|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4321 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
dziewczyny pcozytam wieczorem, ale ALA CHODZI!!!!!!!!!!!
![]() ![]() ![]() ![]() no i Leppera odwolali ![]() ![]() ![]()
__________________
just... very happy
![]() |
|
|
|
#4322 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Agusia - 11 ząbków no to Jancio ma czym gryźć
Jupi - gratulacje dla Ali |
|
|
|
#4323 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 436
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Jupi- moje serdeczne gratulacje
![]() Millaa- zarezerwowalismy pokoj w tym pensjonacie gdzie mieszkaliscie na drugi weekend sierpnia Mam pytanko, Dominika juz nie ma tej alergii na mleko? Karmisz ja jeszcze? Ja jescze karmie, ale widze, ze zupelnie sie tym moim mleczkiem nie najada. Rano daje mu piers i doslownie za 15 min juz jest rozdrazniony, wiec szybko robie mu kaszke na wodzie z bananem lub deserkiem. Zjada ja ostatnio na prawde ze smakiem. Ok godzine pozniej zjada jeszcze cos, np. kanapeczke lub biszkopta i deserek lub paluszki (ostatnio u nas sa hitem)+deserek. A jak widze, ze jest bardzo glodny daje mu zupe (zje zwykle mniej niz pol kubka). Dzis byl wyjatek bo zjadl pol kubka zupy + pol deserku . W ogole, dzis dospal mi do 7.30![]() ![]() Ja sie oczywiscie obudzilam przed nim z przyzwyczajenia![]() Magda- fakt, ma czym gryzc (podobnie jak Iza ) i musze przyznac, ze ladnie sobie radzi z wiekszymi kawalkami.
|
|
|
|
#4324 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Aniuafen- jak zawsze sliczne zdjecia!
fajnie, ze sobie wypoczywacie w milym towarzystwie obyscie chcociaz troszke pogody mieli!ja podaje mleko łaciate 2%, bo doktorek powiedzial mi, ze nie moze byc za duzo tluszczu (nie wiem czemu), dlatego tez nie mozna dawac dzieciom mleka prosto od krowy, bo takie jest najbardziej tluste. ale widze, ze Magdy lekarz mowil co innego, wiec juz nie wiem. w kazdym razie łaciate Ala bardzo lubi, robie na nim kaszki i budynie. jak ja pije, to tez jej czasami troszke dam i moj doktor tez mowil, ze chodzi o wapn, ktorego nasze dzieci musza dostawac teraz bardzo duzo. Ala wcina jeszcze zolty ser, twarozek wiejski i rozne jogurty.Agusia- po zadnym innym nabiale nie ma zadnego problemu, tylko ten dziadoski makaron... ale podawalam rzeczywiscie lubelle, Magda cos pisala, ze po nim Izka miala krostki, wiec moze o to chodzi???? boje sie narazie probowac.gratuluje apetytu Janka w taka pogode to nic, tylko jesc![]() u nas znowu brzydko dobrze, ze mam duzy dom, to Ala ma gdzie sie poruszac, bo inaczej to nie wiem czym bym ja zajela
__________________
just... very happy
![]() |
|
|
|
#4325 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Jupi ja też się cieszę że mieszkam w dużym domu
__________________
"Być inteligentnym to bardzo męczące"
|
|
|
|
#4326 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Jupi gratulacje dla Alicji
Agusia Dominka chyba jzu nie ma alergi na mleczne rzeczy bo daje jej danonki i inne nabiałowe rzeczy i jest ok a kiedys to odrazu miala szorstkie policzki, ale karmie ja dalej ale cos ostatnio mnie to zaczyna denerwowac bo zaczelam jej ograniczac troche i ona jak w koncu dostanie cyca to nie moze sie oderwac albo chodzi za mna i wklada mi rece pod bluzke co mnie juz jakos lekko deneruje, dzis na noc dam jej butle mleka zobaczymy a moze u nas tez tak jest ze ona sie poprostu nie najdada hmm dlatego tak sie zachowuje chocaz mnie tos ie wydaje ze ona bardziej lubi sobie pomemlac niz jesc![]() fajnie z tym noclegiem, zebyscie tylko pogode mieli fajnie ze macie duze domy bo ja wlasnie dzis juz dostawalam kota z Dominika, była jakas taka rozdrazniona i nie mogla usnac juz nie mialam kompletnie pomyslow na zabawe az skonczylo sie na tym ze dala mi tak w kosci ze poryczalysmy sie obie i ona wkoncu zasnela, przed chwilka od rana
|
|
|
|
#4327 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Millaa- Ala tez o 14 zasnela. ale my od rana na dworze siedzialysmy, niby sie zbiera na deszcz, ale nie pada.
w taka pogode to absolutnie NIC mi sie nie chce
__________________
just... very happy
![]() |
|
|
|
#4328 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Jupi a ja w taką pogodę jestem zupełnie bez życia
Nie mam siły i czuje jakby cała witalność ze mnie uciekła. Hmmm i w sumie to już nie wiem którą, nic nie dającą, kawę pije Dobrze chociaż że Ala w taką pogodę ma śpiocha. Właśnie ją położyłam na drugą drzemkę ![]() Millaa odkąd ja zakończyłam poranne karmienie to Ala nie domaga się za godzinę "am, am am" Skończyła pojadać rano ciastko i inne różności
__________________
"Być inteligentnym to bardzo męczące"
|
|
|
|
#4329 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
dziewczyny co do tego karmienia, to juz teraz to jest raczej picie niz jedzenie tresciwe. wiec jak chcecie dalej karmic, to po piersi przyda sie cos konkretnego
albo najpierw jedzonko, potem piers, jezeli dziecko sie domaga.
__________________
just... very happy
![]() |
|
|
|
#4330 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Właśnie usłyszałam w radiu że Samoobrona na razie zostaje w kolalicji ?!?! Ach ta Polska ...
__________________
"Być inteligentnym to bardzo męczące"
|
|
|
|
#4331 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Cytat:
__________________
just... very happy
![]() |
|
|
|
|
#4332 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 912
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
No jestem wreszcie i już Wam wszystko streszczam
![]() Może zacznę od czwartku....oj to będzie dłuuuugi post, z góry przepraszam ![]() Wizyta u naszej pediatry - zero informacji co Patusi dolega, wg niej wszystko jest ok , płuca czyste, gardełko też, zęby to nie są, a gorączka jak była tak jest . Jedyne co zrobiła to nas nastraszyła, że dużo dzieci teraz choruje na zapalenie opon mózgowych, więc trzeba zrobić dokładne badania. Wysłała nas na badanie moczu i krwi, a że było już południe i wszystkie analityki zamknięte (a nam zależało na czasie) jedyną opcją był szpital, tam jestcałodobowo. Dostaliśmy więc skierowanie do szpitala na konsultacje i badania.Szpital nr 1 - po godzinie czekania ktoś raczył się nami zainteresować (strajk ) i półgodzinnym wywiadzie ze mną (co się zmieniło w ostatnim czasie u Pati - a guzik się zmieniło, miała tylko gorączkę) zbadali ją, temp 40st i nic nie stwierdzili, osłuchowo czysta, gardełko i zęby ok. Na oddziale jest miejsce, dziecko zostaje w szpitalu na zrobienie wszystkich badań, bo nie można wykluczyć opon mózgowych . Nikt nie raczył mnie o nic zapytać, a ja wcale nie miałam zamiaru jej tam zostawiać, no więc nasłuchałam się jak to ich czas jest cenny, po co w ogóle przyjechaliśmy skoro nie chcemy dziecka leczyć, czy wiemy jakie to niesie za sobą ryzyko itp itd. No więc ja swoje, że przyjechaliśmy TYLKO na badania i konsultację, więc prawie się na mnie wszyscy obrazili, jak ja mogę mieć swoje zdanie i nie robić tego co oni mi mówią (nota bene pani doktor to była na pewno młodsza ode mnie ) Z łaski zgodzili się na badania, wyszli i kazali czekać, jak ktoś będzie wolny to przyjdzie pobrać krew . Spoko, dziecko 40st gorączki, podali tylko na obniżenie gorączki i martw się człowieku sam. Po pół godzinie czekania wyszłam wściekła szukając kogoś żeby pobrał Pati krew no i w końcu znalazłam. Moczu niestety nie udało sie zbadać bo pati zrobiła siku z kupką do nocniczka, więc nic z tego. Z wymęczoną bidulką pojechaliśmy w końcu do domu, bo na 16 byliśmy umówieni do pani pediatry w szpitalu w Krynicy.Szpital nr 2 - czekaliśmy króciutko, jakieś 15min i pani ordynator nas przyjęła, zbadała Pati, potwierdziła że wszystko jest ok z jedynym wyjątkiem - wychodzi kieł i jedynka jednocześnie . Faktycznie pokazała mi tego kła, już był przebity wielkości główki od szpilki (poprzedniczki jakoś tego nie zauważyły . Myślałam, że jak w Sączu chcieli ją zostawić to pewnie i tam będzie trzeba.Wieczorem Patusi spadła gorączka do 37,5, rano miała 37, więc pojechaliśmy. W piątek wyniki moczu nie wyszły jednak dobre i trzeba było zacząć z Biseptolem, ale wszystko już miałam i przekazałąm mamie, więc zaaplikowała Pati antybiotyk, no i daję go do tej pory i jeszcze cały tydzień. Na szczęście Patki już nie ma gorączki i jest naprawdę kochana. Jedyne co było nie tak to fakt, że ciałem byłam w Londynie a myślami cały czas w Sączu, nie była to taka wymarzona wycieczka, bo martwiłam się o Patusię, zamiast podziwiać. Ale cóż.... No i zrobiła się z Patusi przylepka, nie odstępuje mnie teraz na krok (jak mama mogła wyjechać i zostawić ją na 4 dni!! ![]() ) Teraz jak traci mnie z pola widzenia to momentalnie jest ryk![]() No to by było chyba tyle ![]() Aniuafen fotki fajowe, pogoda natomiast do duszy, oby się poprawiło, byście choć kilka dni mogli pocieszyć się słońcem Jupi gratulacje dla Ali ![]() Agusia to którego przyjeżdżacie na kawę ? Zapraszam serdecznieMillaa jeszcze raz dziękuję za odwiedziny, było naprawdę miło
__________________
moje dzieciaczki: PATRYCJA ur.30.06.2006 PIOTRUŚ ur.31.07.2009 |
|
|
|
#4333 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Gosiek- o rany,ale macie tam szpital!
nastepnym razem to w ogole sie nie zastanawiaj, tylko jedz do Krynicy. jak mozna tak ludzi straszyc???? ja bym chyba tam zawalu dostala... no nic, pozostaje teraz myslec o tym, ze juz po wszystkim i lepiej tego nie rozpamietywac
__________________
just... very happy
![]() |
|
|
|
#4334 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Gosia współczuję przeżyć
__________________
"Być inteligentnym to bardzo męczące"
|
|
|
|
#4335 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
A co tu takie pustki?? Chyba pogoda się u was poprawiła i siedzicie na dworze
__________________
"Być inteligentnym to bardzo męczące"
|
|
|
|
#4336 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
no wlasnie, nikogo nie ma
u nas dopiero teraz ladnie.
__________________
just... very happy
![]() |
|
|
|
#4337 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
no nie, wstaje rano na codzienny przeglad naszego watku a tu nic?? Anchela- chyba zostalysmy same
mam nadzieje, ze ja nie zostalam sama![]() Ala cos od wczoraj co jakis czas sie krztusi- ma taki dziwny kaszelek. nie wiem tylko od czego to moze byc? czy w czasie zabkowania produkuje sie wiecej sliny? tylko to mi przychodzi do glowy
__________________
just... very happy
![]() |
|
|
|
#4338 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 912
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
No faktycznie coś tu pustawo
![]() Usprawiedliwiona jest tylko Aniuafen, a gdzie reszta??? Meldowac się tu po kolei proszę ![]() Jupi ja Ci nie pomogę, bo nie mam pojęcia co to może byc ![]() U nas dziś ładna pogoda (przynajmniej na razie ![]() Ja w sobotę ide na wesele, wczoraj wreszcie kupiłam sukienkę, bo nie miałam czasu wcześniej. Patusia ma sukienkę od dawna, a mama do ostatniej chwili nie miała ![]() Patusia już czuje się całkiem dobrze, nadal jednak daję jej Biseptol. Nie zdawałam sobie do tej pory sprawy jak bardzo choroby Patusi będą wpływały na mnie....TŻ mi już nie raz mówił, bym się aż tak nie przejmowała, bo się wykończę i że muszę się na to uodpornić, bo jeszcze niejedna choroba przed nami, ale jak ja mam to zrobić ![]() ? Od zawsze jestem nadwrażliwa i nie mam na to wpływu....![]() dobra, spadam coś popracować, szkoda że nie płacą mi za wizażowanie, bo bym wtedy miała duuuuuuuuuuużo kasy ![]() ![]()
__________________
moje dzieciaczki: PATRYCJA ur.30.06.2006 PIOTRUŚ ur.31.07.2009 |
|
|
|
#4339 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
O Gosia ja też w sobotę idę na wesele a na razie próbuję zwalczyć początki przeziębienia bo czuje ze coś mnie bierze. A co do sukienek to Alicja na to wesele miała już kreację w lutym
Podejrzewam, że będzie robić konkurencję pani młodej Cieszę się że Pati czuje się już lepiej
__________________
"Być inteligentnym to bardzo męczące"
|
|
|
|
#4340 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 912
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Anchela nie daj się przeziębieniu!!
No to razem oderwiemy się od codzienności przez chwilę Już nie moge się doczekać, fryzjer, makijaż, tańce.....ach ale się cieszę....
__________________
moje dzieciaczki: PATRYCJA ur.30.06.2006 PIOTRUŚ ur.31.07.2009 |
|
|
|
#4341 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 692
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Anchela-ja też zazdroszczę SPA i do tego z mężęm... Ho ho...
![]() Jupi-ja makaron podaję małej tylko Lubelli (zazwyczaj w zupie owocowej ) i nie ma żadnej reakcji niepożądanej ![]() Gratulacje dla Ali! Widzisz, wcale długo nie czekałaś i się doczekałaś ![]() gosiek-współczuję przygód zdrowotnych Patusi i cieszę się, że już coraz lepiej Za to u nas kolejny ząbek się chyba wybiera na światło dzienne, to będzie szósty i jestem z Rozalki bardzo dumna ![]() Przez ten nawał ząbków, brzydką pogodę (stale wieje lub pada, prawie wcale nie wychodzimy na dwór... ) i nie wiadomo co jeszcze Rozalka strasznie się przeziębiła, stale lecą jej smarki z nosa, nie daje ich sobie wytrzeć i rozsmarowuje po buzi jak krem ![]() A moje samopoczucie jest gorsze niż chmury na zewnątrz, nic mi się nie chce, dosłownie nie mam siły żeby się ruszyć, Rozalka strasznie mnie denerwuje więc albo krzyczę albo płaczę.. Najgorsze, że widzę, że praca w rozsypce, dom zarasta brudem, sterty do prasowania rosną, a ja na prawdę nie mogę się zmobilizować...
|
|
|
|
#4342 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Blondie a nie może cię ktoś wyręczyć w pracach domowych? Zresztą od nieposprzątanego domu nikt jeszcze nie umarł
Mówiłaś że masz teściów, którzy uwielbiają Rozalkę to może zawieź im ją a sama wykorzystaj ten czas na odpoczynek
__________________
"Być inteligentnym to bardzo męczące"
|
|
|
|
#4343 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
No nie
Znowu pustki, co to ma znaczyć
__________________
"Być inteligentnym to bardzo męczące"
|
|
|
|
#4344 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 383
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Gosiek dobrze że Patusi już jest lepiej. Biseptol jej na pewno pomoże, to nie jest antybiotyk, tylko tak jak Bactrim -preparat bakteriobójczy, tak więc się nie martw że faszerujesz dziecko antybiotykiem. Wiem co czujesz mówiąc, że choroby Patusi tak na Ciebie wpływają. Ja przy pierwszym dziecku miałam dokłądnie to samo. Jak Mateuszek zaczynał chorować (a chorował prawie cały czas z dwutygodniowymi odstępami przez dwa pierwsze lata przedszkola) to w domu była "wojna". Obydwoje z TŻ nie mogliśmy się dogadać, byliśmy podrażnieni i zdenerwowani. Zamiast się wspierać i zapewnić dziecku spokój, to my stale skakaliśmy sobie do oczu. Teraz Mati ma 7 lat i jakoś udało nam się nad tym zapanować. Zauważyłam też że nie reagujemy już w ten sposób na choroby Wiktorii. Człowiek uczy się całe życie i do wszystkiego musi się dostosować.
Jupi gratulacje dla Ali. U nas po makaronie nic się nie dzieje, a dawałam jej różne. W zasadzie to Wiktoria już je wszystko (na równo z nami), dzisiaj jadła nawet leczo i po niczym jej nic nie jest. Nie gotuję jej oddzielnych zup tylko te co wszyscy. Furorę zrobił ostanio barszcz czerwony z ziemniaczkami, a na drugie danie sznycelek z zimniaczkami i młodą kapustką - paluszki lizać. Wiktoria ma nowego ząbka. To już ósmy. Jakoś rosną jej te zęby zupełnie ni po kolei. Ma 4 u góry i 3 u dołu, a teraz wyrżnął się u góry z boku, ale tak z samego tyłu. Dziwne. U nas pogoda w kratkę. RAz leje raz słońce świeci. Wogóle nie wiadomo jak się ubrać. |
|
|
|
#4345 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 692
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Anchela-podsyłam już Rozalkę komu mogę, teściowa też już się nią w tym tygodniu zajmowała. Stale jednak mam wyrzuty sumienia, ze to przecież moje dziecko, a nie reszty i to ja powinnam być stale w gotowości bojowej
![]() Co z tego, jak ja po prostu nie mam nawet siły i ochoty wstać z krzesła.. ![]() Do tego mała strasznie zakatarzona i marudna jest. Ja tu narzekam, a tu pustki niesamowite Może to i lepiej...
|
|
|
|
#4346 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 383
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Blondie to jest zrozumiałe, że na nic nie masz siły ani ochoty, przecież jesteś w ciąży i właśnie teraz potrzebujesz dużo spokoju i odpoczynku. Od tego jak będzie wyglądała Twoja ciąża zależy jakie będzie Twoje dziecko. Jest to sprawdzone przez niejedną z moich znajomych (a nawet i przeze mnie). Jak będziesz się denerwowała i zapracowywała to Twoje dziecko które się wkrótce urodzi też będzie nerwowe i będzie więcej płakało, a im więcej będziesz się śmiała tym weselse będzie Twoje dziecko. Dlatego nie wyrzucaj sobie a jak najwięcej czasu poświęć na odpoczynek i relaks. Dziecko jest ważniejsze niż jakieś tam prasowanie. Głowa do góry a pupa na krzesło
. Do roboty weźmiesz się jak urodzisz. |
|
|
|
#4347 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 436
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
Gosia- ale miałas przezycia
Dobrze, ze juz wszystko ok z Patusia. Szkoda tylko, ze nie moglas sie wyluzowac w tym Londynie. Dzieki za zaproszenie Blondie- przypomnij sobie jak to bylo jak sie urodzila Rozalka. Pamietasz ten ogrom obowiazkow, ktore nagle na Ciebie spadly? Moze u Ciebie bylo inaczej, ale ja tak to wlasnie odczuwalam. Kochana, jeszcze sie narobisz za pieciu a teraz brzuszek do gory i na kanape z ksiazka w rece a Rozalka do tesciow, rodzicow itp. Długo nie bedziesz miala okazji, zeby sobie tak polezec, wiec wykorzystaj ten czas i nie miej wyrzutow sumienia. Rozalce nic nie bedzie a i tesciowa sie pewnie ucieszy (a jak nie to i tak Ci tego nie powie ). Pozwol innym sobie pomoc a jesli inni nie proponuja Ci pomocy to po prostu o nia popros. Na pewno kazdy Cie zrozumie. |
|
|
|
#4348 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
no nareszcie jakies posty
![]() Blondie- ja tez jestem zdecydowanie za tym, zebys teraz lezala sobie brzuchem do gory nie przejmuj sie, tylko zadzwon do Tesciow, na pewno sie beda cieszyc.a u nas ta wstretna pogoda zbiera zniwa- Ala od wczoraj wieczorem ma juz taki brzydki duszacy kaszel. nawet ja budzil w nocy to jednak nie od sliny, tylko zwykly kaszel![]() ide dzisiaj do lekarza, az sie boje, bo kaszel jest naprawde okropny
__________________
just... very happy
![]() |
|
|
|
#4349 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 692
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
He he dzięki dziewczyny za rady, zobaczymy co da się zrobić. Dziś już trochę mi lepiej... Mam nadzieję, że sobie odpocznę w przyszłym tygodniu od tych domowych obowiązków. Jedziemy w poniedziałek do Jarocina, a tam małą ma zająć się moja mama i ciocia. My z TZ może pojedziemy gdzieś sami...
No tak, ale w czwartek już wracamy. :/Wiecie, trochę mam stracha żebym się tam gdzieś przedwcześnie nie rozsypała ![]() Jupi- oby nie rozwinęło się Wam jakieś choróbsko... Rozalka ma katarek już od wtorku, teraz zmienił się w taki gęsty i dzisiaj pierwszy raz słyszałam jak kaszlała. Jestem jednak dobrej myśli i mam nadzieję, że jej przejdzie... Agusia- tak samo wspominam swoje początki matkowania
|
|
|
|
#4350 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki MAJOWO-CZERWCOWE 2006! :)
nie ma znowu nikogo, to bede pisac sama do siebie
![]() odetchnelam- Ala tylko przeziebiona. czerwone gardelko i kaszelek. mam podawac witaminke C i syrop prawoslazowy. a dzisiaj 13go, piatek, 13miesiecy ALi
__________________
just... very happy
![]() |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:10.









. W ogole, dzis dospal mi do 7.30
obyscie chcociaz troszke pogody mieli!
ale podawalam rzeczywiscie lubelle, Magda cos pisala, ze po nim Izka miala krostki, wiec moze o to chodzi???? boje sie narazie probowac.
dobrze, ze mam duzy dom, to Ala ma gdzie sie poruszac, bo inaczej to nie wiem czym bym ja zajela
i ona wkoncu zasnela, przed chwilka od rana









