Grudniowe mamusie 2014 cz.II - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-12, 00:33   #1471
sasia25
Rozeznanie
 
Avatar sasia25
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 903
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
... Rodzicielstwo jest od tego by zapewnić swoim dzieciom ile można, ale nie powinno się tego oczekiwać od dziadków. Dziadkowie przecież swoje dzieci odchowali. Nie można mieć pretensji do nich, że sobie remontują dom czy wakacje robią, a nie dla wnuka, bo to ich sprawa i pieniądze.
Zgadzam się


Co do wagi, to ja mówie ostatnio do mamy, że normalnie dopinam się w kurtkę, taką na zatrzaski i nic się nie rozłazi, a ona "no ciesz się, za meisiąc się nie dopniesz" chociaż z jej strony to absolutnie nie było złośliwe ale zgasiła moją radość. Za parę dni będę u niej na ponad 2 tyg, to pewnie mnie podtuczy ostro obiadkami TŻ boi się, że mnie nie pozna na lotnisku

Jest prawie północ, a ja marze o plackach ziemniaczanych już się nie mogę doczekać jutra

Edytowane przez sasia25
Czas edycji: 2014-07-12 o 00:36
sasia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 07:38   #1472
maczuma
Rozeznanie
 
Avatar maczuma
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 944
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

A mnie z rana obudził telefon, że siostra z imprezy jeszcze nie wróciła, oczywiście kontaktu z nią brak, ja już czarne wizje - na szczęście wszystko dobrze się skończyło , ale jak macierzyństwo serwuje takie stresy to nerwicę mam gwarantowaną...
__________________
Jan 20.12.14
maczuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 08:04   #1473
skrzatek24
Rozeznanie
 
Avatar skrzatek24
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 576
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez yanca1 Pokaż wiadomość
A ciśnienie mierzylaś? Ja dzisiaj miałam 90/40, myślałam, że padnę na twarz. Mocna herbata, pochodziłam szybko po domu (lało nie mogłam wyjść) potem poleżałam z nogami do góry i podniosło mi się do....92/57. Masakra jakaś, wiem, że lepiej niske niż wysokie, ale strasznie mi słabo.

Zaczynam dzisiaj 5 miesiąc
Yanca, też mam niskie ciśnienie. A jak Twój puls? Moja endokrynolog na ostatniej wizycie powiedziała, że podejrzewałaby mnie o tachakardię, gdyby wczesniej nie zbadała mnie stetoskopem. Podobno często się zdarza przy tak niskim ciśnieniu. Na szczęście było ok. Mówiła, żeby bardzo dużo pić.

Jak byłam w poprzedniej ciąży mama uparła się, żeby kupić dziecku wyprawkę. Ponieważ wiedziałam jakie są koszty tego wszystkiego, a rodzice jakoś bardzo na nadmiar kasy nie narzekają nie zgodziłam się. Jak już wszystko (poza wózkiem) sama kupiłam i pokazałam mamie, widziałam, że zrobiło jej się przykro. Nawet się popłakała. Mnie też się zrobiło głupio, więc stwierdziłam, że jakis rożek i kocyk może mi dokupić. Oczywiście kupiła jeszcze cos ponadto, a wieczorem zadzwoniła i poinformowała, ze nie zamierza mnie słuchać w kwestii zakupów i postanowili z przyszłym dziadkiem, ze kupują wózek. i jak im nie powiemy jaki upatrzyliśmy, to kupią wg własnego uznania. Już wtedy wiedziałam, że dyskusji nie będzie Ostatecznie dali nam kasę na ten wózek i przyjmując ją miałam opory, ale wiedziałam, że wiekszą przykrośc sprawię im, jeżeli odmówię. Do tej pory pamiętają, że to ich pierwszy wnuk, a ja nie pozwoliłam im zaszaleć Także ja przegięłam w drugą stronę, ale ze mnie też taka trochę zosia samosia w kwestiach finansowych.
Teściowa z kolei po porodzie przyniosła dziecku kasę, bo nie chciała kupić czegoś co mamy, albo nie potrzebujemy i pamiętam, że tak mnie to rozczuliło, że spłakałam się jak bóbr (wtedy to jeszcze hormony szalały i nie wiele potrzebowałam, żeby wyć).
skrzatek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 08:42   #1474
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Pisałam Wam, że jestem w trzeciej ciąży, a nie czuję jeszcze ruchów, albo tylko mi się tak wydaje, że czuję.
Wczoraj ułożyłam się w pozycji półleżącej i położyłam rękę na brzuchu, ale nic nie poczułam. Docisnęłam rękę pod pępkiem ( ale nie tak z całej siły ) i odczekałam kilka minut a tu szok ! Kilka kopniaków tak, że pod ręką czułam i wiedziałam, że to dzidzia a jak siedzę czy stoję to nic nie czuję, chociaż teraz przy śniadaniu poczułam lekkie smyranie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka

Edytowane przez Roksape
Czas edycji: 2014-07-12 o 08:43
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 08:51   #1475
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

co do wagi to ja zawsze myślałam, że w ciąży będę wyglądała jak słonica, że roztyję się z 30 kg i nie będę mogła tego zrzucić nie wiem skąd takie myśli miałam może dlatego, że nigdy wyjątkowo chuda nie byłam. Na ostatniej wizycie w 16 tygodniu byłam +0,5kg do przodu, jak jest teraz to nie wiem ale chyba nie ma tragedii bo jeansy mi na dupę bez problemu wchodzą gorzej z zapinaniem na brzuchu także właśnie przez to zostały mi tylko jedne spodnie które ni cisną brzucha. Moja koleżanka która przed ciążą była po prosty szkieletem w ciąży przytyła ponad 30 kg, pod koniec ciąży jak wizyty miała co dwa tygodnie między jedną a druga przytyła aż 13 kg, lekarz był w kompletnym szoku bo mówił, że z czymś takim spotkał się pierwszy raz, żeby w takim czasie tyle kg być na plusie, ale ona nie żałowała sobie niczego potrafiła w nocy wstać i sobie jedzenie smażyć. Szczerze mówiąc wyglądała tragicznie, a w 6 miesiącu wydawało się, że lada chwila urodzi Dopiero po roku zrzuciła prawie wszystkie kg.

---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Pisałam Wam, że jestem w trzeciej ciąży, a nie czuję jeszcze ruchów, albo tylko mi się tak wydaje, że czuję.
Wczoraj ułożyłam się w pozycji półleżącej i położyłam rękę na brzuchu, ale nic nie poczułam. Docisnęłam rękę pod pępkiem ( ale nie tak z całej siły ) i odczekałam kilka minut a tu szok ! Kilka kopniaków tak, że pod ręką czułam i wiedziałam, że to dzidzia a jak siedzę czy stoję to nic nie czuję, chociaż teraz przy śniadaniu poczułam lekkie smyranie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
też wczoraj miałam wrażenie, że poczułam maluszka ale nie jestem pewna bo to moja pierwsza ciąża i na dobrą sprawę nie wiem czego dokładnie się spodziewać ale to chyba był on
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 08:56   #1476
Justyssia87
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 622
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

masz racje, niech kazdy doskonali siebie, datego dzis mamy to co mamy, kiedy majac 18lat mieszkalam sama i nie mialam nic a dzis mam wszystko co chcialam miec, mowicie ze saemeu tzreba dbac o dzieci a poki co piszecie ze polowe rzeczy dostalyscie , ja tez kiedys moglam ale nie wzielam...bo przeciez dba sie samemu, tak piszecie. ja po tych 10latach bycia na swoim mam troche inne zdanie i widze jak ludzie wykorzystuja innych min i mnie to kiedy ja nagle nie mam na te kurtke to mimo wszystko chcialabym zeby ja tescie kupili (oczywiscie im tego nie powiem)i tu zdania nie zmienie więc olac to już

Robie ciasto 3bita ciekawe jakie to wyjdzie, oby dobre
Basjenia-pewnie to nie udar ale jak sie martwisz to skontaktuj sie z lekarzem ja tez tak miewam, dretwieje mi cala lewa strona ale to od kregoslupa tak mam, łacznie z okiem, moze cie to troche uspokoi
Justyssia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 09:09   #1477
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

nie wiecie od czego może mnie brzuch na górze boleć? Ni to wątroba ni to żołądek już chyba 3 dzień mnie tak pobolewa, ani nic takiego nie jadłam, żeby mnie bolał ani nic wiec już sama nie wiem. Może to mi flaki wszystkie do góry poszły i uciskają? No ale przyznam szczerze, że to już dość uciążliwe i naprawdę bolące macie jakieś sprawdzone sposoby żeby przeszło?
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 09:19   #1478
PaprikaDzika
Rozeznanie
 
Avatar PaprikaDzika
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 914
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez yanca1 Pokaż wiadomość
A ciśnienie mierzylaś? Ja dzisiaj miałam 90/40, myślałam, że padnę na twarz. Mocna herbata, pochodziłam szybko po domu (lało nie mogłam wyjść) potem poleżałam z nogami do góry i podniosło mi się do....92/57. Masakra jakaś, wiem, że lepiej niske niż wysokie, ale strasznie mi słabo.

Zaczynam dzisiaj 5 miesiąc
może jednak kawa? zdecydowanie lepiej podnosi ciśnienie niż herbata

Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
w 8 miesiącu rozwija się cały układ odpornościowy, a dzieci które mają się rodzić wcześniej, jest takie ryzyko to podają specjalne sterydy na rozwój płuc.

i tak, lepiej by dziecko się urodziło w 7 miesiącu a nie 8
=
dalej się będę upierać, że to nieprawda. Nie po to ciąża trwa 9 miesięcy, żeby lepiej było ją kończyć wcześniej. Z tego co się orientuje, tak jak pisałam - to bardzo powszechne, i błędne przekonanie. (Chciałam napisać, że nie obgadałam tego z lekarzem, tylko z koleżanką, ale właśnie mi się przypomniało że ona właśnie robi specjalizację z ginekologii więc chyba coś tam wie…)
moje dzieci dostaną zastrzyki na rozwój płuc. Nie znaczy to jednak, że nie wolałabym, żeby się urodziły w 8 miesiącu. Po prostu, będą bardziej dojrzałe i gotowe do życia.


Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
Antosia no właśnie koleżanki pytały czy coś przytyłam, powiedziałam że raczej nie, ale że w poprzedniej ciąży dopiero zaczęłam porządnie tyć jakoś w okolicy 17 tygodnia,i że pewnie też tak będzie. w tedy przytyłam w miesiącu 4kg, no to jedna mi powiedziała, że przecież to nie tragedia przytyć 4 kg. no nie, nie tragedia, ale w tedy moja lekarka powiedziała, że jest ok tylko dlatego, że startowałam z niską wagą, tak to na mój wzrost i postawę taka waga to bardzo dużo, i jakbym miała tyć przez całą ciążę 4 kg to by było nieodpowiednie. Ale jedne tyją więcej, drugie mniej, jednak warto mieć nad tym kontrolę. Owszem, są takie właśnie, że ciąża równa się z tym, że trzeba żreć, upaść się jak świnia i nic z tym nie zrobić, a potem narzekać, albo i nie narzekać, bo taki żywot kobiety jest, która decyduje się na ciążę.
a moja mama, kobieta z nadwagą, w ostatniej ciąży do porody ważyła 6kg mniej, niż przed zajściem w ciąże miała cukrzycę ciążową i pierwszy raz - to jest dopiero motywacja - dziecko w brzuchu - pilnowała się z z jedzeniem

Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Miło owszem jak dzieci dostaną prezent czy coś, ale nie wymagam tego ani nie oczekują. Chcą to dobrze, nie chcą to drugie dobrze. Rodzicielstwo jest od tego by zapewnić swoim dzieciom ile można, ale nie powinno się tego oczekiwać od dziadków. Dziadkowie przecież swoje dzieci odchowali. Nie można mieć pretensji do nich, że sobie remontują dom czy wakacje robią, a nie dla wnuka, bo to ich sprawa i pieniądze. Jednak gdyby teściowa ( 4 dzieci ma) kupowała dla innych wnuczków, a moje olewała to bym trochę zła była, że faworyzuje innych, bo takie sytuacje miewają miejsce. Na szczęście wszystkie traktuje tak samo
dokładnie.
Cytat:
Napisane przez sasia25 Pokaż wiadomość
Zgadzam się


Co do wagi, to ja mówie ostatnio do mamy, że normalnie dopinam się w kurtkę, taką na zatrzaski i nic się nie rozłazi, a ona "no ciesz się, za meisiąc się nie dopniesz" chociaż z jej strony to absolutnie nie było złośliwe ale zgasiła moją radość. Za parę dni będę u niej na ponad 2 tyg, to pewnie mnie podtuczy ostro obiadkami TŻ boi się, że mnie nie pozna na lotnisku

Jest prawie północ, a ja marze o plackach ziemniaczanych już się nie mogę doczekać jutra
ale wiesz - ty się naprawdę nie dopniesz )) i nie dlatego że PRZYTYJESZ, tylko Ci brzuch urośnie )) wg mnie nie miała na myśli nic złego (że będziesz gruba), a raczej pozytywną rzecz ciąży czyli rosnący brzuch i dziecko

Cytat:
Napisane przez Justyssia87 Pokaż wiadomość
masz racje, niech kazdy doskonali siebie, datego dzis mamy to co mamy, kiedy majac 18lat mieszkalam sama i nie mialam nic a dzis mam wszystko co chcialam miec, mowicie ze saemeu tzreba dbac o dzieci a poki co piszecie ze polowe rzeczy dostalyscie , ja tez kiedys moglam ale nie wzielam...bo przeciez dba sie samemu, tak piszecie. ja po tych 10latach bycia na swoim mam troche inne zdanie i widze jak ludzie wykorzystuja innych min i mnie to kiedy ja nagle nie mam na te kurtke to mimo wszystko chcialabym zeby ja tescie kupili (oczywiscie im tego nie powiem)i tu zdania nie zmienie więc olac to już
Co innego jest dostawać prezenty, których się nie oczekuje, a co innego - wymagać od rodziców/teściów, by finansowali ubrania/jedzenie/cokolwiek wnukom.
Nie wyobrażam sobie, że mając "wszystko, co chciałam", nie stać mnie nagle na ubranie dla dziecka. Do tej pory, mimo że bez dzieci, tak czy inaczej przewidywałam i planowałam wydatki. Teraz to się tylko nasili. Mam mniej kasy? Nie kupię sobie bluzki, nie kupię tej szynki czy mleka, wezmę tańszy krem - ale kurtka dla dziecka musi być, bo NIKT inny mu jej nie kupi, jak tylko rodzice.
Każdy ma prawo do swojego zdania, swojej opinii i życia według ustalonych przez siebie zasad. Mimo to nie zgadzam się z Twoim podejściem

ja wczoraj byłam z koleżankami na "piwie", ha ha. I tak mi to dobrze zrobiło, że humor dobry mam do teraz )))

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ----------

Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
nie wiecie od czego może mnie brzuch na górze boleć? Ni to wątroba ni to żołądek już chyba 3 dzień mnie tak pobolewa, ani nic takiego nie jadłam, żeby mnie bolał ani nic wiec już sama nie wiem. Może to mi flaki wszystkie do góry poszły i uciskają? No ale przyznam szczerze, że to już dość uciążliwe i naprawdę bolące macie jakieś sprawdzone sposoby żeby przeszło?
tam chyba masz teraz też trochę jelit może to wzdęcia?
ja, jak mi się przewraca teraz czasem w jelitach, to właśnie tak nietypowo wysoko.
PaprikaDzika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 09:39   #1479
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość
tam chyba masz teraz też trochę jelit może to wzdęcia?
ja, jak mi się przewraca teraz czasem w jelitach, to właśnie tak nietypowo wysoko.
możliwe właśnie, że to jelita a tak mi się jakoś niefortunnie ułożyły, że boli cholernie
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 09:52   #1480
19Inka90
Wtajemniczenie
 
Avatar 19Inka90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 2 469
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Justysia To jak skończysz tego 3-bita to Ja Ci adres podeśle i wyślij mi kawałeczek jakimś ekspresem Bo dostałam ślinotoku przez Ciebie

Co do tematu wzbudzającego tyle emocjii...
Ja niczego nie wymagam,anie nie oczekuje ani od moich rodzicow ani od teściów,bo wiem że nikomu pieniądze z nieba nie lecą Ale taka historia,jak to Ja byam mała,mama pracowałam na pół etatu żeby ze mną więcej czasu spędzać,i pewnego razu tato stracił prace,moja mama zawsze była osobą bardzo odpowiedzialną,i honorową,oczywiście była załamana,ale jakoś dawali rade,tylko że Ja mała złośliwa istotka akurat wtedy musiałam rozwalić buciki (kozaczki) i do tej pory mnie rozczula jak mama w akcie kompletnej rezygnacji poszła do mojej cioci do sklepu i rzuciła tymi bucikiami o lade z dzikim płaczem że ona nie ma za co swojej jedynaczce bucików kupić... I to jej młodsza siostra wziela mnie na ręce i poszła je kupić...
Także nie linczujcie mnie,ale Ja też uważam że jeżeli rodzina może to powinna pomóc,tak samo Ja jeżeli będę mogła w przyszłości pomóc mamie,tacie bądź teściom to na pewno to zrobie

---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ----------

P.S Sasia uduszę za te placki ziemniaczane ...
__________________

Emilka
19Inka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 09:56   #1481
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Rodzicielstwo jest od tego by zapewnić swoim dzieciom ile można, ale nie powinno się tego oczekiwać od dziadków. Dziadkowie przecież swoje dzieci odchowali. Nie można mieć pretensji do nich, że sobie remontują dom czy wakacje robią, a nie dla wnuka, bo to ich sprawa i pieniądze.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Zgadzam się. I szczerze mówiąc jestem nawet cięta w tym temacie. Siostra tż-ta mówi do nas żebyśmy nic sobie nie kupowali bo na pewno wszystko dostaniemy, ale my tak nie chcemy. Ona nic nie kupiła dla swojego dziecka tylko czekała właśnie aż ktoś z rodziny coś jej kupi. Rozumiem, że jesteśmy rodziną i powinniśmy sobie pomagać, ale nie znoszę jak ktoś na mnie pasożytuje bo założę się że zaraz zrobi tż-ta chrzestnym i to my będziemy musieli kupować JEJ dziecku najdroższe rzeczy bo nas stać a jej nie. No sorry. Szczerze to wolę właśnie za swoje pieniądze pojechać na urlop a nie kupować przysłowiową i wspomnianą już tutaj kurtkę dla cudzego dziecka. Nas nikt się nie zapyta czy mamy i możemy coś kupić od nas się oczekuje że to zrobimy bo nam jest lepiej a im nie więc skoro jesteśmy rodziną to powinniśmy się z nimi podzielić To może by się wzięła do roboty ze swoim mężem nierobem a nie oglądała na nas. Rodzina rodziną a życie życiem. W razie "w" my możemy liczyć tylko na na siebie i na moją rodzinę.

Acha lubię pomagać, kupowanie prezentów bez okazji jest super, ale czym innym jest pomoc albo kupienie czegoś z własnej nieprzymuszonej woli jak np. u Ciebie Inka a czym innym w pewien sposób wymuszanie kupowania. Na zasadzie ja nie muszę się starać, pracować bo i tak dostanę od kogoś. Szlag mnie trafia jak to słyszę. Wiadomo, że każdy ma w życiu gorszy okres i siłą rzeczy liczy na pomoc rodziny i to jest całkowicie normalne, ale my się urabiamy po łokcie żeby sobie i dziecku zapewnić jakąś przyszłość a ona nie robi dosłownie nic. Potrafi zadzwonić do nas i powiedzieć, że tego czy tamtego brakuje jej dla dziecka więc jak już urodzi to możemy jej to kupić w prezencie jak przyjdziemy ich odwiedzić. I właśnie tego typu zachowań nie toleruje. Jakbym była jakąś instytucją zobowiązaną do pomocy gorzej sytuowanym członkom rodziny, którzy nie robią nic żeby zmienić obecny stan rzeczy.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.

Edytowane przez Paulinkus
Czas edycji: 2014-07-12 o 10:11
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:13   #1482
Justyssia87
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 622
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

paprika- nie obraź sie ale chyba czytasz troche bez zrozumienia, ja teraz mam ale kiedys nie mialam i napisalam ze niesttey niekiedy jest tak ze nagle kasa sie traci (wypadki losoowe) a wydatki sa to co...ukradniesz?niechcial bys zeby rodzina pomogla? mam nadzieje ze tym razem zrozumiesz co pisze, to taki skrot dokladniej pisze wszystko wyzej.

3bita? nie ma sprawy a krem pysznyyyyyyyyyyyyy teraz czekam na smietane i bede kończyc myslalam ze krem z budyniu bedzie nudny i mdły ale ta galretka cytrynowa w nim i maslo super smak nadaje

Inka- czemu boisz sie linczu? kazdy moze miec swoje zdanie, a to co napisalas to jest w 100% to co ja mysle i takie mam podejscie jak twoja matka, pomimo ze jeszcze nigdy od nikogo nic nie dostalam ani nie prosilam obym nie musiała
Bede chyba po weekendzie, gril fryzjer jakbym juz tu nie weszla to milego weekendu

aha inka- u mnie siostra i brat mojego meza to wlasnie tacy..a ja dostane to nie kupuje :C i wszystko dostali albo zagadywali zeby dostac, jakis absurd to ja od moich nigdy nic nie bralam zeby ciezko sie nie mieli a ona wziela wszystko Duzo jest takich ludzi, niech sami kupuja, ich dzieci, no chyba ze stanie si brzydka rzecz i dziecko na mleko miec nie bedzie, to mnie nikt o pomoc prosic nie bedzie musial bo kupie sama od siebie , są ludzie i ludziska jak sie to mowi..

wiecie co koncze ten temat..duzo z was nie rozumie co napisałam, bo przytaczacie cos innego niz ja pisalam hm..dziwne pozdrawiam

Edytowane przez Justyssia87
Czas edycji: 2014-07-12 o 10:19
Justyssia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:16   #1483
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Uuułaaa, ale dyskusje...

JA uważam, że trzeba i powinno sie pomagać. Każdy na tyle, na ile może. I nie mówię tu o prezentach czy wsparciu finansowym, ale o wszelkiego rodzaju pomocy. Jesli kogoś stać i ma ochotę to niech kupi to czy tamto, a jeśli możliwości finansowe nie pozwalają to przecież nie o to chodzi, czasem pomoc niematerialna i wsparcie ma większe znaczenie, niż fura prezentów. Uważam, że trzeba umieć korzystać z pomocy bliskich, ale też z wzajemnością. Oczywiście mówię, tu o wzajemności i bezinteresowności. taka pomoc od serca, to dobra rzecz. Dobro zawsze powraca

Piszecie oo wadze...Myslę ,że dziewczyny za bardzo sie spinają pod tym względem. Przecież kazda z nas jest inna, każda ma inny metabolizm, gospodarkę wodną, geny, tendencje do tycia badź chudnięcia , inne nawyki żywieniowe,. Oczywiście są normy odnośnie tego, ile kobieta mniej więcej powinna przybierać po każdym miesiącu ciązy, ale to sie różnicuje ze względu na rózne czynniki. oczywiście są rózne wyjątki, tylko cukrzyca ciążowa czy inne, kiedy kobiety faktycznie tyją po te 20-30 kg, to już są anomalia, bo soryy, ale zdrowa, normalnie odzywiająca sie kobieta nie powinna tyle przytytć, chyba ,że jest przywiązana do łóżka i popija colą wiadra jedzenia... Na przykładzie; w pierwszej ciąży mialam szwagierkę i dwie koleżanki, które były mniej więcej na podobnym etapie ciaży. Cztery dziewczynyo podobnej wadze startowej: ja w sumie przytyłam 10 kg, szwagierka 12 kg, jedna z koleżanek 6,5 kg,a druga 25kg.... No i skad te różnice?? Tylko ta ostatnia miała właśnie cukrzycę ciazową, a reszta cóż, jadłyśmy bez ograniczania się ,ale i bez objadania, ja miałam troche problem z zaparciami, szwagierce zatrzymywała sie woda w organizmie, a ta koleżanka to przytyła tylko 6kg jadła bardzo dużo, ale i często odwiedzała toaletę. Dzieci urodziły się podobnie, około 3.2 kg, moja Gabrysia tylko maluszek ,bo 2.9 kg (plus tego taki, że poród był łatwiejszy )....No i tak widzicie, nie ma co zbierać do jednego wora, analizować, porównywać, dlaczego Ty tyle,a ja tyle. Jęsli lekarz mówi, że jest ok (moja gin np. otwarcie mówi, że nie lubi jak pacjentka bez powodu za dużo tyle w ciąży), to znaczy, że jest ok. Tego trzeba sie trzymać Ja bynajmniej sie trzymam

Ja jak zwykle kawa...tylko Liona nie ma poszłabym do sklepu, ale leje deszcz...
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:21   #1484
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

ja wychodzę z założenia, że rodzice już swoje zrobili tzn wychowali mnie i tż-a a teraz my powinniśmy zająć się swoją rodzina i swoim dzieckiem. Skoro jesteśmy dorośli to powinniśmy liczyć na siebie, wiadomo, że jeśli dostaniemy coś dla małego to na pewno przyjmiemy z uśmiechem ale nie czuję, że rodzice mają obowiązek nam pomagać, chociaż w tej chwili i tak nam bardzo dużo pomagają tzn mieszkam razem z teściową bo mąż wyjeżdża w trasy na miesiąc i potem wraca tylko na tydzień a teść też cały czas za granicą i co 2 miesiące przyjeżdża. Kupią coś dla małego dobrze nie to drugie dobrze. Wiadomo, że w życiu różnie się układa i jeśli odpukać zdarzyło by się coś i potrzebowalibyśmy ich pomocy to ani jedni rodzice ani drudzy na 100% nam nie odmówią ale nie jest to moim zdaniem ich obowiązek, że np mają zrezygnować z czegoś dla siebie, żeby kupić coś wnuczkowi.
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:27   #1485
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez 19Inka90 Pokaż wiadomość
Także nie linczujcie mnie,ale Ja też uważam że jeżeli rodzina może to powinna pomóc,tak samo Ja jeżeli będę mogła w przyszłości pomóc mamie,tacie bądź teściom to na pewno to zrobie
Cytat:
Napisane przez Justyssia87 Pokaż wiadomość

Inka- czemu boisz sie linczu? kazdy moze miec swoje zdanie, a to co napisalas to jest w 100% to co ja mysle i takie mam podejscie jak twoja matka, pomimo ze jeszcze nigdy od nikogo nic nie dostalam ani nie prosilam obym nie musiała
Nam chyba bardziej chodziło oto że pomaganie jest dobrowolne i jeżeli ktoś chce wydać swoje pieniądze np. na wakacje zamiast kupić wnukowi jakiś prezent to jest jego wybór. Może to świadczyć o tym jakim jest człowiekiem, albo jakimi zasadami kieruje się w życiu, ale to dalej jest jego wolna wola czy coś kupi czy nie. Mnie osobiście denerwuje, że niektórzy nie mam tu na myśli Ciebie Justysia zachowują się tak jakby ta pomoc im się należała. Nie robią nic żeby zmienić swoją sytuacją życiową tylko czekają na pomoc innych. Bo mi się należy jesteśmy rodziną nie pomożesz? A w drugą stronę to nie działa jak my potrzebujemy czegoś to sorry ja nie mam. Także każdy jest inny i każda sytuacja jest inna. Wiadomo rodzinie się pomaga, ale moim zdaniem ta pomoc nie powinna przybierać formy permanentnej. Ja z siebie nie daje nic bo i tak rodzina mi pomoże.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:28   #1486
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Ja jak zwykle kawa...tylko Liona nie ma poszłabym do sklepu, ale leje deszcz...
narobiłaś mi ochoty na Liona chociaż ostatnio jestem w szoku bo praktycznie od słodyczy mnie odrzuciło, przed ciążą mogłam 2-3 batony wsunąć na raz a ostatnio zachciało mi się snickersa a po jednym gryzie było mi tak słodko że myślałam że zwymiotuje
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:36   #1487
19Inka90
Wtajemniczenie
 
Avatar 19Inka90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 2 469
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Dobra wnioski wyciągnięte ! :d Każda z nas chciałaby swojemu maleństwu nieba uchylić,rodzice są od wychowywania a rodzina ewentualnie od niewymaganej pomocy !

A teraz subtelna zmiana tematu Wczoraj zrobiłam porządki w jednej komodzie,i opróżniłam jedną szuflade,umyłam i poukładałam tam rzeczy dla bąbelka czułam się tak bardziej Mamą tak dbając o te rzeczy
__________________

Emilka
19Inka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:36   #1488
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
chociaż ostatnio jestem w szoku bo praktycznie od słodyczy mnie odrzuciło, przed ciążą mogłam 2-3 batony wsunąć na raz a ostatnio zachciało mi się snickersa a po jednym gryzie było mi tak słodko że myślałam że zwymiotuje
Niestety ja mam wręcz odwrotnie przed ciążą owszem lubiłam słodycze, ale rzadko je jadłam. Natomiast odkąd jestem w ciąży jak nie zjem czegoś słodkiego w ciągu dnia to aż mnie trzęsie staram się oczywiście batony, ciastka, czekoladę zastępować słodkimi owocami, ale boje się, że jak tak dalej pójdzie to dostanę tej cukrzycy ciążowej acha mam mieć chłopca także potwierdzam że to zabobon że jak się je słodkie w ciąży to dziewczynka będzie
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:36   #1489
19Inka90
Wtajemniczenie
 
Avatar 19Inka90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 2 469
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

ahhhhaaa a dzisiaj od rana obudziły mnie cudowne kopniaczki
__________________

Emilka
19Inka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:39   #1490
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez 19Inka90 Pokaż wiadomość
Dobra wnioski wyciągnięte ! :d Każda z nas chciałaby swojemu maleństwu nieba uchylić,rodzice są od wychowywania a rodzina ewentualnie od niewymaganej pomocy !
Inka super to podsumowałaś i trafiłaś w samo sedno


A ja się pochwalę w przyszłym tygodniu idziemy z tż-tem oglądać mieszkania mam nadzieję ze do końca roku uda nam się coś kupić bo w tym roku jest jeszcze tylko 5% wkładu własnego także nie mogę się już doczekać.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:44   #1491
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez 19Inka90 Pokaż wiadomość
ahhhhaaa a dzisiaj od rana obudziły mnie cudowne kopniaczki
ale ci zazdroszczę wczoraj miałam wrażenie, że w końcu coś poczułam, ale to tylko przez chwile, dziś siedzę w pracy rozwalona na fotelu z rozpiętymi spodniami haha i czekam aż mały znowu zacznie fikać
wczoraj na szmatach znowu kupiłam kilka ciuszków
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 10:53   #1492
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
wczoraj na szmatach znowu kupiłam kilka ciuszków
Ja kupiłam tak jak ktoś pisał kilka zestawów na allegro także mam tego już całkiem sporo. Zrobiłam sobie listę co już mam a czego jeszcze nie i teraz po prostu dokupię resztę. Dokupię na pewno kombinezon na zimę i jakieś ciepłe sweterki bo na razie mam ze 2. Za to śpiochów, body i bluzeczek mam już dość. Część używanych, część nowych także nie jest źle

Szczerze mówiąc przestałam się spinać, że jeszcze nie czuję żadnych ruchów. Z tego co jest napisane na 1 stronie tp mam jako jedna z ostatnich także mam jeszcze czas żeby coś poczuć
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.

Edytowane przez Paulinkus
Czas edycji: 2014-07-12 o 10:56
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 11:00   #1493
TheN4ti
Rozeznanie
 
Avatar TheN4ti
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 596
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Inka super podsumowanie Ja też nie liczne na niczija pomoc, jeżeli ktoś coś kupi to super, jeżeli nie to tez super. Moi rodzice chcą pomagać, nie do końca się z tym zgadzam, ale staram się ich zrozumieć. Wychowali nas w ciężkich czasach gdzie mieli bardzo mało, teraz chcą żeby nam było łatwiej i rozumiem ich. Choć tak jak mówiłam wole wszystko sama wszystko chcemy sami kupić, choć z ubrankami się wstrzymam bo tak mi radzili znajomi. Kończąc każda z nas była inaczej wychowana i doświadczyła różnej pomocy bądź obserwowała to u innych. Mamy inne zdania I poglądy, jedno nas łączy kochamy nasze dzieci i zrobimy wszystko aby miały wszystko czego potrzebują
Zaraz zbieram się na zakupy i uciekamy na spacer a później na grilla w parku.
Gratuluję dziewczyny kompniakow!!!!! Ja jakieś pukanie co drugi dzień czuje o to na pewno nie jelita bo je zlokalizowalam o wiele wyżej

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Skonczony 38tc, nabijam 39tc
TheN4ti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 11:01   #1494
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez 19Inka90 Pokaż wiadomość
Dobra wnioski wyciągnięte ! :d Każda z nas chciałaby swojemu maleństwu nieba uchylić,rodzice są od wychowywania a rodzina ewentualnie od niewymaganej pomocy !

A teraz subtelna zmiana tematu Wczoraj zrobiłam porządki w jednej komodzie,i opróżniłam jedną szuflade,umyłam i poukładałam tam rzeczy dla bąbelka czułam się tak bardziej Mamą tak dbając o te rzeczy
Mnie się też włączyło. Od kilku dni namiętnie sprzątam. Wczoraj kupiłam na allegro organizery .
W ogóle nie wiem jak wy, ale mam coś takiego ostatnio, że wszystko chcę zmieniać, przestawiać porządkować, przemeblowywać. Mój TŻ ma mnie powoli dość .
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 11:10   #1495
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość
może jednak kawa? zdecydowanie lepiej podnosi ciśnienie niż herbata


dalej się będę upierać, że to nieprawda. Nie po to ciąża trwa 9 miesięcy, żeby lepiej było ją kończyć wcześniej. Z tego co się orientuje, tak jak pisałam - to bardzo powszechne, i błędne przekonanie. (Chciałam napisać, że nie obgadałam tego z lekarzem, tylko z koleżanką, ale właśnie mi się przypomniało że ona właśnie robi specjalizację z ginekologii więc chyba coś tam wie…)
moje dzieci dostaną zastrzyki na rozwój płuc. Nie znaczy to jednak, że nie wolałabym, żeby się urodziły w 8 miesiącu. Po prostu, będą bardziej dojrzałe i gotowe do życia.




a moja mama, kobieta z nadwagą, w ostatniej ciąży do porody ważyła 6kg mniej, niż przed zajściem w ciąże miała cukrzycę ciążową i pierwszy raz - to jest dopiero motywacja - dziecko w brzuchu - pilnowała się z z jedzeniem



dokładnie.


ale wiesz - ty się naprawdę nie dopniesz )) i nie dlatego że PRZYTYJESZ, tylko Ci brzuch urośnie )) wg mnie nie miała na myśli nic złego (że będziesz gruba), a raczej pozytywną rzecz ciąży czyli rosnący brzuch i dziecko



Co innego jest dostawać prezenty, których się nie oczekuje, a co innego - wymagać od rodziców/teściów, by finansowali ubrania/jedzenie/cokolwiek wnukom.
Nie wyobrażam sobie, że mając "wszystko, co chciałam", nie stać mnie nagle na ubranie dla dziecka. Do tej pory, mimo że bez dzieci, tak czy inaczej przewidywałam i planowałam wydatki. Teraz to się tylko nasili. Mam mniej kasy? Nie kupię sobie bluzki, nie kupię tej szynki czy mleka, wezmę tańszy krem - ale kurtka dla dziecka musi być, bo NIKT inny mu jej nie kupi, jak tylko rodzice.
Każdy ma prawo do swojego zdania, swojej opinii i życia według ustalonych przez siebie zasad. Mimo to nie zgadzam się z Twoim podejściem

ja wczoraj byłam z koleżankami na "piwie", ha ha. I tak mi to dobrze zrobiło, że humor dobry mam do teraz )))

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ----------



tam chyba masz teraz też trochę jelit może to wzdęcia?
ja, jak mi się przewraca teraz czasem w jelitach, to właśnie tak nietypowo wysoko.
Co do pogrubionego. I dziecko mniejsze się nie urodziło?
Ja wczoraj czytałam w necie na temat tego jak kobieta nie tyje w ciąży i oczywiście wiele straszenia jest.

U mnie mąż bardziej oczekuje czegoś od swoich rodziców. Chyba ze względu na to, że Jego siostrze rodzice wszystko dali dla dziecka. W sumie zawsze było tak, że Ona wszystko dostawała od rodziców bo tak chciała On musiał na to sam zapracować. Ja tam od nich niczego nie oczekuje (choć teściowa już zapowiedziała się co do wózka) bo nie mam ochoty później mieć wypominek, że to Ona nam coś fundnęła a tak też potrafi.

U mnie pogoda okropna, pada cały czas. A ja i tak w domu siedzę bo chora jestem
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 11:10   #1496
antosia5
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 523
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Hello
Dziś nie zdążyłam oczu otworzyć a mąz sniadanko mi podał Chyba zacznę uwielbiać weekendy

Hehe, temat pomocy nadal istnieje Kurcze, dziewczyny, wiadomo ze jak rodzina chcę pomoc to nie ma w tym nic złego. I nie trzeba tutaj już dawać przykłady z czarnowidztwem/krytyczną sytuacją (dzieki bogu ze jeszcze chrób nie zaczeliscie wymieniać i czy rodzina powinna oddac krew by ratowac dziecku życie)- mam nadzieje, że na razie wszyscy z nas nie jesteśmy w takiej sytuacji i nie życzę nikomu by kiedyś był To jest zupełnie co innego
A my, jako normalnie żyjący, zarabiający dorosli ludzie, decydując sie na dziecko, powinnismy sami liczyć sie z wydatkami i do nikogo nie miec pretensji, że sobie na Melediwy pojedzie zamiast naszemu dziecku coś kupić
antosia5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 11:20   #1497
maczuma
Rozeznanie
 
Avatar maczuma
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 944
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez 19Inka90 Pokaż wiadomość
Wczoraj zrobiłam porządki w jednej komodzie,i opróżniłam jedną szuflade,umyłam i poukładałam tam rzeczy dla bąbelka czułam się tak bardziej Mamą tak dbając o te rzeczy
Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Mnie się też włączyło. Od kilku dni namiętnie sprzątam. Wczoraj kupiłam na allegro organizery .
W ogóle nie wiem jak wy, ale mam coś takiego ostatnio, że wszystko chcę zmieniać, przestawiać porządkować, przemeblowywać. Mój TŻ ma mnie powoli dość .
Typowy syndrom wicia gniazda Moja koleżanka przed każdym okresem tak ma, oczywiście nie zawsze myśli, że jest w ciąży, ale przynajmniej mieszkanie ma wypucowane

Cytat:
Napisane przez 19Inka90 Pokaż wiadomość
ahhhhaaa a dzisiaj od rana obudziły mnie cudowne kopniaczki
Mnie by mogły budzić nawet o 5, byle tylko coś poczuć
__________________
Jan 20.12.14
maczuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 11:27   #1498
19Inka90
Wtajemniczenie
 
Avatar 19Inka90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 2 469
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Maczuma "Typowy syndrom wicia gniazda" rozwaliłaś mnie !
__________________

Emilka
19Inka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 11:30   #1499
Justyssia87
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 622
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

a ja sie na ta smietane nie doczekam, chlopaki poszły i przepadli a ja zaraz do fryzjera bede szla :P pewnie klucyz tez nie maja ani tel
co do ciasta przypomnialo mi si jest jeszcze jedno pyszne Banofee pie, chyba tak sie to pisze, uwielbiam je, tez bez pieczenia na zimno sprobujcie mniam z masa krówkowa

Co do kopniakow macie tez tak ze czujecie je jakby..w srodku tak?ja czuje zawsze mocno na brzuchu ale tez czuje w srodku jakby przy odbycie i kregoslupie dziwne to :P pewnie przez te lozysko co pisalyscie ze na przodzie jest.

W ogoleee rano mialam mala biegunke, tak sie zmartwilam co jest grane..a to ten moj wczorajszy koktajl mnie tak.. pogonił chyba juz nie bede eksperymentowac.

A ktoras pytala o twardy brzuch z rana tak?przepraszam nie pamietam ktora, no ja tak mam zawsze rano twardy jest, pęcherz jest pusty ale to chyba u mnie ma zwiazek z leżeniem na plecach bo zauwazylam ze jak spie na plecach to zawsze twardy jest i wtedy podkulam nogi i jest lepiej, a wciagu dnia tez sie tak dzieje ze twardnieje co jakis czas. Nie martwie sie tym, obym nie powinna.

kurde i sedze jak te ciele i czekam na smietane :/ przeciez ona jeszcze zesztywnac musi zanim pojedziemy do znajomych :/

inka- super gratuluje ruchow i porzadkow takie przygotowywanie miejsca dla dziecka wprowadza juz fajna atmosfere w domu ja tez juz 2 szuflady zapełniłam
Justyssia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-12, 11:35   #1500
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Ja to śmiałam się ostatnio do męża, że jedyne co mamy dla dziecka to...komody
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-18 15:20:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.