|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3571 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Cytat:
co do tego ze nie da się na zapas- macie rację
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|
|
|
|
#3572 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Hej
Obudziłam się dziś w nocy bólem brzucha takim jak podczas okresu i podobno powiedziałam do męża , że chyba nie przeżyję porodu skoro teraz mnie tak boli i po dwóch minutach spałam dalej ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Ogólnie czyjaś ciąża chyba szybciej mija mi też się wydawało ,że dopiero co nam pisałaś o ciąży a tu już połówkowe ![]() Cieszę ,się,że u was wszystko dobrze ![]() No i gratuluję córeczki Cytat:
Hehe u mnie będzie z tym ciężko bo praktycznie dzień w dzień od 5,30 jestem na nogach i nie mogę spać
Edytowane przez niki19 Czas edycji: 2014-07-24 o 13:59 |
||||
|
|
|
#3573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Niki - ból jak na okres?? u mnie tak zaczął się poród
może to przepowiadacze
|
|
|
|
#3574 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Cytat:
będą teraz coraz częstsze i dłuższe
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3575 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Niki - u mnie jak mialam taki bol w nocy to rano juz urodzilam
|
|
|
|
#3576 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Cytat:
![]() ja wczoraj sprzedałam swoją sukienkę ślubną cieszę się, że jeszcze komuś posłuży
__________________
|
|
|
|
|
#3577 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Cześć
![]() Niki, duże kciuki za szybkie rozwiązanie ![]() Jojla, super z tą kiecką, moja wciąż wisi, jakoś od kwietnia jej nie wystawiam - pewnie mój błąd w ogóle mam tyle rzeczy do wystawienia, że szok, masa książek, ciuchów... nie wiem kiedy to ogarnę...Helenka (córka przyjaciółki, moja chrześnica, za 2 tyg kończąca roczek) trafiła dzisiaj do szpitala Ma wysoką temperaturę, wysypkę i biegunki. Lekarz obstawił trzydniówkę, ale nic się nie poprawia od 2 dni, więc z nią pojechali, czekam na wieści.A z lepszych wiadomości - pamiętacie jak kiedyś pisałam, że mam w paczce koleżankę, która ma 1,5-rocznego syna i wkrótce urodzi córkę? No to urodziła w nocy pon/wt. Generalnie dziewczyna jest stworzona do rodzenia dzieci - w obie ciąże zaszła w 1 cyklu starań i oba porody miała szybkie i łatwe (a w biodrach ma nie więcej niż ja, nosi rozm. 36). Pierwsze dziecko urodziła w 3 godziny, a drugie to już w ogóle jakiś hiper-ekspres. Pojechała do szpitala jak tylko pojawiły się symptomy porodu, zaraz po dotarciu do szpitala akcja mocno się rozkręciła, urodziła córkę ... na jednym parciu. Mówi, że wszyscy byli w szoku, łącznie z położną. Pierwszy skurcz party i dziecko (ważące 3600 g) po prostu się z niej wyślizgnęło, nawet nie pękła. Takiej to dobrze Po jej przykładzie teraz już wierzę jak niektóre kobiety mówią, że wolą rodzić dzieci niż do dentysty chodzić ![]() Przy okazji - mam prośbę. Doradźcie mi, co możemy z mężem kupić na prezent: - dla chrześnicy na roczek? - dla siostrzenicy mojego męża z okazji chrztu (będzie miała wtedy 4 mies.)? - dla chrześniaka mojego męża na 5 urodziny? - dla w/w koleżanki i jej nowonarodzonej córki z okazji narodzin? (tu wchodzi w grę prezent składkowy, gdybyśmy mieli kupować coś sami to przeznaczymy pewnie ok. 50 zł, jeśli w grupie to prezent do 200 zł). |
|
|
|
#3578 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Cytat:
1. najlepiej zapytaj rodziców co mała lubi 2. pamiątkę chrztu, smoczek na pierwszy ząbek 3. też podpytałabym rodziców co lubi i o czy marzy 4. huśtawkę jeśli składkowe, matę edukacyjną, jeśli sami to książeczki dla noworodków- coś w tym stylu http://allegro.pl/taf-toys-interakty...430048359.html
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3579 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Cytat:
a ja nie wiem co mogłoby być fajne dla rocznego dziecka...2. myślałam o czymś bardziej praktycznym i użytecznym ![]() 3. podpytam, ale i tak liczę na jakiś pomysł ![]() 4. zapomniałam dodać, że koleżanka ma pewnie mnóstwo bibelotów po swoim 1,5-rocznym synu, mają maty, huśtawki... więc szukam czegoś nieszablonowego, nietypowego, czegoś czego nie dostaje się na każdym kroku ![]() ale i tak dzięki Jakie zabawki / gadżety sprawdzają się teraz przy Adasiu?
|
|
|
|
|
#3580 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Cytat:
Adaś ma sporo gadżetów bardzo lubi motylka Lamaze, glizdę Lamaze, hitem jest kocyk-szmatka z metkami, grający konik FP jest super.On wszystko lubi i wszystkim się bawi na zmianę. Bardzo lubi też książeczki, lubi jak się mu czyta ---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:46 ---------- a w ogóle ja zawsze stawiam na zabawki rozwojowe- klocki, układanki, gry, jakieś manualne rzeczy, książeczki, kolorowanki itp- tak aby dziecko się rozwijało i pobudzało wyobraźnię
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3581 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Jojla - super, też bym chciała swoją sprzedać... ja swoją dopiero niedawno wystawiłam
![]() Viollet - mojej dobrej koleżanki siostra pierwsze dziecko urodziła w ciągu godziny może, a z drugim ledwo co zdążyli do szpitala, 3 minuty parcia jakże ja jej zazdrościłam ![]() 1. kurcze z takimi rocznymi dziećmi to ja zawsze mam problem, więc jak jeżdżę to wiozę jakieś ciuszki... ale pewnie jakieś układanki, klocki były by najlepsze, 2. ja akurat jestem z tych praktycznych i raczej nie kupowałabym smoczków czy łyżeczek, zresztą przeważnie pytam wprost i zazwyczaj udaje mi się uzyskać odpowiedź... przy takim maluszku bujaczki czy maty edukacyjne to świetna sprawa, więc coś w ten deseń bym poszukała, ewentualnie jakąś zabawkę grającą z projektorem - Kacper ma coś takiego i bardzo mu się podoba (edit: tu też kocyk z minky może być fajnym pomysłem) 3. 5 letni mówisz? pewnie ma jakieś ulubione bajki, więc pewnie coś związanego z tym 4. tu jak pisze Magnusia coś droższego to albo mata albo bujaczek, a z tańszych to książeczki a może kocyk z minky - super są! jedna strona często ma też metki co do zabawek to czasami najprostsza rzecz najbardziej Kacpra cieszy... mamy tego trochę, ma też dżdżownicę z Lamaze (dostaliśmy trochę zabawek od kuzyna tż-ta po jego dzieciach i co chwilkę wyciągam coś nowego), drugą taką większą kolorową dżdżownicę, małego konika grzechotkę (zwanego koniem Rafałem); konika Marcepana z Fisher Price, krokodylka z FP - uwielbia go zjadać bo ten ryjek idealnie pasuje mu do buzi ... zauważyłam, że raz lubi jedną zabawkę a za chwilkę inną... mamy fajową matę z FP z takim pianinem do kopania i tym bawi się odkąd zaczął leżeć na macie do teraz, dostaliśmy drugą z tiny love ale średnio mu pasuje, choć mata super (dużo ma "atrakcji")Kacper dostał głównie kasę plus dużą dżdżownicę -maskotkę i voucher do sklepu z zabawkami i akcesoriami dla dzieci, bo znajomi wiedzą że mamy małe mieszkanie i po postu kupimy mu coś za to jak nadejdzie czas zakupiliśmy już takie maty piankowe, bo on dużo spędza czasu na brzuszku i to rozwiązanie polecam każdemu.
Edytowane przez Malgos_12 Czas edycji: 2014-07-25 o 18:39 |
|
|
|
#3582 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
o właśnie- puzzle piankowe są super- Adaś je bardzo lubi
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#3583 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Magnusia - a ty kupowałaś te literki czy kwadraty?
|
|
|
|
#3584 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
kupiłam dwie ze zwierzątkami i połączyłam - wyszła taka, dokupiłam jeszcze ramkę
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#3585 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Magnusia - fajowa
strasznie to wygodne co nie?ja szukałam takich większych kwadratów bo mieliśmy dywan (taki z różną długością włosia) i rozchodziły się na tych łączeniach i oczywiście Kacprowi tam się ulewało ale zdjęliśmy dywan i teraz jest w jednym kawałku
|
|
|
|
#3586 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
fajne tylko ze składaniem problem bo na pół musze składać a i tak nie chce stać sama
![]() mam jeszcze jeden komplet zwierzątek- jak mały będzie miał swój pokój to rozłożę ją na stałe w kącie
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#3587 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
aaa ja na szczęście nie muszę jej składać
zabawki rządzą w salonie i widzę, że dokładnie taką samą mamy glizdę (jak to ujęłaś hahaha). Powiem wam, że Kacper ma tyle zabawek, a ja sama wiele mu nie kupowałam
|
|
|
|
#3588 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
ja to kupowałam zabawki i gadżety dla małego, trochę też dostał
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#3589 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
ciotki moje- pół roku minęło!
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#3590 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
__________________
|
|
|
|
#3591 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Magnusia - mały wielki człowiek
słodziak niesamowity!powiedz mi kiedy zleciało to pół roku? a to ja się pochwalę, że i Kacprowi wychodzi ząbek! jakieś 3 dni temu spuchło mu dziąsełko, a od wczoraj ma pęknięte wtym miejscu co wychodzi ząbek i do tego troszkę bardziej marudny się zrobił... no ale cóż... ma prawo właśnie odwróciłam się na chwilkę to powitał mnie uśmiechem i ze skarpetą w buzi
|
|
|
|
#3592 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Małgoś, dzięki za sugestie prezentowe
![]() Półroczny Adaś Magnusia, zrób zestawienie foty Adasia pół roku temu i dzisiaj - ciekawe jak się zmienił
|
|
|
|
#3593 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Cytat:
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3594 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Hej
![]() Cytat:
dziewczyny u mnie to chyba jednak była jednorazowa akcja bo od tego czasu zero jakichkolwiek oznak zbliżającego się porodu ![]() jutro mam wizytę więc może dowiem się coś więcej czy jest szansa żeby się coś niebawem ruszyło zresztą mam nadzieję ,że przy cukrzycy i nadciśnieniu nie dadzą mi się zbytnio przeterminować ,wszystkiego dowiem się jutro jaki przystojniaczek kurcze ale ten czas zasuwa ,dopiero co zdawałyście z Małgoś relacje z porodów a tu już tyle czasu minęło
|
|
|
|
|
#3595 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
jojla bardzo się cieszę, że u Was wszystko w porządku
niki trzymam kciuki, żeby na badaniu okazało się, że już niebawem powitacie Adasia Viollet trzymam kciuki za owocny cykl zaczęłyśmy ten cykl w tym samym dniu co do prezentów, to nie pomogę, bo sama mam z tym problemy... ale dziewczyny jak zwykle mają świetne pomysły! magnusia pół-urodzinowe buziaki dla Adasia! słodziak z niego Małgoś gratuluję ząbka! ja odliczam już dni do urlopu. w piątek idę ostatni raz do pracy, a później 23 dni wolnego oprócz przerw jedzeniowych i toaletowych nie robiłam nic oprócz pisania... za to idąc na urlop, nie będę miała już tego ciężaru goniących mnie terminów... muszę troszkę ponarzekać- niby jestem w pracy jedynie 20h tygodniowo, ale ta cała praca domowa jakoś mnie przytłacza... i tak często myślę o sobie, że coś ze mną nie tak, że jestem w pracy tylko połowę tego czasu, który spędzają w niej inni ludzie, a jakoś ciągle brakuje mi czasu na wszystko inne... nie wiem czy to jasne, bo już czasami jak się wypiszę w tych opiniach, to mam wrażenie, że nie umiem już żadnego innego zdania porządnie sformułować od czwartku spełniamy się z mężem jako wujostwo szwagierka jest w szpitalu z malutką Olą (ur. 05.07) i kiedy szwagier jedzie do nich, to my zostajemy z Nadią (3,5). podoba mi się jak patrzę, kiedy mój mężczyzna rozmawia z małą, odpowiada na jej pytania, bawi się z nią, ale też kiedy jest wobec niej stanowczy i wyznacza granice... chciałabym już móc zobaczyć w nim tatusia... mam nadzieję, że przyszłotygodniowy pobyt nad naszym jeziorkiem zaowocuje jakimś majowym szuwarkiem Aha! dziś dokonaliśmy z mężem oficjalnej konsumpcji naszego pierwszego balkonowego pomidorka koktajlowego jestem z nas dumna! fajnie tak zasiać coś od ziarenka, pielęgnować, a później zbierać plony chyba zostanę farmerką
__________________
Zapracowany Paidos Agogos ex-Damonowa Aparatka 17.12.2010 - 28.05.2012 Znalazłam Męża: 05.08.2004 r. Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r. Et si tu n'existais pas J'essaierais d'inventer l'amour... Edytowane przez kasioonya Czas edycji: 2014-07-28 o 20:26 |
|
|
|
#3596 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Niki - ja czekam z niecierpliwością na Adasia
![]() Kasioonya - wow! ale masz długi urlop, jednak ja najbardziej zasłużony na długo jedziecie?Powiem ci, że mój tż to wręcz unikał dzieci, bo nie chciało mu się z nimi bawić, ale od czasu do czasu tak się wygłupiał z nimi, że wszystkie nie mogły się go doczekać jako tato jednak wkłada całe serducho w opiekę na Kacprem ![]() trzymam kciuki za owocny wyjazd i jak to świetnie nazwałaś, mam nadzieję, że wrócicie z Szuwarkiem
|
|
|
|
#3597 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Kasioonya, no to kciuki za Szuwarka! Chociaż na wszelki wypadek już działajcie, skoro u Ciebie też już 12 dzień cyklu, bo owulacja może nie poczekać do urlopu
![]() Swoją drogą - ja zawsze miałam późne owulacje (po 20 dniu cyklu), tymczasem wczoraj 11 dc a u mnie pojawiły się symptomy płodności fałszywy alarm czy co...? Mój organizm nieźle sobie ze mną pogrywa, w poprzednim cyklu owu była dopiero w 28 dc, a w tym byłaby tak wcześnie?
|
|
|
|
#3598 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Cytat:
gratuluję ząbka ![]() Cytat:
![]() Cytat:
dziękuję ![]() Cytat:
![]() Trzymam kciuki za majowego szuwarka ![]() ![]() i za hodowlę pomidorków
__________________
|
||||
|
|
|
#3599 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Kasioonya-- ale długi urlop- super
gratuluję uprawy ![]() Niki- przepowiadacze nie są regularne, mogą się wyciszyć na kilka dni u mnie wczoraj horror: Mąż kupił malemu sok jabłkowy gerbera, rozcieńczyłam z wodą i dałam małemu. Wypił bardzo chętnie i mu smakowało- wypił 80 ml czyli wszystko co było w butelce, jak chciałam zabrać to był ryk. Uznałam że chce mu się pić. Wszystko było ok- trochę ulał po jakiś 40 minutach ale spoko. Wykąpaliśmy go, mąz pojechał do mojego brata pomóc mu przewieść rzeczy a ja usypiałam małego. Już mi odpłynął w łóżeczku a tu nagle płacz i machanie łapkami. Przytuliłam a on dalej płacze. Zaczął krzyczeć i wpadł w histerie- wiecie taki urywany płacz. I nagle jak nie zwymiotuje- o ludzie.. mleko, slina i ten sok- na mnie, na siebie, na łózko, na podłogę. No dobra pomyślałam, że go brzuch zabolał. Wytarłam go, zdjęłam ubranie a on dalej zaczyna płakać i znów takim urywanym płaczem i krzyczy. Wzięłam szybko na ręce a on znów wymioty- tym razem samym sokiem. Płakał jeszcze z 10 minut- tak bardzo żałośnie, że aż mnie serce ściskało. Nie zwymiotował już więcej ale chyba był bardzo przestraszony. Dziś jest ok ale co ja przeszłam to moje
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#3600 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Żony, Mamy, Wizażanki - rozgadane koleżanki PM2012
Cytat:
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:51.





co do tego ze nie da się na zapas- macie rację


16.06.2012 
w ogóle mam tyle rzeczy do wystawienia, że szok, masa książek, ciuchów... nie wiem kiedy to ogarnę...
Ma wysoką temperaturę, wysypkę i biegunki. Lekarz obstawił trzydniówkę, ale nic się nie poprawia od 2 dni, więc z nią pojechali, czekam na wieści.
klik!





wszystkiego najlepszego Przystojniaku
oprócz przerw jedzeniowych i toaletowych nie robiłam nic oprócz pisania... za to idąc na urlop, nie będę miała już tego ciężaru goniących mnie terminów... muszę troszkę ponarzekać- niby jestem w pracy jedynie 20h tygodniowo, ale ta cała praca domowa jakoś mnie przytłacza... i tak często myślę o sobie, że coś ze mną nie tak, że jestem w pracy tylko połowę tego czasu, który spędzają w niej inni ludzie, a jakoś ciągle brakuje mi czasu na wszystko inne... nie wiem czy to jasne, bo już czasami jak się wypiszę w tych opiniach, to mam wrażenie, że nie umiem już żadnego innego zdania porządnie sformułować
jestem z nas dumna! fajnie tak zasiać coś od ziarenka, pielęgnować, a później zbierać plony
fałszywy alarm czy co...? Mój organizm nieźle sobie ze mną pogrywa, w poprzednim cyklu owu była dopiero w 28 dc, a w tym byłaby tak wcześnie?

