Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 147 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-14, 21:16   #4381
YellowSheep
Rozeznanie
 
Avatar YellowSheep
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 736
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Wszystkich wymiotło wraaacajcie!

U mnie teraz wiadomo - otwieranie firmy i wszystko co z tym związane. Mam za sobą cudowny dzień który rozpoczął się od listonosza przynoszącego mi torebkę którą zamówiłam sobie na urodziny i zapomniałam o niej o taką:
jest świetna dawno nie byłam tak zadowolona z zakupu. Później wybrałam się na zakupy z dotacji, mam już większość rzeczy a teraz wielkie testowanie jestem PRZEszczęśliwa. A od przyszłego tygodnia zabieram się ostro do pracy


Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Co to za cisza znow?
Nie mowcie, ze tak juz zostanie!!


U nas znow bunt obiadkowy.
Wczoraj obiadku niet (zamiast niego ratunkowy nalesnik w kąpieli), dzis to samo (a zawsze taaak lubil szpinak...).
Tylko owoce, suche bulki i paluszki przechodza.


Mam 2 pytania, a wlasciwie 3
1. Sa tu jakies dzieci, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z nocnikiem?
I do wszystkich: kiedy bedziecie na amen odpieluchowywac maluchy?

2. Do kiedy zamierzacie podawac mm?
Nie wiem czy Cię pocieszę, ale mój wszystkozjadacz też ma bunt... Nie chce już pomidorków, ogórków, serka, tylko suchy chleb, z obiadami loteria. Dziwne jest też to, że kiedy daję mu np. owoce to pierwszy kęs muszę wepchnąć mu na siłę do buzi (czasem 3 razy wypluje) a jak już przeżuje ten jeden to stoi i wyciąga rączki po jeszcze tak było ostatnio: 10 minut walczyłam o jeden kawałek nektarynki, ale kiedy już go spałaszował to zjadł dwie całe.
1. Owszem, Oli co do odpieluchowania, nie wiem, jakoś.. nie spieszy mi się? Dziwna jestem?

2. W sumie nie wiem. Owsianki itp. robię już na normalnym mleku, ale Oli bardzo lubi pić mleczko, dużo u nas nie schodzi - jedna butelka, rzadko kiedy dwie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 353.jpg (57,6 KB, 31 załadowań)
YellowSheep jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 21:23   #4382
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Hello,
ale weekend padam

Blogerko, a kto Cię tak urządził? napisz żebym wiedziła gdzie nie iść
jak coś to poratuj się make up'em
http://martynamolenda.blogspot.com/2...owac-brwi.html
http://www.youtube.com/watch?v=4c78JUoNn3s

jedziesz na urlop do Chorwacji? czy w tym roku jakiś inny kierunek?


Szaja, o jaaaa, chyba bym zabila
A to w Oleśnicy, więc nie martw się
Siostra mi poleciła, ale ona ma z natury piękne geste brwi i rzęsy.
Chodzi właśnie o to, że ja nie lubię malować sobie brwi. Poczekam aż spokojnie odrosną, dwa lata temu już też zapuszczałam, i więcej nie dam się nikomu namówić tylko sama sobie wybiorę, bo pierwotnie miałam taki zamysł, ale siostra mnie przekabaciła.
Po namyśle jedna brew jest nawe tsuper, ale druga ... W sumie nie wiem na ile to wina kosmetyczki a na aile tego, że ona yłą rzadsza? Po wypełnieniu kredką nie ma już takiej tragedii,.

---------- Dopisano o 21:20 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość

Blogerko - wiem, co czujesz jesli chodzi o niejedzenie. U nas kiepsciutko ostatnio, od tygodnia praktycznie nie je obiadu. Dzis zjadla pol serka rano, cwiartke kanapki, pare gryzów kurczaka z obiadu i kaszke na kolacje. W porownaniu do wczoraj, gdzie zjadla tylko kasze i cwierc banana, i tak bylo lepiej. Za to pije duzo - i wody, i kp. W ogole u nas mega powrot do czestego kp w dzien. A jak mnie nie ma, to i tak nie chce nic innego, czeka na mleko.
o, widzisz, to u nas bardzo podobnie
Złapałam się na tym, że zaczyna mnie to złościć, chodzę poirytowana cały czas. Na szczęście dzisiaj i wczoraj było znacznie lepiej, ale ... jak oglądam filmy BLW i te dzieci jak odkurzacz pochłaniają dosłownie wszytsko co im się pod nos podsunie a ja rano muszęna głowie stawać, żeby jak najwięcej łyzek mu przekabacić. I tak cały dzień. Dzisiaj już z bezsilności mu loda kupiłam, bo bardzo chciał .. KI ku mojemu zziwieniu zjadł później nawet połowę zupy pomidorowej, gdzie dwa dni temu nawet łyżki nie chciał.

---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Wszystkich wymiotło wraaacajcie!

U mnie teraz wiadomo - otwieranie firmy i wszystko co z tym związane. Mam za sobą cudowny dzień który rozpoczął się od listonosza przynoszącego mi torebkę którą zamówiłam sobie na urodziny i zapomniałam o niej o taką:
Bardzo fajna torebka!
A co za firmę otwierasz? Bierzesz dofinansowanie z UP jak Black?





aha, BLACK
byłam dzisiaj w macu znowu, Pani pięknie mi dobrała odcieć face & body balm, do tego wróciłam właśnie po ten puder biały. Nie wiem po jaką cholerę tyle czasu eksperymentowałam z podkładami zamiast zapytać o radę kogoś kto się na tym zna.
A tak BTW mogłabyś może coś polecić do makijażu brwi?
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 21:27   #4383
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Hej,
Ola nauczyła sie wchodzic na wszelkie taborety i krzesełka. Nie można jej na pół minuty spuścić z oka
Potrafi i wchodzi tez sama na zjeźdźalnie
Silver trzymaj się, tydzien szybko minie
Blogerko, rozumiem załamanie po regulacji, też mnie tak kiedyś urządziły. U mnie większość kosmetyczek nie potrafi regulować moich grubych brwi
Marsi, udanej delegacji
Mykam obic obiad, mam mielone i musze pokombinowac co z tym zrobić
brawo za umiejętności

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Poj*eb*alo ich w tym uk w kwestii kosztow sadowych ...

jakie/

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Co to za cisza znow?
Nie mowcie, ze tak juz zostanie!!


U nas znow bunt obiadkowy.
Wczoraj obiadku niet (zamiast niego ratunkowy nalesnik w kąpieli), dzis to samo (a zawsze taaak lubil szpinak...).
Tylko owoce, suche bulki i paluszki przechodza.


Mam 2 pytania, a wlasciwie 3
1. Sa tu jakies dzieci, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z nocnikiem?
I do wszystkich: kiedy bedziecie na amen odpieluchowywac maluchy?

2. Do kiedy zamierzacie podawac mm?
Dorka. No chyba, że stycznością można nazwać wykradanie nocnika z łazienki (a. dawno nie korzysta, no ale stoi bo nie ma gdzie dać), wchodzenie na niego, uciekanie po domu tudzież siadanie, bo przecież to taki fajny stołeczek

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Debrah, my też nie mieliśmy styczności z nockiem.
Mogę spytać, dlaczego jeszcze nie próbujecie? Jestem ciekawa Twojego zdania, ja nie chcę zmuszać, a wydaje mi się, że to jeszcze nie czas i nie ma sensu go szkolić.
i sama sobie odpowiedziałaś
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 21:28   #4384
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47304419]brawo za umiejętności




jakie/



Dorka. No chyba, że stycznością można nazwać wykradanie nocnika z łazienki (a. dawno nie korzysta, no ale stoi bo nie ma gdzie dać), wchodzenie na niego, uciekanie po domu tudzież siadanie, bo przecież to taki fajny stołeczek



i sama sobie odpowiedziałaś [/QUOTE]


Wiesz co szaja, bo mi się już też wydaje, że wszyscy już "wysadzają"
po czym poznać, że jest ten właściwy moment?
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 21:37   #4385
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Debrah, my też nie mieliśmy styczności z nockiem.
Mogę spytać, dlaczego jeszcze nie próbujecie? Jestem ciekawa Twojego zdania, ja nie chcę zmuszać, a wydaje mi się, że to jeszcze nie czas i nie ma sensu go szkolić.
U nas w sumie zaczęłam nad tym zastanawiać się od kilku incydentów z kupą kiedy chodził po domu bez pieluszki (raz w wannie się zdarzyło też i na serio się przestraszył co to za "dzzzzzz" tam plywa - "dzzzz" to owady). Po tych wpadkach już czasem dośc jasno sygnalizuje, że zrobił siku albo kupę - łapię się w kroku za pieluszkę i coś tam po swojemu mówi. Czasami mam wrażenie, że już w trakcie właśnie zadje sobie sprwę, co się dzieje, ale w sumie nie jestem tego pewna, może sama sobie to dopowiadam. Nie chcę go sadzać na siłę, do niczego zmuszać. Na razie w ogrodzie dużo bez pieluszki biega i tak sobie myślę, że może to też troszkę pomoże, bo już widzi keidy robi siku, i nazywamy to i rozmawiamy o tym.
moja dwa razy zrobila siku na nocnik, ale to dlatego, ze ja posadziłam i czytałam ksiązeczkę;] u nas to na pewno jeszcze nie czas.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 21:38   #4386
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
moja dwa razy zrobila siku na nocnik, ale to dlatego, ze ja posadziłam i czytałam ksiązeczkę;] u nas to na pewno jeszcze nie czas.

i trafiłaś w sedno, bo dla mnie nie ma sensu sadzania i odwracania uwagi i cieszenia się, że się udało.
Bo to nie jest czynność świadoma.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 21:45   #4387
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Blogerko, ja Agatkę pierwszy raz posadziłam (dla świętego spokoju, bo mi naokoło rodzina truła) po półtora roku na bank - zachowanie jak Dorotki więc olałam, kilka takich podejść robiłam i do momentu, gdy po prostu zaczynała się bawić albo płakać (bo i tak było) olewałam, aż któregoś razu u teściowej kilka razy posadziłam (miałam 1,10 roku) i gdy nasikała to sama miała radochę no wiadomo, naokoło wszyscy wielkie wiwaty robili ale w ciągu tygodnia odpieluchowana była, to był marzec, a od lipca w nocy też zdjęłam. Co prawda myśmy od początku odpieluchowania wysadzali ją ok. 23-24, ale... mimo, że jest wielu przeciwników tego, ja nie uważam tego za błąd - sama w nocy chodzę do ubikacji, a po jakimś czasie A. po prostu budziła się i sama wołala siku. A często ona po prostu spała i nie wiedziała o sikaniu a lepiej chyba wysadzić na śpiocha niż na śpiocha przebierać mokre dziecko.

Dziewczyny, aż wam linkę dam, bo dumna jestem z siebie

http://dzieciologia.blogspot.com
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 21:45   #4388
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
i trafiłaś w sedno, bo dla mnie nie ma sensu sadzania i odwracania uwagi i cieszenia się, że się udało.
Bo to nie jest czynność świadoma.
Dokładnie, dlatego jak bede widziala ze A. gotowa to wtedy ją posadzę

ale jestem głodna.... ide spac. !
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 22:06   #4389
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Heloł, ale mi sie tydzien zaczął, jak mówi młodziez - masakracja wstaje rano- cos ciezko mi oko lewe otworzyc, macam- spuchniete, przeglądam sie w lustrze- bania cos mnie w nocy użarło, wyglądałam jak Najman po spotkaniu z Kliczką posmarowałam entilem, wziełam wapno, troche sklęsło Teraz młody- w ciągu dnia: wpadł w kępe pokrzyw i wyparzył łydki, dwa razy przerwócił sie na równiusienkim chodniku, trzy razy na kamykach- pozdzierane kolana, przewrócił na siebie oparty o ogrodzenie rower i na koniec uderzył w głowe cholera, juz miałam ochote na smycz go upiąc...... gdzie by sie nie obrócił tam cos sobie zrobił Dodatkowo, chcac powstrzymac upadek roweru na plecy dziecia wystawiłam noge i pierdutło mi w kostke, spuchła i pewnie jutro nabierze pięknego sliwkowego odcienia jako, ze jaki poniedziałek taki cały tydzien to chyba wejde do mysiej dziury i tam spokojnie przeczekam do niedzieli Ale jak bogackiego, nerwowo wyszłam dzis z siebie, takze MAŁA pjona

Dziekuje za wszystkie komplementy


MARSI, ale czas zaiwania, juz 6 miesiac

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Pola. Był czas, że chodziła spać przed 21, ale to może 3 tyg. były, a tak, od jakichś 7 miesięcy zasypianie o 22-23 w normie.
chyba by mnie wykręciło

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość



Co do upadku - dobrze, że nic poważnego się nie stało. U nas w piątek było groźnie - Młoda spadła z największej zjeżdżalni. Masakra. Ja stałam 10 cm obok i widziałam, jak leci. Na szczęście upadła na trawę, zwinięta w kulkę i skończyło się na strachu, ale aż mi się nogi ugięły.

Miłego dnia dziewczęta!
o matko kochana, az mi ciary po plecach przeszły..... dobrze, ze nic sie nie stało

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej,
Amelka znowu daje popalić w nocy, tak sie darła, ze nie wiedziałam o co chodzi... dałam ibum.. ale co chwile cyc, chyba nie musze pisać czy mnie bolą uu i musze szukać kręgosłupa na allegro.

Wyprowadzamy się 1.09 do t. do czasu aż chatka będzie gotowa. Przeraża mnie to, bo poznałam smak jak sie samemu mieszka .. no ale przynajmniej sobie odłożymy na coś kase i bedziemy wywozić graty jak np jeden pokój będzie gotowy. W tym tyg bedą już tynki gotowe

Kupiłam młodej zamek dmuchany w biedrze w promo za 99zeta;p musze jeszcze napompować, ale wydaje sie być superowski;p
o kurcze, oby dzisiaj było juz dobrze w nocy
wyutrwałosci w mieszkaniu z t.




Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość


maja tak co roku taki "przestoj". na zniwa nie ma zamowien na maszyny wiec towarzystwo ma wolne, u nas to jest idealna sprawa bo razem mamy duuuzo wolnego, takie prawdziwe wakacje
w ciagu roku zostaja czasem po godzinach ale odbior tej kasy jest wlasnie w wakacje. maja wolne a wyplata normalna


sylwus - czekamy zatem na foty juz widze jak szanowny wytrzeszczu polaczonego ze slinotokiem dostaje
ojaciepierdziele, to chyba kazdy chciałby miec taką prace
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Co to za cisza znow?
Nie mowcie, ze tak juz zostanie!!


U nas znow bunt obiadkowy.
Wczoraj obiadku niet (zamiast niego ratunkowy nalesnik w kąpieli), dzis to samo (a zawsze taaak lubil szpinak...).
Tylko owoce, suche bulki i paluszki przechodza.


Mam 2 pytania, a wlasciwie 3
1. Sa tu jakies dzieci, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z nocnikiem?
I do wszystkich: kiedy bedziecie na amen odpieluchowywac maluchy?

2. Do kiedy zamierzacie podawac mm?
u nas tez popiędroliło sie z jedzeniem zupy zje, ale jak Yellow pisała, wyrywa sie, szarpie- musze "na chama" wscinac pierwszą łyzezke, pomamle, potem sam pyszczka nadstawia z innych jedzen przez kilka ostatnich dni przechodzi mleko, poza tym mleko, jeszcze mleko i oprócz tego mleko jak widzi owoce to prezentuje mi odruch wymiotny jedynie suche kajzerki zjada, jak masłem posmaruje to wypluwa

co do pytan to:
-1. nocnik jako zabawka
- 2. nie zgłasza, ze bedzie robil qpe, a widmo zbierania jej z podłóg jakos mnie nie przekonuje
- 3 . jak dalej bedzie jadł tak jak obecnie to jeszcze długooooooo

Co do nocnikowania, to rozmawiałam kiedys ze znajomą, synka przwie dwuletniego chciała odpieluchowac, to tak sie zaciął, ze przestał sikac- przez cały dzien ze stresu nie sikał, qpki chyba ze trzy dni nie robił.... wrociła do pampersów, stwierdziła, ze nie jego czas.

IFWKA, jak to dobrze, ze w pore małą złapalaś

SZAJA, oby wszystko wyszło tak ja powiedzieli na IP. Swoją drogą, jak ona to dała rade wszamac?

TRESELLEO, wiem dobrze o czym piszesz z tym wchodzeniem na krzesła, u nas przy stole stoi rzędem szesc, młody wchodzi i defiluje po nich jak kompania reprezentacyjna wojska polskiego a ja dostaje 15435487 zawałów na sekunde

wdziałyscie Szajowy wpis na dzieciologi? Padłam, Szaja jestes moim guru

Edytowane przez sylwietta1988
Czas edycji: 2014-07-14 o 22:15
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 22:12   #4390
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziewczyny, z jedzeniem mniej więcej tak samo u nas, czyli obstawiam - taki etap

Mleko - u nas jak wiecie mm w ogóle nie przeszło (a nawet z miesiąc temu robiłam podejście w niekapku), kaszka mleczna obecnie rano zazwyczaj i tyle. Jak długo? a nie wiem, ile będzie chciała
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 22:21   #4391
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość


Dziś już troooochę lepszy humorek mam.
Co tak mało nadrabiania? od piątku tylko dwie strony
No więc nadrabiam
a jak Daria z Tatą?
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Co to za cisza znow?
Nie mowcie, ze tak juz zostanie!!


U nas znow bunt obiadkowy.
Wczoraj obiadku niet (zamiast niego ratunkowy nalesnik w kąpieli), dzis to samo (a zawsze taaak lubil szpinak...).
Tylko owoce, suche bulki i paluszki przechodza.


Mam 2 pytania, a wlasciwie 3
1. Sa tu jakies dzieci, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z nocnikiem?
I do wszystkich: kiedy bedziecie na amen odpieluchowywac maluchy?

2. Do kiedy zamierzacie podawac mm?
chciałam tak na amen jak będzie ciepło, ale chyba nie da rady w te wakacje. a raczej na pewno.
a mm będę podawac póki będzie chciała pić. tzn wiadomo, że nie do 18stki no ale tak jeszcze z rok? nie wiem
Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Wszystkich wymiotło wraaacajcie!

U mnie teraz wiadomo - otwieranie firmy i wszystko co z tym związane. Mam za sobą cudowny dzień który rozpoczął się od listonosza przynoszącego mi torebkę którą zamówiłam sobie na urodziny i zapomniałam o niej o taką:
jest świetna dawno nie byłam tak zadowolona z zakupu. Później wybrałam się na zakupy z dotacji, mam już większość rzeczy a teraz wielkie testowanie jestem PRZEszczęśliwa. A od przyszłego tygodnia zabieram się ostro do pracy




Nie wiem czy Cię pocieszę, ale mój wszystkozjadacz też ma bunt... Nie chce już pomidorków, ogórków, serka, tylko suchy chleb, z obiadami loteria. Dziwne jest też to, że kiedy daję mu np. owoce to pierwszy kęs muszę wepchnąć mu na siłę do buzi (czasem 3 razy wypluje) a jak już przeżuje ten jeden to stoi i wyciąga rączki po jeszcze tak było ostatnio: 10 minut walczyłam o jeden kawałek nektarynki, ale kiedy już go spałaszował to zjadł dwie całe.
1. Owszem, Oli co do odpieluchowania, nie wiem, jakoś.. nie spieszy mi się? Dziwna jestem?

2. W sumie nie wiem. Owsianki itp. robię już na normalnym mleku, ale Oli bardzo lubi pić mleczko, dużo u nas nie schodzi - jedna butelka, rzadko kiedy dwie.
śliczna ta torebka
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47304757]Blogerko, ja Agatkę pierwszy raz posadziłam (dla świętego spokoju, bo mi naokoło rodzina truła) po półtora roku na bank - zachowanie jak Dorotki więc olałam, kilka takich podejść robiłam i do momentu, gdy po prostu zaczynała się bawić albo płakać (bo i tak było) olewałam, aż któregoś razu u teściowej kilka razy posadziłam (miałam 1,10 roku) i gdy nasikała to sama miała radochę no wiadomo, naokoło wszyscy wielkie wiwaty robili ale w ciągu tygodnia odpieluchowana była, to był marzec, a od lipca w nocy też zdjęłam. Co prawda myśmy od początku odpieluchowania wysadzali ją ok. 23-24, ale... mimo, że jest wielu przeciwników tego, ja nie uważam tego za błąd - sama w nocy chodzę do ubikacji, a po jakimś czasie A. po prostu budziła się i sama wołala siku. A często ona po prostu spała i nie wiedziała o sikaniu a lepiej chyba wysadzić na śpiocha niż na śpiocha przebierać mokre dziecko.

Dziewczyny, aż wam linkę dam, bo dumna jestem z siebie

http://dzieciologia.blogspot.com[/QUOTE]
przeczytałam wpis i padłam
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Heloł, ale mi sie tydzien zaczął, jak mówi młodziez - masakracja wstaje rano- cos ciezko mi oko lewe otworzyc, macam- spuchniete, przeglądam sie w lustrze- bania cos mnie w nocy użarło, wyglądałam jak Najman po spotkaniu z Kliczką posmarowałam entilem, wziełam wapno, troche sklęsło Teraz młody- w ciągu dnia: wpadł w kępe pokrzyw i wyparzył łydki, dwa razy przerwócił sie na równiusienkim chodniku, trzy razy na kamykach- pozdzierane kolana, przewrócił na siebie oparty o ogrodzenie rower i na koniec uderzył w głowe cholera, juz miałam ochote na smycz go upiąc...... gdzie by sie nie obrócił tam cos sobie zrobił Dodatkowo, chcac powstrzymac upadek roweru na plecy dziecia wystawiłam noge i pierdutło mi w kostke, spuchła i pewnie jutro nabierze pięknego sliwkowego odcienia jako, ze jaki poniedziałek taki cały tydzien to chyba wejde do mysiej dziury i tam spokojnie przeczekam do niedzieli Ale jak bogackiego, nerwowo wyszłam dzis z siebie, takze MAŁA pjona

Dziekuje za wszystkie komplementy









o matko ile upadków i Ty i Bartulo

a co do jedzenia. pokłóciłam się dzisiaj nawet o to z mamą moja. stwierdziła, że kombinuje ze dużo z jakimiś smarantusami (amarantus) zamiast dziecku normalny obiad ugotować. czytaj żurek. którego swoją drogą Hania dzisiaj zjadła 3 michy do tego 4 ogórki
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 22:30   #4392
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Yellow, torebka cudowna! lubię takie
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 22:41   #4393
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość

ad.1 Mamy nocnik, siada, wklada cos do niego i to by bylo na tyle
Ostatnio sie o to z matka pozarlam, bo "ona nas wysadzala po roczku, a ja jestem leniwa i wole jechac na pampersach".
Nie wiem kiedy bedziemy probowac tak konkretnie. Poki co zero znakow, robienie pod siebie, tylko jak kupa w pieluszce to przychodzi posmierdziec

ad.2 Na pewno do 2 lat pozniej zobaczymy.
zgadzam sie

u nas butla nie przeszla wiec mm tez. narazie rano i wieczorem je kaszke mleczna i tyle. mysle ze do drugiero roku bede mu podawac a potem sie zobaczy


Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Nie wiem czy Cię pocieszę, ale mój wszystkozjadacz też ma bunt... Nie chce już pomidorków, ogórków, serka, tylko suchy chleb, z obiadami loteria. Dziwne jest też to, że kiedy daję mu np. owoce to pierwszy kęs muszę wepchnąć mu na siłę do buzi (czasem 3 razy wypluje) a jak już przeżuje ten jeden to stoi i wyciąga rączki po jeszcze tak było ostatnio: 10 minut walczyłam o jeden kawałek nektarynki, ale kiedy już go spałaszował to zjadł dwie całe.

1. Owszem, Oli co do odpieluchowania, nie wiem, jakoś.. nie spieszy mi się? Dziwna jestem?
.
bardzo ladna torebka

u nas to samo

mi tez sie nie spieszy, K. ewidentnie nie dorosl do nocnika. wsrod znajomych jeszcze nie slyszalam zeby jakies 1,5 roczne dziecko nie uzywalo pieluch. ludzie problemy maja z 3 latkami a co dopiero z takimi bobasami... i zgadzam sie z blogerka, dla mnie nocnikowanie ma byc swiadoma czynnoscia

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
:

u nas tez popiędroliło sie z jedzeniem zupy zje, ale jak Yellow pisała, wyrywa sie, szarpie- musze "na chama" wscinac pierwszą łyzezke, pomamle, potem sam pyszczka nadstawia z innych jedzen przez kilka ostatnich dni przechodzi mleko, poza tym mleko, jeszcze mleko i oprócz tego mleko jak widzi owoce to prezentuje mi odruch wymiotny jedynie suche kajzerki zjada, jak masłem posmaruje to wypluwa
:
omg, ale dzien!
u nas to samo

szaja -
brawa za rower!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 23:18   #4394
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Yellow bardzo fajna torebeczka! Jak z 'tzem"?

Misia u nas ogory kiszone zawsze na propsie

Szaja z tego co wyczytalam 175 funtow sam wniosek
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 23:58   #4395
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Nie wiem czy Cię pocieszę, ale mój wszystkozjadacz też ma bunt... Nie chce już pomidorków, ogórków, serka, tylko suchy chleb, z obiadami loteria. Dziwne jest też to, że kiedy daję mu np. owoce to pierwszy kęs muszę wepchnąć mu na siłę do buzi (czasem 3 razy wypluje) a jak już przeżuje ten jeden to stoi i wyciąga rączki po jeszcze tak było ostatnio: 10 minut walczyłam o jeden kawałek nektarynki, ale kiedy już go spałaszował to zjadł dwie całe.
1. Owszem, Oli co do odpieluchowania, nie wiem, jakoś.. nie spieszy mi się? Dziwna jestem?

2. W sumie nie wiem. Owsianki itp. robię już na normalnym mleku, ale Oli bardzo lubi pić mleczko, dużo u nas nie schodzi - jedna butelka, rzadko kiedy dwie.
U nas dokladnie to samo.
I tez z nektarynka

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47304757]Blogerko, ja Agatkę pierwszy raz posadziłam (dla świętego spokoju, bo mi naokoło rodzina truła) po półtora roku na bank - zachowanie jak Dorotki więc olałam, kilka takich podejść robiłam i do momentu, gdy po prostu zaczynała się bawić albo płakać (bo i tak było) olewałam, aż któregoś razu u teściowej kilka razy posadziłam (miałam 1,10 roku) i gdy nasikała to sama miała radochę no wiadomo, naokoło wszyscy wielkie wiwaty robili ale w ciągu tygodnia odpieluchowana była, to był marzec, a od lipca w nocy też zdjęłam. Co prawda myśmy od początku odpieluchowania wysadzali ją ok. 23-24, ale... mimo, że jest wielu przeciwników tego, ja nie uważam tego za błąd - sama w nocy chodzę do ubikacji, a po jakimś czasie A. po prostu budziła się i sama wołala siku. A często ona po prostu spała i nie wiedziała o sikaniu a lepiej chyba wysadzić na śpiocha niż na śpiocha przebierać mokre dziecko.

Dziewczyny, aż wam linkę dam, bo dumna jestem z siebie

http://dzieciologia.blogspot.com[/QUOTE]
Boszzz, jak nie pobudki na mleko to na siku. Kiedy te matki sie wyspia?

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
chciałam tak na amen jak będzie ciepło, ale chyba nie da rady w te wakacje. a raczej na pewno.
a mm będę podawac póki będzie chciała pić. tzn wiadomo, że nie do 18stki no ale tak jeszcze z rok? nie wiem
Wlasnie tak sobie myslalam dzis. Bo najlepiej odpieluchowywac latem, ale teraz ciut za wczesnie, a za rok hmm za pozno??


Dziekuje za wszystkie odpowiedzi w sprawie pieluch
Troche Was sztywniary rozruszalam, koniec z cisza

I zeby nie bylo: my tez jeszcze nienocnikowi (zadnej proby nie bylo; jestem pewna, ze za wczesnie), tylko badam teren, czy aby sami nie zostalismy
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 07:42   #4396
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość

Ifwka ale Oli też je tak sam makaron? bez niczego? bo to ostatnio ulubione danie Hani
ale za to posmakowała w żurku mojej Mamy

a u nas w sobote impreza udana. jedzenie wyszło pyszne goście poszli po 2, sprzatałam do 3 a Hania wstała po 6
Tak sam makaron wcina, jak widzi ugotowany czekający na zupę albo rosól to drze się amamamam, raz zjadła ze 20 świderków: suchych i zimnych.
za imprezkę, i współćzuję pobudki.
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Mam 2 pytania, a wlasciwie 3
1. Sa tu jakies dzieci, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z nocnikiem?
I do wszystkich: kiedy bedziecie na amen odpieluchowywac maluchy?

2. Do kiedy zamierzacie podawac mm?
Ja wysadzam, od dawna, qupa zawsze nocnik, i wydaje mis ie że Oli sygnalizuje akurat qupę, bo stoi i jak jej nie posadzę i zrobi w pieluchę to się potrafi histerycznie popłakać.
Ale od półtora miesiaca mamy regres nocnikowy, sika tylko po spaniu a tak to nie da sie posadzić więc odpuściłam trochę. Raczej tego lata nie odpieluchuje.
MM będe podawać napewno do 2 lat a potem się zoabczy.
Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Nie wiem czy Cię pocieszę, ale mój wszystkozjadacz też ma bunt... Nie chce już pomidorków, ogórków, serka, tylko suchy chleb, z obiadami loteria. Dziwne jest też to, że kiedy daję mu np. owoce to pierwszy kęs muszę wepchnąć mu na siłę do buzi (czasem 3 razy wypluje) a jak już przeżuje ten jeden to stoi i wyciąga rączki po jeszcze tak było ostatnio: 10 minut walczyłam o jeden kawałek nektarynki, ale kiedy już go spałaszował to zjadł dwie całe.
1. Owszem, Oli co do odpieluchowania, nie wiem, jakoś.. nie spieszy mi się? Dziwna jestem?

2. W sumie nie wiem. Owsianki itp. robię już na normalnym mleku, ale Oli bardzo lubi pić mleczko, dużo u nas nie schodzi - jedna butelka, rzadko kiedy dwie.
Torebka boska
Też tak mamy że pierwszy kąs musze prawie wcisnąc a potem sama dzioba otwiera
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Heloł, ale mi sie tydzien zaczął, jak mówi młodziez - masakracja wstaje rano- cos ciezko mi oko lewe otworzyc, macam- spuchniete, przeglądam sie w lustrze- bania cos mnie w nocy użarło, wyglądałam jak Najman po spotkaniu z Kliczką posmarowałam entilem, wziełam wapno, troche sklęsło Teraz młody- w ciągu dnia: wpadł w kępe pokrzyw i wyparzył łydki, dwa razy przerwócił sie na równiusienkim chodniku, trzy razy na kamykach- pozdzierane kolana, przewrócił na siebie oparty o ogrodzenie rower i na koniec uderzył w głowe cholera, juz miałam ochote na smycz go upiąc...... gdzie by sie nie obrócił tam cos sobie zrobił Dodatkowo, chcac powstrzymac upadek roweru na plecy dziecia wystawiłam noge i pierdutło mi w kostke, spuchła i pewnie jutro nabierze pięknego sliwkowego odcienia jako, ze jaki poniedziałek taki cały tydzien to chyba wejde do mysiej dziury i tam spokojnie przeczekam do niedzieli Ale jak bogackiego, nerwowo wyszłam dzis z siebie, takze MAŁA pjona
Masakra, może się nie sprawdzi


Szaja wpis super

Kurde w mojej b iedrze był wczoraj ostatni ten stolik do zabawy za 30 zł i Tż baran go nie wziął dzisiaj już na pewno nie będzie.

Wczoraj skoczyliśmy na szybko do mojej mamy, poprzenosiliśy jej meble, kupę gratów udało się wyrzucić, chociaz jeszcze z 10 worów bym wywaliła jakbym miała czas.

Najgorzej że już samym wieczorem, 19:40 Oliwka wpadła w róże, całe czoło i pół policzka pocharatane, koło nosa tak samo, takie grube kolce jej z czoła wyciągałam ze szok, dobrze tylko że w oko sobienie wbiła; tak się darła że sina była. Troje nas przy niej stało i tak się załatwiła.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 08:03   #4397
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)



Widzę że poszalałyście z pisaniem - wreszcie

Ja zaraz zmykam do pracy, a będę dopiero o 20.00 w domu
Teraz 3 takie piękne dni mam

Rzuciła mi się w oczy torebka Yellow Gdzie kupiłaś????


Do wieczorka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 08:13   #4398
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cześć dziewczyny. Ale tu wczoraj spokojnie?

YELLOW co do nocnika to wg mnie stanowczo za wcześnie . I myślę że najwcześniej w przyszłe lato się za to zabierzemy. Na razie Antonio siada na nocniku sam jak wlezie za mną do łazienki i go sam wyciągnie .

DELI czyli tak jak myślałam z tym zamkiem-ja poluje trochę na inny..
O coś takiego tylko ta cena http://www.stiv.pl/p255,zamek-dmucha...-air-nowy.html


Co do tego co pisalam odnośnie Antonia szaleństw i wariactw przed spaniem- wczoraj zauważyłam że jak leżałam z nim na trawce na kocu to miał identyczne zapędy do tych szaleństw. Tzn. Takie same zabawy, skakanie czy rzucanie się. Może więc to dlatego że zamiast położyć go do łóżeczka pozwalam na usypianie obok siebie na łóżku. Tak więc wczoraj już maruda ok 20 - a my siedzieliśmy na tarasie. Mały wszedł do domu i zaczyna mnie wołać i jeczec. Zapomniałam dodać że mleko dostał z godzinę wcześniej. Tz poszedł a mały upominal się smoka którego nie mógł dosięgnąć. Przebrał go , położył do łóżeczka i po 3 min spał .... Antonio rzecz jasna:




Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2014-07-15 o 08:29
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 08:18   #4399
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

A moje dzieci jeszcze śpią

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1405405089920.jpg (73,0 KB, 21 załadowań)
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 08:22   #4400
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość


Boszzz, jak nie pobudki na mleko to na siku. Kiedy te matki sie wyspia?


Wlasnie tak sobie myslalam dzis. Bo najlepiej odpieluchowywac latem, ale teraz ciut za wczesnie, a za rok hmm za pozno??
no co ty, nie ja wstawałam :d P. jeszcze o tej porze nie śpi, więc to była jego działka

Wiesz co, A. odpieluchowana zimnym marcem fakt, na spacer dawałam pieluchę, ale wołała - no i zimno jak szlag było, to i spacery krótkie.

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Tak sam makaron wcina, jak widzi ugotowany czekający na zupę albo rosól to drze się amamamam, raz zjadła ze 20 świderków: suchych i zimnych.
za imprezkę, i współćzuję pobudki.
wyrzucić, chociaz jeszcze z 10 worów bym wywaliła jakbym miała czas.

Najgorzej że już samym wieczorem, 19:40 Oliwka wpadła w róże, całe czoło i pół policzka pocharatane, koło nosa tak samo, takie grube kolce jej z czoła wyciągałam ze szok, dobrze tylko że w oko sobienie wbiła; tak się darła że sina była. Troje nas przy niej stało i tak się załatwiła.

moje obie uwielbiają makaron, obojętnie czy zimny, czy suchy, czy ciepły...

Współczuję

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Ale tu wczoraj spokojnie?

YELLOW co do nocnika to wg mnie stanowczo za wcześnie . I myślę że najwcześniej w przyszłe lato się za to zabierzemy. Na razie Antonio siada na nocniku sam jak wlezie za mną do łazienki i go sam wyciągnie .

DELI czyli tak jak myślałam z tym zamkiem-ja poluje trochę na inny..
Co do tego co pisalam odnośnie Antonia szaleństw i wariactw przed spaniem- wczoraj zauważyłam że jak leżałam z nim na trawce na kocu to miał identyczne zapędy do tych szaleństw. Tzn. Takie same zabawy, skakanie czy rzucanie się. Może więc to dlatego że zamiast położyć go do łóżeczka pozwalam na usypianie obok siebie na łóżku. Tak więc wczoraj już maruda ok 20 - a my siedzieliśmy na tarasie. Mały wszedł do domu i zaczyna mnie wołać i jeczec. Zapomniałam dodać że mleko dostał z godzinę wcześniej. Tz poszedł a mały upominal się smoka którego nie mógł dosięgnąć. Przebrał go , położył do łóżeczka i po 3 min spał .... Antonio rzecz jasna:




Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no właśnie nie zawsze jasna, ile to razy tata usypia i pierwszy uśnie...
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 08:43   #4401
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Czesc!
Czytalam w nocy podczas licznych pobudek i poza ponizszym wiecej nie pamietam.
nawijko my jeszcze nawet nocnika nie kupilismy, ale chyba Yae zaczyna dawac znac, ze bedzie kupka: podnosi bluzke i dlubie w pepku Ostatnio podobnie bawila sie pepkiem tz, to sie smialismy, zeby kontrolowal zwieracze Odpieluchowac chcialabym w przyszle lato, ale czas pokaze, czy Yae wykaze chec wspolpracy. Odnosnie mm - pytanie nie dotyczy. Caly czas jest kp a nawet jakby sie w tej chwili miala odstawic, to i tak nie wprowadzalabym mm; je wszystko, wiec potrzebne skladniki moze czerpac z normalnych posilkow.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 09:27   #4402
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość

Co do tego co pisalam odnośnie Antonia szaleństw i wariactw przed spaniem- wczoraj zauważyłam że jak leżałam z nim na trawce na kocu to miał identyczne zapędy do tych szaleństw. Tzn. Takie same zabawy, skakanie czy rzucanie się. Może więc to dlatego że zamiast położyć go do łóżeczka pozwalam na usypianie obok siebie na łóżku. Tak więc wczoraj już maruda ok 20 - a my siedzieliśmy na tarasie. Mały wszedł do domu i zaczyna mnie wołać i jeczec. Zapomniałam dodać że mleko dostał z godzinę wcześniej. Tz poszedł a mały upominal się smoka którego nie mógł dosięgnąć. Przebrał go , położył do łóżeczka i po 3 min spał .... Antonio rzecz jasna:
O popatrz, Ci tatowie to jednak mają jakiś dar do usypiania
Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
A moje dzieci jeszcze śpią
O matko, a u mnie pobudka o 5:30
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 09:42   #4403
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziekuje dziewczyny

Zapomnialam YELLOW - sliczna torebunia, lubie takie!

IFWKA, 5:30? Podziwiam, ze dajesz rade oczy otworzyc!
Moj Kuba usiadl na lozku o 6:30, ja przerazona, ze wstaje, przytulilam go do siebie i kimnal jeszcze do 8:30
Ale dopiero teraz sie z lozka podnosimy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 09:49   #4404
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dzień dobry,

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Najgorzej że już samym wieczorem, 19:40 Oliwka wpadła w róże, całe czoło i pół policzka pocharatane, koło nosa tak samo, takie grube kolce jej z czoła wyciągałam ze szok, dobrze tylko że w oko sobienie wbiła; tak się darła że sina była. Troje nas przy niej stało i tak się załatwiła.
O rety! biedna Oliwka
I reszta dzieciaczków, które się poobijały ale to chyba taki czas, że tych sińców, skaleczeń będzie coraz więcej

W niedziele zmarł synek mojej koleżanki, walczyli niespełna rok o jego życie, udało im się nawet uzbierać pieniądze na terapię w Niemczech i niestety, chwile przed wyjazdem dopadło go zapalenie płuc rodzice tak dzielnie walczyli o jego życie, a los zadecydował inaczej, nie umiem, nie chcę wyobrażać sobie ich bólu
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 09:50   #4405
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Witam z delegacji w Nałęczowie, jeju jak tu pięknie
przesyłam Wam widok z mojego okna, cudo, szkoda,że dzieciaków tu nie ma ze mną (ale TZ jest )
dzwoniłam do tesciowej, Leos w nocy zere pobudek szok nie wiem jak ona to robi ta moja zaklinaczka dzieci bo to nie pierwzy raz,że jak mamy nie ma to dziecie całe noce przesypia

temat nocnika- wczoraj przed moim wyjazdem Leoś sciągnął pampka i oficjalnie posikał się jak psiurek na dywan, powiedziałam,że siusui koniecznie na nocniczek, poleciał po nocniczek posiedział ale siusiu już nie zrobił, zrobił za to przymiarkę do naszego kibelka i spuścił wodę, myślę,że jeszcze troszkę i będzie gotowy, robimy tak jak u Blogerków, w ogrodzie na golasa i jak widzi,że robi siusiu to gadamy o tym

co do mleka mm to tylko w nocy jak sie przebudzi dostaje mleczko a tak to wcina płatki czy owsiankę na krowim
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Naleczow.jpg (171,9 KB, 45 załadowań)
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 09:52   #4406
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Dzień dobry,



O rety! biedna Oliwka
I reszta dzieciaczków, które się poobijały ale to chyba taki czas, że tych sińców, skaleczeń będzie coraz więcej

W niedziele zmarł synek mojej koleżanki, walczyli niespełna rok o jego życie, udało im się nawet uzbierać pieniądze na terapię w Niemczech i niestety, chwile przed wyjazdem dopadło go zapalenie płuc rodzice tak dzielnie walczyli o jego życie, a los zadecydował inaczej, nie umiem, nie chcę wyobrażać sobie ich bólu
Boże taki malutki aniołeczek a na co chorowal?straszne co piszesz
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 09:55   #4407
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Boże taki malutki aniołeczek a na co chorowal?straszne co piszesz
Białaczka.
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 09:57   #4408
Ultra81
Rozeznanie
 
Avatar Ultra81
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dzień dobry!
Upał dziś
Namawiam tz, żeby wziął wolne na piątek, to zrobilibyśmy sobie przedłużony weekend na plaży. Obstawiam, że Młoda byłaby zachwycona

Co do pytań, które wczoraj padły:
- my mamy nocnik, ale Młoda nie gotowa ewidentnie. Siada na nim, owszem, ale nie ma pojęcia, o co chodzi. Nie naciskam. Poczekam.
- co do mm - my jeszcze kp, więc mm nie planuję podawać.

Yellow - bardzo ładna torebka

Sylwietta - ale mieliście wczoraj przeżycia

Ifwka - buziaki dla Oliwki. Współczuję kolców

Wczoraj dowiedziałam się, że mój były mąż wziął ślub. Zawsze się zastanawiałam, co się czuje w takich sytuacjach. Teraz już wiem. Mówi się "aha", życzy (szczerze!) szczęścia i wraca do zajęć. Minęło już tyle czasu i tyle się wydarzyło, że chyba nie mogłam zareagować inaczej.

Mycha była wczoraj absolutną ściemniarą przed snem: nagle od razu chciała jeść, pić, rozwieszać pranie, sprzątać, byle się tylko nie przytulić i nie zasnąć. Podejrzewam, ze gdybym jej wtedy podała obiad, to na pewno by zjadła, byle tylko nie iść spać

Miłego!

---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ----------

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
W niedziele zmarł synek mojej koleżanki, walczyli niespełna rok o jego życie, udało im się nawet uzbierać pieniądze na terapię w Niemczech i niestety, chwile przed wyjazdem dopadło go zapalenie płuc rodzice tak dzielnie walczyli o jego życie, a los zadecydował inaczej, nie umiem, nie chcę wyobrażać sobie ich bólu
O Boże, straszna tragedia
Wyrazy współczucia
Ultra81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 10:05   #4409
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Marsi jesteś w moich okolicach
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 10:40   #4410
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Marsi jesteś w moich okolicach
To zazdroszcze bo tu naprawdę jest pięknie
a Twoje strony to Lublin?
ja skrycie kocham się jeszcze w Zamościu i Kazimierzu Dolnym
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.