Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie W tym miejscu rozmawiamy o zdrowiu: od profilaktyki po sposoby leczenia. Porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza, ma funkcję informacyjną!

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-13, 18:35   #871
Pollinaa
Zakorzenienie
 
Avatar Pollinaa
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 6 074
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Dzięki dziewczyny u mnie w mieście jest tylko 2 więc poczytam do kogo w Łodzi

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Pollinaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 19:00   #872
Asji
Zadomowienie
 
Avatar Asji
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 731
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

MedusaxD
Przy niedoczynności często ma się podwyższoną prolaktynę i ona powoduje, że cykle są wydłużone. Może zbadaj ją sobie następnym razem. Ja miałam podwyższoną właśnie przez niedoczynnośc, dostałam tabletki na obniżenie i teraz mam bardzo regularny cykl.
Jeśli chodzi o testosteron to nie jestem pewna czy ma bezpośredni związek z niedoczynnością, ale skoro prolaktyna ma to możliwe, że inne hormony też
Asji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 19:07   #873
MedusaxD
Raczkowanie
 
Avatar MedusaxD
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 30
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez Asji Pokaż wiadomość
MedusaxD
Przy niedoczynności często ma się podwyższoną prolaktynę i ona powoduje, że cykle są wydłużone. Może zbadaj ją sobie następnym razem. Ja miałam podwyższoną właśnie przez niedoczynnośc, dostałam tabletki na obniżenie i teraz mam bardzo regularny cykl.
Jeśli chodzi o testosteron to nie jestem pewna czy ma bezpośredni związek z niedoczynnością, ale skoro prolaktyna ma to możliwe, że inne hormony też
O kurczę. No dobra zrobię i to. Zaleciła by wszystkie badania zrobic w 4-5 dniu cyklu tylko teraz pytanie kiedy nadejdzie ten okres :P
Teraz czekam na wykonanie usg tarczycy. Wizyta jest opóźniona -.- Mam nadzieję, że nic poważnego nie znajdzie choć i mama i siostra mają guzki.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
“I mean they say you die twice. One time when you stop breathing and a second time, a bit later on, when someone says your name for the last time.”

Business Management

MedusaxD jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 20:47   #874
shine_on
Rozeznanie
 
Avatar shine_on
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 885
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez Pollinaa Pokaż wiadomość
Dzisiaj odebrałam wyniki i TSH 2,791 norma 0,358-3,74, FT4 1,16 norma 0,89-1,76. Poszłam od razu do endokrynolog taty, zrobiła mi USG wyszło że tarczyca jest mała ale bez guzów. Kazała zrobić krew na przeciwciała, bo leków po samych TSH nie przepisze. Generalnie dała mi do zrozumienia, że chyba chce wyłudzić hormony by schudnąć... Nie ma jak wyrzucić 50zł w błoto by się nasłuchać o trenerach osobistych i siłowniach.
Masakra :P skąd wy bierzecie tych lekarzy? ja zanim do jakiegokolwiek pójdę, to szukam na necie opinii, jeszcze mi się nie zdarzyło trafić na złego lekarza w ten sposób. Co mają w ogóle przeciwciała do TSH? Przecież przeciwciał się nie leczy. Uciekaj od tego lekarza... są takie strony "znany lekarz" itd., poszukaj w ten sposób. Co nie zmienia faktu, że skoro 50zł za wizytę zapłaciłaś, to nic dziwnego ja płaciłam póki co 150, najtaniej to chyba 120zł wizyta prywatna.

dzamatasi co do jodu to bym tak nie radziła, bo hashimotowcy powinni unikać jodu, więc lepiej w ciemno nie suplementować...

Ja byłam wczoraj na USG, hashimoto nie potwierdzone i nie zaprzeczone jeden płat mam o połowę mniejszy od drugiego, nieznacznie zmniejszona echogeniczność i tyle. Babka od USG mi powiedziała, że owszem, może się hashimoto zaczynać, ale lepiej dla pewności zrobić przeciwciała...

A co do tabletek, ponad tydzień temu zwiększyłam dawkę, na początku zeszłego tygodnia czułam się tragicznie, myślałam, ze zejdę, a w niedzielę wieczorem i poniedziałek miałam apogeum, ledwo w pracy wysiedziałam... od wczoraj już czuję się dobrze, mam nadzieję że już będzie tylko lepiej poczytałam trochę o diecie przy hasimoto, ale dla mnie to koszmar, należy odstawić nabiał, przetwory mleczne i gluten.
shine_on jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 20:59   #875
Pollinaa
Zakorzenienie
 
Avatar Pollinaa
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 6 074
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez shine_on Pokaż wiadomość
Masakra :P skąd wy bierzecie tych lekarzy? ja zanim do jakiegokolwiek pójdę, to szukam na necie opinii, jeszcze mi się nie zdarzyło trafić na złego lekarza w ten sposób. Co mają w ogóle przeciwciała do TSH? Przecież przeciwciał się nie leczy. Uciekaj od tego lekarza... są takie strony "znany lekarz" itd., poszukaj w ten sposób. Co nie zmienia faktu, że skoro 50zł za wizytę zapłaciłaś, to nic dziwnego ja płaciłam póki co 150, najtaniej to chyba 120zł wizyta prywatna.

dzamatasi co do jodu to bym tak nie radziła, bo hashimotowcy powinni unikać jodu, więc lepiej w ciemno nie suplementować...

Ja byłam wczoraj na USG, hashimoto nie potwierdzone i nie zaprzeczone jeden płat mam o połowę mniejszy od drugiego, nieznacznie zmniejszona echogeniczność i tyle. Babka od USG mi powiedziała, że owszem, może się hashimoto zaczynać, ale lepiej dla pewności zrobić przeciwciała...

A co do tabletek, ponad tydzień temu zwiększyłam dawkę, na początku zeszłego tygodnia czułam się tragicznie, myślałam, ze zejdę, a w niedzielę wieczorem i poniedziałek miałam apogeum, ledwo w pracy wysiedziałam... od wczoraj już czuję się dobrze, mam nadzieję że już będzie tylko lepiej poczytałam trochę o diecie przy hasimoto, ale dla mnie to koszmar, należy odstawić nabiał, przetwory mleczne i gluten.
W moim mieście jest chyba aż 2 endo (na 65tys. mieszkańców!) - tylko ta u której byłam miała na necie opinie i to dobre no i leczy tatę, tyle że w jego wypadku hashi zaawansowane i w momencie diagnozy tsh ponad 6, tarczyca z guzkami. Od października wracam do Łodzi, tam wybór jest większy i ceny też, na zdrowiu nie ma co oszczędzać. Boję się tylko kolejnego olania. To wg Was jest sens robić te przeciwciała? Zostałam dzisiaj potraktowana jak jakaś wariatka, która chce wyłudzić tabletki hormonalne jako środek na odchudzanie...:-(

Edytowane przez Pollinaa
Czas edycji: 2014-08-13 o 21:09
Pollinaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 21:10   #876
shine_on
Rozeznanie
 
Avatar shine_on
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 885
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez Pollinaa Pokaż wiadomość
W moim mieście jest aż 2 endo (na 65tys. mieszkańców!) - tylko ta u której byłam miała na necie opinie i to dobre no i leczy tatę, tyle że w jego wypadku hashi zaawansowane i w momencie diagnozy tsh ponad 6. Od października wracam do Łodzi, tam wybór jest większy i ceny też, na zdrowiu nie ma co oszczędzać. Boję się tylko kolejnego olania. To wg Was jest sens robić te przeciwciała? Zostałam dzisiaj potraktowana jak jakaś wariatka, która chce wyłudzić tabletki hormonalne jako środek na odchudzanie...:-(
Jasne, że nie warto oszczędzać na zdrowiu. Nawet jeśli nie masz bardzo daleko, a źle się czujesz, to ja bym już na wizytę do Łodzi pojechała. W Łodzi to byś pewnie nawet i dobrego endo na nfz znalazła, ale nie wiem jakie są terminy, pewnie odległe. Moja endo powiedziała, że szkoda kasy na przeciwciała, bo ona to pozna po USG, ale ja na razie byłam u niej raz, więc też nie mogę powiedzieć, że to 100% dobry tok leczenia pewnie prędzej czy później zrobię te przeciwciała. Ja miałam TSH 3,03 i mi od razu przepisała euthyrox, mówiąc właśnie, że dla młodej kobiety powinno to być ok 1. Poza tym wypytała o objawy, spojrzała też na morfologię bo akurat miałam ze sobą i podejrzewa u mnie niedobór żelaza (mam za małe krwinki) i zleciła zbadanie ferrytyny, a niedobór żelaza właśnie może mieć związek z hashimoto. Wymacała mi tarczycę, powiedziała że mam małą (tutaj akurat się zgadza) i na tym postawiła wstępną diagnozę hashimoto. Nie zmienia to jednak faktu, że czy masz hashimoto, czy zwykłą niedoczynność - nie ma to wpływu na leczenie, bo hashimoto się nie leczy, a Ty masz za wysokie TSH i powinnaś dostać receptę,
shine_on jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 21:18   #877
Pollinaa
Zakorzenienie
 
Avatar Pollinaa
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 6 074
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez shine_on Pokaż wiadomość
Jasne, że nie warto oszczędzać na zdrowiu. Nawet jeśli nie masz bardzo daleko, a źle się czujesz, to ja bym już na wizytę do Łodzi pojechała. W Łodzi to byś pewnie nawet i dobrego endo na nfz znalazła, ale nie wiem jakie są terminy, pewnie odległe. Moja endo powiedziała, że szkoda kasy na przeciwciała, bo ona to pozna po USG, ale ja na razie byłam u niej raz, więc też nie mogę powiedzieć, że to 100% dobry tok leczenia pewnie prędzej czy później zrobię te przeciwciała. Ja miałam TSH 3,03 i mi od razu przepisała euthyrox, mówiąc właśnie, że dla młodej kobiety powinno to być ok 1. Poza tym wypytała o objawy, spojrzała też na morfologię bo akurat miałam ze sobą i podejrzewa u mnie niedobór żelaza (mam za małe krwinki) i zleciła zbadanie ferrytyny, a niedobór żelaza właśnie może mieć związek z hashimoto. Wymacała mi tarczycę, powiedziała że mam małą (tutaj akurat się zgadza) i na tym postawiła wstępną diagnozę hashimoto. Nie zmienia to jednak faktu, że czy masz hashimoto, czy zwykłą niedoczynność - nie ma to wpływu na leczenie, bo hashimoto się nie leczy, a Ty masz za wysokie TSH i powinnaś dostać receptę,
O matko to serio źle trafiłam:-/ Ona mnie najpierw macała po szyi, potem zrobiła USG i stwierdziła brak guzków i mam się z tego cieszyć, a to że jest mniejsza niż powinna to widocznie ja już tak mam... No i właśnie powiedziała, że ona leków tak pochopnie nie przepisze po samym TSH 2,791 bo 23 lata to bardzo młody wiek i mam zrobić te 2 testy na przeciwciała... Nawet jej nie obeszło że przez ostatnie 2 lata TSH miałam na poziomie 1,2...:-/ U mnie też miała aktualną morfologię i nawet nie spojrzała. Czerwone krwinki 4,45 przy normie 4-5,50, hemoglobina 13,4 normy 12-16. Co jej morfologia - lepiej bawić się w dietetyka i zalecać 2godz dziennie z trenerem osobistym.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez Pollinaa
Czas edycji: 2014-08-13 o 21:23
Pollinaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 21:41   #878
shine_on
Rozeznanie
 
Avatar shine_on
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 885
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez Pollinaa Pokaż wiadomość
O matko to serio źle trafiłam:-/ Ona mnie najpierw macała po szyi, potem zrobiła USG i stwierdziła brak guzków i mam się z tego cieszyć, a to że jest mniejsza niż powinna to widocznie ja już tak mam... No i właśnie powiedziała, że ona leków tak pochopnie nie przepisze po samym TSH 2,791 bo 23 lata to bardzo młody wiek i mam zrobić te 2 testy na przeciwciała... Nawet jej nie obeszło że przez ostatnie 2 lata TSH miałam na poziomie 1,2...:-/ U mnie też miała aktualną morfologię i nawet nie spojrzała. Czerwone krwinki 4,45 przy normie 4-5,50, hemoglobina 13,4 normy 12-16. Co jej morfologia - lepiej bawić się w dietetyka i zalecać 2godz dziennie z trenerem osobistym.
Ta moja jest też internistą, może dlatego na to spojrzała albo po prostu patrzy całościowo ale mnie też osłuchiwała, badała piersi ze względu na podwyższoną prolaktynę, full wypas zleciła mi też usg piersi. Ty wyniki morfo masz w normie, ja miałam wielkość krwinki poniżej, coś tam jeszcze miałam poniżej normy. Wpisz sobie w google "dobry endokrynolog Łódź", ja tak szukałam
shine_on jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 21:44   #879
Pollinaa
Zakorzenienie
 
Avatar Pollinaa
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 6 074
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez shine_on Pokaż wiadomość
Ta moja jest też internistą, może dlatego na to spojrzała albo po prostu patrzy całościowo ale mnie też osłuchiwała, badała piersi ze względu na podwyższoną prolaktynę, full wypas zleciła mi też usg piersi. Ty wyniki morfo masz w normie, ja miałam wielkość krwinki poniżej, coś tam jeszcze miałam poniżej normy. Wpisz sobie w google "dobry endokrynolog Łódź", ja tak szukałam
Dzięki za odpowiedzi Już znalazłam jednego profesora który ma bardzo dobre opinie ale wg komentarzy długo się czeka na wizytę nawet prywatnie No nic zadzwonię

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Pollinaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 11:28   #880
MedusaxD
Raczkowanie
 
Avatar MedusaxD
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 30
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Pollinaa, poleciłabym Ci kogoś z Łodzi gdybym dłużej siedziała w tym temacie. Dopiero w ostatni poniedziałek spotkałam pierwszego endokrynologa w moim życiu.

Ja zawsze szperam po znanylekarz.pl zanim umówię się na jakąkolwiek wizytę. Lekarz lekarzowi nierówny.

Pani endokrynolog, która robiła mi wczoraj USG powiedziała, że dawno takiej ładnej tarczycy nie widziała :P
Niedobór jodu wykluczyła gdyż sól jest jodowana od 1997 roku.
Przyznała, że TSH jak na mój wiek jest za duże ale skoro nie planuję ciąży to nie rozpoczynałaby teraz kuracji. Dla pewności sprawdziłaby TSH za trzy miesiące i jeżeli by się podniosło to dopiero wtedy wdrożyłaby leczenie.
Mam też zbadać anty-TPO i anty-Tg aby wykluczyć zapalenie.

Dawno się tak nie badałam. xD Mam już aż 7 pozycji do zbadania przy najbliższym pobraniu krwi.
__________________
“I mean they say you die twice. One time when you stop breathing and a second time, a bit later on, when someone says your name for the last time.”

Business Management

MedusaxD jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 11:35   #881
Pollinaa
Zakorzenienie
 
Avatar Pollinaa
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 6 074
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez MedusaxD Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim
Jestem z takich co nienawidzą faszerować się lekami bez powodu. Wczoraj byłam u endokrynologa z czystej ciekawości gdyż nigdy nie miałam badanych hormonów. Przed wizytą zrobiłam badania na TSH, FT3 i Ft4.

Oto moje wyniki:
TSH 2,99
FT3 2,63
FT4 1.01

Czuję się dobrze lecz według mojej endokrynolog mam za wysokie TSH i podejrzewa niedoczynność tarczycy. Przepisała mi Euthyrox n 25 i zleciła kolejne badania, z którymi mam się zgłosić za 6 tygodni.
Dziwi mnie to bo przecież wszystkie wyniki mam w normie i teraz zwlekam z wykupieniem tego leku.
Planuję zrobić wszystkie wymagane badania ponownie lecz nie chcę brać tego leku. Czy może jednak powinnam?
Dodam jeszcze, że mam 20 lat.


---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ----------

Cytat:
Napisane przez MedusaxD Pokaż wiadomość
Pollinaa, poleciłabym Ci kogoś z Łodzi gdybym dłużej siedziała w tym temacie. Dopiero w ostatni poniedziałek spotkałam pierwszego endokrynologa w moim życiu.

Ja zawsze szperam po znanylekarz.pl zanim umówię się na jakąkolwiek wizytę. Lekarz lekarzowi nierówny.

Pani endokrynolog, która robiła mi wczoraj USG powiedziała, że dawno takiej ładnej tarczycy nie widziała :P
Niedobór jodu wykluczyła gdyż sól jest jodowana od 1997 roku.
Przyznała, że TSH jak na mój wiek jest za duże ale skoro nie planuję ciąży to nie rozpoczynałaby teraz kuracji. Dla pewności sprawdziłaby TSH za trzy miesiące i jeżeli by się podniosło to dopiero wtedy wdrożyłaby leczenie.
Mam też zbadać anty-TPO i anty-Tg aby wykluczyć zapalenie.

Dawno się tak nie badałam. xD Mam już aż 7 pozycji do zbadania przy najbliższym pobraniu krwi.
A u której endo byłaś? Najpierw przepisała Ci hormony, a teraz kazała ich nie brać?

Edytowane przez Pollinaa
Czas edycji: 2014-08-14 o 11:36
Pollinaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 11:50   #882
MedusaxD
Raczkowanie
 
Avatar MedusaxD
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 30
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez Pollinaa Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ----------



A u której endo byłaś? Najpierw przepisała Ci hormony, a teraz kazała ich nie brać?
Byłam u dwóch. Ta co robiła mi wczoraj USG to przy okazji ustosunkowała się do postawionej diagnozy przez inną lekarkę.
Nie pamiętam jak ta pierwsza się nazywała natomiast ta druga Dr n. med. Agnieszka Kokoszko-Bilska.
__________________
“I mean they say you die twice. One time when you stop breathing and a second time, a bit later on, when someone says your name for the last time.”

Business Management


Edytowane przez MedusaxD
Czas edycji: 2014-08-14 o 11:52
MedusaxD jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 12:07   #883
Pollinaa
Zakorzenienie
 
Avatar Pollinaa
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 6 074
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez MedusaxD Pokaż wiadomość
Byłam u dwóch. Ta co robiła mi wczoraj USG to przy okazji ustosunkowała się do postawionej diagnozy przez inną lekarkę.
Nie pamiętam jak ta pierwsza się nazywała natomiast ta druga Dr n. med. Agnieszka Kokoszko-Bilska.
ok Dzięki
Pollinaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 13:42   #884
Nolanine
Przyczajenie
 
Avatar Nolanine
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Beograd
Wiadomości: 9
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez shine_on Pokaż wiadomość
Masakra :P skąd wy bierzecie tych lekarzy? ja zanim do jakiegokolwiek pójdę, to szukam na necie opinii, jeszcze mi się nie zdarzyło trafić na złego lekarza w ten sposób. Co mają w ogóle przeciwciała do TSH? Przecież przeciwciał się nie leczy. Uciekaj od tego lekarza... są takie strony "znany lekarz" itd., poszukaj w ten sposób. Co nie zmienia faktu, że skoro 50zł za wizytę zapłaciłaś, to nic dziwnego ja płaciłam póki co 150, najtaniej to chyba 120zł wizyta prywatna.

dzamatasi co do jodu to bym tak nie radziła, bo hashimotowcy powinni unikać jodu, więc lepiej w ciemno nie suplementować...

Ja byłam wczoraj na USG, hashimoto nie potwierdzone i nie zaprzeczone jeden płat mam o połowę mniejszy od drugiego, nieznacznie zmniejszona echogeniczność i tyle. Babka od USG mi powiedziała, że owszem, może się hashimoto zaczynać, ale lepiej dla pewności zrobić przeciwciała...

A co do tabletek, ponad tydzień temu zwiększyłam dawkę, na początku zeszłego tygodnia czułam się tragicznie, myślałam, ze zejdę, a w niedzielę wieczorem i poniedziałek miałam apogeum, ledwo w pracy wysiedziałam... od wczoraj już czuję się dobrze, mam nadzieję że już będzie tylko lepiej poczytałam trochę o diecie przy hasimoto, ale dla mnie to koszmar, należy odstawić nabiał, przetwory mleczne i gluten.
Ja również przed pójściem do lekarza zawsze staram się poznać opinie na jego temat Jak już tu zostało powiedziane - na zdrowiu nie powinno się oszczędzać, mamy je tylko jedno

Ja z początku też myślałam, że dieta przy Hashimoto będzie dla mnie nie do przejścia, ale okazała się być nie taka straszna, a jestem, a raczej byłam zawodowym pożeraczem glutenu Myślałam, że przy mojej wcześniejszej diecie, która nie była zła, a po prostu obfitowała w gluten, nie będę miała czego jeść, a obecnie jestem jeszcze bardziej syta niż przed przejściem na nią Poza tym uczy kreatywności Nie mogę powiedzieć, że jestem 100 % gluten free, bo zdarza mi się zjeść coś ze śladowymi ilościami glutenu, dzisiaj np. siemię, ale staram się nie świrować, na razie wyrzuciłam z diety produkty typowo glutenowe, potem będę pracować nad śladowymi ilościami U mnie jest ciężko z produktami mlecznymi. Tzn. po powrocie na studia może być trochę lepiej, bo będę miała więcej opcji, a teraz jako że jestem w rodzinnej miejscowości, której sklepy nie mają w ofercie mlek roślinnych, popijam jeszcze zwykłe, aczkolwiek nie w takich ilościach, jak przedtem. Jeszcze a propos mleka - zastanawia mnie, czy to jest tylko kwestia wykluczenia laktozy, czy po prostu krowie mleko totalnie na oucie i pozostają jedynie roślinne zamienniki?

Próbujcie diety bezglutenowej, Hashimotki, to jeden z najlepszych sposobów na "wygaszanie" stanu zapalnego. Pomogła naprawdę wielu ludziom. Jedną taką osobę znam osobiście - przy odpowiedniej diecie, odpowiednio dobranym lekom i suplementacji wyniki ma wspaniałe, czuje się fantastycznie, wszystko wróciło do normy, dlatego naprawdę warto Szkoda tylko, że jeszcze tak dużo lekarzy wciąż podchodzi do Hashimoto i schorzeń z tarczycą w ogóle tylko farmakologicznie, zamiast spojrzeć na problem całościowo i zadbać nie tylko o atakowaną tarczycę, czy inny organ, ale także to, co ją atakuje
__________________
Good Thoughts, Good Words, Good Deeds
پندار نیک ، گفتار نیک ، کردار نیک
Nolanine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 13:56   #885
Pollinaa
Zakorzenienie
 
Avatar Pollinaa
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 6 074
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez Nolanine Pokaż wiadomość
Ja również przed pójściem do lekarza zawsze staram się poznać opinie na jego temat Jak już tu zostało powiedziane - na zdrowiu nie powinno się oszczędzać, mamy je tylko jedno

Ja z początku też myślałam, że dieta przy Hashimoto będzie dla mnie nie do przejścia, ale okazała się być nie taka straszna, a jestem, a raczej byłam zawodowym pożeraczem glutenu Myślałam, że przy mojej wcześniejszej diecie, która nie była zła, a po prostu obfitowała w gluten, nie będę miała czego jeść, a obecnie jestem jeszcze bardziej syta niż przed przejściem na nią Poza tym uczy kreatywności Nie mogę powiedzieć, że jestem 100 % gluten free, bo zdarza mi się zjeść coś ze śladowymi ilościami glutenu, dzisiaj np. siemię, ale staram się nie świrować, na razie wyrzuciłam z diety produkty typowo glutenowe, potem będę pracować nad śladowymi ilościami U mnie jest ciężko z produktami mlecznymi. Tzn. po powrocie na studia może być trochę lepiej, bo będę miała więcej opcji, a teraz jako że jestem w rodzinnej miejscowości, której sklepy nie mają w ofercie mlek roślinnych, popijam jeszcze zwykłe, aczkolwiek nie w takich ilościach, jak przedtem. Jeszcze a propos mleka - zastanawia mnie, czy to jest tylko kwestia wykluczenia laktozy, czy po prostu krowie mleko totalnie na oucie i pozostają jedynie roślinne zamienniki?

Próbujcie diety bezglutenowej, Hashimotki, to jeden z najlepszych sposobów na "wygaszanie" stanu zapalnego. Pomogła naprawdę wielu ludziom. Jedną taką osobę znam osobiście - przy odpowiedniej diecie, odpowiednio dobranym lekom i suplementacji wyniki ma wspaniałe, czuje się fantastycznie, wszystko wróciło do normy, dlatego naprawdę warto Szkoda tylko, że jeszcze tak dużo lekarzy wciąż podchodzi do Hashimoto i schorzeń z tarczycą w ogóle tylko farmakologicznie, zamiast spojrzeć na problem całościowo i zadbać nie tylko o atakowaną tarczycę, czy inny organ, ale także to, co ją atakuje
To samo o diecie bez glutenu mówię tacie. On jednak woli się źle czuć niż ma sobie czegoś odmówić...
Sama nie jestem lepsza - dzień w dzień dolewam sobie mleka do kawy choć brzuch mnie potem męczy masakrycznie:-/ Chyba spróbuję przejść na dietę hashi bo na diagnozę sobie trochę pewnie poczekam, a tak może trochę lepiej się poczuję Nie widzę opcji przy tym ciągłym zmęczeniu i senności biegać na siłkę, jak na rowerze jadę i usypiam:-/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Pollinaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 14:46   #886
fi
Zadomowienie
 
Avatar fi
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 1 728
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Ja nie jem produktów mlecznych oprócz serów, gluten tez ograniczam do jednej kromki chleba dziennie, jem sporo owoców, warzyw, chude mięso, ryby, orzechy - na takiej diecie czuje sie świetnie. Bardzo polecam zdrowe odżywianie człowiek czuje sie lekko i pełen energii. Czasem jak mam ochotę na cos słodkiego to zjem kawałek ciasta, najchętniej domowego bo cała reszta słodkości jest dla mnie nie do zjedzenia, po kostce czekolady aż mnie wykręca.


Ja nie moge mleka, jogurtów, kefirow, maslanki, twarogu za to dobrze toleruje mozarelle i sery twarde. Ponoć chodzi tu o białka mleka a nie o laktozę.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Potwor z Bagien
fi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 15:07   #887
Nolanine
Przyczajenie
 
Avatar Nolanine
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Beograd
Wiadomości: 9
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez Pollinaa Pokaż wiadomość
To samo o diecie bez glutenu mówię tacie. On jednak woli się źle czuć niż ma sobie czegoś odmówić...
Sama nie jestem lepsza - dzień w dzień dolewam sobie mleka do kawy choć brzuch mnie potem męczy masakrycznie:-/ Chyba spróbuję przejść na dietę hashi bo na diagnozę sobie trochę pewnie poczekam, a tak może trochę lepiej się poczuję Nie widzę opcji przy tym ciągłym zmęczeniu i senności biegać na siłkę, jak na rowerze jadę i usypiam:-/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
U mnie z tatą jest trochę podobnie, ale i inaczej Nie może zrozumieć, jak można tak pozbawiać się przyjemności płynącej z jedzenia i utrudniać sobie życie Kiedy zobaczył, że zaczęłam jeść nieco inaczej, zrobił mi lekko awanturniczy wykład o tym, że będę ususzona jeszcze bardziej niż jestem (problemy z tarczycą i Hashi w ogóle nie wpłynęły na moją wagę i metabolizm), stwierdził, że to moja kolejna fanaberia i dieta nijak się ma do choroby Powinnam jeść wszystko, nie mieć jakieś wybiórczej diety, bo tylko nią sobie zaszkodzę, poza tym choroby leczy się lekami i leczy je lekarz, a samemu to sobie można tylko biedy napytać Mądrości mojego taty, który ma tak ciasny światopogląd na niektóre tematy, że aż się przykro robi
Gdyby mi jeszcze ta dieta szkodziła, gdybym ja głodna chodziła...ok, możliwe, że bym z niej zrezygnowała, ale ja się czuję świetnie. I sądzę, że gdybym nie miała Hashimoto, a wiedziała, że będę czuć się tak dobrze, jak teraz, przeszłabym na nią bez jakichkolwiek wątpliwości To naprawdę nie jest tak, że nagle nasza dieta wywraca się do góry nogami i jedyne, co nam zostaje do jedzenia to jakieś smutne liście sałaty Mogę wręcz zaryzykować stwierdzenie, że dopiero teraz zaczynam poznawać różne smaki, których wcześniej nie było mi dane spróbować z racji lenistwa i wygody Przestałam już nawet tęsknić za bułeczkami i chlebem, a to właśnie pieczywo miało być dla mnie największym "wyzwaniem"

Z przetworami mlecznymi, tak jak podejrzewałam, będzie problem Okropnie przepadam za mlekiem, serkami i tego typu rzeczami. Szkoda, że produkty typu mleko migdałowe, czy ryżowe są u nas jeszcze tak mało popularne, a jeśli już się na nie natkniemy, to przychodzi nam za nie zapłacić blisko 10 zł. Kiedyś kupowałam prawie cały czas ryżowe, ale potem jakoś zarzuciłam ten pomysł, bo karton starcza u mnie (nie, nie na głowę ) na dzień, a codziennie wydawać prawie dychę na mleko, to trochę zbyt ekstremalne Ale coś się wymyśli, będzie trzeba
__________________
Good Thoughts, Good Words, Good Deeds
پندار نیک ، گفتار نیک ، کردار نیک

Edytowane przez Nolanine
Czas edycji: 2014-08-14 o 15:08
Nolanine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 17:17   #888
paolkalo1
Rozeznanie
 
Avatar paolkalo1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 798
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez MedusaxD Pokaż wiadomość

Oto moje wyniki:
TSH 2,99
FT3 2,63
FT4 1.01
żałuje że przy tsh 2,14 lekarz mnie odesłał z niczym, bo moje życie byłoby prostsze gdyby wtedy zacząć już leczenie :P

Jakiś czas temu pisałam Wam że byłam u gin i całkiem przyzwoicie minie skasowała, ale musiałam troche przetrawić reszte informacji - mam znowu powiększone jajniki (3 lata temu zaraz przed ślube miałam ponad norme i robiłam wtedy markery nowotworowe), są niby "w górnej granicy"i w kierunku policysteicznych... jeszcze nie trzeba ich leczyć ale i tak na 1 września umówiłam się do kliniki w Katowicach na konsultacje. Z tego co wiem jajniki i tawrczyca są ze sobą sprzężone stąd moje pytanie: czy te Dziewczyny które mają ustabilizowaną tarczyce drążyły temat jajników i innych hormonów kobiecych, żeby wykluczyć czy one nie są przyczyną a tarczyca tylko objawem?
paolkalo1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 17:49   #889
gwiazdka93
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdka93
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Małpolska
Wiadomości: 7 426
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez paolkalo1 Pokaż wiadomość
Z tego co wiem jajniki i tawrczyca są ze sobą sprzężone stąd moje pytanie: czy te Dziewczyny które mają ustabilizowaną tarczyce drążyły temat jajników i innych hormonów kobiecych, żeby wykluczyć czy one nie są przyczyną a tarczyca tylko objawem?
Wydaje mi się, że to możliwe. Częstym przypadkiem są dziewczyny mające problemy z jajnikami, a później dochodzi niedoczynność tarczycy jako efekt domina. U mnie też tak było.
gwiazdka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-15, 10:08   #890
paolkalo1
Rozeznanie
 
Avatar paolkalo1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 798
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

my oboje, z mężem jesteśmy alergikami i jak zaczęliśmy leczyć tarczyce alergie ustąpiły (mąż jest uczulony nawet na ziemniaki) ale z tego co słyszałam alergia często jest przyczyną wariacji tarczycowych dlatego też tak myślę o tych moich jajnikach... Szwagier ma znowu problem z wątrobą - jego organizm nie trawi tłuszczy (często jest tak że osoby z tarczycą mają też wysoki cholesterol) i jak zaczęli grzebać to okazało się że za ciągłymi anginami, obniżeniem odporności i złym samopoczuciem stoi za mała tarczyca - w tej chwili leczą go objawowo hormony + dieta, ale też mnie zastanawia czemu nie sprawdzą tego dalej... w szerszym kontekście.
paolkalo1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-15, 12:49   #891
Ekahle
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 55
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Co do jajników i tarczycy- problemy z nimi często idą w parze. Po roku od stwierdzenia u mnie niedoczynności stwierdzono także PCO. Narazie nic z tym nie robię. Nie staram się o dziecko, więc to PCO w niczym mi nie przeszkadza. Nie mam też żadnych typowych objawów jak nadwaga, duże owłosienie itp. Jedyne co, to od zawsze nieregularne okresy.

Mam tylko taki problem- jak to możliwe, że mając niedoczynność + PCO mam niedowagę i przytyć choćby kilogram to dla mnie wyczyn? W dodatku zaczynając brać euthyrox straciłam kilka kg. Ma któraś podobnie?
Ekahle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-15, 15:50   #892
kawowa_pianka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 3
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cześć dziewczyny,
Siedząc w pracy i próbując nie zasnąć wpadł mi do głowy pomysł, iż może mam problemy z tarczycą. Jestem cały czas zmęczona, rozdrażniona, nie mam na nic siły ani ochoty, nie mogę się skupić ani schudnąć, problem z wypadaniem włosów i łamaniem paznokci również mnie dotyczy. 3 lata temu miałam robione badania na TSH przy okazji testosteronu wolnego - wynik 2,84, czyli wtedy faktycznie coś było nie tak. W nadchodzącym tygodniu będę na nowo robić badania i mam nadzieję, że endo okaże się być bezproblemową kobietą
kawowa_pianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-16, 11:53   #893
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 731
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez Ekahle Pokaż wiadomość

Mam tylko taki problem- jak to możliwe, że mając niedoczynność + PCO mam niedowagę i przytyć choćby kilogram to dla mnie wyczyn? W dodatku zaczynając brać euthyrox straciłam kilka kg. Ma któraś podobnie?
Mamc niedoczynność+PCOŚ+insuli nooporność i mam dużą niedowagę. Również przytyc za nic nie mogę.
Byłabym happy,gdym choc 10 kg przytyła,może w końcu jak kobieta bym wyglądała a nie jak ususzony chlopiec
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-16, 12:04   #894
MedusaxD
Raczkowanie
 
Avatar MedusaxD
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 30
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez Ekahle Pokaż wiadomość
Mam tylko taki problem- jak to możliwe, że mając niedoczynność + PCO mam niedowagę i przytyć choćby kilogram to dla mnie wyczyn? W dodatku zaczynając brać euthyrox straciłam kilka kg. Ma któraś podobnie?
Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Mamc niedoczynność+PCOŚ+insuli nooporność i mam dużą niedowagę. Również przytyc za nic nie mogę.
Byłabym happy,gdym choc 10 kg przytyła,może w końcu jak kobieta bym wyglądała a nie jak ususzony chlopiec
Chciałabym chociaż do 50 kg dobić ale nie mogę. Waga ani drgnie.

Co do korelacji jajniki-tarczyca -możliwe, że coś w tym jest. Jednak dopiero za miesiąc będę robiła kolejne badania i wtedy się okaże.
__________________
“I mean they say you die twice. One time when you stop breathing and a second time, a bit later on, when someone says your name for the last time.”

Business Management

MedusaxD jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-16, 13:53   #895
--Olka--
Zakorzenienie
 
Avatar --Olka--
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 491
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez paolkalo1 Pokaż wiadomość
ale też mnie zastanawia czemu nie sprawdzą tego dalej... w szerszym kontekście.
Mnie w ogóle nie nie dziwi, mało jest lekarzy, którzy taki "szerszy kontekst" potrafią ogarnąć. Najłatwiej skupić się na jednej działce i dziwić, że efektów nie ma.

Też mam PCO, "wykryte" przed niedoczynnością.
__________________
Dbam o siebie

Edytowane przez --Olka--
Czas edycji: 2014-08-16 o 13:57
--Olka-- jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-16, 13:57   #896
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

A ja znowu nabieram wody dieta, ćwiczenia nic nie dają :/ nie mam nadwagi czy czegoś ale już nie jestem taka szczupła jak byłam. Jak napiję się piwa i sikam co 5 minut to brzuszek ładny ale wystarczy 1 dzień kiedy mniej piję (i tak muszę pić dużo przy przytarczach - nawet 2 litry dziennie no człowiek czasem nie wyrobi normy) to mam balon i na wys brzucha i ud :/ a wszystkie te suplementy pozbywające się wody działają tak, że sika się co 5 sekund i człowiek poci się jak mysz. w pracy to mało użyteczne :/

A endokrynologa mam z przypadku chyba, można prywatnie ale jednorazowa wizyta u specjalisty w moim mieście (który zna się na rzeczy) to koszt 340 zł patrząc na to, że zarabiam 1007,07 zł to mnie bardzo nie stać.
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-16, 20:42   #897
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez Ekahle Pokaż wiadomość
Co do jajników i tarczycy- problemy z nimi często idą w parze. Po roku od stwierdzenia u mnie niedoczynności stwierdzono także PCO. Narazie nic z tym nie robię. Nie staram się o dziecko, więc to PCO w niczym mi nie przeszkadza. Nie mam też żadnych typowych objawów jak nadwaga, duże owłosienie itp. Jedyne co, to od zawsze nieregularne okresy.

Mam tylko taki problem- jak to możliwe, że mając niedoczynność + PCO mam niedowagę i przytyć choćby kilogram to dla mnie wyczyn? W dodatku zaczynając brać euthyrox straciłam kilka kg. Ma któraś podobnie?
nie pomogę, ale mam podobnie.Waga leci z każdym podniesieniem dawki, a jem tyle samo co chłop 100kg ważąc połowę tego....
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-16, 21:35   #898
--Olka--
Zakorzenienie
 
Avatar --Olka--
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 491
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Dziewczyny, tekst "zazdroszczę wam problemu" jak najbardziej tutaj pasuje. Ja po ostatnim skoku tsh mam +10 kg na liczniku mimo trzymania diety.
__________________
Dbam o siebie
--Olka-- jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-16, 23:54   #899
gwiazdka93
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdka93
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Małpolska
Wiadomości: 7 426
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Ja też z tych szybko tyjących Ale rozumiem też drugą stronę- że niedowaga może być problemem

--Olka--
, a mogę zapytać jak duży skok miałaś i w jakim czasie przytyłaś? Ja tyję przy niewielkim skoku (do TSH= niecałe 2 nawet), zwykle 2 kg w ciągu ponad tygodnia. Potem biegiem do endo. , na szczęście więcej nie tyję, ale ciężko zrzucić te kg potem

Edytowane przez gwiazdka93
Czas edycji: 2014-08-16 o 23:56
gwiazdka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-17, 00:27   #900
Pollinaa
Zakorzenienie
 
Avatar Pollinaa
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 6 074
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część II

Cytat:
Napisane przez gwiazdka93 Pokaż wiadomość
Ja też z tych szybko tyjących Ale rozumiem też drugą stronę- że niedowaga może być problemem

--Olka--
, a mogę zapytać jak duży skok miałaś i w jakim czasie przytyłaś? Ja tyję przy niewielkim skoku (do TSH= niecałe 2 nawet), zwykle 2 kg w ciągu ponad tygodnia. Potem biegiem do endo. , na szczęście więcej nie tyję, ale ciężko zrzucić te kg potem
Ja od kiedy pamiętam mam problemy ze skłonnością do tycia, co z resztą rodzinne niestety:-/ ale ostatni rok i te +10kg to dla mnie cios, tym bardziej że dieta się nie zmieniła no i wzrost tego TSH o drugie tyle jest jakby wyjaśnieniem:-/ Nie wiem jak pozbędę się tych kilogramów skoro już wcześniej miałam nadwagę:-/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Pollinaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-02-12 13:00:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.