|
|
#1171 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 464
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() Nie, bezdzietne to świete krowy, skoro żadna matka nie ma tu prawa do wypowiedzi
__________________
|
|
|
|
|
#1172 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 5 391
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Nie obchodzi mnie co zrobisz z tym dzieckiem, zrób cokolwiek byle nie srało pod balkonami. Na przykład załóż mu pieluchę jak ma problemy z trzymaniem swoich potrzeb ewentualnie niech sika/robi kupę w majtki skoro nie możesz nałożyć mu pieluchy, ani zaprowadzić do toalety. Dla mnie wszystko jedno co zrobisz - tylko nie zmuszaj mnie do codziennego oglądania czynności oddawania stolca.
|
|
|
|
#1173 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
I jeśli mamuśki chcą tu wpadać i bredzić, to muszą się liczyć z tym, że nikt nie będzie potakiwał. Takie to trudne do pojęcia? |
|
|
|
|
#1174 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 5 391
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Pewnie byłby raban na pół miasta, jak to mandat za kupę malutkiego słodziutkiego didka?? przecież ta kupa jest pachnąca...
|
|
|
|
#1175 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Czyli ja jestem we właściwym miejscu. A Ty co tu robisz - żałujesz, że masz swoje? ---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1176 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 5 391
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#1177 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() Nie Ty decydujesz kto i gdzie się wypowiada,więc daruj sobie swoje niskich lotów, uwagi ---------- Dopisano o 16:06 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1178 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
więc tym bardziej będę się tu wypowiadać ile wlezie i pisać o ignoranctwie i głupocie matek
|
|
|
|
|
#1179 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
nie trawię argumentu "nie masz dzieci to się nie wypowiadaj". No ja mam dokładnie to samo, co Czarny Kot. Również mieszkam obok placu zabaw, i również są krzaczki, i również dzieci załatwiają swoje potrzeby. I ja sprzątam po psie, i moi sąsiedzi również (wychodzę z psem około 6-7, tak samo jak większość sąsiadów). jest kosz na odchody, ja noszę woreczki. Ale żeby ludzie po swoich pociechach sprzątali, to nie. Ja bym pomyślała, że to psia, ale obok zawsze leży obsrana chusteczka - psy się nie podcierają. Niestety to jest takie dogodne miejsce, że zasłonięte dość, ale dzieci walą kloca prosto pod czyjś balkon. A teraz, jak jest ciepło, to już w ogóle masakra, smród siuśków i kup...
współczuję tym, którzy mieszkają na parterze, bo mi czasem na drugie piętro zalatuje. Ja jestem w stanie zrozumieć, że odpieluchowane dziecko nie może mieć pieluchy znowu. ale jak musi kupę, to posprzątaj po nim, a nie zachowuj się, jakby z jego kupy miała różyczka wyrosnąć. A jeśli chce mu się siku to nie prowadź go pod sam balkon, bo twój synek, córeczka koleżanki i 50 innych dzieciaków, a potem nie da się balkonu otworzyć, bo musisz się kisić w smrodzie czyichś siuśków. Jeśli uważasz, że to piękny zapach, to poproś synka żeby nasikał do wazonika i ustaw w sobie pokoju trochę szacunku do innych. Ja np. jestem zdania, że przy każdym placu zabaw powinien być min 1 toi toi.
|
|
|
|
#1180 |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 897
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Gdzie Wy mieszkacie? Jak żyję, nigdy nie widziałam na trawniku kupy i chusteczki obok. W jakiś krzaczorach owszem, ale na osiedlu nigdy.
|
|
|
|
#1181 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
|
|
|
|
#1182 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
- oczywiście obok placu są pojemne kosze, no ale, żeby sprzątnąć didkową kupę do woreczka i wrzucić do kosza to już za trudne najwyraźniej dla niektórych - mimo, że wracając na plac przechodzą koło kosza, no ale przecież są matkami |
|
|
|
|
#1183 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Ten wątek nie jest prywatnym klubem - jest dedykowany osobom bezdzietnym/niechcącym mieć dzieci, ale matki też przecież mogą się tutaj wypowiadać - prosiłabym o zachowanie minimum kultury w swoich wypowiedziach.
Mam też prośbę do mam, żeby nie reagowały alergiczne na każde narzekanie ze strony bezdzietnej - to urok tego wątku, że lubimy sobie tu ponarzekać i nie musieć się zastanawiać nad przyczyną takiego a nie innego zachowania, które nas - bezdzietne - irytuje ![]() Czarny Kocie - Golgie i kilka innych mam są z nami od bardzo dawna, nie ma powodu ich stąd wyganiać
Edytowane przez shonyen Czas edycji: 2014-07-22 o 06:50 |
|
|
|
#1184 |
|
koci świat
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 14 155
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Bo musimy wszyscy pamiętać że matka ma zawsze rację
|
|
|
|
#1185 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
abstrahując od zażartej dyskusji - super fraza 'srać dzieckiem' - podoba mi się!
|
|
|
|
|
#1186 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
|
|
|
|
#1187 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
|
|
|
|
#1188 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
dokładnie
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#1189 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() zdarzało się,że córka sikała w przestrzeni publicznej,ale w jakimś kącie w krzakach,zdala od alejek itd. ,chyba bym na mózg musiała upaść,zeby ją wysadzić pod balkonem :/
__________________
...i jest ![]() Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka. |
|
|
|
|
#1190 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
ja ostatnio widziałam tatusia, który sikał synkiem przy ruchliwej ulicy, w centrum miasta, pod murem kościelnym. A za 15 lat zobaczę tego synka jak obsikuje krzaki pod biedronką, filary pod mostem, ogrodzenie działkowe, domek przy boisku. Średnio dwa razy na tydzień widzę dorosłego faceta, który leje praktycznie tam gdzie stoi.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. Edytowane przez zakonna Czas edycji: 2014-07-22 o 09:07 |
|
|
|
#1191 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
ja rozumiem,że dziecko nie wytrzyma mi 10 minut,nawet 5 nie wytrzyma jak ma 2 lata i wczoraj zdjetą pieluchę,ale serio,można się oddalić na tyle,żeby nie lać na mur ,tylko w jakies krzaczory z boku
__________________
...i jest ![]() Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka. |
|
|
|
|
#1192 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Dobrze, że ja nie mam placu zabaw pod oknem. Chyba bym oszalała
A było blisko... Zdarzyło mi się oczywiście pogonić kogoś z psem spod balkonu, ale to było dawno. Teraz już się nauczyli sprzątać i wyprowadzać poza teren osiedla. U mnie jest na tyle specyficznie, że osiedle jest ogrodzone i te matki chyba mają świadomość, że "srałyby dziećmi" na swoim Na pieluchach się nie znam, ale dwulatek sąsiadów jeszcze nosi. I powiedzieli, że będzie nosił dopóki będzie taka potrzeba. Niektórzy rodzice podobno naciskają na dzieci żeby oszczędzić na pieluchach, które są drogie. Jedna pielucha to podobno 0,80zł Kilka takich dziennie i robi się niezła sumka
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
#1193 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 244
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Rzecz się dzieje na plaży: mamo siku! A matka: no to idź do wody.
![]() Szlag człowieka trafia jak na takie bydło trafia. Później kąp się w szczynach... Z tym sraniem to niezłe jaja. Dobrze, że u mnie nudy pod balkonem. Edytowane przez wlosomaniaczkaaa Czas edycji: 2014-07-22 o 09:39 |
|
|
|
#1194 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
no ale zapewne znalazłaby się niejedna matka, która wpadła by w histerię, że pies się kąpie tam gdzie ludzie...
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#1195 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 108
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Dlaczego akurat matka? No ja bym niezależnie od bycia matką, zrobiła dym jakby mi ktoś psy przyprowadził na basen dla ludzi. Do otwartych akwenów nie wchodzę właśnie z takich powodów: kapią się w nich psy, ryby, ludzie sikajacy do wody (o zgrozo, często są to ludzie niedzieciaci) ![]() Marzę o chwili, kiedy w basenach będzie standardowo dodawany środek barwiący siki- żeby wszystkich "szczarzy basenowych" można było natychmiast namierzyć i wlepić mandat- optuję minimum 500 PLNów za sik. Swoją drogą ten wątek dano przestał być na temat. Argument: nie chcę mieć dzieci bo Iksińskja wysadza swoje dziecko pod balkonem" jest tak bzdurny jak: "nie chcę mieć psa, bo Iksińska po swoim sraka na chodnik", albo: "nie będę pracować bo Iksińska ma szefa idiotę".
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
|
|
|
#1196 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Matka bo matka puściła dziecko żeby się do wody wysikało. Nawiązuje do wypowiedzi mojej poprzedniczki. Dla mnie to absurd, pozwalać dzieciom sikać, pluć, myć tyłki po kupie a potem się radośnie pluskać w tej wodzie, ale robić raban, kiedy pies popływa. I mówię o ogólnie dostępnych zbiornikach wodnych a nie o basenach.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#1197 |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Jak był na temat, to i tak było źle, bo dla niektórych żaden argument nie jest poważny, nie można po prostu nie chcieć dzieci, to na pewno trauma/oszukiwanie samej siebie, czy co tam jeszcze
A moim zdaniem tak samo, jak niektórzy lubią psiaki, chętnie się z nimi bawią, ale własnych mieć nie chcą i nigdy mieć nie będą, tak samo można nie chcieć mieć dzieci. Zwyczajnie. Ale zaraz się zacznie bunt, że porównuję dzieci do psów.
|
|
|
|
#1198 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 108
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Ale w tym wątku chyba nie było nigdy namawiania na dzieci. Natomiast fakt, było, zwracanie uwagi, że co innego nie chcieć mieć dzieci, a co innego traktować jakąś grupę społeczną (dzieci i ich matki) z brakiem szacunku. Po taka prawda, nikt by sobie raczej nie pozwolił na wiele z tekstów jakie tu padły, gdyby "dziecko", zamienić na : Murzyn, Żyd, homoseksualista. Idę o zakład, ze żadna by nie wykrztusiła z siebie że "Murzyni to brudasy bo widziałam jak jeden leżał na plaży i tam nabrudził" - choć w tej grupie społecznej, jak w każdej są i brudasy lejące sikami do wody. Albo-" brzydzę się homoseksualistów" - a dzieci jak się brzydzi to już spoczko.
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
|
|
|
#1199 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
na posiadanie murzyna to chyba raczej nie nikt nie nalega, nie? I nikt się nie dziwi, że nie chcę mieć Żyda jako dopełnienie mojego życia
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#1200 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
|
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
''a kto ci na starość poda szklankę wody i pomoże" no więc trzeba sobie urodzić i wychować służących na starość ![]() (ja tam bym chciała mieć murzyna. może być biały )
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Kobieta 30+
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:21.













współczuję tym, którzy mieszkają na parterze, bo mi czasem na drugie piętro zalatuje. 

- oczywiście obok placu są pojemne kosze, no ale, żeby sprzątnąć didkową kupę do woreczka i wrzucić do kosza to już za trudne najwyraźniej dla niektórych - mimo, że wracając na plac przechodzą koło kosza, no ale przecież są matkami

A było blisko...
Kilka takich dziennie i robi się niezła sumka
