później wystawić wodę przed domem dla ekipy jeżowej i innych stworków. Dziewczyny już dzisiaj zaliczyły kąpiel w rzece, jezuu ale od nich śmierdzi
Dziękuję.

Upał straszny. A zapach mokrego psa... jeszcze jak się go do auta zapakuje...

Cytat:
Napisane przez sugarfreeee Pokaż wiadomość
AAA border



Jestem po semi z frisbee - mój pies jest taka dupa jak właścicielka - jak leciał po dekle to 2 razy wyrąbał się na błocku, a jak talerz zawisał w powietrzu i nie mógł do niego doskoczyć to burczał pod nosem jakby przeklinał


Haha fajnie musiało to burczenie wyglądać.

My trenujemy agility i tu pies jest znacznie lepszy od właścicieli. Czuję się na torze jak pokraka, a na filmikach z mistrzostw świata to tak łatwo wyglądało.

Cytat:
Napisane przez Rottie Pokaż wiadomość
Nie wie jeszcze, to dopiero w przyszłym roku

Ja planuję dogo canario
WOW, spory pieseczek.
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/

Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/

Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie
Yavanna84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 16:36   #4772
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

no nie udawaj że nie wiesz Rottie.
Duży to duży, ale charakterny, nie jest przypadkiem na liście ras niebezpiecznych?
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 16:41   #4773
Yavanna84
Zakorzenienie
 
Avatar Yavanna84
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
no nie udawaj że nie wiesz Rottie.
Duży to duży, ale charakterny, nie jest przypadkiem na liście ras niebezpiecznych?
Ale to chyba wszystko zależy od wychowania. Ja jakbym się miała czegoś obawiać, to tylko tego że nie dam go rady utrzymać u weta np. przy szczepieniach.
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/

Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/

Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie
Yavanna84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 16:44   #4774
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

Ale ja Rottie nie odradzam przecież. A nie oszukujmy się bo wychowanie wychowaniem, ale charakter i skłonność do agresji to drugie. Ja serio podziwiam osoby, które świadomie wybierają takie rasy, ja bym umarła ze stresu
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 16:51   #4775
Yavanna84
Zakorzenienie
 
Avatar Yavanna84
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Ale ja Rottie nie odradzam przecież. A nie oszukujmy się bo wychowanie wychowaniem, ale charakter i skłonność do agresji to drugie. Ja serio podziwiam osoby, które świadomie wybierają takie rasy, ja bym umarła ze stresu
Wiem że nie odradzasz. Po prostu dla mnie ta lista, to wielka ściema. Znam psy z tych ras i są łagodne jak baranki, a jednocześnie znam wiele owczarków niemieckich (żeby nie było, nic nie mam do rasy, ot popularna jest i często trafia do głupich ludzi) które toczą pianę na widok każdego napotkanego psa. Żeby daleko nie szukać, ostatnio na Polu Mokotowskim właściciel twierdził że piesio łagodny i nic nie zrobi, 10 minut później trzymał w pysku yorka i miotał nim jak szmacianą lalką.

Jedno jest pewne, taki duży silny pies jak chce zrobić coś złego człowiekowi, to ma do tego możliwości.
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/

Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/

Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie
Yavanna84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 16:56   #4776
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

ja osobiście mam labradora ze skrzywioną psychiką więc masz 100 procent racji, że rasa nie gwarantuje charakteru.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 17:15   #4777
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Psy- cz. II

Ja chyba wyznaję podobną zasadę, rasa to rasa może mieć jakieś predyspozycje ale to właśnie od człowieka zależy jaki będzie w przyszłości, moja koleżanka miała dobermany, a nawet obcy ludzie mogli je całować, miziać, kochać i w ogóle, ja kiedyś jedną pijacką imprezę całą z jej psem przesiedziałam i jej płakałam w mankiet :P a ona mnie lizała. Wiecie jak ryczałam jak się dowiedziałam, że sunia zachorowała i nie ma szans na jej uratowanie... jakby to była moja własna.
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 17:30   #4778
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

chyba zepsułam labradora przestał reagować na normalne wołanie i swoje imię. Za to reaguje na głupią ksywkę, którą mu wymyśliłam i najwyraźniej nadużywałam ostatnio.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 17:32   #4779
anlejka
Zakorzenienie
 
Avatar anlejka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 10 859
Dot.: Psy- cz. II

Bołdeł
I taki drobniutki

Sugarfree na semi była Sońka? Borderka lilac? To jest szalony pies Tak mi się z Yavanny borderem skojarzyła. Ale ona to jak połowa tego

Cytat:
chyba zepsułam labradora

Uwielbiam hasło "zepsułam". Zawsze jak ze spaceru przyjdziemy, teraz jak są upały, Milo się walnie podwoziem do góry. Wszyscy w domu już przejęli moje hasło i tylko słyszę: "Andrea... znów zepsułaś psa".

A dziś mi się pies sam zepsuł przed spacerem

Edytowane przez anlejka
Czas edycji: 2014-07-04 o 17:33
anlejka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 17:35   #4780
sugarfreeee
Zakorzenienie
 
Avatar sugarfreeee
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 324
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez Yavanna84 Pokaż wiadomość
Wiem że nie odradzasz. Po prostu dla mnie ta lista, to wielka ściema. Znam psy z tych ras i są łagodne jak baranki, a jednocześnie znam wiele owczarków niemieckich (żeby nie było, nic nie mam do rasy, ot popularna jest i często trafia do głupich ludzi) które toczą pianę na widok każdego napotkanego psa. Żeby daleko nie szukać, ostatnio na Polu Mokotowskim właściciel twierdził że piesio łagodny i nic nie zrobi, 10 minut później trzymał w pysku yorka i miotał nim jak szmacianą lalką.

Jedno jest pewne, taki duży silny pies jak chce zrobić coś złego człowiekowi, to ma do tego możliwości.
Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
Ja chyba wyznaję podobną zasadę, rasa to rasa może mieć jakieś predyspozycje ale to właśnie od człowieka zależy jaki będzie w przyszłości, moja koleżanka miała dobermany, a nawet obcy ludzie mogli je całować, miziać, kochać i w ogóle, ja kiedyś jedną pijacką imprezę całą z jej psem przesiedziałam i jej płakałam w mankiet :P a ona mnie lizała. Wiecie jak ryczałam jak się dowiedziałam, że sunia zachorowała i nie ma szans na jej uratowanie... jakby to była moja własna.
W 100 % się zgadzam Z każdej rasy psa można zrobić mordercę Skłonność do agresji to skrajne przypadki - większość to totalna niewiedza ludzi na temat wychowania swojego futrzaka

Agility mnie nieco mniej kręci - my dłubiemy obi (bo na razie szczyl ma 8 miesięcy) i zaczynamy frisbee
__________________
Do what you love. Best.

sugarfreeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 17:37   #4781
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

ja też lubię to hasło moje psy ogólnie są zepsute przez pogodę, jedyne co robią to leżą na panelach.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 17:43   #4782
anlejka
Zakorzenienie
 
Avatar anlejka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 10 859
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
ja też lubię to hasło moje psy ogólnie są zepsute przez pogodę, jedyne co robią to leżą na panelach.
Ja od jakiegoś czasu stwierdziłam, że trzeba go nauczyć samokontroli Bo każde otworzenie drzwi na zewnątrz jest takie łał! Samo otworzenie tak na niego działa Aż cały chodzi jak widzi, że ktoś się zbliża do klamki.
Więc teraz na każdy spacer i z każdego spaceru sadzam psa kawałek od drzwi, daję komendę "czekaj", idę do drzwi, otwieram, wychodzę i wtedy zwalniam psa.
No i dziś przychodzę ze smyczą. Milo widzi, że pójdziemy, a że od rana siedział sam w domu to cieszył się podwójnie Rytuał powitalny już za nami (15 minut tulenia, miziania i drapania po brzuchu ). Sadzam go. Usiadł. A potem się położył. Stwierdziłam, że no przecież leżeć i czekać też może. A ten kretyn odwrócił się do góry brzuchem i chce się miziać dalej.
Ja na cwaniaka "zobaczymy jaki z ciebie twardziel" i mówię "czekaj". I zamarł Póki go nie zwolniłam to leżał z wystawionym kłem i merdającym ogonem, bo one żyją swoim własnym życiem i muszą otrzymać własne komendy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1919622_10202283488357706_4907897540440385510_n.jpg (103,1 KB, 14 załadowań)
anlejka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 17:49   #4783
Rottie
Zadomowienie
 
Avatar Rottie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 739
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Ale ja Rottie nie odradzam przecież. A nie oszukujmy się bo wychowanie wychowaniem, ale charakter i skłonność do agresji to drugie. Ja serio podziwiam osoby, które świadomie wybierają takie rasy, ja bym umarła ze stresu
Mam wrażenie, że trochę źle patrzysz na te psy
Fakt, że mają silne charaktery i są świadome swojej siły, ponad to potrafią same podejmować decyzje i oceniać zagrożenie, niezawsze trafnie. Życie z psem wiecznie czujnym na pewno nie jest tak łatwe jak z psem, który cieszy się do wszystkich.
Wszystko zależy od podejścia przewodnika. Ja uwielbiam ten charakter i nie chcę mieć żadnego innego psa. Kocham też rottweilery, ale właśnie ze względu na to, że potraciły typowe molosie cechy zrezygnowałam z rasy. Presa ma wszystko, czego szukam w psie. Dla Ciebie są to wady, dla mnie zalety i właśnie po to powstało tyle ras
Mój pies niekoniecznie będzie kochał wszystkie pieski, będzie chodził najczęściej w kagańcu i nie będzie cieszył się do obcych, ale to nie będzie agresywny. Nie pozwolę na to, zadbam o jego wychowanie. Zresztą nie sama, z pomocą szkoleniowca
__________________
Każdy niech zobaczy tyle, na ile głęboko patrzy.
Rottie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 19:17   #4784
inga21
Zakorzenienie
 
Avatar inga21
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 546
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez Yavanna84 Pokaż wiadomość
To dołączę i ja foty Muffina.
Jak zobaczyłam bordera od razu wiedziałam, że będzie fota z 'przyczajką' i na chyba trzeciej jest Fajne stworzonko, wydaje się takim lekkim stworkiem, akurat di sportów Z jakiej hodowli jeśli można spytać?
Cytat:
Napisane przez Rottie Pokaż wiadomość
Przeprowadzamy się znowu Najprawdopodobniej wyniesiemy się ze Szczecina w okolice Stargardu znowu
No wiesz biorąc pod uwagę Twoje opowieści o świetnych sąsiadach może i lepiej dla was i dla psów
Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Ale ja Rottie nie odradzam przecież. A nie oszukujmy się bo wychowanie wychowaniem, ale charakter i skłonność do agresji to drugie. Ja serio podziwiam osoby, które świadomie wybierają takie rasy, ja bym umarła ze stresu
To jest też tak, że TTB, molosy mają inny styl gryzienia. Inne psy łatwiej sprowadzić na ziemię, ale jak złapie się jakaś 'agresywna' rasa to trzyma i nie puści. Dlatego przez te psy odnotowanych jest więcej pogryzień czy awantur między psami, bo są gorsze w skutkach niż u innych ras.
W przyszłości chcę aussie albo amstaffa. Z tym, że ostatnio zaczynają mi się coraz mniej podobać hodowle ozików I przeglądając hodowle psów uznawanych za agresywne, czy rozmawiając z hodowcami można zobaczyć, że to są rasy w których mam wrażenie najbardziej teraz zwraca się uwagę na charakter. W pozostałych rasach jasne istnieją hodowle świetne, ale jest masa tych, które mają piękne psy ale słabe psychicznie.
Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
chyba zepsułam labradora przestał reagować na normalne wołanie i swoje imię. Za to reaguje na głupią ksywkę, którą mu wymyśliłam i najwyraźniej nadużywałam ostatnio.

Cytat:
Napisane przez sugarfreeee Pokaż wiadomość
W 100 % się zgadzam Z każdej rasy psa można zrobić mordercę Skłonność do agresji to skrajne przypadki - większość to totalna niewiedza ludzi na temat wychowania swojego futrzaka
A siła takiego psa tylko potęguje opinię o ich agresywności. Po prostu zły socjal każdego psa ściągnie na dno, tyle że jak małe kundle czy małe rasy rzucają sie do psów to nie widać problemu, a jak coś większego złapie to od razu psy mordercy



Nie było mnie 4 dni, a już jedno chore, drugie obrażone
inga21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 19:42   #4785
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

Pewnie Coffe obrażona, co? A które chore??
To już wam powiem, że na mojego potwora zaczęłam wołać "Dydysiu" jakiś czas temu... I teraz tylko na to reaguje wstyd na spacerach, że szok.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 19:44   #4786
Rottie
Zadomowienie
 
Avatar Rottie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 739
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez inga21 Pokaż wiadomość
No wiesz biorąc pod uwagę Twoje opowieści o świetnych sąsiadach może i lepiej dla was i dla psów
Noo i za mały metraż Tutaj nie mogę mieć szczeniaka
Dużo fajnych opcji się klaruje, ale zobaczymy jeszcze co z tego wyjdzie Kurcze, nie sądziłam, że to wszystko może się dziać tak szybko

Cytat:
Napisane przez inga21 Pokaż wiadomość
To jest też tak, że TTB, molosy mają inny styl gryzienia. Inne psy łatwiej sprowadzić na ziemię, ale jak złapie się jakaś 'agresywna' rasa to trzyma i nie puści. Dlatego przez te psy odnotowanych jest więcej pogryzień czy awantur między psami, bo są gorsze w skutkach niż u innych ras.
W przyszłości chcę aussie albo amstaffa. Z tym, że ostatnio zaczynają mi się coraz mniej podobać hodowle ozików I przeglądając hodowle psów uznawanych za agresywne, czy rozmawiając z hodowcami można zobaczyć, że to są rasy w których mam wrażenie najbardziej teraz zwraca się uwagę na charakter. W pozostałych rasach jasne istnieją hodowle świetne, ale jest masa tych, które mają piękne psy ale słabe psychicznie.
Dokładnie o to chodzi, że te psy mają fizyczne i psychiczne predyspozycje i w nieodpowiednich rękach jak najbardziej mogą być niebezpieczne. Każdy pies może być agresywny, ale właśnie ze względu na te predyspozycje spotkanie z agresywnym spanielem nie może się równać z atakiem molosa czy ttb ze zjechaną psychiką.
Ja rozumiem, o co chodzi zakonnej. To nie są psy dla każdego, jasna sprawa. Tylko, że chyba trochę nie z tej strony je odbiera, bo wychowanie kanara nie jest może najłatwiejsze, ale też nie jakieś strasznie trudne To są psy bardzo wpatrzone w swojego człowieka i nastawione na współpracę. Odpowiednim podejściem da się z nich zrobić rewelacyjne pieski.
__________________
Każdy niech zobaczy tyle, na ile głęboko patrzy.

Edytowane przez Rottie
Czas edycji: 2014-07-04 o 19:45
Rottie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 19:47   #4787
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

No ale dziewczęta każdy powinien świadomie brać taką rasę z jaką sobie poradzi. Ja znam siebie, jestem nerwowa i histeryczna, taki molos to byłaby tragedia dla mnie i dla otoczenia.
Aczkolwiek mój chłop upiera się przy amstafie.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 20:33   #4788
Yavanna84
Zakorzenienie
 
Avatar Yavanna84
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez inga21 Pokaż wiadomość
Jak zobaczyłam bordera od razu wiedziałam, że będzie fota z 'przyczajką' i na chyba trzeciej jest Fajne stworzonko, wydaje się takim lekkim stworkiem, akurat di sportów Z jakiej hodowli jeśli można spytać?
Takiej typowej przyczajki na fotkach nie mam. On wtedy jeszcze niżej na łapach schodzi, ale ilekroć to robi to nie mam aparatu przy sobie.

Co do lekkości, to nie jest to taki typ sportowy jednak. Nie jest taki wielki i masywny jak niektóre showki, ale jednak nie taka sportowa długonoga drobinka. Najlepiej widać to na filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=RshiIvlwbnE

Muffin jest z hodowli Q'Celtic.

---------- Dopisano o 20:33 ---------- Poprzedni post napisano o 20:27 ----------

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
No ale dziewczęta każdy powinien świadomie brać taką rasę z jaką sobie poradzi. Ja znam siebie, jestem nerwowa i histeryczna, taki molos to byłaby tragedia dla mnie i dla otoczenia.
Aczkolwiek mój chłop upiera się przy amstafie.
Dokładnie, warto realnie ocenić swoje możliwości.
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/

Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/

Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie
Yavanna84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 20:39   #4789
inga21
Zakorzenienie
 
Avatar inga21
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 546
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Pewnie Coffe obrażona, co? A które chore??
To już wam powiem, że na mojego potwora zaczęłam wołać "Dydysiu" jakiś czas temu... I teraz tylko na to reaguje wstyd na spacerach, że szok.
Strzał w dziesiątkę :brzyda;: Coffe obrażona bo mnie nie było i nie przekonało jej to, że dostała dwie nowe obroże, adresówkę i takiego podrabianego konga
A chora Sońka. Ma straszną biegunkę, nie jadła od wczoraj. Teraz jej wcisnęłam trochę kurczaka z podrabianym rosołem (większość wody), żeby trochę ją nawodnić i zobaczymy. Mam nadzieję że jej przejdzie, ale ostatnio ma często takie akcje. Tak czy tak muszę ją zabrać do weta. I tak musimy kupić tabletki na odrobaczenie to wezmę ją, sprawdzi jej gruczoły, może zrobimy badania krwi dla pewności i da jej coś na układ trawienny.
Ale to musi śmiesznie wyglądać jak na spacerze tak na niego wołasz Jeszcze na takiego byka
Cytat:
Napisane przez Rottie Pokaż wiadomość
Noo i za mały metraż Tutaj nie mogę mieć szczeniaka
Szczególnie na takiego przydużego szczeniaka
Właśnie w tych psach to jest najlepsze, ich człowiek jest najlepszy, chcą z nim pracować i dlatego da się bardzo fajnie je szkolić. Gdyby nie ta cecha bardzo trudno byłoby z nimi coś zrobić, bo warunki fizyczne mają takie, że same mogłyby sobie poradzić.
Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
No ale dziewczęta każdy powinien świadomie brać taką rasę z jaką sobie poradzi. Ja znam siebie, jestem nerwowa i histeryczna, taki molos to byłaby tragedia dla mnie i dla otoczenia.
Aczkolwiek mój chłop upiera się przy amstafie.
Jasne i to jest fajne, Ty otwarcie twierdzisz, że byś sobie nie poradziła. Nawet gdybyście mieli amstaffa to masz świadomość czego pies wymaga i najwyżej zaciągniesz na porządne szkolenie i siebie i psa. Często na szkoleniach tak na prawdę naprawiani i uczeni są właściciele.
inga21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 20:49   #4790
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

Biedna Sońka, może to ze stresu?
Tak, wołanie na 40 kilogramowego potwora "Dydysiu" powoduje u mnie zażenowanie. Najgorsze jest to, że ja się sama nie mogę odzwyczaić od tego idiotyzmu.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 20:50   #4791
Yavanna84
Zakorzenienie
 
Avatar Yavanna84
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Biedna Sońka, może to ze stresu?
Tak, wołanie na 40 kilogramowego potwora "Dydysiu" powoduje u mnie zażenowanie. Najgorsze jest to, że ja się sama nie mogę odzwyczaić od tego idiotyzmu.
E tam, urocze to jest. Ja znałam kauzakza Puszka.
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/

Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/

Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie
Yavanna84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 21:00   #4792
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

w sumie i tak jest postęp bo oduczyłam się wołać do nich publicznie "dzieeeci, idziemy". W roli "dzieci" oczywiście psy. Mina ludzi bezcenna kiedy tak sobie mamrotałam, ciągnąc dwa psy na smyczy, "a gdzie dzisiaj dzieci pójdziemy? a grzeczni byliście jak byłam w pracy?". Masakra.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 21:56   #4793
sugarfreeee
Zakorzenienie
 
Avatar sugarfreeee
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 324
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez Rottie Pokaż wiadomość

Dokładnie o to chodzi, że te psy mają fizyczne i psychiczne predyspozycje i w nieodpowiednich rękach jak najbardziej mogą być niebezpieczne. Każdy pies może być agresywny, ale właśnie ze względu na te predyspozycje spotkanie z agresywnym spanielem nie może się równać z atakiem molosa czy ttb ze zjechaną psychiką.
Ja rozumiem, o co chodzi zakonnej. To nie są psy dla każdego, jasna sprawa. Tylko, że chyba trochę nie z tej strony je odbiera, bo wychowanie kanara nie jest może najłatwiejsze, ale też nie jakieś strasznie trudne To są psy bardzo wpatrzone w swojego człowieka i nastawione na współpracę. Odpowiednim podejściem da się z nich zrobić rewelacyjne pieski.
Oczywiście, ale nie ma chyba rasy dla każdego jest wiele właścicieli, przeróżnych psów, które nie powinny trafić w te ręce

Osobiście najgorsze doświadczenia jeśli chodzi o agresję niczym nieuzasadnioną mam z ONkami.


Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Biedna Sońka, może to ze stresu?
Tak, wołanie na 40 kilogramowego potwora "Dydysiu" powoduje u mnie zażenowanie. Najgorsze jest to, że ja się sama nie mogę odzwyczaić od tego idiotyzmu.
Mnie rozczuliła właścicielka 40 kilogramowego czarnego labradora, który miał szelki, te Juliusy K9 bodajże z wielgachnym napisem "Synuś"
__________________
Do what you love. Best.

sugarfreeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 22:03   #4794
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

ha ha ha, boskie ja bym pewnie w przypływie szaleństwa kupiła coś takiego, ale wiem, że mój chłop wtedy by za próg z psami nie wyszedł. Więc mam jakiś hamulec
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 22:12   #4795
Rottie
Zadomowienie
 
Avatar Rottie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 739
Dot.: Psy- cz. II

zakonna Dokładnie o to chodzi, każdy powinien wybrać rasę, jaka będzie do niego pasowała, by się nie męczyć wzajemnie no i nie stanowić zagrożenia dla innych

Cytat:
Napisane przez inga21 Pokaż wiadomość
Szczególnie na takiego przydużego szczeniaka
Właśnie w tych psach to jest najlepsze, ich człowiek jest najlepszy, chcą z nim pracować i dlatego da się bardzo fajnie je szkolić. Gdyby nie ta cecha bardzo trudno byłoby z nimi coś zrobić, bo warunki fizyczne mają takie, że same mogłyby sobie poradzić.
Tak, współpraca z kanarem jest ponoć przyjemna Sprawdzimy w praktyce.

Cytat:
Napisane przez sugarfreeee Pokaż wiadomość
Oczywiście, ale nie ma chyba rasy dla każdego jest wiele właścicieli, przeróżnych psów, które nie powinny trafić w te ręce

Osobiście najgorsze doświadczenia jeśli chodzi o agresję niczym nieuzasadnioną mam z ONkami.
Też myślę, że nie ma
Onki to rasa pracująca nastawiona na człowieka maksymalnie. W rękach większości ludzi niestety fiksują kompletnie. Ja też mam takie doświadczenia. Uciekam też od malamutów i haszczaków, bo nie dość, że są to najczęsciej psy sflustrowane i wyraźnie dominujące, to dla nich tak małe psy jak moje biegające to często nic innego jak jedzonko. Rzadko mam okazję widzieć onki i malamuty w odpowiedzialnych rękach, ale są Moja Avril zresztą boi się tych ras, bo mieliśmy już przykre doświadczenia. Raz spotkaliśmy świetną sukę onka, no niesamowita była, ale Kura się jej strasznie bała i uciekała, nie dała do siebie podejść.
__________________
Każdy niech zobaczy tyle, na ile głęboko patrzy.
Rottie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 22:19   #4796
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

a ja znam same fajne haszczaki towarzyskie i takie opanowane.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 22:20   #4797
anlejka
Zakorzenienie
 
Avatar anlejka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 10 859
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
ha ha ha, boskie ja bym pewnie w przypływie szaleństwa kupiła coś takiego, ale wiem, że mój chłop wtedy by za próg z psami nie wyszedł. Więc mam jakiś hamulec
U mnie na osiedlu swego czasu chodził taki typowy karczek mięśniak Keta na szyi, dres szelest i idzie taki. Strach go spotkać wieczorem. Jak go widziałyśmy z koleżanką to na drugą stronę drogi przechodziłyśmy. Do czasu.
Pewnego pięknego dnia idąc do sklepiku obok bloku spotkałam karczka. Z pięknym, małym, białym pudelkiem. W różowej obróżce z cekinkami, na różowej smyczce. O wdzięcznym imieniu Cacuś.
anlejka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-04, 22:28   #4798
Yavanna84
Zakorzenienie
 
Avatar Yavanna84
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
Dot.: Psy- cz. II

A mnie się wydaje, że ONki to psy dość proste, tylko ludziom się wydaje, że są takie mądre, że nie trzeba ich już specjalnie szkolić. I to się później mści. A że to pies duży i silny, to trudno później właścicielom nad nim zapanować. Zresztą niektórym np. nie przeszkadza to, że im się pies na smyczy rzuca i warczy na wszystko co się rusza. Kiedyś mi właściciel takiego psa wytłumaczył, że to pies obronny a nie pi... i on powinien oszczekiwać każdego. No to jak z takim założeniem pies może być zrównoważony. :/

Ja tam na Muffina często mówię per Syneczku. Hodowczyni nazywa się jego babcią. Fakt, że dla osób niezapsionych, to musi to wyglądać dziwnie.
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/

Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/

Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie
Yavanna84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-05, 09:14   #4799
Merys
Zakorzenienie
 
Avatar Merys
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 7 183
Dot.: Psy- cz. II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
No ale dziewczęta każdy powinien świadomie brać taką rasę z jaką sobie poradzi. Ja znam siebie, jestem nerwowa i histeryczna, taki molos to byłaby tragedia dla mnie i dla otoczenia.
Aczkolwiek mój chłop upiera się przy amstafie.
Tak, skąd ja to znam mój chciałby pitbulla. Mi też podobają się bulle, ale na dzień dzisiejszy, nie możemy pozwolić sobie na kolejnego psiaka.
U mnie na osiedlu kolejni młodzi ludzie wzięli sobie onka, psiak jest już coraz starszy i zaczyna rzucać się na inne psy.
Merys jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-05, 10:29   #4800
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Psy- cz. II

U nas, na szczęście, też nie ma już miejsca na kolejne zwierzę. Ale w przyszłości amstaf jest na tapecie, ja nie chcę, ale zobaczymy co będzie.
U nas ONki nie są popularne, ale jest bardzo dużo yorków, westów i ich podróbek. I oczywiście haszczaków oraz labradorów.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 13:06:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.