|
|
#2191 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Oye, bachor nie równa się dziecko. Bachory to tylko jakiś procent wszystkich dzieci. Reszta jest ok.
A OZM to przyp]padłość RODZICÓW, a nie dzieci. Wchodzisz na wątki, których tematów nie rozumiesz? ---------- Dopisano o 21:16 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ---------- Cytat:
To są przykłady, nie dekalog osób nie chcących mieć dzieci. Jesteś dorosła, a trzeba ci jak dziecku tłumaczyć. Zgrywasz się czy naprawdę tego nie rozumiesz? No zadziwiające...
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też. |
|
|
|
|
#2192 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
nie wiem, czy w pierwszej czy już w drugiej części mówiłam, że rodzina męża chyba odpuściła z "presją" z ich strony, zajmując się rozczulaniem nad mężową siostrzenicą - cofam to
widzieliśmy się niedawno z małą, jest urocza, więc lubię wziąć ją na ręce i ponosić itp. tak, zgadłyście - "pasuje ci", "o, widzisz, jak sobie świetnie z dziećmi radzisz" itp serio? ![]() jak mało trzeba, żeby ludzie widzieli we mnie dobrą kandydatkę na matkę oprócz nas, u szwagierki było jeszcze kilka innych osób. nie wiem, skąd ona ma w sobie tyle cierpliwości, żeby znosić to ciągłe "źle ją posadziłaś", "na pewno jest jej zimno", "uważaj bo się uderzy", "popraw spodenki" itp itd... koszmar - miałam wrażenie, że każdy lepiej od szwagierki wiedział, czego jej córka potrzebuje, co będzie dla niej najlepsze itp. napiszę na szaro, bo to fuj: stałam dziś na przystanku, niedaleko wiaty. widziałam, że stojąca za wiatą mała dziewczynka podchodzi do mamy i mówi, że chce siku. mama jej mówi, że mogła o tym pomyśleć w domu, ale że już trudno - za 2 min autobus, niech robi siku tu. dziewczynka się rozgląda, widzi tylko mnie (inni ludzie stali pod wiatą), ściąga rajstopy i sika na ziemię. nie napisałabym tu o tym, bo matka wyglądała na taką, dla której sytuacja też jest niekomfortowa a i jak mus to mus u dziecka (w pobliżu żadnego wc). ALE: dziewczynka jak tylko się z powrotem ubrała pobiegła dookoła wiaty, stanęła pod nią i krzyczy do matki przy tych wszystkich ludziach "patrz mamusiu, tu płyną (w sensie rowkami między płytkami) moje siki!" praktycznie wszyscy wyszli spod wiaty, na ławce został jeden dzielny chłopak, ale chyba nie wiedział, co się dzieje, bo miał słuchawki w uszach matka podeszła do młodej i coś jej powiedziała na ucho, nie wiem co, ale mała zareagowała na to oburzeniem, że przecież "jej siki fajnie wyglądają" no kosmos z rana
Edytowane przez shonyen Czas edycji: 2014-08-29 o 21:45 |
|
|
|
#2193 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 897
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() Ludzie niestety wiecznie się mieszają w cudze życie ![]() Także nawet gdybyś zdecydowała się na dziecko ku uciesze rodziny to potem byś musiała wysłuchiwać takich rad - czyli ciągle coś
Edytowane przez teQiba Czas edycji: 2014-08-29 o 22:30 |
|
|
|
|
#2194 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 565
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Podpisuje się pod tym rękami i nogami. Na dzień dzisiejszy nikt mnie nie przekona, że jest inaczej.
A tu moja kuzynka z brzuchem, kuzynka mojego chłopaka...zaraz zacznie się o mnie. Choć mam nadzieję, że choć studia dadzą skończyć. :/ Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka
__________________
Niemożliwe jest tylko to, co sami takim uczynimy... Edytowane przez Shar14 Czas edycji: 2014-08-29 o 22:51 |
|
|
|
#2195 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 295
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Jakiś czas temu byłam na grillu u znajomych, gdzie było trochę młodych rodziców w tym dwie młode matki - jedna z rocznym dzieckiem, jedna z miesięcznym. Ta z dłuższym stażem w matkowaniu co chwilę wyrywała tej drugiej córkę z rąk z tekstami "źle ją trzymasz/karmisz/gadasz do niej nieodpowiednio" itp. i demonstrowała jak wg niej jest poprawnie . Szok. Nie dziwię się, że ta z młodszym dzieckiem szybko zawinęła się z imprezy . Ja też się szybko zawinęłam bo ten grill to było jedno wielkie kinder-ozm-party
Edytowane przez 0d75851a92bcdb93dfbf170261c847a0f1cef222 Czas edycji: 2014-08-30 o 00:16 |
|
|
|
|
#2196 | |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Często jest też tak, że kiedy bawię się z cudzym dzieckiem, to nagle dla rodziców staję się niańką i oni nie muszą już się z tym dzieckiem zajmować, bo ktoś to robi za nich. A ja mimo że pobuduję z dzieciakiem z klocków albo ułożę puzzle, to nie mam zamiaru chodzić z nim do toalety albo karmić go (nie wiem jak i czym), a także uważać na niego już do końca wieczoru. A często bywa właśnie tak, że coś tam z dzieciakiem robię (w tym samym pomieszczeniu/otoczeniu), potem dzieciak odchodzi, ja za nim patrzę, obserwuję go, a kątem oka widzę, że rodzice w ogóle nie zwracają na to uwagi (jeśli dzieje się to w pomieszczeniu, to ok, ale czasami robimy sobie wypad do lasu), często nawet idą po coś do samochodu albo rozpalić grilla i nie mają dziecka kompletnie w zasięgu swojej uwagi.
|
|
|
|
|
#2197 | |
|
she-wolf
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
: nie masz dzieci - powinnaś mieć, masz jedno - przecież jedynak to sierota, egoista, zróbcie drugie!, masz jedno, dwójkę dzieci - i tak rodzina wiecznie się wtrynia... no masakra ![]() siostra TŻ-a wpadła młodo, jej syn skończy zaraz 4 lata, a już wszyscy wręcz naciskają ją na drugie a ja, mimo że mam zaledwie 21 lat, też już potrafię słyszeć jakieś teksty w stylu, że też mamy się już brać do roboty ponadto obawiam się presji ze strony rodziny TŻ-a - póki co - wiadomo, jest okej, mają pociechę z wnuka od strony jego siostry, tak jak mówiłam wcześniej czekają na drugie ( ).. ale za jakiś czas... ![]() a mi się absolutnie nie spieszy i nawet nie wiem czy kiedykolwiek będę chciała mieć (TŻ podobnie myśli)wątek (od pierwszej części) podczytuję od samego początku, ale rzadko się udzielam ze względu wiadomo jakich (że za młoda, że mi się zmieni itd. - a prawda jest taka, że może się i zmieni za te 10 lat, a może i nie (do tego nie tylko zmieni, nie zmieni, ale sytuacja finansowa, problemy zdrowotne, ogólna niechęć, która z wiekiem się pogłębia, a nie w drugą stronę)) choć wiadomo - los płata różne figle (byle nie mi )pozdrawiam
__________________
"Stop thinking and just let things happen..." tłumaczę
![]() |
|
|
|
|
#2198 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() ![]() [1=0d75851a92bcdb93dfbf170 261c847a0f1cef222;4792442 6]też mi się nie podoba takie pouczanie tych "mniej doświadczonych" mam. Jakiś czas temu byłam na grillu u znajomych, gdzie było trochę młodych rodziców w tym dwie młode matki - jedna z rocznym dzieckiem, jedna z miesięcznym. Ta z dłuższym stażem w matkowaniu co chwilę wyrywała tej drugiej córkę z rąk z tekstami "źle ją trzymasz/karmisz/gadasz do niej nieodpowiednio" itp. i demonstrowała jak wg niej jest poprawnie . Szok. Nie dziwię się, że ta z młodszym dzieckiem szybko zawinęła się z imprezy . Ja też się szybko zawinęłam bo ten grill to było jedno wielkie kinder-ozm-party [/QUOTE]ludzie nie przestaną mnie zadziwiać.. takie sytuacje są dla mnie denerwujące, nie chcę wiedzieć, co czuje w takich chwilach świeżo upieczona mama ![]() Cytat:
![]() ale ze strony rodziców, jest to na pewno wygodne - na dziecko ktoś ma oko, oni mogę spokojnie rozmawiać Cytat:
|
|||
|
|
|
#2199 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 177
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
jak ja się wczoraj wystraszyłam przez jednego bachorka....!
wracałam z psem ze spaceru pies stary, ponad 10 lat, prawie całe życie w schronisku, spokojny, grzeczny, nieruchawy gdy idziemy chodnikiem, to trzymam go na krótszej smyczy, przy sobie i właśnie już dochodzimy do domu, a przy murku stoi taki dzieciak smarkaty z twarzą zdradzającą że niezbyt ma duży rozumek, nie widzę żadnego dorosłego, ale ok, spokojnie go mijamy i jak już był za nami, nagle zobaczył psa i dopadł do niego mocno go poklepując dziadziuś mój się wystraszył i warknął a mi zrobiło się zimno nie sądzę, żeby pies ugryzł, bo to nie ten typ, ale zawsze to trzeba mieć na uwadze, postrofowałam małego, żeby nie podchodził do psów, których nie zna, bo mogą go ugryźć, ale po wyrazie twarzy widziałam, że dla niego to chyba mówiłam po chińsku miałam ochotę opieprzyć rodziców, ale oczywiście nikogo nie widziałam i to tyle w temacie |
|
|
|
#2200 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
demotywator na dziś
![]() http://demotywatory.pl/4381683/Sobotnie-poranki
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#2201 | |
|
she-wolf
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: większe miasto
Wiadomości: 2 222
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
__________________
"Stop thinking and just let things happen..." tłumaczę
![]() |
|
|
|
|
#2202 | ||
|
Ex Mod Zbawca Wizażowy
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Pewnie w jakiejś spelunie
Wiadomości: 5 433
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
jak byłam mniejsza to koleżanka miała psa, i miałyśmy znajomą, takie typowe dziecko z osiedla. I pies koleżanki nie lubił dzieci i jak ktoś się zbliżał, to ona go ostrzegała i tłumaczyła. Większość matek rozumiała. No i przyszła ta dziewczynka i nic nie trafiało, że piec może ugryźć. I podeszła, zaczęła macać pieska a on ciach w łydkę. Boże, pamiętam że mała darła się jak mała świnia Cytat:
|
||
|
|
|
#2203 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
No więc właśnie, mnie taki stan rzeczy odpowiada. dzisiaj jakieś dziecko darło się pod balkonami jak obdzierane ze skóry. Mieszkam na trzecim piętrze a to wycie działało mi na nerwy.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#2204 | ||
|
Moderator
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 897
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() Cytat:
I wkurza mnie jak moja szwagierka tłumaczy swojej córce, że ten piesek jest niedobry - bo to nie piesek jest niedobry tylko ma taki charakter i trzeba dziecko uczyć że pieski mogą nie lubić jak się je zaczepia. Edytowane przez teQiba Czas edycji: 2014-08-30 o 21:32 |
||
|
|
|
#2205 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 755
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2206 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 727
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Dlaczego niewychowanym? Psy też mają różne charaktery. Jeśli coś mu się nie podoba, czy ktoś się sprzeciwia, dlaczego ma nie zareagować warknięciem czy nawet kłapnięciem? To jego mowa.
__________________
'(...) taka jest miłość. Nie można oceniać jej w kategoriach czerni i bieli. Zawsze pojawia się w dziwnych, zmieszanych odcieniach szarości.' 6/2015 56/2014 52/2013 |
|
|
|
#2207 |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 897
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Pies jest po przejściach, a nie niewychowany
|
|
|
|
#2208 |
|
koci świat
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 14 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Matka powinna nauczyć swoje dziecko że zanim pogłaszcze jakiegoś psa musi się zapytać właściciela czy może a nie lecieć jak na złamanie karku do psa bo mu się podoba
moja siostra miała małą Chihuahua i wszyscy lecieli go głaskać a on tego nie cierpiał Miała też dużego Pointera i ta była łagodna jak cielak można z nią było robić wszystko To wszystko od charakteru zależy !!! I były oba dobrze wychowane bo nas swoją rodzinę nigdy nie ugryzły a obcy to obcy - pies nie wie co od niego chce |
|
|
|
#2209 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 5 391
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Agresja psa skierowana w stronę człowieka (objawiająca się chociażby warczeniem) w normalnych sytuacjach (tj. nie-bicia, nie-kopania itp.) nie jest normalnym zjawiskiem
Niezbędna jest pomoc behawiorysty, bo inaczej może dojść kiedyś do tragedii. Mam 10-letniego dużego psa rasy uważanej za agresywną i nigdy nie przejawiał żadnej agresji do ludzi. Edytowane przez _czarny_kot Czas edycji: 2014-08-31 o 00:02 |
|
|
|
#2210 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 755
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Pies, dla którego to ja jestem alfą nigdy w życiu na mnie nie warknie ani nie kłapnie zębami, nawet nie przejdzie mu to przez myśl. To nie jest kwestia charakteru tylko hierarchii, jak pies warczy na właściciela, nie daje mu do siebie podejść i tak dalej to znaczy że uważa siebie za alfę, myśli że to on tu rządzi. Psy wychowuje się jak dzieci, trzeba jasno ustalać granice i być konsekwentnym. Tak jak wyżej, pies rasy uznanej za agresywną może być potulnym barankiem jeśli został ustawiony i pokazano mu jego miejsce w stadzie. Znam psa po przejściach który kłapie zębami na obcych i warczy jeśli ktoś podejdzie za blisko niego albo chociaz za długo na niego patrzy. Jednak po kilku dniach spędzonych z właścicielami wiele się wyjaśniło - psu pozwala się dosłownie na wszystko "bo taki biedny" i uznał, że to on rządzi w domu. Nie mówię że tak jest zawsze, ale często ludzie biorący psa ze schroniska nie rozumieją, że mimo przejść taki pies potrzebuje twardej ręki bo właśnie - nie wiadomo przez co przeszedł i czuje się zwyczajnie lepiej i spokojniej jeśli nie musi być alfą i zna swoje miejsce w stadzie. |
|
|
|
|
#2211 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
O matko, weźcie przestańcie z tą hierarchią i niewychowaniem bo mnie brzuch ze śmiechu boli. Temat nie jest psi więc krótko. każdy pies ma własną strefę komfortu, należy sobie to uświadomić i zachowywać się tak żeby psu tej strefy nie naruszać. psy po przejściach, lękowe często gryzą ze strachu. A wina jest człowieka, że nie umie się przy psie zachować. Jeśli pies jest nerwowy to obowiązkiem właściciela jest tak psa pilnować żeby nie miał okazji ugryźć.
Naprawdę nie wiem skąd w was przekonanie, że do każdego psa może każdy podlecieć i go wymiętosić. PIES TO NIE ZABAWKA ANI PRZEDMIOT, żyje, czuje i ma swoje upodobania, schizy, lęki i stresy. Natomiast co do dominacji i samca alfa to już mi ręce opadają, tyle się pisze i mówi, że ta teoria to bzdura, sam autor się z niej wycofał. Pies to nie jest wilk, wilki nie żyją wg teorii dominacji a pies wie, że człowiek to nie dziwny pies na dwóch nogach.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#2212 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 177
|
bitch, plese!
jeżeli uważacie, że psie lęki obłaskawia się twardą ręką, to współczuję waszym psom i może dobrze że nie macie dzieci
w ogóle traktowanie psa jak człowieka to pomyłka psy mają swój język, swoją etykietę, którą my, ludzie, nagminnie łamiemy i jeszcze mamy pretensje, że psy nie rozumieją czego od nich chcemy (a komunikujemy w sposób zrozumiały dla człowieka a nie psa i jeszcze często rzeczy, których psa nie nauczyliśmy) i nie zachowują się jak ludzie |
|
|
|
#2213 |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 897
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Ale wymyśliłaś - pies po przejściach potrzebuje twardej ręki? Chyba tylko po to żeby do reszty mu rozwalić psychikę.
|
|
|
|
#2214 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
A bo znowu to miejsce w stadzie... Jakim kwa stadzie??? Psy nie żyją w stadach, wilki nie żyję w stadach. A pies wie, że ludzie to nie psy więc musiałby na głowę upaść żeby próbować z nimi tworzyć stado.
A psom po przejściach potrzeba cierpliwości, spokoju oraz zdobycia jego zaufania a nie żadnej twardej ręki. Konsekwencja owszem, ale nic ponadto.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#2215 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 897
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
I to prawda - pies może szanować lub ewentualnie bać się człowieka, ale na pewno nie tworzy z nim stada
|
|
|
|
|
#2216 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 755
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Twarda ręka czyli bycie konsekwentnym
Dobra, nie mam co z wami dyskutować. To ja mam psa który mnie słucha i nigdy nikogo nie ugryzł, a przy tym jest dobrym, spokojnym i szczęśliwym psem I tak, psy tworzą z ludźmi stado
|
|
|
|
#2217 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Serio, stado? A czym się to objawia? Bo wiesz o tym, że to byłby ewenement bo psy nie żyją w stadach.
Pies żeby słuchać musi być po prostu wychowany i nauczony przez człowieka zasad i tyle. To nie ma nic wspólnego ze stadem ani z byciem alfą czy z innymi niedorzecznymi teoriami.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
#2218 |
|
koci świat
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 14 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
o jaaaa ale się dyskusja psia rozpętała
![]() ja na szczęście mam koty ale niestety też nie wychowane bo nie lubią dzieci - jak raz na ruski rok przychodzi ktoś z dzieckiem chowają się gdzie tylko mogą
|
|
|
|
#2219 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 755
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() Sylwka, do mnie jak przyjadą dzieci to pies leży i się nie rusza, aż w końcu wzdycha, wstaje i idzie do innego pokoju poleżeć tam w spokoju
Edytowane przez 201705121341 Czas edycji: 2014-08-31 o 11:44 |
|
|
|
|
#2220 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Moje psy lubią dzieci, ale każde na swój sposób. Labrador by najchętniej zalizał na śmierć
on dzieci uwielbia, kocha miłością bezbrzeżną. Suka musi się przekonać i oswoić. Wtedy podchodzi i pozwala się głaskać, ale nie jest nachalna.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Kobieta 30+
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:40.





serio? 
praktycznie wszyscy wyszli spod wiaty, na ławce został jeden dzielny chłopak, ale chyba nie wiedział, co się dzieje, bo miał słuchawki w uszach 

. Szok.
. Ja też się szybko zawinęłam bo ten grill to było jedno wielkie kinder-ozm-party 








