Jak to możliwe... Co robić? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-09-02, 19:42   #31
moniaszelki
Zadomowienie
 
Avatar moniaszelki
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 834
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

może być też tak, że jego kolega poprosił go, aby twój tż poflirtował z panną tego kolegi i sprawdził jej wierność.

możliwości jest sporo
moniaszelki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-02, 20:37   #32
czarna_maciejka
Wtajemniczenie
 
Avatar czarna_maciejka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Biała Podlaska
Wiadomości: 2 502
GG do czarna_maciejka
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Pewnie gdybym byla w twojej sytuacji to by mnie nosilo z nerwow, ale sprobuj jednak podejsc do tego rozsadnie.
Tak jak pisze ema, moze to konto z ciekawosci, moze z innych powodow.
Wiesz, prawde mowiac wkurzylabym sie nawet gdyby moj facet z ciekawosci takie konta zakladal, ale to wciaz nie oznacza tego, ze on cie zdradza.
Ja jednak poobserwowalabym czy jest aktywny. Napisalabym do niego.
A na koniec i tak spytala co to ma byc, nawet jesli nie odpisalby.
Mysle tez, ze gdyby chcial cie zdradzic to lepiej zacieralby slady. Skasowalby historie itp.
__________________
Cytat:
Napisane przez ktoregos_dnia Pokaż wiadomość
Śpij dobrze - Wizaż Cię rozgrzesza
czarna_maciejka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-02, 21:55   #33
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Dla mnie generalnie sprawa jest prosta, nie wiem po co wymyślać teraz jakieś podchody. Nie jest to normalne że facet w długoletnim związku zakłada na portalu dla singli konto. I sugestie, że może kolega go poprosił, że może pomyłka, że to czy tamto jest bezsensu i sprawdziłoby się może gdyby koleś był nastolatkiem a nie dorosłym facetem.

Szuka wrażeń i tyle. Nie ważne czy zdradzi fizycznie czy wirtualnie bedzie się nakrecał z obcymi laskami na czacie. Pogonić go !!!
I ona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-02, 23:18   #34
jaktomozliwe
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 7
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Matko, ale tu gdybacie dziewczyny! A ja może się wtrącę i powiem, że po prostu pogadałam z Tż i sprawa się wyjaśniła. Ja mojemu partnerowi wierzę, nigdy nie dał mi powodów by wątpić w jego słowa. Oczywiście jestem wściekła, że mi nie powiedział, że założył to konto, ale pamiętajmy, że ja sama też jakiś czas temu założyłam fikcyjne konto na pewnym portalu, tak po prostu, "dla jaj". Cóż, było trochę nerwów, ale jak zawsze, czegoś takie sytuacje człowieka uczą. Temat dogłębnie przegadany, wnioski wyciągnięte.

Fajnie, że są takie użytkowniczki jak np. Ema, które nie każą mi od razu rzucać chłopaka Dzięki! W głębi serca czułam, że to musi być nieporozumienie. Mój Tż NIGDY nie należał do babiarzy, to spokojny i ułożony chłopak. Ja go po prostu za dobrze znam.

A tym dziewczynom, które nie dość, że mnie równo zjechały, że głupia, że naiwna, że nie szanuję się, mogę powiedzieć tylko: chciałabym zobaczyć jakie wy macie życie i związki, tak na żywo. Bo mój był do tej pory fantastyczny (i szczęśliwie nadal jest). A z takim podejściem jak wasze... Cóż. Nie wróżę nic dobrego. Każdego swojego znajomego/partnera/kogokolwiek skreślacie bez mrugnięcia okiem? Bo tak wam się wydaje? Ta moja sytuacja naprawdę nie była jednoznaczna. Miłość życia można stwierdzić po X latach? Widzę, że niektóre z was wiedzą lepiej co czuję niż ja sama Było jeszcze kilka ciekawych komentarzy, ale aż szkoda czasu żeby na nie odpowiadać.

Co do waszych rad: nie mogłam się do nich zastosować. To było konto tego typu, że bez opłat (bardzo wysokich) nie ma możliwości nawet przeczytania wiadomości od innych użytkowników. Wiedziałam, że Tż nie zapłaci, poza tym takie podszywanie się nie podoba mi się. Co więcej, my spędzamy ze sobą naprawdę całe dnie po powrocie z pracy. Tż choćby chciał (a już nie chciał ), nie miałby kiedy tam wchodzić. No i jeszcze taka kwestia, że ja nie potrafię tłumić emocji, żyć w zawieszeniu. Zawsze wszystko wyjaśniam od razu. No i dobrze na tym wyszłam, mogę iść spać spokojnie

Dziękuję za pomoc tym użytkowniczkom, które naprawdę chciały pomóc. Czytając czasem inne wątki łatwo wydawałam sądy (choć tylko w myślach). Teraz widzę, że ciężko pomóc gdy nie zna się dobrze całej otoczki, ma się tylko strzępek informacji.
jaktomozliwe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-02, 23:21   #35
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Czyli co on tam właściwie robi, powiedział Ci?
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-02, 23:29   #36
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Może facet nie jest taki idealny za jakiego go masz.

Ile to par jest takich cudaśnych a po latach on robi takie świństwo, że nikt się nie spodziewa. Niektórzy ludzie mają w sobie uśpione zło, ale specjalnie przed sobą udają, że wcale tacy nie są itd. A później to wychodzi.

ALE

ja tam nie wiem.
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-02, 23:41   #37
jaktomozliwe
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 7
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Ulicznica, a jak myślisz? Przecież pisałam, że rozmawialiśmy, więc jak miał mi nie powiedzieć? Chciał poszukać znajomych, z nudów. On uważał, że to była taka zabawa, głupota, bez znaczenia. Nie sądził, że ja to tak przeżyję. Powiedział, że zdążył już o tym zapomnieć bo było to prawie tydzień temu, zalogował się tylko raz i nawet nie dało się tych znajomych wyszukać bez opłat. Tak jak pisałam, ja też tak kiedyś zrobiłam.

CHWAST: myślisz, że przebywająć z kimś dosłownie CAŁY CZAS (oprócz pracy, studiów) da się tak pięknie grać? Że nie ma sygnałów ostrzegawczych? Żadnych? Ja w to nie wierzę. People don't change.

Powiem wam tak: gdybym każdego, nawet tak wspaniałego człowieka jak mój chłopak, miała posądzać o uśpione zło, to chyba bym zwariowała albo żyła sama (ewentualnie z psem, ale on przecież też może mnie ugryźć, może tylko udaje, że tak mnie kocha ).
jaktomozliwe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 00:05   #38
201801191006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 252
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

ogólnie to kupuję takie wyjaśnienie jeśli nie ma podstaw żeby podejrzewać jakieś większe problemy.

my z tż też czasami zerkniemy na takie portale, zaznaczamy wtedy naszą konkretną dzielnice i obczajamy czy czasem nie ma jakiejś naszej sąsiadki więc z boku po przeanalizowaniu historii mojego czy jego lapka może wyglądać, że szukamy przygód i się zdradzamy na lewo i prawo
201801191006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 01:16   #39
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Cytat:
Napisane przez jaktomozliwe Pokaż wiadomość
Ulicznica, a jak myślisz? Przecież pisałam, że rozmawialiśmy, więc jak miał mi nie powiedzieć? Chciał poszukać znajomych, z nudów. On uważał, że to była taka zabawa, głupota, bez znaczenia. Nie sądził, że ja to tak przeżyję. Powiedział, że zdążył już o tym zapomnieć bo było to prawie tydzień temu, zalogował się tylko raz i nawet nie dało się tych znajomych wyszukać bez opłat. Tak jak pisałam, ja też tak kiedyś zrobiłam.

CHWAST: myślisz, że przebywająć z kimś dosłownie CAŁY CZAS (oprócz pracy, studiów) da się tak pięknie grać? Że nie ma sygnałów ostrzegawczych? Żadnych? Ja w to nie wierzę. People don't change.

Powiem wam tak: gdybym każdego, nawet tak wspaniałego człowieka jak mój chłopak, miała posądzać o uśpione zło, to chyba bym zwariowała albo żyła sama (ewentualnie z psem, ale on przecież też może mnie ugryźć, może tylko udaje, że tak mnie kocha ).
no skoro takie sytuacje są w naaajróżniejszych związkach to wniosek nasuwa się sam
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 06:19   #40
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Uslyszalas prawde czy to co chciałaś ?
myślę że jeszcze nie raz życie cie zaskoczy.

Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Czas edycji: 2014-09-03 o 07:29
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 06:26   #41
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Cytat:
Napisane przez jaktomozliwe Pokaż wiadomość
Ulicznica, a jak myślisz? Przecież pisałam, że rozmawialiśmy, więc jak miał mi nie powiedzieć? Chciał poszukać znajomych, z nudów. On uważał, że to była taka zabawa, głupota, bez znaczenia. Nie sądził, że ja to tak przeżyję. Powiedział, że zdążył już o tym zapomnieć bo było to prawie tydzień temu, zalogował się tylko raz i nawet nie dało się tych znajomych wyszukać bez opłat. Tak jak pisałam, ja też tak kiedyś zrobiłam.

CHWAST: myślisz, że przebywająć z kimś dosłownie CAŁY CZAS (oprócz pracy, studiów) da się tak pięknie grać? Że nie ma sygnałów ostrzegawczych? Żadnych? Ja w to nie wierzę. People don't change.

Powiem wam tak: gdybym każdego, nawet tak wspaniałego człowieka jak mój chłopak, miała posądzać o uśpione zło, to chyba bym zwariowała albo żyła sama (ewentualnie z psem, ale on przecież też może mnie ugryźć, może tylko udaje, że tak mnie kocha ).
No właśnie nie wiem, co mam myśleć.
I za długo żyję na tym świecie , by uwierzyć w to, co Ci powiedział.
Szuka znajomych na portalu matrymonialnym, DLA SINGLI. No ludzie kochani,jak to w ogóle brzmi. Moim zdaniem dajesz (albo dasz) przyprawiać sobie rogi.
Ale łudź się dalej i zastanawiaj się, czy się w końcu w ramach tego "poznawania nowych ludzi" nie spotka z jakąś uroczą singielką - bo znajomych facetów żaden hetero raczej na takich portalach nie szuka.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 07:47   #42
201607050913
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 561
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Jeśli taki wspaniały związek, to skąd pełen paniki post na forum? Tłumaczenie o znajomych jest głupie. Nikt Ci nie chciał przykrości zrobić, tutaj po prostu piszą ludzie którzy już niejedno widzieli.
201607050913 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 08:21   #43
_Aneta
Zakorzenienie
 
Avatar _Aneta
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 243
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Poczekałabym na aktywność, tak jak część dziewczyn pisała.

Wszystko dlatego, że byłam w podobnej sytuacji. Z tym, że mój ex miał tam swoje zdjęcie, prawdziwe dane, no i masę wysłanych wiadomości w skrzynce. Wypierał się do ostatniego momentu. Rękami i nogami się zapierał, że on nie ma z tym nic wspólnego. Że może i kiedyś założył, ale nie wchodził kilka lat. Udawał, że nie pamięta hasła, mimo że ostatnie logowanie miało miejsce kilka dni wcześniej. Przyznał się dopiero, jak posadziłam go przed komputerem, przy nim wpisałam hasło i zaczęłam czytać na głos wiadomości. Nie wiem, czy gdyby nie te wiadomości to nie przekonałby mnie, że to dla beki albo coś, bo był naprawdę wiarygodny.
__________________
Są rzeczy, których kupić nie jesteś w stanie - honor, szacunek, zaufanie.
_Aneta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 08:43   #44
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Jeszcze coś chcialam dodać .napisałaś ze kobiety często nie widzą sygnałów ostrzegawczych w twoim związku właśnie ten sygnał się pojawił a ty go ignorujesz ...
wspomnisz jeszcze kiedyś ten wątek.
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 08:59   #45
chudelatte
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 305
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Ja bym nie była taka pewna, że zdradza, bo jednak niektórzy naprawdę zakładają takie konta dla jaj, żeby poszukać znajomych i się z nich pośmiać.

Ale też nie byłabym taka pewna, że nie bo...
Cytat:
Napisane przez jaktomozliwe Pokaż wiadomość
Chciał poszukać znajomych, z nudów.(...) Powiedział, że zdążył już o tym zapomnieć bo było to prawie tydzień temu, zalogował się tylko raz i nawet nie dało się tych znajomych wyszukać bez opłat.
a może chciał poszukać fajnej panny, ale nie dało się szukać bez opłat, więc odpuścił i postanowił szukać tam, gdzie płacić nie trzeba

Cytat:
Napisane przez jaktomozliwe Pokaż wiadomość
Wiedziałam, że Tż nie zapłaci
bo po co płacić za coś, co można znaleźć za darmo
__________________


Edytowane przez chudelatte
Czas edycji: 2014-09-03 o 09:01
chudelatte jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 09:06   #46
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Cytat:
Napisane przez chudelatte Pokaż wiadomość
Ja bym nie była taka pewna, że zdradza, bo jednak niektórzy naprawdę zakładają takie konta dla jaj, żeby poszukać znajomych i się z nich pośmiać.

Ale też nie byłabym taka pewna, że nie bo...

a może chciał poszukać fajnej panny, ale nie dało się szukać bez opłat, więc odpuścił i postanowił szukać tam, gdzie płacić nie trzeba


bo po co płacić za coś, co można znaleźć za darmo
Może uwierzyłabym, gdyby tłumaczenie nie było durne (znajomych można poznać na kursie tańca, meczu piłki nożnej, w bibliotece itp. - niekoniecznie na portalu dla singli).
A ponieważ nieraz już dostałam strzała od takiego miłego chłopca, nie wierzę tym bardziej
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 09:17   #47
_ema_
Zakorzenienie
 
Avatar _ema_
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 980
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Może uwierzyłabym, gdyby tłumaczenie nie było durne (znajomych można poznać na kursie tańca, meczu piłki nożnej, w bibliotece itp. - niekoniecznie na portalu dla singli).
On nie szukał znajomych w sensie - poszukiwał nowych znajomości.
Szukał znajomych w sensie - patrzył czy na kompromitującym portalu znajdzie kogoś, kogo już zna
_ema_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 09:24   #48
Buzzerka
Zakorzenienie
 
Avatar Buzzerka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 970
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Nieraz czytając tego typu wątki, chce mi się krzyknąć: LUDZIE, NIE BĄDŹCIE NAIWNI!
__________________

To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię.
Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach

Mała Mi


"Dobrze jest umieć odróżniać życie od procesu powolnego umierania."
Buzzerka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 09:24   #49
AnneV
Przyczajenie
 
Avatar AnneV
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Może ja jestem skrzywiona ze względu na własne doświadczenie, ale bywa i tak, że facet nakryty na gorącym uczynku potrafi udawać, że nie wie, o co chodzi i wszystko jest w najlepszym porządku.

W każdym razie na Twoim miejscu miałabym włączony tryb czuwania 24h/7 (bez paranoi, ale mimo wszystko). Tym bardziej, że wydajesz się być tak zapatrzona w swojego idealnego faceta i w swój cudowny związek, że jesteś najłatwiejszą ofiarą ever. Nie zrozumiem mnie źle, nie mam na celu Cię atakować, po prostu też tak kiedyś miałam i bardzo źle na tym wyszłam, więc mniej emocji, a czasem więcej zimnej kalkulacji. Nie wpłynie to źle na Twoje relacje z facetem, a jedynie może pomóc Tobie.
AnneV jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 09:31   #50
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Cytat:
Napisane przez _ema_ Pokaż wiadomość
On nie szukał znajomych w sensie - poszukiwał nowych znajomości.
Szukał znajomych w sensie - patrzył czy na kompromitującym portalu znajdzie kogoś, kogo już zna
Aha. Ale i tak pozostałabym czujna.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 09:44   #51
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;47978582]Uslyszalas prawde czy to co chciałaś ?
myślę że jeszcze nie raz życie cie zaskoczy.[/QUOTE]

Zgadzam się z powyższym.

---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Cytat:
Napisane przez mineralka bez gazu Pokaż wiadomość
jeśli taki wspaniały związek, to skąd pełen paniki post na forum? Tłumaczenie o znajomych jest głupie. nikt ci nie chciał przykrości zrobić, tutaj po prostu piszą ludzie którzy już niejedno widzieli.
10 / 10.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 09:56   #52
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;47980038]Jeszcze coś chcialam dodać .napisałaś ze kobiety często nie widzą sygnałów ostrzegawczych w twoim związku właśnie ten sygnał się pojawił a ty go ignorujesz ...
wspomnisz jeszcze kiedyś ten wątek.[/QUOTE]

Oj Tak.

Wyslane przez tapatalk 2
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 11:14   #53
orion_lady
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 841
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Co do utworzenia konta na portalu to tak na prawde na dwoje babka wrozyla, mogł faktycznie szukac znajomych, a mogl zalozyc specjalnie, żeby kogos nowego znalezc. Tego na forum sie nie dowiemy...

Autorko może i niektóre posty był ostre i od razu potepiały chlopaka, ze zdrada... ale ludzie duzo w zyciu widzieli i poprostu patrza realnie na sprawe. Ty nie patrzysz na nia realnie bo jestes zakochana i zapatrzona w chlopaka. Ja osobiscie znam kilka par, w których zdrady byly i to z roznych stron i uwierz mi, że osoba zdradzana NIC nie podejrzewała wczezniej. Piszesz, ze On nie miałby kiedy, bo jesteście osobno tylko w pracy albo na studiach, mój znajomy znalazł nową miłość właśnie w pracy, nie spotykał sie z nią gdzie indziej. Więc jedna strona może uważać związek za idealny, a druga nie, niestety takie jest zycie.

Oczywiscie wszyscy tu zycza szczesliwego zakonczenia historii, ale przestrzagaja przed tym co moze teoretycznie się wydarzyć nauczeni doświadczeniem, nie odbieraj tego jako atak na Ciebie, bo nikt nie wie jaka jest realna sytuacja, oceniają na podstawie tego co im napiszesz.

Edytowane przez orion_lady
Czas edycji: 2014-09-03 o 11:16
orion_lady jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2014-09-03, 12:11   #54
Panna_X_Y_Z
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 13
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Cytat:
Napisane przez jaktomozliwe Pokaż wiadomość
Ulicznica, a jak myślisz? Przecież pisałam, że rozmawialiśmy, więc jak miał mi nie powiedzieć? Chciał poszukać znajomych, z nudów. On uważał, że to była taka zabawa, głupota, bez znaczenia. Nie sądził, że ja to tak przeżyję. Powiedział, że zdążył już o tym zapomnieć bo było to prawie tydzień temu, zalogował się tylko raz i nawet nie dało się tych znajomych wyszukać bez opłat. Tak jak pisałam, ja też tak kiedyś zrobiłam.

CHWAST: myślisz, że przebywająć z kimś dosłownie CAŁY CZAS (oprócz pracy, studiów) da się tak pięknie grać? Że nie ma sygnałów ostrzegawczych? Żadnych? Ja w to nie wierzę. People don't change.

Powiem wam tak: gdybym każdego, nawet tak wspaniałego człowieka jak mój chłopak, miała posądzać o uśpione zło, to chyba bym zwariowała albo żyła sama (ewentualnie z psem, ale on przecież też może mnie ugryźć, może tylko udaje, że tak mnie kocha ).
Dla mnie to wygląda tak jakbyś wypierała to jak jest faktycznie, tłumacząc go sama przed sobą - to klasyczna reakcja w takiej sytuacji.

Zwróć uwagę na to co on Ci powiedzial, ŻE TO PORTAL NA KTÓRYM BEZ OPŁAT NICZEGO NIE MOŻNA ZROBIĆ. A jakby nie było opłat? To co? To pewnie by korzystał NAWET Z CZYSTEJ CIEKAWOŚCI, a wiadomo że ciekawość to pierwszy stopień do... i coś w tym jest, bo nawet jak ktoś nie ma złych intencji , to nigdy nie wiadomo gdzie go ona powiedzie. Widocznie nie jest jeszcze aż tak zdeterminowany, żeby opłacić za możliwość korzystania z portalu. Wiec można powiedzieć, że to jest na "plus", widocznie aż tak aktywnie nie poszukuje, ale z pewnością się rozgląda.

Nawet jeżeli chodziło o podglądanie znajomych ( o naiwności!) i skoro tak razem wszystko robicie i przeglądacie tj.wątki i portale, to dlaczego ukrył ten fakt i nie zaproponował Ci żebyscie poszukali tych "znajomych" razem? Zastanów się.

Powiem Ci coś też byłam z facetem, który był dla mnie cudowny - w tamtym czasie nie dopuszczałam myśli , że mógłby mi zrobić jakiekolwiek świństwo. Ignorowałam sygnały, tłumaczyłam go, uważałam że nikt go nie zna. Po jakimś czasie ( nie wdając się już w moje detektywistyczne "zdolnosci") okazało się, że ma telefon z dwiema kartami sim. Na tym drugim numerze komunikator gdzie widac dokladna date logowania - wynikalo ze intensywnie z kims pisze ( tak jak ze mna na poczatku). Jakis czas poobserwowalam jego zachowanie zeby nie podejmować pochopnych krokow - przez kilka tygodni sie z kims kontaktował, dzień w dzień rozmowy kończyły się o 1- 2 nad ranem. Gdy zebrałam dane i przyłapałam go na wszystkim: powiedział że to z pracownikami się kontaktował , że to numer służbowy (jeden już miał) a na argument że do drugiej nad ranem powiedział, że omawiał szczegóły ważnego projektu

Dlatego uważam, że źle bardzo zrobiłaś mówiąc mu o tym teraz. Trzeba było poczekać na bieg wydarzeń, mogłabyś zebrać dane. Gdybym ja odrazu swojemu eks odpaliła o tym drugim numerze, komunikatorze nie miałabym danych o tych rozmowach do drugiej w nocy.
Panna_X_Y_Z jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 12:17   #55
makarona
Rozeznanie
 
Avatar makarona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 987
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Czyli zakończyło się standardowo, tak jak zawsze.
Facet coś tam powiedział, autorka niby w to wierzy. Skoro tak mało nam potrzeba do szczęścia to wybaczajmy, wybaczajmy na potęgę!

Powodzenia życzę.
__________________
Cytat:
Szanujmy się.



Nasz czas oczekiwania
makarona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 12:28   #56
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Cytat:
Napisane przez Panna_X_Y_Z Pokaż wiadomość
Dla mnie to wygląda tak jakbyś wypierała to jak jest faktycznie, tłumacząc go sama przed sobą - to klasyczna reakcja w takiej sytuacji.

Zwróć uwagę na to co on Ci powiedzial, ŻE TO PORTAL NA KTÓRYM BEZ OPŁAT NICZEGO NIE MOŻNA ZROBIĆ. A jakby nie było opłat? To co? To pewnie by korzystał NAWET Z CZYSTEJ CIEKAWOŚCI, a wiadomo że ciekawość to pierwszy stopień do... i coś w tym jest, bo nawet jak ktoś nie ma złych intencji , to nigdy nie wiadomo gdzie go ona powiedzie. Widocznie nie jest jeszcze aż tak zdeterminowany, żeby opłacić za możliwość korzystania z portalu. Wiec można powiedzieć, że to jest na "plus", widocznie aż tak aktywnie nie poszukuje, ale z pewnością się rozgląda.

Nawet jeżeli chodziło o podglądanie znajomych ( o naiwności!) i skoro tak razem wszystko robicie i przeglądacie tj.wątki i portale, to dlaczego ukrył ten fakt i nie zaproponował Ci żebyscie poszukali tych "znajomych" razem? Zastanów się.

Powiem Ci coś też byłam z facetem, który był dla mnie cudowny - w tamtym czasie nie dopuszczałam myśli , że mógłby mi zrobić jakiekolwiek świństwo. Ignorowałam sygnały, tłumaczyłam go, uważałam że nikt go nie zna. Po jakimś czasie ( nie wdając się już w moje detektywistyczne "zdolnosci") okazało się, że ma telefon z dwiema kartami sim. Na tym drugim numerze komunikator gdzie widac dokladna date logowania - wynikalo ze intensywnie z kims pisze ( tak jak ze mna na poczatku). Jakis czas poobserwowalam jego zachowanie zeby nie podejmować pochopnych krokow - przez kilka tygodni sie z kims kontaktował, dzień w dzień rozmowy kończyły się o 1- 2 nad ranem. Gdy zebrałam dane i przyłapałam go na wszystkim: powiedział że to z pracownikami się kontaktował , że to numer służbowy (jeden już miał) a na argument że do drugiej nad ranem powiedział, że omawiał szczegóły ważnego projektu

Dlatego uważam, że źle bardzo zrobiłaś mówiąc mu o tym teraz. Trzeba było poczekać na bieg wydarzeń, mogłabyś zebrać dane. Gdybym ja odrazu swojemu eks odpaliła o tym drugim numerze, komunikatorze nie miałabym danych o tych rozmowach do drugiej w nocy.
W związku trzeba sobie ufać
A ona przecież ufa na 1000%.
Gdybym była tym gościem, kryłabym się z tym wszystkim trochę lepiej niż on. On tego nie ukrył, ale jednocześnie nie powiedział, więc opcje są dwie:
A) jest mało sprytny i się rozgląda - nawet na oczach autorki (choć pewnie teraz zacznie w niewidocznym trybie)
B) jest niewinny i faktycznie szuka kompromitujących danych o znajomych (po co, w jakim celu i dlaczego bez wiedzy autorki?) - może ja już jestem za stara, ale mam ciekawsze zajęcia niż przeszukiwanie portali, nawet dla rozrywki.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 12:59   #57
jaktomozliwe
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 7
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Cytat:
Napisane przez Panna_X_Y_Z Pokaż wiadomość

Nawet jeżeli chodziło o podglądanie znajomych ( o naiwności!) i skoro tak razem wszystko robicie i przeglądacie tj.wątki i portale, to dlaczego ukrył ten fakt i nie zaproponował Ci żebyscie poszukali tych "znajomych" razem? Zastanów się.

To ty się zastanów czy potrafisz czytać ze zrozumieniem. W wątku jak byk jest napisane, że nie było mnie kilka dni w domu. Jak więc miał mi to zaproponować. Gdy jesteśmy razem nigdy się nam nie nudzi... I powiem to chyba po raz piąty: ja też kiedyś przeglądałam sama (o zgrozo!) jeden z takich portali. Z ciekawości. Widzisz? O naiwności? Jednak jest to możliwe bez złych intencji.



Wiecie co? Widzę, że macie tu niezłą zabawę. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale możecie kogoś kiedyś skrzywdzić takimi komentarzami. Naprawdę ostro oceniacie nie znając ani osób, których dotyczą wątki, ani relacji jakie między nimi panują. Nie widzicie jakie płytkie jest takie ocenianie? Poza tym z odpowiedzi bije taki JAD i mam wrażenie, że lepiej się czujecie widząc, że ktoś ma jakiś problem. A już najbardziej szczęśliwe będziecie gdy historia skńczy się źle. To ja wam współczuję, naprawdę. Nie macie swojego życia, plujecie tu jadem i macie z tego satysfakcję. Bardzo żałuję, że założyłam ten wątek. Nie byłoby go, gdybym od razu mogła porozmawiać z chłopakiem, ale (ten, kto czytał, ten wie) nie mogłam.

To jest moja ostatnia wypowiedź w temacie. Naprawdę proponuję zająć się swoim życiem, ewentualnie pomóc w jakiś wymierny sposób (wolontariat, schronisko dla zwierząt), a nie bawić się w publiczny lincz pod przykrywką pomocy (ha ha). Ta "pomoc" większości z was opierała się na poniżaniu mnie + wmawianiu, że na 100% chłopak mnie zdradza (podstawy do takich osądów macie zerowe). Dziękuję za taką pomoc.

Ponadto mam wrażenie, że duża część z was w ogóle nie potrafi czytać ze zrozumieniem lub po prostu nie czyta moich wypowiedzi. Tam są odpowiedzi na wasze pytania. Niektóre komentarze są tak głupie i złośliwe, że żal czytać.

Ja nie jestem dzieckiem. To nie jest mój pierwszy związek i mam w tym zakresie spore doświadczenie... Naprawdę wiem z kim jestem. Nie znam żadnej szczęśliwej pary oprócz nas, więc szczerze mówiąc zastanawiam się czy w ogóle był sens się kogokolwiek radzić. Bo i kogo? Kim wy jesteście? Cholernie chciałabym spotkać się z wami oko w oko i zobaczyć to wasze szczęśliwe życie. Wam by szczęka opadła gdybyście NAS poznali. Widzę tu wielką zazdrość i żal o to, że komuś dobrze się układa. Inaczej tych zgryźliwych komentarzy by nie było.

TEMAT UWAŻAM ZA ZAMKNIĘTY.
jaktomozliwe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 13:06   #58
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

skoro wiesz z kim jestes to po co zakladalas ten watek?
niech ci sie swiatelko zapali w koncu ,ledwo zniknelas na pare dni a on juz poszukiwal rozrywki i zastepstwa w internecie.
zaplaczesz jeszcze dziewczyno z powodu swojej naiwnosci.nigdy nie powiedzialabym ze znam kogos na 100% i reke sobie dam uciac za niego ani za wlasne dzieci ani za meza bym nie dala.ludzie nas zaskakuja czasami my siebie zaskakujemy,ale wiedza ta przychdzi z czasem i tobie sie z czasem objawi.
ps.wyluzuj bo popuscisz
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 13:07   #59
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Cytat:
Napisane przez jaktomozliwe Pokaż wiadomość
To ty się zastanów czy potrafisz czytać ze zrozumieniem. W wątku jak byk jest napisane, że nie było mnie kilka dni w domu. Jak więc miał mi to zaproponować. Gdy jesteśmy razem nigdy się nam nie nudzi... I powiem to chyba po raz piąty: ja też kiedyś przeglądałam sama (o zgrozo!) jeden z takich portali. Z ciekawości. Widzisz? O naiwności? Jednak jest to możliwe bez złych intencji.


Wiecie co? Widzę, że macie tu niezłą zabawę. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale możecie kogoś kiedyś skrzywdzić takimi komentarzami. Naprawdę ostro oceniacie nie znając ani osób, których dotyczą wątki, ani relacji jakie między nimi panują. Nie widzicie jakie płytkie jest takie ocenianie? Poza tym z odpowiedzi bije taki JAD i mam wrażenie, że lepiej się czujecie widząc, że ktoś ma jakiś problem. A już najbardziej szczęśliwe będziecie gdy historia skńczy się źle. To ja wam współczuję, naprawdę. Nie macie swojego życia, plujecie tu jadem i macie z tego satysfakcję. Bardzo żałuję, że założyłam ten wątek. Nie byłoby go, gdybym od razu mogła porozmawiać z chłopakiem, ale (ten, kto czytał, ten wie) nie mogłam.

To jest moja ostatnia wypowiedź w temacie. Naprawdę proponuję zająć się swoim życiem, ewentualnie pomóc w jakiś wymierny sposób (wolontariat, schronisko dla zwierząt), a nie bawić się w publiczny lincz pod przykrywką pomocy (ha ha). Ta "pomoc" większości z was opierała się na poniżaniu mnie + wmawianiu, że na 100% chłopak mnie zdradza (podstawy do takich osądów macie zerowe). Dziękuję za taką pomoc.

Ponadto mam wrażenie, że duża część z was w ogóle nie potrafi czytać ze zrozumieniem lub po prostu nie czyta moich wypowiedzi. Tam są odpowiedzi na wasze pytania. Niektóre komentarze są tak głupie i złośliwe, że żal czytać.

Ja nie jestem dzieckiem. To nie jest mój pierwszy związek i mam w tym zakresie spore doświadczenie... Naprawdę wiem z kim jestem. Nie znam żadnej szczęśliwej pary oprócz nas, więc szczerze mówiąc zastanawiam się czy w ogóle był sens się kogokolwiek radzić. Bo i kogo? Kim wy jesteście? Cholernie chciałabym spotkać się z wami oko w oko i zobaczyć to wasze szczęśliwe życie. Wam by szczęka opadła gdybyście NAS poznali. Widzę tu wielką zazdrość i żal o to, że komuś dobrze się układa. Inaczej tych zgryźliwych komentarzy by nie było.

TEMAT UWAŻAM ZA ZAMKNIĘTY.
To co Cię w ogóle zaniepokoiło w pierwszym poście, skoro dochodzimy do tego, że zakładanie konta na portalu dla singli, gdy jest się nie-singlem to zwykła rzecz i nie ma o co robić afery?
Nie zauważyłam w swoich postach NAWET CIENIA robienia sobie jaj z Twojej sytuacji. Po prostu mam inne doświadczenia i mnie też kiedyś ktoś próbował coś wmówić.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-03, 13:18   #60
201607050913
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 561
Dot.: Jak to możliwe... Co robić?

Wiesz z kim jesteś i tak naprawdę nic się nie stało, bo sama kiedyś miałaś takie konto etc. Luz. Ale spanikowalas i postawilas cały cudowny związek i wspólne zestarzenie się pod znakiem zapytania. Taka drama na początku, takie nerwy na wizazanki na końcu i tłumaczenie się, i Ty mówisz że nie jesteś dzieckiem i masz spore doświadczenie?
201607050913 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-04 19:37:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:18.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.