|
|
#4921 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 001
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Pozwalam głaskać ją dzieciom bo wtedy jest bardzo szczęśliwa, ale jednocześnie mega delikatna Miałam raz sytuację, że jakiś tata niósł na rękach swoją ok 1,5 roczną córeczkę, która strasznie się uśmiechała i wyciągała rączki do Nuki, więc jej tata się zapytał czy mała może pogłaskać bo już psiara z niej rośnie. Pozwoliłam, a co zrobiła Nuka? Wywaliła się do góry nogami i czekała na głaskanko, żeby dzieciakowi krzywdy nie zrobić przez przypadek Ale ogólnie nie mam problemów z podbiegającymi ludźmi bo Nuka nie wygląda na sympatycznego psa
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about" Julianne Moore |
|
|
|
|
#4922 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
I wyglada piekielnie milutko + jest wielkosci kota
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
|
#4923 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 001
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
![]() Nuka jak była mała to faktycznie wyglądała słodko, ale teraz na każdego podejrzanie patrzy co ludzi odstrasza
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about" Julianne Moore |
|
|
|
|
#4924 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 640
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
na czuja? ![]() Cytat:
jak byłam dzisiaj na rolkach to spotkałam czteromiesięcznego samojeda - boże, co za słodka puchata kulka, wyglądał jak mała śnieżynka [no, taka nie pierwszej czystości co prawda ].a przed chwilą z Zuzką spotkałyśmy jakiegoś bulteriera z naszego bloku, który był szczerze zajarany i piszczał i prosił Zuzkę, żeby się z nim bawiła, ale ona, jak to zazwyczaj przed młodzieżą, uciekała. ale był bardzo pozytywny i uśmiechnięty
|
||
|
|
|
#4925 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Jak byla mniejsza to byly jeszcze wieksze cyrki..... raz jedna babcia idaca po drugiej stronie jezdni ciagnac dziadka leciala do nas (nie patrzac ze cos jedzie) bo musiala poglaskac takie sliczne szczenie (mina dziadka powalala A z dziecmi to wrecz bylo nie do opanowania, podlatywaly i od razu braly ja na rece.... czasem ku przerazeniu rodzicow
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
|
#4926 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Ja na swojego BC czekałam 3 lata, zobaczyłam tą rasę na DCDC i się zakochałam. A później przeczytałam i ich fiksacjach, pasieniu aut i sugestie że najlepiej nie pracować wcale, bo tych psów na 8h nie można zostawić. Także biorąc borderka nastawiałam się na najgorsze, a tu niespodzianka. Pies nie bał się niczego od malucha, nawet fajerwerki nie zrobiły na nim wrażenia. Za autami nie biegał nigdy, za rowerami próbował jak był mały, ale że rowerzystę zobaczył jak tylko skończył szczepienia i później widywał regularnie, to nie są już oni dla niego atrakcyjni. Podobnie jak człowiek na deskorolce, rolkach, w kapeluszu, z parasolem... Totalna olewka. Tu mieliśmy wielkie szczęście, bo niektórzy z pasieniem aut walczą przez lata. Za to Muffin ma bardzo silny instynkt myśliwski i pościgi za ptactwem były grane dość często. Jak miał niecałe 4 miesiące wskoczył do Wisły za kaczkami. Pierwszy kontakt z wodą, a mi pies odpłynął, a ja wskoczyłam w stan przedzawałowy. Na szczęście do brzegu dopłynął sam i nie zrobiło to na nim żadnego wrażenia. No może lekki smuteczek, że ptaka nie złapał. Odtąd wszelkie reakcje na ptactwo staraliśmy się tłumić zanim pies się nakręcił i teraz jest już odwoływalny nawet przy bardzo dużym pobudzeniu. Miesiąc temu pięknie się odwołał od zająca, a że to było już po zachodzie słońca, to zorientowałam się dość późno co jest grane, jak już pies przeszedł do pościgu... Odchyłów od normy u Muffina brak, bo silny popęd łupu jest jednak normalnym psim zachowaniem. I jest sporo takich borderów, bardzo przyjemnych w codziennym życiu. ![]() Ale na pewno nie jest to rasa dla osób, które nie mają czasu. Muffin nam "zjada" przeciętnie 4h dziennie. Weekendowo znacznie więcej. I mnie się wydaje, że jednak spora część problemów z BC wynika z kiepskiej socjalizacji i braku czasu/ chęci właściciela do pracy z psem.
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/ Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/ Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie |
|
|
|
|
#4927 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 001
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Ja tylko jak z Nuką byłam na wakacjach nad morzem, miała wtedy 5 mies. to ja czekając na rodziców przed sklepem zostałam zaczepiona przez jakąś panią z dwojgiem dzieci. Chciała kupić ode mnie Nukę jako...labradora, oczywiście dla dzieci Uświadomiłam ją, że Nuka koło labradora nawet nie leżała i w tym momencie wyszedł mój tata ze sklepu i powiedział, że Nuka jest bezcenna. Dzieci się popłakały bo już myślały, że pieska dostaną Tak proszę o ciasteczko
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about" Julianne Moore Edytowane przez burtonistka Czas edycji: 2014-07-06 o 23:34 |
|
|
|
|
#4928 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/ Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/ Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie |
|
|
|
|
#4929 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
moja mala tez nam zabiera tyle czasu, co w swietle posiadania 3 kotow ktore rowniez chca ze mna spedzic czas i pobawic sie stwarza czasem problem taki ze nie wyrabiam ze swoimi rzeczami, gdyby nie pomoc meza to nie wiem jak by sie to skonczylo bo niewybawiona Kala to bylby demon niszczenia i wtedy tez napewno koty dostalyby do glowy bo Kala chcialaby sie wiecej z nimi bawic, Kala ma w sobie moze nawet 50%-75% JR i naprawde jest psem strasznie zywiolowym i ma duzo sily w sobie, nieustannie chce aportowac pileczki tenisowe, miski, myszki, no wszystko Mam dom nietkniety, Kala polubila sie z kotami ktore bawia sie z nia w rozsadnych wg nich ilosciach ale za tym wszystkim stoi nasz czas ktory jej poswiecamy No to sie pomadrzylam ![]() ---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ---------- No i wlasnie sie dowiedzialyscie czemu adoptowalismy Kale, jak zobaczylam ta fotke to przepadlam, Kala ma na niej 7 tygodni, jak skontaktowalam sie z fundacja akurat jechala do swojego domu stalego, chciano mi dac innego psiaka, starszego ale nie chcialam, napisalam czemu musze miec malucha (3 koty w tym jeden chory na serce, ktore nigdy psa nie widzialy) i potem troche popisalam sobie z babka z fundacji, na moje szczescie , zapamietala wariatke co robi choremu kotu sama jedzenie i jak tamta rodzina po 2 tygodniach oddala Kale (bo nie wiedzieli ze ze szczeniakiem jest tyle roboty ) to odezwala sie do mnie czy nadal jestem zainteresowana, jasne ze bylam (i mialam racje ze Kala urodzila sie aby byc moim psem, teraz lezy mi na stopach i drzemie, w ogole strasznie mnie pilnuje, zawsze w domu jest blisko, jak ide spac idzie ze mna, jak w weekend chce pospac to zostaje ze mna, jak wysiadam z auta a ona zostaje z mezem to cala az chodzi i wyglada przez wszystkie okna kiedy wroce , no moj pies)Cytat:
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
||
|
|
|
#4930 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
![]() Tak mi żal młodej, śpi ciągle na przemian z lizaniem łap. Łapy to najważniejsza według niej część ciała, a tu je pokaleczyła Jak miała wenflon to przezywała wygolone miejsca przez dwa tygodnie, te poduszki będzie przez miesiąc ![]() Mój pies może mieć rozwalony pysk, ale nie draśnięte łapy Śpi na mojej poduszce kołami do góry (bo przecież łapy chore i NIE MOGĄ dotykać żadnego przedmiotu). A jak ją przypadkowo gdziekolwiek dotknę to głośno wyraża swoje niezadowolenie swoim 'łeeee'. Chyba myśli że umiera Nie wiem dlaczego łapy są u niej takie święte
Edytowane przez inga21 Czas edycji: 2014-07-07 o 02:43 |
|
|
|
|
#4931 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Psy- cz. II
A mnie to bardzo cieszy ze Cookie uwielbia caly swiat. Ignoruje tych ktorzy go nie zauwazaja ale ci ktorzy sie chociaz delikatnie usmiechna na jego widok musza byc wylewnie przywitani
Kiedy idziemy ulica na smyczy i np sie bardzo intensywnie zamysle to zawsze mi lydke nosem dotyka. jakby chcial mi przypomniec ze idziemy razem i chyba sie zapominam. Tz'owi robi to samo. Dla Cookiego nowe wyzwania i spotykanie ludzi to najwieksza frajda dnia. Szczerze mowiac nie potrafie sobie zyobrazic zycia z psem ignorujacym wszystko i wszystkich. Wg mnie taki pies jest zwyczajnie nudny. Albo zyjacy w swoim wlasnym swiecie. Z Cookiem jest zawsze zabawnie bo on jest ciekawski, zawsze pierwszy do nowych wyzwan. uwielbia byc w centrum zainteresowania i robic cyrk tak zeby wszyskich rozbawic. W szkolce u nas pojawilo sie chyba 5 BC. Te psy z tego co zauwazylam sa bardzo ulegle niesamowicie zalezne od wlasciciela. Raczej nie dla mnie taki pies. Co nie zmienia faktu ze na agi sa najlepsze Rotti i Ty powaznie jestes juz gotowa na przyjecie czwartego psa? Ja takich psow sie boje chociaz jestem pewna ze pies prawidlowo wychowany nie bedzie sprawial problemow. |
|
|
|
#4932 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 324
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Bardzo kocham tę rasę, dlatego boli mnie taki boom na nią. Bardzo zgadzam się z tym postem: http://tintalomo.blogspot.com/2014/0...ry-piesek.html Popęd łupu również jest normalnym zachowaniem, nic takiego nie napisałam - mam wrażenie, że nie do końca się zrozumiałyśmy - jeśli chce się psa "robić" do sportów to w części przypadków pracuje się właśnie na popędach. Mój pies dużo chętniej pracuje na zabawkę niż na smaki i to w nim wzmacniam, bo i w obi i we frisbee jest to przydatne. Cytat:
Wobec osób które zna zachowuje się jak mała glizda, także tego problemu nie mam. Szczerze mówiąc nie poznałam psa o takich cechach, o których Ty wspominasz - od razu mi się kojarzy jakiś pies naćpany lekami.
|
||
|
|
|
#4933 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Psy- cz. II
A ja o takim marzę i dążę do tego, żeby to u moich psów wypracować. Nie lubię jak pies chce się ze wszystkimi witać. Wolę raczej żeby dawał się głaskać, normalnie to przyjmował, ale sam jakoś specjalnie do tego nie dążył. Ale to nie ma wpływu w ogóle na otoczenie. Pies po prostu nie jest zainteresowany obcymi ludźmi, a otoczenie to zupełnie inna sprawa. Może go wszystko ciekawić, zadziwiać, pobudzać czy uspokajać jak każdego innego psa. Żyje sobie takie psisko normalnie, tyle że ludzie nie stanowią dla niego jakiegoś 'łał', są bo są i tyle, a właściciel i bliskie osoby są super.
Edytowane przez inga21 Czas edycji: 2014-07-07 o 10:09 |
|
|
|
#4934 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 324
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Tak! Dokładnie o to mi chodzi! |
|
|
|
|
#4935 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 739
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Wszystkie moje trzy psy są nieufne do obcych, dziewczyny dają się dotknąć, ale tylko przez dwie sekundy i idą dalej. Tekila czasem się pocieszy do jakiejś piszczącej do niej kobiety, ale to rzadko i też chwilę. Iwan to żadnego człowieka nawet nie uraczy spojrzeniem. Mi to odpowiada Cytat:
Z każdej strony słyszę, że jestem jakaś nienormalna, bo na co mi 4 pies. Dla nich to by była katorga i niestety nie potrafią ogarnąć, że ja sobie innego życia nie wyobrażam. Dla mnie właśnie wyjść czy już w ogóle jechać gdzieś bez psów to jakieś nieporozumienie. Pusto w rękach, nie ma się kim opiekować, nikt się do ciebie nie uśmiecha, nie masz do kogo pogadać
__________________
Każdy niech zobaczy tyle, na ile głęboko patrzy.
|
||
|
|
|
#4936 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/ Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/ Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie |
|
|
|
|
#4937 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 001
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Ja też bym nie chciała, żeby mój pies się do każdego cieszył, bo po co? Mój pies ma być wpatrzony we mnie, ma być mój Nie chciałabym też, żeby się cieszył bo bym się bała, że mi go zwyczajnie ktoś ukradnie Na szczęście Nuka każde gwizdanie, ciumkanie, cmokanie olewa totalnie, nikt obcy ją nie interesuje, a przytula i się łasi tylko do znajomych jej osób
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about" Julianne Moore |
|
|
|
|
#4938 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Psy- cz. II
Co do kradzieży psów. Ostatnio tyle zwierzaków które znam, albo śledzę ich losy na jakiś forach ginie
A to dwa się rozpłynęły w powietrzu jak były na podwórku, a to kilka uciekło za tropem, albo sie wystraszyło. Nie wspominając, że ostatnio pies znajomej został uśpiony, bo zjadły kiełbasę z gwoździami i nie było już czego szyć. Nie wiem co ostatnio takie nieszczęśliwe te psy wokół mnie
Edytowane przez inga21 Czas edycji: 2014-07-09 o 00:07 |
|
|
|
#4939 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Psy- cz. II
U nas ktos kiedys wysypal trutke na mewy po miescie. Jeden pies zjadl i zdechl.
A co do kradziezy psow to moj nigdy nie biega samotnie po ogrodzie Edytowane przez KarolinaK Czas edycji: 2014-07-07 o 13:03 |
|
|
|
#4940 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Psy- cz. II
Tutaj normalnie są rozkładane albo trutki w jedzeniu, albo gwoździe, szkło
Specjalnie w czymś pachnącym dla psa |
|
|
|
#4941 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#4942 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 001
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
W mojej rodzinie była sytuacja taka. Moja ciocia miała przepięknego kopiowanego boksera. Żółty z czarną maską i białą strzałką na czole. Wujek był z nim na łąkach, pies był mega posłuszny i usłuchany, do nikogo nie podbiegał, reagował na każde słowo i już był przy wujku. Na prawdę był super wychowany, ale właśnie wujek był z nim na łąkach, pies biegał wolno, w pewnym momencie samochodem podjechało dwóch gości szybko wyskoczyło i psa zgarnęli do auta. Były to takie ułamki sekund, że wujek nawet nie zdążył zareagować. Po pół roku pies jakimś cudem wrócił sam do domu, poturbowany, w strupach. Podejrzewamy, że go do walk psów ukradli bo nie miał jednego palca w łapie. Przyszedł pod wujka dom, ale nie było go bo był w pracy, więc poszedł do taty wujka, który szybko do nich zadzwonił, że ich kochany pies wrócił. Żył u nich 13 lat Także wiesz, nie ważne jak psa pilnujesz, jak ktoś chce psa ukraść to na prawdę go ukradnie. Przykre, ale taka prawda.
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about" Julianne Moore |
|
|
|
|
#4943 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
|
Dot.: Psy- cz. II
U mnie podobna sytuacja. Kobieta, lat ok 30, mąż, dzieci, pozory normalności. A w nocy rozsypała z okna mięso nabite gwoździami. Część kawałeczków spadła zamiast na trawnik, to na chodnik. Więc wylazła z domu przerzucić całość na trawę. I tak oto została nagrana na monitoringu. Sprawa jest na policji, ale póki co nie mam pojęcia czy poza przesłuchaniem świadków cokolwiek się w tej kwestii zadziało.
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/ Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/ Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie |
|
|
|
#4944 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 5 709
|
Dot.: Psy- cz. II
Wczoraj poszłam z Amber nad staw i pływała i była też baaardzo grzeczna, aż dziwne
bawiła się nawet z jakąś dziewczynką i ani nie próbowała na nią skakać, ani nie łapała za rękę w zabawie, normalnie pies - cud A dzisiaj znaleźliśmy na drodze małego kociaka, kiedy jechaliśmy autem Takie wychudzony, miał zaropiałe oczy, cały zapchlony, sama skóra i kości Będę musiała jeszcze moje kotki popryskać przeciw pchłom, żeby nie poprzechodziły na nie (chociaż niedawno je pryskałam, ale to prawdziwa masakra, normalnie każdy kawałek ciała miał pokryty pchłami), pewnie jest zarobaczony też (ale brzuszka nie miał wielkiego), więc dla pewności chyba go odrobaczymy dwa razy w odstępach i przy okazji moje kotki też jeszcze teraz odrobaczę. |
|
|
|
#4945 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Psy- cz. II
Ty nie, ten debil/debilka ktora ja skrzywidzil/a.
Inga a nie myslalas ze C. musiala byc wyrzucona przez mendy pijace? Mowilas ze zaatakowala goscia z butelka w rekach, moze byla swiadkiem niejednej pijackiej imprezy na ktorych sie nad nia znecano? Cytat:
Nie wiem czy kiedys nauczymy Kale ignorowac ludzi, na dzien dzisiejszy mamy jeden niezawodny sposob - pileczki tenisowe, jak zobaczy pileczki to zaden pies czy czlek nie wytrzyma konkurencji Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
||||
|
|
|
#4946 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 472
|
Dot.: Psy- cz. II
Biedny kotek.
Trzymam kciuki, żeby wyszedł z tego.
__________________
Blog podróżniczy: http://zurawinska.pl/ Fotografie psów: https://www.facebook.com/SnapDogPL/ Muffin: https://www.facebook.com/muffinbordercollie |
|
|
|
#4947 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 640
|
Dot.: Psy- cz. II
Z cyklu: dziwne ułożenie psa. Czekam aż ktoś zadzwoni do drzwi i pies wyjdzie go witać z krzesłem na plecach
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4948 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 481
|
Dot.: Psy- cz. II
No ciekawe, jak będzie próbował się stamtąd wyplątać ![]() Cytat:
![]() Co do kradzieży psów, to u nas na szczęście nic o tym nie słychać, ale sama w życiu bym mojej pod sklepem nie zostawiła..
|
|
|
|
|
#4949 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Psy- cz. II
[1=134ee42273c188326c7d135 a8ec6bae158ae6ed6_65555cb 7a917c;47198542]
Co do kradzieży psów, to u nas na szczęście nic o tym nie słychać, ale sama w życiu bym mojej pod sklepem nie zostawiła.. [/QUOTE]Te które akurat znam zostały zabrane z podwórka, kiedy właściciele byli w domu... Jeden był na podwórku z drugim psem, a i tak to nic nie dało bo psy przyjacielskie i nawet nie szczekały. |
|
|
|
#4950 | ||
|
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
|
Dot.: Psy- cz. II
Cytat:
Cytat:
Mam nadzieję, ze dojdzie do siebie. Byliście z nim u weta?
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:28.




Pozwalam głaskać ją dzieciom bo wtedy jest bardzo szczęśliwa, ale jednocześnie mega delikatna

].
Uświadomiłam ją, że Nuka koło labradora nawet nie leżała i w tym momencie wyszedł mój tata ze sklepu i powiedział, że Nuka jest bezcenna. Dzieci się popłakały bo już myślały, że pieska dostaną 



) to odezwala sie do mnie czy nadal jestem zainteresowana, jasne ze bylam (i mialam racje ze Kala urodzila sie aby byc moim psem, teraz lezy mi na stopach i drzemie, w ogole strasznie mnie pilnuje, zawsze w domu jest blisko, jak ide spac idzie ze mna, jak w weekend chce pospac to zostaje ze mna, jak wysiadam z auta a ona zostaje z mezem to cala az chodzi i wyglada przez wszystkie okna kiedy wroce
Jak miała wenflon to przezywała wygolone miejsca przez dwa tygodnie, te poduszki będzie przez miesiąc
Nie wiem dlaczego łapy są u niej takie święte 


