Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8 - Strona 133 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-19, 11:12   #3961
Heledore
Zakorzenienie
 
Avatar Heledore
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 444
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

To prawda. My mamy problem ze zrozumieniem ich subtelnych różnic pomiędzy czasami a oni mają problem z tym co to jest odmiana przez przypadki A jak jeszcze dodać do tego rodzaje to anglicy naprawde sie gubią. No bo u nich jest tylko np rose. A nie różowy, rożowa, różowemu, różowej itd No i dowolny szyk zdania i jego niuanse.... i wiele wiele innych. Dlatego oni są słabi w językach. Nie mają połowy gramatyki Nam jest pod tym względem łatwiej. Po ogarnięciu czasów już więcej pułapek w zasadzie nie ma
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"

Heledore jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-19, 12:22   #3962
slavianka
Raczkowanie
 
Avatar slavianka
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 54
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Akurat ze styczności z działami procurmentu wiem, że w zespołach angielskich było najmniej "językowców" (o ile w ogole byli, wiekszość była po studiach typu zarządzanie). Dopiero w zespołach (czy zajmujących się zamówieniami czy w ogóle utrzymujących ścisły kontakt z zagranicznym klientem), gdzie wymagany był język mniej typowy jak szwedzki czy niderlandzki zaczynał się problem ze znalezieniem chętnych innych niż filolodzy czy native speakerzy.

Po prostu - jak chodzi o angielski, to jest to język bardzo popularny i naprawdę dużo osób zna go bardzo dobrze. Już kilka lat temu gdy jeszcze chodziłam do liceum to większość moich rówieśników bezproblemowo rozmawiała po angielsku, część miała też certyfikaty (nie mowię o FCE a CAE, jedna osoba pokusiła się o CPE). Biegła znajomość języka nie oznacza, że trzeba być filologiem W momencie gdy masz osobę mówiącą biegle po angielsku z doświadczeniem np. w księgowości oraz filologa, który wcześniej nie był zainteresowany tego typu pracą... Kogo zaprosisz na rozmowę do swojego zespołu (zakładam, że nie potrzebujesz tłumacza)? Angielski w Krakowie to mało.

Trudniej jest za to o osoby biegle mówiące po niemiecku czy francusku (jeśli mówimy o tych "standardowych" językach) i one faktycznie są poszukiwane+mogą liczyć na wyższe zarobki
ja skończyłam germanistykę na UJocie, pracuję dla jednej z największych krakowskich korporacji i zarabiam tyle samo co osoby z UEKu, które pracuję z angielskim na poziomie CAE...Tak sam ozarabia moja koleżanka pracująca w tej samej korpo,którea skończyła hebraistykę w Niemczech i zajmuję się kontaktami z klientami z Izraela...Większość korpo, które przenoszą się do Polski, przeprowadzają się tylko ze względu na oszczędności,a zgadnijcie na czym te wszystkie korpo najwięcej osczędzają?Na pensjach...
slavianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-19, 12:32   #3963
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

A to ciekawe, widocznie to zależy od korpo, bo ja się spotkałam z trendem, że ludzie władający biegle mniej "mainstreamowymi" językami od pierwszej umowy zarabiali znacznie więcej niż Ci znający tylko angielski.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-19, 12:37   #3964
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
To co pisze Szefowa_harpii o niesczajeniu czasów po tylu latach nauki i zdaniu matury, jest dla mnie... shocking. (i pokazuje IMHO tragedię podejścia 'uczymy pod test/egzamin/maturę') Z jakich źródeł próbowałaś się tego nauczyć i nie wyszło??? Czasy są tłuczone w podręcznikach dla gimnazjów... Jeśli nie chcesz ciągnąć tematu, to ok.
No cóż widocznie jestem ewenementem na skalę światową. Napiszę coś w jednym czasie, a okazuje się, że to powinien być całkiem inny.
Jakieś strony internetowe, nie pamiętam nazw.
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-19, 15:16   #3965
slavianka
Raczkowanie
 
Avatar slavianka
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 54
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
U mnie to samo i jeszcze nikt nie ma tak jak ja, że 21 stopni to już zimnica niestety, mamy open space i demokrację, więc muszę się dostosować
masakra nienawidzę klimy w open space'ach. Albo za zimno albo za gorąco
slavianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-19, 17:41   #3966
d59d305dc966be0c36ab0a8090c919b2e67b5ccd
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 075
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
Jabluszko - gratuluję schudnięcia

Zgadzam się z nouvelle. Gdybym podczas mojej edukacji opierała się tylko na tym, co przekazuje/nie przekazuje nauczyciel, niczego bym nie osiągnęła... Z drugiej strony, wielu nauczycielom też wiele zawdzięczam.

To co pisze Szefowa_harpii o niesczajeniu czasów po tylu latach nauki i zdaniu matury, jest dla mnie... shocking. (i pokazuje IMHO tragedię podejścia 'uczymy pod test/egzamin/maturę') Z jakich źródeł próbowałaś się tego nauczyć i nie wyszło??? Czasy są tłuczone w podręcznikach dla gimnazjów... Jeśli nie chcesz ciągnąć tematu, to ok.
A dzięki,dzięki ale to było ze 2 lata temu i staram się trzymać
Ale od tej pory wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych, że wszystko mogę!
d59d305dc966be0c36ab0a8090c919b2e67b5ccd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-19, 18:53   #3967
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;47369274]No cóż widocznie jestem ewenementem na skalę światową. Napiszę coś w jednym czasie, a okazuje się, że to powinien być całkiem inny.
Jakieś strony internetowe, nie pamiętam nazw.[/QUOTE]

W ksiązkach zwykle są lepsze tlumaczenia (wynika z moich obserwacji).
A korepetytora nie moglas przymusic, zeby Ci wylozyl i nauczyl?
nelciak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-19, 19:40   #3968
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
W ksiązkach zwykle są lepsze tlumaczenia (wynika z moich obserwacji).
A korepetytora nie moglas przymusic, zeby Ci wylozyl i nauczyl?
Teraz to już i tak po ptokach.
Jak będę miała fundusze to zapiszę siebie i tż na jakiś kurs to będziemy się wzajemnie motywować.

A myślicie, że nauka jakiegoś innego języka zamiast angielskiego ma sens? Np. Hiszpański. Byłam kiedyś na kilku lekcjach i o wiele lepiej mi się go przyswajało niż angielski.
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-19, 19:56   #3969
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Zawsze możesz znaleźć innego korepetytora. W końcu po to on jest, żeby pomóc.

Z innym językiem to myślę, że przede wszystkim zależy, co chcesz osiągnąc i jaka jest szansa, że Ci się do czegoś przyda. Nie wiem też, jakie masz wykształcenie. Angielski w Polsce i w ogóle w Europie jest przydatniejszy, w wielu branżach to podstawa i to jest nie do obejścia. Z Hiszpanią Polska chyba nie ma jakiś ścislych kontaktow tak jak np. z krajami sąsiednimi.
nelciak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-19, 21:16   #3970
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

dodatkowo wiele języków ma podobną gramatykę, ja się uczyłam hiszpańskiego na bazie czasów z angielskiego, łatwiej mi było łapać, może Tobie nauka czasów z angielskiego na bazie hiszpańskiego łatwiej wejdzie do głowy.
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 11:08   #3971
d59d305dc966be0c36ab0a8090c919b2e67b5ccd
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 075
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
dodatkowo wiele języków ma podobną gramatykę, ja się uczyłam hiszpańskiego na bazie czasów z angielskiego, łatwiej mi było łapać, może Tobie nauka czasów z angielskiego na bazie hiszpańskiego łatwiej wejdzie do głowy.
Serio? O kurczę, ja się rzuciłam na hiszpański, a skoro mówisz, że podobnie konstrukcyjnie są te dwa języki do siebie podobne, to chyba wrócę do hiszpańskiego
d59d305dc966be0c36ab0a8090c919b2e67b5ccd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 11:40   #3972
slavianka
Raczkowanie
 
Avatar slavianka
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 54
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

[QUOTE=nelciak;47373338]Zawsze możesz znaleźć innego korepetytora. W końcu po to on jest, żeby pomóc.

Z innym językiem to myślę, że przede wszystkim zależy, co chcesz osiągnąc i jaka jest szansa, że Ci się do czegoś przyda. Nie wiem też, jakie masz wykształcenie. Angielski w Polsce i w ogóle w Europie jest przydatniejszy, w wielu branżach to podstawa i to jest nie do obejścia. Z Hiszpanią Polska chyba nie ma jakiś ścislych kontaktow tak jak np. z krajami sąsiednimi.[/Q]

Jeśli chodzi o hiszpański:
W krakowie ciężko znaleźć pracę we firmie czy korpo z językiem hiszpańskim, z tego względu,że nie mamy rozwiniętego handlu czy współpracy z Hizpanią.W dodatku, po kryzysie w Hiszpanii, hiszpańska gospodarka jest trochę w zastoju i nie bardzo mają co do eksportowania teraz....Z kolei bardzo łatwo dostać pracę jako lektor hiszpańskiego,ponieważ zauważyłam, że hiszpański stał się bardzo modny i WSZYSCY naookoło się go uczą...
slavianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 13:03   #3973
Coraltrees
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 9
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

A ja dodam cos od siebie.
W zeszłym roku pracowałam w korpo dosyć dlugo,gdzieś. 2 lata.ale musiałam wyjechać ,moja mama czuła sie zle,mieszkała w australii.
Niestety moj manager nie zgodził sie na wyjazd,bo był skurczybykiem i nie chciał. Moj tata kupił mi bilet bo myślał ze firma zrozumie.niestety musiała wyjechać bo mama była dla mnie ważniejsza ,a co gdyby cos jej sie stało? A mnie by nie było! Miałam dyscyplinarne a wróciłam dopiero po miesiącu z mama. Od tej pory juz gdzieś z pół roku szukam pracy. Nie chce usuwać doświadczenia i na rozmowach mowię o tej syt. Wszyscy rozumieją ale jak sie finalnie okazuje nie dostaje pracy. Nie wiem juz co robic. Chciałabym pójść na studia cos zrobic. Firma a w sumie manager pozbawił mnie pracy w każdym miejscu w którym byłam. A przecież muszę zarabiać znam dwa języki umiem bardzo dużo a do tego zawsze staram sie robic swoje najlepiej. Ja nie wiem czemu dyscyplinarne jest jak wyrok przecież teraz to czuje sie jakbym conajmniej nakładką w banku 100000zl a przecież tak nie powinno być.doradzcie błagam!!!
Coraltrees jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 15:15   #3974
d59d305dc966be0c36ab0a8090c919b2e67b5ccd
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 075
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

[QUOTE=slavianka;47377728]
Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
Zawsze możesz znaleźć innego korepetytora. W końcu po to on jest, żeby pomóc.

Z innym językiem to myślę, że przede wszystkim zależy, co chcesz osiągnąc i jaka jest szansa, że Ci się do czegoś przyda. Nie wiem też, jakie masz wykształcenie. Angielski w Polsce i w ogóle w Europie jest przydatniejszy, w wielu branżach to podstawa i to jest nie do obejścia. Z Hiszpanią Polska chyba nie ma jakiś ścislych kontaktow tak jak np. z krajami sąsiednimi.[/Q]

Jeśli chodzi o hiszpański:
W krakowie ciężko znaleźć pracę we firmie czy korpo z językiem hiszpańskim, z tego względu,że nie mamy rozwiniętego handlu czy współpracy z Hizpanią.W dodatku, po kryzysie w Hiszpanii, hiszpańska gospodarka jest trochę w zastoju i nie bardzo mają co do eksportowania teraz....Z kolei bardzo łatwo dostać pracę jako lektor hiszpańskiego,ponieważ zauważyłam, że hiszpański stał się bardzo modny i WSZYSCY naookoło się go uczą...
Ha ha, ja się od dawna zbierałam, a zawsze wychodzi na to, że wpadam w "modę".
Tak samo było z Chodakowską - odchudzałam się wtedy, kiedy był na nią "boom". A ja z nią nie ćwiczyłam... a i tak większość znajomych myślała, że to z nią schudłam.

A hiszpański zawsze mi się podobał, dopiero teraz zaczął mi po głowie świtać pomysł samodzielnej nauki.
d59d305dc966be0c36ab0a8090c919b2e67b5ccd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 16:21   #3975
Farisss
Wtajemniczenie
 
Avatar Farisss
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez Jabluszko9 Pokaż wiadomość
Nie do końca zrozumiałam, co masz na myśli. Wybacz, chyba jestem zmęczona.
No żebys wzięła na 1/2 etatu pracę którąś z tych co jakoś Ci tam odpowiada po części, a na pół pójść do np. tego biura rachunkowego żeby jakieś doświadczenie zdobyć

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Samemu człowiek nie nauczy się wymowy, swobody wypowiedzi, ale może opanować gramatykę, słownictwo, analizować teksty z podręczników. Teraz naprawdę jest ogrom możliwości jak chodzi o naukę języków obcych - wszelkie livemocha itp. Jak człowiek powertuje wizażowy kącik poświęcony językom obcym to szczęka opada ile można się nauczyć mając "tylko" internet (ja sama nie znałam połowy stron, o których wspominały tam dziewczyny) Wiadomo, że ktoś kto nie ma zdolności do nauki języków obcych nie opanuje języka tak by go mylono z native speakerem ale spokojnie dojdzie do poziomu B2. Problem w tym, że po prostu trzeba siąść i poświęcić temu mniej, więcej a w niektórych przypadkach po prostu bardzo dużo czasu. Według mnie warto Sama nie mam głowy do języków obcych, angielskiego do poziomu ok. C2 uczyłam się 7 lat. Teraz dużo zapomniałam (pomimo ciągłego kontaktu z językiem!), ale jak się ogarnę ze studiami to dołączę do obecnej nauki powtórki z angielskiego
Poziom B2 to nie jest jakieś wielkie wymaganie i wg mnie nawet nie ucząc się przez te kilkanaście lat po prostu chodzenia na zajęcia można opanować - bo to w zasadzie słownictwo i po prostu mówienie. A przecież jak się już gdzieś wymaga języka to raczej na poziomie C1.
Ja gramatyki się sama nie nauczę, jestem za głupia najwyraźniej. Jestem typowym wzrokowcem który uczy się przepisując rzeczy po sto razy, a to nijak mi nie pomoże w tym, żeby ZROZUMIEĆ gramatykę. Bo strukturę to i owszem - znam. Tylko co mi z tego. Dla mnie czas przeszły to przeszły, skąd mam niby wiedzieć kiedy mam użyć zaprzeszłego, a zamiast przyszłego teraźniejszy z jakąś tam konstrukcją ?
Jak ktoś ma tyle zdolności żeby samemu to opanować to ja naprawdę rozumiem i podziwiam, ale nie każdy jest w stanie. Ja musiałabym cały czas przebywać wśród osób które się językiem obcym posługują i wtedy bym załapała - wyciągnąć z kontekstu itd. Ale CAŁY CZAS, a nie godzinę-dwie raz na kilka dni.



[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;47369274]No cóż widocznie jestem ewenementem na skalę światową. Napiszę coś w jednym czasie, a okazuje się, że to powinien być całkiem inny. [/QUOTE]
Mam tak samo

---------- Dopisano o 16:21 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------

Czy macie problem z pisaniem listu motywacyjnego ?

Znalazłam całkiem fajną ofertę pracy, pewnie dużo chętnych itd, no ale spróbować mogę. No i oczywiście wymagają LM a ja tak nie lubię ich pisać :/ I zawsze mam problem z tym :/
__________________
Lubię czytać
Farisss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 16:22   #3976
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez Farisss Pokaż wiadomość

Bo strukturę to i owszem - znam. Tylko co mi z tego. Dla mnie czas przeszły to przeszły, skąd mam niby wiedzieć kiedy mam użyć zaprzeszłego, a zamiast przyszłego teraźniejszy z jakąś tam konstrukcją ?
O tym właśnie pisałam ostatnio. Nie wiem, może ja jestem dziwna, ale według mnie to się da wyćwiczyć, niekoniecznie obcując z językiem na co dzień. Do czasów liceum miałam ten sam problem, w I LO trafiłam na korepetytora, który tłumaczył mi to jak ułomnej starszej pani, do każdego czasu przerobiłam tysiące zdań, wszystkie rozłożone na czynniki pierwsze, czyli najpierw tłumaczenie na polski, potem rozważanie jaki to rodzaj czasu, a dopiero na koniec ustalanie struktury gramatycznej. Uważam, że pod maturę czy inne testy można to wyćwiczyć, gorzej z mówieniem "na żywo", bo wtedy trzeba włączyć błyskawiczne myślenie w języku obcym.

Nie zgadzam się też, że przebywanie w obcojęzycznym towarzystwie zawsze i na pewno pomoże w nauce języka - mało to Polaków w Anglii, którzy po 10 lat ledwo zamienią dwa słowa po angielsku? To jest według mnie kwestia zdolności językowych, których do mechanicznego klepania ćwiczeń gramatycznych wcale nie trzeba mieć.

---------- Dopisano o 16:22 ---------- Poprzedni post napisano o 16:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Coraltrees Pokaż wiadomość
A ja dodam cos od siebie.
W zeszłym roku pracowałam w korpo dosyć dlugo,gdzieś. 2 lata.ale musiałam wyjechać ,moja mama czuła sie zle,mieszkała w australii.
Niestety moj manager nie zgodził sie na wyjazd,bo był skurczybykiem i nie chciał. Moj tata kupił mi bilet bo myślał ze firma zrozumie.niestety musiała wyjechać bo mama była dla mnie ważniejsza ,a co gdyby cos jej sie stało? A mnie by nie było! Miałam dyscyplinarne a wróciłam dopiero po miesiącu z mama. Od tej pory juz gdzieś z pół roku szukam pracy. Nie chce usuwać doświadczenia i na rozmowach mowię o tej syt. Wszyscy rozumieją ale jak sie finalnie okazuje nie dostaje pracy. Nie wiem juz co robic. Chciałabym pójść na studia cos zrobic. Firma a w sumie manager pozbawił mnie pracy w każdym miejscu w którym byłam. A przecież muszę zarabiać znam dwa języki umiem bardzo dużo a do tego zawsze staram sie robic swoje najlepiej. Ja nie wiem czemu dyscyplinarne jest jak wyrok przecież teraz to czuje sie jakbym conajmniej nakładką w banku 100000zl a przecież tak nie powinno być.doradzcie błagam!!!
Boże, przecież to nieludzkie.
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 16:46   #3977
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez Jabluszko9 Pokaż wiadomość
Serio? O kurczę, ja się rzuciłam na hiszpański, a skoro mówisz, że podobnie konstrukcyjnie są te dwa języki do siebie podobne, to chyba wrócę do hiszpańskiego
norweski też ma gramatykę mega podobną :P, tylko hiszpański wygrywa bo słownictwo i samo brzmienie języka jest melodyjne (najłatwiej obok angielskiego przychodzi jego nauka) w norweskim mają takie zlepki słów (np. 3 słowa w jednym i wydźwięk ma taki kwadratowy - germański słabo mi idzie nauka), dodatkowo wszystko zaczyna się od zaimków - wkurza mnie to. Ale jak mus to mus, zawsze to ładniej wygląda jak ktoś umie się pochwalić 3 językami na poziomie B2.
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 16:49   #3978
Farisss
Wtajemniczenie
 
Avatar Farisss
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
O tym właśnie pisałam ostatnio. Nie wiem, może ja jestem dziwna, ale według mnie to się da wyćwiczyć, niekoniecznie obcując z językiem na co dzień. Do czasów liceum miałam ten sam problem, w I LO trafiłam na korepetytora, który tłumaczył mi to jak ułomnej starszej pani, do każdego czasu przerobiłam tysiące zdań, wszystkie rozłożone na czynniki pierwsze, czyli najpierw tłumaczenie na polski, potem rozważanie jaki to rodzaj czasu, a dopiero na koniec ustalanie struktury gramatycznej. Uważam, że pod maturę czy inne testy można to wyćwiczyć, gorzej z mówieniem "na żywo", bo wtedy trzeba włączyć błyskawiczne myślenie w języku obcym.

Nie zgadzam się też, że przebywanie w obcojęzycznym towarzystwie zawsze i na pewno pomoże w nauce języka - mało to Polaków w Anglii, którzy po 10 lat ledwo zamienią dwa słowa po angielsku? To jest według mnie kwestia zdolności językowych, których do mechanicznego klepania ćwiczeń gramatycznych wcale nie trzeba mieć.[COLOR="Silver"]
Tylko ci za granicą co raczej sie nic nie nauczyli zazwyczaj nie przebywaja wśród obcych tylko swoich, przynajmniej tych co ja znam. Są osoby, które się nic tam nie nauczą bo im się nie chce, ale... jest całe mnóstwo które nic nie umiały wcześniej, a po 5 latach w Anglii śmigają z językiem (znam osobiście 3 osoby z gimnazjum, które poszły do zawodówki, a wcześniej jechały na samych dwójach. Ale pracowali za granicą i sie nauczyli języka - po prostu musieli).

Kontakt z językiem na codzień ćwiczy raczej własnie błyskawicznść reakcji + przestawienie sie automatycznie na myślenie w języku obcym.
Przynajmniej ja tak mam i inaczej nie potrafię. Jak byłam w Szwecji to tam gdzie nie było Polaków (bo ich to zawsze słychać) nie miałam problemów z przestawieniem się na ang, nie przeszkadzało mi że robię błędy, po prostu chciałam się dogadać. W Polsce, siedząc przed komputerem i klepiąc zadanka z gramatyki w zeszycie nie złapię tego.
Jak ktoś ma inaczej - super, ale nie każdy i tyle. Nie ma jednej idealnej metody do nauki i nie da się każdego zamknąć w określonych ramach. Jedni sie lepiej uczą na typowych zajęciach z gramatyki inni znacznie lepiej na zajeciach z Callana i każda z tych metod jest idealna - ale dla określonej osoby, a nie dla wszystkich.
__________________
Lubię czytać
Farisss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 18:34   #3979
Heledore
Zakorzenienie
 
Avatar Heledore
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 444
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Coraltrees nie chce kopać leżącego, ale dlaczego nie złożyłaś po prostu wypowiedzenia w takiej sytuacji?
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"

Heledore jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 18:43   #3980
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez Farisss Pokaż wiadomość
No żebys wzięła na 1/2 etatu pracę którąś z tych co jakoś Ci tam odpowiada po części, a na pół pójść do np. tego biura rachunkowego żeby jakieś doświadczenie zdobyć


Poziom B2 to nie jest jakieś wielkie wymaganie i wg mnie nawet nie ucząc się przez te kilkanaście lat po prostu chodzenia na zajęcia można opanować - bo to w zasadzie słownictwo i po prostu mówienie. A przecież jak się już gdzieś wymaga języka to raczej na poziomie C1.
Ja gramatyki się sama nie nauczę, jestem za głupia najwyraźniej. Jestem typowym wzrokowcem który uczy się przepisując rzeczy po sto razy, a to nijak mi nie pomoże w tym, żeby ZROZUMIEĆ gramatykę. Bo strukturę to i owszem - znam. Tylko co mi z tego. Dla mnie czas przeszły to przeszły, skąd mam niby wiedzieć kiedy mam użyć zaprzeszłego, a zamiast przyszłego teraźniejszy z jakąś tam konstrukcją ?
Jak ktoś ma tyle zdolności żeby samemu to opanować to ja naprawdę rozumiem i podziwiam, ale nie każdy jest w stanie. Ja musiałabym cały czas przebywać wśród osób które się językiem obcym posługują i wtedy bym załapała - wyciągnąć z kontekstu itd. Ale CAŁY CZAS, a nie godzinę-dwie raz na kilka dni.




Mam tak samo

---------- Dopisano o 16:21 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------

Czy macie problem z pisaniem listu motywacyjnego ?

Znalazłam całkiem fajną ofertę pracy, pewnie dużo chętnych itd, no ale spróbować mogę. No i oczywiście wymagają LM a ja tak nie lubię ich pisać :/ I zawsze mam problem z tym :/
Dlatego uważam, że nawet będąc językowym beztalenciem (pomijam przypadki, gdy np. ma się problemy ze słuchem, bo to akurat mocno i realnie ogranicza jak chodzi o naukę języka) da się taki poziom osiągnąć. Tylko trzeba działać, a nie skupiać się na przeszkodach. O ile jestem w stanie zrozumieć przespanie czasów gimnazjum czy technikum/ogólniaka tak wydaje mi się, że na studiach już się bierze życie we własne ręce + jest się po okresie ewentualnego buntu.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 18:57   #3981
lazada
Zadomowienie
 
Avatar lazada
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Miasto Krasnali :)
Wiadomości: 1 147
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Dlatego uważam, że nawet będąc językowym beztalenciem (pomijam przypadki, gdy np. ma się problemy ze słuchem, bo to akurat mocno i realnie ogranicza jak chodzi o naukę języka) da się taki poziom osiągnąć. Tylko trzeba działać, a nie skupiać się na przeszkodach. O ile jestem w stanie zrozumieć przespanie czasów gimnazjum czy technikum/ogólniaka tak wydaje mi się, że na studiach już się bierze życie we własne ręce + jest się po okresie ewentualnego buntu.
Nawet jak ktoś przespał gimnazjum, liecum i studia to nigdy nie jest za późno na naukę języka wszystko zależy od naszej motywacji i wytrwałości.

Ja np. uważam, że angielski znam bardzo dobrze, natomiast niemiecki... uczyłam się go 8 lat, ale przez ostatnie 6 nie używałam i mam wrażenie, że wszystko zapomniałam. Wiadomo, że tak nie jest, ale ciężko mi do niego wrócić bo nie mam kiedy tak wiem każda wymówka jest dobra, ale wychodzę z domu o 7 i wracam po 17, zakupy, pranie, sprzątanie i takie tam. Do tego urządzamy nowe mieszkanko więc co 3-4 razy w tygodniu jestem tym pochłonięta bez reszty. Myślałam o audiobookach, jadę do pracy samochodem ok. 45 min więc możnaby to jakoś spożytkować, ktoś coś może polecić?

Była tu rozmowa o hiszpańskim, uczęszczałam na kurs tylko rok, ale również swierdzam, że jest to lekki i przyjemny język, ale niezbyt przydatny obecnie. Mam materiały do nauki w domu, ale teraz nawet nie myślę o tym żeby do nich zaglądać regularnie.
__________________
"Kiedy nie dostajesz tego, co chcesz, dostajesz coś lepszego - doświadczenie"

Edytowane przez lazada
Czas edycji: 2014-07-20 o 18:58
lazada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 19:24   #3982
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Ja tak odświeżam teraz rosyjski, którego uczyłam się od podstaw w liceum (wpierw był głupi bunt, potem polubiłam ten język), na studiach zrobiłam wszystko by zdać angielski jak najwcześniej i zmienić język na rosyjski (miałam na uczelni trochę pokręcone zasady lektoratów w porównaniu z innymi uczelniami), teraz uczę się sama + w poleconej przez znajomą z liceum szkole. Na naukę nigdy nie jest za późno A jak uporam się ze studiami do końca to wezmę się za powtórkę + douczanie się angielskiego, bo to też nigdy nie zaszkodzi.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 22:35   #3983
kasia1608
Zakorzenienie
 
Avatar kasia1608
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 17 809
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Właśnie podsluchalam pod oknem malolata gadala przez telefon że znalazla przez neta pracę przy zbieraniu do puszki kasy na jakieś hospicjum w marketach, ma placone 6zł/1h. Myślałam że takie rzeczy to wolontariuSze robią ,jestem ciekawa ile kasy z puszki idzie na ten szczytny cel
kasia1608 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-20, 23:14   #3984
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez kasia1608 Pokaż wiadomość
Właśnie podsluchalam pod oknem malolata gadala przez telefon że znalazla przez neta pracę przy zbieraniu do puszki kasy na jakieś hospicjum w marketach, ma placone 6zł/1h. Myślałam że takie rzeczy to wolontariuSze robią ,jestem ciekawa ile kasy z puszki idzie na ten szczytny cel
też myślałam, że wolontariusze, dlatego nigdy nie wrzucam kasy do puszek wolę coś kupić i zawieźć, np. paczki dla biednych rodzin/domów dziecka/schronisk
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 11:32   #3985
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Chciałam zaaplikować do PwC, bo mają akurat nabór do Legal i nie wiem czemu zablokowali mi konto Zapisałam się też na 4-dniowe szkolenie z podstaw Forexa - ja i giełda

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

Dlatego nigdy nie pomagam w taki sposób. Już wolę wysłać paczkę do jakiejś Afryki, przynajmniej wtedy mam pewność, że o ile celnicy nie rozkradną (co się na szczęście rzadko zdarza), będzie dobrze spożytkowana. Polskim żebrakom z cyklu pani da na biedne dzieci, dziękuję.
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 18:06   #3986
Farisss
Wtajemniczenie
 
Avatar Farisss
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Ja nie lubię wrzucać złotówek do żadnych puszek.

Mogę dać ubrania, jakaś pościel, nawet suchy prowiant, bo to ma znacznie większe prawdopodobieństwo właśnie trafienia do potrzebujących. Z kasą to różnie bywa niestety...
To tak jak ktoś mi opowiadał, albo kolega albo koleżanka, nie pamiętam już, że jakiś żebrak przy sklepie prosił o kasę na jedzenie - no to się znajomy/a zlitowała, kupiła bochenek chleba i coś do niego i dała - no i dostała tym bochenkiem w plecy. Eh.


Może ktoś podpowie: mam taką sytuację, że 2,5/3,5 roku spędziłam na jednej uczelni, kierunku nie ukończyłam bo stwierdziłam, że to nie dla mnie (w porę się ogarnęłam ) ale przez to mi powstaje taka 2 letnia luka w cv, bo to studia dzienne więc nawet wtedy nie pracowałam. No i nie wiem czy po prostu to olać i niech sobie będzie taka luka, czy coś wpisać ?
No i jeśli zaczynam dopiero od października studia (zaoczne) a w ogłoszeniach jest zaznaczone "mile widziani" studenci, to też wpisać, że studia od 10.2014 czy na razie sobie darować/ ew. jak to ująć ? (zaczynam ekonomię, a niektóre stanowiska to może nie stricte finanse, ale coś tam się z tego pojawia)
__________________
Lubię czytać
Farisss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 18:40   #3987
Catacomb_Kitten
Rozeznanie
 
Avatar Catacomb_Kitten
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 503
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez Farisss Pokaż wiadomość
No i jeśli zaczynam dopiero od października studia (zaoczne) a w ogłoszeniach jest zaznaczone "mile widziani" studenci, to też wpisać, że studia od 10.2014 czy na razie sobie darować/ ew. jak to ująć ? (zaczynam ekonomię, a niektóre stanowiska to może nie stricte finanse, ale coś tam się z tego pojawia)
Ja rok temu byłam w podobnej sytuacji, od października miałam zacząć mgr zaoczne więc w cv pisałam "od 2013 - nazwa uczelni i kierunku, oraz info że to studia zaoczne". Nie wiem pewnie czy to było poprawne ale chyba tak, miałam wtedy kilka telefonów wtedy od potencjalnych pracodawców
__________________
Naturalne włosy od 14.02.2013 
Catacomb_Kitten jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 18:42   #3988
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Skoro już wiesz na pewno, że się dostałaś, to wpisuj.
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 22:00   #3989
Tutli
Zadomowienie
 
Avatar Tutli
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 774
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Cytat:
Napisane przez Farisss Pokaż wiadomość
Może ktoś podpowie: mam taką sytuację, że 2,5/3,5 roku spędziłam na jednej uczelni, kierunku nie ukończyłam bo stwierdziłam, że to nie dla mnie (w porę się ogarnęłam ) ale przez to mi powstaje taka 2 letnia luka w cv, bo to studia dzienne więc nawet wtedy nie pracowałam. No i nie wiem czy po prostu to olać i niech sobie będzie taka luka, czy coś wpisać ?
Wpisać, bo i tak z pewnością ktoś zapyta, co robiłaś w tym czasie a dziur wygląda kłopotliwie, no i w CV powinna być zachowana ciągłość. Ja miałam podobną sytuację, studiowałam 2 lata kierunek, którego nie skończyłam, mam to wpisane i jeszcze nikt tego nigdy źle nie odebrał.
__________________
http://oleosa.blogspot.com

Kobiety
-statystyka spojrzenie na makijaż, kuchnię i co-do-głowy-przyjdzie.

Obiecuję, że nie będzie statystyki.
Tutli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 22:04   #3990
Farisss
Wtajemniczenie
 
Avatar Farisss
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8

Ale jak to ujęłaś dokładnie ? po prostu, że studia takie i takie, ale jakis dopisek, że nieukończone czy jak ?
__________________
Lubię czytać
Farisss jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-10 15:03:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.