Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II - Strona 54 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kobieta 30+

Notka

Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-13, 12:12   #1591
favianna
Zakorzenienie
 
Avatar favianna
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
ZAGRANICO zawsze lepiej
Powiem tak: inaczej. I okazuje sie ze mozna inaczej i nic nikomu sie z tego powodu nie dzieje.

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Nie jest to chyba jakiś kulturowy ewenement, że się mówi do dzieci?
Nie jest, ale czytalam tu cale elaboraty o tym, ze gadanie do dzieci jest krepujace/niepotrzebne/glupie/wpisz co chcesz.
Wiec napisalam moje zdanie na ten temat i tyle.
favianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 12:16   #1592
wlosomaniaczkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar wlosomaniaczkaaa
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 244
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
chyba bym wyszła z siebie. Krzywdzenie zwierząt budzi u mnie agresję. Dobrze, że chomika zabrałaś. W odwecie należałoby któremuś opalić rzęsy chyba. A rodzice to nieświadomi sadystycznych zapędów dzieciątek???
Ojciec ma wszystko w d, a matka nie wierzy żeby jej dziecko mogło zrobić coś złego, to musiał być jakiś kolega / koleżanka. Taka z nimi rozmowa.
wlosomaniaczkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 12:16   #1593
favianna
Zakorzenienie
 
Avatar favianna
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

w zasadzie to nawet nie tyle zdanie co spostrzezenie odnosnie innego sposobu spojrzenia na ta sytuacje.
favianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 12:21   #1594
favianna
Zakorzenienie
 
Avatar favianna
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez wlosomaniaczkaaa Pokaż wiadomość
Ojciec ma wszystko w d, a matka nie wierzy żeby jej dziecko mogło zrobić coś złego, to musiał być jakiś kolega / koleżanka. Taka z nimi rozmowa.
Ale to ewidentna wina rodzicow. U mnie w domu od dziecka bylo mnostow zwierzatek, rybki, chomiki, pies, koty, nawet raz przywleklam chorego golebia, ktory mieszkal potem na balkonie i rodzice sie zastanawiali jak sie bo pozbyc bez mojego placzu i co zrobic zebym sie czyms od niego nie zarazila, bo chcialam go karmic i leczyc Nigdy nic zadnemu sie nie stalo. A moj kochany pies i koty to zawsze byli czlonkowie rodziny.

Uwazam ze kazde zle zachowanie dziecka to dowod na glupote rodzica. Albo niewiedze. Na jedno wychodzi.

Moja mama zawsze powtarzala, ze z dziecmi trzeba duzo rozmawiac, bo sa wystarczajaco madre i zrozumieja jak sie im wytlumaczy. A wie co mowi bo jest emerytowanym nauczycielem i niewielu innych nauczycieli z jej szkoly dostawalo wiecej kwiatow od dzieciakow. A byla kosa straszna

Edytowane przez favianna
Czas edycji: 2014-08-13 o 12:24
favianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 12:32   #1595
wlosomaniaczkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar wlosomaniaczkaaa
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 244
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Favianna, też uważam, że wina rodziców. Niestety nie potrafię być tak cudownie wyrozumiała i rozgrzeszyć tych nicponi za zło wyrządzone małemu, bezbronnemu, chcianemu(!) zwierzęciu, bo są zaniedbani wychowawczo.
Tak w ogóle uważam, że dziewczynki są mądrzejsze w podejściu do zwierząt, mają więcej empatii niż chłopcy.
wlosomaniaczkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 12:36   #1596
favianna
Zakorzenienie
 
Avatar favianna
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez wlosomaniaczkaaa Pokaż wiadomość
Favianna, też uważam, że wina rodziców. Niestety nie potrafię być tak cudownie wyrozumiała i rozgrzeszyć tych nicponi za zło wyrządzone małemu, bezbronnemu, chcianemu(!) zwierzęciu, bo są zaniedbani wychowawczo.
Tak w ogóle uważam, że dziewczynki są mądrzejsze w podejściu do zwierząt, mają więcej empatii niż chłopcy.
Ja nie rozgrzeszam tych malych .... (wpisz epitet jaki wolisz, bo ja nie chce tu klac, a przydaloby sie). Chodzi mi o ogolna zasade ze to my jestesmy tymi doroslymi co wychowuja dzieci, nie tylko rodzice. I ze one sie ucza od nas wszystkich.
Co do dziewczynek to sie zgadzam, ale nie jestem z tego powodu szczegolnie szczesliwa, bo to znaczy ze chlopcy sa rozpieszczani, a dziewczynki od malego uczone odpowiedzialnosci i troski o innych. Takie moje feministyczne skrzywienie.
favianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 12:37   #1597
Shar14
Zadomowienie
 
Avatar Shar14
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 565
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez wlosomaniaczkaaa Pokaż wiadomość
Favianna, też uważam, że wina rodziców. Niestety nie potrafię być tak cudownie wyrozumiała i rozgrzeszyć tych nicponi za zło wyrządzone małemu, bezbronnemu, chcianemu(!) zwierzęciu, bo są zaniedbani wychowawczo.
Tak w ogóle uważam, że dziewczynki są mądrzejsze w podejściu do zwierząt, mają więcej empatii niż chłopcy.
To chyba dlatego, że dziewczynki są na ogół bardziej emocjonalne.

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka
__________________
Niemożliwe jest tylko to, co sami takim uczynimy...
Shar14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 12:48   #1598
favianna
Zakorzenienie
 
Avatar favianna
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Shar14 Pokaż wiadomość
To chyba dlatego, że dziewczynki są na ogół bardziej emocjonalne.
Ja wiem? Nie jestem przekonana, ze dziewczynki sa bardziej emocjonalne. Moze sa inaczej emocjonalne to tak. Bardziej emocjonalne sa pewnie w wieku dorastania.

Kiedys czytalam jakies tam badania nt. emocjonalnosci kobiet i mezczyzn, i okazalo sie ze faceci przezywali ta sama sytuacje mocniej niz kobiety, tylko nic nie pokazywali po sobie. I ze nawet fizjologicznie mieli wieksza reakcje. To jak sobie pomysle ze jeszcze sa wychowywani do bycia silnym i do nie plakania to mnie nie dziwia te wszystkie zawaly kolo 4oki.
favianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 13:41   #1599
Shar14
Zadomowienie
 
Avatar Shar14
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 565
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez favianna Pokaż wiadomość
Ja wiem? Nie jestem przekonana, ze dziewczynki sa bardziej emocjonalne. Moze sa inaczej emocjonalne to tak. Bardziej emocjonalne sa pewnie w wieku dorastania.

Kiedys czytalam jakies tam badania nt. emocjonalnosci kobiet i mezczyzn, i okazalo sie ze faceci przezywali ta sama sytuacje mocniej niz kobiety, tylko nic nie pokazywali po sobie. I ze nawet fizjologicznie mieli wieksza reakcje. To jak sobie pomysle ze jeszcze sa wychowywani do bycia silnym i do nie plakania to mnie nie dziwia te wszystkie zawaly kolo 4oki.
To o tym nie wiedziałam. Ale fakt - nigdy nie zagłębiałam się w temat. Tak mi się wydawało z obserwacji.

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka
__________________
Niemożliwe jest tylko to, co sami takim uczynimy...
Shar14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 14:36   #1600
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Nie denerwują mnie bawiące się pod blokiem dzieci, ale denerwuje mnie, jak kilka razy dziennie jest wołanie jakby obdzierali ze skóry: ZUZIAAAAAAAA i tak 20 razy pod rząd. Ja na prawie ostatnim piętrze doskonale słyszę, więc Zuzia mieszkająca na 2. na pewno też by usłyszała, więc skoro po kilku razach nie wystawiła głowy przez okno, to widocznie jej nie ma w domu i nie ma co wołać 20 razy. Na dodatek mamy domofon, więc czy nie lepiej zadzwonić?
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 14:39   #1601
favianna
Zakorzenienie
 
Avatar favianna
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Ja pamietam na moim osiedlu matke, ktora z 8 pietra zwolywala swojego syna na obiad ;D to dopiero sie niesie )

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
favianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 15:05   #1602
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

No, znam to znam ja mam plac zabaw obok, i jeszcze 5 lat temu było "kuba! obiad!" "karol, chodź się napić!" "maaaa mooooooo, a rzuć foremkiiiiiii!"
teraz dzieci mają około lat 10-12 i na szczęście teraz słyszę tylko "kuuuuuuubaaaaaaaa! wyjdzieeeesz?"

Pomoże mi ktoś z sytuacją z wózkiem?
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 15:50   #1603
201705121341
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 755
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez favianna Pokaż wiadomość
super ze lubisz domoroslych psychologow, ale co to ma ze mna wspolnego? Opisalas swoj przyklad, w ktorym mowisz, ze bylas spokojnym dzieckiem, ktore dostalo mnostwo akceptacji a wyroslas na osobe nietolerancyjna () wiec logicznie rzecz biorac napisalam ze widocznie w Twoim przypadku wychowanie zawiodlo
Możesz mi to wytłumaczyć bo nie rozumiem? co ma wychowanie dziecka do jego tolerancji? I o jakiej tolerancji mówimy? Też byłam dzieckiem spokojnym które miało dużo uwagi i akceptacji, ale w wieku lat nastu gdy poglądy zaczęły się kształtować przestałam być tolerancyjna wobec dzieci, cyganów i erasmusow no i co teraz? Rodzice mnie źle wychowali! Jak mama zniesie tę wstrząsającą wiadomość?

I przypomnę jeszcze, że tolerancja to nie akceptacja
201705121341 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 16:29   #1604
favianna
Zakorzenienie
 
Avatar favianna
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez whiteglove Pokaż wiadomość
Możesz mi to wytłumaczyć bo nie rozumiem? co ma wychowanie dziecka do jego tolerancji? I o jakiej tolerancji mówimy? Też byłam dzieckiem spokojnym które miało dużo uwagi i akceptacji, ale w wieku lat nastu gdy poglądy zaczęły się kształtować przestałam być tolerancyjna wobec dzieci, cyganów i erasmusow no i co teraz? Rodzice mnie źle wychowali! Jak mama zniesie tę wstrząsającą wiadomość?

I przypomnę jeszcze, że tolerancja to nie akceptacja
Dokladnie to samo co ma wychowanie dziecka w rodzinie, w ktorej sie nie szanuje zwierzat. Jak rodzice traktuja przedmiotowo zwierzeta to zgadnij co robi dziecko? Na pewno nie troszczy sie o pieska, bo przeciez on cos czuje ;P
Taka nauka przez przyklad. I nie myle tolerancji z akceptacja, bynajmniej
favianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 16:33   #1605
evelona
Przyczajenie
 
Avatar evelona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 23
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

witam mile Panie. jestem tu nowa. 31 lat. oczywiscie bezdzietna. jakbym dorwala zwyrodnialca co krzywdzi zwierze, to bym go ukrzyzowala wlasnorecznie bez mrugniecia okiem. pozdrawiam.
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/...ona=27&vop=std
pamietacie moze ta sprawe? ja bym to dziecko sama o sciane...a 3latek juz wie co tzn.,ze kogos boli,i ze robi komus krzywde. jest w pelni tego swiadomy.

Edytowane przez evelona
Czas edycji: 2014-08-13 o 16:39
evelona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 17:09   #1606
201712071518
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez favianna Pokaż wiadomość
Dokladnie to samo co ma wychowanie dziecka w rodzinie, w ktorej sie nie szanuje zwierzat. Jak rodzice traktuja przedmiotowo zwierzeta to zgadnij co robi dziecko? Na pewno nie troszczy sie o pieska, bo przeciez on cos czuje ;P
Taka nauka przez przyklad. I nie myle tolerancji z akceptacja, bynajmniej
Masz do czynienia z przemocą wobec zwierząt na co dzień, prowadzisz jakieś badania czy tak Ci się wydaje?
201712071518 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 17:10   #1607
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez evelona Pokaż wiadomość
witam mile Panie. jestem tu nowa. 31 lat. oczywiscie bezdzietna. jakbym dorwala zwyrodnialca co krzywdzi zwierze, to bym go ukrzyzowala wlasnorecznie bez mrugniecia okiem. pozdrawiam.
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/...ona=27&vop=std
pamietacie moze ta sprawe? ja bym to dziecko sama o sciane...a 3latek juz wie co tzn.,ze kogos boli,i ze robi komus krzywde. jest w pelni tego swiadomy.
no co ty. to dziecko. BAWI SIĘ TYLKO.
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 17:25   #1608
favianna
Zakorzenienie
 
Avatar favianna
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
Masz do czynienia z przemocą wobec zwierząt na co dzień, prowadzisz jakieś badania czy tak Ci się wydaje?
Przeczytaj jeszcze raz jeden post wyzej od Evelony a potem sie zastanow czy chcesz zapytac drugi raz
favianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 18:03   #1609
201712071518
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez favianna Pokaż wiadomość
Przeczytaj jeszcze raz jeden post wyzej od Evelony a potem sie zastanow czy chcesz zapytac drugi raz
owszem pytam skąd wiesz, że dzieci krzywdzące zwierzęta nauczyły się/podpatrzyły to w domu rodzinnym?

BTW: znam brutalniejsze akcje z udziałem bachorzych sadystów niż ta z linku evelony.

Edytowane przez 201712071518
Czas edycji: 2014-08-13 o 18:04
201712071518 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 18:12   #1610
201705121341
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 755
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

W podstawówce chodziłam do klasy z chłopakiem który robił naprawdę okropne rzeczy, zadawał się z miejscową chuliganerią, w gimnazjum pół roku spędził w poprawczaku itd., no patola jednym słowem. A okazało się, że mama nie jest żadną patolką, tylko kompletnie nie radzi sobie z wychowywaniem syna który ją totalnie zdominował. To jest porażka wychowawcza, ale nie można powiedzieć że dręczenie zwierząt albo bicie młodszych od siebie wyciągnął z domu. Także bywa naprawdę różnie, i myślę że właśnie częściej dzieciaki robią coś okropnego nie dlatego, że rodzice im pokazali jak to się robi, tylko dlatego że nie mają żadnego autorytetu. Taki dzieciak uczy się od innych dzieciaków że męczenie kota jest fajne, a nawet jak mama powie "nie wolno" to ma ją w nosie.
201705121341 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 19:21   #1611
evelona
Przyczajenie
 
Avatar evelona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 23
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

tez znam taki przypadek jak powyzej i to niejeden. mialam praktyki na studiach w gim. moja exs podstawowka zreszta jako pedagog. i przychodzili ci rodzice, normalni ludzie, nie zadna patologia, ale nieporadni wychowawczo. nie radzili sobie, a ich pociechy jak z piekla rodem
evelona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 19:33   #1612
favianna
Zakorzenienie
 
Avatar favianna
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 948
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

No ale czy nieporadnosc wychowawcza to tez nie jest po prostu zle wychowanie? Bo DLA mnie to jak z zaniechaniem, tez cos zlego.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
favianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 19:41   #1613
PaulinaMigotka
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinaMigotka
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 279
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Dzisiaj stałam sobie w kolejce w sklepie spożywczym. Przede mną matka z córką. Dziecko na oko ok 3-4 max 5 lat (wypowiadało się monosylabami) było okropnie grube. Wyglądało jak ludzik michelin https://www.google.pl/search?q=ludzi...w=1440&bih=731 (gruba twarz, ręce, nogi, brzuch ciążowy. Jestem szczupła, ale mimo wszystko dzieciak miał grubsze ręce niż ja. Mama wyglądała normalnie, nie była otyła. Kobieta poprosiła o 4 bułki, na to dziecko dukając "nie chiem bulek", a matka odpowiada: jak to nie chcesz, przecież musisz coś jeść. Kupiła jej jeszcze dziecięce gumy do żucia. Patrzyłam tak sobie na to dziecko i doszłam do wniosku, że miłość rodzicielska może być zabójcza. Przecież to dziecko już na starcie ma gorzej. Nie mówię już o względach estetycznych (wiadomo społeczeństwo nie akceptuje otyłych, wyśmiewa, itd.), mam na mysli przede wszystkim względy zdrowotne. Jak można doprowadzić dziecko do takiego stanu?? OK, może jest chore, ale trzeba mu pomóc, wprowadzić dietę (białe piewczywo raczej nie pomoże). Dla mnie to tragedia. Za jakiś czas ta mała będzie mieć problemy z ciśnieniem, sercem, poruszaniem się, itd. Nie rozumiem takiego podejścia, zwłaszcza dziadków, którzy chwalą pulchne wnuki za to, że ładnie jedzą. No jedzą, owszem, tylko co potem...
__________________
Mówiła, że wyszła tego dnia z bukietem żółtych kwiatów właśnie po to, bym ją wreszcie odnalazł. Gdyby tak się nie stało otrułaby się, bo jej życie było pozbawione sensu...
M&M


Instagram http://instagram.com/paulinamigotka

Edytowane przez PaulinaMigotka
Czas edycji: 2014-08-13 o 19:43
PaulinaMigotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 20:03   #1614
evelona
Przyczajenie
 
Avatar evelona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 23
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

a pozniej czarna rozpacz i nawet Swiety Boze nie pomozehe he. ja lubie morze/jezioro i czesto na nie jezdze, bo mam blisko i niestety co roku jest coraz gorzej. ja na to mowie z TŻtem ,,dzieci McDonalda''. na plazy najlepiej je widac, bo sa w kapielowkach lub w kostiumie kapielowym. z kazdym rokiem ich przybywa.
evelona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 20:21   #1615
201705121341
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 755
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez PaulinaMigotka Pokaż wiadomość
Dzisiaj stałam sobie w kolejce w sklepie spożywczym. Przede mną matka z córką. Dziecko na oko ok 3-4 max 5 lat (wypowiadało się monosylabami) było okropnie grube. Wyglądało jak ludzik michelin https://www.google.pl/search?q=ludzi...w=1440&bih=731 (gruba twarz, ręce, nogi, brzuch ciążowy. Jestem szczupła, ale mimo wszystko dzieciak miał grubsze ręce niż ja. Mama wyglądała normalnie, nie była otyła. Kobieta poprosiła o 4 bułki, na to dziecko dukając "nie chiem bulek", a matka odpowiada: jak to nie chcesz, przecież musisz coś jeść. Kupiła jej jeszcze dziecięce gumy do żucia. Patrzyłam tak sobie na to dziecko i doszłam do wniosku, że miłość rodzicielska może być zabójcza. Przecież to dziecko już na starcie ma gorzej. Nie mówię już o względach estetycznych (wiadomo społeczeństwo nie akceptuje otyłych, wyśmiewa, itd.), mam na mysli przede wszystkim względy zdrowotne. Jak można doprowadzić dziecko do takiego stanu?? OK, może jest chore, ale trzeba mu pomóc, wprowadzić dietę (białe piewczywo raczej nie pomoże). Dla mnie to tragedia. Za jakiś czas ta mała będzie mieć problemy z ciśnieniem, sercem, poruszaniem się, itd. Nie rozumiem takiego podejścia, zwłaszcza dziadków, którzy chwalą pulchne wnuki za to, że ładnie jedzą. No jedzą, owszem, tylko co potem...
Niektórzy dziadkowie tak mają, moja babcia potrafiła płakać bo nie chciałam zjeść kanapki z szynką I opowiadać mi opowieści o mamie która umarła bo córka nie chciała jeść szynki także ten... A ja patrzyłam na babcię co ona za głupoty wygaduje, miałam 5 lat a taka kumata Babcia całe życie wszystkich dokarmia i urządza histerie jak ktoś nie chce jeść, ale jest pierwsza do komentowania "oooo chyba ci się przytyło!" Taki typ

A co do niezdrowego jedzenia, to rozbraja mnie argument wielu rodziców: "Ale my musimy dawać mu ciastka bo on nic innego nie zje". No nie zje, bo go głupi rodzice nauczyli że jak nie chce czegoś zjeść to zawsze może liczyć na ciastko. Usłyszałam kiedyś opinię młodego tatusia "Ale wy nie wiecie jak to jest jak dwulatek trzeci dzień nic nie chce zjeść! Też byście dali mu ciastka żeby cokolwiek zjadł!". To ciastko może zjeść a zupy nie?

Dziecko nie jest głupie. Tutaj porównam dzieci do zwierząt, ale inaczej się nie da - jak jest głodne to w końcu zje. A jeżeli przez kilka dni nie je kompletnie nic to do lekarza bo jest chore, no i tyle. Moja mama zawsze jak grymasiłam przy obiedzie to zabierała talerz i już. Jak za godzinę jęczałam że jestem głodna to mówiła że odgrzeje mi obiad. Jak dalej nie chciałam no to nie, był obiad do zjedzenia. No i w końcu po 2-3 godzinach się łamałam i zjadałam ten obiad I szybko się nauczyłam że np. odgrzane mięso jest niedobre i przestawałam grymasić i zjadałam obiad normalnie
201705121341 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 22:27   #1616
evelona
Przyczajenie
 
Avatar evelona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 23
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

we mnie Babcia tez wciskala za dzieciaka zarcie. zawsze od niej z wakacji wracalam z dodatkowymi kg. nie lubilam tego nigdy. teraz ciotka robi to samo, ale sie nie daje. to co tez zauwazylam w parkach czy na placach zabaw, ze inni rodzice czestuja obce dzieci slodyczami. najczesciej chipsy i czekolada, a jakze. pija wiecznie te slodkie Kubusie itp., a pozniej sie dziwia. nie patrza tez na to, ze niektore dzieci moga byc na to uczulone albo, ze w domu sie nie daje slodyczy.

Edytowane przez evelona
Czas edycji: 2014-08-13 o 22:32
evelona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-13, 23:05   #1617
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 957
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

To cos z tym tatusiem jest nie tak hihihi.
Ja dobrze wiem jak to jest jak dziecko 4-5 dni nie chce jesc i nie jadlo. wazne ze pil wode. Przychodzil kolejny dzien i dziecko wpierdzielalo az mu sie uszy trzesly, nie nadazalam zamykac lodowki Wiele razy na badaniach kontrolnych byl poruszany ten temat i lekarka zawsze mnie pochwalila ze dobrze robie, ze to normalne, dziecko to nadrobi. Przewaznie takie niejedzenie bylo w upaly i ja sie nie dziwie. Dorosly czesto wtedy nie ma ochoty na jedzenie to nie ma sie co dziecku dziwic, wazne ze wystarczajaca ilosc plynow przyjmuje. Babcie zrywaly wlosy z glowy , ze ja na takie cos pozwalam, bo jak to, zwlaszcza tesciowa, wlasnie taka kobieta ze by wszystkich dokarmiala , ale i moja mama przerazona, bo przeciez zaraz umrze, jak mozna nie jest 4 dni? Jeden kes to za malo. Ano za malo, ale ja sie trzymalam tego co mowia lekarze i moje dziecko dokladnie takie bylo, wiec jak ktos mi mowi ze to cos trasznego bo dziecko nie je 3 dni, ale wpierdzela slodycze, to ja wiem dlaczego nie je. Moje tez jesc nie chcialo jak sie slodyczy najadl to o zjedzeniu obiadu moglam zapomniec i do dzis tak ma, moze nie tak ekstremalnie jak w wieku 3 lat, ale widze ze porcja na talerzu nagle staje sie taaaka wielka, gdzie innym razem nie ma problemu, ale tym innym razem nie zjadl cukierka przed obiedem. Pierdzeielenie bo dziecko takie biedne bo nie chce normalnie jesc to trzeba go nafutrowac ciastkami.
Przepraszam, siem troche wnerwilam

Edytowane przez 201608040942
Czas edycji: 2014-08-13 o 23:08
201608040942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 07:10   #1618
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
Serio porównujecie psa, lub kota do dziecka?Poziom absurdu zaczyna być niebezpiecznie wysoki
Tak, dla mnie to taki sam członek rodziny. tak samo bym go leczyła i bym się nie poddawała, tak samo zasługuje na szacunek, miłość, dom jak i dziecko. Nie widzę żadnej różnicy, poza tym, że nie pies/kot nie mówi.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 09:05   #1619
effcia82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 7 001
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość

A tak w ogóle - moja sąsiadka notorycznie zostawia wózek pod drzwiami do piwnicy. ja często jeżdżę na rowerze (który stoi w piwnicy) i żeby się dostać, to muszę wyprowadzić wózek z klatki, wziąć rower i wprowadzić wózek. Prosiłam, żeby wprowadzała wózek do piwnicy, bo nie można się dostać do drzwi, a ona, że wózek jest za ciężki i nie da rady go wytaszczyć pod górę. Drzwi są na klucz/domofon więc nie boi się, że go ktoś ukradnie. Chyba po prostu raz, drugi i piąty zostawię ten wózek pod klatką to się nauczy. No bo co mogę zrobić?
Możliwe, że to łamie przepisy przeciwpożarowe. Spróbuj podpytać w administracji budynku.
effcia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-14, 09:16   #1620
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II

  • ze względu na przepisy przeciwpożarowe wózki powinny znajdować się w specjalnie do tego wydzielonych pomieszczeniach. Pozostawienie wózka na klatce schodowej jest wykroczeniem. Pozwala nałożyć na właścicieli wózków mandat karny.
  • nawet jeśli w bloku nie ma wózkarni, mieszkańcy nie mogą trzymać wózków na klatce schodowej.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Kobieta 30+


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-30 08:12:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.