|
|
#2581 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
![]() To będzie nowa era Cytat:
Cytat:
Trzy walizki przewiezione, a mam jeszcze tyle rzeczy
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance. |
|||
|
|
|
#2582 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 958
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cześć dziewczyny!
Rany, ale się Was naszukałam. Pamietam, że kiedyś gdzieś widziałam taki wątek ale nie mogłam sobie przypomnieć na jakim portalu. No ale w końcu znalazłam. ![]() Jestem ambitna ale moją wadą jest to, że chyba za bardzo oddziałuje na mnie otoczenie. Tak czuje. Pech chciał, że zawsze najlepiej dogaduje się ze swoimi przeciwieństwami - osobami ambitnymi i chyba mylnie przez to uważam, że mogę sobie odpuścić i spocząć na laurach. Myślę, że jak poczytam o Waszych sukcesach to od razu mnie zmotywujecie. ![]() Może parę słów o mnie - jestem studentką filologii angielskiej, która kocha miłością żarliwą swój kierunek. Studiuje dziennie, w weekendy wtłaczam do głowy wiedzę umysłom młodocianym prowadząc korepetycje. Oprócz tego uczę się francuskiego, sporo gotuję i chyba dosyć blado wypadam przy Was więc kończę i wstydu szczędzę. ![]() Trafiam tutaj po paru kryzysach. Pierwszy trafił się gdzieś w gimnazjum. Pamiętam, że w podstawówce miałam problem z matematyką ale zawsze udało mi się wyciągnąć pasek, mama była ze mnie dumna. Gimnazjum było jak wpadnięcie pod rozpędzony tir. Na domiar złego kolegowałam się z dziewczyną, której zawsze lepiej we wszystkim szło i tu przyznajde - jestem osobą, która fatalnie znosi porażki. W związku z tym, że mniej lub bardziej świadomie rywalizowałam z nią to generalnie była porażka za porażka. Załamałam się i odpuściłam sobie totalnie. Nawet w liceum jechałam na 2 bo nie mogłam znieść palącej ambicji, myślałam, że jak odpuszczę, nie będę się starać zupełnie to przejdzie. Nic bardziej mylnego. Pewnie, mogłam inaczej ale wtedy nie potrafiłam. Najgorszy kryzys trafił się jednak na studiach. Zawsze miałam problemy z nawiązywaniem k0ntaktów z ludźmi ale o dziwo wszystko się układało, może nie jechałam na samych 5 ale było dobrze. Miałam znajomych, chłopaka. Potem wszystko się rozsypało. Koszmar dla ambitnej osoby: szykowałam się od miesięcy na bardzo ważny egzamin z historii literatury. Scaliłam notatki z wykładów, książek, internetu w jeden dokument. Było to koło 70 stron A4. Głupia byłam, że nie zrobiłam kopii. Mój [ex] chłopak poszedł to wydrukować i dziwnym trafem została z tego jakaś 1/5? Do tej pory nie wiem co się stało. Plik został uszkodzony na pendrive i na komputerze. Nie wiem jak to możliwe, to było rok temu i nie chce się nad tym zastanawiać ale fakt jest taki, że miałam bodajże 2 dni do egzaminu. Jako nadambitna osoba praktycznie nie spałam by jakoś odtworzyć te notatki. Udało się ale wciąż nierealne było nauczenie się takiej ilości materiału w jeden dzień - był po I rok, nie byłam oswojona z językiem tak by przyswoić taki tekst na ustny egzamin w tak krótki czas. Oczywiście oblałam, mój eks nie kiwając palcem zdał egzamin na 4 na pożyczonych ode mnie notatkach (był w innej grupie, miał ten egzamin sporo później). A potem ze mną zerwał doprowadzając mnie do takiego doła, że musiałam odwiedzić psychologa. "Znajomi" też się poodsuwali bo sprawa nieprzyjemna. Szkoda gadać. Minął rok od tego wydarzenia. Teraz, na II roku znów miałam ten egzamin z tego przedmiotu ale udało mi się pozbierać na tyle, że uzyskałam 4,5. Na studiach też uzyskuję coraz lepsze oceny, ale przecież zawsze może być lepiej, prawda? Dlatego tu jestem i melduje, że piszę do Was znad sterty angielskich idiomów, które mam nadzieje dziś przyswoić.
Edytowane przez ShrinkingViolet Czas edycji: 2014-06-30 o 01:50 |
|
|
|
#2583 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 280
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Postanowiłam uporządkować trochę moje życie - chcę prowadzić trochę minimalizmu,chcę bardziej zadbać o siebie, zdigitalizować większość papierów, ponaprawiać niektóre relacje oraz postawić na rozwój osobisty Trochę to zajmuje bo jestem raczej typem chomika - mam multum rzeczy "które kiedyś mogą się przydać" ale jak na razie zajmują sporo miejsca. Digitalizacja też nie jest łatwa bo mam dużo pomysłów na minutę: a to kolejne marzenie, książka do przeczytania, rzeczy do nauczenia czy sprawy do zrobienia. Wszystko zapisuję na milionach karteczek, kalendarzykach więc po jakimś czasie bałagan się robi spory codziennie po zrobieniu 'obowiązków domowych' staram się coś ruszyć i jakieś efekty już są
|
|
|
|
#2584 | |||
|
Imperatorowa Undi I
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: zarośla xD
Wiadomości: 6 484
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Hejooooo! w razie jakby kogoś interesowało - było cudooownie
Już Cię nie lubię! zazdroszczę, ja mam bardzo lekki i już wiele razy mówiłam D., że go do kuchni wygonię, bo tylko lekko się ruszy a ja już się budzę Cytat:
Cytat:
haha dlatego nie lubię przeprowadzek ale ostatecznie się udało? Jak Ci w nowym miejscu? Hej fajnie, że zdecydowałaś się dołączyć Tylko odzywaj się regularnie Cytat:
__________________
"In life, unlike chess, the game continues after checkmate"- I.Asimov "In three words I can sum up everything I've learned about life: it goes on" - R.Frost |
|||
|
|
|
#2586 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 958
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
Postaram się, jak tylko coś tu się będzie działo i znajdę czas. Ostatnio narzuciłam sobie angielski reżim, dziennie chcę robić minimum: - 1 rodział książki do gramatyki Hewingsa - 1 rozdział z książki o angielskich idiomach - 1 odcinek serialu po angielsku - 1 rodział książki (obecnie jestem w trakcie Madame Bovary - chce wierzyć, że ta książka będzie ciekawa ale nie zapowiada się) - COŚ* z francuskiego Trzymajcie kciuki żeby się udało. Na razie idzie całkiem nieźle, oby ten początkowy flow nie okazał się słomianym zapałem.
|
|
|
|
|
#2588 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
Witaj i się rozgość Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Jestem po dwóch dniach w nowej pracy i jak po pierwszym miałam ochotę uciekać z głośnym krzykiem, tak wczorajszy wlał w moje serce odrobinę nadziei
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance. |
||||
|
|
|
#2589 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Chicago
Wiadomości: 18 677
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Melduję się po przeprowadzce
Pierwszy raz od soboty kompa włącczyłam
__________________
"Wiesz, wszystko co się tak naprawdę liczy, to aby ludzie, których kochasz, byli szczęśliwi i zdrowi. Cała reszta to zamki na piasku..." |
|
|
|
#2590 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 958
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
![]() Dziękuję, tymczasem zbieram się do nauki bo dziś cały dzień szarpałam się z pizzą - podjęłam wyzwanie nauki gotowania. Pizza jest jedną z pierwszych potraw która mi wyszła, choć następnym razem nie będę tak mocno przypiekać. Nie odczepię się od gotowania choćby nie wiem co bo to jedyne zajęcie, które daje mi radość niezależnie od rezultatu, a to u mnie rzadkość. Pasmo porażek mam już całkiem długie. No ale dziś wyjątkowo wyszła pizza z rukolą, szynką i czarnymi oliwkami. |
|
|
|
|
#2591 | ||
|
Imperatorowa Undi I
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: zarośla xD
Wiadomości: 6 484
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
oj, a co, nie wystarczy?
najpierw wieczór z przyjaciółmi - tymi, którzy nas ze sobą swatali, więc dużo wspominania "starych, dobrych czasów" było, choć D. się strasznie złościł, bo się z niego nabijaliśmy, a jak już zostaliśmy sami to zabraliśmy koce i Piccolo i siedzieliśmy na balkonie gadając o bzdurach i gapiąc się w niebo Cytat:
I jak, udało się? Weeeeź, no czemu mi nie powiedziałaś Co to w ogóle za pomysły być we Wro i nie wypić kawy z Undi Cytat:
__________________
"In life, unlike chess, the game continues after checkmate"- I.Asimov "In three words I can sum up everything I've learned about life: it goes on" - R.Frost |
||
|
|
|
#2592 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Undi teraz tez jestem. Polski bus
przejazdem ale jak bede jechać do biblioteki albo w ogole do Wro to dam Ci znac jak chcesz ale wtedy naprawdę nie ma ze nie ! Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2593 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 958
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Nie poddaje się, można powiedzieć, że dostałam nowego kopa energii bo planuje przenieść się na studia do innego miasta (niby nie mam tutaj nie wiadomo jakich ocen ale chyba poziom przestał mi wystarczać, chciałabym lecieć wyżej) i dziś odbyłam o tym pierwszą rozmowę z moją matką. Zobaczymy czy się uda, staram się myśleć pozytywnie ale ciężko mi idzie choć to dopiero za rok. Wszystko zależy od tego jaka ocena będzie na dyplomie z licencjata.
Boje się nawet tego, że mogłoby się udać bo nie wiem jak sobie poradzę w nowym mieście i jak będę tam udzielać korepetycji. To tak dobre źródło dochodów, że nie chcę z niego rezygnować. A jak tam dziewczyny u Was? Co taka cisza?
|
|
|
|
#2594 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
ja po prostu wnikliwie czytam ![]() Moje ostatnie 4 dni polegały głównie na spaniu, jedzeniu i pracy, bo stwierdziłam, że potrzebuję złapać trochę oddechu i odespać co nie co, ale, kurcze, już mnie zaczyna męczyć takie nicnierobienie Pora wreszcie ruszyć tyłek
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance. |
|
|
|
|
#2595 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Dzień dobry, dziewczęta
Ja mam przesunięty weekend, więc dzisiaj już mi się właściwie kończy... Mija mi głównie na obijaniu się trochę gotuję, trochę czytam, trochę siedzę nad niemieckim... Wczoraj byłam obejrzeć mecz Francja-Niemcy na wielkim telebimie w centrum miasta (btw. Undziaku, komu kibicowałaś? ), a potem poszliśmy na imprezę upić się z żalu i rozpaczy Dzisiaj muszę załatwić sprawę wynajmu pokoju, a potem chyba się trochę poruszam, bo dawno nie uprawiałam sportu.To tyle ode mnie Wątek, odbiór
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance. |
|
|
|
#2596 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Jade do rodziców potem sie spakuje zrelaksuje i jade walczyć z dziećmi przez 5 dni
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2597 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Co będziesz robić? Kurs językowy?
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance. |
|
|
|
#2598 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cos jakby. Jade na wolontariat zrealizować projekt językowo kulturowy. Niby nic z tego nie mam ale skoro chce uczyć to sie takie doświadczenia przydadzą chyba.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2599 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 958
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
Jem prażonki, a potem wracam do książek z angielskiego. Plan realizuje w 300%, aż się sama sobie dziwie, robię dużo więcej niż to co zaplanowałam ale francuski dalej leży i kwiczy. Znalazłam fajną stronkę do nauki zwrotów, założyłam konto bal bla bla, robię szczęśliwa ćwiczenia, a tu mi wyskakuje, że skończył się darmowy okres próbny i dalej trzeba zapłacić. |
|
|
|
|
#2600 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Trochę mi się zmieniły plany na wieczór i idę na kolejną imprezę Chyba trochę przesadzam ![]() Dzielę się z Wami tym, co mnie ostatnio nastraja pozytywnie do życia - Chłopakami - Słodziakami Tekst piosenki nie jest zbyt wysokich lotów, ale brzmienie ich głosów... ![]()
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance. |
|||
|
|
|
#2601 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 958
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
Zawsze mnie zastanawiał ich sposób rozumowania, czasem nawet zazdroszczę takiego poczucia beztroski bo zazwyczaj nie idzie ono w parze z ambicją. ![]() Nie, nie znam, dziękuję, zaraz zerknę. Co do poziomu to ciężko określić, zawsze chciałam się uczyć francuskiego - wybrałam liceum z tym językiem ale trafiłam na nauczycielkę, która dawała 10 słówek na kartkówce i tyle, nie miała pojęcia o języku i była głucha.* Straciłam zapał, choć wiem, że to marna wymówka bo mogłam przecież się przyłożyć i sama coś robić. Na studiach miałam 2 lata lektoratu z porządnym doktorem, zaczęłam chodzić na korepetycje i się w to wszystko wkręcać, chciałam za jakiś czas przystąpić do egzaminu DELF B1 albo B2 ale nie wiem jak mi to wyjdzie bo jednak priorytetem jest licencjat, a to za dużo kosztuje żeby tak sobie spróbować.. No ale zobaczymy. *było nam jej bardzo szkoda ale nawet jak ktoś w końcu zadał jakieś pytanie dt. lekcji to uśmiechała się tylko bo jej było głupio przyznać, że nie usłyszała, masakra.. |
|
|
|
|
#2602 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Ja dzis ogarnelam memrise i napisałam o nim u siebie niech wiecej osób o nim wie ;!
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2603 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 958
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
Tamtaglista, jaki język "męczysz"?
|
|
|
|
|
#2604 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Podobnie działało busuu, ale zrobiło się płatne :P Mam zamiar zmęczyć wszystkie (ang, hiszp, fr) z nadzieją, że mój węgierski też ruszy, ale póki co muszę ja ruszyć z pakowaniem
|
|
|
|
#2605 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 958
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
Może kiedyś coś więcej ale póki nie zaczne płynnie mówić po francusku to nie chce się nastawiać na nie wiadomo co bo wiem, że u mnie z tego nic nie wyjdzie, zawsze tak mam jak się zabieram za milion rzeczy naraz. ![]() Z takich podobnych to właśnie jeszcze babbel był i ja na nim byłam, no ale oczywiście, płatny, a jakże... Aż dziwne, że ten memrise nie jest. Odpukać.
|
|
|
|
|
#2606 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Nie mam wyjścia - hiszpański jest wiodący na studiach, francuski na lektoracie, bez angielskiego jak bez ręki a węgierski jest śmieszny. Poza tym Undi, Maguda, Nadziejka i reszta ambitnych ogarnia więcej niż ja
Je zapytaj jak to robią, bo dla mnie to cyborgi
|
|
|
|
#2607 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 958
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
Edytowane przez ShrinkingViolet Czas edycji: 2014-07-05 o 22:37 |
|
|
|
|
#2608 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Przy mnie nie musisz, jakoś mi ostatnio nie idzie, ale Dziewczyny tutaj nie dały mi uniknąć sesji, wspierały i motywowały, więc jakoś się kulam
|
|
|
|
#2609 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 958
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Cytat:
A w ogóle to gdzie się tak pakujesz, wyjeżdżasz? |
|
|
|
|
#2610 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
|
Dot.: Ambitne wizażanki część V
Akurat nie przesadzałabym z cyborgowatością w moim przypadku, bo tak naprawdę swobodnie czuję się tylko we francuskim
z angielskim sobie radzę (w obecnej pracy nie mam wyboru i muszę sprawnie przełączać się między fr i ang, przez pierwsze dwa dni było ciężko ), rumuński rozumiem (bardzo chciałabym do niego wrócić, ale na razie mam inne priorytety), a niemieckiego się obecnie uczę. Jak widać, nic wielkiego
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:13.







))












Boje się nawet tego, że mogłoby się udać bo nie wiem jak sobie poradzę w nowym mieście i jak będę tam udzielać korepetycji. To tak dobre źródło dochodów, że nie chcę z niego rezygnować.
trochę gotuję, trochę czytam, trochę siedzę nad niemieckim... Wczoraj byłam obejrzeć mecz Francja-Niemcy na wielkim telebimie w centrum miasta (btw. Undziaku, komu kibicowałaś?
), a potem poszliśmy na imprezę upić się z żalu i rozpaczy 


), rumuński rozumiem (bardzo chciałabym do niego wrócić, ale na razie mam inne priorytety), a niemieckiego się obecnie uczę. Jak widać, nic wielkiego 
