Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu. - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-06, 06:31   #1891
Keket
Zakorzenienie
 
Avatar Keket
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 873
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez Mimiko Pokaż wiadomość
Tinkerbell, czyli co pies Cię podgryzie w rękę, a ty zaraz rzucasz się na podłogę, bierzesz jego łapę i gryziesz?

Sorry, ale dla mnie to się już kwalifikuje do leczenia.
Kiedyś w jakimś programie o psach mówili, że jak zeierzak ugryzie to też należy go ugryźć, żeby wiedział, że to boli i nir wolno tego robić. Serio.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________


Edytowane przez Keket
Czas edycji: 2014-07-06 o 09:23
Keket jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 08:54   #1892
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez kaledonia Pokaż wiadomość
Wytrzymałam kilka dni z matką bez kłótni podczas ponad 2 tygodniowego pobytu w Polsce,a i tak mi się oberwało za cały świat...
Krzycz głośniej i dłużej niż ona

---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Nocna Nimfa Pokaż wiadomość

uwazam tez , ze kupowanie co miesiac zabawek za kilka stow jak sie ma potem biadolic(moja mama tez tak ma) ,jakim to jest sie biednym to przesada- zreszta zawsze mnie zastanawia, skoro 3 latce kupuej sie prezenty za 400 zl co miesiac to co sie bedzie kupowac 12 latce a potem 17 latce?
Ja uważam, że kupowanie co miesiąc zabawek za kilka stów jest głupotą zawsze, nie tylko jak się nie ma pieniędzy.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 19:16   #1893
201701300929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 200
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
U mnie byla taka sytuacja, tyle ze w metrze. Stala kobieta na peronie, metro sie zatrzymalo, otworzyly sie drzwi ii.. szpilki nie wetkniesz. A kobieta: zrobcie panstwo miejsce. Ludzie od razu ze nie ma mowy. A ona: ale tu jest miejsce dla wozka. Jakis facet sie odezwal ze wozki juz ze 2 jada, oprocz tego pan na wozku inwalidzkim a ludzie nie maja sie gdzie przesunac. Jaki byl foch na peronie, o boze.
No niestety. Zeby ten wozek wszedl to kilka osob musialoby wysiasc
a pamietasz co mowila ? bo nie ejstem w stanie sobie wyobrazic focha...no bo co, jak nie ma miejsca, to nie ma, przeciez 10 osob nie wysiadzie
a przy metrze to tez nie ma co plakac bo jezdzi czesto i nie marznie sie na peronie wiec...

a przez takie sytuacje to ludzie tez mniej matki lubia...
jakis czas temu tez pani ''z dziecmi'' probowala sie wcisnac do kolejki na badania krwi - najmlodszy z jej dzieciakow mial dobre 8 lat i pielegniarka sama jej wygarnela ,ze chyba czytac nie umie bo bez kolejki wpuszczane sa matki z niemowlakami i dziecmi do lat 3
a przed owa pania w kolejce byly cale 2 osoby wiec sie tyle musiala naczekac,ze hoho

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
Ja uważam, że kupowanie co miesiąc zabawek za kilka stów jest głupotą zawsze, nie tylko jak się nie ma pieniędzy.
W zasadzie tak,ale jak ktos jeszcze ma kase to jest to glupota troche innego rodzaju
201701300929 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 20:23   #1894
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez Nocna Nimfa Pokaż wiadomość
a pamietasz co mowila ? bo nie ejstem w stanie sobie wyobrazic focha...no bo co, jak nie ma miejsca, to nie ma, przeciez 10 osob nie wysiadzie
a przy metrze to tez nie ma co plakac bo jezdzi czesto i nie marznie sie na peronie wiec...
Caly czas powtarzala z grymasem na twarzy ze tu jest miejsce na wozek i zdziwiona ze nikt jej miejsca nie robi. W koncu zlapala muchy w nosie i sie odsunela od metra.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 20:10   #1895
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
Caly czas powtarzala z grymasem na twarzy ze tu jest miejsce na wozek i zdziwiona ze nikt jej miejsca nie robi. W koncu zlapala muchy w nosie i sie odsunela od metra.
A niby takie sytuacje się nie zdarzają.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 23:03   #1896
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez Nocna Nimfa Pokaż wiadomość
a przez takie sytuacje to ludzie tez mniej matki lubia...
jakis czas temu tez pani ''z dziecmi'' probowala sie wcisnac do kolejki na badania krwi - najmlodszy z jej dzieciakow mial dobre 8 lat i pielegniarka sama jej wygarnela ,ze chyba czytac nie umie bo bez kolejki wpuszczane sa matki z niemowlakami i dziecmi do lat 3
a przed owa pania w kolejce byly cale 2 osoby wiec sie tyle musiala naczekac,ze hoho
Aż mi się przypomniała jedna sytuacja Będąc w ciąży miałam ogromny brzuch, naprawdę. Koleżanka mamy się śmiała że dwa telewizory wyniosłam pod sukienką ze sklepu I stoję sobie w 8/9 mscu ciąży w kolejce do pobierania krwi. I podchodzi do mnie dziewczyna z lekko zaokrąglonym brzuchem i mówi "prosze mnie przepuścić, jestem w ciąży" Tak mnie zatkało że nawet nic jej nie odpowiedziałam
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 08:39   #1897
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Wkleję tu swoją wypowiedź z innego wątku, bo to chyba OZM.

Dziwią mnie niektóre matki, przy których absolutnie niczego nie można powiedzieć, bo każdy problem jest niczym w porównaniu do ich problemów. Na studiach mam kilka dziewczyn, które są już mamami. Raz czekałyśmy w grupie na egzamin, był dość trudny, więc się stresowałyśmy. Żadne płacze i żale, ale normalnie jak to przed egzaminem - co może być, o co zapyta (egzamin był ustny). Na to dzieciata koleżanka: "Oj, dziewczyny, zazdroszczę Wam problemów. Moja córeczka ostatnio do szpitala trafiła i to dopiero był stres". No rozumiem, współczuję jej, ale co to miało do tematu? Po innym egzaminie stwierdziłyśmy, że idziemy na kawę. Poszła z nami i zaczęło się... Kłopoty w pracy/z chłopakiem/ze zdrowiem - wszystko nieważne, ona nam zazdrości problemów, prawdziwe problemy to my zobaczymy, jak będziemy się musiały martwić o małego człowieka. Nasi faceci to nasze chłopaki, jej facet (będący w jej, czyli naszym wieku) to jej partner. No bo oni mając dziecko są level wyżej. I w ogóle całej prawdy o naszym związku to się dowiemy, jak urodzimy dziecko. W ogóle całej prawdy o życiu się wtedy dowiemy.

No dziwi mnie to, bo jakoś ja pracująca nie mówię mojej jedynie studiującej koleżance: "Co tam takie problemy, pójdziesz do pracy to zobaczysz" czy coś podobnego. Ja domyślam się, że dla matek inne rzeczy są priorytetowe, ale takie gadanie sprawia, że nikt poza matkami z taką osobą nie chce rozmawiać. I potem jest narzekanie, że "koleżanki się odsunęły, bo mam dziecko". I jak dla mnie podejście pt. "jestem matką i wszyscy inni nie znają życia" to OZM.

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:38 ----------

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Aż mi się przypomniała jedna sytuacja Będąc w ciąży miałam ogromny brzuch, naprawdę. Koleżanka mamy się śmiała że dwa telewizory wyniosłam pod sukienką ze sklepu I stoję sobie w 8/9 mscu ciąży w kolejce do pobierania krwi. I podchodzi do mnie dziewczyna z lekko zaokrąglonym brzuchem i mówi "prosze mnie przepuścić, jestem w ciąży" Tak mnie zatkało że nawet nic jej nie odpowiedziałam
Ale jaka waleczna, umie się bić o swoje
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 08:46   #1898
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 212
GG do Mojwa
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Invisible - taaak! Spadnie na Ciebie laska prawdy jak urodzisz!
Kiedys powiedzialam bratowej, zeby przestala sie trzasc nad dzieckiem, wywali sie to zedrze kolana i sie nauczy. Ale nie, ja nie rozumiem bo nie mam dzieci!

PS co do kolejek to ostatnio stoje przy kasie, mialam raptem kilka rzeczy - przychodzi babka w ciazy i kasjerka do niej zeby weszla przede mnie. Ona patrzy na moje zakupy, na swoje (pelen wozek) i stwierdzila, ze chyba bez przesady. Milo mi sie zrobilo.

wysłano z mojej Xperii SP
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 08:51   #1899
kisielova
ReklaMO(D)żerca.
 
Avatar kisielova
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 9 866
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Co do wózków i komunikacji miejskiej.
Na pierwszym roku studiów jeździłam pewnym dosyć znanym w Katowicach autobusem, z przystanku pierwszego na jego linii, do ostatniego. Podróż zajmowała 50-60minut. Miałam jeszcze opcję dojazdu dwoma autobusami z 20 minutami czekania na przesiadkę, tramwajem i autobusem (w sumie 1h50m jazdy) albo autobusem innej linii robiącym wycieczkę krajoznawczą, który jeździł 1,5h. Wybierałam więc ten pierwszy no i chyba każdego dnia w połowie trasy (na dworcu w Bytomiu, skąd odjeżdżają do Katowic inne autobusy jadące równie krótko) był problem z mamusiami. Autobus zapchany tak, że nie ma gdzie szpilki wsadzić, duchota, ścisk. Ale Mamuśki twardo się do autobusu pchały. "To miejsce na wózek, proszę wysiąść", "tu mają stać wózki, wysiadać gówniarze, miejsce zróbcie", codziennie, no codziennie. Kiedyś powiedziałam jednej pani, że chętnie bym się przesunęła gdybym miała gdzie. Dostałam za to reprymendę (którą słyszało chyba pół Bytomia), że jestem niewychowana, że studentom się przecież nie spieszy, że mamy wszyscy czekać sobie na następny autobus bo ona chce wejść z wózkiem albo z mojego miejsca zamieszkania jeździć jakimś innym autobusem. W każdym zdaniu kilka odpowiedników "cór koryntu" i innych takich.

Edytowane przez kisielova
Czas edycji: 2014-07-09 o 08:53
kisielova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 08:53   #1900
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez kisielova Pokaż wiadomość
Co do wózków i komunikacji miejskiej.
Na pierwszym roku studiów jeździłam pewnym dosyć znanym w Katowicach autobusem, z przystanku pierwszego na jego linii, do ostatniego. Podróż zajmowała 50-60minut. Miałam jeszcze opcję dojazdu dwoma autobusami z 20 minutami czekania na przesiadkę, tramwajem i autobusem (w sumie 1h50m jazdy) albo autobusem innej linii robiącym wycieczkę krajoznawczą, który jeździł 1,5h. Wybierałam więc ten pierwszy no i chyba każdego dnia w połowie trasy (na dworcu w Bytomiu, skąd odjeżdżają do Katowic inne autobusy jadące równie krótko) był problem z mamusiami. Autobus zapchany tak, że nie ma gdzie szpilki wsadzić, duchota, ścisk. Ale Mamuśki twardo się do autobusu pchały. "To miejsce na wózek, proszę wysiąść", "tu mają stać wózki, wysiadać gówniarze, miejsce zróbcie", codziennie, no codziennie. Kiedyś powiedziałam jednej pani, że chętnie bym się przesunęła gdybym miała gdzie. Dostałam za to reprymendę (którą słyszało chyba pół Bytomia), że jestem niewychowana, że studentom się przecież nie spieszy, że mamy wszyscy czekać sobie na następny autobus bo ona chce wejść z wózkiem albo z mojego miejsca zamieszkania jeździć jakimś innym autobusem. W każdym zdaniu kilka odpowiedników "cór koryntu" i innych takich.
Ja pitolę, co za bezczelność.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 09:07   #1901
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cora Koryntu to takie piekne okreslenie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 10:09   #1902
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Invisible - taaak! Spadnie na Ciebie laska prawdy jak urodzisz!
Kiedys powiedzialam bratowej, zeby przestala sie trzasc nad dzieckiem, wywali sie to zedrze kolana i sie nauczy. Ale nie, ja nie rozumiem bo nie mam dzieci!

PS co do kolejek to ostatnio stoje przy kasie, mialam raptem kilka rzeczy - przychodzi babka w ciazy i kasjerka do niej zeby weszla przede mnie. Ona patrzy na moje zakupy, na swoje (pelen wozek) i stwierdzila, ze chyba bez przesady. Milo mi sie zrobilo.

wysłano z mojej Xperii SP
Bo przede wszystkim trzeba być człowiekiem
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 11:07   #1903
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

30 st. ciepla, matki nosza krotkie spodenki, lekkie bluzki, a dzieci w gondolach z oslonka Przed chwila widzialam tez niemowlaka pod cieplym kocykiem zlozonym na pol Do tego czapka zaslaniajaca uszy i buty i skarpetki.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 11:09   #1904
kisielova
ReklaMO(D)żerca.
 
Avatar kisielova
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 9 866
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez CzasKomety Pokaż wiadomość
30 st. ciepla, matki nosza krotkie spodenki, lekkie bluzki, a dzieci w gondolach z oslonka Przed chwila widzialam tez niemowlaka pod cieplym kocykiem zlozonym na pol Do tego czapka zaslaniajaca uszy i buty i skarpetki.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kwestia ubierania dzieci to trochę takie never ending story.
kisielova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 11:31   #1905
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez kisielova Pokaż wiadomość
kwestia ubierania dzieci to trochę takie never ending story.
Wiem, ale za kazdym razem jak to widze to sie zastanawiam, co ci ludzie sobie mysla?

Rozbieranie malucha z koszulki w pelnym sloncu tez nie rozumiem.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 11:39   #1906
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 16 753
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez CzasKomety Pokaż wiadomość
30 st. ciepla, matki nosza krotkie spodenki, lekkie bluzki, a dzieci w gondolach z oslonka Przed chwila widzialam tez niemowlaka pod cieplym kocykiem zlozonym na pol Do tego czapka zaslaniajaca uszy i buty i skarpetki.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jeśli te gondolki mają filtry UV i są przewiewne to się nie dziwię. W ubieraniu dzieci to są różne szkoły,że tak powiem. Jedni hartują,a inni szczelnie okrywają.
__________________
20 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje

Jestem
tutaj
kaledonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 12:47   #1907
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez CzasKomety Pokaż wiadomość
30 st. ciepla, matki nosza krotkie spodenki, lekkie bluzki, a dzieci w gondolach z oslonka Przed chwila widzialam tez niemowlaka pod cieplym kocykiem zlozonym na pol Do tego czapka zaslaniajaca uszy i buty i skarpetki.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Pogrubione - to akurat bardzo dobrze, dziecko leży przynajmniej osłonięte od słońca. Sama tak robiłam.
Ja dziś widziałam mamuśkę, która punkt 12:00 wyszła na spacer z niemowlakiem. Ja z moją czterolatką w ten upał nie wychodzę jak nie muszę.
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 13:00   #1908
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Nie wierze, ze oslonka da wiecej cienia niz goraca. Rozumiem, o czym piszesz, ale nie wierze, ze te gondolki sa az tak przewiewne. Poza tym, jedna z tych matek poszla do lasu - tam slonca nie ma zbyt wiele.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 13:05   #1909
kawa_zmlekiem
damn good coffee
 
Avatar kawa_zmlekiem
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 11 123
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Chyba lepiej niż gondola spisałaby się taka przyczepiana parasolka? Przede wszystkim chyba więcej powietrza by docierało do dziecka
kawa_zmlekiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 13:18   #1910
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez kawa_zmlekiem Pokaż wiadomość
Chyba lepiej niż gondola spisałaby się taka przyczepiana parasolka? Przede wszystkim chyba więcej powietrza by docierało do dziecka
Nie do wszystkich wózków da się przyczepić parasolkę.
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 13:22   #1911
kawa_zmlekiem
damn good coffee
 
Avatar kawa_zmlekiem
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 11 123
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Nie do wszystkich wózków da się przyczepić parasolkę.
Ale do znacznej większości tak. Tu nawet nie chodzi o słońce, ale w takiej gondolce temperatura na pewno jest większa niż na zewnątrz, a dopływ powietrza ograniczony; przy wysokiej temperaturze robi się sauna.
BTW, przy takich upałach w ogóle chyba nie powinno się wychodzić z dzieckiem z domu?
kawa_zmlekiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 13:24   #1912
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Kaledonia pisala o przewiewnych gondolkach Wiec w takich pewnie sauny nie ma. Ba, filtry sa!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 13:29   #1913
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez kawa_zmlekiem Pokaż wiadomość
Ale do znacznej większości tak. Tu nawet nie chodzi o słońce, ale w takiej gondolce temperatura na pewno jest większa niż na zewnątrz, a dopływ powietrza ograniczony; przy wysokiej temperaturze robi się sauna.
BTW, przy takich upałach w ogóle chyba nie powinno się wychodzić z dzieckiem z domu?
U mnie się nie dało niestety, ale ja wychodziłam z Młodą ok 8 rano albo po 18 w taką pogodę, no chyba że byłam zmuszona coś załatwić w ciągu dnia.
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 13:48   #1914
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Ja robiłam wypasiony daszek z tetrówki. Od budki aż po rączkę wózka (jeśli musiałam wyjść w upał z domu). Najważniejsza zasada - jak nie ma potrzeby to w taki żak nie wychodzi się z niemowlęciem. Rozumiem, jeśli się musi.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 13:58   #1915
madzia0007
Zadomowienie
 
Avatar madzia0007
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 734
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez Nocna Nimfa Pokaż wiadomość
no rodzice, tak mi sie napisalo

a z historii nierodzinnych to raz mnie bardzo mocno wkurzyla pewna matka w autobusie..mialam 15 lat to sie nie odezwalam ale teraz bym jej cos powiedziala... otoz godziny szczytu, tragiczny tlok, jakos wsiadlam, dopchneli mnie inni ludzie i wsiada matka z wozkiem- mowi niby przepraszam ale serio autobus pelen i nie ma sie gdzie przesunac- zaczela mi walic wozkiem po nogach-tak wiecie do przodu i do tylu.. odsunelam sie pol kroku bo nie mialam jak bardziej i wisialam sobie ukosnie nad jej wozkiem z plecakiem(bo myslalam,ze zaraz sie przesunie) i patrze... zaczela tak walic po nogach gosciowi za mna...ale facet zacisnal usta w kreske i sie nie ruszyl (tzn serio nie mial gdzie), tylko ja glupio wisialam sobie dalej i modlilam sie zeby przy zakrecie jej nie spasc do tego wozka, ale z drugiej strony moze by nauczke miala
ja wiem ( i pewnie reszta autobusu tez) gdzie jest miejsce dla matki z dzieckiem, ale w momencie kiedy autobus jest tak zatloczony to niestety, polowa autobusu nie wysiadze zeby sie przeorganizowac bo przyszla pani z wozkiem..



no ja przyznam sie szczerze ,ze do dziecka mam bardzo mieszane uczucia - tzn sama mala z jednej strony bardzo lubie a z drugiej mam jakas taka niezdrowa satysfakcje jak np ona placze bo jest dziecko kuzynki i nie jest juz w centrum uwagi, z czasem pewnie minie

Wiesz moja siostra jest chyba jedynym takim przypadkiem jaki znam a mam w rodzinie duzo mlodych matek, wiekszosc jest jak najbardziej normalna
Moja mama tez ma OZM, pisałam juz o tym na wątku i z przykrością stwierdzam ze tez skutecznie wzbudziła we mnie niechęć w stosunku do niczemu niewinnej siostrzenicy np. mam satysfakcję ze ona w wieku 2 lat jeszcze praktycznie nic sensownego nie mówi a moja mama strasznie dziwi sie dlaczego bo ja jak miałam 1,5 to składałam ladne zdania i znałam na pamięć wiele piosenek. dziecinnie, wiem w stosunku do siostrzenca nie odczuwam niechęci bo sie nim az tyle nie zajmowala i nie musialam bezustannie wysluchiwac o kazdym nieznaczacym epizodzie z jego zycia. babcie z OZM maja tendencje do wiecznego wypychania dziecka tak zeby było w centrum uwagi czyli jak np jest impreza imieninowa to goście nie maja prawa sobie poplotkowac o dupie Maryni i w spokoju napić sie wina tylko muszą na biezaco wodzic oczami za dzieckiem i komentować każdy jego ruch ze och, robi to i tamto, ze jaka zdolna, bach!! I cio teras??? A kuku!! Ja wogole nie lubię spotkań towarzyskich na ktore przeprowadzane są małe dzieci (te starsze, kilkuletnie mi nie przeszkadzają bo potrafia sie juz soba zajac, wezmą sobie jakaś zabawkę i nie absorbuja aż tak uwagi doroslych) bo mam wrazenie ze przez mamuski i babcie jest wręcz wywierana wisząca w powietrzu presja na to zeby nieustannie interesować sie dzieckiem. I jeszcze te prawdy objawione mojej mamy "do dziecka zawsze przychodzi sie z prezentem" jeżeli widzi sie je po raz pierwszy to owszem wypadałoby, ale za każdym razem? Moim zdaniem przesada, doszło do tego ze dzieci kuzynki to lecą na łeb na szyje jak widza gości, taksuja ich od stop do głów szukając reklamówki z prezentem, bez żadnego dziękuje porywaja "zdobycze" z ręki i lecą gdzieś z nimi jak dzikusy.

Edytowane przez madzia0007
Czas edycji: 2014-07-09 o 13:59
madzia0007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 14:21   #1916
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Ja nie cierpię i rzadko używałam parasolki do gondoli. Wiecznie się to chwiało, a i tak słońce co chwila świeciło do wózka z innej strony, więc dla mnie to bezużyteczne.
Teraz jeździmy sportowym i zanim kupię parasolkę do niego, to ją porządnie przymierzę.

A najlepsze są gondole z siateczką, nie wiem, czy już wszystkie takie są, ale ja tak miałam. Dziecko osłonięte, a jednak przewiew jest.
No i tetrówka.
Ale ja również nie wychodziłam i nie wychodzę w najgorszy upał.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 14:57   #1917
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Tak, Babciowe Pieluchowe zapalenie mózgu...
Od razu mówię, że moja babcia to okropna sknera. Na 20 urodziny dała mi 30 zł ze słowami "tylko nie wydaj od razu". Ogólnie ma bardzo duży problem, żeby kupić cokolwiek i komukolwiek, a jak kupi, to się tym okropnie szczyci i strasznie wypomina.
No i tyle tytułem wstępu. Pojechaliśmy na wieś z moim sąsiadem, i jego córką. Za benzynę płaciła moja mama, sąsiad pojechał bo nie miał co robić (młody chłopak, 25 lat). Ogarnijcie, że moja babcia poleciała do sklepu kupić temu dziecku cukierki. A potem, jak już wróciliśmy ze wsi, to dała temu dziecku 20 zł "na loda". Ja się wkurzyłam, bo siedziałam jak głupia 2 godziny i obrywałam porzeczki, kosiłam trawę i nie usłyszałam nawet głupiego "dziękuję".
A oprócz tego, moja babcia bardzo lubi pomagać "biednym" z naszej rodziny. Mniej więcej tak. "Ania, dałabyś rzeczy w których nie chodzisz tym biednym dzieciom z Iksowa Dolnego". NIE MAM rzeczy, w których nie chodzę, ograniczyłam swoją garderobę. I babcia potrafi wejść do mojego pokoju i zacząć mi wyciągać ciuchy z szafy i "tego nie nosisz" "to ci niepotrzebne". Albo jak byłam młodsza no tak z 15 lat, to jakaś tam kuzynka miała dwie córki mniej więcej w tym wieku co ja i moja siostra, no nie wiem, tak może z rok różnicy w którąś stronę.. Potrafiła powiedzieć, żeby moja mama oddała nasze buty tymże dziewczynkom, ( ładne, dobre na nas buty) bo nas stać, żeby kupić nowe.
Na święta robi paczki dla jednej biednej rodziny z naszego miasteczka, kupuje ubrania, słodycze, zabawki (no wiadomo, po taniości, ale około stówy- dwóch na to idzie), jest tam podobno kilkoro dzieci, ale nie wiem ile, nie interesowało mnie to nigdy. A nam na święta kupuje np. po szamponie z tesco, albo mydle, albo krem nivea.
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 22:00   #1918
glamorous90
Recenzentka Miesiąca - Maj 2020
 
Avatar glamorous90
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mazury ;)
Wiadomości: 678
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
Tak, Babciowe Pieluchowe zapalenie mózgu...
Od razu mówię, że moja babcia to okropna sknera. Na 20 urodziny dała mi 30 zł ze słowami "tylko nie wydaj od razu". Ogólnie ma bardzo duży problem, żeby kupić cokolwiek i komukolwiek, a jak kupi, to się tym okropnie szczyci i strasznie wypomina.
No i tyle tytułem wstępu. Pojechaliśmy na wieś z moim sąsiadem, i jego córką. Za benzynę płaciła moja mama, sąsiad pojechał bo nie miał co robić (młody chłopak, 25 lat). Ogarnijcie, że moja babcia poleciała do sklepu kupić temu dziecku cukierki. A potem, jak już wróciliśmy ze wsi, to dała temu dziecku 20 zł "na loda". Ja się wkurzyłam, bo siedziałam jak głupia 2 godziny i obrywałam porzeczki, kosiłam trawę i nie usłyszałam nawet głupiego "dziękuję".
A oprócz tego, moja babcia bardzo lubi pomagać "biednym" z naszej rodziny. Mniej więcej tak. "Ania, dałabyś rzeczy w których nie chodzisz tym biednym dzieciom z Iksowa Dolnego". NIE MAM rzeczy, w których nie chodzę, ograniczyłam swoją garderobę. I babcia potrafi wejść do mojego pokoju i zacząć mi wyciągać ciuchy z szafy i "tego nie nosisz" "to ci niepotrzebne". Albo jak byłam młodsza no tak z 15 lat, to jakaś tam kuzynka miała dwie córki mniej więcej w tym wieku co ja i moja siostra, no nie wiem, tak może z rok różnicy w którąś stronę.. Potrafiła powiedzieć, żeby moja mama oddała nasze buty tymże dziewczynkom, ( ładne, dobre na nas buty) bo nas stać, żeby kupić nowe.
Na święta robi paczki dla jednej biednej rodziny z naszego miasteczka, kupuje ubrania, słodycze, zabawki (no wiadomo, po taniości, ale około stówy- dwóch na to idzie), jest tam podobno kilkoro dzieci, ale nie wiem ile, nie interesowało mnie to nigdy. A nam na święta kupuje np. po szamponie z tesco, albo mydle, albo krem nivea.
Masz dobry podpis

W moim mieście otworzyli niedawno siłownię na świeżym powietrzu. Napaliłam się jak szczerbaty na suchary, obok jest bieżnia, korty tenisowe, już sobie rozpisałam treningi na cały tydzień, żeby chodzić po pracy. Dziś byłam 1wszy raz i chyba nie muszę tam więcej chodzić, bo nadciśnienia dostanę Obok jest plac zabaw i zgadnijcie kto okupuje siłkę ?
Przez godzinę, którą sobie zaplanowałam, ćwiczyłam jakieś 30-35 min, resztę czasu cierpliwie czekałam, az matki skończą bujać dzieci na twisterze, i sadzać je na rowerku. Najlepsza była laska, która zapieluchowanego gdzieś na moje oko 1,5 roczniaka postawiła na orbitrek. Dzieciak beczał, wyrywał się a ona bardzo zdziwiona, że "nie chce trzymać nóżek i ładnie stać" Boże, krew mnie zalewa normalnie. Matki siedzą na ławce, te dzieciaki wieszają się na tych sprzętach albo poprostu sobie na nich siedzą, a obok stoi kolejka 5 ludzi w dresach, którzy przyszli poćwiczyć Czekałam 30 min na stepper, dziewczynka zlazła z niego (tak, siedziała sobie na nim i jadła loda), to ruszyłam w długą, żeby w końcu się na niego dopchać, leciał za mną jakiś dzieciak i go wyprzedziłam. No to usłyszałam tylko za plecami fuknięcię i cmokanie. Następnym razem jak będzie taka sama sytuacja to powiem co o tym myslę, zwłaszcza, że 50-100m dalej jest wypasiony, nowy plac zabaw
__________________

01.07.2014 =>
glamorous90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 22:15   #1919
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez glamorous90 Pokaż wiadomość
Masz dobry podpis

W moim mieście otworzyli niedawno siłownię na świeżym powietrzu. Napaliłam się jak szczerbaty na suchary, obok jest bieżnia, korty tenisowe, już sobie rozpisałam treningi na cały tydzień, żeby chodzić po pracy. Dziś byłam 1wszy raz i chyba nie muszę tam więcej chodzić, bo nadciśnienia dostanę Obok jest plac zabaw i zgadnijcie kto okupuje siłkę ?
Przez godzinę, którą sobie zaplanowałam, ćwiczyłam jakieś 30-35 min, resztę czasu cierpliwie czekałam, az matki skończą bujać dzieci na twisterze, i sadzać je na rowerku. Najlepsza była laska, która zapieluchowanego gdzieś na moje oko 1,5 roczniaka postawiła na orbitrek. Dzieciak beczał, wyrywał się a ona bardzo zdziwiona, że "nie chce trzymać nóżek i ładnie stać" Boże, krew mnie zalewa normalnie. Matki siedzą na ławce, te dzieciaki wieszają się na tych sprzętach albo poprostu sobie na nich siedzą, a obok stoi kolejka 5 ludzi w dresach, którzy przyszli poćwiczyć Czekałam 30 min na stepper, dziewczynka zlazła z niego (tak, siedziała sobie na nim i jadła loda), to ruszyłam w długą, żeby w końcu się na niego dopchać, leciał za mną jakiś dzieciak i go wyprzedziłam. No to usłyszałam tylko za plecami fuknięcię i cmokanie. Następnym razem jak będzie taka sama sytuacja to powiem co o tym myslę, zwłaszcza, że 50-100m dalej jest wypasiony, nowy plac zabaw
Nigdy nie zrozumiem tego, że w takiej sytuacji nikt nie podejdzie i nie pokaże rodzicom regulaminu siłowni
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 22:37   #1920
glamorous90
Recenzentka Miesiąca - Maj 2020
 
Avatar glamorous90
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mazury ;)
Wiadomości: 678
Dot.: Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu.

Cytat:
Napisane przez CzasKomety Pokaż wiadomość
Nigdy nie zrozumiem tego, że w takiej sytuacji nikt nie podejdzie i nie pokaże rodzicom regulaminu siłowni
No właśnie sobie obiecałam, że następnym razem schowam cierpliwość i sympatię do dzieci w kieszeń i powiem co o tym myślę.
__________________

01.07.2014 =>
glamorous90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-03 14:01:08


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.