Grudniowe mamusie 2014 cz.II - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-11, 13:52   #1411
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
ja sama mialabym problem natury " czy uberać tak samo?czy wlasnie nie" sama nie wiem co lepsze
chyba dylemat wszystkich rodziców którzy mają bliźniaki
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:05   #1412
PaprikaDzika
Rozeznanie
 
Avatar PaprikaDzika
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 914
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
cięzko Ci bedzie kurcze wszystko kupować tak zeby było ok , ja sama mialabym problem natury " czy uberać tak samo?czy wlasnie nie" sama nie wiem co lepsze

no z tym akurat nie mam problemu, bo nie chcę ich tak samo ubierać. W ogóle mi się to nie podoba. Wg mnie to są dwie różne osoby i chciałabym bardzo, aby to mocno podkreślać. Tak że mam siedem bodziaków, w tym tylko dwa takie same ale akurat nie wiem czemu taki zestaw był do kupienia - 5 body, 3 inne i dwa identyczne.
Będzie mi bardzo zależało, żeby podkreślać ich indywidualność. Już zapowiedziałam mężowi (tzn - on ma takie samo podejście) i wszystkim innym wkoło zapowiem - to będą dwa różne dzieciaki i tak mają być traktowane. Nie "one" - chodźcie, zróbcie, pokażcie, co myślicie, co uważacie, czego chcecie… Tylko właśnie do każdego z osobna, żeby wiedziały, że nie są jednym, tylko dwiema różnymi osobami.
O.
Taki wywód

a co do teściowych - wg moich obserwacji duże znaczenie ma jedna dość istotna rzecz. My jesteśmy TYLKO synowymi, choćby nie wiem jak uwielbianymi, ale jednak synowymi. I choć rodzimy im wnuki, do sprawny podchodzą zupełnie inaczej, niż gdyby to ich własne córki chodziły w ciąży. Po prostu. Wg mnie to normalne…

A co do zakupów - ja nie oczekuje, że będą za nas rodzice czy teście cokolwiek kupowali. Oczywiście, będzie nam bardzo miło jak coś nam sprezentują, bo jakby nie patrzeć to zawsze trochę odciąży, ale planując teraz wszystko nie biorę tego pod uwagę. I to też jest dla mnie normalne

Jejku jaka ja cudowna i tolerancyjna jestem to chyba te hormony
PaprikaDzika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:20   #1413
Justyssia87
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 622
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

paprika-ja mysle ze troche ci sie poglady zmienia jak urodzisz dzieci Ja do dzis jestem zosia samosia i od nikogo nigdy niczego nie oczekuje cale zycie od moich rodzicow i tesciow nic nie brałam a bylo nam bardzo ciezko :/.....ale jako matka teraz syna widze ze mojemu dziecku czegos brakuje a mogloby miec a nie ma tylko dlatego ze komus jest szkoda troche kasy i woli kupic swojemu synusiowi doroslemu ktory dzieci nie ma :P to matka lwica sie odzywa niestety duza niesprawiedliwosc kłuje w oczy no ale takich mam tesciow wnukowi nic a sobie wszsytko

Co do tesciowej ja mysle ze jednak powinna pytac tym bardziej ze sama nawet corki nie ma tylko 2synow a wnuki kocha sie bardziej niz swoje dzieci, ale to zobaczysz dopiero, moi tescie tez go kochaja bardzooooo ale sobie nie umieja odmowic pierdół żeby wnuk mial np nowa kurtke bo tak tez było
Justyssia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:21   #1414
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Paprika w sumie masz rację i podoba mi sie Twoje podejscie ja ogolnie nie znam zadnych blizniaków i nigdy nie miałam z nimi do czynienia wiec nie umiem się nawet wypowiedzieć a powiedz mi kazda bedzie miała swoje ciuszki jako noworodek i bedziesz pamietała ktore dla ktorej czy jak sie trafi ta zalozy?
__________________
Jagoda




3690 gram szcześcia <3
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:25   #1415
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
Hmm ja srednio raz w tygodniu zachecam tż-ta do wyprowadzki. Strasznie mnie denerwuje nie moge go ostatnio zniesc :-\ jak tż nie odpowie tak jak tego oczekuje albo zadaje mi w moim mniemaniu kretynskie pytanie to dostaje bialej goraczki. Moje dziecko bedzie mialo adhd tak sie szybko denerwuje w tej ciazy. Owszem bylam zawsze nerwusem ale nie az takim a czarnowidztwo i hura optymizm mam na zmiane. Zadnych normalnych emocji przegiecie albo w jedna albo w druga strone.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
piątka siostro! mam tak samo


zapomniałam co miałam napisać....
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:33   #1416
TheN4ti
Rozeznanie
 
Avatar TheN4ti
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 596
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Pewnie to hormony Paprika ;-) Co do teściów, to mnie bardzo mile zaskoczyli, generalnie nie interesują się niczym poza sobą i maja swój świat, ale tym razem jest jakoś inaczej, bardzo to miłe. Może nie skaczą nade mną, ale w ich przypadku i tak jest super Co do prezentów to już kiedyś pisałam, że wolę sama wszystko kupić, ale moi rodzice na pewno się upra i coś kupią. Pogodziłam się z tym i nawet ciesze się, że nas może trochę odciaza. Prezent to prezent nie będę wybrzydzac choć takie rzeczy jak wózek czy meble zdecydowanie wolę sama kupić. Sporo znajomych natomiast nam powiedział aby się wstrzymać z kupowaniem ubranek bo na pewno dużo ich dostaniemy. Wiec póki co nic nie kupiliśmy, może po usg zacznę. Zobaczymy co dostaniemy o ile coś dostaniemy A resztę się dokupi. Mam dziwny opór przed kupowaniem czegokolwiek, chyba się trochę boje i wciąż nie wierze, że w grudniu pojawi się mały człowiek.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 13:33 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

A i Paprika bardzo mi się podoba Twoje podejście do dziewczynek, brawo! Moi znajomi mają bliźniaki, tez dziewczynki, obie mają totalnie różne charaktery i są traktowane jako dwie odrębne osoby i to mi się bardzo widzi.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Skonczony 38tc, nabijam 39tc
TheN4ti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:38   #1417
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
ja dziś zrobilam taki kojtajl :
kiwi , banan , jabłko , pomarańcza , miód i woda blenderem i jest pyyyycha!
Dzisiaj zrobie sok z jablek i marchewki do obiadu a na kolacje koktajl z malin jablka banana i wody :-D




Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość
no z tym akurat nie mam problemu, bo nie chcę ich tak samo ubierać. W ogóle mi się to nie podoba. Wg mnie to są dwie różne osoby i chciałabym bardzo, aby to mocno podkreślać. Tak że mam siedem bodziaków, w tym tylko dwa takie same ale akurat nie wiem czemu taki zestaw był do kupienia - 5 body, 3 inne i dwa identyczne.
Będzie mi bardzo zależało, żeby podkreślać ich indywidualność. Już zapowiedziałam mężowi (tzn - on ma takie samo podejście) i wszystkim innym wkoło zapowiem - to będą dwa różne dzieciaki i tak mają być traktowane. Nie "one" - chodźcie, zróbcie, pokażcie, co myślicie, co uważacie, czego chcecie… Tylko właśnie do każdego z osobna, żeby wiedziały, że nie są jednym, tylko dwiema różnymi osobami.
O.
Taki wywód
Popieram Twoj wywod przeciez moga miec inne charaktery zainteresowania takze warto rozwijac ich indywidualnosc. Wiezi ktora jest juz miedzy nimi nic nie zmieni.


Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
piątka siostro! mam tak samo
A juz myslalam ze tylko ja zrobilam sie taka straszna ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.

Edytowane przez Paulinkus
Czas edycji: 2014-07-11 o 14:41
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:43   #1418
yanca1
Raczkowanie
 
Avatar yanca1
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Tubtin
Wiadomości: 148
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez sweet olcia Pokaż wiadomość
mam do was pytanko, czy wy też od czasu do czasu macie rano po przebudzeniu takie napięte brzuszki przez chwilę?
A może bardzo prozaiczna przyczyna - po nocy pełen pęcherz + powiększona macica dają wrażenie napięcia. Ja mam wręcz taką kulkę , która znika po wizycie w wc
Wysłane z aplikacji mobilnej wizaz forum.
:d
__________________
3II2011
20 XII 2014

http://jamaska.pl
yanca1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:46   #1419
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

pytanie do dziewczyn które mają te super poduchy do spania, wy macie tylko te poofi? czy też któraś ma tą tańszą wersje? kurcze korci mnie żeby kupić ale z drugiej strony 200 plus przesyłka to drogo znalazłam właśnie na allegro takie podobne za 95( http://allegro.pl/poduszka-kojec-dla...383067123.html ) i tak się cały czas zastanawiam, doradźcie proszę

Edytowane przez madziqqq
Czas edycji: 2014-07-11 o 14:49
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:52   #1420
PaprikaDzika
Rozeznanie
 
Avatar PaprikaDzika
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 914
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Paprika w sumie masz rację i podoba mi sie Twoje podejscie ja ogolnie nie znam zadnych blizniaków i nigdy nie miałam z nimi do czynienia wiec nie umiem się nawet wypowiedzieć a powiedz mi kazda bedzie miała swoje ciuszki jako noworodek i bedziesz pamietała ktore dla ktorej czy jak sie trafi ta zalozy?
a tego to nie wiem mam plan, żeby wyprawkę do szpitala przygotować dla każdej osobno (żeby się nie pomylić i żeby każda wszystko miała).
a czy będą mieć osobne szafy.. pewnie na początku nie… nie mam pojęcia. Jeśli jedną, to będą w niej różne rzeczy

Cytat:
Napisane przez Justyssia87 Pokaż wiadomość
paprika-ja mysle ze troche ci sie poglady zmienia jak urodzisz dzieci
a które mi się zmieni?
bo wiem, że pewnie dużo - jak każdej z nas - ale co konkretnie teraz masz na myśli?
ubieranie?
wątpię, dość mocno jestem o tym przekonana.
przy czym nie wykluczam, że jak będą starsze i się będą upierać, że chcą wszystko tak samo, to będziemy szli na ustępstwa przecież nie będę się szarpać z dzieciakami

---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Paprika w sumie masz rację i podoba mi sie Twoje podejscie ja ogolnie nie znam zadnych blizniaków i nigdy nie miałam z nimi do czynienia wiec nie umiem się nawet wypowiedzieć a powiedz mi kazda bedzie miała swoje ciuszki jako noworodek i bedziesz pamietała ktore dla ktorej czy jak sie trafi ta zalozy?
czytałam niedawno fragmenty wywiadu z jednym Kretem od pogody. To są właśnie jednojajowe bliźnięta. I Jarek mówi otwarcie, że to przekleństwo jest. Że bardzo trudno było im podejmować autonomiczne decyzje, bo zawsze byli traktowali wspólnie, razem (choć nie przez matkę - to zaznaczył), i ludzie ich odbierali zawsze tak samo - choć właśnie różni byli. Powiedział, że przez wiele lat uczył się podejmowania decyzji samemu, pewnie jego brat też. A teraz od roku nie mają prawie kontaktu...
PaprikaDzika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:55   #1421
blow_ya_mind
Raczkowanie
 
Avatar blow_ya_mind
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 314
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Mowi się ze dzieci cukrzyków są duże , niktórzy lekarze upatrują się dużegi dziecka przez wysokie cukier u mamy w ciązy - można taką sytuację wytworzyć jedząc duzo owoców. Oczywiscie to nie tak ze zjesz codziennie kilogram owoców i dziecko utuczysz , ale może to ( ale nie musi) zadziałać. Ale jak sie okaże ze masz duzo cukier potem na krzywej cukrowej to zabronią Ci jesc owoców
Linka, hmm... nie wydaje mi się żeby cukrzyca ciążowa pojawiała się po zjedzeniu dużej ilości owoców... W ogóle jest to dość poważna choroba w ciąży, która wiąże się z problemami, szczególnie pod koniec. Także nie traktowałabym tego jako metodę na większe, dorodniejsze dzieci...bo można się nieźle przejechać...
Lepiej w ogóle nie przesadzać z jedzeniem czegokolwiek w ciąży, a już na pewno uważać na rzeczy które tuczą, bo dodatkowe kilogramy w ciąży naprawdę niczemu nie służą.
I mówię to ja, w poprzedniej ciąży przytyłam 20 kg, niby nie jedząc strasznie dużo, ale metabolizm mi się strasznie rozregulował i potem było baaaardzo ciężko schudnąć...

Cytat:
Napisane przez Justyssia87 Pokaż wiadomość
W ogole osttanio pisalyscie o tesciowych...moja tez sie nie ineresuje wszystko olewa :P nie zapyta sie jak sie czuje czy mnie cos boli czy mały w ogole kopie!nic to jest taki typ ze lubi byc ona w centrum uwagi i gwiazda wieczoru, no co zrobic :P a najbardziej wkurza mnie ze nic nam nie kupią!! Okej wiem ze to nie ich obowiazek i nie musza ale bylo by milo ani przy 1ani 2gim dziecku nic nie kupuja tzn jakies ciuszki kiedys kupili małemu ale teraz do tego to nic. Wiedza ze wozek musimy kupic ze sie spłukaliscmy z leksza ostatnio ze mamy kredyt i w ogole...a 400zl na wozek nam nie umieja dac a na wakajce 10tys a na drugie 5tys to nie ma problemu plus wszystkie inne ich..drogie..zachcianki i troche mnie to boli nie obrazilabym sie jakby nowe ciuszki jakies kupili albo przewijak bo mam taki rozerwany po maksie...no szkoda, na mojego tate tez nie mozemy liczyc. Takzeeeeeeeeeeeeee cieszcie sie jak chca wam cos kupic
Moi teściowie dali nam kasę na wózek jak urodziła się Emilka, ale teraz nie są jacyś chętni do kupowania czegokolwiek - w formie prezentów dla niej... Na święta i urodziny Emilka dostaje ubrania... ma dopiero dwa lata więc średnio chyba się cieszy
Kiedyś teściowa kupiła jej na święta dres - miała wtedy 7 miesięcy, dres był na 6 latka... Powiedziała: "już zapomniałam jakie te dzieci małe" lol..
__________________
Jerzy 3 grudnia 2014
Emilia 3 maja 2012
blow_ya_mind jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:57   #1422
alekaz1
Zakorzenienie
 
Avatar alekaz1
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 990
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

nadrobilam zaraz jedziemy pod namiot.
a nie wiem czy pisalam ale moj dziec tez jest duzy bo dzis wazyl 445 a jestem od jutra w 22 tygodniu i lezkaz powiedzla ze bedzie mala duz ze moze urodzic sie nawet ponad 4 kg
__________________
Razem od 16,04,2012
alekaz1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 14:57   #1423
Linea86
Raczkowanie
 
Avatar Linea86
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Sz-n
Wiadomości: 366
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
pytanie do dziewczyn które mają te super poduchy do spania, wy macie tylko te poofi? czy też któraś ma tą tańszą wersje? kurcze korci mnie żeby kupić ale z drugiej strony 200 plus przesyłka to drogo znalazłam właśnie na allegro takie podobne za 95( http://allegro.pl/poduszka-kojec-dla...383067123.html ) i tak się cały czas zastanawiam, doradźcie proszę
Ja mam taką jak pokazujesz:P Jak zamawiałam to nawet nie wiedziałam o poofi no i 200 zł sama bym nie dała - rozsądek zwycięża:P .
Linea86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:00   #1424
Sweet Olcia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 473
GG do Sweet Olcia
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez yanca1 Pokaż wiadomość
A może bardzo prozaiczna przyczyna - po nocy pełen pęcherz + powiększona macica dają wrażenie napięcia. Ja mam wręcz taką kulkę , która znika po wizycie w wc
Wysłane z aplikacji mobilnej wizaz forum.
:d
możliwe, troszkę mnie to uspokoiło





Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
pytanie do dziewczyn które mają te super poduchy do spania, wy macie tylko te poofi? czy też któraś ma tą tańszą wersje? kurcze korci mnie żeby kupić ale z drugiej strony 200 plus przesyłka to drogo znalazłam właśnie na allegro takie podobne za 95( http://allegro.pl/poduszka-kojec-dla...383067123.html ) i tak się cały czas zastanawiam, doradźcie proszę
ja mam kojec z motherhood i w zyciu bym nie pomyslala ze poduszka moze tak wplynac na jakosc snu nie wyobrazam sobie spac bez niej


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kocham j Łobuzie

27.09.2014 Najszczęśliwsza żonka na świecie
Lili już jest z nami 19.12.2014
Sweet Olcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:01   #1425
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez LoLcIa123 Pokaż wiadomość
Hej Kochane !! uwielbiam takie dni jak dziś <3 wstaliśmy rano i szybka decyzja, że wyruszamy w góry do poniedziałku !! wspaniale
Super Nam może na początku sierpnia uda się wyskoczyć na 4 dni w bieszczady- liczę na to bardzo

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
Hmm ja srednio raz w tygodniu zachecam tż-ta do wyprowadzki.
Hehe, no to straszne, ale jednak pocieszjące, że nie jestem sama z takimi jazdami...

Cytat:
Napisane przez Basjenia Pokaż wiadomość
byłam wczoraj w siciówkach oglądnąć jakieś strój kąpielowy....rozmiar największy L....na czubek nosa sobie mogę wsadzić!
powinnam chyba do decathlonu po namiot jechac...


Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Kasiulka a co masz w domu i co teraz będziesz mieć ? Ja takie huśtawki nastrojów miałam w pierwszej ciąży z synem. Przy trzeciej jak byłam w ciąży z córką i teraz niby też dziewczynka to jestem o wiele spokojniejsza.
Mam córkę, a co w brzuchu siedzi tego jeszcze nie wiem

Cytat:
Napisane przez Justyssia87 Pokaż wiadomość

W ogole osttanio pisalyscie o tesciowych...moja tez sie nie ineresuje wszystko olewa :P
Ach, no niestety, chyba w większości przypadków sie narzeka, moja też ideałem nie jest. ogólnie rzecz biorąc nie ma złych teściów, bardzo nam pomagają itd. ale jednak sprawdza sie powiedzenie "Zięć nie syn, synowa nie córka" I z jedną i z drugą ciażą szłyśmy równo ze szwagierką, no i ewidentnie widać róznicę jak przeżywa ciąże swojej córki ,a jak moją. Wiadomo, że punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, to raczej oczywiste ,że bedę miała większą więź z corką niż synową (jakby nie było to obca baba)...no o ile oczywiście bedę miała syna
Nie zmienia to faktu, że tak jak piszesz o swoich teściach, mogliby sie trochę poczuć skoro mają takie możliwości finansowe

Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość
Będzie mi bardzo zależało, żeby podkreślać ich indywidualność

Jejku jaka ja cudowna i tolerancyjna jestem to chyba te hormony
Bardzo dobrze, że nie chcesz traktować bliźniaczek jak klony, to ,że będą mialy tą samą datę urodzenia i bedą podobne wizualne, wcale nie odnacza, że bedą mieć ten sam styl, zainteresowania i w ogóle osobowość

Hehe, ja jednak zołza jestem, bo dobrze, wiem ,że równice w traktowaniu córek i synowych są naturalne (choć znam wyjątki) , i wiem ,że ze mną byłoby tak samo, to jednak czasem mnie to wkurza
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:02   #1426
TheN4ti
Rozeznanie
 
Avatar TheN4ti
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 596
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Moja teściowa będzie podobna i jeszcze usłyszę od nich jakie to wszystko drogie. Naprawdę wole od nich nic nie dostać niż się nasluchac ile kasy musieli wydać :-| kiedyś dostałam od nich prezent i później ja i wszyscy w koło nawet moi rodzice musieliśmy słuchać jak to wszystko takie drogie, i to ile zapłacili za prezent to przesada i rozbój w biały dzień (to naprawdę nie było kosztowne) :-D Tacy juz są i akceptuje ich, bo dali mi najwspanialszy prezent na świecie czyli mojego męża, nigdy nie będę w stanie im się odplacic za niego.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Skonczony 38tc, nabijam 39tc
TheN4ti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:05   #1427
Justyssia87
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 622
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

jak ty znalazlas te tansza poduszke??ja szukalam i nic takiego znalezc nie umialm o kurcze :/ Ja dzis zamowilam akurat te droższą wiec sie nie moge wypowiedzieć jaka jest.

Kupowanie ubran na urodziny ehm.. moj tata tez tak robił, oczywiscie tak jak i u ciebie dziecko sie nie ciesyzło hehe.

Paprika-nie chodzi o ubrania hehe, tylko o pogląd co do kupowania.

Do mojego koktajlu dalam wode, lepsze
Justyssia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:16   #1428
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Hmm tesciowa... ciesze sie ze daleko mieszka. Na 100% nic od niej nie dostaniemy i bardzo sie z tego ciesze bo pozniej by nam ciagle wypominala ze nam pomogla a nie chce tego. Wole sama wszystko kupic. Zreszta "zabralam" jej synka takze nie lubimy sie za bardzo. Tż powinien nadal z nia mieszkac wg niej :-D mamy inne poglady inne podejscie do zycia w ogole jestesmy calkiem rozne to nie pomaga w komunikacji :-\ a podobno mezczyzni wybieraja kobiety podobne do swoich matek u nas to najwyrazniej sie nie sprawdzilo.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:19   #1429
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Ja też sobie zamówiłam tę poduszkę z Poofi.
Co do teściów, to wiadomo, że raczej nie będą tak przeżywać tej ciąży, jak ciążę własnej córki. Pamiętam jak to było, jak siostra mojego męża rodziła i jak teściowe się tym ekscytowali. Z drugiej strony złego słowa powiedzieć nie mogę, zawsze zapytają się jak się czuję itp. A wsparcia materialnego nie oczekuję, w końcu jesteśmy dorośli i poradzimy sobie bez tego. Choć wiem o co wam chodzi, byłoby po prostu "miło". A jak będzie to zobaczymy. U mnie w rodzinie i rodzinie męża nie kupuje się rzeczy do czasu przekroczenia 7 miesiąca. Taki mały przesąd.
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:31   #1430
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linea86 Pokaż wiadomość
Ja mam taką jak pokazujesz:P Jak zamawiałam to nawet nie wiedziałam o poofi no i 200 zł sama bym nie dała - rozsądek zwycięża:P .
w takim razie zamówiłam i ja, mam nadzieję, że odciąży mi trochę kręgosłup bo rano wstaje jak pokraka tak mnie na dole boli.
A co do teściów ja narazie narzekać nie mogę, teść za każdym razem jak dzwoni pyta co u wnuczka jego, ostatnio stwierdził, że będzie musiał kamerę kupić żeby nagrywać małego jak się rozwija itd

Edytowane przez madziqqq
Czas edycji: 2014-07-11 o 15:34
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:31   #1431
19Inka90
Wtajemniczenie
 
Avatar 19Inka90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 2 469
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Tak czytam i dochodze do wniosku ze moja tesciowa to jakis fenomen Ogolnie rodzice tz tak samo jak moii sa po rozwodzie,takze najpierw poznalam przyszlego tescia,dziadkow tz,jego siostre,ciotke,a dopiero potem moja tesciowa Mialam strasznego stresa bo siostra tz zawsze opowiadala jak to ich mama nie lubila zadnej dziewczyny swojego synka,i reczywiscie jak pryjechala po paru miesiacach naszego zwiazku (bo mieszka w Anglii) to pierwszym zdaniem jakie powiedziala to ze zawsze uwazala ze zadna nie jest wystarczajaco madra i ladna dla jej synka,ale Ja jej sie podobam Okazalo sie ze zrobila bardzo dobry wywiad srodowiskowy ! Niemalze KGB
Jak sie dowiedzielismy o ciazy Kordian od razu zadzwonil najpierw do taty a potem na skypie do mamy I mniej wiecej tak
-Czesc mamo,lepiej usiadz
(siadla,a Ja sie chowalam za plecami Kordiana bo sie balam jej reakcji)
-No bedziesz babcia
-Jaja sobie robicie ?!
-Nie mamo bedziesz babcia (tu zaczela krzyczec zebym wyszla za tych plecow i jej potwierdzila bo ona mu nie wierzy )
Ooo i tu zaczela plakac i sie smiac na zmiane
I teraz caly czas dzwoni,pyta jak sie czujemy,pokazuje ciuszki jakie kupila i pyta czy mi sie podobaja (Na szczescie gust mamy podobny )

Za to dla odmiany moja mama zareagowala mniej ciekawie
__________________

Emilka
19Inka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:35   #1432
PaprikaDzika
Rozeznanie
 
Avatar PaprikaDzika
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 914
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Justyssia87 Pokaż wiadomość

Paprika-nie chodzi o ubrania hehe, tylko o pogląd co do kupowania.
Chyba mi się mózg skurczył całkiem, bo dalej nie bardzo wiem o co chodzi

kupowanie przez rodziców i teściów? ale na co miałoby mi się zmienić?
moja mama wiem, jaki ma gust w kwestii mody noworodkowej, bo całkiem niedawno to przerabiała teściowa, nie mam pojęcia - ale ma córkę, której w tej kwestii ufam, więc problemu nie powinno być
Że nie zakładam, że coś dostaniemy, choć tak być może? Pewnie dostaniemy, to będą pierwsze wnuki zarówno moich, jak i tżta rodziców - trudno chyba, żeby z radości () ich niczym nie obdarowali. Zresztą, w moich okolicach się takie coś praktykuje. Ale że nie wiem, co to będzie - czy tylko jakiś zestaw ubrań, czy jakaś grubsza sprawa - to nie zakładam nic, a myśląc o zakupach, myślę o wszystkim co będzie potrzebne. Nie wyłączam z tego np. wózka - "bo go dostaniemy".

Rozpisałam się, a w sumie nie wiem, czy właśnie to miałaś na myśli
sorrrrrrry ale dzisiaj cały dzień leje i ja usypiam
PaprikaDzika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:40   #1433
TheN4ti
Rozeznanie
 
Avatar TheN4ti
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 596
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

A ja apropo kisiel zamiast mózgu. Chciałam rano włączyć zmywarkę i nie mogłam, juz panika, że się zepsuła, włączam, wyłączam, resetuje. W końcu policzylam mrugnięcia lampki kontrolnej i sprawdzam w necie a tu, że problem z brakiem wody. No i lampka mi się zapaliła w głowie, że tz 30 min wcześniej wyłączył wodę bo miał przyjść hydraulik do prysznica :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Skonczony 38tc, nabijam 39tc
TheN4ti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:41   #1434
PaprikaDzika
Rozeznanie
 
Avatar PaprikaDzika
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 914
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez TheN4ti Pokaż wiadomość
A ja apropo kisiel zamiast mózgu. Chciałam rano włączyć zmywarkę i nie mogłam, juz panika, że się zepsuła, włączam, wyłączam, resetuje. W końcu policzylam mrugnięcia lampki kontrolnej i sprawdzam w necie a tu, że problem z brakiem wody. No i lampka mi się zapaliła w głowie, że tz 30 min wcześniej wyłączył wodę bo miał przyjść hydraulik do prysznica :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja notorycznie jak jadę autem to głupieję, nie wiem którędy, jak, ani nic. TŻ już przerażony i pomału zabrania mi jeździć
PaprikaDzika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:42   #1435
sasia25
Rozeznanie
 
Avatar sasia25
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 903
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość
no z tym akurat nie mam problemu, bo nie chcę ich tak samo ubierać. W ogóle mi się to nie podoba. Wg mnie to są dwie różne osoby i chciałabym bardzo, aby to mocno podkreślać. Tak że mam siedem bodziaków, w tym tylko dwa takie same ale akurat nie wiem czemu taki zestaw był do kupienia - 5 body, 3 inne i dwa identyczne.
Będzie mi bardzo zależało, żeby podkreślać ich indywidualność. Już zapowiedziałam mężowi (tzn - on ma takie samo podejście) i wszystkim innym wkoło zapowiem - to będą dwa różne dzieciaki i tak mają być traktowane. Nie "one" - chodźcie, zróbcie, pokażcie, co myślicie, co uważacie, czego chcecie… Tylko właśnie do każdego z osobna, żeby wiedziały, że nie są jednym, tylko dwiema różnymi osobami.
O.
Taki wywód
Bardzo dobre popdejście co do dzieci Swego czasu miałam w otoczeniu 2 młodzieńców-bliźniaków i dziwne dla mnie było kiedy właśnie traktowano ich wyłącznie jako taką parę. Np słyszałam "na weekend przyjadą bliźniaki", "bliźniaki nie jedzą obiadu", "bliźniaki zepsuli..." mało keidy używano ich imion, bo zawsze zwracano się do nich jako do dwójki.


Cytat:
Napisane przez Justyssia87 Pokaż wiadomość
paprika-ja mysle ze troche ci sie poglady zmienia jak urodzisz dzieci Ja do dzis jestem zosia samosia i od nikogo nigdy niczego nie oczekuje cale zycie od moich rodzicow i tesciow nic nie brałam a bylo nam bardzo ciezko :/.....ale jako matka teraz syna widze ze mojemu dziecku czegos brakuje a mogloby miec a nie ma tylko dlatego ze komus jest szkoda troche kasy i woli kupic swojemu synusiowi doroslemu ktory dzieci nie ma :P to matka lwica sie odzywa niestety duza niesprawiedliwosc kłuje w oczy no ale takich mam tesciow wnukowi nic a sobie wszsytko

Co do tesciowej ja mysle ze jednak powinna pytac tym bardziej ze sama nawet corki nie ma tylko 2synow a wnuki kocha sie bardziej niz swoje dzieci, ale to zobaczysz dopiero, moi tescie tez go kochaja bardzooooo ale sobie nie umieja odmowic pierdół żeby wnuk mial np nowa kurtke bo tak tez było
Moim zdaniem Paprika wcześniej dobrze napisała, że my jesteśmy synowymi (no ja nawet nie jestem ) i jesteśmy inaczej traktowane niż jakby córka była w ciąży.
Sama widzę to po mojej mamie. Jak jej synowe były w ciąży to nie jarała się tym, cieszyła, ale bez przesady. Nie robiła też specjalnych prezentów ani nic...raczej od święta.
Za to teraz ja jestem w ciąży i jest całkiem inna sytuacja. Moja mama to przeżywa razem ze mną, codziennie rozmiawiamy o tym przez tel, mama już ciuszki kupuje małej, odpowiada na moje wszystkie pytania i widzę, że wcale ją to nie nudzi.

Akurat na wózek chcą dać moi "teściowie", bo to ich pierwsza wnuczka i się uparli. Nie narzekam, bo jak teściowa dzwoni, to pyta jak się czuje, kiedy jakieś badania, czy czuje ruchy itd, ale to jest inna rozmowa niż z moją mamą.

Za to nie rozumiem Justyna, że teściowie nie odmówią sobie czegoś, żeby kupić coś Twojemu dziecku...no bez przesady, dlaczego mieliby to robić?? Jeśli ja zrobiłam sobie dziecko, to JA sobie musze odmawiać, bo to moje dziecko, a nie ich. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że moje dziecko nie ma nowej kurtki ale to przecież nie wina dziadków.

Cytat:
Napisane przez blow_ya_mind Pokaż wiadomość
Moi teściowie dali nam kasę na wózek jak urodziła się Emilka, ale teraz nie są jacyś chętni do kupowania czegokolwiek - w formie prezentów dla niej... Na święta i urodziny Emilka dostaje ubrania... ma dopiero dwa lata więc średnio chyba się cieszy
Kiedyś teściowa kupiła jej na święta dres - miała wtedy 7 miesięcy, dres był na 6 latka... Powiedziała: "już zapomniałam jakie te dzieci małe" lol..
Z tym dresem na 6 lat dla 7 meisiecznego dziecka, to gruba przesada ale ogólnie ciuchy na prezent to wg mnie spoko prezent, szczególnie, że dzieci teraz mają pełno zabawek i ja sama nigdy nie wiem co już mają a czego nie i wole kupić jakieś fajne ubranie + pierdołe typu kredki, żeby nie było
sasia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 15:42   #1436
Hasiap
Rozeznanie
 
Avatar Hasiap
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 663
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Moja teściowa to na prawdę złota kobieta i bardzo nieoszczędna - mój mąż też taki jest. Ja kiedyś byłam bardzo oszczędna a teraz już nie umiem I wiem, że od własnej mamy na pomoc finansową liczyć nie mogę - bardzo by chciała nam pomóc ale wiem, że np. wózka to mi nie kupi.. Ona na każde urodziny czy imieniny moje czy męża przychodzi do nas z drobnymi prezentami - i to zawsze Natomiast większe prezenty są dla niej nie do przeskoczenia i nie mam o to do niej pretensji a nawet nie oczekuję nic od niej bo wiem że samej jej ciężko. A teściowa rozpusta na całego - i to mnie przeraża, że kupi coś nie w moim stylu (a takie rzeczy nieraz się zdarzały, które później oddawałam dalej) i ja nie będę chciała tego używać.. Np jakiś kocyk, pościel dla dziecka czy inne takie.. Wolałabym, żeby dała na ten cel kasę a my sami kupimy takie rzeczy jak nam odpowiadają. Wczoraj od teściowej dostaliśmy z mężem 500zl na zaległe moje imieniny a jego urodziny i mieliśmy sobie "coś tam" kupić. Prezenty wybrane
__________________
Klaudia
Hasiap jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 16:07   #1437
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez blow_ya_mind Pokaż wiadomość
Linka, hmm... nie wydaje mi się żeby cukrzyca ciążowa pojawiała się po zjedzeniu dużej ilości owoców... W ogóle jest to dość poważna choroba w ciąży, która wiąże się z problemami, szczególnie pod koniec. Także nie traktowałabym tego jako metodę na większe, dorodniejsze dzieci...bo można się nieźle przejechać...
Lepiej w ogóle nie przesadzać z jedzeniem czegokolwiek w ciąży, a już na pewno uważać na rzeczy które tuczą, bo dodatkowe kilogramy w ciąży naprawdę niczemu nie służą.
I mówię to ja, w poprzedniej ciąży przytyłam 20 kg, niby nie jedząc strasznie dużo, ale metabolizm mi się strasznie rozregulował i potem było baaaardzo ciężko schudnąć...

Chyba nieuwaznie mnie przeczytalaś nigdzie nie napisalam ze od jedzenia owoców jest cukrzyca ciążowa tylko ze te dwa przypadki czesto prowokują dośc dużą mase urodzeniową dziecka tzw makrosomię.
Przyczyną cukrzycy moze byc : wiek mamy , otyłość i nadwaga , pco , poprzednie dziecko > 4kg , nadciśnienie itd Natomiast czesto jest tak ze jak mama miała smaka na owoce w ciązy stosunkowo duże dziecko rodziła. Gdy lekarz zobaczył moją wage nic nie powiedział , natomiast gdy zobaczył wagę dziecka powiedział zebym nie przesadzała z owocami.


Cytat:
Napisane przez alekaz1 Pokaż wiadomość
nadrobilam zaraz jedziemy pod namiot.
a nie wiem czy pisalam ale moj dziec tez jest duzy bo dzis wazyl 445 a jestem od jutra w 22 tygodniu i lezkaz powiedzla ze bedzie mala duz ze moze urodzic sie nawet ponad 4 kg

Mnie też wlasnie nastraszono ze duże moze ( ale nie musi się urodzić). Skoro w 20 tc ma 400 gram to w 22 tyg bedzie miało ok 550-600 ( rzekomo 100 gram tygodniowo) mam nadzieje ze to jednak takie gadanie i wcale nie urodze klocka niby nie powinno mnie to interesować - chce cc ale... na wszelki wypadek wole kruszynkę

Ja sie tez pakuję..jutro rano wyjezdzamy..co prawda lekarz nie pozwolił pod namiot ale domek wynajeliśmy na 6 dni
__________________
Jagoda




3690 gram szcześcia <3
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 16:15   #1438
19Inka90
Wtajemniczenie
 
Avatar 19Inka90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 2 469
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

To zaraz wszystkie nam tu gdzieś poznikacie miłej zabawy na wyjazdach dziewczyny
__________________

Emilka
19Inka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 16:15   #1439
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość
Linka, 400 gramów?… strasznie dużo! ja jestem - chyba? - tydzień mniej od ciebie, i ważą ok. 200 gram (a dokładnie 190 i 220). Twoje by było dwa razy większe?…. hmmmmm

dzięki za wypunktowanie plusów - choć 4 nie rozumiem. na mój skurczony łeb to im później tym lepiej….
A to już tak będzie, że dziewczynki będą się różnić odrobinę i wagą i wzrostem. Nie koniecznie im później tym lepiej, bo dziecko urodzone w 7-ym miesiącu ma większe szanse na przeżycie jak w 8-ym. Prawdopodobnie dlatego, że właśnie w 8-ym miesiącu rozwijają się płuca u dzieci.

Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość
no z tym akurat nie mam problemu, bo nie chcę ich tak samo ubierać. W ogóle mi się to nie podoba. Wg mnie to są dwie różne osoby i chciałabym bardzo, aby to mocno podkreślać. Tak że mam siedem bodziaków, w tym tylko dwa takie same ale akurat nie wiem czemu taki zestaw był do kupienia - 5 body, 3 inne i dwa identyczne.
Będzie mi bardzo zależało, żeby podkreślać ich indywidualność. Już zapowiedziałam mężowi (tzn - on ma takie samo podejście) i wszystkim innym wkoło zapowiem - to będą dwa różne dzieciaki i tak mają być traktowane. Nie "one" - chodźcie, zróbcie, pokażcie, co myślicie, co uważacie, czego chcecie… Tylko właśnie do każdego z osobna, żeby wiedziały, że nie są jednym, tylko dwiema różnymi osobami.
O.
Taki wywód
Moja mama ubierała siostry ( jednojajowe bliźniaczki) tak samo, ale jak dorosły do swojego zdania, a było to szybko, bo mają mocne charaktery ( zapewne dlatego, że są dwie) to same kazały sobie to samo kupować, bo ten sam gust miały. Wojna szła jak miały te same bluzki i kolory inne tylko. Ubierały się tak samo do liceum, bo później się chciały odróżniać, ale bieliznę taką samą kupowały I tak jakoś się im los układał, że lądowały w tej samej klasie a teraz i to samo studiują ale wiadomo nikt ich nie traktował jako jedność, one same bardzo dobrze wiedziały co chcą i nie dawały sobie w kaszę dmuchać. W sumie jak tak myślę to dzięki temu, że razem to jedna zawsze drugą pchała do nauki, robienia czegoś itp. Najlepsze uczennice w szkole były, teraz też nieźle im idzie, a imprez sobie nie odmawiają. Nie są też o siebie zazdrosne tak jak czasami się słyszy, że jedna drugiej chłopaka odbija, bo ten sam się podoba ale jak się kłócą to ostro i nawet się bić potrafiły mama już czasem z ich nastrojami nie wytrzymywała, ale zawsze się godziły. Powiem Ci, że jak się razem bawiłyśmy za dzieciaka i np ja z jedną byłam i pokłóciłyśmy się z tamtą, to jak powiedziałam, że ''Angelika jest głupia'' to Paulina zaraz nie obrażaj mojej kochanej siostrzyczki ;p i już się przytulały i godziły. Niby rodzona siostra byłam, ale między nimi więź taka, że ja to jak przyrodnia jakaś hehe
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-11, 16:23   #1440
PaprikaDzika
Rozeznanie
 
Avatar PaprikaDzika
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 914
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
A to już tak będzie, że dziewczynki będą się różnić odrobinę i wagą i wzrostem. Nie koniecznie im później tym lepiej, bo dziecko urodzone w 7-ym miesiącu ma większe szanse na przeżycie jak w 8-ym. Prawdopodobnie dlatego, że właśnie w 8-ym miesiącu rozwijają się płuca u dzieci.
no ale w 7 to już zupełnie płuc rozwiniętych nie mają. Niby jakim cudem ma być im łatwiej?
gdzieś czytałam że to bardzo powszechne, i bardzo błędne przekonanie.

co do pozostałej części - gdzieś tu chyba pisałam, że jeśli zaczną same chcieć się tak samo ubierać, to przecież im nie zabronie… ciekawa jestem, jak to wszystko będzie wyglądać bo w najbliższym moim otoczeniu nie mam żadnych bliźniaków
PaprikaDzika jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-18 15:20:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.