Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październikowe cz. - Strona 93 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: kto ma poprowadzić nowy wątek ?
Gosia 11 34,38%
Purblanca 10 31,25%
Coffe 7 21,88%
Spinka 2 6,25%
Koralinka 1 3,13%
Nowa 1 3,13%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-21, 11:03   #2761
anasiia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 68
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Mi sie tez dzis snilo, ze mala sie urodzila. Moja mama ja wziela i gdzies tam schowala, a ja po 3 dniach zorientowalam sie ze jej nie karmie ani butelki nie daje ani nic:/ i zaczelam jej szukac... Bleee glupi sen
anasiia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 11:20   #2762
CoffeeMonster
Wtajemniczenie
 
Avatar CoffeeMonster
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Witam się poweekendowo

Straszna noc za nami! Co chwile wstawanie na siku, młoda mi uciskała chyba coś, bo prawa noga mi drętwiała jak próbowałam spać na prawym boku, a na lewym kopała tak, że się spać nie dało. W końcu przyjęłam jakąś boczno-plecną pozycję i udało się podespać.....ale do jakiejś 3 w nocy się kręciłam, a temperatura nie pomagała!

Naczytałam się i naooglądałam historii porodowych, wyowdów na temat nacinania i wpadłam w lekką panikę przed porodem, boję się jak cholera, próbuję jakoś zmienić tor myśli, ale nie mogę. Leżenie w domu nie pomaga, a my się oczywiście nigdzie nie wybieramy "bo coś się stanie". Ledwo wczoraj wybłagałam i wypłakałam wyjście na basen odkryty! Byliśmy całe 50 min przed zamknięciem.....no wow Ja już po prostu nie mam siły, a wiem, że jak się mała urodzi będzie jeszcze gorzej, bo JEJ się może coś stać! Za rok o wakacjach też sobie możemy pomarzyć conajwyżej......wkur.... mnie to niesamowicie!

Dobra to sobie ponarzekałam i jadę na USG, bo to już prawie 30tc....
__________________
19.06.2013
13.12.13
16.12-30.12.13
Łucja 15.10.2014
Aniela29.03.2016

CoffeeMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 11:29   #2763
Katrina2000
Raczkowanie
 
Avatar Katrina2000
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 379
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Witam się w 29 tygodniu

dzisiaj znowu nad ranem dopadł mnie skurcz łydki, pomimo, że biorę magnez.. :/
__________________
Już z nami jest Wikuś 04.10.2014r.
Katrina2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 11:37   #2764
Koralinka86
Raczkowanie
 
Avatar Koralinka86
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 313
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cześć Dziewczyny!
Zmiana kodu trójka z przodu, czyli witam się w 30 tygodniu.

Długo nie pisałam, bo upał sprawił, że komputer stał się dla mnie kolejnym źródłem ciepła i starałam się go unikać. Wczoraj byliśmy z TŻ na jeziorem, więc jakoś przetrwałam dzień, a w nocy nawet spałam. Ogólnie jest do d&*^py. Puchnę jak bania, pocę się jak nie wiem kto, żołądek dalej boli i do tego dochodzą bóle brzucha. Dzisiaj się wystraszyłam, że coś jest nie tak bo bolało bardzo mocno.

Widzę, że nie tylko mnie te upały zabijają. U Was też to zmęczenie gorącem objawia się nerwowością? Kurcze, mój TŻ pracuje w systemie 4-3, czyli cztery dni w delegacji, trzy w domu i jak przyjechał to napadałam na niego prawie za każdym razem z tego wszystkiego: upału, nieprzygotowania, bólu itd. w ogóle mam wrażenie, że powoli dzieje się to, co opisywały mi koleżanki na długich zwolnieniach, a potem świeże mamy: że zaczynają się troszkę życia rozmijać, bo u TŻ jest praca, są ludzie, coś się dzieje, a u mnie: dom, ból brzucha, gorąco i puchnięcie nóg i prócz tego nie dzieje się nic, potem dziecko: karmienie, przewijanie, noszenie i też prócz tego nie dzieje się nic

Coffee, odnoszę wrażenie, że Twój TŻ raczej się nie zmieni i z jednej strony jego troska jest urocza, a z drugiej, nie dziwię się Tobie, że Cię dobija. Ja też nie lubię, jak mnie traktują jak jajo, a kiedy trzeba to nie mam nikogo do pomocy, bo przecież ciąża to nie choroba. Mój TŻ np. nie rozumie, że jak są upały po 31 stopni to nie mam ochoty na spacer w południe, ba! że ten spacer to nawet nie jest wskazany, tylko mi zarzuca lenistwo, że się mało ruszam itd... Ale z drugiej strony, wyrywa mi siatkę z trzema brzoskwiniami, bo... nie powinnam dźwigać Paranoja.
BTW. Życzę udanej wizyty! Ja mam wizytę u gina w środę, we czwartek dentysta i usg anatomiczne, także będzie się działo

Mortisha84, udanego wyjazdu! Ja też z utęsknieniem czekam na wyjazd nad morze, może w sierpniu się uda
__________________
"Razem, młodzi przyjaciele!...
W szczęściu wszystkiego są wszystkich cele"
2 października 2014 o godz. 11.10 urodziła się ŁUCJA

Edytowane przez Koralinka86
Czas edycji: 2014-07-21 o 11:39
Koralinka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 11:45   #2765
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Też mam skurcze łydek najczęściej w nocy, ale nie są jakieś bardzo bolesne. Wraz z magnezem suplementuje też wapń.
Co do oczyszczania sie organizmu poprzez częstsze wizyty w wc również wymioty to takie zjawisko jest możliwe, ale dzień przed porodem lub w jego dniu a nie 3 miesiące przed.
Spanie też dla mnie katorga i ciężko znaleźć wygodną pozycje i najlepiej spi mi się na plecach lub prawym boku strasznie się kręcę zanim zasnę :/ pociesza mnie fakt, ze niewiele czasu zostało do rozwiązania i juz niedługo maluch będzie na zewnątrz.
__________________
Victor 

Paulina

Edytowane przez Lilotka
Czas edycji: 2014-07-21 o 11:49
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 11:58   #2766
Isgaard
Raczkowanie
 
Avatar Isgaard
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 430
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Witam się poweekendowo, u nas strasznie gorąco i można wyzionąć ducha.

Wczoraj pojechaliśmy na basen kryty i stwierdziłam że to jest najlepsze rozwiazanie na te upały, woda chłodna, powietrze w obiekcie chłodne, żyć nie umierać. Nawet sobie popływałam, ale starałam się nie startować od razu do poważnego pływania, bo trochę już, ok 2 miesiace niewiele robiłam w tym kierunku. Natomiast mam już plan w głowie na większy rozruch w ciąży i dzisiaj też się wybieram na parę długości .

Dzisiaj poszłam na comiesięczne badanie krwi, bo w piątek wizyta i gina i przy okazji chciałam się zapisać do okulisty, bo potrzebuję papier do cesarki, no i kicha, w tym roku już nie ma już zapisów na wizyty.. wrrrr i jak tu poprawnie prowadzić ciążę, bez chodzenia do prywatnych lekarzy??
Jak ktoś ma budżet skromny to jest naprawdę w trudnej sytuacji, bo do lekarza ginekologa na NFZ nie ma miejsc, kazda wizyta u prywatnego gina i wypisanie jakiegokolwiek skierowania na badania to kolejne wydatki, czy ciężarne nie powinny być trochę inaczej traktowane? Jestem w ciąży to powinnam mieć, pomimo wszystkich limitów, gwarantowaną 1-2 wizyty u każdego specjalisty np. okulisty, diabetologa itd.
Isgaard jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 12:06   #2767
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Dzień dobry kochane.
Agatko dzięki za troske
Noc ok. Nie bolało az milo bylo sie wyspac, moze faktycznie Maja cos uciskala. Czuje, ze urosla, brzuch tez. A jej uderzenia to chyba sierpowe

O 13 przychodzi kol w 22 tyg. Na ploty
Wieczorem idziemy na basen kryty troche rozluznic miesnie

A dzis mamy rocznice slubu. 2 lata . Ale swietowanie przelozylismy na weekend bo maż ma wolne. <3

Gratki za tygodnie i czekamy na/relacje z wizyt
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 12:18   #2768
vilet784
Rozeznanie
 
Avatar vilet784
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: malopolska
Wiadomości: 752
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Witam się w 30 tygodniu


Cytat:
Napisane przez Katrina2000 Pokaż wiadomość
Witam się w 29 tygodniu

dzisiaj znowu nad ranem dopadł mnie skurcz łydki, pomimo, że biorę magnez.. :/
Gratuluję 29 tygodnia Mnie też dzisiaj obudził skurcz łydki, ale tak silny jakiego jeszcze nie miałam

Cytat:
Napisane przez Koralinka86 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Zmiana kodu trójka z przodu, czyli witam się w 30 tygodniu.

Długo nie pisałam, bo upał sprawił, że komputer stał się dla mnie kolejnym źródłem ciepła i starałam się go unikać. Wczoraj byliśmy z TŻ na jeziorem, więc jakoś przetrwałam dzień, a w nocy nawet spałam. Ogólnie jest do d&*^py. Puchnę jak bania, pocę się jak nie wiem kto, żołądek dalej boli i do tego dochodzą bóle brzucha. Dzisiaj się wystraszyłam, że coś jest nie tak bo bolało bardzo mocno.

Widzę, że nie tylko mnie te upały zabijają. U Was też to zmęczenie gorącem objawia się nerwowością? Kurcze, mój TŻ pracuje w systemie 4-3, czyli cztery dni w delegacji, trzy w domu i jak przyjechał to napadałam na niego prawie za każdym razem z tego wszystkiego: upału, nieprzygotowania, bólu itd. w ogóle mam wrażenie, że powoli dzieje się to, co opisywały mi koleżanki na długich zwolnieniach, a potem świeże mamy: że zaczynają się troszkę życia rozmijać, bo u TŻ jest praca, są ludzie, coś się dzieje, a u mnie: dom, ból brzucha, gorąco i puchnięcie nóg i prócz tego nie dzieje się nic, potem dziecko: karmienie, przewijanie, noszenie i też prócz tego nie dzieje się nic

Coffee, odnoszę wrażenie, że Twój TŻ raczej się nie zmieni i z jednej strony jego troska jest urocza, a z drugiej, nie dziwię się Tobie, że Cię dobija. Ja też nie lubię, jak mnie traktują jak jajo, a kiedy trzeba to nie mam nikogo do pomocy, bo przecież ciąża to nie choroba. Mój TŻ np. nie rozumie, że jak są upały po 31 stopni to nie mam ochoty na spacer w południe, ba! że ten spacer to nawet nie jest wskazany, tylko mi zarzuca lenistwo, że się mało ruszam itd... Ale z drugiej strony, wyrywa mi siatkę z trzema brzoskwiniami, bo... nie powinnam dźwigać Paranoja.
BTW. Życzę udanej wizyty! Ja mam wizytę u gina w środę, we czwartek dentysta i usg anatomiczne, także będzie się działo

Mortisha84, udanego wyjazdu! Ja też z utęsknieniem czekam na wyjazd nad morze, może w sierpniu się uda
Gratuluje 30

Miałam iść dzisiaj do dentysty ale jest taki skwar ze nie chce mi się z domu wychodzić, a mam dosyć daleko... Pójdę w przyszłym tygodniu. Wczoraj zamówiliśmy wreszcie szafę

Mnie się śniło, że byłam na wizycie i wyszło że maleństwu zbyt wolno bije serduszko i dr kazał mi na to jeść owoce...
Dziś na śniadanie zjadłam kiść winogron
vilet784 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 12:55   #2769
farminka
Wtajemniczenie
 
Avatar farminka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 407
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Wczoraj takiego bóla miałam na tą wodę, że w końcu spontanicznie spakowaliśmy się i pojechaliśmy nad jezioro. Powiem Wam, że ja chyba jakaś dziwna jestem, ale dużo lepiej się czułam jak byłam pół dnia na plaży niż jak leżę w domu. Byłam zmęczona, ale tak pozytywnie wakacyjnie, bez żadnych bóli itp. i potem dobrze mi się spało, a i mała pospała do 8.30, więc święto Tylko mimo że leżałam cały czas pod parasolem, teoretycznie w cieniu to i tak spaliłam się na raka. Zupełnie nie rozumiem jak to się stało
Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Ja na początku dzieliłam na białe i kolorowe, ale jak już biały mi się skończył, to wsio w kolorowym prałam

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:34 ----------


Możesz mieś standardowe bóle spojenia lonowego, ale jeszcze krzyżowe... No i takie częstsze "kupkowanie" może świadczyć o przygotowywaniu się organizmu do porodu - oczyszcza się - czasem przez wymioty, czasem przez partie dolne.
Nie chcę straszyć, ale sprawdzić na IP nie zaszkodzi
Ja to w ogóle nie używam proszku do białego tylko zawsze wszystko w kolorze piorę. Nie widzę różnicy
Też mi się właśnie skojarzyło z przygotowywaniem do porodu Te częstsze wypróżniania mogą wystąpić na ok. 2 tygodnie przed porodem podobno. Jakby to się powtarzało to lepiej to sprawdź na IP i koniecznie daj znać.

Cytat:
Napisane przez Isgaard Pokaż wiadomość
Dzisiaj poszłam na comiesięczne badanie krwi, bo w piątek wizyta i gina i przy okazji chciałam się zapisać do okulisty, bo potrzebuję papier do cesarki, no i kicha, w tym roku już nie ma już zapisów na wizyty.. wrrrr i jak tu poprawnie prowadzić ciążę, bez chodzenia do prywatnych lekarzy??
Jak ktoś ma budżet skromny to jest naprawdę w trudnej sytuacji, bo do lekarza ginekologa na NFZ nie ma miejsc, kazda wizyta u prywatnego gina i wypisanie jakiegokolwiek skierowania na badania to kolejne wydatki, czy ciężarne nie powinny być trochę inaczej traktowane? Jestem w ciąży to powinnam mieć, pomimo wszystkich limitów, gwarantowaną 1-2 wizyty u każdego specjalisty np. okulisty, diabetologa itd.
No masakra z tymi zapisami. Też muszę iść do okulisty, ale zbieram się jak sójka za morze, bo wiem, że u mnie też nie ma miejsc do końca roku na NFZ, a nie widzi mi się płacić za świstek i 5 minutowe badanie W tym tygodniu muszę coś ruszyć w tym temacie, bo w końcu nie wyrobię się przed porodem
farminka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 13:00   #2770
slomka
in the dark of night
 
Avatar slomka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 908
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Koralinka widzę, że dzisiaj święto 30tc jeszcze min 6 weekendów i z głowy puchnięcia

Coffee - yyy nie wyrobiłabym chyba i pojechała sama na basen albo z koleżanką, to megaprzewrażliwienie ze strony Twojego TŻta niech trochę ochłonie bo jest masa kobiet w ciąży, małych dzieci i normalnie funkcjonują
__________________
Insta: holistraw
slomka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 13:19   #2771
kasiakg
Rozeznanie
 
Avatar kasiakg
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 990
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cytat:
Napisane przez CoffeeMonster Pokaż wiadomość
Witam się poweekendowo

Straszna noc za nami! Co chwile wstawanie na siku, młoda mi uciskała chyba coś, bo prawa noga mi drętwiała jak próbowałam spać na prawym boku, a na lewym kopała tak, że się spać nie dało. W końcu przyjęłam jakąś boczno-plecną pozycję i udało się podespać.....ale do jakiejś 3 w nocy się kręciłam, a temperatura nie pomagała!

Naczytałam się i naooglądałam historii porodowych, wyowdów na temat nacinania i wpadłam w lekką panikę przed porodem, boję się jak cholera, próbuję jakoś zmienić tor myśli, ale nie mogę. Leżenie w domu nie pomaga, a my się oczywiście nigdzie nie wybieramy "bo coś się stanie". Ledwo wczoraj wybłagałam i wypłakałam wyjście na basen odkryty! Byliśmy całe 50 min przed zamknięciem.....no wow Ja już po prostu nie mam siły, a wiem, że jak się mała urodzi będzie jeszcze gorzej, bo JEJ się może coś stać! Za rok o wakacjach też sobie możemy pomarzyć conajwyżej......wkur.... mnie to niesamowicie!

Dobra to sobie ponarzekałam i jadę na USG, bo to już prawie 30tc....
Dlatego też ja w ogóle nie chcę oglądać wszelkich porodów, nacięć itp. O nieee Będzie co będzie, po co się nakręcać?

Gratuluję rozpoczętych tyg. Ja dzisiaj w sumie skończyłam równo 29tydz czyli zaczynam 30 W tym tyg mam dosyć napięty grafik, jutro badania mocz,krew. W środę SR. W czwartek położna i w poniedziałek wizyta i usg
__________________
Oleńka 05.10.2014
kasiakg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 13:25   #2772
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Jutro wizyta u Gina. Ale bez USG ;(
__________________
Victor 

Paulina
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 14:23   #2773
ever_92
Zadomowienie
 
Avatar ever_92
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 1 096
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Gratulacje nowych tygodni
Nowa, super ze juz lepiej!!
A ja dzis po pracy sie walnelam, bo nie wysypiam sie od kilku dni :/ dzis pierdziele, nic nie robie :p
A moj Tz w ogole mnie ulgowo nie traktuje, nawet nie zwraca zbytnio uwagi, bo ciagle dom remontuje. Zakupy, reklamowy tez.nosze sama, nawet nie pyta, nie widzi czy pomoc. Ale w sumie na silownie dlugo chodzilam, wiec hah, ale juz takie meeega ciezkie, to go wolam i ciul. Ale ostatnio wyszlo, tak to mowie wez to tamto, a ostatnio sie wyglupialismy to np. calego go za noge po po lozku kawalek pociagnelam i on, ze ja udaje ze przynies to, bo ciezkie itd. Zabawne to bylo, no ale jak on tak nie zwraca uwagi na codzien na mnie, to jak go dorwe to wykorzystuje, bo on wlasnie nie traktuje mnie lightowo, bo wie, ze mam sie dobrze i duzo moge i ze ciaza to nie choroba, a jak kregoslup mnie bolal, to znalazl filmy jak cwiczyc w ciazy i cwiczyl razem ze mna

A ja tez mam proszek do kolorowego do wszystkiego, tylko pranie dziele.

I ja tez wole nic nie czytac, ani ogladac o porodach.

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Lilotka Pokaż wiadomość
Jutro wizyta u Gina. Ale bez USG ;(
A co ja mam powiedziec, mialam ostatnie usg 5. czerwca i dopiero coreczke zobacze jak sie urodzi.

A Ty sie doczekasz niedlugo kolejnego
__________________
3.11.2014 Emily 52cm, 3,3kg
ever_92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 15:09   #2774
CoffeeMonster
Wtajemniczenie
 
Avatar CoffeeMonster
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Ufff ja po wizycie, było dłuuuuuuuuugo! I najadłam się strachu, mianowicie wszystko ładnie pięknie, żoładek ok ,nerki ok, wszystko inne ok, przepływy, łożysko cudnie, ale tętno dziecka skoczyło nam baardzo wysoko, bo niektóre zapisy podchodziły pod 200, więc musiałam odczekać godzinę, uspokoić się (taa spróbujcie się zrelaksować w takim wypadku ) popić zimnej wody i na nowo mierzymy. Na szczęście po godzinie wyszło już normalnie 155/160 i nie było się czego czepić. Prawdopodobnie upał tak na mnie wpłynął, oczywiście nikt nie ustąpił miejsca, a na wizytę goniłam na ostatnią chwilę, do tego młodej się nie podobało to badanie i wierzgała nam.

Do tego mamy maluśką wagę, bo tylko nieco ponad kg (około 1,100g), ale wytłumaczył mi, że wedlug OM mam termin 5.10, z USG wychodzi 17.10 Ktoś ma jeszcze taki przestrzał?


Cytat:
Napisane przez kasiakg Pokaż wiadomość
Dlatego też ja w ogóle nie chcę oglądać wszelkich porodów, nacięć itp. O nieee Będzie co będzie, po co się nakręcać?

Gratuluję rozpoczętych tyg. Ja dzisiaj w sumie skończyłam równo 29tydz czyli zaczynam 30 W tym tyg mam dosyć napięty grafik, jutro badania mocz,krew. W środę SR. W czwartek położna i w poniedziałek wizyta i usg
No popatrz, a mnie wcześniej to w ogóle nie ruszało, a teraz tak sobie coś obejrzałam i nagle....BUM! Oficjalnie przestaję czytać i oglądać takie historie......a potem niech się dzieje co chce!

Gratuluję nowego tygodnia!

Cytat:
Napisane przez slomka Pokaż wiadomość
Koralinka widzę, że dzisiaj święto 30tc jeszcze min 6 weekendów i z głowy puchnięcia

Coffee - yyy nie wyrobiłabym chyba i pojechała sama na basen albo z koleżanką, to megaprzewrażliwienie ze strony Twojego TŻta niech trochę ochłonie bo jest masa kobiet w ciąży, małych dzieci i normalnie funkcjonują
No w końcu poszliśmy, więc może (ale tylko może) pochodzimy częściej. A dokładnie tak jak mówisz, zamierzam iść sama od rana....nawet wiedzieć nie musi.
Na szczęście na basen kryty mi pozwala, na ćwiczenia też... tak bym się legła nam morzem/jeziorem, tak mi się to marzy cholernie ehhh
Sprzątać też mogę, ale nie za dużo bo wiadomo..... Jeszcze tam ciul ze mną, ale się boję, że za dzieckiem z poduszką będzie biegać
Mam nadzieję, że szybko mu przejdzie....chyba w zagrożonej ciąży to bym miała pielęgniarkę wynajętą 24/7!

Cytat:
Napisane przez farminka Pokaż wiadomość
Wczoraj takiego bóla miałam na tą wodę, że w końcu spontanicznie spakowaliśmy się i pojechaliśmy nad jezioro. Powiem Wam, że ja chyba jakaś dziwna jestem, ale dużo lepiej się czułam jak byłam pół dnia na plaży niż jak leżę w domu. Byłam zmęczona, ale tak pozytywnie wakacyjnie, bez żadnych bóli itp. i potem dobrze mi się spało, a i mała pospała do 8.30, więc święto Tylko mimo że leżałam cały czas pod parasolem, teoretycznie w cieniu to i tak spaliłam się na raka. Zupełnie nie rozumiem jak to się stało

Ja to w ogóle nie używam proszku do białego tylko zawsze wszystko w kolorze piorę. Nie widzę różnicy
Też mi się właśnie skojarzyło z przygotowywaniem do porodu Te częstsze wypróżniania mogą wystąpić na ok. 2 tygodnie przed porodem podobno. Jakby to się powtarzało to lepiej to sprawdź na IP i koniecznie daj znać.


No masakra z tymi zapisami. Też muszę iść do okulisty, ale zbieram się jak sójka za morze, bo wiem, że u mnie też nie ma miejsc do końca roku na NFZ, a nie widzi mi się płacić za świstek i 5 minutowe badanie W tym tygodniu muszę coś ruszyć w tym temacie, bo w końcu nie wyrobię się przed porodem
Też się lepiej czułam na basenie i na dworze niż cały dzień w domu, w ogóle od rana to umieram taki zaduch! Nie radzę sobie, wiatrak chodzi.
A jak się spiekłaś, to możliwe że albo wiało, albo od piasku się odbijały promienie słoneczne i stąd taki efekt buraczka.
__________________
19.06.2013
13.12.13
16.12-30.12.13
Łucja 15.10.2014
Aniela29.03.2016

CoffeeMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 15:22   #2775
Letk_a
Raczkowanie
 
Avatar Letk_a
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 191
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cytat:
Napisane przez CoffeeMonster Pokaż wiadomość

Do tego mamy maluśką wagę, bo tylko nieco ponad kg (około 1,100g), ale wytłumaczył mi, że wedlug OM mam termin 5.10, z USG wychodzi 17.10 Ktoś ma jeszcze taki przestrzał?
coffee u mnie też jest duża różnica, nawet nie zwracamy uwagi już na termin z OM, ponieważ tam mam na 1 października a wg USG mam na 13 i tak mniej więcej taka data przy każdym badaniu wychodzi dobrze, że badania wyszły w normie
__________________
41/40

Gdy rodzi się dziecko, rodzą się również mama i tata <3
Letk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 15:39   #2776
Katrina2000
Raczkowanie
 
Avatar Katrina2000
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 379
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cytat:
Napisane przez CoffeeMonster Pokaż wiadomość
Ufff ja po wizycie, było dłuuuuuuuuugo! I najadłam się strachu, mianowicie wszystko ładnie pięknie, żoładek ok ,nerki ok, wszystko inne ok, przepływy, łożysko cudnie, ale tętno dziecka skoczyło nam baardzo wysoko, bo niektóre zapisy podchodziły pod 200, więc musiałam odczekać godzinę, uspokoić się (taa spróbujcie się zrelaksować w takim wypadku ) popić zimnej wody i na nowo mierzymy. Na szczęście po godzinie wyszło już normalnie 155/160 i nie było się czego czepić. Prawdopodobnie upał tak na mnie wpłynął, oczywiście nikt nie ustąpił miejsca, a na wizytę goniłam na ostatnią chwilę, do tego młodej się nie podobało to badanie i wierzgała nam.

Do tego mamy maluśką wagę, bo tylko nieco ponad kg (około 1,100g), ale wytłumaczył mi, że wedlug OM mam termin 5.10, z USG wychodzi 17.10 Ktoś ma jeszcze taki przestrzał?




No popatrz, a mnie wcześniej to w ogóle nie ruszało, a teraz tak sobie coś obejrzałam i nagle....BUM! Oficjalnie przestaję czytać i oglądać takie historie......a potem niech się dzieje co chce!

Gratuluję nowego tygodnia!



No w końcu poszliśmy, więc może (ale tylko może) pochodzimy częściej. A dokładnie tak jak mówisz, zamierzam iść sama od rana....nawet wiedzieć nie musi.
Na szczęście na basen kryty mi pozwala, na ćwiczenia też... tak bym się legła nam morzem/jeziorem, tak mi się to marzy cholernie ehhh
Sprzątać też mogę, ale nie za dużo bo wiadomo..... Jeszcze tam ciul ze mną, ale się boję, że za dzieckiem z poduszką będzie biegać
Mam nadzieję, że szybko mu przejdzie....chyba w zagrożonej ciąży to bym miała pielęgniarkę wynajętą 24/7!



Też się lepiej czułam na basenie i na dworze niż cały dzień w domu, w ogóle od rana to umieram taki zaduch! Nie radzę sobie, wiatrak chodzi.
A jak się spiekłaś, to możliwe że albo wiało, albo od piasku się odbijały promienie słoneczne i stąd taki efekt buraczka.

Ja mam termin na 15.10 a wg USG na 4.10 więc podobnie jak u Ciebie
__________________
Już z nami jest Wikuś 04.10.2014r.
Katrina2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 15:44   #2777
CoffeeMonster
Wtajemniczenie
 
Avatar CoffeeMonster
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Ooo no to faktycznie podobnie W sumie od początku słyszę, że dziecko ma wielkością jakieś 2 tygodnie poślizgu, także tego....nie ma sięco spinać Tylko muszę mojego prowadzącego pilnować, żeby mnie w szpitalu za szybko na wywałanie nie położył.
__________________
19.06.2013
13.12.13
16.12-30.12.13
Łucja 15.10.2014
Aniela29.03.2016

CoffeeMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 15:59   #2778
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cytat:
Napisane przez Koralinka86 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Zmiana kodu trójka z przodu, czyli witam się w 30 tygodniu.
Przybij piątkę, ja też dziś przywitałam się z 30 tygodniem

Coffee, na Tż! Już się zaczynam bać jak się będzie wytrząsał nad dzieciątkiem! Współczuję Kochana!
Nie martw się - będziecie mieli poprostu drobną córeczkę. A Wy z mężem - że tak powiem - jesteście drobnej budowy?
Przed wizytą staram się być wczesniej, żeby ciśnienie i tętno nie szalało, bo potem tylko szpitalem straszą

Cytat:
Napisane przez Lilotka Pokaż wiadomość
Też mam skurcze łydek najczęściej w nocy, ale nie są jakieś bardzo bolesne. Wraz z magnezem suplementuje też wapń.
Co do oczyszczania sie organizmu poprzez częstsze wizyty w wc również wymioty to takie zjawisko jest możliwe, ale dzień przed porodem lub w jego dniu a nie 3 miesiące przed.
Ja też mam skurcze łydek właśnie w nocy, nie wiem dlaczego tylko tak
Nie chciałam pisać wprost, ale muszę - coraz bardziej jest możliwe że zaczniemy rodzić już niebawem - nawet dziś czy jutro, oczywiście oby nie, ale to już taki czas

Nowa, to super, że Ci przeszlo Wszytkiego najlepszego z okazji bawełnianej rocznicy ślubu

Farminko, chyba też zdezygnuję z tego białego proszku

Dziewczyny - jak radzicie sobie z opuchniętymi stopami? Ja już wczoraj w desperacji moczyłam jej w zimnej wodzie
Nienawidzę tego uczucia napięcia skóry

Teściowa zabrała dziś moją gwiazdę, więc odpoczywam Cuuudnie

Zaczyna mi się syndrom wicia gniazda Lepiej późno niż wcale

Miłego popołudnia Brzuchatki!
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 16:05   #2779
CoffeeMonster
Wtajemniczenie
 
Avatar CoffeeMonster
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Przybij piątkę, ja też dziś przywitałam się z 30 tygodniem

Coffee, na Tż! Już się zaczynam bać jak się będzie wytrząsał nad dzieciątkiem! Współczuję Kochana!
Nie martw się - będziecie mieli poprostu drobną córeczkę. A Wy z mężem - że tak powiem - jesteście drobnej budowy?
Przed wizytą staram się być wczesniej, żeby ciśnienie i tętno nie szalało, bo potem tylko szpitalem straszą


Ja też mam skurcze łydek właśnie w nocy, nie wiem dlaczego tylko tak
Nie chciałam pisać wprost, ale muszę - coraz bardziej jest możliwe że zaczniemy rodzić już niebawem - nawet dziś czy jutro, oczywiście oby nie, ale to już taki czas

Nowa, to super, że Ci przeszlo Wszytkiego najlepszego z okazji bawełnianej rocznicy ślubu

Farminko, chyba też zdezygnuję z tego białego proszku

Dziewczyny - jak radzicie sobie z opuchniętymi stopami? Ja już wczoraj w desperacji moczyłam jej w zimnej wodzie
Nienawidzę tego uczucia napięcia skóry

Teściowa zabrała dziś moją gwiazdę, więc odpoczywam Cuuudnie

Zaczyna mi się syndrom wicia gniazda Lepiej późno niż wcale

Miłego popołudnia Brzuchatki!
Ja jestem drobnokoścista, ale otłuszczona Ale sama się urodziłam z bardzo małą wagą, mama dużego brzucha nie miała ani w jednej, ani w drugiej ciąży. TŻ też chudzina, teraz troche przytył do rozmiaru M, ale wcześniej w S-kach biegał
Nie przejmuję za bardzo wagą, od samego początku jesteśmy gdzieś na 30 centylu, ale mam się stawić na kontrolę za 2 tygodnie. Najprawdopodobniej źle mi wyliczyli termin porodu i tyle.

Wypoczywaj
__________________
19.06.2013
13.12.13
16.12-30.12.13
Łucja 15.10.2014
Aniela29.03.2016

CoffeeMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 16:10   #2780
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Wodaqua dziekuje

Coffe oj to stres byl. Ale najwazniejsze, ze jest ok.
Kurcze a mi chyba nie sprawdza tetna dziecka chyba. Yyyy mam sie upomniec czy jak
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 16:13   #2781
CoffeeMonster
Wtajemniczenie
 
Avatar CoffeeMonster
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cytat:
Napisane przez nowa8686 Pokaż wiadomość
Wodaqua dziekuje

Coffe oj to stres byl. Ale najwazniejsze, ze jest ok.
Kurcze a mi chyba nie sprawdza tetna dziecka chyba. Yyyy mam sie upomniec czy jak
Hmmm mi gin na każdej wizycie takim aparacikiem na brzuchu, z resztą mam w książeczce zapisywane zaraz obok mojego ciśnienia, popatrz, bo może nawet nie wiesz.....na USG też można sprawdzić; a najlepiej zapytaj

No najgorsze w tym było, że przez tą godzinę musiałam się maksymalnie USPOKOIĆ....oj cięzko było, weszłam chyba w jakiś wyższy poziom zen...
__________________
19.06.2013
13.12.13
16.12-30.12.13
Łucja 15.10.2014
Aniela29.03.2016

CoffeeMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 16:43   #2782
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

No zapytam. Aparacikiem nie sprawdza. A na usg nie wiem. Nic nie mam zapisane. Jedynie jak na 3d bylam u innego to wtedy mialam.
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 16:52   #2783
CoffeeMonster
Wtajemniczenie
 
Avatar CoffeeMonster
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cytat:
Napisane przez nowa8686 Pokaż wiadomość
No zapytam. Aparacikiem nie sprawdza. A na usg nie wiem. Nic nie mam zapisane. Jedynie jak na 3d bylam u innego to wtedy mialam.
A masz USG na każdej wizycie? Bo ja nie mam USG u prowadzącego wcale, dlatego mi tym aparacikiem jeździ, że tak powiem. Bo jeśli słucha serduszka na każdej wizycie na USG to pewnie i sprawdza też tętno.....tak mi się logiczne wydaje
__________________
19.06.2013
13.12.13
16.12-30.12.13
Łucja 15.10.2014
Aniela29.03.2016

CoffeeMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 16:54   #2784
justyna_090
Przyczajenie
 
Avatar justyna_090
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 27
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

A ja wstałam dzisiaj uradowana i pędze do lekarza żeby zobaczyć w końcu swoją kruszynkę (po grubo ponad miesiącu) a tu zonk osłuchała mi tylko bicia serca i dowidzenia . USG dopiero w przyszły poniedziałek. Wychodze zawiedziona z gabinetu patrze a tu mój tz stoi i czeka, chociaż powinien być w pracy. Biedny urwał się i też przyleciał żeby zobaczyć zdjęcie i o wszystko wypytać

No i jeszcze doszły dodatkowe kilogramy, w sumie mam juz +10kg ale nie przejmuje się póki znajomi i tż komplementują

Umieram przez komary jestem cała pogryziona

Cytat:
Napisane przez ever_92 Pokaż wiadomość

A co ja mam powiedziec, mialam ostatnie usg 5. czerwca i dopiero coreczke zobacze jak sie urodzi.

A Ty sie doczekasz niedlugo kolejnego
A dlaczego nie bedziesz już miała usg ??
justyna_090 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 17:21   #2785
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

dzien dobry*


jaki wczoraj pechowy dzien mialam, siedzialam wieczorem i plakalam, najpierw pojechalismy do moich rodzicow jak zwykle w niedziele, ale moja mama przesadzila z odzywkami do mojego TZ i musielismy wyjsc,pozniej puscilam pranie i popsula sie pralka, wiec jakis 1000 zl musimy dac na nowa, bo nie oplaca sie naprawiac, do tego ja sobie z tym upalem nie radze , Mateuszek tez nie i wczoraj tak sie wydzieral wieczorem, musialam go sila wciagac na 3 pietro po schodach, pozniej plakalismy razem. Nie mam nerwow, cierpliwosci ,tak jak normalnie daje rade zalagodzic sytuacje tak w takich warunkach nie daje rady

dziewczyny prosze nie bojcie sie porodu, naciania, pekania i calej tej otoczkiprzezyjecie , bo nie macie innego wyjscia, kto jak nie my kobitki!
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 17:23   #2786
Dimaa
Raczkowanie
 
Avatar Dimaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 282
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cytat:
Napisane przez CoffeeMonster Pokaż wiadomość
Ooo no to faktycznie podobnie W sumie od początku słyszę, że dziecko ma wielkością jakieś 2 tygodnie poślizgu, także tego....nie ma sięco spinać Tylko muszę mojego prowadzącego pilnować, żeby mnie w szpitalu za szybko na wywałanie nie położył.
Ja mam rozstrzał taki, że z OM mam termin na 28.09. a z usg na 05.10., trzymam się tego terminu z usg i tak też liczę tygodnie. Mój lekarz prowadzący niestety nie. Oby mnie właśnie za wcześnie do szpitala nie chciał kłaść.

Nowa, gratki z okazji rocznicy my swoją będziemy w sierpniu świętować.

za nowe tygodnie. Ja dziś też cieszę się z rozpoczęcia 30 tyg.
__________________
40/40
Aleksander
Dimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 17:32   #2787
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Coffe usg na kazdej wizycie ale nie sluchamy serduszka qrde. Jak u reszty to wyglada czy tylko u mnie tak jest hmmm...

Tynka bidoku... Zawsze tak jest, ze wszystko naraz/sie kumuluje...

Dima

Kurde wzielam sie za gotowanie, i brzuszek stwardnial i pavhwiny ciagna. Musialam legnac.

Duszno u nas ale zaru juz nie ma. Erki co chwile slychac, ludzie pewnor padaja jak muchy na taka pogode...
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 17:34   #2788
CoffeeMonster
Wtajemniczenie
 
Avatar CoffeeMonster
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 282
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cytat:
Napisane przez nowa8686 Pokaż wiadomość
Coffe usg na kazdej wizycie ale nie sluchamy serduszka qrde. Jak u reszty to wyglada czy tylko u mnie tak jest hmmm...

Tynka bidoku... Zawsze tak jest, ze wszystko naraz/sie kumuluje...

Dima

Kurde wzielam sie za gotowanie, i brzuszek stwardnial i pavhwiny ciagna. Musialam legnac.

Duszno u nas ale zaru juz nie ma. Erki co chwile slychac, ludzie pewnor padaja jak muchy na taka pogode...
To ja bym zapytala następnym razem, bo trochę to dziwne
__________________
19.06.2013
13.12.13
16.12-30.12.13
Łucja 15.10.2014
Aniela29.03.2016

CoffeeMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 17:36   #2789
nowa8686
Zakorzenienie
 
Avatar nowa8686
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 4 259
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Kurde a jak mi powie, ze probuje ja pouczac. Moze niech inne mamiski sie wypowiedza...
__________________
Razem od: 28.01.2008 r.
Zaręczeni od: 28.01.2010 r.
Nasz dzień: 21.07.2012 r.

31.10.2014 Majunia nasz Skarb


8.05. Pierwsze kopniaczki


Fasolinka
nowa8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-21, 17:57   #2790
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Chociaż teraz z nas Brzuchatki, w październiku będą matki. Mamusie październiko

Cytat:
Napisane przez nowa8686 Pokaż wiadomość
Kurde a jak mi powie, ze probuje ja pouczac. Moze niech inne mamiski sie wypowiedza...
Może tylko głośnika nie włącza, bo tętno usg się sprawdza też.

Dziewczyny, zmęczenie, spuchnięte nogi, rozchwianie emocjonalne, strach przed porodem itd. to tylko oznaka, że Wasze te ciąże są po prostu książkowe Ja tak sobie to tłumaczę. Sama też prze to przechodzę i dziś właśnie na wizycie u lekarza, zapytana, jak się czuję, powiedziałam, jak w siódmym miesiącu, wręcz książkowo. Mój maluszek waży jakieś 1400 g i na razie jest tym większym dzieckiem, ale wszystko może się zmienić, bo ja drobna jestem i pierwsze dziecko nieduże urodziłam.
Sama waże już 66,9 kg, jestem ok. 10 kg do przodu, ale nie wiem dokładnie. Bałam się, że więcej przybrałąm, bo czuję się jak słonica.

W zeszłym tygodniu trochę puchły mi nogi. Spałam z poduszkami pod nogami, żeby były wyżej i staram się pić jak najwięcej, choć potem biegam do toalety co 5 minut, a w nocy co 1-2 godziny (wkurzające, bo się nie wysypiam).

Porodów się nie ma co bać. KAŻDY człowiek na świecie jakoś się urodził. Wszystko jest do przeżycia, a dzidzia każdy ból wynagrodzi.

Gratuluję kolejnych tygodni!

Oby wszystkie dolegliwości były tylko normalnymi przejściowymi niedogodnościami w ciąży!
__________________
Sposób na drogie paliwo
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-20 19:26:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.