Grudniowe mamusie 2014 cz.II - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-18, 09:00   #1981
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny moja teściowa mówi do 4 latka ze chrupki i parówki to "samo zdrowie"....ja tego słuchać nie mogę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mam nadzieje ze dostostuje sie do waszych zalecen zywieniowych dla malej ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 09:09   #1982
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
Tez tego nie rozumiem. Szczegolnie ze teraz jest taki nacisk spoleczny na to zeby zdrowo sie odzywiac. Kampanie spoleczne dla dzieci w wieku szkolnym likwidowanie smieciowego jedzenia w szkolach a tu taka mamusia pasie dziecko i robi mu krzywde. Otylosc to nie tylko za duza ilosc kg ale roznego rodzaju choroby z tym zwiazane. U mnie slodycze o ile w ogole beda to okazyjnie. Tz ma chrzesnice ktora ma plombowane mleczaki i prochnice bo je tyle slodyczy ile chce. Co prawda jest szczuplutka ale ja nie pozwole swojemu dziecku na jedzenie takiej ilosci slodyczy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ale jak ktoś myśli sobie, że to zwykłe gadanie, bo ona je chipsy, cukierki itp i żyje to do łba nie przetłumaczysz tylko potem dziecko zaczyna chorować i taka mama nie wie od czego :/ te chłoiec z placu zabaw to już widać, że ciężko oddycha, nie zadąża za dzieciakami

u mnie nigdy nie ma sytuacji, że mała dostaje paczkę cukierków i może ją zjeść jak gdzieś jesteśmy to zawsze pyta czy może cukierka i jak faktycznie nie jadła to pozwalam, ale jak wiem, że już jadła 1-2 cukierki to tłumaczę, że to będzie za dużo i wtedy proponuję jabłko, śliwkę, banana itp. zawsze chętnie je. Nawet do tej pory mamy stare paczki z Gwiazdkę, które w przedszkolu dali, bo jak je po jednej sztuce to większość zdąży się zepsuć i zeschnąć, więc wywalam to później.
No ale trzeba mieć świadomość, że syfiaste jedzenie, szczególnie u dzieci, to nie tylko waga, ale przede wszystkim odporność.

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny moja teściowa mówi do 4 latka ze chrupki i parówki to "samo zdrowie"....ja tego słuchać nie mogę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no i tu zaczyna się przeprawa ja teściów i rodziców trzymam krótko, wiedzą, ża zrobię awanturę, bo mała zawsze mi powie jak babcia zaszaleje i pozwoli jej zjeść np. dwa lody
za to duży nacisk kładę na to, że jak chcą coś wnuczce kupić, to mogą to być owoce, albo np. kredki, kolorowanki, naklejki itp.
jeszcze z serkami homo walczę, ale na szczęście mała tego niewiele je (choć wolałabym żeby w ogóle nie jadła)

a parówki to szczególnie takie na wagę "smakusie" czy jakoś tak są extra . robione ze skórek zwierzęcych i innych syfów
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 09:31   #1983
19Inka90
Wtajemniczenie
 
Avatar 19Inka90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 2 469
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Kasienka gratulacje synusia ! I mamy tym sposobem kolejnego chlopca

Sugub co do prostowania wlosow,Ja mialam kiedys piekne grube loki,jak z filmu wyjete,no ale potem przyszla klasa fryzjerka scinanie,farbowanie,ROZJA SNIANIE i teraz moje wlosy bez prostownicy poprostu nie wygladaja...niestety...
NA szczescie wystarcza im jedno prostowanie po myciu,a myje co 3 dni

A co do utuczenia dziecka...jestem strasznie rygorystyczna pod tym wzgledem,nie rozumiem jak rodzic moze wyradzac taka krzywde swojemu wlasnemu dziecku...
__________________

Emilka
19Inka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 09:39   #1984
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
Mam nadzieje ze dostostuje sie do waszych zalecen zywieniowych dla malej ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jak nie to będzie widziała rzadko wnuczke

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Jagoda




3690 gram szcześcia <3
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 09:47   #1985
alekaz1
Zakorzenienie
 
Avatar alekaz1
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 990
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Hej
Gratulacje wizyt i poznania plci
ja slabo spalam bo jakos miejsca nie moglam znalesc.
__________________
Razem od 16,04,2012
alekaz1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 09:51   #1986
19Inka90
Wtajemniczenie
 
Avatar 19Inka90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 2 469
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Ja tez slabo z snem...najpierw dluuuugo wieczorem spiaca nei bylam a jak sie juz polozylam to z jednego boku na drugi :/ a o godzinie 6 przyjechal zarzadca kosic trawe wiec pospane
Ale za to mala sobie wariowala caly ranek to przynajmniej poranek i tak zaliczam do cudownych
__________________

Emilka
19Inka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 09:52   #1987
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość
Ja chodzę na hybrydy na stopach - polecam, świetna sprawa, jest może ciutkę drożej niż zwykły pedicure (ale to zależy od salonu), ale ma się spokój na miesiąc (też zależy - jak komu paznokcie u stóp rosną. Mi dość wolno). O tyle fajne, że nie ma problemu z wysychaniem
Nie wiem tylko jak później z tym, tzn - bliżej porodu. Wiem, że do szpitala nie wolno mieć pomalowanych paznokci u rąk, ale czy to się tyczy stóp też? Nie mam pojęcia.
tez sobie robię hybrydy bo wygoda straszna nie muszę się martwić, że mi coś odpryśnie itd, nie wiem jak jest na innych oddziałach ale wiem, że u mojej mamuśki na chirurgi nie można mieć stóp pomalowanych bo oni jak robią operację to podobno obserwują też paznokcie czy wszystko jest ok czy nie sinieją jak się zaczyna coś dziać itd
ja wizytę mam dopiero 30 i się doczekać nie mogę już, a tż jak wróci do domu chce znowu jechać na usg 3d tylko my u siebie w mieście nie mamy i musielibyśmy jechać koło 100 km i tak się zastanawiam czy teraz czy lepiej jeszcze poczekać i pod koniec jechać, żeby mieć fajną pamiątkę. Mam nadzieję, że chociaż teraz na wizycie dostane zwykle zdjęcia, chociaż u tej lekarki to nie wiadomo
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:00   #1988
PaprikaDzika
Rozeznanie
 
Avatar PaprikaDzika
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 914
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
tez sobie robię hybrydy bo wygoda straszna nie muszę się martwić, że mi coś odpryśnie itd, nie wiem jak jest na innych oddziałach ale wiem, że u mojej mamuśki na chirurgi nie można mieć stóp pomalowanych bo oni jak robią operację to podobno obserwują też paznokcie czy wszystko jest ok czy nie sinieją jak się zaczyna coś dziać itd
no właśnie o to mi chodzi - że po paznokciach najszybciej widać, że coś się dzieje. Tylko np u mnie w mieście nie wolno mieć tych u rąk, a moja mama jak rodziła miała pomalowane u stóp i nie kazali jej zmywać. Więc to pewnie zależy od zwyczajów w danym szpitalu.

cały czas zapominam - w Biedronce jest wyprzedaż ciążowych ciuchów. Piżamy, koszule nocne, podkoszulki, sukienki, biustonosze do karmienia, spodnie dresowe, majtki… Wszystko po 10 albo 15 zł. Wczoraj kupiłam spodnie dresowe, koszulę nocną (żałuję, że jedną - w szpitalu pewnie więcej się przyda, więc muszę tam jechać raz jeszcze ) i biustonosz do karmienia a nuż się przyda [a jak nie to i tak jest teraz jednym z dwóch dobrych na mnie, prócz sportowych]
PaprikaDzika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:03   #1989
maczuma
Rozeznanie
 
Avatar maczuma
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 944
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
No laski będę mieć syna
Gratulacje przeogromne kolejny chłopak

Jak dobrze się wyspać we własnym łóżku, mmm...
__________________
Jan 20.12.14
maczuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:06   #1990
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Mam wrażenie ze moje dziecko się mnie boi.... Skacze dziś i skacze tak mocno i co przyłoże rękę to cicho siedzi i się nie rusza :-P

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Jagoda




3690 gram szcześcia <3
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:07   #1991
Justyssia87
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 622
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Witam, az dzis został w domu pracuje zdalnie wiec mam troche czasu
Kasienka-gratuluje chłopca
minka- co do zywienia brawo! trzyaj sie tego! ja mam takie samo podejscie, przez co oja tesciowa krzywo patrzy na mnie ale mam taki sam problem, daje małemu tabliczke czekolady do zjedzenia potem laysy!! gazowane napoje i mnóstwo parówek i kabanosów...ręce mi opadają..jeszcze jak ja mowie ze nie moze paluszkow bo pbiad bedzie teraz to ona mówi mu choc ja ci dam cukierka i zjesz za to ładnie obiad!! Grochem o ściane tyle razy owilam czego nie moze jesc w ogole a co do jakiejs godziny (do 17 slodycz mały lub sok) w ogole sie tego nie trzyaja ale juz nie mam siły upominac ani delikatnie zwracac uwagi bo to nic nie daje Takze braow nie daj sie, ty lepiej wiesz co dla dziecka dobre u nas odkad skonczyl 4miesiace syn i zaczal jesc obiadki to tyle czasu wysluchuje ze źle go zywie bo biedne dziecko pije tylko wode i je jogurty naturalne i w ogole... :P to sobie pogadałam niech ludzie najepiej sie nie wtracaja no chyba ze dziecku dzieje sie krzywda, jak u mojej kuzynki gdzie dzieci 4letnie maja nadwage i musze sie leczyc,ale tam kazdy w rodzinie mowi ze one tak dobrze wygladaja takie pulchnee!!! aaa! Uciekam :P
Justyssia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:09   #1992
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Mam wrażenie ze moje dziecko się mnie boi.... Skacze dziś i skacze tak mocno i co przyłoże rękę to cicho siedzi i się nie rusza :-P

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
hahah sie uśmiałam
a może jest wyjątkowo grzeczna i jak mamusia przykłada rękę to myśli, że każesz jej się uspokoić :p
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:10   #1993
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
hahah sie uśmiałam
a może jest wyjątkowo grzeczna i jak mamusia przykłada rękę to myśli, że każesz jej się uspokoić :p
Dziwne...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Jagoda




3690 gram szcześcia <3
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:12   #1994
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
ale jak ktoś myśli sobie, że to zwykłe gadanie, bo ona je chipsy, cukierki itp i żyje to do łba nie przetłumaczysz tylko potem dziecko zaczyna chorować i taka mama nie wie od czego :/ te chłoiec z placu zabaw to już widać, że ciężko oddycha, nie zadąża za dzieciakami

u mnie nigdy nie ma sytuacji, że mała dostaje paczkę cukierków i może ją zjeść jak gdzieś jesteśmy to zawsze pyta czy może cukierka i jak faktycznie nie jadła to pozwalam, ale jak wiem, że już jadła 1-2 cukierki to tłumaczę, że to będzie za dużo i wtedy proponuję jabłko, śliwkę, banana itp. zawsze chętnie je. Nawet do tej pory mamy stare paczki z Gwiazdkę, które w przedszkolu dali, bo jak je po jednej sztuce to większość zdąży się zepsuć i zeschnąć, więc wywalam to później.
No ale trzeba mieć świadomość, że syfiaste jedzenie, szczególnie u dzieci, to nie tylko waga, ale przede wszystkim odporność.



no i tu zaczyna się przeprawa ja teściów i rodziców trzymam krótko, wiedzą, ża zrobię awanturę, bo mała zawsze mi powie jak babcia zaszaleje i pozwoli jej zjeść np. dwa lody
za to duży nacisk kładę na to, że jak chcą coś wnuczce kupić, to mogą to być owoce, albo np. kredki, kolorowanki, naklejki itp.
jeszcze z serkami homo walczę, ale na szczęście mała tego niewiele je (choć wolałabym żeby w ogóle nie jadła)

a parówki to szczególnie takie na wagę "smakusie" czy jakoś tak są extra . robione ze skórek zwierzęcych i innych syfów
Chce wychowac swoje dziecko tak jak Ty swoje obawiam sie tylko ze moge trafic na niejadka albo na wybrzydzacza :-D ja w dziecinstwie jadlam wszystko poza nabialem do dzisiaj tak mam bo inaczej na pewno nawyki zywieniowe wynosi sie z domu takze wszystko w naszych rekach.

A dziadkow sie przeszkoli co by byli grzeczni i nie kupowali smieci :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:13   #1995
maczuma
Rozeznanie
 
Avatar maczuma
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 944
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość
w Biedronce jest wyprzedaż ciążowych ciuchów.
dobrze wiedzieć, jadę dziś do miasta, dzięki za info
__________________
Jan 20.12.14
maczuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:24   #1996
blow_ya_mind
Raczkowanie
 
Avatar blow_ya_mind
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 314
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Dziewczyny gratuluje wizyt i owocnych odkryc płci

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Gratulacje ogromne
Ja też po usg połówkowym. Miałam wiele obaw, bo pierwszy raz szłam do tego lekarza, bo mój na urlopie,ale okazało sie ,że super człowiek. Bardzo miły, spokojny, cierpliwy (Mimo, że moja corka Gabrysia cały czas wierciła mu sie za plecami i zadawała wiele pytań) hehe. Wszystko pomierzone bardzo dokładnie, palce policzone, dziurki w nosie też Dzieć zdrowy, o 1-1,5 tygodnia większy niż z terminu @. No laski będę mieć syna aaaaaaaaaa!!!!! Nie mogę w to uwierzyć, muszę sie normalnie przestawić, bo byłam zaprogramowana na dziewczynkę,a tu niespodzianka. Ale jaja
Gratulacje!

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
powód pewnie jakiś miał, może niekoniecznie chciał o tym mówić. Ale co do pulchności to ja nie mogę zaakceptowac tego jak widze na placu zabaw mamusię dosyć otyłą jak pasie swoje dzieci (również już otyłe) chipsami, cukierkami, żalkami itp. No po prostu nie mogę u nas na placu jest taki chłopiec ok 10 lat (już bez mamy przychodzi), ale co go widzę to paczkę chipsów nosi, albo lody, ciastka itp. Dodam, że jest otyły i nawet nie "troszkę pulchny" tylko właśnie otyły, nawet nogi ma już jak balony. Zastanawiam się właśnie czy jego rodzice mają świadomość tego co robią dziecku przeciez ktoś daje mu pieniądze na to, no ale skoro mały tak ciągle je, to pewnie w domu to samo przerażające
Ja też nie mogę tego zrozumieć! Sama mam nadwagę i wiem jak ciężko zmienić swoje nawyki żywieniowe jak się ich nie nauczysz w dzieciństwie.

Dla mnie w ogóle dawanie dziecku jedzenia na placu zabaw jest bez sensu! Zawsze biorę ze sobą tylko picie. Będzie głodne to wrócimy do domu na kolacje. W ogóle moja mała mało je. Jestem zwolenniczką niedokarmiania dzieci, mamy określone pory na posiłki i wtedy jemy, jak nie chce jeść to trudno, ja nigdy nie zmuszam. Nie latam za dzieckiem z łyżeczką, owockiem czy pićkiem. No chyba, że mam małego bobasa który sam nie wyraża swoich potrzeb!

Słodycze daje normalnie, tzn. nie ma jakiegoś odgórnego zakazu, bo sama jem czasami więc nie chcę aby dziecko czuło się wykluczone. Więc jak idziemy na lody to każdy dostaje, czy jak jesteśmy na imprezie to może się poczęstować słodyczami "dla gości", albo jak już kupuję coś słodkiego w domu to dziecko też dostaje swoją porcję. ALe my w domu jeść zdrowo, więc nie ma niczego czego nie dałabym dziecku (czipsów, słodkich płatków etc) - no oprócz alkoholu :P

Moja mama robiła inaczej jak byłam mała, ona była zawsze super szczupła a ja miałam skłonności do tycia, więc kupowała słodycze i jadła sama a mi dawała tylko tak malutko, albo w ogóle. Jak tylko mogłam chodzić sama do sklepu (poszłam do szkoły) kupowałam sobie słodycze i pożerałam w tajemnicy..:/
__________________
Jerzy 3 grudnia 2014
Emilia 3 maja 2012
blow_ya_mind jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:37   #1997
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
powód pewnie jakiś miał, może niekoniecznie chciał o tym mówić. Ale co do pulchności to ja nie mogę zaakceptowac tego jak widze na placu zabaw mamusię dosyć otyłą jak pasie swoje dzieci (również już otyłe) chipsami, cukierkami, żalkami itp. No po prostu nie mogę u nas na placu jest taki chłopiec ok 10 lat (już bez mamy przychodzi), ale co go widzę to paczkę chipsów nosi, albo lody, ciastka itp. Dodam, że jest otyły i nawet nie "troszkę pulchny" tylko właśnie otyły, nawet nogi ma już jak balony. Zastanawiam się właśnie czy jego rodzice mają świadomość tego co robią dziecku przeciez ktoś daje mu pieniądze na to, no ale skoro mały tak ciągle je, to pewnie w domu to samo przerażające
Jednym z powodów jakie udało mi się uchwycić to młodszy brat szturchnął Go łokciem a ten już w ryk...
Co do słodyczy to właśnie ich matka trzymała reklamówkę chipsów i ciastek. Ja zazwyczaj skromnie coś do picia.
Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny moja teściowa mówi do 4 latka ze chrupki i parówki to "samo zdrowie"....ja tego słuchać nie mogę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Powiem Ci, że mogę mieć ten sam problem. Moja teściowa ciągle coś robi do jedzenia. Chrześniak męża nie ma umiaru w jedzeniu i ciągle je. W sumie On jak beczka bez dna. A Ona pozwala mu na 3-4 lody w ciągu dnia, sama słodkie napoje, ciastka, czekolady. I najgorsze jest to, że bierze bez pytania, później tylko papierki po kątach znajdują.
Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Gratulacje ogromne

Ja też po usg połówkowym. Miałam wiele obaw, bo pierwszy raz szłam do tego lekarza, bo mój na urlopie,ale okazało sie ,że super człowiek. Bardzo miły, spokojny, cierpliwy (Mimo, że moja corka Gabrysia cały czas wierciła mu sie za plecami i zadawała wiele pytań) hehe. Wszystko pomierzone bardzo dokładnie, palce policzone, dziurki w nosie też Dzieć zdrowy, o 1-1,5 tygodnia większy niż z terminu @. No laski będę mieć syna aaaaaaaaaa!!!!! Nie mogę w to uwierzyć, muszę sie normalnie przestawić, bo byłam zaprogramowana na dziewczynkę,a tu niespodzianka. Ale jaja
Gratuluję!! A Twoja córcia ma piękne imię

Ja mam za 2 tygodnie wizytę. Dziś dobiłam 17 tydzień od jutro nabijam 18 Szok.
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:43   #1998
TheN4ti
Rozeznanie
 
Avatar TheN4ti
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 596
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Kasienka gratuluję syna Co do paznokci to hybryde robie czasami u rąk, u nóg tez robiłam, ale u mnie każdy lakier o ile jest z baza i podkładem się trzyma super po kilka tygodni. Zmywam bo odrosty się robią dlatego hybryda nigdy nie była potrzebna na stopach. No ale teraz chyba nie będę mieć wyjścia, szczególnie zimą.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------

Co do pomalowanych paznokci w czasie porodu to o ile nie ma się zaplanowanej cesarski to nikt się nie czepia. Jak będzie wymagana nagła cesarka to pomalowane paznokcie będą ostatnia rzeczą, która lekarzy będzie interesować, dadzą radę. Podejrzewam, że to jednak zależy od szpitala, zobaczymy za kilka miesięcy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Skonczony 38tc, nabijam 39tc

Edytowane przez TheN4ti
Czas edycji: 2014-07-18 o 10:41
TheN4ti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:46   #1999
alekaz1
Zakorzenienie
 
Avatar alekaz1
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 990
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Normalnie leze ogladam tv czytam wizaz na tablecie i nie chce mi sie wstawac i nie mam sily zeby cokolwiek zrobic. A w nastepnym tygodniu ma byc niby jeszcze cieplej wiec zwariuje chyba.

nie mam co ze soba dzis zrobic. Tz nie bedzie caly dzien bo w pracy,
__________________
Razem od 16,04,2012
alekaz1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:52   #2000
basiabasia989
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 640
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

kasienka gratuluje chłopca
ależ się nie mogę doczekać aż będzie wiadomo kto tam u mnie siedzi bo wszyscy już dopytują

co do żywienia i wychowywania też mam swój plan ale co z tego wyjdzie to życie pokaże najważniejsze, że z mężem mamy podobne poglądy co to wychowywania naszych dzieci
__________________
39/40
basiabasia989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:54   #2001
blow_ya_mind
Raczkowanie
 
Avatar blow_ya_mind
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 314
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Suqub Pokaż wiadomość
Powiem Ci, że mogę mieć ten sam problem. Moja teściowa ciągle coś robi do jedzenia. Chrześniak męża nie ma umiaru w jedzeniu i ciągle je. W sumie On jak beczka bez dna. A Ona pozwala mu na 3-4 lody w ciągu dnia, sama słodkie napoje, ciastka, czekolady. I najgorsze jest to, że bierze bez pytania, później tylko papierki po kątach znajdują.
Coooo kto tyle je! ja nawet w moich najgorszych czasach obrzarstwa nie jadłam tyle!!! Niech Ci wszyscy co tak wpychają żarcie w dzieci, sami spróbują tyle zjeść! I jeszcze niech posypią to czpisami!

Cytat:
Napisane przez TheN4ti Pokaż wiadomość
Co do pomalowanych paznokci w czasie porodu to o ile nie ma się zaplanowanej cesarski to nikt się nie czepia. Jak będzie wymagana nagła cesarka to pomalowane paznokcie będą ostatnia rzeczą, która lekarzy będzie interesować, dadzą radę. Podejrzewam, że to jednak zależy od szpitala, zobaczymy za kilka miesięcy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Trzeba mieć niepomalowane paznokcie do porodu, bo zawsze się może trafić cc, a po kolorze płytki paznokcia lekarze coś tam są w stanie stwierdzić (tzn ja na przykład zacznie się zabarwiać na jakichś kolor to może oznaczać jakieś komplikacje). dlatego trzeba mieć zmyte.
__________________
Jerzy 3 grudnia 2014
Emilia 3 maja 2012
blow_ya_mind jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:56   #2002
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
Chce wychowac swoje dziecko tak jak Ty swoje obawiam sie tylko ze moge trafic na niejadka albo na wybrzydzacza :-D ja w dziecinstwie jadlam wszystko poza nabialem do dzisiaj tak mam bo inaczej na pewno nawyki zywieniowe wynosi sie z domu takze wszystko w naszych rekach.

A dziadkow sie przeszkoli co by byli grzeczni i nie kupowali smieci :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
moja tez nie je wszystkiego ostatnio na śniadanie jada kromkę chleba z masłem, ogórka gruntowego i pomidorki koktajlowe grunt to nie zmuszać, bo przecież my też wszystkiego nie lubimy. Często więc my na obiad jemy mięso, ziemniaki i mizerię a ona ziemniaki i ogórki, bo za mięsem nie przepada. W przedszkolu też je to co lubi, panie nie zmuszają i jak nie lubi jakiejś zupy to wyjada same kluski

Cytat:
Napisane przez blow_ya_mind Pokaż wiadomość
Ja też nie mogę tego zrozumieć! Sama mam nadwagę i wiem jak ciężko zmienić swoje nawyki żywieniowe jak się ich nie nauczysz w dzieciństwie.

Dla mnie w ogóle dawanie dziecku jedzenia na placu zabaw jest bez sensu! Zawsze biorę ze sobą tylko picie. Będzie głodne to wrócimy do domu na kolacje. W ogóle moja mała mało je. Jestem zwolenniczką niedokarmiania dzieci, mamy określone pory na posiłki i wtedy jemy, jak nie chce jeść to trudno, ja nigdy nie zmuszam. Nie latam za dzieckiem z łyżeczką, owockiem czy pićkiem. No chyba, że mam małego bobasa który sam nie wyraża swoich potrzeb!

Słodycze daje normalnie, tzn. nie ma jakiegoś odgórnego zakazu, bo sama jem czasami więc nie chcę aby dziecko czuło się wykluczone. Więc jak idziemy na lody to każdy dostaje, czy jak jesteśmy na imprezie to może się poczęstować słodyczami "dla gości", albo jak już kupuję coś słodkiego w domu to dziecko też dostaje swoją porcję. ALe my w domu jeść zdrowo, więc nie ma niczego czego nie dałabym dziecku (czipsów, słodkich płatków etc) - no oprócz alkoholu :P

Moja mama robiła inaczej jak byłam mała, ona była zawsze super szczupła a ja miałam skłonności do tycia, więc kupowała słodycze i jadła sama a mi dawała tylko tak malutko, albo w ogóle. Jak tylko mogłam chodzić sama do sklepu (poszłam do szkoły) kupowałam sobie słodycze i pożerałam w tajemnicy..:/
ja też nie zmuszam. Jak my jemy jakieś słodycze to małęj tez wtedy pozwalam, nie ma tak, ze my jemy a ona nie może. Dlatego jak tz'ta najdzie na chipsy to je wtedy jak mała śpi a potem opakowanie bunkruje w koszu, żeby na wierzchu nie leżało
ja też całkowicie nie zabraniam, bo nie chcę żeby dla małej był to "zakazany owoc", ale zawsze tłumaczę dlaczego nie jemy tego dużo, że to szkodzi, boli brzuch i psują się zęby. Mała to rozumie i się nie buntuje. Jak gdzies idziemy i tam dzieci jedzą lody to tez jej pozwalam, żeby nie czuła się gorsza. Ale jak dzieciaki jedzą całe miski cukierków, to ja mówię, że może sobie wybrać dwa i wystarczy.
Często w domu robię koktajle, ona wie, że tam dużo witami i chętnie je pije. Robię też lody z miksów owocowych i mówię, że tych lodów to może nawet 3 zjeść i bardzo się cieszy, bo lód to lód

tz mój to też czekoladowy potwór, więc czasem słyszę jak pałaszuje w ukryciu w kuchni
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:56   #2003
basiabasia989
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 640
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

a tak ogólnie co do paznokci to przy takim maleństwie można mieć pomalowane? choć wątpię, żebym na początku miała czas i chęci żeby malować bo to że krótkie i trzeba będzie obciąć to wiadomo...przynajmniej ja bym się bała że podrapię dziecko.
__________________
39/40
basiabasia989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 10:58   #2004
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez TheN4ti Pokaż wiadomość

[/COLOR]Co do pomalowanych paznokci w czasie porodu to o ile nie ma się zaplanowanej cesarski to nikt się nie czepia. Jak będzie wymagana nagła cesarka to pomalowane paznokcie będą ostatnia rzeczą, która lekarzy będzie interesować, dadzą radę. Podejrzewam, że to jednak zależy od szpitala, zobaczymy za kilka miesięcy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja rodziłam w Irlandii to nie dość, że miałam pomalowane paznokcie to kolczyki w uszach i w języku, ha! nawet miałam soczewki na oczach, a tu ponoć to wszystko zabronione
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:10   #2005
PaprikaDzika
Rozeznanie
 
Avatar PaprikaDzika
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 914
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez TheN4ti Pokaż wiadomość
[/COLOR]Co do pomalowanych paznokci w czasie porodu to o ile nie ma się zaplanowanej cesarski to nikt się nie czepia. Jak będzie wymagana nagła cesarka to pomalowane paznokcie będą ostatnia rzeczą, która lekarzy będzie interesować, dadzą radę. Podejrzewam, że to jednak zależy od szpitala, zobaczymy za kilka miesięcy
Ja mam mieć raczej planowaną cesarkę, mam plan, że dopóki nie wyląduje w szpitalu (a to też raczej planowane będzie), to w hybrydach mogę chodzić. A potem mi zostaną niepomalowane paznokcie - nie lubię takich, no ale trudno

Cytat:
Napisane przez basiabasia989 Pokaż wiadomość
a tak ogólnie co do paznokci to przy takim maleństwie można mieć pomalowane? choć wątpię, żebym na początku miała czas i chęci żeby malować bo to że krótkie i trzeba będzie obciąć to wiadomo...przynajmniej ja bym się bała że podrapię dziecko.
A dlaczego nie można mieć?
Na pewno długie są mniej wygodne, można zadrapać itp.

Ja ostatnio wymyśliłam - nie mam zamiaru być niezadbaną mamą, nawet mimo braku czasu - że jak już się ogarniemy, to wracam do hybryd i być może się nawet na rzęsy skuszę zawsze to oszczędność czasu a bez wymalowanych rzęs czuję się straszliwie źle i wyglądam jak łysa. (tak samo brwi bez henny. Dziwne, bo niby jestem brunetką, a mam bardzo jasną i marną oprawę oczu..)

---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ----------

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
ja rodziłam w Irlandii to nie dość, że miałam pomalowane paznokcie to kolczyki w uszach i w języku, ha! nawet miałam soczewki na oczach, a tu ponoć to wszystko zabronione
jak soczewki zabronione?! to jak ja mam dzieci zobaczyć, bez soczewek ch… widzę!!!!! (i to tylko z bliska)
PaprikaDzika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:10   #2006
blow_ya_mind
Raczkowanie
 
Avatar blow_ya_mind
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 314
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez basiabasia989 Pokaż wiadomość
a tak ogólnie co do paznokci to przy takim maleństwie można mieć pomalowane? choć wątpię, żebym na początku miała czas i chęci żeby malować bo to że krótkie i trzeba będzie obciąć to wiadomo...przynajmniej ja bym się bała że podrapię dziecko.
Chyba można. Ja nie maluje, ale zawsze mam długie, jak się Emilka urodziła to nie obcięłam... trochę było ciężej o wiadomo, że takim długim paznokciem gdzieś smyrniesz, ale to był mój bastion normalności wtedy, długie paznokcie i długie włosy :P

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
moja tez nie je wszystkiego ostatnio na śniadanie jada kromkę chleba z masłem, ogórka gruntowego i pomidorki koktajlowe grunt to nie zmuszać, bo przecież my też wszystkiego nie lubimy. Często więc my na obiad jemy mięso, ziemniaki i mizerię a ona ziemniaki i ogórki, bo za mięsem nie przepada. W przedszkolu też je to co lubi, panie nie zmuszają i jak nie lubi jakiejś zupy to wyjada same kluski

ja też nie zmuszam. Jak my jemy jakieś słodycze to małęj tez wtedy pozwalam, nie ma tak, ze my jemy a ona nie może. Dlatego jak tz'ta najdzie na chipsy to je wtedy jak mała śpi a potem opakowanie bunkruje w koszu, żeby na wierzchu nie leżało
ja też całkowicie nie zabraniam, bo nie chcę żeby dla małej był to "zakazany owoc", ale zawsze tłumaczę dlaczego nie jemy tego dużo, że to szkodzi, boli brzuch i psują się zęby. Mała to rozumie i się nie buntuje. Jak gdzies idziemy i tam dzieci jedzą lody to tez jej pozwalam, żeby nie czuła się gorsza. Ale jak dzieciaki jedzą całe miski cukierków, to ja mówię, że może sobie wybrać dwa i wystarczy.
Często w domu robię koktajle, ona wie, że tam dużo witami i chętnie je pije. Robię też lody z miksów owocowych i mówię, że tych lodów to może nawet 3 zjeść i bardzo się cieszy, bo lód to lód

tz mój to też czekoladowy potwór, więc czasem słyszę jak pałaszuje w ukryciu w kuchni
No właśnie uważam, że najważniejsze to dać dziecku dobry przykład i robić w domu po prostu dobre zdrowe rzeczy do jedzenia, bo to co dziecko widzi u rodziców to samo robi (je)... Te małe grubaski na placach zabaw to sobie same nie wymyśliły takiego jadłospisu, w domu się tak je to one też tak jedzą...

A propo! super śmieszną (straszną) rozmowę usłyszałam w piekarni wczoraj!
Rozmowa między małżeństwem w średnim wieku, oboje dość otyli.
Kobieta: Kochanie, jesteś głodny? Może kupić Ci bułkę-pizzę?
Facet: Nie, nie ja nic nie będę jadł...
Kobieta (do ekspedientki): proszę jedną taką pizzę.
(do faceta): Może jednak kochanie? Nie chcesz nic jeść?
Facet: Nie, nie nic nie chcę
Kobieta (do ekspedientki): Proszę dwie zapakować
(do faceta): Na pewno nie chcesz, może jednak zjesz?
Facet: Nie, nic mi nie kupuj
Kobieta (do ekspedientki): To poproszę trzy.

Kurtyna.
__________________
Jerzy 3 grudnia 2014
Emilia 3 maja 2012
blow_ya_mind jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:12   #2007
Hasiap
Rozeznanie
 
Avatar Hasiap
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 663
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Witajcie dziewczyny i gratuluję kolejnych udanych wizyt

Lolcia a Tobie gratuluję 5!

Paprika
a może małym tak się spodobała imprezka i prezenty, że dziś proszą o więcej? Fajnie że napisałaś o biedronce, właśnie przymierzałam się do jakiegoś karmidełka, a jak są w przecenie to warto skorzystać.

Suqub i Inka
- Ja podobnie mam z moimi włosami - kiedyś pięne loki, których wręcz nienawidziłam więc zaczęłam prostować. I tak prostuję do dzisiaj bo z loków został mi sam pusz. Ogólnie myję włosy co 2 dni, ale ostatnio zauważyłam, że na trzeci dzień wyglądają całkiem nieźle (jak niechluj bym nie wyszła z domu gdyby wyglądały źle) i czasem uda mi się umyć raz na trzy dni. Zawsze to lepiej jak się odzwyczaja mycia częstego. A z moimi dłuższymi włosami to bym tylko problem miała gdybym np. codziennie musiała myć i poświęcać godzinę najpierw na suszenie a później na prostowanie :/

Co do hybryd - potwierdzam super sprawa - trzymają się 3 a nawet 4 tygodnie (ale to zależy od firmy lakieru, przetestowałam). Niestety moja koleżanka kosmetyczka właśnie rozpoczęła macierzyński więc już dawno nie robiłam (bo wcześniej na zwolnieniu była też). Ale jak wróci do pracy to pewnie sobie będę robiła.

Co do odżywki Eveline 8w1 słyszałam mnóstwo opinii. Moja szwagierka używa i bardzo sobie chwali, a koleżanka w nocy wstawała bo tak ją paznokcie bolały i musiała na szybko zmywać odżywkę bo nie dała rady wytrzymać. Mnie przeraża ten formaldehyd w niej i to dość skutecznie, że na pewno się na nią nie skuszę. Ale polecić mogę z czystym sumieniem odżywkę firmy La Femme o nazwie "Regenerator whitening". Nadaje ładny pudrowy kolor i odznacza końcówki jak przy francuskim Kupiłam ją właśnie w salonie kosmetycznym u koleżanki za 26zł ale widziałam, że można też taniej na allegro kupić lub w większych miastach może w sklepach specjalistycznych.

Co do odżywiania dzieci, kwestia teściowej to hmm ona bardzo uważa co ja jem i nie pozwala mi nawet łyka pepsi na chipsy, których ja nie jadam bo mi nie smakują też mówi żebym nie jadła więc myślę , że skoro tak uważa na to co ja jem to na dziecko będzie uważała jeszcze bardziej. Jej najmłodsza córka ma teraz 16 lat i dopiero może od roku czy dwóch napije się napojów gazowanych, wcześniej nigdy nie piła bo jej nie dawali i nawet jej nie smakowały. Ale teraz już wypije gdy nie ma nic innego pod ręką, ale u niej przeważa woda, którą hektolitrami pije więc dobry nawyk Bo ja wodę owszem napiję się ale smakową bo zwykłej nawet nie tknę. Myślę, że to przez mamę, która jak byłam mała nie podawała nam samej wody, a że mieliśmy ogród to zawsze owoce świeże lub porobione w słoikach to mama kompociki itp i nie nauczyłam się pić po prostu wody. Swojemu dziecku od razu będę wodę przystawiać zwykłą.

Lece do biedry
__________________
Klaudia
Hasiap jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:12   #2008
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Suqub Pokaż wiadomość
Ja mam za 2 tygodnie wizytę. Dziś dobiłam 17 tydzień od jutro nabijam 18 Szok.
Koncze 18 tydzien a wiekszosc dziewczyn jest juz po polowkowym wiec mam pytanko czujesz juz ruchy dziecka? Ja nie i zaczynam sie stresowac ze cos nie tak z juniorem a do wizyty mam tak jak Ty jeszcze 2 tygodnie :-/




Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
moja tez nie je wszystkiego ostatnio na śniadanie jada kromkę chleba z masłem, ogórka gruntowego i pomidorki koktajlowe grunt to nie zmuszać, bo przecież my też wszystkiego nie lubimy. Często więc my na obiad jemy mięso, ziemniaki i mizerię a ona ziemniaki i ogórki, bo za mięsem nie przepada. W przedszkolu też je to co lubi, panie nie zmuszają i jak nie lubi jakiejś zupy to wyjada same kluski

ja też nie zmuszam. Jak my jemy jakieś słodycze to małęj tez wtedy pozwalam, nie ma tak, ze my jemy a ona nie
Najwyrazniej dobrym pomyslem jest po prostu rozmawianie z dzieckiem i tlumaczenie dlaczego cos jemy albo nie jemy ;-) i na pewno nie toleruje wpychania na sile. Nie chce to niech nie je. Mam nadzieje ze pozostane taka madra i cwana jak urodze :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:14   #2009
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez blow_ya_mind Pokaż wiadomość
Coooo kto tyle je! ja nawet w moich najgorszych czasach obrzarstwa nie jadłam tyle!!! Niech Ci wszyscy co tak wpychają żarcie w dzieci, sami spróbują tyle zjeść! I jeszcze niech posypią to czpisami!



Trzeba mieć niepomalowane paznokcie do porodu, bo zawsze się może trafić cc, a po kolorze płytki paznokcia lekarze coś tam są w stanie stwierdzić (tzn ja na przykład zacznie się zabarwiać na jakichś kolor to może oznaczać jakieś komplikacje). dlatego trzeba mieć zmyte.
To jest na takiej zasadzie. On chce On ma. Nie ma że zabraniają Jemu. Ostatnio jak ja powiedziałam, że chyba na dziś starczy bo to już trzeci lód to spojrzał się na mnie z wielkim wyrzutem, ze łzami w oczach i już o mało co nie wydarł się na mnie. A ja stwierdziłam, że mam to gdzieś ich dziecko i niech oni się później martwią.
Mojemu 5 letniemu chrześniakowi musieli przegląd w szafce zrobić bo miał jakieś czekolady ze świąt BN i patrzyli czy po terminie nie są
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:18   #2010
alekaz1
Zakorzenienie
 
Avatar alekaz1
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 990
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Paprika to okulary na porodówkę

pokaże wam co wczoraj dorwałam w sh az za 2,70 hehe.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN0122.jpg (147,0 KB, 19 załadowań)
__________________
Razem od 16,04,2012
alekaz1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-18 15:20:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.